Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 146 682 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 146 682 osób!
Skorzystaj z rabatu do 35% na całą ofertę wydawnictwa Wilga!

Billy Summers

Miniaturka
Nasza cena:
32,40 zł (zawiera rabat 28 %)
Cena rynkowa: 45,00 zł (oszczędzasz 12,60 zł)
Autor: Stephen King
Wydawnictwo: Prószyński
Rok wydania:2021
Oprawa:miękka
Liczba stron:608
Format:14.2 x 20.2 cm
Numer ISBN:978-83-8234-215-4
Kod paskowy (EAN):9788382342154
Dostępność: tak (181 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 199 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka już jutro (5 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka już jutro (5 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka już jutro (5 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka już jutro (5 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór już jutro (3 egz. na miejscu)
Bytom
pl. Tadeusza Kościuszki 1 wyspa w CH Agora Bytom
odbiór już jutro (3 egz. na miejscu)
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór już jutro (2 egz. na miejscu)
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro (4 egz. na miejscu)
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór już jutro (5 egz. na miejscu)
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór już jutro (5 egz. na miejscu)
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór już jutro (2 egz. na miejscu)
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór już jutro (5 egz. na miejscu)
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór już jutro (5 egz. na miejscu)
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór już jutro (5 egz. na miejscu)
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór już jutro (2 egz. na miejscu)
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro (5 egz. na miejscu)
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór już jutro
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór już jutro (3 egz. na miejscu)
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór już jutro (4 egz. na miejscu)
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór już jutro (4 egz. na miejscu)
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór już jutro (5 egz. na miejscu)
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór już jutro
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór już jutro
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór już jutro (3 egz. na miejscu)
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór już jutro (4 egz. na miejscu)
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór już jutro (3 egz. na miejscu)
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór już jutro (5 egz. na miejscu)
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór już jutro (3 egz. na miejscu)
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór już jutro (4 egz. na miejscu)
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór już jutro (3 egz. na miejscu)
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór już jutro (4 egz. na miejscu)
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór już jutro (3 egz. na miejscu)
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór już jutro (5 egz. na miejscu)
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór już jutro (5 egz. na miejscu)
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór już jutro (3 egz. na miejscu)
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór już jutro (5 egz. na miejscu)
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór już jutro (1 egz. na miejscu)
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór już jutro (5 egz. na miejscu)
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór już jutro (2 egz. na miejscu)
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór już jutro (6 egz. na miejscu)
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór już jutro (5 egz. na miejscu)
ul. gen. Felicjana Sławoja Składowskiego 4 wyspa w Centrum Skorosze
odbiór już jutro (2 egz. na miejscu)
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór już jutro (1 egz. na miejscu)
ul. Łopuszańska 22 wyspa w Centrum Łopuszańska
odbiór już jutro (2 egz. na miejscu)
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór już jutro (5 egz. na miejscu)
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór już jutro (4 egz. na miejscu)
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór już jutro (3 egz. na miejscu)
ul. Światowida 17 wyspa w Galerii Północnej
odbiór już jutro (2 egz. na miejscu)
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór już jutro (5 egz. na miejscu)
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór już jutro (4 egz. na miejscu)
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór już jutro (3 egz. na miejscu)
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór już jutro (1 egz. na miejscu)
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór już jutro (3 egz. na miejscu)
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór już jutro (4 egz. na miejscu)
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór już jutro (4 egz. na miejscu)
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro (2 egz. na miejscu)

Billy Summers – opis wydawcy

Najnowsza książka mistrza gatunku

Billy Summers jest najlepszy w swoim fachu. Eliminuje ludzi, ale tylko tych naprawdę złych. Był snajperem w Iraku, więc zna się na rzeczy i zawsze strzela celnie. Tym razem przyjmuje ostatnie zlecenie. Czas w końcu na zasłużoną emeryturę.

Niestety, coś idzie nie tak… A nawet wszystko.


