Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Jak zawsze
Zygmunt Miłoszewski
Jesienna promocja!

Jak zawsze

Nasza cena:
25,99 zł (zawiera rabat 35 %)
Jak zawsze - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 39,99 zł (oszczędzasz 14,00 zł)
Autor: 

Zygmunt Miłoszewski

Wydawnictwo: W.A.B. / GW Foksal
Rok wydania:2017
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:480
Format:15.0x22.5 cm
Numer ISBN:978-83-280-3607-9
Kod paskowy (EAN):9788328036079
Waga:488 g
Dostępność: pozycja dostępna (ponad 100 egz.)
Wysyłka
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 3,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (42 egz. w magazynie)
PocztaPoczta Polska od 3,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (42 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (42 egz. w magazynie)
KurierKurier od 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (42 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w następny dzień roboczy
Katowice
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w następny dzień roboczy
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w następny dzień roboczy
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w następny dzień roboczy
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru jeszcze dzisiaj (1 egz. na miejscu)
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w następny dzień roboczy
Wrocław
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w następny dzień roboczy
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Jak zawsze – opis wydawcy

Tragikomedia o miłości i Polsce

Jest styczniowy dzień 2013 roku, Grażyna i Ludwik świętują wyjątkową rocznicę. Pięćdziesiąt lat mija dokładnie od dnia, kiedy pierwszy raz poszli ze sobą do łóżka. On ma 84 lata, ona 79. Co roku ten dzień to ich najważniejsza rocznica. Intymna, prywatna, świętowana tylko we dwoje. Dzień podsumowań (tych coraz więcej), planów (tych coraz mniej), to także dzień niewypowiedzianych pożegnań, nie wiadomo przecież, czy to nie ich ostatnia wspólna rocznica. Co roku odbywają ten rytuał, rozmawiają, jedzą to samo jedzenie, co w 1963 roku, tak samo uprawiają seks. I choć po tym ostatnim spodziewają się coraz mniej, to tym razem wieczór jest naprawdę fantastyczny i oboje idą spać spełnieni.

Następnego ranka, ku swemu wielkiemu zaskoczeniu budzą się w swoich młodych ciałach. Mając świadomość tego, że jeszcze wczoraj byli sędziwymi dość staruszkami. I szybko orientują się, że są znowu w roku 1963, on ma 34 lata, ona 29, całe życie przed nimi. Co zrobią? Praktyczne ćwiczenie z powiedzenia „gdyby młodość wiedziała, gdyby starość mogła” napędza prywatną fabułę książki. Czy postanowią znowu być razem? Czy wybiorą inne ścieżki? Czy ona wróci do swojej wielkiej miłości, którą straciła w 1968 roku? Czy on wybierze swoją żonę, którą miał, kiedy z Grażyną zaczęli być kochankami? Ile będą chcieli zachować ze swojego poprzedniego życia? Ile zmienić? Jak dwójka humanistów (psycholog i nauczycielka) wykorzysta swoją wiedzę z XXI wieku?

FacebookTwitter
Jak zawsze - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2017.09.22
Recenzja
Opinie czytelników o „Jak zawsze”
Średnia ocena: 4,6 na bazie 5 ocen z 5 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Kobiece Recenzje 365, data: 01.02.2018 16:15, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Jak zawsze

Za komediami zbytnio nie przepadam, sama mam dość ciężki humor i niewiele ludzi jest w stanie go zaakceptować (ale już do tego przywykłam) jednak jak już kiedyś Wam wspominałam, lubię książki, które są dla mnie małymi wyzwaniami, a ta taką była.

Autor urzeka nas historią miłości staruszków Ludwika i Grażyny, którzy przeżyli razem pół wieku. Większość par stwarza sobie swego rodzaju święta, w swoim życiu, ustalają wyjątkowe daty i celebrują je co roku. Nie ważne czy mają lat 30 czy 80.

Bohaterowie „Jak zawsze” postanowili co roku świętować swój pierwszy raz. Z racji na swój podeszły już wiek oboje skrupulatnie się do tego przygotowywali. Ludwik z rana postanowił wypróbować niebieską tabletkę, by upewnić się, że wieczorem stanie na wysokości zadania, natomiast Grażyna wybrała się do sex-shopu, by dobrać coś, co ukryje tę części ciała, które należy ukryć, a uwydatni jej atuty. Scenariusz tego wieczora mieli zaplanowany od 50 lat, zawsze przebiegał tak samo i aż do kulminacyjnego momentu wszystko szło idealnie, lepiej być nie mogło.

