Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Wściekły
Katarzyna Kebernik
Skorzystaj z 35% rabatu na całą ofertę Wydawnictwa Wilga!

Wściekły

Nasza cena:
24,43 zł (zawiera rabat 30 %)
Wściekły - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 34,90 zł (oszczędzasz 10,47 zł)
Autor: 

Katarzyna Kebernik

Wydawnictwo: Muza
Rok wydania:2015
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:384
Format:13.0 x 20.5 cm
Numer ISBN:978-83-287-0069-7
Kod paskowy (EAN):9788328700697
Waga:296 g
Dostępność: pozycja dostępna (89 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj
KurierKurier 11,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w następny dzień roboczy
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
do odbioru w następny dzień roboczy
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w następny dzień roboczy
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w następny dzień roboczy
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Retkińska 119 osiedle Retkinia
do odbioru w następny dzień roboczy
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w następny dzień roboczy
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w następny dzień roboczy
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w następny dzień roboczy
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w następny dzień roboczy
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Wściekły – opis wydawcy

Wściekły to wciągająca, zaskakująco dojrzała (biorąc pod uwagę bardzo młody wiek autorki) opowieść o śmierci, bolesnym dojrzewaniu i samotności - ale nie tylko. Jest to także historia nieszczęśliwej miłości, konfliktu pomiędzy artystą i światem, pogoni za marzeniami i bolesnych zderzeń z siermiężną rzeczywistością. Siedemnastoletni, wychowywany przez ojca Konstanty ma ciągłe kłopoty w szkole, a nagromadzonej agresji daje ujście, bijąc się po meczach i trenując zapasy. Tym, co go wyróżnia, jest fenomenalny słuch muzyczny. W domowym zaciszu, stopniowo tracąc kontakt z rzeczywistością, Kostek cały wolny czas poświęca swej wielkiej obsesji – stworzeniu najdoskonalszej na świecie muzyki, kompozycji idealnej, której nikt nie byłby wstanie uczynić lepszą. Oprócz tego ma jeszcze pewien mroczny sekret – straszne, niezrozumiałe i niezwykle realistyczne sny, które wycieńczają go psychicznie i fizycznie. Wyjątkowo satysfakcjonująca lektura zarówno dla starszego, jak i dla młodego, bardziej wymagającego, czytelnika.

FacebookTwitter
Wściekły - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2015.09.11
Recenzja
Opinie czytelników o „Wściekły”
Średnia ocena: 3,7 na bazie 6 ocen z 6 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Książkomania, data: 31.01.2016 15:33, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

To nie tylko dziwne sny…

Czytając książkę staram się dostrzegać każdy szczegół, zapisywać pewne spostrzeżenia. Zawsze są potem przydatne przy pisaniu recenzji. Dlatego, gdy czytam książkę reszta świata znika i liczy się tylko fabuła, która mnie przepełnia. Jednak gdy zaczynają wkradać mi się do głowy pytania typu: „O co właściwie tu chodzi?”, wiem, że nie jest dobrze. Zastanawiam się wtedy, czy może coś przegapiła, czy czegoś nie zrozumiałam. Zawsze staram się przeczytać książkę do końca, nawet jak nie przypadnie mi do gustu. Ale wolę już książki, których fabuła niespecjalnie mnie zainteresuje, niż takie, których kompletnie nie rozumiem. Niestety debiut autorski polskiej pisarki Katarzyny Kebernik „Wściekły” jest właśnie książką dla mnie niezrozumiałą. Dalej nie wiem, co chciała przekazać autorka. Ale może po kolei…

„Nie ma gorszej choroby niż nadzieje i marzenia, które nie mają szans urzeczywistnienia.”

Konstanty to młody człowiek znany ze swojego porywczego i wybuchowego charakteru. Mimo, że jest już prawie dorosły, ciągle tkwi w gimnazjum. Jest też kibolem – lubi się bić w imię swojej drużyny. Interesuje się muzyką i zaczyna wariować, gdy poszukiwania muzyki doskonałej kończą się porażką. Dziwne sny, których doświadcza również wprowadzają zamęt w jego głowie.

