Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 123 382 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 123 382 osób!
Tniemy ceny! Wybrane książki wydawnictwa Muza za 19,99!

Kąkol

Miniaturka
Nasza cena:
31,43 zł (zawiera rabat 30 %)
Cena rynkowa: 44,90 zł (oszczędzasz 13,47 zł)
Autor: Zośka Papużanka
Wydawnictwo: Marginesy
Rok wydania:2021
Oprawa:twarda
Liczba stron:320
Format:13.0 x 19.7 cm
Numer ISBN:978-83-66863-06-4
Kod paskowy (EAN):9788366863064
Dostępność: tak (ponad 1000 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 100 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (44 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (44 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (44 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (44 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór jeszcze dzisiaj (6 egz. na miejscu)
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór jeszcze dzisiaj (1 egz. na miejscu)
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie Świętokrzyskiej z Wrocławską
odbiór jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór już jutro
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór jeszcze dzisiaj (1 egz. na miejscu)
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór jeszcze dzisiaj (1 egz. na miejscu)
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór jeszcze dzisiaj (1 egz. na miejscu)
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro

Kąkol – opis wydawcy

Powrót do wakacji spędzanych na wsi, do przyrody, dzieciństwa – trudnego, naznaczonego niewyjaśnionym międzypokoleniowym konfliktem ludzi przymuszonych do bycia ze sobą.

Kilkunastoletnia narratorka patrzy na świat rozdarty między dalekim i zdominowanym przez swojego ojca ojcem, a matką, która jest postacią idealną, niezwykłą – lecz odrzuconą przez rodzinę męża, nieumiejącą się odnaleźć. Dziecko nie potrafi wytłumaczyć sobie zależności, w które zostało wrzucone – i próbuje znaleźć własne miejsce, odrzucić poczucie winy.

To historia pamięci. Zioła, liście, trawy wkładane pomiędzy kartki książki, mogą oznaczać coś, co chcemy zachować, albo o czym chcemy zapomnieć. To książka o przyjaźni, próbującej pogodzić świat dziecka z miasta z wakacjami dziecka ze wsi. O poszukiwaniu kogoś, kto bardzo się stara być taki, jak my, chociaż nie jest. Kąkol szuka wreszcie odpowiedzi na najstarsze z pytań: czym jest dobro, a czym zło? Czy jesteśmy złem naznaczeni, czy też wybieramy je świadomie? Czy dziecko potrafi być złe?

Ta książka pachnie suchą trawą, mlekiem i korą drzew. Boli jak pierwsze doświadczenie niesprawiedliwości. Jest urokliwa i straszna, nieprawdziwa i prawdziwa – jak każda baśń.


„Warto udać się w tę baśniową podróż. Warto przedzierać się przez zarośla wydarzeń, przez gęstwiny historii, przez nieuchronne koleje losu. W tym magicznym realizmie dzieje się wyraziste życie, z którego „trzeba wyrywać chwasty” i pamiętać, skąd przychodzimy i po co jesteśmy stworzeni”.

Ewa Lipska

„Historię rodzinną można pisać na wiele sposobów. Zośka Papużanka zamyka ją we wspomnieniu z dzieciństwa, z wakacji na wsi, gdzie wspólnie spędzają długie tygodnie dziadkowie, ich dzieci z małżonkami i wnuki, czy tego chcą czy nie. Gorzko-słodką opowieść autorka snuje przecudnym językiem i jak zawsze uwodzi wielką uważnością, nie pomijając żadnego chrabąszcza ani polnego chwastu”.

Maria Fredro-Smoleńska, „Vogue Polska”

Opinie czytelników o „Kąkol”
Średnia ocena: 4,6 na bazie 14 ocen z 14 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 06.09.2021 13:54
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kąkol

