Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Król Kruków
Maggie Stiefvater
Jesień z tanimi książkami

Król Kruków

Nasza cena:
25,99 zł (zawiera rabat 35 %)
Król Kruków - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 39,99 zł (oszczędzasz 14,00 zł)
Autor: 

Maggie Stiefvater

Wydawnictwo: Uroboros / GW Foksal
Rok wydania:2013
Oprawa:broszurowa
Liczba stron:496
Format:16.5 x 21.5 cm
Numer ISBN:9788378817116
Kod paskowy (EAN):9788378817116
Waga:495 g
Dostępność: pozycja dostępna (31 egz.)
Wysyłka
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 2,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (15 egz. w magazynie)
PocztaPoczta Polska od 4,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (15 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 7,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (15 egz. w magazynie)
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (15 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Katowice
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w następny dzień roboczy
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w dniu 2017.10.20
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2017.10.20
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w następny dzień roboczy
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w dniu 2017.10.20
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w dniu 2017.10.20
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w dniu 2017.10.20
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w dniu 2017.10.20
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w dniu 2017.10.20
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w dniu 2017.10.20
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w dniu 2017.10.20
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w dniu 2017.10.20
Wrocław
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w następny dzień roboczy
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Król Kruków – opis wydawcy

Pierwszy tom magicznej sagi.

Jedna dziewczyna i trzech chłopaków.

Blue pochodzi z rodziny wróżek, jest medium do kontaktów ze światem zmarłych.

Gansey, Adam i Ronan, trzej przyjaciele w elitarnej szkoły dla chłopców, obsesyjnie poszukują tajemniczych linii mocy legendarnego Króla Kruków - Glendowera.

Z ich powodu pozornie ciche i spokojne miasteczko staje się scenerią niezwykłych wydarzeń.

Gdy razem z Blue trafią do magicznego lasu, gdzie czas płata figle, nic już nie będzie takie samo...

Przerażające tajemnice, mroczne rytuały, stare przepowiednie, wizje, duchy, ofiary, a to dopiero początek tej historii...

Wkrótce następne tomy tej fascynującej sagi.

New Line Cinema już wykupiło prawa do ekranizacji serii.

FacebookTwitter
Król Kruków - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2013.06.14
Recenzja
Opinie czytelników o „Król Kruków”
Średnia ocena: 4,1 na bazie 8 ocen z 8 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Czytanie Naszym Życiem, data: 22.09.2017 11:00, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja

Na wstępie od razu przyznam, że będzie mi bardzo ciężko ocenić tę książkę, ponieważ mam mieszane uczucia. Miałam bardzo wysokie oczekiwania ze względu na to, że "Król Kruków" na portalu lubimyczytać jest oceniony 8/10. To bardzo wysoka ocena, dlatego spodziewałam się historii, która wbije mnie w fotel. A co dostałam?

Blue wychowuje się w rodzinie wróżek. Dziewczyna nie potrafi wróżyć z kart ani przepowiadać przyszłości, ale emanuje energią, która wzmacnia wszystkie magiczne procesy. Nie do końca wiadomo dlaczego tak jest, ale z pewnością wiemy, że Blue nie jest zwykłym człowiekiem. Jej życie ulega przemianie w chwili, kiedy poznaje Ganseya, Adama i Ronana. Trzej przyjaciele poszukują linii mocy i Króla Kruków. To wszystko brzmi bardzo kusząco, ale... Trzeba być bardzo cierpliwym czytelnikiem, ponieważ na dynamiczniejszy rozwój akcji możemy liczyć dopiero około dwusetnej strony. Wydaje mi się, że autorka trochę przesadziła z trzymaniem czytelnika w napięciu, ponieważ zamiast napięcia odczuwałam złość na to, że przeczytałam już prawie połowę książki i nadal nie wydarzyło się nic nadzwyczajnego.

Zabrakło mi tutaj porządnego wątku miłosnego, ale zdaję sobie sprawę z tego, że niektórzy czytelnicy będą zadowoleni z takiego rozwiązania. Tutaj nie będzie ckliwych miłostek, romansów ani zdrad. Zamiast tego znajdziecie tajemnicze miejsca, pradawne legendy i duchy. Przyznam, że autorka zaskoczyła mnie kilkoma opisami miejsc i kilkoma pomysłami, które wplotła w fabułę. Niestety, nie mogę Wam zdradzić niczego z tych rzeczy, ale może sami zechcecie je odkryć?

Kiedy już fabuła się rozkręci, czytelnik w końcu dowiaduje się, w jakim celu bohaterowie poszukują Glendowera. Jest to pytanie, które chodziło mi po głowie przez cały czas, a na odpowiedź musiałam czekać jakieś trzysta stron. I właściwie od tego momentu wszystko zaczyna się komplikować - w końcu! Okazuje się, że kilka oryginalnych szczegółów było tylko wstępem do bardziej złożonej historii. Autorka zadbała o to, aby relacje między bohaterami nie były oczywiste. Najbardziej podoba mi się relacja Blue z jej matką. Ale "Król Kruków" posiada kilkanaście dobrze wykreowanych bohaterów, więc na pewno nie będziecie się nudzić. Ich życie wcale nie było usłane różami...

