Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Gałęziste
Artur Urbanowicz
Zapoznaj się z nowymi tytułami wydawnictwa Czarne!

Gałęziste

Nasza cena:
32,13 zł (zawiera rabat 30 %)
Gałęziste - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 45,90 zł (oszczędzasz 13,77 zł)
Autor: 

Artur Urbanowicz

Wydawnictwo: Vesper
Rok wydania:2019
Oprawa:twarda
Liczba stron:458
Format:14.5 x 20.5 cm
Numer ISBN:978-83-7731-340-4
Kod paskowy (EAN):9788377313404
Waga:580 g
Dostępność: pozycja dostępna (169 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (12 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (12 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 9,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (12 egz. w magazynie)
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (12 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru już jutro
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
do odbioru już jutro
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru już jutro
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
do odbioru już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru już jutro
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru już jutro
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
do odbioru już jutro
ul. Retkińska 119 osiedle Retkinia
do odbioru już jutro
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
do odbioru już jutro
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru już jutro
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru już jutro
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru już jutro
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Gałęziste – opis wydawcy

Nowa, ulepszona wersja powieści, która zdobyła Nagrodę Czytelników Polskiej Literatury Grozy im. Stefana Grabińskiego!

Nie wierz w nic, co widzisz, słyszysz… i w co do tej pory wierzyłeś.

Jest taki dom, w którym nie chciałbyś spędzić nocy. Z jakiegoś powodu ciemność w nim jest inna. Jeszcze bardziej złowroga niż gdziekolwiek indziej.

Jest takie jezioro, w którym mieszkają nieumarli. Ich przewaga nad tobą jest prosta – oni nie potrzebują nabierać powietrza.

Jest taki demon, o którym wolałbyś nie wiedzieć. Niematerialne uosobienie zła, przed którym nie sposób uciec.

Jest takie miejsce, w którym znajdziesz ten dom. Miejsce, które skrywa też to jezioro, miejsce, w którym ten demon był od zawsze. To las. Las, w którym za nic w świecie nie chciałbyś się zgubić. Kiedy już raz do niego wejdziesz, nie pozwoli ci wyjść.

Jest taka historia, której nie chciałbyś poznać. Opowieść, która cię zaintryguje, zaskoczy i przerazi do szpiku kości. Powieść grozy na baśniowych ziemiach Suwalszczyzny, z zaskakującym zakończeniem godnym mistrzów gatunku.

Odważysz się?

W porównaniu z pierwowzorem tekst powieści został gruntownie przeredagowany, poprawiony, okraszony klimatycznymi ilustracjami oraz uzupełniony o rozbudowane posłowie.

FacebookTwitter
Gałęziste - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2019.10.18
Recenzja
Opinie czytelników o „Gałęziste”
Średnia ocena: 4,7 na bazie 6 ocen z 6 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: CherryLadyReads, data: 16.02.2020 12:37, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Gdy koszmar staje się rzeczywistością

Książką byłam zainteresowana jeszcze zanim pojawił się pomysł na jej wznowienie przez wydawnictwo Vesper. Ale ogromnie się cieszę, że poznałam tę historię w przepięknej i klimatycznej oprawie właśnie tego wydawnictwa, bo pogłębia tylko strach i niepokój doskonale współgrając z treścią książki. Vesper szacun za doskonałą pracę i przerażające ilustracje.