Z twórczością Zośki Papużanki miałam okazję zetknąć się przy jej wcześniejszej książce „Przez”, która wywarła na mnie duże wrażenie zarówno pod względem formy, jak i zawartego w niej przekazu. Chętnie sięgnęłam więc po kolejną pozycję kryjącą się pod sielankową, wypełnioną kolorami okładką. Tym bardziej, że akcja rozgrywa się na wsi w czasach PRL-u, które tak dobrze pamiętam jako dziecko.
Rodzina naszej narratorki, kilkunastoletniej dziewczyny, jedzie na wakacje do rodziny na wieś. I to jej oczami przypatrujemy się życiu na wsi, zarówno jej mieszkańców, jak i przyjezdnych. Przygląda się poszczególnym ludziom, ich charakterom i relacjom. Zatargom i niesnaskom przechodzącym z pokolenia na pokolenie. Beztroskim dziecięcym zabawom, ale i ciężkiej pracy w gospodarstwie. Od jej słów emocje buzują. Budzą się wspomnienia. Przecież tak było. Dokładnie tak.
To opowieść o zwykłych ludzkich ułomnościach, zacietrzewieniu, skrywanej niechęci, patriarchacie, ale również roślinach leczniczych, które mogły przynieść ukojenie na różne dolegliwości ciała, ale nie mogły ukoić duszy.
Narratorka jest niezwykłą obserwatorką, która w codziennym życiu dostrzega więcej. Odczuwa emocje, które uwierają i nie pozwalają cieszyć się beztroskim okresem wakacji. Które zatruwają pozorną wiejską sielankę.
Pięknie napisana i budząca masę wspomnień powieść.
Autor:
Data: 02.09.2021 16:17
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kąkol

Kąkol to chwast rosnący w zbożu, który po przeoczeniu, zmielony razem z ziarnem na zboże, sprawia, że mąka jest tak gorzka, że po prostu nieużyteczna. I tak książka Zośki Papużanki o tym samym tytule, mimo pięknej, sielskiej okładki, jest historią, w której beztroska dziecięcych wakacji spędzonych na wsi, miesza się z gorzkimi wspomnieniami relacji rodzinnych. Jest to zbiór luźnych skojarzeń, wspomnień, myśli, które często przedstawione są w nawiązaniu do religii, baśni czy po prostu historii. Wspomnienia małej dziewczynki, która w czasach PRLu rok w rok jeździła z rodzicami i młodszym rodzeństwem na wakacje do domku na wsi, w którym zbierała się ich cała rodzina. Rodzina pełna konfliktów, w której ich matka, a zatem i one same, nie były w pełni akceptowane. Rodzina z dziadkiem tyranem, które określany jest tu ciągle mianem Boga. Mimo uroku polskiej wsi, to opowieść gorzka, pisana pięknym, oryginalnym stylem, z długimi zdaniami i lekkim słowotwórstwem, które oddaje dobrze myśli i słowo mówione. Historia oryginalna, lecz i trochę smutna, gorzka, mimo to na pewno warta poznania.
Autor:
Data: 25.08.2021 00:06
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kąkol

Ta książka przyciągnęła mnie przepiękną oryginalną okładką i totalnie zauroczyła treścią.
Język autorki to absolutny majstersztyk. Przepadłam w nim już od pierwszych stron a każda kolejna utwierdzała mnie w zachwycie. Papużanka stworzyła jedyny w swoim rodzaju poetycki strumień świadomości dziewczynki, która nie jest już małym dzieckiem, ale też daleko jej do dorosłych, których zachowania przenikliwie obserwuje i komentuje w ironiczny sposób.
Myślałam, że to będzie lekka, trochę nostalgiczna letnia książka o wakacyjnej sielance na wsi, tymczasem to słodko-gorzka lektura.
“Kąkol” to kwintesencja wakacji na wsi i dzieciństwa, w które jednak brutalnie ingeruje “dorosły” świat ze wszystkimi jego problemami.
Obraz owej mitycznej sielankowej wsi, którą tak wielu z nas, urodzonych jeszcze w PRLu pamięta i z rozrzewnieniem wspomina, przeplata się z trudną historią i gorzką rzeczywistością - zakłamaniem, obłudą, zaściankowością, patriarchatem i przemocą, przy jednoczesnym dbaniu o zachowanie pozorów. Bardzo polecam!
Z pewnością sięgnę po inne książki autorki.
Autor:
Data: 29.07.2021 18:40
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kąkol

Kąkol jest to historia napisana pięknym językiem, bardzo obrazowym. Nie jest to historia na raz, raczej na kilka letnich wieczorów. Podczas jej czytania należy się na niej skupić, ponieważ nie jest to historia lekka i przyjemna. Nie ma w niej dialogów. Jest to książka, o której z pewnością szybko się nie zapomni. Warto też zwrócić uwagę, na bardzo ładne wydanie. Okładka idealnie oddaje klimat całej historii.
Autor:
Data: 01.07.2021 20:54
Ocena: 2,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kąkol