Opis książki strasznie mnie zaciekawił. I ten fakt, że jest to debiut, a ja uwielbiam czytać debiuty. Przewracać kartka za kartką czegoś świeżego, nowego to czysta radość. Jednak nie zawsze debiut okazuje się dobrą książką. Często zdarzają się potknięcia. I tak chyba właśnie jest ze „Wściekłym”. Język powieści jest prosty, czasami nawet za prosty. Natomiast styl uważam za ciężki. Chyba właśnie przez styl autorki książkę czytało mi się trochę opornie. Styl tej książki do mnie nie przemawia. Momentami naprawdę nie wiedziałam, o co chodzi autorce. Nie chodzi mi o szukanie w każdym zdaniu głębszego sensu, drugiego dna, po prostu trudno mi było się połapać w wielu momentach.

„Wszyscy jesteśmy bogami. W momencie kiedy człowiek używa wyobraźni i własnej myśli, aby stworzyć swój jedyny, niepowtarzalny, mniej lub bardziej udany wiersz, obraz, piosenkę, to gdzieś tam daleko, poza obszarem jego wszechświata i bez jego wiedzy materializuje się nowy świat. To myśl jest niematerialną, sprawczą siłą, odpowiedzialną za powstawanie światów!”

Czasami kończymy czytać książkę z ogromnym zaskoczeniem na twarzy. Szczęka z wielkim hałasem opada nam w dół z powodu szoku, niedowierzania, z tych wszystkich emocji jakimi nas obdarował autor w zakończeniu swojej książki. Podobne uczucia miałam po przeczytaniu „Wściekłego” z tą różnicą, że moje zaskoczenie i szok powstało w wyniku kompletnego niezrozumienia. Do tej pory nie wiem, co chciała przekazać autorka, czy to jest powieść fantastyczna, czy typowe new adult. Zakończenie jest o tyle zaskakujące, że odpowiada na pytania i zostawia otwartą furtkę do następnej części. Gdyby takowa się ukazała, być może bym po nią sięgnęła z czystej ciekawości.

„Pierwsza nić miłość, druga nić śmierć. Dwie główne nici tego świata. Wszystko kocha i wszystko umiera. Chce miłości, bardzo nie chcąc śmierci, a dostaje śmierć zawsze i miłość tylko czasami.”

Podobno im dziwniejsza książka tym lepsza. W tym przypadku „Wściekły” to dziwna książka, jednak zasługuje na naciągane, i to bardzo, słowo „dobra książka”. Jeżeli ktoś lubi czytać debiuty, lubi polskich autorów to zachęcam do przeczytania „Wściekłego”. Ja niestety zawiodłam się na tej książce, ale tak to już z debiutami jest – jedne są bardzo dobre, sprawiają, że serce raduje się na wieść o nowym autorze, a inne są przeciętne, nie trafione.

Mam wrażenie, że autorka trochę się pogubiła. Jakby chciała przelać na papier za dużo wszystkiego. Mamy elementy literatury młodzieżowej, jest coś z new adult oraz wyczuwamy nutkę fantastyki. Ale nie ma jednego, głównego nurtu, na którym można by było się oprzeć. Myślę, że ta elementowość gatunkowa nie wyszła dobrze. Może to po prostu za duże wyzwanie na debiut.
http://ksiazkomania-recenzje.blogspot.com/
Autor: Sheti, data: 01.11.2015 10:29, ocena: 2,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Debiuty takie są...