Podsumowując, nie żałuję sięgnięcia po "Króla Kruków". Być może kiedyś przeczytam drugi tom, ale raczej nie od razu. Jest to po prostu dobra fantastyka młodzieżowa, od której nie powinniście zbyt wiele wymagać. Typowa książka dla zabicia czasu. :)
Autor: darinkr, data: 14.08.2017 11:24, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Król kruków

Blue to nastolatka, która wychowała się w domu w którym kobiety umieją się posługiwać magią. Jednak Blue nie ma żadnego daru, oprócz pochodzenia nie ma magicznych umiejętności, choć od najmłodszych lat powtarzana jest jej przepowiednia... chłopak, którego pokocha, umrze od jej pocałunku. Oprócz Blue, poznajemy także czterech chłopców, uczniów prywatnej szkoły, to Gansey, Ronan, Adam i Noah. To chłopcy wychowani w lepszych warunkach niż dzieci z typowych rodzin, jeżdżą drogimi samochodami, jednak nie jest to najistotniejsze. Gansey ma jeden cel, chce znaleźć grób króla Szkocji - Glendowera. Osoba, która obudzi władcę z długiego snu może otrzymać możliwość wypowiedzenia życzenia. Król kruków je spełni.

Autorka w dosyć ciekawy sposób wykreowała bohaterów, każdy z nich wyróżnia się czymś innym, ale także są rzeczy które ich łączą. Mimo iż początek książki był dla mnie odrobinę ciężki do przejścia, to szybko zainteresowała mnie ta akcja i byłam ciekawa tego, co wydarzy się w życiu bohaterów. W książce nie ma nudy, może na początku akcja musi się trochę rozwinąć, ale później nie możemy się oderwać od magicznej rzeczywistości w niej przedstawionej. Intrygi, sekrety i magia, które występują w książce bardzo mi się spodobały, a także sam styl autorki, którego wcześniej nie znałam przypadł mi do gustu.

Gdy przeczytałam opis "Króla kruków" nastawiłam się na fantastykę, z odrobiną romansu, może skierowaną bardziej dla młodzieży. Czytałam wiele pozytywnych opinii, jednak do końca nie byłam pewna, czy trafi ona w moje upodobania. Jednak miło się zaskoczyłam, bo oprócz tych elementów znalazłam tam wspaniałą historię o poszukiwaniu siebie, pokonywaniu przeszkód i byciu sobą. W Królu kruków znalazł się także motyw przyjaźni, a to wszystko otoczone magicznym klimatem wprost uzależnia i bardzo miło odkrywało mi się tę książkę. Z pewnością sięgnę po dalsze części tej serii.
Autor: Milena, data: 30.07.2017 17:17, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Magiczna seria

Blue mieszka w domu pełnym kobiet, które są wróżkami, choć jej zdolności różnią się od nich. To właśnie one przepowiadają jej przyszłość, która nie ścieli się w jasnych barwach, a szczególnie dla chłopaka, w którym się zakocha i pocałuję.
Gansey marzy o odnalezieniu legendarnego Króla Kruków – Glendowera. Pragnie przekonać się, że magia istnieje naprawdę. Z pewnością nie będą to nudne poszukiwania.


„Krzyczą tylko ci ludzie, którzy mają zbyt ubogie słownictwo, żeby szeptać.”

„Król Kruków” to pełna magii historia, w której pełno tajemnic. Wraz z bohaterami rozwiązujemy szereg zagadek, dzięki którym aż trudno oderwać się od lektury. Czytelnik musi być gotowy na nieprzewidywalność tej historii. Przez całość przewija się spora liczba bohaterów. Każdego charakterystyka jest dopracowana, dzięki czemu mamy różnorodnych bohaterów, których zapamiętamy na dłużej. Adam, który jest nieśmiały, nieco niepozorny przyjaźni się z Ganseyem, pewnym siebie, bogatym chłopcem. Tak więc gama bohaterów jest ogromnie szeroka. Spodobało mi się szczególnie, że wielu z nich jest tajemniczych i na pierwszy rzut oka inni niż się później okazuję.

Kilkakrotnie byłam zaskoczona decyzjami autorki co nie jest powszechne w tym gatunku książkowym, szczególnie jak często się po niego sięga. Sam pomysł na fabułę również mogę zaliczyć do zalet, bo do tej pory to moja pierwsza książka o Glendowerze i w sumie nie mam pojęcia czy jeszcze jakieś są.
Wątek miłosny jest bardzo leciutki, a wręcz niemal nie zauważalny, ale coś czuję, że z kolejnymi częściami się rozbuduję.

„Król Kruków” to naprawdę dobry początek serii. Będzie to już druga przeze mnie przeczytana spod pióra autorki. Tak jak w poprzednim przypadku tak i teraz wiem, że spędzę przy niej naprawdę dobrze spędzony czas. Oczywiście, że mam w planach kontynuować tą historię, bo już się nie mogę doczekać kolejnych przygód Blue i rozwikłania kolejnych tajemnic. Dajcie więc przenieść się w ten magiczny świat, w którym zatracicie się już od pierwszych stron.
Autor: Just yśka, data: 25.05.2017 14:13, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Moc jest w każdym z nas

Z początku byłam zaintrygowana tą książką. Czytałam już "Drżenie" tej autorki i byłam, ciekawa, co przygotuje dla nas niezwiązanego z wilkołakami. No i Pani Stiefvater mnie nie zawiodła. Dlaczego? Przekonajcie się, sami czytając do końca.

