Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 167 575 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 167 575 osób!
Bestsellery w najlepszych cenach!

Gdzieś pomiędzy wierszami

Miniaturka
Nasza cena:
19,00 zł (zawiera rabat 50 %)
Cena rynkowa: 38,00 zł (oszczędzasz 19,00 zł)
Autor: Anna Szczypczyńska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Rok wydania:2021
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:304
Format:13.0 x 20.5 cm
Numer ISBN:978-83-08-07383-4
Kod paskowy (EAN):9788308073834
Dostępność: tak (50 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 199 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (50 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (50 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (50 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (50 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór już jutro
Bytom
pl. Tadeusza Kościuszki 1 wyspa w CH Agora Bytom
odbiór już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór już jutro
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór już jutro
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór już jutro
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór już jutro
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór jeszcze dzisiaj
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór już jutro
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór już jutro
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór już jutro
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór już jutro
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór już jutro
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór już jutro
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór już jutro
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór już jutro
ul. gen. Felicjana Sławoja Składowskiego 4 wyspa w Centrum Skorosze
odbiór już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór już jutro
ul. Łopuszańska 22 wyspa w Centrum Łopuszańska
odbiór już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór już jutro
ul. Światowida 17 wyspa w Galerii Północnej
odbiór już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór już jutro
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro

Gdzieś pomiędzy wierszami – opis wydawcy

Inspirująca i dodająca sił powieść Anny Szczypczyńskiej o tym, że warto dawać sobie i innym kolejną szansę.

Stolica rozpalona letnim żarem. Kawa i wino wypijane ze znajomymi w modnych lokalach, delektowanie się wyszukanymi potrawami, wielkomiejski pęd, dalekie podróże, realizowanie swoich pasji i rozwój zawodowy. A w samym centrum one – bohaterki, które na pierwszy rzut oka mają wszystko, a ich życia są idealne. Ale w zakamarkach duszy chowają najskrytsze pragnienia i lęki...


Poronienie było doświadczeniem, które oddaliło Lidie od męża. Jej serce zabije jednak mocniej, bo spotka na swojej drodze dawną miłość.

Majka przeżyła ból, którego nie życzy żadnej kobiecie. Może dlatego tak wiele czytelniczek zagląda na jej blog...

Iza ma szczęśliwą rodzinę, miłość, dom. Ale czy jej życie jest satysfakcjonujące, skoro wymyka się co tydzień z domu?


Powieść, która udowadnia, że życie przedstawione na zdjęciach w social mediach to tylko pozory. Pod powierzchnią skrywają się historie, o którym ciężko mówić, ale łatwo je wyczytać między wierszami.

Opinie czytelników o „Gdzieś pomiędzy wierszami”
Średnia ocena: 5,0 na bazie 3 ocen z 3 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 09.01.2022 20:08
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Gdzieś pomiędzy wierszami

Ania Szczypczyńska to kobieta pełna sympatii, radości, emocji, uśmiechnięta i optymistycznie nastawiona do życia. Wystarczy, że przeglądam jej profil na Instagramie a pozytywna energia do mnie płynie, tak jak to było podczas naszego targowego spotkania. Pisarka całe swoje serce włożyła w tę opowieść...
(...) bohaterki, które na pierwszy rzut oka mają wszystko, a ich życia są idealne. Ale gdzieś pomiędzy wierszami chowają swoje najskrytsze pragnienia i lęki… [z opisu na okładce]


Lidia pracuje w firmie produkującej meble dla dzieci zaś hobbystycznie gotuje i prowadzi bloga kulinarnego. Od czasu poronienia jej relacje z mężem uległy oziębieniu, bliskość nie sprawia jej już takiej przyjemności jak dawniej. Niespodziewanie w życiu specjalistki od PR pojawia się Wojtek, miłość sprzed piętnastu lat... Czy spotkanie po latach będzie miało jakiś ciąg dalszy? Uczucia odżyły czy minęły bezpowrotnie?
Majka prowadzi bloga, by poprzez pisanie pozbyć się tego, co boli. Wyrzucanie słów pomaga jej, podobnie jak i bieganie. Bardzo długo ukrywała swoją traumę, nie potrafiła cieszyć się szczęściem innych, choć nikomu nie życzyła tego, co ją spotkało. Jej blog odwiedza wiele kobiet, czują się w tym miejscu jak na grupie wsparcia.
Natomiast Iza jest żoną i matką dwójki pociech. Pozornie sielanka i szczęście, prawda? Jednak Iza jest sfrustrowana macierzyństwem, zmęczona kolejnymi dniami z dziećmi, sprzątaniem po nich a także podejrzeniami... Jakie powody sprawiły, że wymyka się z domu pod pretekstem zajęć jogi? Dokąd się udaje?


