Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Daję ci wieczność. Akt 1. Woła mnie ciemność
Agata Suchocka
Świętujemy 12. urodziny!
Księgarnia » Literatura piękna » Powieść » Romans i literatura erotyczna » Daję ci wieczność. Akt 1. Woła mnie ciemność

Daję ci wieczność. Akt 1. Woła mnie ciemność

Nasza cena:
29,19 zł (zawiera rabat 35 %)
Daję ci wieczność. Akt 1. Woła mnie ciemność - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 44,90 zł (oszczędzasz 15,71 zł)
Autor: 

Agata Suchocka

Wydawnictwo: Initium
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka
Liczba stron:384
Format:12.5x19.5 cm
Numer ISBN:978-83-62577-66-8
Kod paskowy (EAN):9788362577668
Waga:344 g
Dostępność: pozycja dostępna (ponad 100 egz.)
Wysyłka
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 3,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (293 egz. w magazynie)
PocztaPoczta Polska od 4,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (293 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 7,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (293 egz. w magazynie)
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (293 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Katowice
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w następny dzień roboczy
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w następny dzień roboczy
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2018.02.21
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w następny dzień roboczy
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w następny dzień roboczy
Wrocław
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w następny dzień roboczy
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Daję ci wieczność. Akt 1. Woła mnie ciemność – opis wydawcy

Armagnac Jardineux, potomek plantatorskiej rodziny z Luizjany, udaje się w podróż do Europy, by zdobyć wykształcenie i posmakować rozrywek Starego Kontynentu. Tymczasem wojna secesyjna pustoszy Południe, pochłaniając rodzinny majątek i na zawsze oddzielając go od bliskich. Wkrótce zarówno jego krewni, jak i rodzinna fortuna pozostają tylko wspomnieniem.

Pozostawiony sam sobie w Londynie, Armagnac topi smutki w alkoholu. Jedyne, co potrafi i czym może zarobić na życie, to z wirtuozerią grać na fortepianie. Właśnie dzięki tej umiejętności poznaje młodego skrzypka, Lothara Mintze, oraz jego mecenasa − lorda Huntingtona. Wyniesieni z rynsztoka wprost na salony, muzycy szybko zdobywają uznanie i zaczynają się pławić w uwielbieniu śmietanki towarzyskiej, uzależniając się od luksusów i cielesnych przyjemności.

Armagnac jednak niezbyt długo cieszy się nowym, pełnym przyjemności życiem – wkrótce odkrywa, że dawna tajemnica związała losy jego babki, Blanche Avoy, z lordem Huntingtonem. Lektura pamiętnika Blanche zasiewa w sercu pianisty ziarno niepokoju. Czy to możliwe, by jego babka wiele lat temu opisywała tego samego mężczyznę, który teraz bawi się jego losem? Czy młodemu muzykowi uda się uwolnić od Huntingtona, gdy pozna jego mroczne tajemnice?

Bohater nawet nie wyobraża sobie, jak wysoka jest cena sławy…

Woła mnie ciemność to przesycona emocjami i pełna erotycznego napięcia powieść drogi, zapis moralnego upadku i wędrówki ku zagładzie początkowo niewinnego bohatera, który porzuca wpojone mu za młodu ideały. Rozbrzmiewająca muzyką i przepojona gotycką atmosferą historia, nawiązująca do klasycznych powieści grozy − z bohaterami, w których można się zakochać już od pierwszych stron − gwarantuje mnóstwo zwrotów akcji i kunsztowną ucztę dla zmysłów!

Woła mnie ciemność jest pierwszym tomem cyklu „Daję ci wieczność”.

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla niepełnoletnich oraz takie, które mogą urazić dorosłych.

FacebookTwitter
Daję ci wieczność. Akt 1. Woła mnie ciemność - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2018.01.02
Recenzja
Opinie czytelników o „Daję ci wieczność. Akt 1. Woła mnie ciemność”
Średnia ocena: 4,5 na bazie 26 ocen z 26 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Agwinka, data: 15.02.2018 08:37, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Oj woła mnie ta ciemność!

Mimo paru wad myślę, że książka napisana jest na dużym poziomie. Cały świat i styl pisania autorki jest niezwykle ciekawy i precyzyjny. Bohaterowie i sceny wywołały u mnie silne emocje. Nie pałałam miłością do scen i bohaterów ale książka wywołuje u mnie ciekawość i nutkę tajemniczości. Jeśli jesteście fanami książek niesztampowych, pełnych fantastyki i romansu to ta książka jest dla Was. Jednak zastrzegam, że jeśli nie przepadacie za książkami w których ukazana jest miłość jednej płci to zastanówcie się jak wyborem tej książki
Autor: BookBeast, data: 14.02.2018 21:00, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Woła mnie ciemność , choć w duszy wstaje nowy dzień

"Woła mnie ciemność" mogę z czystym sumieniem polecić. Dostałam od tej pozycji wszystko czego oczekiwałam. Tym, którzy tak jak ja kiedyś zaczytywali się w książkach Anne Rice, i uważają Lestata czy Louisa za absolutnie bezkonkurencyjnych krwiopijców w literaturze, ta książka powinna przypaść do gustu. Anna Suchocka pisze bardzo dobrze, plastycznie i posługuje się pięknym językiem. Prowadzi fabułę dając poznać bohaterów i ich motywacje. Ja mam słabość do takich destrukcyjnych postaci jak Armagnac czy Lothar. To pięknie napisana i pełna emocji historia o upadku moralnym, i utracie człowieczeństwa, również w dosłownym tego słowa znaczeniu. Okładka obiecuje nam zwroty akcji, mi ich jednak trochę zabrakło- plot twist był raczej do przewidzenia, szybko domyślamy się kim jest tajemniczy Lord Hunington, ale i tak z przyjemnością poznałam jego historię. Zapomnijcie o świecących w słońcu, wegetariańskich, romantycznych , czy noszących magiczne pierścienie wampirach. One popsuły ten cudowny gatunek, ja uwielbiam te mroczne, silne, tajemnicze nocne drapieżniki, dla których jedyną granicą jest wschodzące słońce.
Autor: kogellmogell, data: 14.02.2018 14:03, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kontrowersyjna

Wiecie co skusiło mnie, aby przeczytać książkę ze zdjęcia? Informacja z tyłu okładki: "Książka zawiera treści nieodpowiednie dla niepełnoletnich oraz takie, które mogą urazić dorosłych". Byłam niesamowicie ciekawa, co takiego nieodpowiedniego mogę znajdę w środku i czy okaże się to dla mnie w jakimś stopniu szokujące, lub niesmaczne.
I cóż mogę stwierdzić już po przeczytaniu książki? Moim zdaniem jest to pozycja dla nieco starszych czytelników i takich, których nie będą razić związki homoseksualne, oraz orgie z udziałem kilku, lub nawet kilkunastu osób. Mimo, że tego typu sceny wcale nie zostały przedstawione w jakiś wulgarny, bądź obraźliwy sposób, to jednak uważam, że treść książki i tak jest dość kontrowersyjna. Wiadomo, że jej odbiór to kwestia indywidualna, ale warto mieć to na uwadze przed sięgnięciem po ten tytuł.

Londyn, rok 1868. Młody i utalentowany pianista Armagnac Jardineux, topiący smutki w alkoholu, pewnego wieczoru w barze spotyka tajemniczego skrzypka Lothara Mintze. Lothar kusi pianistę wizją lepszej przyszłości i namawia go na spotkanie z mecenasem młodych artystów, który się nim opiekuje. Lord Edgar Francis Huntington okazuje się być bardzo osobliwym człowiekiem, który z chęcią bierze pod swoje skrzydła również Armagnaca. Młody mężczyzna zaczyna pracę dla lorda i mimo, że na początku opornie, to z czasem całkowicie poddaje się jego woli. Mecenas Huntington oprócz sztuki, ma jeszcze wiele innych zainteresowań i jak się okazuje ściśle określony plan względem młodego artysty.     

