Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 128 653 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 128 653 osób!
Razem z Rebisem tniemy ceny!

Inga i Mutek

Miniaturka
Nasza cena:
25,83 zł (zawiera rabat 32 %)
Cena rynkowa: 37,99 zł (oszczędzasz 12,16 zł)
Autor: Marian Piegza
Wydawnictwo: Novae Res
Rok wydania:2020
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:340
Format:13.0 x 21.0 cm
Numer ISBN:978-83-8147-793-2
Kod paskowy (EAN):9788381477932
Waga:346 g
Dostępność: tak (7 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 100 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (1 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (1 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (1 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (1 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór już jutro
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór już jutro
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór już jutro
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór już jutro
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór jeszcze dzisiaj
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór już jutro
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór już jutro
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór już jutro
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór już jutro
Marki
ul. Piłsudskiego 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór już jutro
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór już jutro
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór już jutro
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro

Inga i Mutek – opis wydawcy

Przeszłości nie można zmienić, ale czy można o niej zapomnieć?

W sierpniu 1939 roku Inga Sobik ma siedemnaście lat i żyje nadzieją na wielką miłość, rodzinę, słowem – szczęście. Wybuch wojny sprawia, że jej marzenia schodzą na drugi plan, a ona sama, jako córka powstańca śląskiego, zostaje wysłana na roboty przymusowe do Niemiec. Przyjaźń i miłość, jakie tu niespodziewanie znajduje, pomagają jej przetrwać ten trudny czas. Wkrótce Inga wraca w rodzinne strony i zaczyna układać sobie życie w realiach odmienionej, powojennej Polski, która w niczym nie przypomina kraju, za którym tak tęskniła. Miejsca i ludzie, których znała i kochała, powoli odchodzą w przeszłość, a myśl o lepszym jutrze wydaje się nierealną mrzonką. Tymczasem na świat przychodzi syn Ingi, Waldek zwany Mutkiem, a w życiu rodziny Sobików rozpoczyna się zupełnie nowy rozdział...

– To wszystko działania Pastille’a, tego nowego burmistrza. Sumiennie wykonuje rozkazy z Berlina. Zostały nam tylko trzy dni. Boję się o ciebie. Przecież ty nigdy nie pracowałaś w polu. Nie wiadomo, do jakich drani trafisz. Wyć mi się chce ze złości i bezradności. Gdzie jest w ogóle to Gross Rinnersdorf?

– To niedaleko Lüben, wyjaśniono mi, jak dojechać. Właściwie to muszę się stawić w folwarku, w takim przysiółku, kilka kilometrów od Gross Rinnersdorf. Będzie dobrze, nie martw się. – Starała się go pocieszyć, lecz sama była pełna obaw.

– Boję się, że o mnie zapomnisz.

– Jak możesz tak myśleć? Kocham cię, wiesz o tym.

Marian Piegza jest świętochłowiczaninem, emerytowanym nauczycielem, publicystą, popularyzatorem historii Śląska, a głównie Świętochłowic. Wydał kilkanaście książek przybliżających dzieje Śląska i rodzinnego miasta. W roku 2019 debiutował powieścią Odnaleziony portret.

Opinie czytelników o „Inga i Mutek”
Średnia ocena: 4,8 na bazie 4 ocen z 4 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 29.04.2020 12:38
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Inga i Mutek

“Gonimy za szczęściem, wydaje nam się, że jest tylko na wyciągnięcie ręki, krok przed nami. Łapiemy je, czujemy się zadowoleni, a po chwili gonimy kolejne, a o tym poprzednim zapominamy, zaniedbujemy je i tak w kółko”
W sierpniu 1939 Inga Sobik ma wszystko czego potrzebuje czyli wielką miłość i rodzinę. Jednak po wybuchu II wojny światowej jej szczęście pęka jak bańka mydlana i dziewczyna zostaje wysłana na przymusowe roboty do Niemiec. Na szczęście udaje jej się przetrwać ten trudny czas. Na robotach jest z kilkoma dziewczynami z Polski, z którymi bardzo szybko się zaprzyjaźnia. Po pięciu latach Inga wraca w rodzinne strony i zaczyna uczyć się życia na nowo w powojennej Polsce. Okazuje się, że Inga jest w ciąży i wkrótce na świat przychodzi jej syn Waldek, zwany Mutkiem.
“Inga i Mutek” to książka obyczajowa z elementami historycznymi. Pokazuje losy Ingi i jej rodziny zarówno w czasie wojny jak i po niej. Rodzina Sobików żyje na śląsku, stąd też część dialogów napisana jest po śląsku. Historia Ingi i Mutka, to opowieść o wojnie i o trudnej rzeczywistości po niej, o miłości, przyjaźni i rodzinie. Rzadko czytam powieści obyczajowe, bo mnie nudzą, ale w historię Ingi i Mutka bardzo się wciągnęłam, a nawet kilka razy wzruszyłam. Jeśli macie ochotę na ciepłą rodzinną obyczajówkę z historią w tle, to koniecznie sięgnijcie po Ingę i Mutka.
Autor:
Data: 10.04.2020 21:55
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