Oprócz uczty dla oczu w powieści znajdziemy też złożoną i mocno rozbudowaną historię, która mrozi krew żyłach i trzyma w napięciu do samego końca.
Z pozoru zwykła wycieczka pary na Suwalszczyznę, która miała zbliżyć ich do siebie, przeradza się w koszmar.
Tomek i Karolina to dość nietypowa para. On jest ateistą i uważa wierzących za osoby zacofane, ona zagorzała katoliczka. Czy taki związek ma szansę przetrwać? Trudno powiedzieć co ich połączyło, bo poglądy na życie mają zupełnie inne i jest to często powód nieporozumień między nimi. W ich przypadku stwierdzenie, że przeciwieństwa się przyciągają staje się prawdziwe.
Mimo, że z punktu widzenia podejścia do wiary bliżej mi do Tomka, to już jego przekonania by uświadamiać chrześcijan, że są w błędzie zdecydowanie nie leży w moich zamiarach. Uważam, że każdy ma prawo wierzyć w co chce, dopóki nie szkodzi tym innym. Nie lubię jednak, gdy założenia chrześcijan mają stanowić o moim ciele czy podejmowanych decyzjach.
U Tomasza denerwujące jest również beztroskie podejście do swojego zdrowia, impulsywność i kwestia wierności swojej partnerce. W tym również się z nim nie zgadzam.
Karolinę za to polubiłam o wiele bardziej. Stara się dbać o potrzeby swoje i Tomka, martwiąc się o niego i pilnując by regularnie mierzył sobie poziom cukru we krwi. Jest osobą z zasadami i nie dba o to, co inni o niej pomyślą. Pomysł na wyjazd wyszedł właśnie od niej i miał na celu uratować ich relację. Jednak okaże się, że to będzie ogromnie trudne wyzwanie.

Autor zabiera nas na wycieczkę po Suwalszczyźnie. Razem z parą zwiedzamy ciekawe i urokliwe miejsca takie jak: wiadukty kolejowe w Stańczykach, Suwalski Park Narodowy oraz jezioro Hańcza, klasztor Kamedułów na Wigrach oraz przechadzamy się po Suwałkach. Poznajemy nawet jezioro Gałęziste, od którego wzięła się nazwa powieści.

W powieści czuje się niesamowity klimat grozy. Mroczny las, mała wioska, o której nikt nie słyszał, dziwni mieszkańcy wsi Białodęby, i to towarzyszące przez cały czas uczucie obserwowania. Szelest liści oraz każdy trzask gałązki w lesie budził we mnie strach i przerażenie. Wykorzystanie również postaci z mitologii słowiańskiej nadaje historii kolejnego wymiaru. Prawda jest taka, że można tę historię odbierać na różne sposoby i tłumaczyć wedle własnych upodobań. Autor dał nam kilka możliwości wyjaśnienia całej historii, ale to w którą uwierzymy to nasza decyzja. Ogromnie podobało mi się, że na wszystkie pytania i wątpliwości znalazłam odpowiedzi. A poczucie osamotnienia bohaterów i skazania ich tylko na siebie, pogłębiała atmosferę horroru.
I to zakończenie, które wprowadza zamęt w głowie i pytanie: ale jak?
Ja nie mam do tej powieści żadnych zastrzeżeń! Moim zdaniem to powieść genialna! I na pewno najlepsza jaką do tej pory czytałam! Fanom horrorów i thrillerów gorąco polecam.
Autor: Coś Na Półce, data: 15.01.2020 02:43, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Im dalej w las...

Co się czai w lesie...?

Im dalej w las - tym więcej drzew. Tak mówi przysłowie. Jednakże przysłowie nie bierze pod uwagę tego, co jest wprawdzie oczywiste, ale często umyka: w lesie bywa strasznie... W lesie łatwo zabłądzić... W lesie może coś na człowieka czyhać... Polować... I niekoniecznie musi być to dziki zwierz. Może to być coś znacznie gorszego i może się okazać, że z tym "CZYMŚ" szalenie trudno jest walczyć. A co dopiero... wygrać... Przed nami "Gałęziste" - znakomity przykład (i dowód!) na to, że rodzima literatura grozy ma się dobrze i to pomimo faktu, że nie jest o niej jakoś specjalnie głośno. Głośno jednak być powinno. I to nie tylko o rodzimych powieściach z tego gatunku, ale także o jednym autorze - ów pan zwie się Artur Urbanowicz.