Dzięki wydawnictwu Initium możemy czytać "Woła mnie ciemność" we wznowionym wydaniu z tajemniczą okładką, która jest zdecydowanie milsza dla oka, niż poprzednia. Jest to pierwszy tom cyklu "Daję ci wieczność", co cieszy mnie najbardziej, bo po epilogu jaki zafundowała nam autorka nie pogodziłabym się z myślą, że w taki sposób zakończy się ta historia! Ta książka to coś głębszego niż tylko połączenie scen erotycznych, związków homoseksualnych i sporej dawki fantastyki. To odważna lektura, napisana w piękny sposób, którą czyta się z zapartym tchem. Jeśli jesteś otwarty, nie masz uprzedzeń i przyciąga Cie ciemna strona mocy, to koniecznie sięgnij po tę książkę! 
Autor: Katarzyna Kat, data: 13.02.2018 21:29, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Mroczny klimat

Książka ta jest specyficznym połączeniem mrocznej ale jednocześnie bardzo klimatycznej atmosfery, która nie opuszcza czytelnika do ostatniej strony. Przedstawia ona losy Armagnac’a Jardineux, pianisty i inteligenta, mężczyzny, który pomimo dorastania w zamożnej rodzinie, dotyka dna i topi smutki w alkoholu. Dzięki nowo zawiązanej znajomości z Lotharem trafia do domu mecenasa Lorda Huntingtona, który to pokazuje całkowicie inny świat, dla młodych, przygnębionych swoim losem chłopców. Postać Lorda Huntingtona jest owiana tajemnicą. Czytelnik do końca nie jest pewien jego osoby. To pozytywnie wpływa na ogólny klimat występujący w powieści, dodatkowo akcja ma miejsce w dziewiętnastowiecznym Londynie – przedstawia ówczesne poglądy, zasady i mentalność osób żyjących w tamtych czasach, co podwaja emocje u czytelnika i sprawia, że książka jest wręcz pochłaniana. Autorka w bardzo dosadny sposób pokazuje, że wtedy, jak i w czasach teraźniejszych, nie mamy nic za darmo. Jardineux musiał ponieść bardzo wysokie koszty, za to, że Lord wprowadził go do lepszego, luksusowego świata. Pomimo tego, że ta książka zaliczana jest do powieści wampirycznych, zdecydowałam się ją przeczytać. Nie jest to do końca lubiany przeze mnie gatunek, jednak ta książka ma w sobie pewną magię. Nie wiem czym jest to spowodowane, możliwe, że to ta czarująca muzyka, dźwięki skrzypiec i fortepianu, które są nieodłącznym elementem tej powieści. Muszę jednak zaznaczyć, że nie jest to książka odpowiednia dla każdego, bo choć zachęca Was ten czarujący klimat, to jednak aby zrozumieć tę powieść należy, jak już wspomniałam, mieć sporą tolerancję na takie aspekty jak homoseksualizm, biseksualizm… Ogólnie, książka zbudowana jest na tych filarach. Dla niektórych osób może okazać się za mocna, lub za szokująca aby przebrnąć przez wszystkie strony. Książkę zaliczam do bardzo odważnych i zdecydowanie nadaje się dla ogromnie lubiących wyzwania - dojrzałych czytelników. Nie jest to typowa powieść z pięknym, słodkim romansem w tle. Autorka w ryzykowny sposób przedstawia wymyśloną rzeczywistość, porusza tematy, które niejednego przerażą lub zgorszą.
Autor: herbatkowa, data: 13.02.2018 19:32, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Woła mnie ciemność

Miałam pewne opory przed przeczytaniem tej książki. Nie byłam pewna czy tematyka będzie mi odpowiadać. A do tego ostrzeżenie przed kontrowersyjnością książki. Zupełnie niepotrzebnie. Po paru rozdziałach dosłownie wsiąknęłam w tą historię.
Z zaciekawieniem czytałam o losach głównego bohatera Armagnaca Jardineuxa, który w wojnie secesyjnej utracił nie tylko majątek rodzinny, ale także rodzinę.
Zachęcam do przeczytania tej książki. Przede wszystkim ze względu na mroczny klimat, wyczuwalne tajemnice i sekrety, wyrazistych bohaterów oraz emocje i uczucia, które wprost wylewają się z każdej strony. Wątek homoseksualizmu i sceny łóżkowe nie dominują w powieści i napisane są w wyważony i subtelny sposób. “Woła mnie ciemność” na pewno na długo pozostanie w mojej pamięci, bo zwyczajnie zrobiła na mnie wrażenie. Była to moja pierwsza książka z wątkiem wampirów i na pewno nie ostatnia.
Autor: Zaczytanaolaa, data: 13.02.2018 15:48, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Zaskoczenie !

Akcja książki dzieje się w XIX, główny bohater Armagnac Jardineux wyrusza z Ameryki w podróż do Europy, aby wykształcić się i poznać prawdziwe życie. Niestety w Ameryce wybucha wojna secesyjna i Armagnac nie ma do czego już wrócić. Postanawia zamieszkać w Londynie, gdzie zarabia grając na fortepianie. Pewnego wieczoru poznaje młodego skrzypka Lothara i Lorda Huntingtona, którzy zmienią jego życie o 360 stopni. Co takiego wydarzy się w dalszej części historii? Kim jest Lord Huntington? Jaką skrywa tajemnice? Aby poznać odpowiedzi na te pytania musicie koniecznie przeczytać tą książkę!

Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki i myślę, że nie ostatnie, ponieważ książkę tą przeczytałam bardzo szybko, bo styl i język jest zrozumiały i plastyczny i dzięki temu wystarczyły niecałe dwa dni, żeby poznać całą historię głównego bohatera.

Bardzo podoba mi się okładka, która zachęca do przeczytania tej książki. Przed przeczytaniem niestety troszkę się wahałam, gdy na okładce przeczytałam "Książka zawiera treści nieodpowiednie dla niepełnoletnich oraz takie, które mogą urazić dorosłych" , zastanawiałam się czy naprawdę jest to książka dla mnie, czy mi się spodoba, ale postanowiłam zaryzykować i nie żałuję mojej decyzji. Książka od pierwszych stron mnie wciągnęła, później po kilku kontrowersyjnych scenach miałam ochotę ją odłożyć, ale że nie lubię zaczytać i nie kończyć książki czytałam dalej....
I czy żałuję?
Nie! Nie żałuję czasu spędzonego na czytaniu tej książki. Zakończenie mnie zaskoczyło i to bardzo !!

Czasem warto skusić się na całkiem inny gatunek i poznać coś nowego i na pewno zaskakującego !

Ta książka z pewnością nie spodoba się wszystkim, ale ja ją polecam !!

Moja ocena: 7/10.
Autor: Wiktoria , data: 13.02.2018 13:52, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Woła mnie ciemność

„Woła mnie ciemność” Agaty Suchockiej, to nie książka do każdego. Jest tu wiele scen erotycznych i związków homoseksualnych. Jeśli nie jesteś tolerancyjny - nie czytaj tego. Autorka na samym początku wprowadza nas w bardzo mroczny świat. Klimat XIX wieku opisany i dopięty na ostatni guzik. Bohaterowie byli świetnie wykreowani. Polecam!
Autor: book_necromancer, data: 13.02.2018 12:08, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Woła mnie ciemność"

"Woła mnie ciemność" to debiutancka powieść polskiej autorki Agaty Suchockiej. Książka doczekała się po 3 latach kolejnego wydania, tym razem za pośrednictwem wydawnictwa Initium. Do książek polskich autorów podchodzę raczej ze sporą rezerwą, tym bardziej jeśli są to autorzy mało znani lub debiutanci. Tym razem jednak okazało się to zupełnie zbędne.