Chcąc nie chcąc po upojnej nocy przychodzi kolejny dzień i szara rzeczywistość ich życia, jednak tym razem jest inaczej. Budzą się w zupełnie innej realności, nie w swoim domu jednak w swoich ciałach tych sprzed półwiecza, tak jak po ich pierwszym zbliżeniu. Jednak nie jest to ta sama Warszawa ani ta sama Polska.
Oboje nie wiedzą co tak właściwie sie stało. Czy to sen, czy jawa? Czy za chwile nie powrócą do swoich "normalnych" ciał? Skoro i tak nie wiedzą co się dzieje i ile to potrwa, postanawiają nadrobić czas z ostatnich lat, a energię spożytkować celebrując swoją miłość.

Jednak wszystko, co piękne szybko się kończy i nie chodzi mi o to, że zaraz po wszystkim Ludwik i Grażyna wrócili do swojej rzeczywistości. Tylko o Iwonę, pierwszą żonę Ludwika. Pięćdziesiąt lat wcześniej nie wyglądało to dokładnie tak, jak przez ten cały czas opowiadał Grażynie.

Obojgu ciężko jest odnaleźć się w nowej sytuacji, urażona druga żona w nowej rzeczywistości powojennej Warszawy odnajduje swoje mieszkanie na Wilczej, a w nim najlepsze i długo niewidziane przyjaciółki.
Wspólne życie tych dwojga zostaje wystawione na próbę. Oboje dostali kolejną szansę na przeżycie swojej młodości po raz drugi. I nikt im nie karze znów dokonać tego samego wyboru co w pierwotnym roku 1963. Jaką decyzje podejmą, czy po raz kolejny będą razem? Czy może wybiorą nową drogę życia? Tego Wam nie zdradzę, będziecie musieli sami się o tym przekonać.

Fabuła tej komedii prowadzona jest dwutorowo, co mnie bardzo przypadło do gustu. Jest to niezwykle ważne, szczególnie gdy odmłodzeni kochankowie się rozstają. Czytelnik w dalszym ciągu może na spokojnie poznawać losy obojga bohaterów, śledzić ich i patrzeć jak ich tory rozstają się i krzyżują na zmianę.

Jest to moja pierwsza książka autorstwa Zygmunta Miłoszewskiego jednak już teraz wiem, że kiedyś na pewno sięgnę po kolejne jego dzieła. Pisze on w bardzo przyjemny sposób, nawet bardzo rozbudowane opisy topografii miasta nie były w stanie mnie znudzić czy zirytować, a to nie często się zdarza. Jego kreacja surrealistycznej warszawy z lat 60. ubiegłego wieku została stworzona w bardzo ciekawy i niezwykle przemyślany sposób. Każde miejsce w nowej stolicy z 1963 roku byłam w stanie odtworzyć w głowie, a to tylko i wyłącznie zasługa pióra autora.

Czy mogę polecić Wam tę książkę? Tak, tylko chciałabym jeszcze zaznaczyć, iż sama nie żyje jeszcze ćwierć wieku. Rok 1963 i ustrój ówczesnej Rzeczypospolitej Polskiej znam z lekcji historii (a wszyscy wiemy jak się one odbywają w szkołach) i opowiadań rodziców czy dziadków. Proszę Was, jeśli zdecydujecie się sięgnąć po „Jak zawsze”, czytajcie ją z otwartą głową.
Autor: Radosław, data: 31.01.2018 12:44, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Jak zawsze. Czyli jak?

Myślę, że warsztatu tak uznanego pisarza nie ma co oceniać, bo zrobiło to już wiele mądrzejszych ode mnie osób. Powiem tylko, że "Jak zawsze" to naprawdę dobra i bardzo ciekawa powieść. Z miejsca pokochacie główną parę bohaterów, a nie mniejszym uczuciem obdarzycie alternatywną Warszawę. Polecam!
Autor: mowmikate.blogspot.com, data: 22.11.2017 20:30, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Dobra książka

Życie w związku to taka prosta sprawa. Przez cały czas jego trwania wystarczy wspólne zrozumienie swoich wad i pójście na kompromis. Również czasem trzeba przyznać się do błędu i przemyśleć kilka słów w odpowiednim momencie. Ogólnie to nie jest nic takiego, co byłoby ponad ludzki wysiłek i jak dwie strony będą przestrzegać tych zasad to wróżę dużo szczęścia. No chyba, że na horyzoncie pojawia się widmo ponownego przeżycia pięćdziesięciu lat z tą samą osobą, w całkowicie nowej rzeczywistości. I przed takim dylematem stają Grażyna i Ludwik, małżeństwo z naprawdę długim stażem. Wtedy szczęściem jest to, że się nie pozabijają.

