Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 128 845 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 128 845 osób!
Razem z Rebisem tniemy ceny!
Facebook Twitter

Kiedy nadejdziesz

Miniaturka
Nasza cena:
29,82 zł (zawiera rabat 29 %)
Cena rynkowa: 42,00 zł (oszczędzasz 12,18 zł)
Autor: Anna Karpińska
Wydawnictwo: Prószyński
Rok wydania:2021
Oprawa:miękka
Liczba stron:440
Format:12.5 x 19.5 cm
Numer ISBN:978-83-8234-226-0
Kod paskowy (EAN):9788382342260
Dostępność: tak (737 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 100 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (13 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (13 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (13 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (13 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór już jutro
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór już jutro
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór już jutro
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)

Kiedy nadejdziesz – opis wydawcy

Czy warto poświęcić spokojne życie dla pełni szczęścia i realizacji największego marzenia?

Aleksandra i Jan przez wiele lat bezowocnie starają się o dziecko. Lekarze, mimo szczerych chęci, są bezradni.

Maria i Władek są rodzicami Kaliny, która po wypadku porusza się na wózku. Pewnego dnia pojawia się szansa, że dziewczyna będzie chodzić o własnych siłach. Na operację potrzeba jednak fortuny, która jest poza ich zasięgiem.

Dla tak zamożnych ludzi jak Jan i Aleksandra taka kwota nie stanowiłaby większego wyzwania. Kiedy Aleksandra i Maria spotykają się na swojej życiowej ścieżce, postanawiają wykorzystać okazję na szczęście - dla jednej i drugiej rodziny. Zawierają umowę, która wywróci ich świat do góry nogami. Droga, którą świadomie wybiorą, okaże się wyboista i pełna niespodzianek. Nie tylko dobrych.

Ile warto poświęcić dla osiągnięcia szczęścia? Jak dużo trzeba za nie zapłacić?

Historia dwóch zdeterminowanych kobiet, które ustabilizowane życie kładą na szali swoich pragnień.

Anna Karpińska – autorka poczytnych książek obyczajowych, które cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem czytelników. Ukończyła politologię na Uniwersytecie Wrocławskim, uczyła studentów, była dziennikarką, wydawała książki, prowadziła firmę. Osiem lat temu porzuciła dotychczasowe życie zawodowe, całkowicie oddając się pisaniu powieści. Ma męża, trójkę dorosłych dzieci i troje wnucząt. Mieszka w Toruniu, weekendy spędza na wsi, przynajmniej raz w roku podróżuje gdzieś dalej, by naładować akumulatory. Nie wyobrażam sobie życia bez moich bohaterów, ale tworzę dla czytelników. To ich zainteresowanie stanowi dla mnie źródło satysfakcji i motywuje do pracy.

Opinie czytelników o „Kiedy nadejdziesz”
Średnia ocena: 4,7 na bazie 10 ocen z 10 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 13.10.2021 07:24
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Brakujące ogniwo