Narracja w trzeciej osobie liczby pojedynczej nie jest dla mnie szczególnie przyjemna. Wtedy mniej skupiamy się na uczuciach, myślach jednej osoby, a zajmujemy całym stadem postaci. Tutaj było trochę inaczej. Mieliśmy punkt widzenia każdego bohatera, przez co mogliśmy się w każdego z nich wczuć, jednak no właśnie nie mieliśmy nagromadzenia uczuć. Mimo tego małego problemu, przez który nie mogłam się wczytać w książkę, potem się przez nią leciało. Każde wydarzenie pokrywało się z kolejnym, a serce szybciej biło w niektórych momentach. Chciało się, dowiedzieć jak to wszystko się rozwinie i z takim napięciem oczekiwało się kolejnego kroku bohaterów. Styl autorki nam bardzo to ułatwił, bo nie było w nim nic trudnego, a same przyjemne dla oczu dialogi i opisy, które były w sam raz.

Cóż można powiedzieć o bohaterach? Na pewno to, że są nieustraszeni i nic nie jest w stanie ich przegonić od obranego celu. Dosłownie.
Blue, która wzmacnia energię podczas seansów spirytystycznych lub wróżenia z kart, jest w głębi siebie taka słodka i dziewczęca. Ma swój własny sposób na świat. Szyje sama sobie ciuchy, może nie są jakoś idealne, ale są jej własne, są nią.

Gansley, chłopak, któremu w głowie znalezienie Króla Kruków. Jest przywódcą, co widać na każdym kroku. Ludzie postrzegają go jako protekcjonalnego i takiego, któremu wszystko się należy, który wszystko chce mieć pod kontrolą.

Ronan, rozwalony psychicznie chłopak. Nie uczy się najlepiej i ma problemy, wszystko to po śmierci ojca. Jednak kiedy chce, potrafi się spiąć i wykonać swoje zadanie.

Adam, spokojny, czuły i słodki. Ma problemy w domu i, mimo że nie jest, biedny uczęszcza do szkoły dla bogatych dzieciaków. Ciężko pracuje na swoje osiągnięcia, dlatego każde propozycje pomocy traktuje jak litość.

Każdy jest inny, ale łączy ich coś trwałego. Wszyscy mają nadzieję na znalezienie Glendowera, króla uśpionego i czekającego na swego wybawcę.

Do pracy wydawnictwa nie znalazłam żadnego błędu, literówki czy przejęzyczenia. Wszystko czytelnie wydrukowane na kremowym papierze, przez co czyta się bardzo łatwo. Każdy rozdział rozpoczyna się na nowej stronie (tak, na tej którą tak lubię ;D). A wokół numerka (rozdziału) znajdują się trzy linie układające się w trójkąt. Brzmi dziwnie? Dowiedzcie się, dlaczego tak to wygląda, czytając książkę.
Okładka jest piękna. Czarny kruk na białym tle i te trzy linie, no po prostu cudo. Wprawia w nastrój tajemniczości, co jest genialne.

Tak jak wspominałam początek był dla mnie mega dziwny. Nie mogłam się kompletnie wczytać, zrozumieć co do kogo się odnosi i o co w ogóle chodzi. Ale gdy już przekonałam się, do narracji reszta poleciała szybko niczym błyskawica. Każde wydarzenie sprawiało, że chciało się czytać szybciej by jak najwięcej się dowiedzieć w niedługim czasie. Autorka świetnie wprawia nasze serce w galop po prostu, gdy bohaterowie trafiają do magicznego lasu. Mówię wam, czytałam w środku nocy i po prostu się bałam! To było coś nowego dla mnie, bo od dłuższego czasu nie czułam takich silnych emocji. To było coś wspaniałego.
Książka pokazuje nam, co ludzie są gotowi zrobić, by dojść, do swoich celów nie wzbraniając się przed niczym. Godna polecenia, każdemu małemu czy dużemu. Nie ma w niej wulgaryzmów, więc to jest, dodatkowy plus by spodobała się dzieciakom.
Po kolejne tomy na pewno kiedyś sięgnę i wam polecam to samo.
Autor: ksiazkowapasja.blogspot.com, data: 23.05.2017 15:01, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Magiczny ogród

Pani Maggie Stiefvater wykreowała świat przepełniony magią! Oczywiście w pozytywnym znaczeniu. Wszystkie istoty będące jego częścią, klimat oraz złożoność wciągnęły mnie bez reszty i przepełniły różnymi emocjami. Podczas lektury "Króla Kruków" momentami towarzyszył mi śmiech, płacz, strach oraz fascynacja.

Historia głównej bohaterki z jednej strony mnie zainteresowała, a z drugiej pozostawała dla mnie tylko wątkiem pobocznym dla wszystkich wydarzeń. Poszukiwania Glendowera przeplatają się z prywatnymi udrękami bohaterów tworząc mieszankę istnie wybuchową - nie sposób się od tej książki oderwać.