Książka wciągnęła mnie już po kilkunastu stronach, nie pozwalając oderwać się od siebie aż do ostatniego słowa w epilogu. Historia młodego artysty Armagnaca, który przybywa do Londynu i zostaje wplątany w miłosną intrygę, naprawdę mnie pochłonęła. Powieść nie jest kolejnym tanim romansem, przepełnionym utartymi kliszami, bowiem pierwszy plan zajmuje tu miłość i namiętność postaci homoseksualnych. Co więcej - postaci, które okazują się być wampirami, czerpiącymi nie tyle krew z ludzkich żył, co przede wszystkim z życia. Czerpiącymi go całymi garściami! Nie brak tu scen, których nie powstydziliby się najlepsi pisarze erotyków, a i chemia między bohaterami jest na tyle silna, by zaszła między nimi niejedna reakcja. Autorka nie szczędziła nam momentów, w których między bohaterami aż kipi od pożądania. Zbudowała swoją powieść w oparciu o motyw hedonizmu - i wyszło jej to więcej niż dobrze.

Sama historia Armagnaca i jego romansu ze skrzypkiem Lotharem nie jest może szczególnie oryginalna (motyw artystów XIXw. był już nie raz i nie dwa przerabiany), ale intryga momentami jest na tyle pikantna i zaskakująca, że trudno odmówić autorce talentu do pisania tego typu powieści. Jej język jest na tyle barwny, że autorka bez problemu przykuwa czytelnika do książki, oddziałując przy tym na wszystkie jego zmysły.

Czy czegoś zabrakło? Być może autorka mogłaby w swoich opisach ująć nieco więcej rzeczywistości, w której rozgrywa się akcja powieści. Nie do końca czuć klimat XIX w. i miejsc, w którym przebywają bohaterowie To, co zostało opisane, w teorii można by przenieść do każdych innych czasów,i pomysł również by się sprawdził.

Nie ujmuje to jednak znacząco powieści, bowiem wyraziści bohaterowie, dobrze zbudowane relacje między nimi oraz pikantna sceneria nadrabiają wszystkie zaległości.
Erotyk jako gatunek powieści powinien wzbudzać emocje i pobudzać zmysły czytelnika. Autorce się to udało.
Więcej tak dobrych debiutów. Więcej tak dobrych powieści na polskim rynku :)
Autor: Red Girl Books, data: 13.02.2018 10:05, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

redgirlbooks.blogspot.com

Armagnac Jardiceux pochodzi z plantatorskiej rodziny z Luizjany. Jego babka pragnęła, aby został światowym dżentelmenem, a nie zwykłym farmerem jak jego ojciec. Dlatego Armagnac wyjeżdża do Londynu, gdzie ma odebrać ekonomiczne wykształcenie, a potem udać się do majątku swojego dziadka, gdzie przez dwa lata miałby prowadzić jego winnicę, by następnie powrócić do domu i pomnożyć rodzinny majątek. Jednak mężczyzna do domu już nigdy nie powraca. Wojna secesyjna pustoszy Południe, a rodzinne bogactwo Armagnaca topnieje. Mężczyzna musi przerwać studia, bo nie ma czym za nie zapłacić. W 1868 roku zostaje sierotą, która pomimo zdobytego wykształcenia nie ma nic, oprócz swojego talentu jakim jest granie na pianinie. Mężczyzna topi swoje smutki w alkoholu, aż pewnego dnia spotyka skrzypka Lothara oraz jego mecenasa lorda Huntingtona. Obydwoje otwierają przed nim świat pełen splendoru, który nie tak dawno został mu odebrany. Jednak jaką cenę będzie musiał za to zapłacić?

"(...) Odzyskał pan wolność, choć nie wiedział pan, że był niewolnikiem, niewiele różniącym się od tych, którzy pracowali na waszych polach. Różniło was jedynie to, że pan nie sprzeciwiał się tej niewoli i poddał jej, nie mogąc nic zmienić".

Przyznam, że podchodziłam do tej książki dosyć sceptycznie. Jeszcze nigdy nie sięgałam po powieść, która w jakiś sposób może być kontrowersyjna dla innych czytelników. Obawiałam się trochę tego jak ja sama ją przyjmę. Jednak wcale nie było tak źle. Autorka wplotła do fabuły wątek homoseksualizmu, który wbrew pozorom nie dominuje całej historii. Pojawiają się tu sceny łóżkowe, czasem są to orgie, ale pomimo swojej częstotliwości nie są one długie. Agata Suchocka ma lekki styl pisania, wszystko, co opisuje jest napisane w piękny sposób, sprawiając, że lektura tej książki niesie ze sobą odrobinę magii. Nie brakuje tu odrobiny akcji oraz ukazania realiów tamtych czasów. Agata Suchocka bardziej skupiała się na rozterkach uczuciowych głównego bohatera. Od początku do końca jesteśmy świadkiem jego przemiany, która jest dosyć wyraźna.

"Woła mnie ciemność" nie jest książką, która zrobiła na mnie efekt wow, ale przyjemnie spędziłam przy niej czas. Książkę czytało mi się dosyć szybko i pomimo nie najlepszego początku, wciągnęła mnie. Nie polubiłam się z bohaterami, którzy jak dla mnie byli bezbarwni, ale autorka ma u mnie plus za to, że stopniowo rozwijała ich znajomość. Nie zabraknie tu pasji, miłości, przyjaźni, nienawiści, mroku - a w tym wszystkim wszechobecnej muzyki. To historia o stracie, zagubieniu się, o dostosowywaniu się, ale również o sekretach i tajemnicach. Świat w niej przedstawiony jest pełen luksusu, ale również zepsucia. Sięgając po tę książkę trzeba mieć na uwadze to, żeby nie podchodzić do niej z uprzedzeniami.
Autor: Bookmehard, data: 12.02.2018 22:25, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

„Daję ci wieczność. Akt 1. Woła mnie ciemność”

„Książka zawiera treści nieodpowiednie dla niepełnoletnich oraz takie, które mogą urazić dorosłych.“

Przyznam szczerzę, że to sformułowanie lekko mnie zaniepokoiło. Zastanawiałam się, jaka treść musi pojawić się w książce, abym uznała ją za niewłaściwą. Jeśli jesteście ciekawi, czy „Woła mnie ciemność” zasłużyła na to niepochlebne miano zapraszam do przeczytania poniższej opinii.

Książka przedstawia historię mężczyzny o imieniu Armagnac. Urodzony w 1845 roku jako syn Marii i Williama. Sam o sobie mówił, iż był dziwnym dzieckiem. Obserwował w ciszy toczące się wokół niego życie. Nie mieszał się w relacje między rodzicami, które z biegiem czasu stawały się coraz bardziej apatyczne. Jedyne cieplejsze stosunki łączyły go z babka Blanche, która zmarła, zanim skończył 5 lat. Podziwiał ją i z pasją słuchał opowiadań o dziejach z jej młodzieńczych lat. Skrycie marzył o tym, by w przyszłości kosztować życia, jak niegdyś w zwyczaju miała jego babka. Wysłany do dziadka do Francji, wyjechał z przekonaniem, że nie będzie musiał wracać do rodziny, do której nie żywił głębszych uczuć. Niebawem okazuje się, że matka Armagnaca umiera, a Południe dosięga konflikt zbrojny, w którego skutek jego rodzime plantacje upadają. Tak samo jak winnice dziadka, którymi dotychczas zarządzali. Mężczyzna szuka ukojenia w mocniejszych trunkach powoli osuwając się w otchłań rozpaczy. Podczas jednego z alkoholowych epizodów, grając depresyjne utwory na pianinie, podchodzi do niego pewien młodzieniec. Armagnac po kilku sprzeciwach przyjmuje ofertę pomocy, która wkrótce ma przerodzić się w skomplikowany układ. W cieniu czai się nieznajomy, który obserwuje obu mężczyzn. Co ma wspólnego Blanche Avoy z pojawieniem się dwóch tajemniczych dżentelmenów.