Dwa małżeństwa: Oli i Jaśka oraz Marii i Władka. Dwa całkowicie różne światy, ale połączyły je wspólne problemy i chęć realizacji pragnień. Ola nie jest w stanie donosić żadnej ciąży i według lekarzy istnieje małe prawdopodobieństwo, że jej się to kiedykolwiek uda. Maria nieba by uchyliła swojej nastoletniej córce, by ta po wypadku samochodowym znów mogła stanąć na własnych nogach. W domu im się nie przelewa, a operacja w Szwajcarii kosztuje krocie. Gdy los zetknął obie kobiety, Oli zaświtał pewien pomysł, by wilk był syty i owca cała… Iście szatański pomysł przewróci im życie do góry nogami. Czy jednak warto poświęcić spokojne, ustabilizowane życie dla zrealizowania największego marzenia? Czy warto podjąć heroiczny trud, by starać się wyleczyć z kalectwa córkę?
Na wstępie chciałabym zaznaczyć, że książka mnie nie poruszyła. Przyczyny tego stanu rzeczy upatruję w tym, że główne problemy w niej nakreślone nie dotyczą ani moich znajomych, ani rodziny, ani mnie osobiście. Są mi całkowicie obce. Nie potrafię więc ocenić czy Autorka przedstawiła je realistycznie, płytko czy przekoloryzowała dla wzmocnienia efektu. Historia opowiedziana jest z perspektywy Oli i Marii co czyni ją nie tyle ciekawszą, ile pozwala poznać ich emocje, rozterki, dylematy i motywację do podjęcia takich, a nie innych wyborów, które determinowały ich dalsze życie.
Historia wydaje się wręcz przeładowana tematami. Ile nieszczęść może w końcu spaść na zaledwie dwie rodziny? Jest poronienie i niemożność donoszenia ciąży, jest niepełnosprawne dziecko, niewierność małżeńska, wpadanie w nałóg, tajemnice rodzinne, samotność ludzi starszych, kontrowersyjny temat wynajmowania brzucha i in vitro, utrata marzeń oraz wszelkich złudzeń. Są i pozytywne zdarzenia oraz relacje międzyludzkie dające wiarę nie tylko w nasz gatunek, ale i na lepsze jutro. W sumie dzięki tej mnogości występujących wątków i zdarzeń nie ma mowy o nudzie podczas lektury. Strony krótkich rozdziałów czytają się praktycznie same. Ciekawie wykreowani są również bohaterowie, różnorodność zarówno charakterów, jak i motywacji i zachowań gwarantują poczucie realizmu i jakiejś tworzącej się więzi z bohaterami. Lekkie pióro Autorki to kolejny atut, dzięki któremu od razu wchodziło się w sam środek historii bez zbędnych zgrzytów. Plusem jest również to, że pisarka nie ocenia, nie moralizuje, nie poucza i nie daje gotowej recepty na rozwiązanie poruszonych problemów. Niech czytelnik sam wysnuwa wnioski. Mimo pewnej przewidywalności samo zakończenie jest zaskakujące, frapujące i dające nadzieję, na ciekawą i równie wciągającą kontynuację.
Autor:
Data: 28.09.2021 16:00
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kiedy nadejdziesz

Muszę przyznać, że do niedawna nie słyszałam o pani Annie Karpińskiej. Tym samym nie miałam styczności z jej twórczością. Jednak, kiedy przeczytałam opis książki „Kiedy nadejdziesz”, to zechciałam ją poznać. Zaciekawiła mnie. Przy okazji miałam możliwość poznać nową polską pisarkę. Lubię to robić, więc z wielką chęcią sięgnęłam po jej najnowszą książkę. Autorka zaskoczyła mnie tym, że wydała już kilkanaście książek, a ja nie wiedziałam o jej istnieniu. Musiałam to zmienić.
Do książki „Kiedy nadejdziesz” podeszłam z wielkim zaciekawieniem. Chciałam się dowiedzieć, czy polubię twórczość kolejnej polskiej autorki. I tak też się ostatecznie stało. Książka okazała się być w moim guście. Bardzo dobrze mi się ją czytało. Historia cały czas utrzymywała moje zainteresowanie. Spodobało mi się to, że autorka poruszyła niełatwy i myślę, że niecodzienny temat. Nie bała się pokazać ludzi, którzy są nieprzychylni takiemu działaniu.
„Kiedy nadejdziesz” to historia dwóch kobiet, które wiodą całkiem odmienne życie, ale są w stanie wiele poświęcić dla dzieci. Książkę czytało mi się bardzo przyjemne i z wielkim zaangażowaniem. Cały czas trzymałam kciuki za główne bohaterki. Zakończyłam czytanie tej pozycji z lekkim rozczarowaniem, gdyż jest to pierwsza część serii, więc nie wszystkie sprawy zostały wyjaśnione. A ja już i teraz chcę wiedzieć co stanie się dalej.
Autor:
Data: 27.09.2021 16:48
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kiedy nadejdziesz