Ciekawy sposób prowadzenia narracji również sprawia, że czytelnik się nie nudzi. Autorka lawiruje pomiędzy poszczególnymi postaciami przybliżając nam ich życiorysy, a jednocześnie sprawia, że akcja nie traci tempa.

Pozostali bohaterowie - Gansey, Adam, Ronan i Noah są wzorcem męskiej, niczym nie zmąconej przyjaźni. Jeden za drugim w ogień wskoczy, każdy rozumie pozostałych bez słów. Postawy przez nich przybierane są inspirujące.

Po przeczytaniu pierwszego tomu bez dwóch zdań mogę stwierdzić, iż przeczytam pozostałe trzy części. Również książka ta wywołała u mnie chęć poznania innych dzieł pani Maggie Stiefvater, a tak się składa, że posiadam dwie części trylogii Drżenie. Zapewne całkiem niedługo i ona zagości na mojej półce przeczytanych książek.

Nie przedłużając, książkę "Król Kruków" chciałabym naprawdę serdecznie polecić wszystkim fanom zarówno fantasy, jak i romansu. Jest to lektura, od której ciężko się oderwać!
Autor: DominikaJ, data: 05.12.2016 16:13, ocena: 2,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Niewykorzystany potencjał

Blue Sargent pochodzi z rodziny wróżek, ale jako jedyna nie odziedziczyła zdolności przepowiadania przyszłości. Dziewczyna ma za to inny dar - jej obecność pomaga wróżkom w kontakcie ze światem zmarłych. W tym samym miasteczku mieści się elitarna szkoła dla chłopców, której uczniów Blue zawsze omijała szerokim łukiem. Jednak los stawia jej na drodze trójkę przyjaciół, Ganseya, Adama i Ronana, którzy poszukują tajemnych linii mocy i wierzą w odrodzenie legendarnego Króla Kruków - Glendowera.
Niezwykłe umiejętności Blue pomagają im odkryć zagadki przeszłości.

Wkrótce nastolatkowie trafiają do magicznego lasu, w którym czas płata figle, a świat rzeczywisty zdaje się nie istnieć. Zobaczą tam coś, co na zawsze zmieni ich życie.

Przyznam się Wam, że kiedy znalazłam tę książkę w bibliotece, byłam bardzo podekscytowana i nie mogła m się doczekać, kiedy zacznę ją czytać. Mając w pamięci mnóstwo pozytywnych opinii, jakie o niej czytałam, nastawiłam się na niezwykłą, magiczną lekturę. Jak się okazało, książka ta z magią miała mało wspólnego, a zamiast mnie zachwycić, zwyczajnie mnie znudziła.

Pierwszym skojarzeniem, jakie przyszło mi do głowy zaraz po rozpoczęciu Króla Kruków, były liczne podobieństwa do serii Silver Kerstin Gier. Nie dość że styl obu autorek był do siebie zbliżony, to książki poruszały podobne tematy: magia, mroczne rytuały oraz wróżby (w Silver były to sny). Do tego mamy naszą główną bohaterkę pośród trójki chłopaków: w Królu Kruków poznajemy Ganseya, Adama i Ronana, natomiast w powieści Kerstin Gier Graysona, Jaspera i Arthura. W obu książkach pojawia się nawet postać o takim samym imieniu - Persefona. Oczywiście, nie mogę zarzucać tego podobieństwa powieści Maggie Stiefvater, ponieważ jej książka została wydana 3 lata wcześniej, jednak nasuwa mi się pytanie, czy Kerstin Gier nie wzorowała się przypadkiem na Królu Kruków?

Głównym powodem, dla którego serię Silver oceniłam znacznie wyżej niż Króla Kruków, a zarazem aspektem różniącym obie książki było to, że podczas gdy Kerstin Gier stworzyła ciekawą, intrygującą książkę z magicznym światem snów, która jest raczej humorystyczna i zabawna, tak powieść Maggie Stiefvater okazała się bardziej ponura, nużąca i zwyczajnie nudna. Wydarzenia, o których czytamy w opisie mają miejsce dopiero po 200 stronie książki! Nie wiem, jak udało mi się przetrwać ten niemiłosiernie długi wstęp, który sprawiał, że oczy same mi się zamykały do snu.

Kiedy już (dzięki Bogu) akcja zaczyna się rozkręcać, pojawiają się fascynujące i intrygujące wątki, takie jak motyw zaginania czasoprzestrzeni i ogólnego mieszania w czasie. Przyznam, że zawsze podobał mi się ten temat poruszany w książkach, mimo tego, że jest dosyć trudny do zrozumienia.

Zadowolenie z ciekawej książki nie trwa jednak długo, ponieważ w końcowej fazie powieści dołącza do niego irytacja związana z brakiem logiki i niewyjaśnionymi wątkami. Wciąż zastanawia mnie na przykład sprawa pojawiania się Noaha jako ducha i żałuję, że autorka nie pokusiła się o wytłumaczenie tego zjawiska, które... no, raczej NIE jest zwyczajne i wymagałoby komentarza. Tak samo chciałabym wiedzieć, co stało się z Adamem, o którym słuch zaginął oraz jak to możliwe, że kobieta w średnim wieku, która raczej nie pasjonuje się sztukami walki, potrafiła z łatwością obezwładnić, związać i zapanować nad mordercą.
Na koniec warto wspomnieć o ostatnim zdaniu w książce, które ma tak mało sensu, jest tak mocno wyrwane z kontekstu (i oczywiście niewyjaśnione), że przez jakieś pięć minut wytrzeszczałam oczy w zdziwieniu. Wygląda to co najmniej tak, jakby przez błąd w druku ktoś usunął część tekstu, albo jakby autorka chciała zakończyć książkę ogromnym elementem zaskoczenia, który jednak wyszedł dosyć słabo.