Można by zapytać „Gdzie tu znajduje się coś niewłaściwego?”. Przyznam, że chciałam Was wprowadzić w fabułę, nie zdradzając przy tym za wiele. Nie jest to łatwe, gdyż akcja w książce rozwija się dość szybko. Autorka nie owija w bawełnę i ekspresowo rozgrzewa atmosferę. Okazało się, że ostrzeżenie umieszczone na okładce odnosi się do uczuć, którymi zapałali do siebie Lothar i Armagnac. Ich relacje błyskawicznie przekształciły się w owocny romans. Główny bohater dał się wyciągnąć z dna i pozwolił aby Lothar i jego mecenas zapewnili mu życie na lepszym poziomie. Wkrótce przychodzi mu za to zapłacić z nawiązką.

Książka napisana jest rewelacyjnie. Styl autorki jest dojrzały i wyrazisty. Czytanie w tym przypadku było dla mnie przyjemnością. Nawiązując do samej fabuły, to historia rozpoczęła się zwyczajnie, powoli ewoluując na coś w rodzaju Erotic Fantasy. Byłam świadoma tego, że aby móc zapoznać się z lektura musiałam otworzyć się na to co autorka chce przekazać. „Woła mnie ciemność” zawiera dużo scen erotycznych, które wielu czytelników mogą zniesmaczyć. Osobiście przyznam, że nie zostałam ani urażona, ani nie zdegustowały mnie opisywane wydarzenia. Gorzej na mnie wpłynęły rozterki głównego bohatera. Armagnac przeżywał konflikt wewnętrzny, każda jego podjęta decyzja była uprzedzona nagłym napływem moralności, którą i tak koniec końców ignorował i dawał się ponieść swoim pragnieniom. Pomimo wyrzutów sumienia, które go dręczyły i tak później pozwalał się wciągać w intrygi i perwersyjne zabawy organizowane przez jego nowych znajomych. Według mnie bohater na przestrzeni całej historii przeszedł wyraźną przemianę, ale na sam koniec udowodnił jak bardzo rozchwianą osobowością się charakteryzował.

Podsumowując przyznam, że „Woła mnie ciemność” jest dla mnie dużym zaskoczeniem. Spodziewałam się czegoś banalnego, a dostałam erotyczną, krwista i bardzo kontrowersyjna historie. Na pewno bardzo się różni od dotychczas czytanych przeze mnie książek z tej kategorii. Z pewnością nie jest to pozycja dla wszystkich, jednak jeśli potraficie odrzucić na moment swoje uprzedzenia to myślę, że spodoba Wam się debiutancka książka Agaty Suchockiej.
Autor: Leviosabook, data: 12.02.2018 20:36, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Woła mnie ciemność

Armagnac Jardineux – potomek rodziny plantatorskiej z Ameryki przenosi się do Europy zgodnie z wolą jego nieżyjącej już babki. W tym samym czasie wojna secesyjna grasuje na południu i odbiera mu cały majątek oraz krewnych. Będąc w Londynie zaczyna pić dużo alkoholu i pewnego razu, gdy kompletnie pijany grał w barze na fortepianie, zauważa go Lothar – młody skrzypek, który pragnie przedstawić Armagnaca swojemu mecenasowi Lordowi Huntingtonowi. Mężczyzna docenia utalentowanego muzyka i wprowadza go na salony. Między Armagnacem, a Lotharem rodzi się więź, której główny bohater nigdy by się nie spodziewał. Natomiast Lord jest postacią, która ma ogromny wpływ na swoich podopiecznych i kontroluje ich na każdym kroku. Czy Armagnac da radę zachować zimną krew i odkryć tajemnice, które skrywa przed nim Huntington? Dlaczego Armagnac podejrzewa, że Lord znał osobiście jego babcię chociaż to fizycznie niemożliwe? I dlaczego akurat on został wybrany przez mecenasa? Jeśli ciekawią Was odpowiedzi na te pytania, sięgnijcie po tą książkę.
Autor: My fairy book world, data: 12.02.2018 11:17, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

NIC NIE JEST WIECZNE Z WYJĄTKIEM WIECZNOŚCI

Woła mnie ciemność to książka, która wymaga od czytelnika dużej tolerancji. Opisana tu historia jest mocna, kontrowersyjna i perwersyjna. Bardzo ciekawy pomysł na fabułę, dobre wykonanie i zakończenie, które pozostawia czytelnika z całym mnóstwem pytań... Do tego ta okładka, która nie jest tym, czym się wydaje...
Wierzę, że ta książka jest stanowi jedynie preludium do kolejnych tomów i ukrytej w nich historii. Gorąco polecam!
Autor: Matka Puchatka, data: 08.02.2018 08:59, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Słowem, emocją i dźwiękiem

Książka przypadła mi gustu przede wszystkim ze względu na styl pisarki – bez trudu zatonęłam w tej opowieści, dałam się porwać słowom i dźwiękom, z zaciekawieniem obserwowałam rozkwit uczucia (porządny kawał roboty! i nietuzinkowość), z uwagą śledziłam rozwój wydarzeń. Czas poświęcony na tę lekturę mogę śmiało uznać za dobrze zainwestowany. Polecam ją Waszej uwadze.
Autor: tomesofjoy, data: 06.02.2018 21:18, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Woła mnie ciemność"

„Woła mnie ciemność” Agaty Suchockiej to historia Armagnaca Jardineux. Młody chłopak przybywa z Luizjany do Europy, w której ma kształcić się i korzystać z życia. Jako potomek rodziny plantatorów dorastał w dostatku, a w jego życiu niczego nie brakowało. Przebywając na Starym Kontynencie docierają do niego wieści o toczącej się w jego ojczyźnie wojnie secesyjnej, która przekreśla wieloletnią pracę przodków i pochłania rodzinny majątek. Armagnac poczucie bezpieczeństwa traci ostatecznie w chwili, w której dostaje wiadomość o śmierci rodziców. To moment, w którym jego życie rozpada się na kawałki.

Pogrążony w żalu Armagnac, bez przyszłości, która w jednej chwili stała się przeszłością, topi smutki w alkoholu. Zapomnienie odnajduje także w grze na fortepianie. Muzyka przynosi mu ukojenie i jest jedynym łącznikiem ze starym życiem. To właśnie dzięki niebywałym umiejętnościom poznaje skrzypka Lothara Mintze i jego tajemniczego mecenasa - lorda Huntingtona. Dzięki jego wpływom, obaj mężczyźni szybko stają się ulubieńcami salonów i chętnie korzystają z przysługujących im przywilejów. Armagnac i Lothar zachłystują się sławą i życiem w dostatku. Czy cena, którą przyjdzie im zapłacić za korzystanie z cielesnych i duchowych rozkoszy będzie wysoka?

Powieść napisana jest pięknym językiem. Porywa czytelnika i zaciekawia od pierwszych stron, po prostu musisz czytać dalej. Dzieje się tak, nie tylko za sprawą stylu w jakim napisana jest książka, ale również za sprawą ciekawych i dających się lubić bohaterów. Od początku polubiłam Armagnaca, urzekł mnie swoją wrażliwością i wrodzoną dobrocią. Z dużym zainteresowaniem śledziłam przemianę jaką musiał przejść po utracie rodziny i majątku. Armagnac musi przewartościować swoje życie i sam znaleźć odpowiedz na pytanie, co jest dobre a co złe. „Woła mnie ciemność” to doskonale namalowany obraz przemiany, która mam wrażenie jest tak samo zaskakująca dla czytelnika, jak i samego Armagnaca.

Akcja książki toczy się w XIX wieku, autorka w niesamowity sposób oddała klimat ówczesnego Londynu. Pokazuje przepych panujący w domach najbogatszych, a także ubóstwo, wilgoć i brud, którego woń, dzięki wprawnym opisom autorki, niemal czuć.

Na okładce widnieje napis, że niektóre treści mogą urazić osoby dorosłe. Jak było w moim przypadku? Rzeczywiście książka łamie tabu i pokazuje miłość osób jednej płci. Autorka opisała to jednak w sposób możliwie subtelny, bez wulgaryzmu, z należytym szacunkiem. We mnie opisy scen erotycznych nie wywołały oburzenia, a wręcz przeciwnie, czytając uśmiechałam się na myśl, że można w sposób tak niezwykle delikatny opisać sceny miłości z udziałem dwóch mężczyzn. Autorka zrobiła wszystko, by nie pozostawić czytelnikowi niesmaku, ale z pewnością książka jest dla osób tolerancyjnych i pozbawionych uprzedzeń.