Zygmunt Miłoszewski swoją powieścią wywołał wstrząs na polskim rynku wydawniczym. O tej książce było głośno zanim trafiła na półki sklepowe, a obecność autora w mediach głównego nurtu tylko utwierdziła mnie w tym, że ludzie od marketingu muszą być pewni tej książki. Po pierwszych recenzjach widziałem już widoczny podział czytelników, na tych zachwyconych i tych którzy by powiesili autora na najwyższym drzewie we wsi. Czy w obu przypadkach słusznie?

Historia Grażyny i Ludwika to kawał dobrze napisanej fabuły. Widać, że autor przyłożył się budując świat w którym przyszło im żyć. Niesamowicie czułem się gdy czytałem jakimi prawami rządzi się owe miejsce, prezentując szeroki wachlarz osobowości w otoczeniu naszych bohaterów. Bardzo mocno można odczuć, że powieść skupia się na relacjach międzyludzkich, a alternatywna rzeczywistość jest tylko tłem. Ale nie byle jakim, bo autor jest wnikliwym obserwatorem, zgrabnie przemyca nasze zalety i wady narodowe do tej rzeczywistości. I robi to w naprawdę zabawny sposób. Od prostych gagów, słownych przytyków, aż po całe wątki min. w którym Grażyna chce zrobić rewolucje seksualną w konserwatywnej szkole. Nienachalny humor naprawdę jest dużym atutem tej powieści.

Książka posiada niewątpliwy urok, ale z drugiej strony akcja jest trochę rozwleczona. To może być największy zarzut największych fanów autora, przyzwyczajonych do dobrze skrojonego kryminału, bądź powieści szpiegowskiej. Ta inność wynika z takiego charakteru książki, ale cały czas miałem z tyłu głowy inny styl. Pewnie przy kolejnej powieści, zdążę się przyzwyczaić do zmiany. Ale mój największy zarzut to zakończenie, które jest bardzo rozczarowujące. Spodziewałem się naprawdę solidnego zakończenia, po tak pieczołowicie budowanym nastroju i otoczce tajemnicy.

Oprócz kontrabandy zabawnych zalet i wad narodowych, znalazło się miejsce na drugie dno. Ono jest bardziej gorzkie i zmusza do refleksji, że nasza tożsamość narodowa zawsze będzie rozdarta, czy to pod okupacją jednokolorowej flagi, czy trójkolorowej. Nie ma znaczenia, co jest dobre dla nas, ale jaki interes ma drugie mocarstwo. To jest smutne, że po tylu latach ciągle nie potrafimy zadbać o swoje interesy, a jak już do tego dochodzi, jest to bardzo nieudolne.

Podsumowując jest to słodko-gorzka powieść, która pod płaczem perypetii Grażyny i Ludwika, przemyca prawdę o Polsce i Polakach. Autor naprawdę dużo zaryzykował wychodząc ze swojej strefy komfortu powieści kryminalnych. U mnie książka nie wzbudziła nadmiernego zachwytu, jest dobra, ale ma kilka wad. Z drugiej strony nie piętnowałbym autora, za to że spróbował czegoś innego. I przy okazji, na długo zanim poznaliśmy książkę, autor pokazał nam jak łatwo nas podzielić. Tak jak zawsze.

Recenzja współautora bloga: https://mowmikate.blogspot.com/2017/11/recenzja-zygmunt-mioszewski-jak-zawsze.html
Autor: Domowa Księgarnia, data: 09.11.2017 12:34, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Przeczytajcie koniecznie!

Nareszcie jest – nowa książka Zygmunta Miłoszewskiego. Bardzo byłam ciekawa, co mnie czeka w trakcie lektury tej powieści. Zadawałam sobie pytanie, czy autor zaliczy wpadkę, czy też z hukiem wydostanie się z szufladki, do której został wrzucony, jako autor kryminałów z prokuratorem Szackim w rolo głównej?
Jedno jest pewne – przed Wami „nowy Miłoszewski” w zaskakującej odsłonie!