Stephen King (ur. 1947) napisał ponad pięćdziesiąt książek – wszystkie zyskały status światowych bestsellerów, a wśród nich Lśnienie (1998), Miasteczko Salem (1998), Misery (2004) i Pod kopułą (2010). Powieści Kinga osiągnęły rekordowe nakłady (na całym świecie wydano ponad trzysta milionów jego książek), przetłumaczono je na przeszło 30 języków. Stephen King mieszka w stanie Maine z żoną, powieściopisarką Tabithą King.

Opinie czytelników o „Billy Summers”
Średnia ocena: 4,7 na bazie 7 ocen z 7 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 09.09.2021 20:38
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Bardzo dobra lektura

Co to byłby za rok, gdyby Stephen King nie wydał kolejnej książki? „Billy Summers” to najnowsze dzieło mojego ulubionego autora.
Stephen King (pisze także pod pseudonimem Richard Bachman) urodził się 21 września 1947 w Portland. Jako dziecko był świadkiem nieszczęśliwego wypadku – jeden z jego przyjaciół został potrącony przez pociąg i zmarł. King zanim odniósł sukces jako pisarz pracował, jako nauczyciel języka angielskiego w szkole. W 1973 roku ogromny sukces literacki odniosła jego pierwsza powieść „Carrie”. Od tamtej pory jego książki rozeszły się w nakładzie przekraczającym 350 milionów egzemplarzy, co czyni go jednym z najbardziej poczytnych pisarzy na świecie. Jest wielokrotnym zdobywcą Nagród Brama Stokera i British Fantasy Award. W 1999 roku został potrącony przez samochód. Jego obrażenia – wielokrotne złamanie biodra, połamane żebra i uszkodzone płuco – unieruchomiły go w szpitalu na prawie trzy tygodnie. King przez ponad dziesięć lat miał problemy z alkoholem i narkotykami. Jego dwaj synowie – Owen King oraz Joe Hill – również są pisarzami.
Billy Summers jest najlepszy w swoim fachu. Eliminuje ludzi, ale tylko tych naprawdę złych. Był snajperem w Iraku, więc zna się na rzeczy i zawsze strzela celnie. Tym razem przyjmuje ostatnie zlecenie. Czas w końcu na zasłużoną emeryturę. Niestety, coś idzie nie tak… A nawet wszystko.
Książkę można podzielić praktycznie na dwie równe części. Pierwsza to typowa dla Kinga historia, w której fabuła toczy się w niewielkim miasteczku, a akcja snuje się bardzo powoli. Po kilkudziesięciu stronach miałem wręcz wrażenie, że trzymam w rękach bliźniaczą powieść do cudownego „Dallas’63” tego autora, ponieważ główny wątek i styl, w jakim zostały napisane pierwsze strony tej lektury, bardzo mi przypominały tę jedną z najlepszych książek Mistrza grozy. Fani gawędziarskiego stylu Króla, na pewno będą zachwyceni. W połowie powieści następuję moment, po którym akcja zdecydowanie przyśpiesza. Niestety nie idzie to w parze z jakością, ponieważ fabuła momentami staje się bardzo naiwna. Na szczęście całość ratuje naprawdę bardzo dobre zakończenie, które wzruszy co wrażliwszego czytelnika. Nie raz zarzucałem Kingowi słabiutkie końcówki, ale tym razem Stephen stanął na wysokości zadania.
Jeżeli chodzi o postacie występujące w „Billym Summersie”, to bardzo podobała mi się dwójka głównych bohaterów. Autor świetnie nakreślił postacie Billyego i Alice, a ich relacja, w dużej mierze oparta na erotycznym napięciu, doskonale napędza fabułę. Niestety nie mogę napisać zbyt wiele pozytywnego na temat drugoplanowych bohaterów. Przeciwnicy Billyego są mocno nijacy. Z jednej strony bez mrugnięcia okiem zlecają morderstwa, z drugiej w chwili zagrożenia są bezbronni jak dzieci. Ostatecznie okazuje się, że największym zagrożeniem jest ktoś, po kim zupełnie się tego nie spodziewamy.
Co ciekawe, pomimo znacznej objętości książki, praktycznie nie znajdziemy w niej elementów nadprzyrodzonych. Pojawia się tylko jedyny wątek, ale ku mojemu zaskoczeniu, nie odgrywa on praktycznie żadnej roli. Fani twórczości Kinga, na pewno wyłapią za to nawiązania do innych utworów tego autora, z „Lśnieniem” na czele. Standardowo w ostatnim czasie, kilkakrotnie oberwało się Trumpowi, którego jak przystało na amerykańskiego demokratę, Stephen nienawidzi.
„Billy Summers” to bardzo dobra lektura. Pomimo kilku minusów, powieść czytało mi się bardzo przyjemnie. Nie jest to na pewno moja ścisła czołówka najlepszych książek Stephena Kinga, ale zdecydowanie jest to jedna z lepszych książek tego autora, które ukazały się w ostatnich latach.
Opinia pochodzi z mojego bloga: www.oczytany.eu
Autor:
Data: 31.08.2021 22:43
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Billy Summers