Czekam na koleje części, pełna nadziei, że zostanie utrzymany wysoki poziom i klimat pierwszego tomu. Moje romantyczne serce zostało zaspokojone, bo w gruncie rzeczy to opowieść o miłości, innej a jednak miłości.
Autor: www.ohnoitsmegan.wordpress.com, data: 05.02.2018 21:08, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wieczność to tylko początek

Armagnac Jardineux, potomek plantatorskiej rodziny z Luizjany, udaje się w podróż do Europy, by zdobyć wykształcenie i posmakować rozrywek Starego Kontynentu. Tymczasem wojna secesyjna pustoszy Południe, pochłaniając rodzinny majątek i na zawsze oddzielając go od bliskich. Wkrótce zarówno jego krewni, jak i rodzinna fortuna pozostają tylko wspomnieniem.
Pozostawiony sam sobie w Londynie, Armagnac topi smutki w alkoholu. Jedyne, co potrafi i czym może zarobić na życie, to z wirtuozerią grać na fortepianie. Właśnie dzięki tej umiejętności poznaje młodego skrzypka, Lothara Mintze, oraz jego mecenasa − lorda Huntingtona. Wyniesieni z rynsztoka wprost na salony, muzycy szybko zdobywają uznanie i zaczynają się pławić w uwielbieniu śmietanki towarzyskiej, uzależniając się od luksusów i cielesnych przyjemności.
Armagnac jednak niezbyt długo cieszy się nowym, pełnym przyjemności życiem – wkrótce odkrywa, że dawna tajemnica związała losy jego babki, Blanche Avoy, z lordem Huntingtonem. Lektura pamiętnika Blanche zasiewa w sercu pianisty ziarno niepokoju. Czy to możliwe, by jego babka wiele lat temu opisywała tego samego mężczyznę, który teraz bawi się jego losem? Czy młodemu muzykowi uda się uwolnić od Huntingtona, gdy pozna jego mroczne tajemnice?
Bohater nawet nie wyobraża sobie, jak wysoka jest cena sławy…
Gdy pierwszy raz przeczytałam opis tej opowieści, zaintrygował mnie pod wieloma względami aczkolwiek miałam też pewne wątpliwości. Nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że autorka inspirowała się jedną z moich ukochanych książek a mianowicie "Portretem Doriana Gray". Dlaczego? Z powodu języka i klimatu, jaki udało jej się uzyskać w swojej opowieści o młodym Armagnacu. Im głębiej w historię, tym bardziej wiedziałam, czego się spodziewać i trochę mnie to rozczarowało... Miałam nadzieję na epicki finał albo chociaż na jakiś cliffhanger czy dreszcz emocji w trakcie lektury a niestety dostałam tylko niedopowiedziane zdanie na końcu, które jak się domyślam ma być początkiem kolejnej historii.
Wydawca ostrzega, że książka może być obraźliwa dla niektórych dorosłych i na pewno jest nieodpowiednia dla młodszych czytelników. Głównym powodem takiego ostrzeżenia jest pewien romans, który rozgrywa się między trzema mężczyznami. I znów, nieodparte podobieństwo do "Doriana Gray", zepsute nieco sugestią, że Lord Huntington jest... Wiecznie żywy...
Mnie ta książka nie uraziła w żaden sposób i jestem z jednej strony mile zaskoczona sposobem, w jaki autorka wykreowała Londyn końca XIX wieku, gdzie rządziła cielesność, tajemnica i kurtuazje, które przyćmiewały wszystko inne. Pod tym względem, pro bono. Bardzo jestem ciekawa kolejnej części, choć myślę, że ta historia równie dobrze mogłaby się zakończyć na tym jednym tomie.
Autor: libraryinvelaris, data: 05.02.2018 14:36, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Woła mnie ciemność

To pierwsza książka tej autorki, którą miałam szansę przeczytać i muszę przyznać, że idealnie wpadła ona w moje gusta. Historia ta jest bardzo ciekawa, a zarazem pełna pikanterii, dlatego myślę, że przypadnie ona do gustu większości starszych czytelników. :) Serdecznie polecam!
Autor: yreneandbooks, data: 05.02.2018 11:13, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Woła mnie ciemność

W jednej chwili miał wszystko – dobrze prosperującą rodzinną plantację, planował wyjechać tylko na jakiś czas, by zdobyć wykształcenie i trochę praktyki. Tymczasem wojna odebrała mu wszystko, sprawiła, że zamieszkał w Londynie u ciotki, cierpiącej na demencję starczą bez grosza przy duszy. I właśnie wtedy Armagnac Jardineux spotkał na swoje drodze młodego chłopaka, skrzypka o imieniu Lothar oraz jego mecenasa – lorda Huntingtona. Armagnac z dnia na dzień przeniósł się z ciasnej klitki na salony, stał się wirtuozem fortepianu, wygrywał koncerty dla najznamienitszych person Londynu i zamienił się w sodomitę. Stracił panowanie nad swoim życiem.

„Wola mnie ciemność” potrafi zgorszyć. Okładka ostrzega o nieprzyzwoitej treści i należy ostrzeżenia te traktować poważnie. Autorka dość dosadnie przedstawia skłonności homoseksualne bohaterów, ich miłosne igraszki są przedstawiane bez ogródek. Jeśli dla kogoś taka tematyka jest trudna do zaakceptowania, powinien zrezygnować z lektury, gdyż trzon książki opiera się właśnie o męsko-męskie relacje (przeplatane kobiecymi wątkami). Seksualnym scenom niestety brakuje subtelności, tak istotnej w erotykach. Zamiast niej odnajdujemy brutalność, bliższą podrzędnej pornografii. A szkoda, bo sam pomysł na fabułę jest obiecujący.

Książkę można podzielić na dwie części – pierwszą, pełna tajemnic, niedopowiedzianych historii i pobudzającą wyobraźnię i drugą, burzącą zbudowany dotąd klimat i przenoszącą na ciemniejszą stronę. Do mniej więcej połowy fabuła praktycznie przykuwała mnie do książki i wciąż podsycała apetyt. Miałam ochotę czytać choćby i do rana, byle poznać dalszy ciąg historii. I wtedy nastąpił nagły zwrot akcji i – jak dla mnie – załamał się klimat. Spodziewałam się zupełnie innego biegu wydarzeń i poczułam rozgoryczenie. Kiedy postać, która prawie od pierwszych stron wciąż rośnie w siłę i zdaje się mierzyć potęgą z samym diabłem, nagle rozkleja się i opowiada ckliwą historię o miłości, z mrocznej powieści przenosimy się do opowiastki dla młodzieży. Nie mówię, że dalsza cześć jest słaba, raczej nie pasuje do pierwszej i granica między nimi jest zbyt wyraźna.

Na szczęście w miarę dalszego czytania, historia na powrót zaciekawia, choć klimat wcześniejszych rozdziałów rozpływa się bezpowrotnie. Całość zakańcza epilog, który z jednej strony pozostawia furtkę kontynuacji (którą zapowiada okładka swoim podtytułem „ daję ci wieczność – akt I”), a z drugiej jest zbyt przewrotny i zaskakujący.

Tym, co przede wszystkim zarzucam książce to zbyt słabe wyważenie niektórych scen i zwrotów akcji, historii czasami brakuje płynności, co wybija z czytelniczego rytmu. Mimo to książkę oceniam jako dobrą i ciekawą. Po kontynuację sięgnę z nadzieją, że odnajdę w niej utracony klimat.
Autor: Joanna, data: 04.02.2018 18:34, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Dobra lektura

Agata Suchocka ma ciekawy styl pisania. Nie zanudza czytelnika zbędnymi opisami na wiele stron. Dzieło ma ich odpowiednią ilość. Historia pianisty dobra. Jak zakończą się jego losy? Zachęcam do lektury „Woła mnie ciemność”.
Autor: Kosz z Książkami, data: 04.02.2018 14:38, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Woła mnie ciemność. Daję ci wieczność – akt I – uwaga na ataki głupawki podczas lektury!