Przyznam szczerze, że podchodziłem do tej lektury z pewną dozą optymizmu i rezerwy zarazem,a optymizm był bardzo ostrożny. Horror (tudzież literatura grozy) w polskim wydaniu nie jest czymś, co gości na co dzień w najpopularniejszych wydawniczych mediach i/lub rozreklamowanych wydarzeniach, nawet przy okazji książkowych premier. Z jakością książek tego gatunku także bywa(ło) nad Wisłą różnie... Stąd optymizm co prawda był, ale ostrożny. No cóż... okazało się, że (w tym przynajmniej wypadku) niepotrzebnie :) "Gałęziste" ma co prawda kilka mankamentów, ale jako zwarta, spójna historia robi wrażenie i spełnia swoje zadanie: STRASZY! Końcowy clifhanger z kolei jest w stanie wbić w fotel, a to tylko podbija wartość całej książki - i to wybitnie in plus!

Rzecz dotyczy z pozoru niewinnej wycieczki warszawskiej pary na Suwalszczyznę. Ot - urlop na łonie przyrody. A i w celu naprawy tego i owego w związku dwojga ludzi, Tomek i Karolina przeżywają bowiem coś na kształt kryzysu. Jeśli przypatrzeć się przyczynom - w sumie nic dziwnego... Oboje młodzi, nabuzowani młodzieńczą energią... STOP! To opis Tomka - młodego chłopaka, który lubi się (za)bawić i (co tu kryć) ma swoje potrzeby... ;) Karolina jednak, jako praktykująca katoliczka, jest chwilami wybitnie ortodoksyjna ("siebie dam po ślubie"...). Dzielą ich też kwestie wyżej wspomnianej wiary, Tomek bowiem jest zdeklarowanym ateistą. Jak widać - łatwo nie jest... Wspólny urlop z dala od zgiełku wielkiego miasta ma pomóc obojgu naprawić to i owo.

Na miejscu okazuje się, że rezerwacja domku z przyczyn (z pozoru) niezależnych od wynajmujących nie jest możliwa. Gospodarze kierują młodych w ostatniej chwili, poniekąd zastępczo, do zaprzyjaźnionych ludzi w innej wiosce. W nowym miejscu Tomek i Karolina poznają nowych gospodarzy: ponętną Natalię (która wpada w oko Tomkowi) i jej stetryczałą babcię. Babcia wybitnie odstrasza... I w tym miejscu pojawia się pierwszy zgrzyt i lampka ostrzegawcza: gospodarze mają w domu nieboszczyka! Dziadek Natalii zmarł i jeszcze nie został pochowany. Jego doczesne szczątki wciąż znajdują się w domu... Dlaczego zatem rodzina Prusów zgodziła się przyjąć młodych pod swój dach - czy to nie dziwne?...

Od tego momentu Artur Urbanowicz stopniowo zagęszcza ("zagałęzia" ;) ) atmosferę, która staje się zauważalnie pełna wyczuwalnego napięcia. Zarówno Tomek jak i Karolina zaczynają mieć dziwne wizje, sny... Droga w lesie podczas ich samochodowych wypadów raz prowadzi ich prosto, raz jak gdyby znika... Las zdaje się ich otaczać, napierać na nich, a z każdym kolejnym dniem jest coraz gorzej. Zarówno Karolinę jak i Tomka (który wobec wdzięków Natalii nie pozostaje obojętny) prześladuje obraz mrocznej postaci, która po otwarciu oczu ma w ich miejscu żółte, ZŁE gadzie ślepia... Co się dzieje? I czy ma to wszystko jakiś związek z odstraszającym cmentarzyskiem Jaćwingów leżącym nieopodal wioski w której goszczą Tomek i Karolina?

MAM W TYM MIEJSCU NIE LADA ZAGWOZDKĘ... Aż rwę się do spoilerowania, a jednocześnie nie o spoiler mi w tej recenzji chodzi. A bez jakiegoś małego spoilera trudno będzie uchwycić sedno tej opowieści... Cóż - spróbujmy!