Kiedy dostałam propozycję przeczytania tej książki, nie byłam przekonana, czy jest to lektura dla mnie. Nie przepadam za "babszczydłami", jak tego typu książki nazywa moja ulubiona kuzynka. 😜 Ale, ponieważ nie jest to romansidło tylko obyczaj, postanowiłam spróbować. No i powiem Wam, że książka ta, to dla mnie zupełne zaskoczenie.
Ola i Jaś są młodym, zamożnym małżeństwem. Ona - tłumaczka literatury łotewskiej, On - biznesmen prowadzący z sukcesem firmę budowlaną. Piękny dom, mnóstwo kasy na piękne rzeczy, wyjazdy, brakuje im jedynie dziecka. Marysia i Władek z kolei żyją bardzo skromnie w mieszkaniu w blokowisku. Ona pracuje w Domu Opieki, gdzie zarabia niewiele, On jest dźwigowym, który coraz częściej zagląda do kieliszka. Ich córka Kalina, po wypadku któremu uległa mając osiem lat, ma uszkodzony kręgosłup i jeździ na wózku. Marysia marzy, że kiedyś będzie możliwa operacja która przywróci sprawność córce. W końcu dostaje wymarzony telefon od lekarza, lecz radość zakłóca fakt, że operacja ta będzie kosztować niewyobrażalną dla niej sumę. Prawie w tym samym momencie Ola, po szóstym poronieniu mającym miejsce w 12 tygodniu ciąży, otrzymuje wiadomość od lekarza, że cierpi na poronienia nawykowe i praktycznie nie ma szans na dziecko. Postanawia więc znaleźć matkę zastępczą, której jest w stanie zapłacić naprawdę wiele.
W tym momencie pomyślałam... no i już po wiadomo jak to się skończy, dalszy ciąg jest przewidywalny do bólu... I tu mamy zaskoczenie pierwsze. Z ogromną przyjemnością stwierdzam, że żadne z nich przypuszczeń się nie sprawdziło. Przynajmniej na razie, bo... tu zaskoczenie drugie... historia nie ma zakończenia, gdyż to dopiero pierwszy tom. I choć jestem rozczarowana tym, że muszę czekać żeby dowiedzieć się jak sprawa się potoczy, to wiem, że z ogromną przyjemnością będę wyglądać drugiej części.
Autor:
Data: 26.09.2021 19:49
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja

🍁Czy czuliście kiedyś tak wielką chęć posiadania dziecka, że byliście gotowi posunąć się do wszystkiego, byle tylko osiągnąć swój cel? Nie bacząc na konsekwencje i cenę, którą przyszłoby wam za to zapłacić?
🍁Aleksandra, główna bohaterka tej historii jest boleśnie doświadczana przez życie. Najbardziej na świecie pragnie dziecka, ale wydaje się, że nie będzie jej to dane. Po wielu poronieniach, całkowicie traci nadzieję na to, że kiedykolwiek jeszcze zostanie matką. Słowa lekarza są jak sól sypana prosto na rany.
Wtedy na jej drodze pojawia się Maria. Kobieta jest biedna, nie ma wsparcia w mężu, a jej córka po wypadku najprawdopodobniej nigdy nie będzie już chodzić. A przynajmniej tak sądzą lekarze. Do momentu, w którym okazuje się, że kosztowna operacja zagranicą być może da dziewczynce szansę na powrót do pełnej sprawności. Losy tych dwóch (bądź co bądź samotnych) kobiet splatają się w jednym z najgorszych życiowych momentów w ich życiu. Okazuje się, że każda z nich może ofiarować drugiej to, o czym ta druga marzy. Zawierają więc umowę, za którą szybko przyjdzie im gorzko zapłacić... Gdzie jest granica i co, jeśli dawno już została przekroczona? Jak to wszystko się skończy? Chciałabym wiedzieć, jednak autorka skończyła książkę w takim momencie, że czym prędzej chciałoby się sięgnąć po drugi tom!
Emocjonalna, trudna, życiowa. O kobietach, które dla swoich dzieci (lub chęci ich posiadania) zrobiłyby wszystko i jeszcze więcej. Niezależnie od konsekwencji. Wzbudziła we mnie sporo emocji, szczególnie jeśli chodziło o męską część bohaterów. Jednego i drugiego najchętniej wysłałabym w kosmos. O chęci posiadania z nimi jakichkolwiek potomków nawet nie wspomnę...😎 Jeśli lubicie tego typu obyczajówki, zapewne będzie to propozycja dla Was.
Autor:
Data: 26.09.2021 18:07
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

