Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Tak sobie wyobrażałam śmierć
Johanna Mo
Cała oferta Wydawnictwa Rebis 40% taniej!
Księgarnia » Literatura piękna » Powieść » Kryminał » Tak sobie wyobrażałam śmierć

Tak sobie wyobrażałam śmierć

Nasza cena:
29,25 zł (zawiera rabat 25 %)
Tak sobie wyobrażałam śmierć - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 39,00 zł (oszczędzasz 9,75 zł)
Autor: 

Johanna Mo

Wydawnictwo: Helion
Rok wydania:2017
Oprawa:miękka
Liczba stron:320
Format:14.0x21.0 cm
Numer ISBN:978-83-283-2609-5
Kod paskowy (EAN):9788328326095
Dostępność: pozycja dostępna (ponad 100 egz.)
Wysyłka
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 2,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy
PocztaPoczta Polska od 4,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy
PaczkomatyPaczkomaty 7,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Katowice
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w dniu 2017.10.24
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w dniu 2017.10.24
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2017.10.24
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w dniu 2017.10.24
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w dniu 2017.10.24
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w dniu 2017.10.24
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w dniu 2017.10.24
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w dniu 2017.10.24
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w dniu 2017.10.24
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w dniu 2017.10.24
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w dniu 2017.10.24
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w dniu 2017.10.24
Wrocław
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w dniu 2017.10.24
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w dniu 2017.10.24
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w następny dzień roboczy (5 egz. na miejscu)
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Tak sobie wyobrażałam śmierć – opis wydawcy

Przeszłość czasem spada na nas niczym ciemna zasłona. W takich chwilach możemy albo odwrócić się od świata, albo spróbować ją zerwać.

23 sierpnia 2010 roku

Helena Mobacke, sławna policjantka z wieloma sukcesami na koncie, po długiej przerwie wraca do pracy w zawodzie. Nie jest pewna, czy to dobra decyzja. Rok wcześniej straciła ukochanego synka Antona, a potem ukochanego mężczyznę, który nie potrafił poradzić sobie z jej rozpaczą. Jako szefowa grupy dochodzeniowej w komendzie Sztokholm Południe już pierwszego dnia musi zmierzyć się z trudną sprawą. Młody chłopak wpada pod pociąg; świadkowie twierdzą, że został popchnięty. Helena rozpoczyna śledztwo, ale nie potrafi skupić się na pracy. W jej głowie wciąż kłębią się myśli o Antonie. Zamiast na chłodno analizować sytuację, stara się powstrzymać rozszalałe emocje. Współczucie dla rodziców, którzy stracili dziecko, mąci jej osąd i przesłania oczywiste fakty. Nadal przeżywa żałobę, a tymczasem w czeluściach sztokholmskiego metra giną kolejne osoby. W zespole Heleny narasta bunt...

Ta książka nikogo nie pozostawi obojętnym! Jej bohaterami targają silne emocje, smutek i poczucie straty mieszają się z pragnieniem powrotu do świata żywych i potrzebą złapania nieuchwytnego zabójcy.

Śledztwo Heleny zatacza coraz szersze kręgi, a ona sama musi na nowo odkryć wartość swojej pracy i swojego życia...

Johanna Mo urodziła się w 1976 roku. Dorastała w Kalmarze, ale od 15 lat mieszka w Sztokholmie. Opublikowała dwie powieści, "Far i mig mer liv än jag är van vid" ("Więcej życia, niż jestem przyzwyczajona") i Precis sa illa är det (Dokładnie tak źle jest). Obie zostały gorąco przyjęte przez czytelników. Jej nowela Allt annat far glömskan ta (Niech roztargnienie się tym zajmie) była nominowana w konkursie Szwedzkiego Radia na najlepszą nowelę w 2011 roku. W roku 2013 otrzymała nagrodę Barometern-OT’s „Gyllene Fjädern”.