Od dawien dawna kilku znajomych zachęcało mnie, abym sięgnął po „coś” Stephena Kinga. Kilka dni temu nastał ten dzień. Przeczytałem najnowszą powieść MISTRZA.
„Billy Summers” to książka, która w tym roku wywarła na mnie największe wrażenie. To powieść, którą trudno będzie zdeklasować z pozycji lidera. King to prawdziwy król w dawkowaniu emocji, to wirtuoz tworzenia fabuły, to prawdziwy mistrz kreowania bohatera.
Tytułowy bohater zajmuje się eliminowanie ludzi. Jest snajperem nieomylnym, dokładnym. To profesjonalista w każdym calu. W jego fachu nie ma lepszych od niego. A ta powieść nie ma sobie równych.
Mógłbym w nieskończoność wymieniać superlatywy dzieła Stephena Kinga. Lecz myślę, że fanów jego twórczość nie trzeba specjalnie namawiać. A czytelników takich jak ja, którzy nie mieli jeszcze przyjemność poznać twórczość Kinga, mogę zapewnić, że „Billy Summers” dostarczy Wam ekstremalnych doznań. Jeśli chcecie przeczytać książkę, o której nigdy nie zapomnicie, to koniecznie po nią sięgnijcie.
Po odłożeniu tej książki zastanawiałem się, co takiego siedzi w głowie Stephena Kinga, by stworzyć taką historię? Jaki talent należy posiadać, by opakować ją w taki sposób?
„Billy Summers” to doskonała mieszanka kryminału i thrillera. To przepis na udaną czytelniczą ucztę. To gotowy scenariusz na film. Co takiego sprawiło, że książka ta jest wyjątkowa? Przede wszystkim historia. Jej konstrukcja jak i również kreacja samego bohatera.
Summers jak już wcześniej wspomniałem, jako płatny morderca zajmuje się eliminowanie ludzi. Ludzi tych złych, którzy nie powinni stąpać po ziemi. Wcześniej był żołnierzem marines. Każda jego misja kończy się sukcesem. Do czasu, gdy otrzymuje kolejne, dwudzieste już zlecenie opiewające na kwotę półtora miliona dolarów. Billy musi wyeliminować mordercę, który przebywa w zakładzie karnym. Do zabójstwa ma dojść w momencie dostarczenia go do sądu. Jaki plan wymyśli Summers? Czy wypali?
Pewne jest to, że Stephen King wypalił z prawdziwą petardą, która rozsadza nas maksymalną dawką mocnych wrażeń. A ja podekscytowany najnowszą książka autora zapisuję na swą listę kolejne książki pisarza z adnotacją „must read”.
https://www.czyt-nik.pl/recenzje/king-krol-i-slusznie/
Autor:
Data: 27.08.2021 21:54
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