Sednem "Gałęzistego" jest odwieczny strach wzbudzany przez las, dzicz i wszystko to, czego jako ucywilizowany gatunek boimy się we wszelkiego rodzaju głuszy (zwłaszcza po ciemku). Artur Urbanowicz znalazł sposób na to, ażeby ten strach uwypuklić i nadać mu formę namacalnej grozy, którą po mistrzowsku powiązano z tępionymi przez Krzyżaków ludami i... z pogańską mitologią :) Co do owego tępionego krzyżackim mieczem ludu zdradzę, że chodzi o pogańskich Jaćwingów - okazuje się, że mają się całkiem dobrze i - choć ostrożnie oraz po cichu - wciąż praktykują swą wiarę i obrzędy. Co do mitologii z kolei... nie powiem nic więcej :) Zdradzenie czegokolwiek więcej w tej materii byłoby spoilerem zbyt wielkim. Sami spróbujcie zgadnąć ;) A nuż powiążecie jedno z drugim i zgadniecie w czym rzecz? :)

Artur Urbanowicz bardzo fajnie prowadzi narrację książki i jest w stanie bardzo dobrze uśpić czujność czytelnika. W momencie w którym nie spodziewamy się niczego złego - BACH! O to między innymi w tego rodzaju literaturze chodzi :) Wielkie brawa za osiągnięty efekt! Las i na pół dzikie okolice też robią swoje; głusza = zagrożenie i bardzo dobrze wysunięto w "Gałęzistym" ten pierwotny lęk na pierwszy plan. Jest się momentami czego bać!

Cała książka przypominała mi trochę (z racji leśnych możliwości zabłądzenia) "Dziewczynę, która kochała Toma Gordona" Stephena Kinga. Możecie traktować to jako zawoalowany spoiler - nie musicie; ja nic nie sugeruję ;) Wskazuję tylko na pewne podobieństwa jeśli chodzi o powieściowy klimat. Skoro przy tym jesteśmy, to zastanawiam się na ile Artur Urbanowicz inspirował się Kingiem i jego w/w książką jeśli chodzi o klimat i styl prowadzenia narracji... Ciekawe pytanie. Ja (być może trafnie) inspirację dostrzegam.

Minusy... Niestety - są. Na szczęście nie jest ich wiele. Główny i naczelny z nich to do bólu chwilami irytujące dialogi pomiędzy Tomkiem i Karoliną. Naprawdę? Musiały być chwilami tak płytkie, błahe, a przez to irytujące?... Niestety, to mi się w książce nie podobało. Podchodzę jednak do tej kwestii dość (jak na siebie) łagodnie, bo jestem w stanie dostrzec, że w pewnych momentach ta błahość i wzbudzana u czytelnika przy czytaniu dialogów w/w dwójki irytacja była celowa, a prowadzić miała do uśpienia czujności przed tym, co za chwilę w książce nastąpi. Tak więc... ok; minus jest, ale w tabeli plusów i minusów jest on do wybaczenia. Z innych mankamentach do wymienienia są jeszcze nieścisłości fabularne, ale autor sam się z nimi rozprawia i sam się w nich w posłowiu tłumaczy. I to jest uczciwe, bardzo fajne podejście do czytelnika. Dzięki za to :)

Na uwagę zasługuje w "Gałęzistym" znakomita znajomość topografii i geografii Suwalszczyzny. Sam owych rejonów co prawda nie znam, ale na pierwszy rzut oka książkowe opisy są spójne, szczegółowe, a przez to wiarygodne - a jeśli pogrzebie się trochę w sieci (to dla znudzonych ;) ), to okazuje się, że autor odwalił kawał dobrej roboty jeśli chodzi o realizm osadzenia fabuły w rzeczywistych lokacjach. Brawo!