„Wściekły” to debiutancka powieść młodej, polskiej autorki, Katarzyna Kebernik. Spisała ją jeszcze w czasach licealnych, ale jak to bywa z wieloma debiutami, wylądował on w szufladzie i spoczywał na jej dnie parę dobrych lat. Aż w końcu Katarzyna Kebernik zebrała się na odwagę i postanowiła poszukać wydawcy, który zechciałby wydać jej powieść. I udało się!
Konstanty ma siedemnaście lat i jest niezwykle uzdolnionym, ale problematycznym chłopcem. Z jednej strony jest wrażliwym i pełnym pasji artystą, który pragnie stworzyć cudowną muzykę, kompozycję idealną, a z drugiej jest człowiekiem agresywnym, który nie stroni od kibolskich ustawek czy zapasów. Kostek próbuje odnaleźć swoje miejsce na tym świecie, znaleźć miłość i zrozumienie, ale skrywa również mroczny sekret. Co noc nawiedzają go okropne sny, których znaczenia nie jest w stanie zrozumieć. Są tak realistyczne, że zaburzają naturalne funkcjonowanie siedemnastolatka, mieszają się z jawą, aż w końcu wyjaśnia się cel ich występowania.
Czy twórczość Katarzyny Kebernik przypadła mi do gustu? Nie za bardzo. Rzadko sięgam po książki polskich autorów i przyznaje się do tego bez bicia, chociaż wiem, że wiele osób mnie za to zlinczuje. Znacznie lepiej odnajduje się w literaturze zagranicznej, chociaż nie raz robiłam podejście do literatury polskiej, w której oczywiście są pewne wyjątki. Jednak pomysł pani Kebernik to nie do końca moja bajka. Jej powieść cały czas kojarzyła mi się z takim niskobudżetowym filmem, który powstawał za czasów PRLu. Nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że bardzo podobny klimat wytworzył się w tej książce, a ja nie do końca za tym przepadam.
Połączenie charakteru wrażliwego artysty i agresywnego zapaśnika jest czymś dziwnym i niespotykanym. Nie jestem pewna, czy potrafię sobie to odpowiednio wyobrazić. Owszem, zarówno artysta jak i agresor potrafią być w konflikcie z całym światem, ale do Kostka zupełnie nie pasowała mi postawa zapaśnika. Ciężko mi też go w jednoznaczny sposób określić, nie był tym typem bohatera, który zyskałby mój ogromną sympatię czy wzbudziłby we mnie chęć zżycia się z nim. Siedemnastoletni muzyk był mi niestety obojętny, a pozostałych bohaterów widziałam jak przez mgłę.
A sam język i styl autorki? Widać, że to dopiero początki pani Kebernik. Prosty język pozbawiony skomplikowanych zdań czy wyrafinowanych zabiegów stylistycznych. Z jednej strony jest to zaletą, powiem książka jest w pełni zrozumiała dla czytelnika, ale sama fabuła do skomplikowanych również nie należy. Zabrakło mi tutaj również odpowiedniej dynamiki i stopniowania napięcia, które podsyciłyby atmosferę. Podczas czytania wiele razy zastanawiałam się nad tym, jaki kierunek obrała autorka. Czy z tej książki będzie płynąć jakikolwiek morał? Jaki jest jej sens i czy na pewno jest on dobrze widoczny? Na te pytania nie jestem w stanie odpowiedzieć, mimo że książkę mam już za sobą.
„Wściekły” to powieść, która po prostu nie wstrzeliła się w mój gust czytelniczy. Moja podświadomość pochodzi z dużą dawką rezerwy do literatury polskiej, a co dopiero debiutów młodych autorów. Wiem, że każdemu należy dać szansę i tak też zrobiłam, ale niestety, twórczość pani Kebernik nie jest odpowiednią lekturą dla mnie.

www.bookeaterreality.blogspot.com
Autor: pannakac, data: 19.10.2015 10:21, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Niejednolita lektura

Choć okładka nie przekonuje do lektury, początek powieści mnie zaintrygował. Kostek zgarnięty przez policję za bijatykę po meczu siedzi w policyjnym radiowozie wraz z dwojgiem innych kibiców. Narracja rozpoczyna się konkretnie, ostro, a opisy i dialogi mają charakter. Przyjemność z czytania dialogów zawartych w tej książce wracać będzie do mnie regularnie. Niestety - i piszę to biorąc pełną odpowiedzialność za słowo - pozostała część powieści nie jest tak obiecująca. Ma swoje momenty, nieregularnie występujące chwile, kiedy byłam nią zainteresowana. Wiele ustępów chciałam jednak po prostu ominąć, przekartkować. Im dalej, tym uczucie to było silniejsze. Niestety ani okładka ani opis książki tak naprawdę nie oddają tego, o czym ta powieść mówi. To mnie wprowadziło w błąd, a w końcu - zawiodło.