Początkowo historie bohaterek śledzimy naprzemiennie i zupełnie odrębnie. To, co je łączy, przez długi czas nie jest czytelnikowi wiadome. Niektórych powiązań można się tylko domyślać, choć nie zawsze to przypuszczenie się sprawdzi...
Dopiero z czasem okazuje się, że ich życie tylko pozornie jest idealne, szczęśliwe, pełne spełnionych marzeń, naprawionych błędów czy przepracowanych traum.
W tej historii pojawiają się również postacie drugoplanowe, które doskonale wypełniają fabułę i to właśnie dzięki nim, im bliżej finału, tym bardziej odkrywają się przed nami relacje, powiązania, znajomości między głównymi bohaterkami.
Opisane przez Szczypczyńską losy bohaterek pokazują, że nie wszystko to, co oglądamy na profilach Instagrama czy Facebooka to realizm. Nie przedstawiamy tam całej prawdy, zwłaszcza o swoich kłopotach czy traumach. Zatrzymujemy je głęboko w sercach udostępniając jedynie to, co dotyczy pasji, pracy, zwierząt czy otaczającej przyrody. Nie każdy potrafi prowadzić bloga, na którym opisze swoje prawdziwe problemy, bo przecież czasami inaczej wyobrażałyśmy sobie nasze życie i nie chcemy "chwalić się" tymi niezbyt udanymi jego wątkami.
"Gdzieś pomiędzy wierszami" to właśnie przepis na to, jak "czytać" życie innych. Niekoniecznie tam, gdzie wszystko podane jest na tacy, ale między wierszami, bo tak kryje się prawda, dzięki odkryciu której możemy komuś pomóc.
Powieść to również inne codzienne fakty - że matka kocha swoje dzieci, ale czasami potrzebuje pobyć sama ze sobą; kiedy w rodzinie pojawia się dziecko, trzeba życie zorganizować na nowo; nie zawsze nasz los wygląda tak, jak tego pragnęliśmy oraz że z czasem małżeństwa coraz mniej robią razem.

Po co tak naprawdę dzwonimy do kogoś po latach? Ot tak, czy z prośbą między wierszami?
Mocno wciągnęłam się w historię Lidii, Majki i Izy i chociaż nie znam problemu poronienia z autopsji to opowiedziane emocje i przeżycia wielokrotnie wywoływały łzy...
Podsumowując - "Gdzieś pomiędzy wierszami" to poruszająca powieść o zdradach i poronieniach, o szukaniu winy w sobie i traumie długo zalegającej w sercach matek, bojących się kolejnych prób, by ponownie nie skończyły się tragicznie. To historia o przemocy, tajemnicach, zazdrości, kłamstwach, żałobie, utracie wiary w siebie, ale również o tym, że życie to przypadki i zbiegi okoliczności. Gorąco polecam!
Autor:
Data: 25.06.2021 13:04
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Gdzieś pomiędzy wierszami