"Gałęziste" - podsumowując WIELKIE, WIELKIE BRAWA ZA TĘ KSIĄŻKĘ DLA ARTURA URBANOWICZA! Nie spotkałem się w rodzimej literaturze z tak dobrym połączeniem grozy, horroru, mitologii słowiańskiej, pogańskich i (rzekomo) wymarłych ludów z realizmem odniesionym do rzeczywiście istniejących zakątków Polski oraz z pierwotnym lękiem jaki budzą w człowieku nieujarzmione i dzikie leśne ostępy. Ta lektura na długo zapadnie mi w pamięć. Wielkie dzięki dla autora za ten książkowy dowód na to, że rodzima literatura grozy ma coś do powiedzenia szerszemu odbiorcy :)

https://cosnapolce.blogspot.com/2020/01/gaeziste-artur-urbanowicz.html
Autor: Dominika Stryszowska, data: 01.01.2020 16:12, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Klimatyczna

Każdy kto szuka niebanalnej, klimatycznej i straszącej historii, powinien sięgnąć po Gałęziste. Pewno niektórzy mogą kojarzyć pierwszą wersję tej powieści, jednak ja nie mogę się wypowiedzieć na temat porównań. Mogę jednak stwierdzić, że cieszę się ze wznowienia, bo pewno w innej sytuacji nie skusiłabym się na przeczytanie tej książki.

Autor świetnie poradził sobie ze zbudowaniem świata pełnego grozy, słowiańskich demonów i wierzeń. Akcja z początku rozwija się powoli, z rozmysłem wchodzimy w dalsze niuanse, żeby z każdą stroną coraz mocniej wpaść w sidła tej powieści. Im dalej tym lepiej, akcja goni akcję, a końcówka to totalne zaskoczenie i zwieńczenie powieści.

Świetnie, że wydanie współgra z treścią. Bo o ile nie ocenia się książki po okładce, tak tym razem możemy śmiało pominąć to stwierdzenie. Okładka przyciąga grafiką, zatrzymuje wykonaniem. Książka w twardej oprawie, z klimatyczną wklejką, zakładką i ilustracjami to już znak jakości wydawnictwa Vesper.
Autor: weź_przeczytaj, data: 10.12.2019 09:36, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Gałęziste

Karolina i Tomek wybierają się na urlop na Suwalszczyznę. Wyjazd ten ma być próbą ratowania ich związku, ponieważ ostatnio oddalili się od siebie. Od samego początku napotykają na swej drodze przeciwności, lecz mimo to kontynuują podróż. Po dotarciu na miejsce od razu postanawiają zwiedzić okolicę. Nie wiedzą jednak, że każdy ich krok jest obserwowany, a otaczający ich las i ciemność pragną pochłonąć ich na zawsze.

Ta książka nie budziła we mnie strachu, lecz niech to Was absolutnie nie zniechęca! Jest w tej historii tak niesamowity klimat, że przez cały czas czułam jakbym była tam w środku, w książce, razem z bohaterami. Oczami wyobraźni widziałam te lasy, jezioro i tego demona. Autor stworzył fabułę niebanalną, pełną tajemnic i zagadek, trzymającą w napięciu do ostatniej strony. Szeroko opisane malownicze miejsca Suwalszczyzny jak również miejscowe wierzenia, dodały tej opowieści nutkę magii. Postaci są doskonale wykreowane, mocne, wyraziste i co zaskakujące są swoimi przeciwieństwami. Dużą rolę odgrywają tutaj również ich poglądy i to, w co wierzą. Ma to ogromny wpływ na ich dalsze losy. Artur Urbanowicz wodzi za nos, zmusza do nieustannego analizowania i prób odgadnięcia zakończenia. Jednak to zakończenie jest nieprzewidywalne. Nie ukrywam, że byłam w totalnym szoku kiedy dotarłam do końca. Nurtujące jest też jedno pytanie. Czy wszystko co wydarzyło się w tej książce, wydarzyło się naprawdę czy tylko w głowach bohaterów? Dopełnieniem wszystkiego są mroczne ilustracje, które zostały dodane do nowego wydania. Już sama okładka przyciąga wzrok i intryguje (Wydawnictwo Vesper, zrobiliście dobrą robotę. Brawo!). Nie da się w kilku zdaniach przekazać atmosfery panującej w tej książce. Krótko mówiąc, musicie przekonać się o tym na własnej skórze. Gwarantuję, że po przeczytaniu tej historii, wchodząc do lasu będziecie się zastanawiać czy jeszcze w ogóle z niego wyjdziecie! :)
Autor: Hrosskar, data: 16.11.2019 20:17, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Gałęziste