CYNGIEL O WRAŻLIWYM SERCU

Stephen King od blisko pół wieku raczy nas niesamowitymi, często strasznymi historiami, w których nigdy nie brakowało krwiożerczych potworów, nadprzyrodzonych zjawisk czy - po prostu - magii. Nawet, gdy był to thriller, jak choćby "Blaze", "Misery" czy "Dolores Claiborne", jakaś nutka niesamowitości musiała się pojawić. Tym razem jest jednak zupełnie inaczej. "Billy Summers" - siedemdziesiąty piąty tytuł w dorobku "mistrza horroru" - nie ma w sobie nic nadprzyrodzonego, to rasowy kryminał z domieszką thrillera psychologicznego, stanowiący coś zupełnie nowego w dorobku znanego Autora.
"Billy Summers", to historia płatnego mordercy, który właśnie przyjmuje ostatnie zlecenie, po wykonaniu którego planuje przejść na emeryturę. Powodów takiej, a nie innej decyzji jest co najmniej kilka, ale wśród nich nie ma wyrzutów sumienia, bowiem Billy przyjmuje kontrakty wyłącznie na wyjątkowo parszywe indywidua i w tym aspekcie to ostatnie zlecenie nie różni się od pozostałych. Jego celem inny płatny zabójca Joel Allen, który - w przeciwieństwie do Summersa - nie ma żadnych skrupułów, aby zgwałcić kobietę czy wyeliminować bogu ducha winnego nastolatka, przypadkowego kolesia, z którym przegrał w karty. W oczach Billy'ego, to "zły człowiek", który absolutnie zasłużył na śmierć. Z tym, że nie dlatego, ktoś płaci, aby go zlikwidować. Allen został aresztowany za próbę gwałtu i morderstwo i zleceniodawca obawia się, że Joel może zacząć sypać.
Największą różnicą tego kontraktu, od wszystkich poprzednich, jakie Billy przyjął, jest jego długoterminowość. Allen bowiem przebywa obecnie w areszcie w zupełnie innym stanie i oczekuje na ekstradycję, którą skutecznie odkłada jego adwokat. Summers musi więc czekać. Pośrednik zleceniodawcy tworzy więc dla Billy'ego całą legendę mającą tłumaczyć jego dłuższy pobyt w mieście. Od teraz jest początkującym pisarzem, pracującym nad swoją debiutancką powieścią. Jego pracownią staje się biuro na czwartym piętrze Gerard Tower, z oknem wychodzącym na gmach sądu. To z tego okna przyjdzie mu strzelić do Allena. Ale jeszcze nie teraz. Teraz Billy Summers jako David Lockridge wtapia się w otoczenie i zaczyna naprawdę pisać. Małymi krokami rodzi się opowieść o jego życiu.
"Billy Summers" zaskoczył mnie. Przed lekturą nie czytałem opinii, a jedynie krótki opis wydawcy zamieszczony na skrzydełku okładki. King należy bowiem do tych Autorów, których biorę w ciemno. Oczywiście, zdarza się, że Mistrz Grozy czasem mnie zawodzi, ale nie w tym przypadku. Jego najnowsza powieść to prawdziwy miotacz emocji, ze znakomicie napisanymi bohaterami i wciągającą, rozbudowaną historią - historią o Billu Summersie - byłym żołnierzu marine, a obecnie cynglu o wrażliwym sercu, który postanawia przejść na emeryturę.
Wiecie, najgorzej wchodzą mi te lektury, których bohaterów nie da się lubić. Tak było w przypadku "Żmijowiska" Wojciecha Chmielarze, gdzie mieliśmy wprost wysyp tak irytujących postaci, którym życzyłem jedynie rychłej śmierci i to w możliwie najbardziej dotkliwy sposób, tak też było przy "Żałobnicy" Roberta Małeckiego. Tutaj od początku nie miałem takiego problemu. Billy to facet, którego nie sposób nie lubić. Owszem, to morderca, ale kieruje się zasadami Dextera Morgana, więc jest ok. Wyrywa chwasty i to też jest ok. Stephen King zadbał o to, aby polubić go jeszcze bardziej, w momencie kiedy zostaje wrzucony na głęboką wodę jako pisarz David Lockridge. Billy'ego poznajemy raczej jako samotnego wilk, Dave, aby być przekonujący musi zaprzyjaźnić się z sąsiadami i pracownikami z Gerard Tower. Początkowo, to jedynie gra, ale Billy szybko zaczyna lubić to nowe życie, a także ludzi, którzy stali się jego częścią.
Właściwie pierwsza połowa książki, to teatr jednego aktora - Billy'ego Summersa, przez co trafiają się dłużyzny. Na szczęście jest ich niewiele i nie trwają nie wiadomo ile. Akcja znacząco przyspiesza, gdy do naszego wrażliwego cyngla dołącza Alice Maxwell - dwudziestoletnia dziewczyna, która padła ofiarą wielokrotnego gwałtu i została porzucona przez swoich oprawców przed domem, w którym aktualnie przebywa Billy. Summers ratuje dziewczynie życie i odtąd ów dziewczyna staje się dla niego bardzo bliska. Alice, to kolejna świetnie napisana postać, która wprowadza spore zamieszanie w fabule, ale przede wszystkim w planach samego Billy'ego.
Warto podkreślić, że "Billy Summers" to bardzo rozbudowana powieść i choć temat "ostatniej roboty" nie jest w ani w literaturze, ani w filmie niczym nowym, to jednak wyobraźnia Stephena Kinga sprawiła, że dostajemy coś zupełnie nowego i na swój sposób nawet oryginalnego. Niestety - co w tej powieści aż nazbyt rzuca się w oczy - King za bardzo zaczyna politykować, a jego trumpofobia momentami staje się męcząca, szczególnie dla kogoś, kto amerykańską politykę ma w du..., w głębokim poważaniu ma. 😏. Ale już nawiązanie do "Lśnienia" było wprost genialne. Tak, w pewnym momencie nasi bohaterowie trafiają w miejsce, które de facto sąsiaduje z lokalizacją legendarnego hotelu Panorama, po którym zostały resztki.
Jeśli spodziewacie się ciągłej akcji, strzelanin, pościgów, chodników z trupów czy gangsterskiej opowieści w stylu "Człowieka z blizną", to "Billy Summers" nie jest książką dla Was. Ta powieść, to - owszem - kryminał, ale bardzo subtelny i przemyślany, mający wiele wspólnego z dramatem psychologicznym. Tempo akcji przypomina raczej przejażdżkę nieco powyżej dozwolonej prędkości, aniżeli wyścig rodem z Formuły 1, ale między innymi właśnie to niezbyt szybkie tempo sprawia, że ta książka jest tak dobra. Dodajmy do tego wciągającą fabułę i interesujących bohaterów i mamy zapewnioną świetną lekturę.
Jakub Ćwiek napisał, że "Billy Summers", to najlepsza powieść Kinga od lat. Gdy tak wracam pamięcią, do kilku ostatnich książek Autora, to wychodzi na to, że polski pisarz ma rację. Według mnie to rzeczywiście najlepsza powieść od czasów "Pod kopułą", którą uważam za jedną z najlepszych w dorobku mistrza grozy, a do tego tak inną od wszystkiego, co do tej pory napisał. Dlatego tak, polecam Wam tę powieść, zarówno fanom twórczości mistrza, jak i miłośnikom kryminałów.
Autor:
Data: 26.08.2021 19:01
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Billy Summers