Lubię, kiedy powieść dla młodzieży jest po prostu powieścią dla młodzieży. Taka jest prawda - i tego właśnie zabrakło w książce Katarzyny Kebernik. Mieszanie gatunków i stylów jest dobre, ale tylko wtedy, kiedy rzeczywiście mamy na to pewny, mocny pomysł. Kiedy wszystko splata się w logiczną całość, a czytelnik nie musi się zastanawiać, o co właściwie pisarzowi chodziło. Ja musiałam kilka razy wytężać się, żeby zebrać wątki w całość - i nie było to poszukiwanie pełne ciekawości, ale przyspieszony kurs łapania sensu. Szkoda, ponieważ wiele fragmentów, szczególnie fragmentów obyczajowych, intrygowało, wciągało mnie w akcję, zachęcało do dalszej lektury. Podobało mi się to, że Kebernik stara się używać języka typowego dla danego bohatera lub grupy bohaterów. Sposób wykreowania Kosy od razu sprawił, że poczułam do niego sympatię, nawet mimo jego wyskoków. Rozumiem doskonale jego bunt, jego niezgodę na zastały porządek. Jest bohaterem interesującym i skomplikowanym. Podobało mi się to, w jaki sposób autorka opisywała stany wewnętrzne Kostka, m.in. te związane z jego fascynacją muzyką. Jednak bardzo nie lubię, kiedy w powieści pojawia się dużo tytułów piosenek, ponieważ czuję się zobowiązana do tego, żeby je znać - a kiedy nie znam, wpadam we frustrację. Nie zawsze też przekonywały mnie opisy snów oraz koszmarów widzianych na jawie - czułam się trochę tak, jakbym traciła grunt pod nogami i nie dostawała od narracji nic w zamian. Całość przypomina mi więc zlepek kilku bardzo ciekawych pomysłów i obiecujących narracji. Przekonują mnie surrealistyczne opisy, przekonuje mnie opis zbuntowanego chłopaka, który nie potrafi znaleźć swojego miejsca, przekonują mnie opisy bijatyk, spotkań ze starymi i wciąż aktywnymi kibicami. I choć jestem w stanie zrozumieć rozbicie Konstantego między wyszukaną muzykę a proste bijatyki, jeśli dołożymy do tego dziwaczne sny oraz nakładające się elementy fantastyczne, zaczyna się tworzyć bałagan. I trudno przejść przez niego spokojnie, bez chęci zamknięcia książki. Każdy z elementów przekonuje mnie osobno, razem jednak mam z nimi ogromny problem.

Pełna opinia: http://pannakac-pisze.blogspot.com/2015/10/wscieky-katarzyna-kebernik.html
Autor: Maadziuulekx3, data: 16.10.2015 10:06, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Super

Siedemnastoletni Konstanty (Kosa) od śmierci matki wychowywany przez ojca. Swoje emocje oddaje poprzez agresje i bójki. Jest wulgarny, chamski, opryskliwy, nerwowy, nie ma do nikogo szacunku w tym i do macochy, przyrodniego brata, oraz ojca. Często wywalają go ze szkoły za bójki, pobicia, znany jest policji nie tylko z tego, ale z ulicznych bijatyk meczowych. Jedynie w domu, skryty za czterema ścianami swojego pokoju czuje, że naprawdę żyje. Tam oddaje się wielkiemu marzeniu stworzenia muzyki idealnej, najpiękniejszej, muzycznego świętego Graala, która przewyższałaby sobą wszystko, co stworzono i kiedykolwiek miano stworzyć. Jedyną niezniszczalną i potężną. Jednak jego kompozycję ciągle podburzają realistyczne, często przerażające, chore sny, które często mieszają w psychice chłopaka. Jak potoczą się dalsze losy tego agresywnego chłopaka? Nie dowiecie się jeżeli nie przeczytacie.