Powieść Anny Szczypczyńskiej już od jakiegoś czasu za mną chodziła. Tytuł Gdzieś pomiędzy wierszami jeszcze mocniej wzbudzał moją ciekawość. Nie chciałam analizować za bardzo opisu z tylnej okładki, ponieważ w przypadku tej książki chciałam mieć niespodziankę. Kiedy jedna z bookstagramerek zachwyciła się tym tytułem, wiedziałam już, że i ja nie mogę dłużej przechodzić obojętnie obok tej powieści. Tak oto pozycja ta trafiła w moje ręce, a ja wzięłam się za jej lekturę. Czy było warto? O tym w tej recenzji.
Trzy kobiety, trzy różne historie i zarazem jedna sprawa. Lidia nie czuje już takiej bliskości z mężem jak kiedyś. Wszystkiemu winna jest utrata dziecka. Jej serce jednak zabije mocniej, gdy na jej drodze pojawi się dawna miłość. Majka przeżyła ogromny ból, którego nie życzy nikomu. Jej terapią jest blog, na którym spisuje wszystkie swoje myśli. Iza ma dom, szczęśliwą i pełną rodzinę. Dlaczego więc co tydzień ucieka w pewne miejsce, twierdząc, że chodzi na zajęcia jogi?
Zacznę od tego, że absolutnie nie spodziewałam się tego, jak ta powieść na mnie wpłynie i jak bardzo mnie wciągnie. Choć temat, który jest tutaj poruszany, jest mi daleki, ponieważ nie mam dzieci i w tej chwili ich nie planuję, to w jakiś dziwny sposób poczułam się zżyta z każdą z tych bohaterek. Może więc przyszła pora, bym wypowiedziała się na temat każdej z nich?
Lidia wzbudziła moją sympatię, choć nie zabrakło również mojego współczucia dla niej. Strata dziecka jest czymś niewyobrażalnie bolesnym, a już zwłaszcza dla osób, które tego dziecka pragną z całego serca. Autorka świetnie wykreowała tę bohaterkę, ponieważ te emocje targające Lidią, włącznie z wszelkimi niepewnościami czy wątpliwościami czułam na własnej skórze. Maję polubiłam zdecydowanie najbardziej. Z jakiegoś powodu to właśnie ją najbardziej obdarzyłam swoją uwagą i to jej historii byłam ciekawa najmocniej. Co do Izy: jest to bohaterka, która z kolei wywołała we mnie sprzeczne odczucia. Z jednej strony współczułam jej i rozumiałam jej rozterki i złość. Z drugiej jednak nie przekonała mnie do siebie tak dobrze, jak jej poprzedniczki. Jednak mimo tego uważam, że jej obecność w tej historii była niezbędna - gdyby nie Iza, powieść ta nie byłaby kompletna.
Pióro Anny Szczypczyńskiej jest bardzo dobre i też dzięki niemu ta powieść jest tak dobra, wciągająca i angażująca czytelnika. Kiedy siadłam do lektury tej powieści, nie mogłam się od niej oderwać. Z ciekawością czytałam o perypetiach głównych bohaterek i trochę obawiałam się, w którą stronę zostaną poprowadzone ich osobne historie. Nie obyło się też bez zaskoczeń, ale to dobrze. Pokazuje to, że Gdzieś pomiędzy wierszami to powieść obyczajowa, która zdecydowanie nie jest kolejną nudną i schematyczną obyczajówką.
Głównym wątkiem tej powieści jest rodzicielstwo: posiadanie dzieci, staranie się o nie oraz próba radzenia sobie z ich stratą. Ja sama, nie będąc matką, byłam w stanie zrozumieć rozterki bohaterek historii, a co dopiero kobiety, które doświadczyły i doświadczają tego samego. Podejrzewam, że dla nich właśnie ta historia może być pocieszeniem, pokazaniem, że nieważne jak źle jest teraz – z pewnością będzie lepiej. W końcu po każdej burzy, nawet tej największej wychodzi słońce.
Jestem niesamowicie wdzięczna, że mogłam poznać tę historię. Z pewnością zostanie ona ze mną na długo i być może kiedyś, za kilka lat do niej wrócę. Jeżeli szukacie poruszającej, powieści obyczajowe, to sprawdźcie ten tytuł.
Autor:
Data: 05.05.2021 13:24
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Gdzieś pomiędzy wierszami

O Annie Szczypczyńskiej, autorce książki „Gdzieś między wierszami”, nie słyszałam do tej pory. Na samą książkę też bym nie zwróciła uwagi, gdyby nie wylew pozytywnych opinii i gratulacji autorce. Przez pewien czas widziałam okładkę tej książki kilka razy dziennie. W końcu się nią zainteresowałam i postanowiłam, że ją przeczytam. W tym momencie, podjęłam jedną z lepszych decyzji.
Wow! Wow! Wow! Nie spodziewałam się, że ta książka aż tak mi się spodoba. Zaczęło się od stylu autorki. Byłam zachwycona opisami Warszawy. Autorka pokazała stolicę w taki sposób, że miałam wrażenie, iż bohaterki rzeczywiście tutaj żyją i może kiedyś je spotkam na ulicy. Później, pojawił się temat, który poruszył moje serce. Zasmucił, sprawiał, że momentami chciało mi się uronić łzę, a to wszystko, aby ostatecznie podnieść na duchu, dać nadzieję.
Moim zdaniem „Gdzieś między wierszami” to niesamowita książka. Myślę, że zostanie w mojej głowie na długo. Sprawiła, że zostałam kolejną fanką pani Szczypczyńskiej i wypatruję kolejnych książek spod jej pióra. Wywołała we mnie mnóstwo uczuć i z wielkim żalem kończyłam jej czytanie. Moim zdaniem ma tylko jeden mały minus, jak dla mnie, na koniec okazało się trochę za dużo zbiegów okoliczności. Uważam, że jednak można przymknąć na to oko, kiedy wcześniej dostało się taką fantastyczną historię.
Anna Szczypczyńska - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!