"Podobno jeśli pszczoły przypadkiem przyniosą do ula nektar kwiatów tytoniu, cały miód się nie uda. Tytoń wszystko zepsuje. Jak łyżka dziegciu w beczce miodu. Jak jeden kąkol w polu pszenicy".
Ah ten kąkol, kąkol... Piękny z wierzchu, ale w środku już niekoniecznie. Ja to chyba "nie umiem" w obyczajówki. Język Zośki Papużanki jest piękny, niesamowicie barwny. Pod tym względem wszystko gra, tylko co z tego, jeśli historia mnie nudzi i nie rozumiem do czego zmierza... w sumie to okazuje się, że do niczego... No i po prostu nie łapie mnie za serce, a to bardzo istotne przy tym gatunku. Nie znalazłam w Kąkolu dla siebie nic ciekawego. Był to taki zlepek różnych wydarzeń widzianych oczami dziecka. Wakacje na wsi, zabawy w podchody, rozmyślania na temat wszystkiego i niczego. Trochę tego, trochę tamtego... i trochę bez ładu i składu. Nieciekawie, nieśmiesznie, nostalgicznie też nie bardzo. Nie przemówiła do mnie ta historia. To nie dla mnie.
Autor:
Data: 01.07.2021 14:34
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kąkol

Trzeba przyznać, że Zośka Papużanka ma niebywały talent do przenoszenia czytelnika w opisywane przez siebie miejsca. Sposób, w jaki kreśli rzeczywistość jest niesamowity. Podczas czytania aż czuć słońce na skórze i wiatr we włosach. Czytelnika nie powinna jednak zwieść piękna okładka książki zapowiadająca prawdziwą sielankę powieściową. Sugerując się okładką spodziewać się można pięknych wakacji i samych przyjemności. Autorka opisuje w książce wakacje dzieciństwa, które cała rodzina spędza na wsi. Nie skąpi jednak opisów rodzinnych batalii czy braków w domostwie, a robi to w sposób bardzo obrazowy. Można się przenieść wraz z nią w te czasy idealnie nieidealne, kiedy można było biegać z dziećmi po wsi, ale cała rodzina musiała słuchać dziadka, który miał zawsze rację, jego wrogowie byli wrogami całej rodziny, a sąsiad wiedział wszystko o sąsiedzie i każdym innym człowieku ze wsi.
Podczas czytania przeniosłam się także pamięcią w lata mojego dzieciństwa, kiedy także wyjeżdżałam na wakacje do dziadków (jednak bez rodziców), a do szczęścia nie było potrzeba nic więcej niż parę liści, podwórko i kilkoro dzieci z okolicy. Za to jestem autorce bardzo wdzięczna, ponieważ te wspomnienia wywołały we mnie poczucie szczęścia i spełnienia.
Podoba mi się także sposób pisania autorki. Bardzo lekki i bezpośredni, często ociekający sarkazmem i szczery aż do bólu. Dzięki temu wszystko trafia do mnie jeszcze lepiej. Faktem jednak jest, że ta książka to nie tylko opowieść o spędzaniu wakacji u rodziny, ale także swego rodzaju analiza ludzkich relacji i zależności, nad którą nie sposób się nie pochylić. Każdy ma swoje miejsce oraz określoną rolę do pełnienia, czy to pośród członków rodziny czy w wiejskiej społeczności. Świetna i dogłębna analiza ludzkich charakterów i motywacji. Książka nie jest jednak typową lekką lekturą, ponieważ zmusza czytelnika do zatrzymania się i przemyślenia pewnych życiowych kwestii, pomimo sielankowego pozornie krajobrazu. Bardzo ciekawa pozycja, po którą warto sięgnąć.
***
„Trzeba wyrywać chwasty. Z wiekiem człowiek się przygina do ziemi, żeby pamiętał, żeby sobie przypomniał, skąd przyszedł i na co jest stworzony. Nie da się pleć na stojąco. Trzeba się przygiąć, złapać zły chwast, chwycić zło za głowę, wyjąć i odrzucić daleko, a jeszcze lepiej spalić, żeby nie wróciło.”
Autor:
Data: 29.06.2021 12:28
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wiejska sielanka, a może traumatyczne wakacje.