nadzieja nie umiera

Mija miesiąc, dwa, trzy, potem rok i kolejny, a dziecka jak nie było, tak nie ma. Z czasem przychodzi zniechęcenie i rezygnacja, pojawiają się też niewygodne pytania ze strony rodziny i znajomych: „to kiedy w końcu będziecie mieli dziecko?”. Problemy z zajściem w ciążę dotyczą coraz większej liczby par na całym świecie. Nawet co czwarta para musi długo starać się o dziecko, a niepłodność dotyczy około 10-15% partnerów w Polsce. Aleksandra i Jan, choć udaje im się zajść w ciążę, i to aż sześciokrotnie, nadal nie doczekali się potomka. Kobieta cierpi na zespół poronień nawykowych, każda z ciąż kończy się w 12 tygodniu.. Choć z początku lekarze byli pełni nadziei i kazali próbować do skutku tak teraz się poddali. Jednak Aleksandra ani myśli to robić. Z pomocą przychodzi jej przyjaciółka, która ma plan...
Aleksandra i Jan przez wiele lat bezowocnie starają się o dziecko. Lekarze, mimo szczerych chęci, są bezradni. Maria i Władek są rodzicami Kaliny, która po wypadku porusza się na wózku. Pewnego dnia pojawia się szansa, że dziewczyna będzie chodzić o własnych siłach. Na operację potrzeba jednak fortuny, która jest poza ich zasięgiem.
Jak do tej pory przeczytałam kilka książek Anny Karpińskiej i śmiało mogę powiedzieć, że ta jest najlepsza. W końcu autorka wyszła poza ramy typowej prozy obyczajowej i podjęła się kontrowersyjnych tematów, które zdecydowanie dodały książce kolorytu. Oczywiście również i tutaj, jak przystało na typową literaturę kobiecą, pojawiają się zdrady, romanse, rozstania, kłótnie i wszystko to co czytelniczki znają i kochają, jest też jednak coś więcej. Jednym z tematów poruszanych w tej powieści, jest problem bezpłodności (lub niemożności donoszenia ciąży) oraz to jak wpływa on na dynamikę związku. Sama mam dójkę dzieci i nigdy nie miałam problemów tej natury. Jednak znam parę dziewczyn, które od lat starają się zajść w ciążę, decydują się na stymulacje hormonalne i zabiegi in vitro, jednak każda kolejna próba kończy się fiaskiem. Zazwyczaj jest tak (jest to pokazane również w niniejszej książce), że to jedna ze stron, częściej są to kobiety, zrobi wszystko byle tylko urodzić dziecko. Instynkt macierzyński i potrzeba wydania na świat potomstwa są w nas genetycznie zakodowane i nadchodzi taki czas, że przykładamy coraz większą rolę do prokreacji. Często w takich sytuacjach możemy przekroczyć cienką granicę normalności i dać się ponieść szaleństwu. Mierzenie temperatury, kupowanie drogich aparatur do prognozowania dni płodnych, zwalnianie się z pracy by odbyć stosunek bo komórka jajowa właśnie dojrzała...wszystko to jest niezwykle wyczerpujące. Pary, które zwariowały na punkcie posiadania dziecka, często przechodzą kryzys. Na pierwszy rzut oka małżeństwo Aleksandry i Jana jest udane. Spędzają razem czas, wyjeżdżają na romantyczne weekendy, gotują dla siebie kolacje i obdarowują się czułymi słówkami oraz drogimi prezentami. Mogą sobie na to pozwolić gdyż są właścicielami prężnie rozwijającej się firmy budowlanej, która przynosi duże zyski. Do szczęścia brakuje im dziecka...lecz czy tylko tego? Jeśli przyjrzymy się bliżej związkowi naszych bohaterów zaczniemy dostrzegać rysy i pęknięcia na jego powierzchni : dostrzeżemy zniecierpliwienie i irytację Jana, pełne melancholii i sentymentu wspomnienia Oli. Będziemy się zastanawiać czy oni naprawdę się kochają czy są ze sobą z przyzwyczajenia. A może to właśnie chęć posiadania dziecka i ciągłe poronienia sprawiły, że ich związek już nie błyszczy na firmamencie niczym gwiazda zaranna?
Autor:
Data: 22.09.2021 09:26
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ile jesteś w stanie poświęcić?