Gałęziste jest drugą książką autorstwa Artura Urbanowicza, którą miałem okazję czytać. Pierwszą był Inkub, który od samego początku mnie oczarował i zachwycił opisywanymi realiami oraz historią. W przypadku powieści Gałęziste sytuacja przedstawia się troszkę inaczej. Nie czytałem pierwszego wydania książki, więc trudno mi ocenić skalę zmian, ale pomimo przeredagowania nie wszystkie błędy zostały wyeliminowane. Przede wszystkim pierwsza połowa książki jest w zasadzie powieścią obyczajową o parze, która ma problemy i wyjeżdża na krótkie wakacje, żeby się do siebie zbliżyć. Przy okazji mamy okazję poznać okolice Suwałk i najważniejsze rzeczy warte do zobaczenia. Było to miłe uatrakcyjnienie lektury, które spowodowało, że chcę odwiedzić tamte rejony, ale można to było wszystko zdecydowanie skrócić i pokazać najważniejsze kwestie ważne dla fabuły. Zdaję sobie jednak sprawę, że autor najpewniej nie chciał aż tak bardzo zmieniać tej historii, zwłaszcza że dużo osób zna pierwszą wersję tej książki.

Stosunkowo szybko pojawiają się jakieś pierwsze dziwne i niewytłumaczalne rzeczy, które jednak zaczynają odgrywać znaczącą rolę dopiero po około dwustu stronach. Wówczas historia zdecydowanie nabiera tempa, robi się ciekawsza, a my wraz z bohaterami mamy okazję lepiej poznać ludowe podania i historię tamtego rejonu. Jestem pod wrażeniem tego, jak autor w interesujący sposób, na podstawie owych podań i historii, stworzył niezwykle intrygującą powieść grozy, od której pod koniec trudno było mi się oderwać. A wyjaśnienie co dokładnie dzieje się w Białodębach, co kryje się w lesie i jakie tajemnice skrywają mieszkańcy, bardzo przypadło mi do gustu. Do tego mamy znów bardzo dobrze nakreślony mroczny klimat małej miejscowości w samym środku lasu, w której nie ma zasięgu, a wszyscy mieszkańcy każdego znają.

W książce poznajemy losy trójki postaci, ale w zasadzie najważniejsza jest historia Karoliny i Tomka. Są oni bohaterami, którzy niczym szczególnym się nie wyróżniają, a jako para mają typowe problemy. Ona jest niską i drobnej budowy kobietą oraz praktykującą katoliczką, dla której temat wiary to poważna sprawa. Tymczasem Tomek jest wysoki, dobrze zbudowany, ale w nic nie wierzy, jest ateistą i nie stroni od żartów z wiary. Niekiedy ich dialogi są dość sztywne lub zwyczajnie dziwnie brzmią, ale na szczęście nie jest to dość częste. Karolina i Tomek to dwójka skrajnie różnych postaci, którzy do siebie nie pasują. Może się to wydawać pozbawione sensu, ale w rzeczywistości autor dokładnie wszystko zaplanował i warto dotrzeć do końca książki, żeby się przekonać dlaczego te różnice między nimi są tak ważne, szczególnie w kwestii wiary.