Podejrzewam, że wielbiciele twórczości Zygmunta Miłoszewskiego, po lekturze tej książki, podzielą się na dwa skrajne obozy. Jedni z zachwytem będą głosić peany na cześć autora. Drudzy – uznają, że najlepiej będzie, jeśli mistrz przyzna się do błędu i powróci do historii z Szackim, albo zamilknie na wieki.

Ja jestem usatysfakcjonowana. Dostałam coś, czego się nie spodziewałam. (Tak, tak, autor wyskoczył mi z szufladki). Wiedziałam, że Zygmunt Miłoszewski jest bystrym obserwatorem i potrafi wyciągać wnioski, ale nie sądziłam, że jego obserwacje, w połączeniu z talentem (albo chęcią ucieczki przed naciskami Marcina Mellera), dadzą tak ciekawe efekty. Jak zawsze to pełna ironii, błyskotliwa historia obyczajowa z akcentem komediowym.

Napisana dowcipnie i z polotem. Jest dowodem na to, że autor potrafi odnaleźć się w każdym gatunku literackim. Udowadnia, że historie o Szackim nie są szczytem jego możliwości. I bardzo mnie to cieszy. Kiedy Miłoszewski ogłosił, że kończy z Szackim, obawiałam się, że przepadnie w swojej szufladce. Wydaje się, że wyskoczył z niej w dobrym stylu. Pewność, będziemy mieć wtedy, gdy poznamy wyniki sprzedaży Jak zawsze, ale dla mnie, Miłoszewski kreując tę historię, pokazał, że potrafi pisać.

Nie dość, że potrafi, to robi to z humorem…. I nieco prowokacyjnie. O ile historia małżeństwa, które ma okazję na nowo przeżyć swój związek jest zabawna i bardzo fajnie się ją czyta, to nawiązania do narodu, który może na nowo napisać swoją historię brzmi prowokacyjnie. Z drugiej strony pokazuje to, że Miłoszewski lubi prowokować, otwierając tym samym dyskusję, która może przybrać bardzo ciekawą formę. Umiejętnie żongluje aluzjami, tak, by zmusić czytelnika do zastanowienia się nad losem otaczającego nas świata.

Jedno do czego mam zastrzeżenia to kwestia cofnięcia się w czasie. Bohaterowie, bogaci w doświadczenie, mogą na nowo kreować swój los. Brzmi znajomo, prawda? Mnie od razu nasunął się tytuł pewnej polskiej komedii sprzed paru lat, w której Robert Więckiewicz grał główną rolę męską. Całość ratuje humor i dobrze wykreowane postaci. A dopełnia część zmuszająca do przemyśleń. Choć, jak mniemam, to właśnie wątek narodu podzieli czytelników najbardziej.
Autor: Śnieżynka (www.piorkonabiurko.pl), data: 08.11.2017 09:13, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Jak zawsze

Czy choć raz w życiu marzyło Ci się, by cofnąć się w czasie, ale zachowując tę wiedzę i doświadczenie, które masz obecnie? Czy próbowałbyś coś zmienić?

Taką możliwość dostają Grażyna i Ludwik. Jak co roku, trzymając się osobistej tradycji, świętują rocznicę swego pierwszego intymnego zbliżenia. Zawsze tak samo. Aż do 2013r. Bo tym razem, na drugi dzień oboje budzą się w młodszych o pięćdziesiąt lat ciałach, w nieznanym mieszkaniu. Bez komputerów czy telefonów z dostępem do Internetu, bez aut z pasami bezpieczeństwa, ale za to w Polsce innej niż ta, którą znali w 1963 roku. W Polsce, która zdecydowanie jest jakąś dziwną alternatywną rzeczywistością, bo tu najwyraźniej kwitnie w najlepsze polsko-francuska przyjaźń. Jak para „staruszków” odnajdzie się w takim świecie?

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Pana Miłoszewskiego, co mnie nie dziwi, bo (jak się dowiedziałam) autor pisał dotąd kryminały, których nie czytam. Ale po upewnieniu się, że Jak zawsze jest czymś zupełnie innym, wzięłam książkę z ciekawością. Ogromnie zainteresował mnie wątek skoku w czasie i co z tego wyniknie. Jak twórca kryminałów poradził sobie z zupełnie innym gatunkiem?