Są książki dobre i są książki złe. Są także książki, które nie sprawdzają się w gatunku do jakiego docelowo zostały przypisane, za to, jeżeli popatrzymy na nie pod nieco innym kątem okazują się źródłem całkiem dobrej rozrywki, a odkładając je na półkę trudno pozbyć się uśmiechu na twarzy. Do takich tytułów z pewnością można zaliczyć Woła mnie ciemność. Daję ci wieczność – akt I. Wszystkich ciekawych co kryje się za tymi słowami zapraszamy do lektury przedpremierowej recenzji!

Wiek XIX, Londyn. Pochodzący z Ameryki Armagnac Jardineux, straciwszy wszystko topi smutki w alkoholu. Szybko jednak jego los odmienia się dzięki skrzypkowi, Lotharowi i jego mecenasowi, którym jest Lord Huntington. Dostrzegają oni muzyczny talent mężczyzny i wkrótce otaczają go już jedynie same luksusy. Coś jednak burzy idealny obraz… przede wszystkim niezwykłe podobieństwo pomiędzy nowo poznanym lordem, a mężczyzną, którego wiele lat wcześniej opisała w pamiętniku babka głównego bohatera.

Jeśli chodzi o fabułę, najlepiej moim zdaniem podsumowuje ją sam główny bohater w rozdziale XXIII:

,,W dalszym ciągu nic nie rozumiałem. Nagle zdałem sobie sprawę z tego, że ostatnie miesiące były wypełnione ciągłym brakiem zrozumienia i regularnymi utratami przytomności.”

Te dwa zdania właściwie streszczają większą część powieści. Armagnac wielokrotnie napotyka kolejne wskazówki dotyczące lorda Huntingtona i jego sekretu. Jednak chociaż są one wyjątkowo mało subtelne, a odpowiedź dość szybko stanie się dla czytelnika czymś oczywistym (prawdę powiedziawszy całą tajemnicę można odgadnąć już po samym opisie z tyłu książki i po równie mało subtelnym tytule) bohater uparcie nic z nich nie rozumie. Nie zważając na wszystkie piętrzące się dowody czy nawet własne sny, które próbują ewidentnie podsunąć mu jakąś podpowiedź, mężczyzna nie łączy faktów bądź zaczyna je łączyć tylko po to aby stwierdzić, że wszystko jest bez sensu. Dochodzi nawet do sytuacji gdy tak naprawdę już prawie wszystko się wyjaśnia… a Armagnac dalej nic nie rozumie. Tak więc mocno przydługi wątek tajemnicy, który można nazwać właściwie głównym wątkiem powieści jest jedynie źródłem niekończącej się frustracji. Pomijając sekret lorda Huntingtona bohatera zajmują również wspomniane w cytacie regularne utraty przytomności (doprawdy, Armagnac zdaje się omdlewać w co drugim rozdziale, zapewniam, że pod tym względem mógłby konkurować z niejedną bohaterką harlequinu, nawet jeśli w jego wypadku przyczyną jest zwykle zbyt duża ilość alkoholu), picie, niezbyt fascynujące rozmowy z Lotharem, trochę gry na instrumencie i… ekhm, gry na flecie 😉 jak to pięknie określiła raz sama autorka. Do tego dochodzi także dużo czegoś co można nazwać snuciem się bez celu i fragmenty, które pomijając wydłużenie powieści nic nie wnoszą i często nie mają zbyt wiele sensu. Moim ulubionym jest ten, w którym Armagnac traci przytomność w mieszkaniu Lothara (Lothar też znajduje się w mieszkaniu). Następnego dnia mężczyzna budzi się sam i udaje się do własnego lokum… by tam zastać Lothara, który pragnie z nim pomówić. Dlaczego Lothar nie mógł po prostu poczekać aż Armagnac wstanie i porozmawiać we własnym mieszkaniu? Czemu służyła ta zmiana scenerii? Tego nie wie nikt.

Niewiele lepiej ma się sytuacja z samymi bohaterami. Pomijając wiecznie nic nierozumiejącego głównego bohatera dane nam będzie też poznać Lothara, lorda Huntingtona (dlaczego autorka zdecydowała się akurat na nazwisko kojarzące się z chorobą genetyczną ośrodkowego układu nerwowego, niestety nie wiem), a później także malarza Arapaggia i śpiewaka Aleksandra. Pozostałe postaci zazwyczaj stanowią jedynie tło i często trudno cokolwiek o nich powiedzieć. Wymieniona przeze mnie piątka bohaterów jest niewiele ciekawsza, a przy tym wszyscy są bardzo do siebie podobni. W powieści można znaleźć fragment opowiadany przez samego lorda Huntingtiona, jednak zapewniam, że wcale tego nie czuć. Pomimo zmiany narratora język pozostaje praktycznie ten sam. Równie bliźniaczo podobna jest krótka część, którą opowiada Arapaggio. Świadczy to źle nie tylko o samych bohaterach i braku różnic między nimi, ale też stawia w nie najlepszym świetle umiejętności pisarskie samej autorki. Idąc dalej, historię prawie każdego z bohaterów można sprowadzić do prostego powtarzającego się schematu: 1) bohater w nie najlepszej sytuacji życiowej 2) poznanie kogoś 3) nagła zmiana na lepsze. Właściwie jedynie Aleksander wyłamuje się trochę z tego schematu. Dodatkowo każdy z mężczyzn jest przystojny, wygląda młodo i jest w jakiś sposób powiązany ze światem sztuki. Nie zapominajmy też o tym, że aż trójka bohaterów ma długie imiona zaczynające się na literę ,,A”!

Co więc nam pozostaje? Dobrze napisany romans? Wybitne opisy scen erotycznych? Otóż też nie. Wątek romantyczny pomiędzy głównym bohaterem, a Lotharem pojawia się dosyć szybko i… w sumie trudno powiedzieć o nim coś więcej. Pod koniec powieści autorka opisuje ten romans jako namiętny, burzliwy i brutalny, jakby bała się, że czytelnik tego nie dostrzegł podczas lektury. Pozostaje mi jedynie powiedzieć, że jest to obawa jak najbardziej słuszna. Jeżeli zaś chodzi o sceny erotyczne… cóż… chociaż gry na flecie nie brakuje, ba! pojawiają się nawet koncerty na dwa smyczki (kolejne przepiękne określenie wyjęte prosto z książki) to albo nie są one opisane albo są, ale w sposób dosyć ogólny i właściwie nie budzący przy tym żadnych emocji. Co najwyżej pewne znużenie.

Jeśli zaś chodzi o styl autorki, to jest on jak ten fragment: ,,(…)wodziła za gośćmi wzrokiem ogromnych, dramatycznie obramowanych czernią oczu koloru letniego nieba.” – już wiesz że cała książka będzie pseudo-dramatyczna, pseudo-podniosła z pseudo-mądrymi zdaniami, które mają na czytelniku zrobić pseudo-duże wrażenie. Czeka nas więc dużo niezbyt udanych porównań i określeń, a także prób budowania mrocznego klimatu, które są niemal tak samo subtelne jak wspomniane wcześniej wskazówki dotyczące sekretu lorda. Przeczytamy więc nie najlepsze nawiązanie do tytułu powieści, dowiemy się, że czyjeś włosy ,, (…)jarzyły się w ciemności, tworząc wokół jego głowy aureolę blasku (…)” (czyżby fluorescencyjna farba do włosów?), a także natkniemy się na dziwnie dużą porcję nazywania dorosłych mężczyzn chłopcami i porównań związanych z dziećmi. Czasem pojawi się też znienacka i bezsensownie słowo, które można uznać za trudniejsze. I tak na przykład padnie zdanie ,,Nasza cielesna bliskość zdewaluowała się (…)” mimo że takie określenie absolutnie nie pasuje do tego jak wysławia się bohater… i oczywiście nigdy więcej się nie powtórzy. Zastanawia mnie też pojawiające się kilka razy określenie ,,rząd dusz” – czyżby autorka lubiła Mickiewicza?