MARIAN PIEGZA • „INGA I MUTEK”

Po raz drugi spotykam się z prozą Mariana Piegzy. Poprzednia książka, czyli „Odnaleziony portret” bardzo przypadła mi do gustu. Porywająca saga rodzinna, której główna akcja ma miejsce w Świętochłowicach. I znowu wracamy do tego pięknego miasta. Z góry pragnę zaznaczyć, że naprawdę podziwiam konsekwencję autora. Nie sili się na wymyślanie szlaków w obcych rejonach. Natomiast promuje oraz pielęgnuje pamięć o Śląsku. To cudowne, autentycznie wzruszające. Uważam, iż Piegza spełnia powierzoną sobie samemu rolę znakomicie. Już od czasów czytania „Odnalezionego portretu” chciałam odwiedzić Świętochłowice, a teraz jestem pewna, że wakacje upłyną mi pod znakiem Śląska. Czy tworzę laurkę? Może tak niektórzy odbiorą moje słowa. Jednak zaręczam, niczego nie ubarwiam, nie koloryzuję. I żałuję dość średniej popularności owych książek. Zdecydowanie zasługują na większą atencję, grono czytelników.

Autor pięknie opisuje otoczenie. Nie są to zbyt rozwlekłe dumania, są wyważone. Ale ładne, poetyckie, sprawiające, że bardzo łatwo jest spoglądać na świat oczami bohaterów. Myślę, iż trzeba mieć spory talent, by umiejętnie zainteresować czytelnika pomiędzy dialogami oraz główną akcją. Jeśli lubicie taki klimat — będziecie absolutnie zachwyceni. Zewsząd słyszę pochwały tylko nad zagranicznymi pisarzami. A posiadamy w Polsce mnóstwo równie wspaniałych, wystarczy poszukać. A przyznaję, ja sama dość długi czas odstawałam od naszego rodzimego rynku, czego szczerze żałuję. Poprawiłam się, dzięki czemu zyskałam szansę poznania interesujących twórców (choćby właśnie recenzowany przeze mnie Marian Piegza).

Książka jest wyjątkowo emocjonująca, gdyż takie historie znam z opowieści moich dziadków, babci również groziło wywiezienie na roboty do Rzeszy. Uratował ją ślub z dziadkiem. Obserwując losy Ingi zastanawiałam się, jakich złych „przygód” uniknęła babcia? Jak mnóstwo miała szczęścia w wszechobecnym nieszczęściu… Niestety, ogromna liczba ludzi musiała dawać radę na obczyźnie. Wielką zaletą „Ingi i Mutka” jest realizm. Bez problemu umiem wyobrazić sobie podobne życiorysy, w pełni prawdziwe. Bolesna świadomość, lecz w przypadku literatury — ważna oraz frapująca. Do tego ciekawe wątki poboczne.

Bohaterowie zostali porządnie skonstruowani, z dbałością o detale. Łatwo wyrobić sobie na ich temat opinie, kibicować im lub się denerwować. Wzbudzają dużo emocji. Muszę przyznać, że szczególnie zafascynowały mnie rozdziały opisujące już dzieje powojenne. Mocno wczułam się w biedną Ingę, która po latach zawieruchy wraca do miejsca będącego jej bliskim, a równocześnie zupełnym obcym. Proszę nie sądzić, iż to kolejne tanie romansidło. Powieść świetnie dopracowano, porusza wiele ważnych kwestii, a wiedza historyczna autora robi wrażenie. Nie jest to lekka lektura, należy przygotować się na całą gamę przemyśleń towarzyszących od samego początku do końca. Ale właśnie tego typu fabuły doceniamy najbardziej.