Pieniądze szczęścia nie dają i nie gwarantują zdrowia… Przynajmniej tej osobie, która jest ich właścicielem. „Kiedy nadejdziesz” to powieść o dwóch cierpiących w duchu kobietach, które razem są w stanie sobie pomóc. To historia o macierzyństwie, kobiecości, poświęceniu i tak po prostu, o życiu, o tym jak skomplikowane potrafi być.
Już od pierwszych zdań poczułam, że jestem w domu. Nie wiem, jak inaczej to określić, to taki czytelniczy komfort, kiedy od razu wiesz, że lektura ci się spodoba. Postacie pojawiły się przede mną, przedstawiły i z miejsca stałyśmy się przyjaciółkami. Aleksandra chwyciła mnie za jedną dłoń, a Maria za drugą i na zmianę opowiadały mi swoje historie.
Autorkę poznałam przy okazji dwóch jej powieści o Chorwacji („Chorwacka przystań” i „Chorwackie powroty”). Pamiętam, jak pochłaniałam te książki na zmianę w papierze i audiobooku, żeby tylko szybciej poznać dalsze losy bohaterów. W swojej najnowszej książce Anna Karpińska również mnie nie zawiodła. Czyta się to tak, że nie sposób zauważyć upływu czasu i stron.
Z fabuły więcej nie zdradzę, ale mogę jeszcze trochę opowiedzieć o wrażeniach. Postacie żyją i są skomplikowane w swoich charakterach, ciężko jednoznacznie kogoś ocenić, wskazać, kto postępuje dobrze, a kto źle. Lektura wywołuje w czytelniku dużo emocji, porusza, potrafi na chwilę zatrzymać serce w przestrachu.
W "Kiedy nadejdziesz" znajduje się również to, czego doświadczyłam przy okazji chorwackiej dylogii - w fabułę zręcznie wplecione są informacje dotyczące innego kraju i jego kultury, w tym wypadku chodziło akurat o Łotwę. Dla zapalonych czytelników miłym smaczkiem będą wątki związane z pracą tłumacza, osadzenie różnych książek wewnątrz tej, postać pisarza czy praca w księgarni innej bohaterki. Nie dość, że dostajemy świetną obyczajówkę, która chwyta za serce i skłania do myślenia, to jeszcze możemy się dowiedzieć i doświadczyć w wyobraźni tylu rzeczy, na które pewnie na co dzień byśmy się nie natknęli.
Dla rozrywki, dla wzruszeń, dla oderwania się od rzeczywistości - polecam.
Autor:
Data: 19.09.2021 12:30
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kiedy nadejdziesz