Zdecydowanie to wszystko jednak blednie w obliczu epilogu. Przenosi on nas nagle sporo w przyszłość, zdawkowo streszczając to co działo się w między czasie, a wszystko po to aby ukazać nam nad wyraz dramatyczne konsekwencje wydarzeń… o których pierwszy raz słyszymy w epilogu (rzecz jasna bez jakichkolwiek szczegółów). Cóż było ich przyczyną? Pewna postać… o której istnieniu dowiadujemy się też dopiero w epilogu (i która swoją drogą widocznie nie zasłużyła nawet na to by nadać jej imię). A to wszystko na mniej niż trzech stronach! Cóż, przyznajmy jedno – tym razem przynajmniej wszyscy na pewno będą zaskoczeni!

Zapewne spodziewacie się, że teraz odradzę wszystkim sięgnięcie po tę książkę. Otóż nie. Widzicie, wszystkie jej wady sprawiają, że Woła mnie ciemność z odrobiną własnych komentarzy czytelnika staje się całkiem niezłą komedią. Z własnego doświadczenia powiem, że potraktowana w ten sposób powieść może być dobrym źródłem rozrywki.

Ocena (jako gatunek docelowy): 1/10
Ocena (jako komedia): 6/10
Autor: Zaczytana_Angelika, data: 04.02.2018 12:40, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Woła mnie ciemność

"Woła mnie ciemność" to przesycona emocjami i erotyzmem powieść, zapis moralnego upadku i drogi ku zakładzie na pozór niewinnego bohatera, który porzuca wpojone mu ideały. Pełna muzyki i gotyckiej atmosfery historia nawiązuje do klasycznej powieści grozy. Gwarantuje mnóstwo zwrotów akcji i nieprawdopodobnych sytuacji.
Czytając tę książkę byłam bardzo zaskoczona jej tematyką. Książka nie bez przyczyny ma na okładce ostrzeżenie, że zawiera treści dla dorosłych, bądź takie które mogą urazić. Taka historia to dla mnie zdecydowanie coś nowego, nie uraziła mnie niczym, lecz trochę wprawiła w osłupienie. Wniosła coś nowego w moje postrzeganie książek erotycznych i historii jakie mogą być w nich zawarte. Bardzo sprawnie połączono tu erotyzm z tematyką straty, zagubienia. Główny bohater zostaje praktycznie bez niczego, by później zdobyć nowe życie. Życie pełne tajemniczych intryg. Historię wchłonęłam jednym tchem, dostarczyła mi wiele (czasami skrajnych) emocji. Jednak z drugiej strony bardzo mi się podobała, zdecydowanie to coś innego, wyróżniającego się. Pozycja dla osób tolerancyjnych. Według mnie warta uwagi, ale dla osób, których nie odstraszają perwersyjne sceny. Jeśli lubicie mocne lektury, to ta jest dla Was
Autor: Anna Wądołowska, data: 03.02.2018 20:09, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Woła mnie ciemność

Na wstępie trzeba przyznać, że to dość osobliwa książka. Opis na okładce informuje, że są w niej zawarte treści dla dorosłych i takie, które mogą urazić. No cóż, rzeczywiście znajdziecie tam takie fragmenty (mnie one chwilami szokowały, chwilami były niesmaczne, ale to kwestia dla każdego indywidualna). Sama powieść bardzo mnie wciągnęła. Opisy miast i życia w dawnych latach (XIX w.). Życie na salonach - bale, powozy, piękna muzyka, ale też takie z rynsztoku-głód, bród, ubóstwo i choroby. Wszystko opisane tak, że ma się wrażenie, jakby się tam było. Do tego wątek długowieczności (czy jak kto woli - wampiry) ja lubię tego typu historie 😉
Podsumowując, mam mieszane uczucia, ale nie żałuję, że przeczytałam tą książkę. Nie patrząc na te momenty, które mnie drażniły, to dobrze spędziłam z nią czas.
Autor: angeliandbooks, data: 02.02.2018 10:15, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Daję Ci wieczność

Niesamowita. Zupełnie coś nowego, świeżego. Autorka świetnie oddaje klimat XIX wiecznego Londynu, pełnego grozy, tajemnicy. Wprowadza nas w nieznany świat mrocznych postaci władających życiem i śmiercią. Kompletnie inna, niż wszystkie książki o krwiopijcach. :) I kompletnie inna pod względem ukazania erotyki, niezwykle pobudzająca zmysły, lecz nie wulgarna. Polecam :)
Autor: Wasilka - słowa jak marzenia, data: 30.01.2018 23:26, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Przeprowadź mnie na drugą stronę!

Zanim zdecydowałam się na lekturę powieści Agaty Suchockiej "Woła mnie ciemność" zostałam ostrzeżona co do treści i możliwości jej odbioru. Książka została sklasyfikowana jako pozycja przeznaczona dla czytelników dorosłych z uwagi na to, że zawiera treści nieodpowiednie oraz mogące urazić także tych dojrzałych odbiorców literatury. Dlatego mój wybór był przemyślany, i choć obawiałam się kolejnego typowego erotyku, na który w zasadzie nie miałam ochoty, postanowiłam spróbować dać szansę powieści o...nocnych łowcach.
Okazało się, że moje obawy były bezpodstawne, ponieważ poza erotyką, i to podaną w różnorodnych konfiguracjach, powieść zaoferowała mi również sporą dawkę emocji, zaintrygowała fabułą oraz pozwoliła spędzić kilka przyjemnych wieczorów, oferując rozrywkę na dobrym poziomie.
Co należy podkreślić Agata Suchocka przedstawiając różnorodne ludzkie żądze (nie tylko dotyczące seksualności) postawiła na ukazanie ich ze smakiem. Nie epatuje wulgarnością czy bezmyślną przemocą, nawet wtedy, gdy sceny aktów seksualnych są odważne, a dokonywane morderstwa krwawe. Moim zdaniem, to wielka sztuka sprawić, by czytelnik miał ochotę na więcej, mimo iż w codziennym życiu, być może, nie przejawia podobnych inklinacji. Oczywiście nie każdy będzie gotowy na przyjęcie aktów voyeuryzmu, bezpruderyjnego przedstawiania nocnych orgii czy morderstw dokonywanych pod osłoną nocy. Zaznaczam jednak, że pomimo łamania różnorodnych tabu, warto dać szansę powieści "Woła mnie ciemność".
Jest to bowiem historia osadzona w XIX wieku, gdy ludzie ponownie w dziejach pozwolili sobie na pewną swobodę, zrzucili okowy narzucone im przez wcześniejsze poglądy. Jest więc w pewnym sensie pochwałą otwartości, hedonistycznego stylu życia, zabawy i poszukiwania radości, które w życiu człowieka przyjmują różnorodne formy.
Historia młodzieńca o smakowitym imieniu Armagnac, który wyruszył z Luizjany do Europy, to tylko wstęp do opowieści, w której bohaterowie konfrontują własne ideały z rzeczywistością świata pełnego pokus i przyjemności. W dziewiętnastowiecznym Londynie, stolicy ówczesnego świata, metropolii pełnej kontrastów, gdzie wielkie fortuny sąsiadowały z przeogromną biedą, mieście, które oddziaływało na wyobraźnię pisarzy, artystów i wszelkiej bohemy, toczy się akcja powieści Agaty Suchockiej. Akcja i kunsztownie zarysowana intryga, prowadząca czytelnika do refleksji nad własną życiową drogą oraz licznymi ułomnościami. Bohaterowie stają przed wieloma dylematami, upadają i podnoszą się, kochają, nienawidzą i próbują zrozumieć świat, w którym przyszło im żyć. Podobnie jak każdy, kto stara się odnaleźć drogę do określenia własnej tożsamości.