„Inga i Mutek” to piękna powieść. I naprawdę życzyłabym sobie, aby o autorze usłyszało więcej osób, aby więcej osób stwierdziło, że chce sięgnąć po tę książkę. Dlatego dokładam od siebie małą cegiełkę licząc, iż moje marzenie się spełni. Trzymam kciuki za Mariana Piegzę, jego dalszy rozwój, wyczekując następnych niesamowitych publikacji. Tak, sprawdza się powiedzenie: „cudze chwalicie, swego nie znacie”. Proszę dać szansę naszej rodzimej literaturze, gdyż można odnaleźć oryginalne perły, które pragnie się chronić.
Autor:
Data: 08.04.2020 19:54
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Zaskakująca

Nie znalazłam tu nic, co w jakiś sposób mierziłoby moje czytelnicze oko. Powieść napisana jest płynnie, lotnie i traktuje polskość wielką estymą. Polecam wszystkim, którzy fascynują się historią Polski, lubią mięsiste opowieści o ludziach i ich losach.
Autor:
Data: 04.04.2020 11:42
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Życie trudne do ogarnięcia

W dobie niemającej końca pandemii wirusa, która objęła we władnie cały świat, wobec wszechogarniającej trwogi, strachu, łez i samotności wielu dusz, w moje ręce trafiła powieść "Inga i Mutek". I zamiast szukać pocieszenia, wybicia z dołka choroby i rozjaśnienia umysłu...zaczęłam ją czytać. Ale czytać o czasach II wojny światowej - TERAZ? - czy to nie głupota? - pytałam samą siebie. to jak noszenie korali, które tworzą nanizane piękne kamienne łzy ludzkie, łzy, które w słońcu skrzą się milionem diamentów. Ale bierzesz tą powieść, otwierasz i wchodzisz. W dziwny sposób zatapiasz się w treść, świat i klimat wojennej Polski. Masz ciepłych rodziców, miłość, szacunek. Dorastasz, śmiejesz się, gdy nagle wojna zabiera na front twoich braci i potem ojca. nie zdążysz otrzeć mokrych policzków, a zabiera i ciebie. Pozbawiona domu, bliskości rodziców, opieki, trafiasz do gospodarstwa państwa Lippke. Tu, od fizycznej pracy pojawiają si pęcherze, które pękają, podobnie jak i twoje serce. Tęsknota nie pomaga. Życie nie przypomina tego, jakie miałaś. Ty sama też już jesteś inna. Szybko dojrzewasz i doroślejesz. Szybko poznajesz prawdziwość świata, jego zakłamanie i wartość pieniądza. bo za pieniądze i dla pieniędzy człowiek zrobi wszystko. Nawet zgwałci w ciemnościach, jak tchórz, nie jak bohater.

"Inga i Mutek" jest powieścią na wskroś o tobie. Polskie rodziny, przemarsze i najazdy wojsk niemieckich i rosyjskich band niszczycieli, nazizm i strach. To miszmasz osnuty na ziemiach polskich, dlatego tak nam bliski. On stanowi fundamenty tej książki. Losy bohaterów, których ukształtowała wojna i oprawcy...i niewiadoma o to, co będzie jutro. Autor dodatkowo ukazuje nam transformację ludzi. Wojna zmienia każdego. Od kart powieści nie można się oderwać. Swobodny styl pisania i losy rodzin sprawiają, że się z nimi splatasz i personifikujesz. Spajasz się ze słowami, z całymi wręcz stronami. Umieszczasz się na drzewie genealogicznym rodziny Sobików, a Świętochłowice stają się miastem, po bruku którego chadzasz każdego dnia. A to po chleb, a to do pracy czy ot, tak, bez celu, by samotnie popłakać nad swoim losem. Autor w sposób niemalże magiczny bierze cię za rękę i prowadzi jako widza. Twój umysł staje się ekranem, na którym wyświetla się okrucieństwo II wojny. Gwałty, zabieranie majątków, rozstania … I zastanawiasz się dlaczego sięgnąłeś po tak zatrważającą powieść? Dlaczego nie czytasz o czymś weselszym? Lecz tajemnica nie daje się poznać, dlatego czytasz do końca. Jesteś ciekawy dalszych losów tych postaci, kolejnych lat, kolejnych pogrzebów czy problemów.
Dodam od siebie, że podziwiam autora za mnogość stworzonych osobowości i ich wzajemnych powiązań. Nie mam wątpliwości, że przygotowania do pisania poprzedzone były skrupulatnym skonstruowaniem drabiny pełnej wątków, osób i lat. I jakie ma znaczenie to, że na końcu autor przyznaje się do fikcji literackiej? Żadne. Bo dobra powieść powinna być podróżą wyobraźni, a "Inga i Mutek" nią jest. Trzymasz w dłoniach powieść, wsiadasz do pociągu z bagażem podręcznym, siadasz przy oknie i ruszasz w podróż. I cieszysz się, że na drogę mama dała ci kanapki z ostatnimi plastrami szynki, ciasto z najlepszej cukierni w mieście i termos gorącej herbaty. Jedziesz w nieznane z domem u boku. Jedziesz od pierwszej do ostatniej strony i absolutnie nie chcesz wysiadać...
Marian Piegza - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!