Na szczęście, ogromnym plusem tej książki są bohaterowie. Maggie Stiefvater udało się stworzyć całą ekipę postaci, z których każda ma swój niepowtarzalny charakter i żadna nie pozostaje blada i niewyrazista. Spójrzmy chociażby na Blue: dziewczyna jest bardzo odważna, nie daje sobą pomiatać, a do tego wyróżnia się ekscentrycznym wyglądem - sama tworzy swoje stroje z różnistych materiałów. Albo taki Gansey: chłopak z niewyobrażalną ilością pieniędzy, dla którego bogactwo jest jednak raczej przekleństwem; stara się brać odpowiedzialność za wszystkich i jest kimś w rodzaju dobrego starszego brata. Do tego jest wręcz fanatycznie zagłębiony w poszukiwania Glendowera. Jest jak ,,stary człowiek w młodym ciele lub młodzieniec z duszą starca". Mogłabym szczegółowo opisać każdego z bohaterów, bo każdy z nich jest unikalny! To naprawdę niezwykłe i należy się za to autorce ogromny plus.

Spośród wszystkich postaci najbardziej do gustu przypadł mi Adam, który jako jedyny z chłopców nie należy do zamożnej rodziny i nie jest spadkobiercą wielkiego majątku. Jego sytuacja jest od tego wręcz przeciwna - chłopak ma problemy z apodyktycznym ojcem oraz matką, która nie ma odwagi się mu przeciwstawić. W Adamie bardzo spodobała mi się jego łagodność i taka... czysta dobroć, jaka od niego płynie, szczególnie w kierunku Blue.

Król kruków zdecydowanie nie był tym, czego się spodziewałam. Miałam nadzieję na czarującą, niezwykłą powieść z magią w tle, a otrzymałam męczącą, mdłą książkę z wieloma niedomówieniami i brakiem logiki. Jednym z niewielu, ale zarazem ogromnym plusem tej powieści są postacie stworzone przez Maggie Stiefvater, które były bardzo realne i oryginalne. Gdyby sama fabuła była tak dobra jak bohaterowie, mogłaby to być naprawdę wspaniała powieść. Słowem podsumowującym, które przychodzi mi na myśl, jest niewykorzystany potencjał. Jest to dobrze wymyślona historia, której wykonanie pozostawia wiele do życzenia.

booksofsouls.blogspot.com
Autor: otwartaksiega, data: 31.01.2016 17:52, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Tajemnice, przepowiednie, rytuały

Recenzja ukazała się również na blogu: http://otwartaksiega2002.blogspot.dk/2016/01/tajemnice-przepowiednie-rytuay-recenzja.html

Po Króla kruków sięgnąłem głównie dlatego, że zarówno ta książka, jak i autorka już od całkiem długiego czasu mnie intrygują. Ostatnio do mojej biblioteczki trafiły trzy książki Maggie Stiefvater, jednak w pierwszej kolejności postanowiłem przeczytać właśnie Króla kruków, bo wydawał mi się najbardziej świeży i oryginalny.

Okładka Króla kruków bardzo mi się podoba, jest taka nietypowa. Obraz na niej przedstawiony wygląda jakby został namalowany farbami, co naprawdę dobrze się prezentuje. W dodatku świetnie dobrana kolorystyka, a poza tym okładka została niezwykle dopasowana nie tylko do tytułu, ale także do treści, jak i klimatu książki, który jest cudowny, ale o tym wspomnę później. Grzbiet książki jest jeszcze piękniejszy, ale co ważniejsze, solidny, a podczas czytania nie łamie się. Opis jest bardzo intrygujący i nie zdradza niczego ważniejszego z książki, za co ogromny plus. A tak w ogóle, to tył powieści jest naprawdę przepiękny. Czcionka jest całkiem spora, przez co książkę czyta się ekspresowo, a literówek jest bardzo mało, jeśli w ogóle jakieś są, bo ja chyba żadnej nie dostrzegłem. Tusz nie rozmazuje się, a strony są szare. Naprawdę, ukłony ode mnie lecą w stronę wydawnictwa za wydanie Króla kruków, które jest naprawdę hipnotyzujące!