Często wydaje nam się, że seny, które pojawiają się w naszej podświadomości dzieją się naprawdę. Jesteśmy święcie przekonani, że wydarzenia jakie mają miejsce dzieją się w rzeczywistości. Jednak, gdy otwieramy oczy i rozglądamy się dookoła, przekonujemy się, że to był tylko zwykły sen, którego często nie jesteśmy w stanie zapamiętać. Ulatują z naszej wyobraźni jak przepiękne motyle, które potem bardzo trudno dogonić. W świecie Kostka pojawiają się tylko przerażające sny, które często mieszają się z jawą. Ciężko odróżnić co jet prawdą, a co fikcją, co brać na poważnie, a czego nie. Zagłębiałam się w tych nieznanych odmętach jego podświadomości. Czułam ciarki na plecak, a w oczach pojawiał się strach za każdym razem, gdy Kostek wracał do mrocznej paszczy lwa.

Co do samej postaci uważam, że skrywał swoją wrażliwą duszę pod maską twardziela. Bardzo dużo przeszedł w życiu, więc nie dziwiło mnie jego postępowanie, że całe emocje przelewał na agresję i bójki. Najlepiej przejść na obojętność wobec wszystkich niż pokazać prawdziwe uczucia jakie drzemią głęboko skrywane przed najbliższymi. Sama często skrywam emocje głęboko w środku, nie odzywam się do nikogo zatopiona w swoich marzeniach, bólu, utrapieniu, dlatego nie miałam problemu z utożsamieniem z postacią.

Co do całości... Nie wiem jak ją ocenić. Mam straszny mętlik po całej lekturze. Jest bardzo lekka, szybko i przyjemnie się czyta. Oderwała mnie od szarej rzeczywistości, zapewniła ciekawą rozrywkę, a także pozwoliła mojemu mózgowi choć na chwilę odpocząć od codzienności, jednak pojawiły się takie momenty, że wręcz mnie od siebie odpychała, nie potrafiłam wgryźć się w nią, a do tego wszystkie wydarzenia plątały mi się w głowie. Często nie potrafiłam odróżnić, czy Kosa śpi, czy nie, czy to co widzi dzieje się na prawdę, czy wprost przeciwnie. Jednak powieść oceniam bardzo pozytywnie.

Autorka moim zdaniem napisała bardzo interesującą książkę, wręcz nietypową. Zawiera w sobie wulgarny język, jednak nie odpycha od powieści, a wręcz pochłania do reszty. Treść nie męczy, jest wręcz lekki, miło spędza się przy nim czas. Jednym minusem jest fakt, że wszystko mi się mieszało. Po skończonej powieści miałam istny mętlik w głowie, prawdziwy miszmasz, ale chyba taki był zamiar autorki. Kto wie? Może sami się przekonacie? Ja polecam szczerze i zachęcam do tej ciekawej, wręcz przerażającej lektury.
Autor: werka777, data: 02.10.2015 11:26, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com

„[…] bo nie ma gorszej choroby niż nadzieje i marzenia, które nie mają szans urzeczywistnienia.”

Tajemniczy chłopak owiany aurą półmroku i tajemnicy, spoglądający z papierowej okładki wprost na czytelnika tak, jak gdyby miał zaraz dosięgnąć go swoją ręką. Czy coś może bardziej zachęcić nas do zapoznania się z daną książką, aniżeli magiczna i zagadkowa okładka? To jednak nie wszystko. Co byście powiedzieli, gdyby doszła do tego autorka, 21-letnia studentka, która wygrywając liczne konkursy literackie z pewnością potwierdziła już wielokrotnie swój niebywały talent artystyczny. Czy piszę kodem? Zatem dość tych tajemnic – przejdźmy do konkretów. Dzisiaj chciałam zaprezentować Wam moją recenzję książki, na temat której dwa powyższe fakty są całkowicie zgodne z prawdą. „Wściekły” Katarzyny Kebernik to powieść, która zafascynowała mnie już w momencie, gdy wypatrzyłam ją w zapowiedziach na stronie internetowej wydawnictwa. Czy moje oczekiwania okazały się słuszne?