FacebookTwitter
Tak sobie wyobrażałam śmierć - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2017.06.19
Recenzja
Opinie czytelników o „Tak sobie wyobrażałam śmierć”
Średnia ocena: 4,3 na bazie 9 ocen z 9 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: darinkr, data: 11.09.2017 12:14, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

darinkr.blogspot.com

Helena Mobacke to policjantka, której nie można zarzucić braku sukcesów. Jednak w swojej karierze miała dłuższą przerwę, po której właśnie wraca do pracy. Przerwa ta była spowodowana utratą ukochanego synka, a później mężczyzny. Teraz staje się szefową grupy dochodzeniowej w komendzie Sztokholm Południe. Każdy zdaje sobie sprawę z przeżyć Heleny i z jej dłuższej przerwy, jednak kobieta pracuje w takim zawodzie, że od razu musi zmierzyć się z trudną sprawą. Dotyczy ona młodego chłopaka, który wpada pod pociąg. Helena podczas działania przy śledztwie nie może do końca skupić się na pracy, ponieważ w jej głowie nadal krążą myśli o jej synku. Czy w takiej sytuacji uda jej się dokończyć to śledztwo?

Coś co bardzo mi się spodobało, to fakt że autorka bardzo dużo poświęciła na opisy psychiki bohaterów. Bardzo lubię, gdy w danej historii możemy odkryć to, co czują bohaterowie, poznać ich stan emocjonalny. Główna bohaterka długo przeżywa żałobę po śmierci dziecka, decyduje się jednak wrócić do pracy, która nie jest łatwa. To nie jest proste zadanie, powrót po dość długiej przerwie i na dodatek tak przykrych dla niej wydarzeniach. Helena wydaje się nam być wycofana, to kobieta która straciła bliskie jej osoby, jednak mimo to stara się być profesjonalna w swojej pracy policjantki. Śledztwo jest zawiłe, a ona nie może tracić czujności, ani pozwolić aby jej sytuacja zaszkodziła sprawie.

"Tak sobie wyobrażałam śmierć" to bardzo dobry kryminał. Czytając go czujemy pewien niepokój, cały czas zastanawiamy się jak zakończy się sprawa prowadzona przez Helenę, jednocześnie obawiamy się trochę o jej stan. Skłania nas on do refleksji o tym, jak ciężka jest utrata bliskich osób. To książka, w której nie ma wesołych wydarzeń, sama atmosfera jest raczej ponura, chłodna, zdystansowana. To bardzo dobrze wpływa na całą kryminalną akcję, nadaje jej dodatkowo mrocznego klimatu.
Autor: Co warto przeczytać?, data: 20.08.2017 21:51, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ciekawy kryminał

Helena Mobacke rok po śmierci synka wraca do pracy w policji. Na początek zostaje jej przydzielona z pozoru prosta sprawa. Ktoś wepchnął młodego chłopaka pod nadjeżdżające metro. Wraz z upływem czasu okazuje się, że śledztwo wcale nie będzie proste. Helena skupia się na współczuciu rodzicom ofiary, a tymczasem ginie kolejna osoba. W mieście zaczyna szerzyć się panika, ludzie boją się metra, a policja jest daleka od odkrycia prawdy...

Skandynawskie kryminały to teren, na który zapuszczam się dosyć rzadko. Mam za sobą kilka nietrafionych tytułów, które skutecznie mnie do tej literatury zraziły. Jak udowodniła mi Johanna Mo - zupełnie niesłusznie.
"Tak sobie wyobrażałam śmierć" to książka, która ma w sobie wiele z tradycyjnego kryminału. Autorka dodała tu jednak ciekawy element jakim jest studium po stracie, jaką przeżyła Helena. Jej cierpienie po śmiercie dziecka jest obecne na każdej stronie tej powieści. To ono definiuje główną bohaterkę i jej działania. To ono sprawia, że Helena początkowo nie radzi sobie ze śledztwem i skupia się na rzeczach mało istotnych. Johanna Mo dokładnie i z dużą dozą empatii przedstawiła proces powrotu Heleny do teraźniejszości. Na oczach czytelnika bohaterka próbuje wrócić do codzienności, stanąć na nogi i nauczyć się powoli cieszyć się choćby z małych rzeczy. Niesamowicie jest obserwować ten proces i widzieć jak złamany przez życie człowiek chwiejnie wraca na swoje tory. Za ten element powieści olbrzymi plus dla autorki.
"Tak sobie wyobrażałam śmierć" to kryminał, który czytałam z przyjemnością, ale nie sprawił on, że miałam wypieki na twarzy. Po ten gatunek literacki (choć akurat nie kryminał skandynawski) sięgam bardzo często i naprawdę trzeba się natrudzić, żeby mnie czymś zaskoczyć. W przypadku tej książki dość szybko zaczęłam snuć teorię o tym, kto może być mordercą i okazało się, że byłam niebezpiecznie blisko rozwiązania zagadki. Powieść nie wbiła mnie w fotel i nie zmroziła krwi w żyłach, ale czytała się bardzo szybko i pozwoliła zrelaksować. Jestem ciekawa jak potoczyły się dalsze losy Mobacke i jeśli tylko pojawi się kontynuacja jej historii, z pewnością po nią sięgnę.
Autor: Czytaczyk, data: 07.08.2017 15:49, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