Aleksandra na pozór ma wszystko - stabilną sytuację finansową, piękny dom, dobrą pracę i kochającego męża - nie ma tylko tego, co dla niej bardzo cenne - dziecka. Kobieta poroniła już sześć razy i jest gotowa zrobić wszystko, żeby zostać matką.
Maria ma nastoletnią córkę, która na skutek nieszczęśliwego wypadku połowę swojego życia spędziła na wózku inwalidzkim. Nagle pojawia się nadzieja na operację - problemem są pieniądze, których Maria z mężem nie mają. Maria zrobi wszystko by móc sfinansować operację córki, więc gdy w pracy dowiaduje się o kobiecie, która chciałaby wynająć surogatkę do urodzenia jej dziecka długo się nie zastanawia.
I tak oto Maria spotyka Aleksandrę - obie zupełnie z różnych światów, ale mające jeden wspólny cel - dążenie do marzeń: Ola zrobi wszystko, żeby zostać matką, a Maria, żeby jej ukochana córka wróciła do zdrowia.
Myślę, że nie zdradzę zbyt dużo mówiąc, że Maria za odpowiednio dużą sumę godzi się na zostanie surogatką i urodzenie dziecka Aleksandry i jej męża Jana, bo to tak naprawdę dopiero początek.
Bowiem od tego momentu w życiu obu małżeństw dzieje się tyle, że z każdą kolejną stroną nie można się doczekać jak potoczą się ich losy i z jakimi trudnościami będą musieli się zmierzyć, a będzie ich nie mało. Ta jedna podjęta przez nich decyzja obnaży każdy fałsz w ich małżeństwach, będzie zapalnikiem wielu konfliktów, okazją do rozmów, odkrywania prawdy, której czasem znać się nie chce i co najważniejsze - pozwoli zrozumieć co tak naprawdę liczy się w życiu każdego z tej czwórki...czy aby na pewno w każdej parze małżonkowie mają te same marzenia?!
Piękna, wzruszająca i skłaniająca do refleksji książka o
sile kobiet, determinacji w dążeniu do zostania matką, i zapewnieniu dziecku zdrowia oraz o tym jaką cenę musimy czasem zapłacić za dążenie do spełnienia marzeń.
Rozdziały pisane z perspektywy zarówno jednej, jak i drugiej kobiety świetnie oddają ich rozterki i emocje, które wprost wylewają się z kart tej książki.
Już nie mogę się doczekać jak potoczą się ich losy, bo ten tom zostawił wiele otwartych kwestii... czekam z niecierpliwością na kolejny tom.
Autor:
Data: 17.09.2021 11:22
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kiedy nadejdziesz

„Kiedy nadejdziesz” to książka o tym, że w życiu warto spełniać swoje marzenia, chociaż czasami dążenie do ich realizacji może mieć negatywne skutki.
Aleksandra i Jan od lat starają się o dziecko. Jednak ich próby za każdym razem kończą się bólem i rozpaczą. Maria i Władek to rodzice Kaliny, która uległa wypadkowi i jest skazana na wózek. Kiedy pojawia się szansa, że córka będzie chodzić, Maria zrobi wszystko, żeby zdobyć fundusze na kosztowną operację. Maria oraz Aleksandra wspólnymi siłami spróbują zawalczyć o szczęście swoje i swojej rodziny. Jednak to nie będzie takie proste, bo w potrafi zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie.
Aleksandra i Maria mają wspólny cel i zrobią wszystko, żeby go osiągnąć.
Książka pokazuje ile matka jest w stanie poświęcić dla szczęścia własnego dziecka.
Podczas lektury nikogo nie oceniałam, bo nikt nie wie, co by zrobił będąc na miejscu bohaterek, a ich decyzje wpłynął na losy wielu ludzi.
Jest to lektura owiana nutką tajemniczości, która wypłynie pod koniec lektury. A autorka zostawia nas z wielkim znakiem zapytania. Już nie mogę się doczekać kolejnej części. I jestem bardzo ciekawa jak potoczą się dalsze losy bohaterów
Szykujcie się na dużą dawkę emocji.
Autor:
Data: 11.09.2021 10:58
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kiedy nadejdziesz - opowieść o dwóch silnych kobietach