Tytułowy Kąkol to chwast niepotrzebny, jak wizyta rodziny. Nikt go nie chce, a który na nowo odradza, się mimo wyrwania, jak oni, którzy przyjadą na kolejne wakacje. Czytamy wolno z rozmysłem, delektujemy się bogatym słownictwem autorki. Opowieść wzrusza, a ja co chwilę podnoszę oczy znad kartek, by przemyśleć, czym autorka mnie uraczyła i dopiero po chwili mogę dalej zagłębić się w nieprzewidywalnym ciągu zdarzeń.
Dla mnie to thriller psychologiczny z wakacjami w tle, który z ust dziewczynki wybrzmiewa jeszcze bardziej dobitnie. Znajdziemy tu spory o miedze, rodzinne kłótnie, niedomówienia. Jest i kontrowersyjna postać, dziadek Antoni, który jest ponad wszystko i ludzie, którzy starają się przetrwać w tych warunkach, sprawiając, by codzienność była znośna, a może ta codzienność jest cudowna, tylko z perspektywy dziewczynki wychowanej w mieście wygląda to inaczej? Sami już wnioski wyciągniecie, a warto się o to pokusić, bo historia zostanie zapamiętana na długo.
Nie jest to jedna z wielu książek, którą czytałam nie przewertujemy jej szybko, a będziemy się nią upajać, nie wyobrazimy sobie zakończenia lub części fabuły, bo jest unikatowa. Każde zdanie ma sens, każdy bohater ważny i doskonale skrojony na miarę, a każdy kamień czy źdźbło trawy niezwykłe, jakby inne niż te, które widzimy na co dzień, bo opowiedziane doskonałym słowem autorki. Już wiem, co to humor według Zośki Papużanki, o którym tak dużo słyszałam, już wiem i poproszę o więcej.
Autor:
Data: 25.06.2021 17:29
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

warta trudu

Są książki, których czytanie męczy. Dla mnie takie pozycje dzielą się na te niewarte uwagi oraz wybitne, a "Kąkol" zdecydowanie przypisuję do tej drugiej kategorii. To opowieść o braku akceptacji, odrzuceniu i wpływie dziecięcych przeżyć na charakter dorosłego człowieka. W oczach dziecka ludzie dzielą się na tych wyłącznie dobrych i wyłącznie złych. Podobno każdy z nas łączy cechy obu. Podobno, ale może jednak niewinne dziecko ma rację w swojej ocenie?
Wspomnienie wakacji na wsi, gdzie obok beztroskich spacerów po polach i jedzenia świeżych owoców prosto z drzew występuje ciężka praca w upale i pomiatanie słabszym, to także moje wspomnienia. Bolesne, kształtujące, a jednak wytęsknione pozostaną ze mną na zawsze. Takie realia polskiej wsi sprzed dwóch dekad znam. Przeczytaj, zrozumiesz nie tylko to jedno dziecko z powieści, zrozumiesz także mnie...
Autor:
Data: 23.06.2021 13:11
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kąkol

"Kąkol" Zośki Papużanki to moje kolejne spotkanie z autorką. Jej twórczość nie należy do tych łatwych i lekkich, jednak autorką po raz kolejny mnie nie zawodzi. Przenosi nas na wieś, na łąki, pola, lasy, przypomina beztroskie dzieciństwo. Pokazuje, że pomimo całego otaczającego nas dobra są ludzie, którzy z natury są źli. Poczucie humoru, melancholia w jaką książka nas wprowadza i wspominania, które przywołuje sprawiają, że książka jest zdecydowanie warta przeczytania.
Autor:
Data: 21.06.2021 20:13
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kąkol

Moja pierwsza książka Zośki Papużanki i strzał w dziesiątkę! Kto bowiem nie spędzał wakacji na wsi u dziadków. Ta książka to powrót do wspomnień z dzieciństwa, gdy całe lato szalało się wśród pól, łąk, strumieni, lasów. Wieś daje wiele dobrego, ale również i złego, bo wśród dobroczynnej natury żyją ludzie, którzy po prostu są źli. Małe, wiejskie społeczności i walka o normalne życie. Książka napisana jest pięknym słownictwem, przy czym podoba mi się specyficzne poczucie humoru autorki. Wszystko to łączy się w całość, może nie tak oczywistą i łatwą w odbiorze, ale dającą do myślenia i przywołującą ciepłe wspomnienia z dzieciństwa.
Autor:
Data: 18.06.2021 08:33
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Sentymentalna podróż w przeszłość