Zacznę od tego, że pomysł autorki na tę serię niezmiernie mi się podoba. Jest on bardzo ciekawy i nietypowy. Te wszystkie tajemnice, wróżby, linia mocy i wiele różnych rzeczy, które są naprawdę nietuzinkowe, skradły moje serce. Król kruków to taki powiew świeżości, co z czym osobiście się jeszcze nie spotkałem.
Po przeczytaniu książki od razu w oczy rzuca się bardzo przemyślana fabuła. Wszystko do siebie pasuje, nie ma zbędnych wydarzeń, wątków czy postaci. Nie wiem jak bardzo byśmy chcieli, to nie znajdziemy niczego nielogicznego czy niepasującego do reszty.
Następną zaletą książki jest to, w jaki sposób autorka wszystko nam przedstawiła. Opisała i wyjaśniła wszystkie wymyślone przez nią wątki bardzo barwnie oraz z wielką dokładnością i precyzją. Nie ma żadnych niejasności czy nielogiczności, każdy element idealnie do siebie pasuje i się uzupełnia. Jednak Maggie nie podaje nam wszystkich wyjaśnień na tacy od samego początku - zdarza się, że odpowiedzi i rozszyfrowań na wiele pytań czy zagadek nie znamy aż do ostatniej strony, co tylko nakłania nas do dalszego czytania i czytania i sprawia, że nie możemy oderwać się od lektury. A kiedy już te rozwiązania poznamy, to nie możemy wyjść z podziwu, jak misternie i dokładnie została przemyślana i nakreślona każda zagadka oraz z jaką dbałością o każdy najmniejszy szczegół Maggie wplotła ją w fabułę.
W książce nie przypadło mi do gustu jedynie to, w jakim tempie rozwija się akcja. Fabuła rozkręca się bardzo powoli, pomimo tego, że przez cały czas coś się dzieje, to jednak nie są to wydarzenia, które wbiłyby nas w fotel. Jakieś ważniejsze wydarzenie ma miejsce dopiero w połowie książki. Całe szczęście pod koniec mamy istne fajerwerki, może nadal trochę nieśmiałe, ale zadowalające i bardzo ciekawe.
Z opisu Króla kruków mogłoby wynikać, iż jest to romans paranormalny. Otóż to nic bardziej mylnego. W książce całego wątku romantycznego jest bardzo mało, został on wręcz tylko naszkicowany, w dodatku bardzo lekko i delikatnie. Bardzo mi się ten wątek spodobał, bo pomimo tego, że autorka przedstawiła go w bardzo delikatny sposób, to był całkowicie naturalny, ale też skomplikowany. Autorka genialnie go poprowadziła - uczucia, które rodzą się w Blue zostały nakreślone bardzo lekko, nietuzinkowo i niejednoznacznie. Poza tym głównej bohaterce została przepowiedziana pewna wizja związana z osobą, którą kiedyś pokocha. Nie mogę Wam zdradzić, jak ta przepowiednia brzmiała, bo byłby to spoiler, jednak mogę powiedzieć, że miesza ona bardzo w życiu głównej bohaterki i sprawia, że ta ciągle musi trzymać się na baczności. Znów muszę pochwalić kreatywność i wyobraźnię autorki, bo stworzenie tejże właśnie przepowiedni to było coś mistrzowskiego, naprawdę magicznego. Mam nadzieję, że autorka jeszcze bardziej pokomplikuje losy głównej bohaterki w dalszych tomach, ale to na szczęście jeszcze przede mną.
Jednym z największych atutów książki jest jej atmosfera. Maggie Stiefvater stworzyła coś... po prostu magicznego. Klimat Króla kruków jest obłędny - wszechobecne magia i tajemnice wywołały u mnie tyle emocji, że po prostu nie miałem czasu na to, żeby uszło ze mnie napięcie i żebym mógł wreszcie odetchnąć. O wszystkich tajemnicach, wróżbach, rytuałach oraz innych paranormalnych zjawiskach i rzeczach czytałem z wypiekami na twarzy, moja ciekawość wzrastała z każdym kolejnym zdaniem i sprawiała, że nie chciałem się oderwać od książki. Maggie doskonale wie, jak przyciągnąć czytelnika do swojej książki, co w Królu kruków dokładnie pokazała.