Gałęziste pierwotnie było wydane w 2015 roku, a za sprawą wydawnictwa Vesper w listopadzie ponownie zawita na półki w księgarniach, ale tym razem w odświeżonej formie. Autor ciekawie wykorzystuje w książce historie i podania z terenów Suwalszczyzny w celu stworzenia interesującej powieści grozy, która trzyma w napięciu do samego końca.

hrosskar.blogspot.com
Autor: natala_reads, data: 23.10.2019 09:39, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Idealna powieść grozy na jesienne wieczory

Dwójka zakochanych w sobie ludzi wybiera się na małe "wakacje" przed świętami Wielkanocnymi. Wszystko to po to, by spędzić razem czas. Ich głównym celem jest przepiękna i tajemnicza Suwalszczyzna. Po przyjeździe na miejsce powstają pewne problemy. Zmuszeni są zmienić miejsce zakwaterowania, przez co muszą udać się do Białodębów.
Miasteczko to jest inne.
Już na dzień dobry coś niepokoi dziewczynę.
Dziwna postać biegnąca nieopodal nich wzdłuż lasu, dziwni ludzie pracujący na polach.
Wydawałoby się, że to nieograniczona ludzka wyobraźnia.
Jednak dom, w którym mieli nocować jest bardziej tajemniczy niż myśleli. Panująca w nim ciemność jest przerażająca inna, obca, pochłaniająca i złowroga.
Białodęby same w sobie są bardzo nadprzyrodzonym miejscem z przyprawiającym o ciarki jeziorem Gałęzistym. Działy się tam niepojęte rzeczy, miały miejsce przeróżne egzekucje i niewyjaśnione zaginięcia.
Życie głównym bohaterów zmieni się diametralnie, o całe 180* w koszmarne i nie do zniesienia, w którym błagać będą o śmierć.
Co takiego kryją Białodęby?
Jaką tajemnicę niesie za sobą jezioro Gałęziste?
Czy ich przygoda zakończy się szczęśliwie?

Wow! Jestem pod ogromnym wrażeniem tej książki! Jest to pierwsza powieść grozy, którą odważyłam się czytać. Jestem z tego powodu bardzo podekscytowana i zszokowana, ponieważ książka wywarła na mnie multum emocji! Jako, że jestem bardzo strachliwą osobą, były momenty, że po prostu musiałam rozejrzeć się po pokoju by upewnić się, czy faktycznie jestem tam sama ;D, i za to bardzo dziękuję autorowi, bo nigdy, ale to nigdy nie czułam takiego dreszczyku emocji.
Kiedy zagłębicie się w postacie i tajemnice jeziora Gałęzistego i samych Białodębów, nie będzie wam łatwo oderwać się od tej książki. Historia jest naprawdę świetna! Z chęcią rozwinęłabym swoją "wypowiedź" o większe szczegóły, by móc w pełni oddać zachwyt nad tą pozycją, ale nie chcę Wam spojlerować! Jedyne co mogę, to zachęcić was do tego tytułu! I bardzo gorąco was zachęcam i polecam wam tę książkę! Bardzo dziękuję wydawnictwu za możliwość zrecenzowania tak świetnej książki!
Prapremiera książki będzie miała miejsce podczas Międzynarodowych Targów Książki w Krakowie.
Artur Urbanowicz
- pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Paradoks Artur Urbanowicz
Paradoks
Artur Urbanowicz, 38,43
Inkub Artur Urbanowicz
Inkub
Artur Urbanowicz, 38,43
Grzesznik Artur Urbanowicz
Grzesznik
Artur Urbanowicz, 26,60
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Nowy rok akademicki za pasem? Zacznij go z wydawnictwem PWN!
Ostatnio oglądane
KGałęziste
KPowrót z Bambuko
KPokora
KKicia Kocia u dentysty
KSrebrne skrzydła
KPrecedens
KFelix, Net i Nika oraz Gang ...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 53
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!