Sentymentalna podróż na małopolską wieś, gdzie beztroska przeplata się z twardymi zasadami, gdzie rodzi się pierwszy bunt.
Jeśli książkę pisze Zośka Papużanka po prostu trzeba ją przeczytać!
Kąkol to chwast, który niszczy uprawy, to zło w najczystszej postaci, tak naprawdę najbardziej dotyczy on najmłodszych bohaterów, bo czym skorupka za młodu nasiąknie...
To powieść zdecydowanie inna od wcześniejszych dzieł Papużanki. Więcej w niej melancholii, dramatu dzieci, które także przeżywają na swój sposób wszystkie konflikty dorosłych i rozumieją zdecydowanie więcej.
Kąkol to piękna lecz niezwykle trudna w wyrazie historia, ciężko czytać ją jednym tchem, a jednak przeszywa swą siłą, która oplata nas niczym świeże gałązki pomidorów, unosi się niczym kurz na polnej drodze...
Osobiście bardziej przemawiają do mnie poprzednie książki autorki, m.in Przez.
Autor:
Data: 16.06.2021 09:48
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Romantycznie przez polską wieś

Rewelacyjna, romantyczna, bez wątpienia trafiająca w głąb człowieczego serca. Autorka wręcz maluje słowem, a w wyobraźni czytelnika pojawiają się cudowne obrazy. Godna polecenia powieść nie na jeden wieczór, którą na długo każdy z nas zapamięta.
Autor:
Data: 15.06.2021 17:32
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kąkol

„Kąkol" to moje drugie spotkanie z twórczością Zośki Papużanki. Po raz drugi jestem zaskoczona jej stylem pisania, wrażliwością i dostrzeganiem niuansów życia codziennego. Ta książka z pewnością wymyka się literackim schematom. Jest to literatura piękna, to na pewno, ale w tym pięknie bardzo umiejętnie ukryte są wady i przywary ludzkie. Nikt tak pięknie nie pisze o wszystkich jasnych i ciemnych stronach stosunków międzyludzkich jak Zośka Papużanka.
Cała fabuła jest misternie upleciona, niczym pajęczyna rozciągnięta między dwoma kąkolami. Choć nie poznałam imienia młodej bohaterki tej powieści, zupełnie mi to nie przeszkodziło w polubieniu jej. Kilkunastoletnia dziewczynka ma wnikliwy umysł, dostrzega wiele zależności, sporów i zgód, pomiędzy członkami swojej rodziny i ich znajomymi. Jej obserwacje są proste i trafione w punkt, pomimo młodego umysłu, który na szczęście jest otwarty i chłonie wszystko niczym gąbka.
Powieść, dzięki nietypowej stylistyce i pięknemu językowi, jest świetną podróżą przez wiejskie życie, kolorowe, wyraziste, czasem wesołe i zabawne a innym razem trudne i okrutne. Podoba mi się specyficzne poczucie humoru autorki i to, że tworzy postaci żywe i realistyczne. Ta powieść jest niebanalną słodko-gorzką historią o dorastaniu, o byciu dobrym i złym człowiekiem, o poczuciu wyższości, o szacunku do innych i o trwaniu w negatywnych relacjach.
Autor:
Data: 02.06.2021 19:29
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ciekawa książka

Książka nie jest banalną historią, którą czyta się w jeden wieczór, a następnie zapomina o niej. Porusza bardzo życiowe tematy, choć może wydawać się, że są one momentami mocno przekoloryzowane. Nie ma idealnych ludzi, rodzin i wzajemnych relacji. Choć te pokazane w książce są naprawdę tak wyjątkowe, że aż człowiek cieszy się, że go to nie dotyczy.
A może to tylko opowieść dziecka, które wszystko widzi inaczej, a może rozumie bardziej niż dorośli. Dzieci potrzebują uwagi, akceptacji i ogromu miłości. A złe relacje między członkami rodziny odbijają się na ich psychice mocno i dosadnie. To tylko wakacje na wsi, a jak dokładnie, poetycko opisane. Pachnące świeżym chlebem, malinami jedzonymi z krzaka, ziołami i rozczarowaniem.
Język jakim pisze autorka jest niezwykły, bardzo obrazowy, ale i wymagający skupienia. Nie każdy potrafi tak pisać, po prostu jest to dar, który trzeba przelewać na papier.
Zośka Papużanka - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!