„Tak sobie wyobrażała śmierć i to było pocieszające. Pociecha dla siedmiolatki, która nie rozumie wiele więcej ponad to, że śmierć oznacz, że ktoś odchodzi i nigdy nie wraca.”

Po długiej przerwie w pracy, spowodowanej tragicznymi wydarzeniami, do służby powraca Helena Mobacke. Zdruzgotana i zrozpaczona stratą swojego synka, nie jest w stanie funkcjonować normalnie i zraża tym do siebie swojego ukochanego, który również ją opuszcza. Owiana chlubną sławą policjantka nie jest jednak pewna czy podjęła dobrą decyzję. Już pierwszego dnia, jako szefowa grupy dochodzeniowej w komendzie Sztokholm Południe musi się zmierzyć z bardzo trudną dla niej sprawą, gdyż chodzi w niej o śmierć dziecka. Dwoje kolejnych ludzi przejdzie przez to, przez co sama musiała przechodzić. Osiemnastoletni Erik, jak twierdzą świadkowie, zostaje popchnięty pod jadący pociąg. Helena pochodzi do tej sprawy zbyt emocjonalnie, przez co jej uwadze umykają oczywiste fakty. Tymczasem w metrze pojawiają się nowe ofiary.

"To nie wydarzenia określają człowieka, ale to, co on z nimi zrobi... Zaciska się zęby i idzie się dalej, kiedy człowiekowi jest ciężko, bo ciężko nie będzie zawsze."

Nie jest to zwykły kryminał, jest to kryminał nasączony intensywnymi uczuciami, jakie targają głównymi bohaterami. Autentyczna postać kobiet zmagającej się z tragedią ponad jej siły. Dzięki takim bohaterom książki zapisują się w naszej pamięci i pozostają w niej na długo.

Przeważająca ilość dialogów i brak zbędnych opisów, jest ogromnym plusem, który sprawia, że książkę się dosłownie pochłania.


Recenzja również na blogu:
http://czytaczyk.blogspot.com/2017/08/tak-sobie-wyobrazaam-smierc.html
Autor: pomiedzy ksiazkami, data: 03.08.2017 11:39, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Pomiędzy książkami

Ola z Pomiędzy książkami nie czyta kryminałów, pewnie jakiś czas temu uważałabym to za pewną informację. Ostatnio jednak trafiła do mnie kolejna powieść tego gatunku. Czy ta pozycja sprawi, że częściej będę sięgała po powieści kryminalne?

Historia stworzona przez Johannę Mo opowiada o Helenie Mobacke, kobiecie, która po stracie dziecka stara się wrócić do zawodu policjantki. Nasza bohaterka od razu zostaje rzucona na głęboką wodę. Jej zadaniem jest wyjaśnienie sprawy młodego chłopaka, który zginął pod pociągiem Sztokholmskiego metra. Helena cały czas walczy ze swoimi rozszalałymi emocjami, kiedy w metrze giną kolejne osoby. Czy uda jej się opanować swoje demony, rozwikłać zagadkę morderstw i nie stracić zaufania współpracowników?

"Nie wytrzymam tego dłużej... Nie mam pojęcia, kim jestem."