Najnowsza perełka Mistrza Grozy tym razem wcale nie jest taka straszna. Przy czytaniu książek Kinga byłam przyzwyczajona do zapalonego światła i pogryzionych pazurów. Ale nie tym razem, teraz autor zaserwował doskonały thriller sensacyjny.
Billy to były snajper z Iraku, obecnie, już prywatnie, zarabiający (całkiem nieźle) w ten sposób na życie. Jego zawód polega na eliminowaniu ludzi, ale tylko tych złych. Tym razem przyjmuje zlecenie, za niezłą sumkę. Zlecenie ma być tym ostatnim, bo czas w końcu przejść na zasłużoną emeryturę i przestać się tułać po świecie. Jednak, coś tu śmierdzi, coś nie daje mu spokoju. A w dodatku na jego drodze staje młoda dziewczyna. Więc czy na pewno to zlecenie będzie tym ostatnim?
Książka to połączenie dobrego, męskiego, amerykańskiego obyczaju z sensacją. Niektórym może trochę przypominać "Leona zawodowca", a wielbiciele autora znajdą wiele odniesień do innych Jego książek. Można by pomyśleć że to powieść jakich wiele, ale King i tu tradycyjnie wciąga czytelnika bez reszty w wykreowany przez siebie świat. I jest jak zwykle po prostu doskonały.
Autor:
Data: 19.08.2021 20:21
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Bohater na miarę Oskara.