To moja pierwsza książka Anny Karpińskiej, ale już wiem, że nie ostatnia! Świetnie napisana, przepiękna historia, która skończyła się w tak niespodziewanym momencie… gdybym mogła, już sięgałabym po kolejną część Historia opowiedziana z perspektywy dwóch, niesamowicie silnych kobiet - Oli i Marii, których życie połączył los, wspólne dążenie do celu i ogromna nadzieja.
Chętnie opowiedziałabym wszystko… strona po stronie, jednak nie zrobiłabym tego tak dobrze jak autorka.
Czytając kolejne rozdziały czułam coraz większą więź z bohaterkami, śledziłam ich życie i decyzje, wspierałam, a czasem denerwowałam się na ich łatwowierność… ale jak ja zachowałabym się będąc w takim położeniu?
Jak w życiu, tak i w tej świetnej książce, wszystko początkowo się układa, a później wywraca do góry nogami. Druga część dopiero na początku przyszłego roku, ale ja już nie mogę się doczekać!
Ogromnie polecam!
Autor:
Data: 10.09.2021 10:23
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

kiedy nadejdziesz

To historia bardzo bliska życia, historia, która mogła zdarzyć się każdej z nas i na pewno niejednej się zdarzyła. Dwie kobiety z różnych światów, w różny sposób doświadczone przez los, który w pewnym momencie postanowił spleść ich życiowe ścieżki.
Aleksandra, mężatka z 12-letnim stażem ma praktycznie wszystko - piękny dom, kochającego męża, satysfakcjonującą pracę, oddaną przyjaciółkę, a mimo to nie jest szczęśliwa. Od lat wraz z mężem Jankiem starają się o dziecko, jednak nie jest im to dane. Sześciokrotne poronienie oraz ostateczna diagnoza (poronienie nawykowe) przekreślają wszelkie nadzieje na macierzyństwo. Zdesperowana Ola nie zamierza się poddać, nie chce słyszeć o ewentualnej adopcji i w końcu, za sugestią przyjaciółki, decyduje się na wynajęcie surogatki. Jan ma co do tego pomysłu pewne wątpliwości, których Ola chyba nie dostrzega, ale aby spełnić pragnienie żony, godzi się na takie rozwiązanie.
Dzięki Milenie, przyjaciółce Oli, udaje się wkrótce znaleźć kandydatkę na zastępczą matkę. Ma nią zostać 37-letnia Maria, pracująca od lat w domu opieki, w którym przebywa ciotka Mileny. Dla kobiety złożona propozycja jest szokująca i nie do końca etyczna, jednak Maria na nią przystaje. Decyzja jest dla niej oczywista; jej 15-letnia córka, która kilka lat wcześniej uległa wypadkowi i od tej pory porusza się na wózku, ma szansę, po kosztownej operacji w Szwajcarii stanąć na nogi, ale rodziny nie stać na sfinansowanie zabiegu. Za zostanie zastępczą matką i urodzenie dziecka Maria ma otrzymać 120 tysięcy złotych.
Od tej chwili razem z Olą i Marią oraz ich rodzinami i przyjaciółmi uczestniczymy w ich codziennym, intymnym niemal życiu, któremu towarzyszy wiele emocji, trudnych chwil, dylematów moralnych, wątpliwości, obaw, nadziei i trosk, nie zawsze związanych z zastępczym macierzyństwem, ale ze zwykłym codziennym życiem. Ciąża w łonie Marii początkowo rozwija się bez problemów, jednak sytuacja zaczyna się poważnie komplikować, a emocje szybować w górę, gdy okazuje się, że ciąża jest bliźniacza, a jedno z dzieci ma wadę genetyczną nie gwarantującą przeżycia.
Jak potoczą się losy Oli, której mąż nie wytrzymał presji codziennych spraw i problemów, czy Maria bez uszczerbku dla własnego zdrowia, wbrew złym rokowaniom, donosi ciążę? Tego Wam nie powiem, bowiem Anna Karpińska opowie nam o tym dopiero w kolejnej części powieści.
Anna Karpińska - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!