"Tak sobie wyobrażałam śmierć" to książka z pełnymi portretami psychologicznymi. Poznajemy motywy mordercy, odkrywamy ciemne zakątki jego umysłu i podążamy razem z nim ulicami miasta. Z drugiej strony jednak czytamy o zagubionej Helenie, jej żałobie i próbie powrotu do codzienności. Przedstawienie psychiki bohaterów to zdecydowanie najmocniejsza strona tej książki. Autorka po prostu umieszcza czytelnika w głowach bohaterów.

Kolejnym plusem powieści jest zakończenie. Zakończenie rzuca zupełnie inne światło na opowiedzianą historię. Wielokrotnie analizowałam je w swojej głowie i zastanawiam się, co zrobiłabym ja.

"Jej samej też nie da się naprawić. Wszystko w niej chce się tylko położyć i poddać."

Niestety, muszę się do czegoś przyczepić. Johanna Mo zabiera nam możliwość zgadnięcia, kim morderca jest. Czytając powieści kryminalne, zawsze największą rozrywką jest próba rozwikłania zagadki. Niestety autorka nie pozwala nam na to, jeśli sięgniecie po tę powieść zrozumiecie, co mam na myśli. Tym samym powieść bardziej nazwałabym psychologiczną, nie kryminalną.

W takim razie o czym jest książka o tytule "Tak sobie wyobrażałam śmierć"? O stracie, o żałobie, o tym do czego zdolny jest człowiek w afekcie i o walce z własnym umysłem. Czy polecam tę powieść? Na pewno jeśli interesują Was portrety morderców, jeśli jednak chodzi o całość, każdy z Was musi sam zdecydować. Mnie zaciekawili bohaterowie, historia niekoniecznie. Jednak ze względu na to nie spisuję jej na straty.

Ciekawostka o książce:
Mimo tego, że autorka napisała już osiem powieści, ta wymieniona przeze mnie jest jej pierwszą książką wydaną w języku polskim.
Autor: Bookendorfina, data: 19.07.2017 19:59, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Emocjonująca powieśc kryminalna

"To nie wydarzenia określają człowieka, ale to, co on z nimi zrobi... Zaciska się zęby i idzie się dalej, kiedy człowiekowi jest ciężko, bo ciężko nie będzie zawsze."

Pierwsze spostrzeżenie, jakie nasuwa się po przeczytaniu książki, to uznanie dla jej intensywnego emocjonalnego wydźwięku. Przejmujący wątek utraty dziecka przez rodzica pojawia się z różnych perspektyw i w złożonych obrazach. Ogromna strata, której bólu nic nie jest w stanie złagodzić, przygasić, zagłuszyć. Niezwykle trudno jest sobie z nią poradzić. Życie składa się z gąszczu niepasujących kawałków. Bolesne wspomnienia powracają znienacka, dopominają się o uwagę, dotkliwie przenikają każdy aspekt codzienności, skupiają się na tym, co było, nie harmonizują z nadzieją i pogodnym patrzeniem w przyszłość.

Mnóstwo wysiłku kosztuje wyjście ze sfery załamania, przygnębienia, całkowitego zobojętnienia na teraźniejszość, apatii na zewnętrzne bodźce i rezygnacji z pragnień. Niespokojne próby powrotu do normalności, nabrania pewności siebie, znalezienia sensu życia, wyznaczenia nowego kursu, zastąpienia mechanicznych działań pełną aktywnością, obciążone są wieloma porażkami i niepowodzeniami. Jednym udaje się z biegiem czasu przebrnąć przez traumatyczne wydarzenia, inni już nigdy nie będą potrafili pozbierać się, zaznać choćby minimalnego spokoju i ukojenia. Wyrzuty sumienia i poczucie winy zamieniają się w mroczne myśli i ciemne przesłania.