Armagnac i Lothar - młodzieńcy, którzy znaleźli się na rozdrożu, spotkali mecenasa i mentora, który wprowadził ich na salony, dał im wszystko, o czym tylko mogli marzyć, pozwolił oddać się bez reszty sztuce - muzyce wybrzmiewającej niemal z każdej strony powieści. Tak niezwykłej, że była w stanie zauroczyć każdego. Dźwięki skrzypiec i fortepianu, śpiew kastratów wywołujący wzruszenie i łzy szczęścia wśród arystokratycznej publiczności zgromadzonej w sali koncertowej.
Niektóre z opisywanych sytuacji przypomniały mi niezwykłego bohatera powieści George'a du Maurier'a "Trilby" z 1895 roku. Słynnego hipnotyzera, mrocznego Maestro Svengalego, który grając cudownie na fortepianie, poruszał do żywego słuchaczy własnymi interpretacjami i wariacjami muzycznymi.
Atmosfera tajemniczości, jurnej młodości, beztroski, niezwykłej śmiałości i piękna, zaklętego w doskonałych dziełach sztuki, buduje klimat powieści Agaty Suchockiej, w której człowiek staje przed niezwykłym wyborem - zachować człowieczeństwo czy żyć wiecznie, decydując się na pewne ograniczenia.
"Woła mnie ciemność" otwiera cykl powieści wampirycznych "Daję Ci wieczność". Autorka wydała już klika tomów serii, która została dobrze przyjęta przez anglojęzycznych czytelników z półkuli zachodniej. Po przeczytaniu pierwszej części aktualnego polskiego wydania, z przyjemnością sięgnę po kolejne tomy - odpowiednio zaintrygowana zarówno fabułą, jak i nastrojem powieści.
Jest w niej wszystko: smutek, delikatna i z czasem narastająca nuta niepokoju, tajemnica i nocne istoty, których nikt tu nie nazywa wampirami, bo nie musi.
Wszak od początku do końca wiadomo, o kogo chodzi.
Autor: Po drugiej stronie okładki, data: 30.01.2018 15:08, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Całkiem inna, niż wszystko co jest teraz na rynku! Jestem zachwycona!

Polecam bardzo serdecznie!
Pełna pasji, namiętności i zakazanych uczuć między dwojgiem mężczyzn, których połączyła siła muzyki.
Na wieczność :)
Autor: apetyczneksiazki.blogspot.com, data: 26.01.2018 14:55, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

recenzja Woła mnie ciemność

Mroczna opowieść, od której ciężko będzie Ci się oderwać! XIX wieczny Londyn, pełen tajemnic, mroku, powieść dla dorosłych czytelników, szokuje i wciąga. Daje jej 8/10:)
Autor: Czytaczyk, data: 24.01.2018 11:10, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Woła mnie ciemność

Życie Armagnac’a Jardineux było z góry zaplanowane. Dorastał w zamożnej rodzinie na plantacji w Luizjanie ze świadomością, że przejmie rządy nad posiadłością po swoim ojcu. Wkrótce opuszcza rodzinne strony i udaje się w podróż do Europy, by zdobyć wykształcenie w renomowanej uczelni. Tymczasem w jego rodzinnych stronach rozpętała się wojna secesyjna, która pochłonęła rodzinną fortunę i wszystkich jego krewnych, gdy on bezpiecznie stacjonował w Londynie. Jego cały świat i wizja porządnej przyszłości legły w gruzach. Przygnębiony i nieszczęśliwy topi swoje smutki w alkoholu. Armagnacowi nie pozostało nic poza grą na fortepianie, obszerną wiedzą ekonomiczną i umiejętnością władania kilkoma językami.
Niebawem poznaje skrzypka Lothara, który wyciąga go z podrzędnego baru i przedstawia mu niezwykłe tajemniczego i mrocznego mecenasa Lorda Huntingtona. Przed Armagnacem otwierają się wrota do lepszego życia, pełnego przepychu i dobrobytu. Jednak jak powszechnie wiadomo, nic nigdy nie jest za darmo, a młodzieńcowi przyjdzie zapłacić ogromną cenę za te uciechy.

Agata Suchocka swoją książką wymaga od czytelnika dużo tolerancji. Fabuła w dużej mierze opiera się na kontaktach seksualnych i przeróżnych orientacjach, żądzach. Jednak przedstawienie tych sytuacji nie jest wulgarne, autorka odważnie i zmysłowo nakreśla tego typu akcje. Dzięki temu podczas lektury towarzyszą nam wypieki na policzkach, a nie obrzydzenie i zniesmaczenie. Bohaterowie zostali świetnie wykreowani, są barwni i wyraziści. Niezwykle intrygują za sprawą sekrecików i tajemnic, które skrzętnie ukrywają. Opowieść nasycona jest intensywnym klimatem XIX-wiecznego Londynu. Mentalność tamtejszej ludności i realia zostały wiernie i spójnie oddane, wszystko sprawia wrażenie wiarygodności. Agata Suchocka zachwyca swoją pomysłowością i lekkością pióra. Od książki nie sposób się oderwać, pełna jest nieoczekiwanych i nagłych zwrotów akcji, które utrzymują czytelnika w odpowiednim napięciu. Z niecierpliwością czekam na dalsze tomy i mam nadzieję, że będą równie dobre.
Klienci, którzy kupili Daję ci wieczność. Akt 1. Woła mnie ciemność, wybrali również:
Perełka 209. Przyjaźń to skarb! praca zbiorowa
Perełka 209. Przyjaźń to skarb!
praca zbiorowa, 2,38
Przeciwieństwa. Obrazki dla maluchów Belineau Nathalie
Przeciwieństwa. Obrazki dla maluchów
Belineau Nathalie, 10,50
Hel 3 Jarosław Grzędowicz
Hel 3
Jarosław Grzędowicz, 31,43
Poważnie zabawne, nieskończenie cytowalne Terry Pratchett
Poważnie zabawne, nieskończenie cytowalne
Terry Pratchett, 12,94
Mateusz Morawiecki Jaromir Kwiatkowski
Mateusz Morawiecki
Jaromir Kwiatkowski, 9,75
Sprintem do marzeń Marta Radomska
Sprintem do marzeń
Marta Radomska, 22,69
Ostatni raz, gdy rozmawialiśmy Fiona Sussman
Ostatni raz, gdy rozmawialiśmy
Fiona Sussman, 25,94
Cykl demoniczny. Część 5. Otchłań. Księga 1 Peter V. Brett
Cykl demoniczny. Część 5. Otchłań. Księga 1
Peter V. Brett, 31,43
Cień Włodzimierz Kruszona
Cień
Włodzimierz Kruszona, 23,99
Prawdodziejka Susan Dennard
Prawdodziejka
Susan Dennard, 23,99
Do jutra w Amsterdamie Agnieszka Zakrzewska
Do jutra w Amsterdamie
Agnieszka Zakrzewska, 25,94
Pragnienia Niny Anna Kekus
Pragnienia Niny
Anna Kekus, 29,60
Wstyd Iga Zakrzewska-Morawek
Wstyd
Iga Zakrzewska-Morawek, 22,69
Książka upominek. Wszystkiego najlepszego praca zbiorowa
Książka upominek. Wszystkiego najlepszego
praca zbiorowa, 9,74
Elegia dla bidoków J.D. Vance
Elegia dla bidoków
J.D. Vance, 25,94
Tkanki Dominika van Eijkelenborg
Tkanki
Dominika van Eijkelenborg, 25,94
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 55% rabatu na wybrane pozycje Wydawnictwa Noir sur Blanc!
Ostatnio oglądane
KDaję ci wieczność. Akt 1. Wo...
KNieodnaleziona
KSpod zamarzniętych powiek
KKurtyka. Sztuka wolności
KSkazy na pancerzach. Czarne ...
KSztuka obsługi penisa
KKobieta w oknie
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 97
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
Bonito.pl Instagram
PayU
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
© 2006-2018 Bonito.pl  Polityka prywatności i plików cookies Tania książka, tania księgarnia, książki dla dzieci i dla dorosłych Bestsellery