Ostatnio mam tak z książkami Kinga, że za każdym razem gdy sięgam po kolejną jego nową powieść, to czuję się jakbym miął otworzyć prezent od Mikołaja. Człowiek niby wie co pisał w liście ale zawsze jest to zaskoczenie. Nie przeszkadza mi nawet że ostatnio nieco obniżył loty, już nie chce mnie straszyć jak dawniej to jednak nadal widać kunszt w snucie niezwykłych historii.
Nie inaczej jest z jego najnowszą powieścią „Billy Summers”, której tytułowym bohaterem został płatny zabójca. Billy jest byłym snajperem armii a obecnie przyjmuje zlecenia od różnych osób. Jedno co go wyróżnia to to, że morduje tylko złych ludzi. Tym razem otrzymuje zlecenia warte dwóch milionów dolarów, co pozwoli mu przejść na emeryturę. Jedynie musi poczekać na swoją ofiarę kilka miesięcy wtapiając się w tło małego miasteczka, gdzie udaje pisarza pracującego nad swoim debiutem… co ciekawe sam zaczyna również pisać. Tak oto historia opowiadana przez Kinga jest przerywana wspomnieniami które pisze główny bohater poprzez wspomnienia z dzieciństwa aż po służbę w Iraku.
Na próżno szukać tutaj elementów grozy. Ta powieść to w dużej mierze powieść obyczajowa z elementami wojennymi czy sensacyjnymi. Z uwagi na oczekiwanie wykonania zlecenia, śledzimy dostosowanie i wtopienie się w tło Billego akcja początkowo biegnie spokojnie a my możemy obserwować jak King znakomicie sportretował nam amerykańskie życie na prowincji. Mało jest pisarzy którzy tak jak King po mistrzowsku może lać wodę to jednak nie zanudza nas tym. W połowie powieści następuje nieoczekiwane wydarzenie, które wywrze na Billego olbrzymi wpływ a dla sama fabuła zdecydowanie przyspieszy i już do końca będzie się działo.
Nie można wspomnieć tutaj o głównym bohaterze, którym King udowodnił dlaczego należy do czołówki najlepszych pisarzy. Postać Billego została kapitalnie skonstruowana. Mimo swego fachu, nie wyrzekł się swoich wartości czy empatii co udowadnia na stronach tej powieści nie raz. Gdy zagłębiamy się w powieść którą pisze nas bohater, możemy zobaczyć co go ukształtowało że stał się tym kim jest obecnie. Ta intymna spowiedź którą Billy przelewa na papier w dobitny sposób uświadamia, że istnieć nie znaczy tylko żyć. Mistrz grozy znakomicie przedstawił studium człowieka poprzez wspomnienia przelewane bohatera na papier. Obrazy te prowokują do refleksji i zastanowienia się nad ludzką naturą i jak wydarzenia z dzieciństwa potrafią odcisnąć się na człowieku i go ukształtować.
Billy Summers mnie nie zawiódł i z dużą ciekawością śledziłem, jego losy. Choć można się domyślić jak się ta historia skończy to jej zakończenie mnie usatysfakcjonowało choć nie zaskoczyło. To może i lepiej bo gdyby pojawili się obcy to zaskoczenie by było większe ale niekoniecznie by mi się spodobało. Jedno jest pewne. King napisał dobrą powieść z kapitalną kreacją głównego bohatera, na miarę Oskara za pierwszoplanową rolę.
Autor:
Data: 13.08.2021 19:47
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wyznanie płatnego zabójcy