Z Konstantym (Kostkiem) spotykamy się w policyjnym radiowozie. Pojmany za wzięcie udziału w porachunkach kibiców, nie pierwszy raz ma styczność z naginaniem ojczystego prawa. Dojrzewający chłopak znany jest z porywczości i agresji, a sama jego osoba pośród wielu wywołuje strach. Wyobcowany, raczej samotny, kryje jednak w swoim wnętrzu wiele tajemnic, a jedną z nich jest wrażliwość związana z muzyką. Ćwiczący walki na ringu Kostek pisze piosenki. Ta informacja z pewnością zaszokowałaby tych, którzy mają z nim styczność na co dzień. To jednak jeszcze nic w porównaniu z drugim jego sekretem, bo takowy stanowi enigmę nawet dla niego samego. Bowiem śniąc, oczyma trzeźwego umysłu widzi bardzo realistyczne, koszmarne sceny. Czy Konstanty to dorastający młody człowiek, który ma problemy z odnalezieniem się we współczesnym świecie? Czym jest zatem Głos, słyszany przez niego coraz wyraźniej? Czy fakt, że życie boleśnie go naznaczyło oznacza dla niego porażkę? A może to szansa, którą powinien wykorzystać?

Wielu z nas korzysta z pozorów, bo tak jest wygodniej. Jeszcze lepiej, kiedy wyrobioną już opinię przekażą nam w spadku inni. Wtedy nie trzeba zbyt wiele myśleć. I w ten sposób krzywdzimy ludzi, bo dostrzegając tylko ich powłokę, tracimy szansę na dotarcie do głębi. Kostek to na pierwszy rzut oka typowy kibol. Człowiek, któremu nie powinna należeć się już żadna szansa. Bo jakże można brutalnie pobić młodszego chłopaka? Tak postrzegają go inni nie mając pojęcia o tym, że w jego głowie kłębią się tysiące odmiennych myśli. Koszmarne, realistyczne sny i idealna muzyka. Czy te dwa, jakże skrajnie różne zjawiska, znajdą jakiś wspólny punkt odniesienia? Bohater, dotąd samotny i odosobniony, wyrusza w podróż by odkryć na nowo samego siebie. Dokąd dotrze? Co odkryje? Czy krążąc pośród wizji i głosów wykorzysta swój potencjał?

„Wściekły” to powieść udekorowana wątkami fantastycznymi. Balansując na granicy powieści obyczajowej i science-fiction, mogłaby być wpisana w oba te gatunki, a to już coś. Ale przecież nie tak miało być - przynajmniej w moim mniemaniu. Rozpoczynając czytanie, nie wiedzieć czemu byłam przekonana, że mam do czynienia z książką typu paranormal romance. Dlaczego? Być może zmyliła mnie właśnie okładka i kłębowisko własnych wyobrażeń. Takie niespodzianki wypadają zaś różnie. Ta z pewnością kompletnie zbiła mnie z tropu. Podążając za słowami Katarzyny Kebernik, próbując złapać jakiś punkt zaczepienia, przez długi czas nie miałam pojęcia dokąd zmierza cała ta akcja. Dezorientowało mnie to, ale też intrygowało. Nie każda książka musi być przecież nakreślona według znanych schematów. Oryginalność to zaś jeden z elementów, którego usilnie szukamy, a pośród setek tysięcy powieści z pewnością o to trudno. „Wściekły” niewątpliwie ma w sobie to coś literacko-egzotycznego.

Realny świat i rzeczywistość Śmierci, życie buntownika, ale i historia Jeźdźca Herna, przyziemna fabuła, ale też elementy otoczenia wyjętego rodem ze scenariusza fantasy. Obyczajowo-fantastyczna powieść to dla mnie nowość, z którą rozegrałam dość nierówny pojedynek, bo przyznam, że sporo rzeczy wyprowadziło mnie tutaj z równowagi.

Bardzo spodobał mi się pomysł na kreację głównego bohatera. Trudna sytuacja rodzinna, niezrozumienie ze strony innych, agresja, ale i dobro skrywane na dnie samego serca. Przypuszczałam, że Kostek znajdzie jakąś pokrewną duszę, która wyprowadzi go na prostą i ot zakończy się cała historia. Ale czy tak byłoby ciekawie? Nie wiem. Nie mnie przyszło tu pisać fabułę, a oceniać. Co do elementów raczej odbiegających od realizmu – w tym wyczułam delikatny problem. Miałam już styczność z gatunkiem fantasy, a tutaj rzeczywistość i sen wypadły jakoś tak nie do końca korzystnie, bo wszystko jakby odrobinę się ze sobą gryzło.

