Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 144 437 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 144 437 osób!
Black Weekend + cyber week

Hubal

Miniaturka
Nasza cena:
35,02 zł (zawiera rabat 22 %)
Cena rynkowa: 44,90 zł (oszczędzasz 9,88 zł)
Autor: Jacek Komuda
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Rok wydania:2016
Oprawa:miękka
Liczba stron:749
Format:12.5x19.5 cm
Numer ISBN:978-83-7964-136-9
Kod paskowy (EAN):9788379641369
Waga:581 g
Dostępność: tak (ponad 1000 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 199 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka już jutro
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka już jutro
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka już jutro
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka już jutro
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór w dniu 2021.12.04
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór w dniu 2021.12.04
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.12.04
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór w dniu 2021.12.06
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór w dniu 2021.12.06
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór w dniu 2021.12.04
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór w dniu 2021.12.04
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór w dniu 2021.12.04
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór już jutro
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór już jutro
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór już jutro
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór już jutro
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór już jutro
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór już jutro
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór już jutro
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór już jutro
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór już jutro
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór już jutro
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór już jutro
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór już jutro
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór już jutro
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór już jutro
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór w dniu 2021.12.06
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór jeszcze dzisiaj (1 egz. na miejscu)
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór w dniu 2021.12.06
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór w dniu 2021.12.06
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór w dniu 2021.12.06
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór w dniu 2021.12.04
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór w dniu 2021.12.04
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór w dniu 2021.12.04
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór w dniu 2021.12.04
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór w dniu 2021.12.04
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór w dniu 2021.12.04
ul. gen. Felicjana Sławoja Składowskiego 4 wyspa w Centrum Skorosze
odbiór w dniu 2021.12.04
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór w dniu 2021.12.04
ul. Łopuszańska 22 wyspa w Centrum Łopuszańska
odbiór w dniu 2021.12.04
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór w dniu 2021.12.04
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór w dniu 2021.12.04
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór w dniu 2021.12.04
ul. Światowida 17 wyspa w Galerii Północnej
odbiór w dniu 2021.12.04
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór w dniu 2021.12.04
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór w dniu 2021.12.04
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór w dniu 2021.12.04
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór w dniu 2021.12.04
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór w dniu 2021.12.04
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór w dniu 2021.12.04
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór w dniu 2021.12.04
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.12.04

Hubal – opis wydawcy

"Nie było rozkazu kapitulacji. Przeszliście przez piekło. Za nami groby kolegów. Czy po to ginęli, abyśmy teraz mieli złożyć broń? Ja w żadnym razie broni nie złożę, munduru nie zdejmę... tak mi dopomóż Bóg."

Henryk "Hubal" Dobrzański z Dobrej herbu Leliwa, to legenda. Ostatni żołnierz września. Zbuntowany duch gnębiący Niemców w dawno już okupowanym kraju. Świetny jeździec, wielki znawca koni, kawalerzysta podziwiany w Europie. Poprzez bagna i zawieruchę wojny, zasadzki i obławy prowadził Wydzielony Oddział Wojska Polskiego po chwałę i śmierć. Dzięki niemu, symbolicznie, Rzeczpospolita nie poddała się nigdy. Dla wrogów Ojczyzny miał tylko kule.

"Ja jestem władza! Sądzę cię w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej, wyrok zatwierdzam! Każdego, kto pogwałci prawa tej ziemi, czeka ten sam los!"

Opinie czytelników o „Hubal”
Średnia ocena: 5,0 na bazie 2 ocen z 2 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 23.09.2020 05:31
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ostatni zagończyk

Historia majora Henryka Dobrzańskiego jest bardzo dobrze znana każdemu miłośnikowi historii II Wojny Światowej. Znajdziemy w niej bohaterstwo, męstwo, etos polskiego żołnierza dla którego honor jest wartością najwyższą, a także echa romantycznych idei, które w powstańczym duchu każą ułanom prowadzić każdą szarżę aż do końca – i to nawet wtedy, gdy brak jest szans na zwycięstwo. Jacek Komuda dodaje do tej historii skrzętnie zgromadzone fakty, a także realizm, który przydaje Hubalowi rysu prawdziwego człowieczeństwa – to nie kryształowy bohater, lecz człowiek z krwi i kości, dla którego jedynym drogowskazem jest miłość dla Ojczyzny. Czasem taka miłość może przyćmiewać zdrowy rozsądek i prowadzić w efekcie na manowce… Jacek Komuda pokazuje nam to wszystko na łamach fantastycznej powieści historycznej, dzięki której jesienno-zimowe dni z przełomu 1939 i 1940 roku stają przed naszymi oczami jak żywe.