"Billy Summers" to najnowsza powieść Stephena Kinga i ku zaskoczeniu gawiedzi, zwyczajny kryminał (ostatnie książki autora były raczej horrorami albo dreszczowcami nasiąkniętymi motywami rodem z fantasy). W tej ponad 600-stronnicowej opowieści poznajemy historię tytułowego Billy'ego, który pracuje jako płatny zabójca. Zanim jednak Billy podejmie decyzję, czy przyjąć zlecenie, czy je odrzucić, najpierw dokładnie prześwietla domniemaną ofiarę. Dlaczego? Bo Billy zabija wyłącznie złych ludzi.
Wyznawana zasada zaprowadzi głównego bohatera do zawarcia ostatniej umowy przed przejściem na przysłowiową emeryturę. Wraz z ludźmi poznanymi w dawnych latach planuje szczegółowo egzekucję Joela Allena, oficjalnie skazanego za zabójstwo i prawdopodobny gwałt. Zanim jednak nastąpi ostateczny strzał (ustalony na dzień rozprawy, na której wyślą Allena albo na zastrzyk, albo na dożywocie), Billy musi dobrze wtopić się w tłum. Z tego powodu zaczyna udawać pisarza, wynajmuje też dom i biuro w pobliżu sądu. Ćwiczyć strzelania nie musi, bo przecież nigdy nie pudłuje...
Czy ostatnie zlecenie rzeczywiście okaże się tym ostatnim, Billy zgarnie dwie bańki i wreszcie będzie mógł odpocząć, przeżywając resztę życia w spokoju? Jeśli tak, to czemu w kościach czuje to dziwne, niemal nienaturalne, uczucie, a głowa ciągle podpowiada mu, że nie wszystko jest takie, jakie się wydaje?
"Billy Summers" to historia napisana w sposób niewiarygodnie dobry. Narracja płynęła jak rzeka, czasem rwąco, czasem zwalniała, ale ani razu nie zatrzymała się na żadnych wybojach. Przez całą książkę czułam się nieodłączną towarzyszką Billy'ego, dlatego kiedy dobrnęłam do zakończenia, dosłownie zaniemówiłam. Po prostu poczułam się pusta. Serio. Nie mówię tu stricte o samych wydarzeniach, ale o realnym braku dalszych przygód przeżywanych ramię w ramię z Billym. Dawno nie poczułam aż tak mocnej więzi z żadnym bohaterem, dlatego uważam tę książkę za wyjątkową.
Najmocniej, oczywiście poza główną fabułą, zachwycił mnie motyw "książki w książce". Z racji tego, że Billy ma wypaść wiarygodnie jako pisarz, zleceniodawcy każą mu rzeczywiście pisać. I to nie byle co, ale autobiografię. Kiedy Billy zasiada więc przed laptopem i zaczyna przelewać własne wspomnienia oraz myśli na papier Worda, czytelnik lepiej poznaje całą postać Summersa. Dowiaduje się o jego niekolorowej przeszłości i o wyborach, które doprowadziły Billy'ego do stania się płatnym zabójcą.
Dodatkowo inne walory takie jak: twisty fabularne, efektywnie poprowadzone poboczne wątki oraz rozbudowane portrety psychologiczne bohaterów, jakimi uraczył czytelników Stephen King, jedynie potwierdzają, że to prawdziwy Mistrz słowa. W "Billym Summersie" pojawia się też kilka smaczków stworzonych dla fanów autora. Zdradzę, że osoby uwielbiające zwłaszcza Lśnienie, będą zachwycone paroma niby zwyczajnymi napomknięciami, a jednak wzbogacającymi klimat.
W historii pojawiło się kilka motywów znanych z różnych produkcji filmowych albo wątków rodem z popularnej literatury. Sprawiły one, że w pewnej mierze udało mi się przewidzieć zakończenie zarówno głównej intrygi jak i tych pobocznych (niewielu; nijak nie wpłynęło to na ostateczny odbiór powieści).
Pewnie was nie zaskoczę, pisząc, że zdecydowanie polecam sięgnięcie po najnowszą powieść Stephena Kinga. "Billy Summers "z racji bycia typowym kryminałem może znaleźć o wiele więcej zwolenników, gdyż - nie oszukujmy się - zaledwie garstka ludzi (w porównaniu z innymi gatunkami) sięga z ogromną chęcią po horrory, a przecież to właśnie z horrorami najbardziej kojarzy się nazwisko Kinga. Całkowicie niezasłużenie, pragnę dodać, bo kryminały wychodzące spod palca Mistrza to historie przesiąknięte emocjami, wciągającą fabuła i niesamowitymi, indywidualnymi charakterami. I taki właśnie jest "Billy Summers".
Autor:
Data: 08.08.2021 19:00
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

King w nowej odsłonie

Książka nie tylko dla fanów Kinga. Tym razem bez zjawisk nadprzyrodzonych i duchów. Zamiast nich świetnie wykreowane postacie z krwi i kości oraz intryga, która wciąga do samego końca. Pomimo znacznej objętości powieść czyta się dość szybko. Nie wiem czy całość można określić mianem kryminału (jak w niektórych recenzjach miało to miejsce), wiem natomiast, że można tutaj znaleźć mieszankę gatunków umiejętnie połączonych w całość. Polecam nie tylko na wakacje.
Stephen King - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Cujo Stephen King
Cujo
Stephen King, 29,64
It Stephen King
It
Stephen King, 38,95
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!