Nigdy nie mogłabym jednak stwierdzić, że „Wściekły” to przeciętna, raczej mało interesująca powieść. Proza Kasi Kebernik jest tak dojrzała, że gdybym nie zerknęła na skrót jej życiorysu nigdy bym nie przypuszczała, że jej autorka to tak młoda osoba. Oczywiście styl wysławiania się czy też kreacja poszczególnych osobowości mogą być delikatną podpowiedzią tego, do którego pokolenia Katarzyna się klasyfikuje, ale puenta płynąca z książki, umiejętność poprowadzenia tak oryginalnej treści oraz oddanie prawdziwego i bardzo wyraźnego obrazu wykreowanego świata zasługuje na prawdziwe uznanie i w niczym nie przypomina powieściowego, niedopracowanego debiutu.

Jeżeli chodzi o sam język, takowy często utrzymany jest w tonie młodzieżowego slangu, zawiera wulgaryzmy i nie stroni od mało grzecznych zwrotów. A jednak to konieczne, by oddać charakter książki, która tak wściekle wwierca się w umysł, jak wzrok okładkowego chłopaka.

Tej powieści nie zawaham się polecić, w szczególności młodzieży, która lubi literackie eksperymenty. Autorka ma potencjał i z pewnością dobrze go wykorzystała, a że nie koniecznie trafiła w moje gusta, to już chyba wyłącznie mój problem. Zapadający w pamięć główny bohater, przenikanie się dwóch niesamowitych światów oraz jedna z najbardziej tajemniczych fabuł, z jaką miałam okazję się zetknąć. Nie każda historia musi być tylko i wyłącznie o miłości. Być może warto właśnie sięgnąć po coś innego.
Autor: riana, data: 27.09.2015 21:46, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Gdy złość przejmuje kontrolę

Debiutantów zawsze ochoczo biorę w swoje ramiona. W końcu to może być ta perełka, która odmieni nasze życie czytelnicze, a dodatkowo skłoni nas do tego, że po takie debiuty chętniej, jako społeczeństwo, będziemy sięgać. Czy Wściekły Pani Katarzyny spełnił moje oczekiwania? Sądzę, że po części tak, ale niestety jako całość, wywołała u mnie pewne zamieszanie. Tym razem przyznam się do tego, że wdepnęłam w niezły miszmasz. Czemu czasem tak jest, że okładka, jak i opis, nie oddają naprawdę charakteru danej powieści?

Już pal sześć tę okładkę, która moim zdaniem jest kompletnie źle dopasowana do tej powieści. Gdy ją ujrzałam, doszłam do wniosku, że wejdę w pewnego rodzaju romans, ot taką przykładną historię, dla tej ładniejszej płci. W końcu każda z nas uwielbia złych chłopców. Tylko jak się okazuje, wątek wspomnianych bijatyk, moim zdaniem również nie pasuje do tej historii. Nie wiem kompletnie jaki związek miałby on zaznaczyć z dość fantastyczną historią znajdującą się dalej. Czy było to właśnie te zagranie, by przyciągnąć czytelnika do tych złych chłopców, by później ukazać całkowicie inny charakter bohatera? Nie wiem. Mi zdecydowanie pomysł na tę postać się nie spodobał.