Historię poznajemy z dwóch perspektyw: jej i jego. Pisarz bezbłędnie wykreował naturę kobiecą i męską z typowym dla nich myśleniem, ich wadami i zaletami oraz odpowiednimi reakcjami zależnie od sytuacji. Nie sposób się nie śmiać lub chwytać za głowę, tym bardziej, że opatrzył to wszystko genialnym humorem. Wspaniale opisał przekomarzania pary staruszków, którzy potrafią żartować ze swoich wad, starości czy związanych z nią przypadłości. Padłam już na początku, gdy starsza pani doskonale świadoma jakości swych wdzięków, poszła do sklepu z bielizną kupić coś, czym mogłaby oczarować męża w trakcie kolejnej rocznicy, a w tym czasie ten kombinował jak tu „stanąć na wysokości zadania” w ten wyjątkowy wieczór!

Książka pełna miłości niedoskonałej, która dodaje jej cudownie ciepłej otoczki. Nie brakuje też erotycznych elementów, ale wszystko prowadzone w takim guście i smaku, że nie sposób się przy nich nie śmiać i nie sposób ich nie lubić. Grażynę po prostu uwielbiam! Ludwika ciut mniej, ale jako kobieta, tę właśnie kobietę rozumiem i nawet mogę się z nią w jakiś sposób utożsamić.

Zupełnie nie spodziewałam się łez. Były dwa takie momenty, przy których nie wytrzymałam, wzruszenie chwyciło za gardło i się rozkleiłam. Za jeden z nich szczególnie autorowi dziękuję, bo gdy nadszedł zrozumiałam, że właśnie tego mi brakowało (niestety trudno to wytłumaczyć bez spojlerowania).

Książkę czytałam dość długo, powoli i w skupieniu, ale oderwać się od niej niezwykle trudno. Dowodem na to może być przypalona zupa, bo zatopiona w lekturze, zapomniałam zupełnie o garnku na gazie. Znacie syndrom: „jeszcze tylko jednej strony”? No właśnie.

Przy okazji powieść brutalnie uświadomiła mi jedno: jak niewiele wiem na temat historii Polski z ostatnich sześćdziesięciu lat. Na szczęście autor zgrabnie kierował dialogami czy rozważaniami bohaterów tak, by wszystko było w miarę jasne i zrozumiałe. Swoją alternatywną rzeczywistość zgrabnie wyjaśniał, wprowadzał nowe ciekawostki powoli i z wyczuciem, by czytelnik zdążył ochłonąć po jednym i dopiero dostał kolejną informację do przetrawienia.

To była podróż w czasie nie tylko dla bohaterów, ale również dla mnie. Udało mi się poczuć klimat lat 60., choć z racji mojego wieku nie znam ich z doświadczenia. Jestem pewna, że wiele osób odnajdzie w powieści własne wspomnienia. Nawet mimo tego, że autor trochę namieszał w opisanej przez siebie historii naszego kraju.

Niestety nie przypadło mi do gustu zaproponowane przez autora zakończenie. Spotkało mnie tu lekkie rozczarowanie, zwłaszcza w kwestii głównych bohaterów. Znów uroniłam łzę, ale z drugiej strony żal mi było, że ta historia się już kończy i czas ich pożegnać.

I okładka. Wydaje mi się, że ktoś chciał tu postawić na jak najprostszy przekaz, ale jak dla mnie jest jakaś taka zbyt prosta i po prostu mi się nie podoba:( Z pewnością nie przykułaby mojej uwagi na półce w księgarni. A szkoda, bo sama powieść jest przecież świetna.

Wachlarz emocji, jakimi mnie pisarz poczęstował, nietypowa historia Polski, element fantastyczny i bardzo dobrze wykreowani bohaterowie rewelacyjnie wprowadzeni w ten dziwny świat sprawiły, że czas spędzony przy tej książce był tego wart. Polecam :)
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Cała oferta Wydawnictwa Zielona Sowa 40% taniej!
Ostatnio oglądane
KJak zawsze
KUcho Igielne
Ksexedpl. Rozmowy Anji Rubik ...
KCukiernia Pod Amorem. Część ...
KNiebezpieczne związki Donald...
KWodecki. Tak mi wyszło
KUśmiech losu. Tom 2. Dobre u...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Awangarda - 533
Blues - 449
Country - 162
Dubstep - 268
Etniczna - 173
Filmowa - 568
Hardcore - 160
Hip-hop - 1146
Jazz - 2173
Kabaret - 39
Klasyczna - 3232
Pakiety - 73
Pop - 8533
Pozostałe - 1196
Punk - 419
Religijna - 209
Retro - 30
Rock - 5459
Soul - 75
Swing - 6
Gry - 129
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
Bonito.pl Instagram
PayU
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
© 2006-2018 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!