Bardzo spodobało mi się to, że każda postać została stworzona po to, aby odgrywać jakąś rolę. Każdy bohater miał do spełnienia jakieś zadanie; nie znajdziemy tu osób, które zostały nakreślone na siłę, aby zapełniać puste karty powieści. Następnym plusem jest to, że Maggie w każdą postać tchnęła wiele życia i sprawiła, że wszyscy są namacalni i jedyni w swoim rodzaju. Już od samego początku widać, jak bardzo różni się każdy bohater Króla kruków. Wszystkie postaci myślały w inny sposób, wyznawały inne wartości i obierały różne ścieżki. Te różnice bardzo mi się podobały, ponieważ pozwalały bez większego wysiłku odróżnić jednego bohatera od drugiego. Każda postać jest indywidualna, tajemnicza i niezwykle skomplikowana oraz złożona, a czasami niektóra z nich okazuje się być zupełnie kimś innym, niż mogłoby się zdawać.
Blue pochodzi z rodziny, w której każda kobieta jest medium, jednak sama nie widzi przyszłości. Jej zdolność jest inna - potrafi sprawiać, że wróżki ''słyszą'' i ''widzą'' wszystko dokładniej, czyli coś na kształt ulepszania ich mocy. Charakter głównej bohaterki przypadł mi do gustu i zapałałem do Blue sympatią. Podziwiałem w niej to, że w każdej sytuacji postępowała z ogromną rozwagą, chociaż w niektórych momentach miałem wrażenie, że trochę zbyt mało w niej ikry.
Gansey to bohater niezwykle protekcjonalny. Jest bogaty i szanowany, ale tak najbardziej zależy mu na odnalezieniu Glendowera - tytułowego Króla Kruków, oraz obudzeniu linii mocy, ponieważ ten, kto wykona te rzeczy, dostanie to czego pragnie. Polubiłem Ganseya, najbardziej za to, jakim lojalnym jest przyjacielem. Podziwiam też w nim to, że potrafi zachować zimną krew w każdej sytuacji oraz to, z jaką determinacją dąży do celu.
Ronan to bogaty chłopak, jednak nie zależy mu na niczym. Ma gdzieś konsekwencje czy zasady, zawsze działa po swojemu i jest bardzo zbuntowany. Nie pozwoli sobą rządzić, nikt nie może dyktować mu tego, co ma robić. Jednak pod tą maską kryje się naprawdę lojalny towarzysz, który za sowich przyjaciół byłby gotów skoczyć w ogień. Polubiłem go, jednak czasem mnie denerwował, gdyż wydawał się zbyt porywczy i impulsywny.
Adam ma zupełnie inną sytuację rodzinną - nie jest bogaty, mieszka w przyczepie, a na swoje wychowanie musi sam ciężko pracować. Na dodatek jego ojciec go bije, a matka nie robi nic, aby mu pomóc, zapewne w strachu przed mężem. Adam zaimponował mi swoją odpowiedzialnością i inteligencją, tym, z jaką determinacją dążył do tego, aby być niezależny. Kierował się twardymi zasadami, jednak dla mnie zbyt gorliwie ich przestrzegał, przecież czasami mógł ustąpić. Denerwowało mnie też trochę to, że sam bał się przeciwstawić ojcu, jednak w porę uświadomił sobie swój błąd i go naprawił.

Narracja Króla kruków jest trzecioosobowa, a autorka opisuje wydarzenia z perspektywy Blue, chłopaków oraz pewnego nauczyciela łaciny. Styl pisania Maggie Stiefvater jest bardzo lekki, z wielką łatwością pozwala się wciągnąć w książkę. Język, którym posługuje się autorka, jest przystępny dla czytelnika, ale nie infantylny bądź uproszczony. Pióro Maggie od razu przypadło mi do gustu, nawet zacząłem żałować, że to dopiero moje pierwsze spotkanie z nią, ale na szczęście mam jeszcze wiele jej książek do przeczytania. Muszę też wspomnieć o dialogach, które są po prostu wspaniałe. Nie dość, że ciekawe i sensowne, to na dodatek przyprawione humorem - czytając dialogi między bohaterami nie sposób się nie uśmiechnąć. Poza tym autorka niesamowicie potrafi wytworzyć napięcie, które towarzyszy nam przez całą książkę i nie znika aż do ostatniej strony. Opisy miejsc, postaci czy wydarzeń również były niezwykle żywe. Czytając Króla kruków miałem wrażenie, jakbym oglądał film, a nie czytał książkę. W dodatku każdy wątek został opisany z taką dokładnością, a zarazem tak ciekawie, że od książki naprawdę trudno jest się oderwać, a emocje przedstawione przez Maggie, których było naprawdę wiele i które czasem diametralnie się od siebie różniły, zostały naprawdę naturalnie i ciekawie zobrazowane.

Król kruków to moje pierwsze spotkanie z Maggie Stiefvater, jednak już wiem, że na pewno nie ostatnie. Już mam ochotę na więcej, na szczęście na mojej półce leżą inne książki autorki. Król kruków to książka, na którą autorka miała naprawdę świetny i oryginalny pomysł, a z jego wykonaniem wcale nie jest gorzej. Od powieści naprawdę bardzo trudno się oderwać, ponieważ wszystko zostało przedstawione niesamowicie ciekawie i szczegółowo. Wszystkie zagadki i tajemnice, rytuały i wróżby zostały opisane fantastycznie, z każdą stroną jest ich coraz więcej, a to tylko wzmaga naszą ciekawość. Jedną z największych zalet książki jest wątek romantyczny, który został opisany w niezwykły sposób - delikatnie i lekko, na kartach powieści nie ma zbyt wiele miłości między bohaterami, ich uczucia nie grają pierwszych skrzypiec, co było naprawdę dobrym zamysłem. W dodatku zakończenie książki jest bardzo nabuzowane emocjami, wbija w fotel i sprawia, że nie można się oderwać aż do ostatniej strony. Poza tym jest niezwykle zaskakujące - nie spodziewałem się, że autorka obierze taki scenariusz, jednak bardzo mi się spodobało poprowadzenie fabuły w tym kierunku. Postaci zostały świetnie i dokładnie wykreowane, od razu widać, że autorka stworzyła je, bo powierzyła im konkretne zadania do spełnienia i wiedziała, czego od nich chce, dzięki czemu nie spotkamy w książce bohaterów mdłych czy wciśniętych na siłę. Styl pisania Maggie jest wyjątkowy - nadal nie mogę wyjść z podziwu, jak pięknie odwzorowała atmosferę tej książki. Na każdej stronie czuć rozbrajającą magię, do tego szczypta miłości i wiele tajemnic do rozszyfrowania. Emocje przedstawiła niezwykle barwnie, a każde miejsce czy wydarzenie opisała tak, że czytając w ogóle się nie nudzimy. Dialogi są niezwykle zabawne, kiedy czytałem rozmowy bohaterów momentami uśmiech nie schodził mi z twarzy. Jedyną rzeczą, która wielu osobom może się nie spodobać jest bardzo wolno i ociężale rozwijająca się akcja. Mnie to jakoś szczególnie nie raziło, ale czasem chciałem, żeby coś w końcu zaczęło się dziać, co na szczęście dostałem na końcu. Cóż, jak widzicie, przeważają zalety, więc nie mam innego wyjścia, jak tylko bardzo gorąco polecić Wam Króla kruków, a Wy musicie go przeczytać! Książce daję ocenę 7/10, bo pomimo tego, że to naprawdę kawał dobrej literatury, to jednak czegoś mi w tej powieści zabrakło. Czegoś, co mam nadzieję dostać w kolejnych tomach. POLECAM!
Autor: wtrzechslowach, data: 19.07.2013 18:59, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Tajemnice, przepowiednie, wizje.