Stąd też wydaje mi się, że Pani Katarzyna szuka jeszcze swojego gatunku, w którym czułaby się idealnie. Szuka gdzieś ciekawości czytelnika i w jakiś sposób tę ciekawość nam dawkuje. Ale po przeczytanym Wściekłym, nie jestem w stanie jednoznacznie stwierdzić, do kogo miałaby ta pozycja trafić. Bo z jednej strony mamy tutaj aspekt obyczajowy, który zapewne skłoni niektórych czytelników do sięgnięcia po nią. Ale gdy spojrzymy na aspekt niecodziennych i bardzo realistycznych snów, które mają charakter fantastyczny, mogą tych pierwszych czytelników odstraszyć. Zarazem możemy spojrzeć na to z innej perspektywy, ponieważ osoby, pławiące się w fantastyce, mogą być zawiedzeni wątkiem obyczajowym. I tak w kółko. Musicie się chyba sami przekonać, czy historia niepokornego chłopaka, który podróżuje po meandrach muzyki idealnej, wtapiając się jednocześnie w fantastyczne doznania, jest wam bliska.
Klienci, którzy kupili Wściekły, wybrali również:
Zanim się pojawiłeś Jojo Moyes
Zanim się pojawiłeś
Jojo Moyes, 29,93
Gaumardżos. Opowieści z Gruzji Anna Dziewit-Meller, Marcin Meller
Gaumardżos. Opowieści z Gruzji
Anna Dziewit-Meller, Marcin Meller, 31,49
Papierowe miasta John Green
Papierowe miasta
John Green, 17,96
Krzywda. Historia moich blizn Eve Ainsworth
Krzywda. Historia moich blizn
Eve Ainsworth, 17,43
Szału nie ma, jest rak Jan Kaczkowski, Katarzyna Jabłońska
Szału nie ma, jest rak
Jan Kaczkowski, Katarzyna Jabłońska, 20,58
Zbrodnia i kara (wydanie z opracowaniem i streszczeniem) Fiodor Dostojewski
Zbrodnia i kara (wydanie z opracowaniem i streszczeniem)
Fiodor Dostojewski, 16,07
Makbet (wydanie z opracowaniem i streszczeniem) William Szekspir
Makbet (wydanie z opracowaniem i streszczeniem)
William Szekspir, 4,76
Chłopi (wydanie z opracowaniem i streszczeniem) Władysław Stanisław Reymont
Chłopi (wydanie z opracowaniem i streszczeniem)
Władysław Stanisław Reymont, 17,47
Romeo i Julia (wydanie z opracowaniem i streszczeniem) William Szekspir
Romeo i Julia (wydanie z opracowaniem i streszczeniem)
William Szekspir, 4,87
Kordian (wydanie z opracowaniem i streszczeniem) Juliusz Słowacki
Kordian (wydanie z opracowaniem i streszczeniem)
Juliusz Słowacki, 6,23
Potop (wydanie z opracowaniem i streszczeniem) Henryk Sienkiewicz
Potop (wydanie z opracowaniem i streszczeniem)
Henryk Sienkiewicz, 31,43
Wesele (wydanie z opracowaniem i streszczeniem) Stanisław Wyspiański
Wesele (wydanie z opracowaniem i streszczeniem)
Stanisław Wyspiański, 7,59
Ludzie bezdomni (wydanie z opracowaniem i streszczeniem) Stefan Żeromski
Ludzie bezdomni (wydanie z opracowaniem i streszczeniem)
Stefan Żeromski, 7,69
Konrad Wallenrod (wydanie z opracowaniem i streszczeniem) Adam Mickiewicz
Konrad Wallenrod (wydanie z opracowaniem i streszczeniem)
Adam Mickiewicz, 6,23
Przedwiośnie (wydanie z opracowaniem i streszczeniem) Stefan Żeromski
Przedwiośnie (wydanie z opracowaniem i streszczeniem)
Stefan Żeromski, 6,62
Skąpiec (wydanie z opracowaniem i streszczeniem) Molier
Skąpiec (wydanie z opracowaniem i streszczeniem)
Molier, 5,53
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 40% rabatu na całą ofertę Wydawnictwa Esprit!
Ostatnio oglądane
KWściekły
KNiesamowite przygody dziesię...
KJak nie spieprzyć życia swoj...
KPucio. Gdzie to położyć?
KPołożna z Auschwitz
KPodróż Cilki
KDrań
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Awangarda - 401
Blues - 488
Country - 173
Dubstep - 238
Etniczna - 198
Filmowa - 734
Hardcore - 161
Hip-hop - 1208
Jazz - 2484
Kabaret - 26
Klasyczna - 3660
Metal - 7131
Pakiety - 127
Pop - 9437
Punk - 352
Religijna - 205
Retro - 33
Rock - 6142
Soul - 116
Swing - 19
Gry - 73
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!