Oddział Wydzielony Wojska Polskiego przeszedł do legendy. Jeśli mowa jest o kampanii wrześniowej oraz o pierwszych miesiącach okupacji, to historia partyzanckiego oddziału Hubala nierozerwalnie łączy się w naszej pamięci z legendą Westerplatte, czy chociażby z obroną Wizny, zwanej „polskimi Termopilami”. Opierając się na faktach historycznych rozumowanie takie jest w pełni zrozumiałe. Niniejsza książka również się do tego przyczynia.

Akcja „Hubala” przeprowadza nas przez szlak bojowy Oddziału Wydzielonego Wojska Polskiego, który wraz ze swym dowódcą poprzysiągł walczyć z okupantem aż do końca. Będziemy w związku z tym świadkami partyzanckich starć Hubala z Niemcami, które przypominają zabawę w kotka i myszkę. Była to jednak do bólu śmiertelna „zabawa” – śmiertelne dla Hubala starcie pod Anielinem wiosną 1940 roku pokazało, co czego są zdolni Niemcy i dlaczego należało z nimi walczyć za wszelką cenę. Sposób potraktowania zwłok Dobrzańskiego budzi w tym kontekście autentyczną wściekłość czytelnika…

Kim tak naprawdę był Hubal? Jak dobrze jesteśmy w stanie poznać tę postać w oparciu o karty powieści? Z całą pewnością major był wielkim polskim patriotą. Znakomitym jeźdźcem, który za swe nieprzeciętne umiejętności jazdy konnej był doceniany nie tylko w kraju, ale i za granicą. To także były legionista z czasów I Wojny Światowej. W kontekście września 1939 roku i następujących po nim miesięcy to jednak przede wszystkim niezłomny żołnierz II RP, który poprzysiągł nigdy nie złożyć broni i walczyć z wrogiem do samego końca. Tak też się stało – Hubal zginął na posterunku. Z bronią w ręku, jak na prawdziwego żołnierza przystało.

Książka ta, chociaż de facto historyczna, to także znakomita powieść sensacyjna. A przynajmniej tak się ją czyta, fabuła bowiem wciąga na całego, a akcja pędzi nieraz naprzód na łeb-na szyję. Myślę, że znakomicie uwypukla to w efekcie legendę Dobrzańskiego i jego oddziału. Hubal i jego ludzie z całą pewnością na to zasłużyli.

Na uwagę zasługują także w książce – poza realizmem – wątki czystego romantyzmu, na czele z powodami stojącymi za wieloma decyzjami majora oraz z wątkiem konia Bohatyra, w którego ma być rzekomo zaklęty powstańczy duch narodowościowych zrywów. Scena, w której Bohatyr staje nad grobem Hubala potrafi autentycznie wzruszyć… Wydaje mi się, że wątki te były w książce konieczne. Bardzo dobrze zgadzają się one z hubalowską ideą walki do samego końca – i to nawet w obliczu braku szans na zwycięstwo. Tutaj aż prosi się o romantyczne nawiązanie do idei XIX-wiecznych powstań narodowych. Jacek Komuda czyni temu oczekiwaniu zadość.

Wszystko to pełne jest pewnego patosu, lecz nie należy tak odbierać wydźwięku płynącego z charakterystyki Dobrzańskiego. Owe pompatycznie brzmiące deklaracje, słowa i czyny wpisują się w przedwojenne rozumienie honoru polskiego oficera – dla kogoś żyjącego w czasach II WŚ taka postawa była czymś normalnym, zrozumiałym. Dziś nie ma już ani takich postaw, ani takich bohaterów. Tamten świat już nie istnieje, a my, współcześni, możemy jedynie starać się zrozumieć go na nowo z perspektywy minionych dekad. Jacek Komuda zdaje się rozumieć ten świat wyśmienicie – inaczej ta książka nie byłaby tak dobra. A jest nie tylko dobra – jest wyśmienita. To fantastyczna lekcja historii, którą na dodatek czyta się przyjemnie, szybko i z autentycznymi wypiekami na twarzy. Życzyłbym sobie jak najwięcej takich książek :)

https://cosnapolce.blogspot.com/2020/09/hubal-jacek-komuda.html
Autor:
Data: 13.05.2016 17:23
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