Trzeba przyznać, że autorka z dużą wnikliwością i zrozumieniem przedstawia tę płaszczyznę ludzkiej natury, sugestywnie odmalowując obrazy, angażując czytelnika w poruszającą serce tematykę rodzica przeżywającego żałobę po śmierci dziecka. Jednakże również zręcznie tworzy intrygę kryminalną, rezygnuje z dynamicznego rytmu prowadzenia fabuły, stawiając nacisk na dbałość o dokładność i szczegółowość dochodzenia do prawdy o morderstwie, a także umiejętne konstruuje napięcie. Dzięki przekonująco opisywanym etapom śledztwa, czujemy jakbyśmy sami aktywnie brali w nim udział, idealnie potrafimy się w nim odnaleźć, towarzyszyć inspektorom w działaniach, chętnie poddajemy się grze w snucie przypuszczeń i domysłów.

Helena Mobacke przed rokiem w dramatycznych okolicznościach traci dziewięcioletniego syna. Tragedia doprowadza do rozpadu długoletniego małżeństwa. Odbiła się też na rozwoju obiecująco zapowiadającej się kariery policyjnej. Kobieta postanawia wrócić do pracy, czuje, że może właśnie ona okaże się dla niej zbawieniem, swoistym wentylem bezpieczeństwa, niedopuszczającym do gromadzenia się negatywnych refleksji. Zostaje szefem sztokholmskiej grupy dochodzeniowej wyznaczonej do rozwiązywania zawiłych spraw. Powierzony jej zespół inspektorów składa się z czterech diametralnie odmiennych osobowościowo osób, dysponujących różnym doświadczeniem zawodowym. Leniwy Herman, bystra Therese, solidny Simon i zadufany w sobie Niklas.

Pierwsza sprawa, z którą przyjdzie się im zmierzyć, pozornie wydaje się prosta. Osiemnastolatek wpada pod pociąg metra, w godzinach szczytu, łatwo zatem można będzie dotrzeć do licznych świadków wydarzenia. Jednak niewiadome zamiast wyjaśniać się, zaczynają w szybkim tempie mnożyć, zaś nowe dramatyczne incydenty niosą w sobie śmiertelne zagrożenie. Rodzi się presja, dodatkowo media rozkręcają wśród mieszkańców Sztokholmu atmosferę histerii i paniki, bazują na niepotwierdzonych informacjach i epatują krzykliwymi nagłówkami newsów. Czy Helenie uda się zapanować nad własnymi emocjami? Odciąć się od osobistej tragedii, nabrać właściwego dystansu do rozgrywających się zdarzeń? Wykazać się profesjonalizmem i efektywnością?

bookendorfina.pl
Autor: kraNON, data: 12.07.2017 07:30, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

dobra mieszanka kryminału i powieści psychologicznej

Bardzo dobrze napisana mieszanka skandynawskiego kryminału z powieścią psychologiczną. Całość akcji rozgrywa się w kila dni w Sztokholmie w 2010 roku. Znana policjantka wybiera peryferyjną komendę, bo chce powrócić do pracy po przerwie spowodowanej śmiercią 9-letniego synka. Od razu spada na nią trudne śledztwo – zabójca w metrze spycha kolejne osoby pod pociąg. Wątek psychologiczny, trauma po stracie dziecka, poczucie porażki życiowej okazują się niebezpiecznie łączyć sprawcę ze ścigającą go panią detektyw. Autorka nie ucieka w tanią sensację z kryminalnym efekciarstwem, ale wiarygodnie pogłębia głównych bohaterów i dodaje im szereg ciekawych postaci na drugim planie.
Autor: Eges, data: 12.07.2017 05:59, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

świetny kryminał ze Szwecji

Akcja szybko się toczy przez kilka dni w sierpniu 2010 czyli to jest kryminał bardzo współczesny.
Dzieje się w Sztokholmie. Ciąg morderstw w metrze wygląda na przypadkowy, ale doświadczona policjantka odnajduje między nimi związek. Jednocześnie ona jest główną bohaterką i wprowadza do książki dodatkowy dramat osobisty, bo przed rokiem zabito jej syna. Jej stan psychiczny utrudnia prowadzenie śledztwa, bo pierwszą ofiarą jest nastolatek – o polskich korzeniach. Konsekwentna praca zespołu pod kierownictwem bohaterki przyniesie dobry efekt, bo sprawca zostanie ujęty.
Autor: mixol, data: 07.07.2017 21:03, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