Jakiś czas temu w jednym z postów z serii Chciałabym, chciała mogliście przeczytać zapowiedź Króla kruków, niedawno Wydawnictwo Uroboros spełniło moją zachciankę i otrzymałam egzemplarz tej właśnie książki.
Blue pochodzi z rodziny wróżek, jest medium do kontaktów ze światem zmarłych. Nastolatka od małego żyje ograniczona przez przepowiednię jej matki, mówiącą, że jeżeli dziewczyna pocałuje chłopca, którego naprawdę kocha, ten umrze.
Powieść powaliła mnie na kolana! Kiedy tylko zaczęłam czytać, zostałam wciągnięta do magicznego świata pełnego tajemnic, z którego trudno było się wydostać.
Sądzę, że na uwagę w tej lekturze zasługują bohaterowie - pomimo że jest ich wielu, każdy z nich jest inny i ma swoja oryginalną osobowość.
Król kruków jest wypełniony akcją i nietypowymi zdarzeniami, wprawia czytelnika w zaciekawienie już od pierwszych stron, a zakończenie daje pewien niedosyt, dzięki czemu koniecznie chce sięgnąć po kolejny tom. Mam nadzieję, że kontynuacja niebawem się pojawi, ponieważ już nie mogę się doczekać, kiedy poznam dalsze losy tej nietypowej czwórki przyjaciół oraz pozostałych bohaterów.
Klienci, którzy kupili Król Kruków, wybrali również:
Złodzieje snów Maggie Stiefvater
Złodzieje snów
Maggie Stiefvater, 25,99
Wiedźma z lustra Maggie Stiefvater
Wiedźma z lustra
Maggie Stiefvater, 25,99
Przebudzenie króla Maggie Stiefvater
Przebudzenie króla
Maggie Stiefvater, 25,99
Szklany tron Sarah J. Maas
Szklany tron
Sarah J. Maas, 23,99
Szóstka wron Leigh Bardugo
Szóstka wron
Leigh Bardugo, 25,35
Rozkaz zagłady. Więzień labiryntu. Tom 4 James Dashner
Rozkaz zagłady. Więzień labiryntu. Tom 4
James Dashner, 23,94
Kod gorączki. Więzień labiryntu. Tom 5 James Dashner
Kod gorączki. Więzień labiryntu. Tom 5
James Dashner, 23,94
Czerwona królowa Victoria Aveyard
Czerwona królowa
Victoria Aveyard, 22,69
Więzień labiryntu. Tom 1 James Dashner
Więzień labiryntu. Tom 1
James Dashner, 22,74
Osobliwy dom pani Peregrine Ransom Riggs
Osobliwy dom pani Peregrine
Ransom Riggs, 22,75
Szklany tron. Dziedzictwo ognia. Tom III Sarah J. Maas
Szklany tron. Dziedzictwo ognia. Tom III
Sarah J. Maas, 25,99
Losing Hope Colleen Hoover
Losing Hope
Colleen Hoover, 22,69
Szklany miecz Victoria Aveyard
Szklany miecz
Victoria Aveyard, 23,99
Szklany Tron. Korona w mroku. Tom II Sarah J. Maas
Szklany Tron. Korona w mroku. Tom II
Sarah J. Maas, 25,94
Biblioteka dusz Ransom Riggs
Biblioteka dusz
Ransom Riggs, 25,35
Szklany tron. Królowa cieni. Tom IV Sarah J. Maas
Szklany tron. Królowa cieni. Tom IV
Sarah J. Maas, 32,49
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 40% rabatu na całą ofertę Wydawnictwa Zysk i S-ka!
Ostatnio oglądane
KKról Kruków
KPoczątek
KLabirynt duchów
KOpowieści na dobranoc dla mł...
KCórki Wawelu. Opowieść o jag...
KOskarżenie
KHashimoto. Jak w 90 dni pozb...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 63
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
Bonito.pl Instagram
PayU
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
© 2006-2017 Bonito.pl  Polityka prywatności i plików cookies Tania książka, tania księgarnia, książki dla dzieci i dla dorosłych Bestsellery