JESIEŃ POLSKICH DNI

Każda tragedia, czy to narodu całego, czy też każdego człowieka za osobna, to zawsze sprawdzian człowieczeństwa i postaw, jakie sobą reprezentujemy. Sprawdzian odwagi, hartu ducha i wyznawanych przez nas wartości. Są tchórze i są bohaterowie. Są legendy, ale żadna z nich nie jest kryształowa. Każda z legend to tylko człowiek, z jego ułomnościami, ale też i wszystkim tym, co w ludziach najlepsze. I taką legendą jest także Hubal, jakiego na stronach swojej najnowszej powieści maluje Jacek Komuda. Hubal-człowiek. Hubal z krwi i kości.

Jest wrzesień roku 1939, do Polski wkracza wróg, kraj jest bombardowany, niszczony, trwa wymiana ognia i walka z ciągłym przesuwaniem pozycji i linii frontu. Krew zabitych ludzi miesza się w błocie z krwią zabitych koni, obrona trwa, ale obrona to smutna, ponura, jakby z góry skazana na niepowodzenie. Wśród walczących jest on, major Henryk Dobrzański zwany Hubalem, człowiek daleki od ślepego posłuszeństwa, ale wierny samemu sobie, zasadom i pragnieniu walki o kraj i wolność. Walki samobójczej w swych szalonych zapędach, ale skutecznej, odważnej. Walki, jaka zapewni mu zapamiętania przez historię, status symbolu i legendę najdłużej broniącego się żołnierza Wojny Obronnej…

Ta powieść jest jak jej okładka. Spójrzcie tylko na tego człowieka zdobiącego front tomu, czarnobiała ilustracja z czerwienią pod nią, jak ta krew przelana na polu walki. Mroczna, dzika, pełna wściekłości, ale też piękna – jak coś wyrwanego z horroru, ale horroru dziejącego się naprawdę, horroru człowieczeństwa i wojny. I dokładnie taki jest powieściowy „Hubal”. Pięknie i przejmująco napisany, mroczny, pełen czerni, na tle której odbija się niewiele bieli, szarości już bardziej, a także krwistej czerwieni, i pełen tej przejmującej prawdy. Autor, który dał się poznać jako pisarz gustujący w klimatach sarmackiej Polski, odnajduje się w wojennym temacie z taką sprawnością i siłą, jakby to przede wszystkim do niego był stworzony. Jakby tworzył właśnie swoje literackie opus magnum.

Styl Komudy to styl niezwykły. Bogaty, gęsty, treściwy – dalece wykraczający poza same słowa składające się na treść. „Hubal” to dokument fabularyzowany, ale przede wszystkim dokument właśnie. Swoiste świadectwo żywej historii, potraktowane z wiernym oddaniem realiów, ale bez zbędnego patosu, i opisami mocno osadzonymi w literackiej, lirycznej bardzo tradycji. Jednak w tym liryzmie jest także miejsce na przejmującą do bólu i do łez czasem śmierć, odczłowieczenie i przemoc. Brutalność tragedii, jaka stała się udziałem naszego narodu, co najdobitniej widać na koniach, których biegu po stepach pozbawiły jakaś ludzka chciwość, chora rządza, polityka i wypaczone postrzeganie wartości. To one są symbolem każdej ofiary – tak z człowieka, jak i z domu, ziemi, zwierzęcia i wartości. Symbolem, który poruszy serce najtwardszego nawet czytelnika.

Podobnie, jak los samego Hubala. Tego niepokornego, acz nad wyraz odważnego człowieka, którego walka doprowadziła do takiego końca.

Polecam gorąco. To niezapomniana lektura, której poszczególne obrazy pozostają w pamięci żywe i bolesne, ale warte pamiętania – żeby taka historia już więcej się nie powtórzyła, a jej symbole nie zniknęły nigdy ze zbiorowej świadomości.
Jacek Komuda - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!