polecam skandynawski kryminał

Kryminalna historia, całkiem aktualna, bo umieszczona w sierpniu 2010 roku. Po skandynawsku oszczędna, zwarta, konsekwentnie unikająca pobocznych wątków i mnożenia miraży dla powiększenia objętości tomu. Powracająca do służby, doświadczona policjantka od razu trafia na sprawę seryjnego mordercy z metra w Sztokholmie. Własne, tragiczne przeżycia nie ułatwiają jej kierowania śledztwem. Jednak w ostatecznej rozgrywce okazują się kluczowe. Dobre, polecam!
Autor: Gabi2806, data: 02.07.2017 13:37, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

ekstra kryminał ze Szwecji

Bardzo interesujące prowadzenie akcji, gdzie osobisty dramat kobiety - inspektora policji ma wyraźny wpływ na prowadzenie śledztwa. W krótkich sekwencjach obserwujemy z bliska poszczególnych członków grupy śledczej, który ujawnia ich zmienny stosunek do szefowej.
Do narracji dopuszczony jest także sprawca zabójstw w metrze. Wyjątkowo ciekawa propozycja dla oczekujących od kryminału dużo więcej, niż stosów ofiar, złych przestępców i sprytnych detektywów.
Klienci, którzy kupili Tak sobie wyobrażałam śmierć, wybrali również:
Tajemnica wyspy Flatey Viktor Arnar Ingólfsson
Tajemnica wyspy Flatey
Viktor Arnar Ingólfsson, 29,93
Przesyłka Sebastian Fitzek
Przesyłka
Sebastian Fitzek, 29,85
Miasteczko kłamców Megan Miranda
Miasteczko kłamców
Megan Miranda, 27,68
Dziewczyna z Brooklynu Guillaume Musso
Dziewczyna z Brooklynu
Guillaume Musso, 27,20
Trzecia Magda Stachula
Trzecia
Magda Stachula, 27,68
Opiekunka do dzieci Elisabeth Herrmann
Opiekunka do dzieci
Elisabeth Herrmann, 29,93
Melodia zapomnianych miłości Dorota Gąsiorowska
Melodia zapomnianych miłości
Dorota Gąsiorowska, 26,18
Czarna Madonna Remigiusz Mróz
Czarna Madonna
Remigiusz Mróz, 29,93
Światło, które utraciliśmy Jill Santopolo
Światło, które utraciliśmy
Jill Santopolo, 27,68
Wbrew przeciwnościom Danielle Steel
Wbrew przeciwnościom
Danielle Steel, 29,85
Saga rodu Cantendorfów. Prawdziwa miłość Krystyna Mirek
Saga rodu Cantendorfów. Prawdziwa miłość
Krystyna Mirek, 29,93
Moja Lady Jane Cynthia Hand, Brodi Ashton, Jodi Meadows
Moja Lady Jane
Cynthia Hand, Brodi Ashton, Jodi Meadows, 28,43
We wspólnym rytmie Jojo Moyes
We wspólnym rytmie
Jojo Moyes, 29,93
Angielka Katherine Webb
Angielka
Katherine Webb, 29,99
To, o czym nie wiesz Joann Chaney
To, o czym nie wiesz
Joann Chaney, 23,94
Małżeństwo doskonałe. Czy ty wiesz, że ja cię kocham... Wojciech Karolak, Krystyna Pytlakowska
Małżeństwo doskonałe. Czy ty wiesz, że ja cię kocham...
Wojciech Karolak, Krystyna Pytlakowska, 29,93
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 40% rabatu na całą ofertę Wydawnictwa Zysk i S-ka!
Ostatnio oglądane
KTak sobie wyobrażałam śmierć
KPoczątek
KLabirynt duchów
KOpowieści na dobranoc dla mł...
KCórki Wawelu. Opowieść o jag...
KHashimoto. Jak w 90 dni pozb...
KDamy, dziewuchy, dziewczyny....
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 63
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
Bonito.pl Instagram
PayU
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
© 2006-2017 Bonito.pl  Polityka prywatności i plików cookies Tania książka, tania księgarnia, książki dla dzieci i dla dorosłych Bestsellery