Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 130 671 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 130 671 osób!
Skorzystaj z 35% rabatu na całą ofertę wydawnictw Kobiece i Mova!
Księgarnia » Książki » Literatura piękna » Powieść » Kryminał » Wszyscy muszą zginąć
Facebook Twitter

Wszyscy muszą zginąć

Miniaturka
Nasza cena:
30,03 zł (zawiera rabat 30 %)
Cena rynkowa: 42,90 zł (oszczędzasz 12,87 zł)
Autor: Marcel Moss
Wydawnictwo: Filia
Rok wydania:2021
Oprawa:miękka
Liczba stron:352
Format:13.5 x 20.5 cm
Numer ISBN:978-83-8195-386-3
Kod paskowy (EAN):9788381953863
Dostępność: tak (ponad 1000 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 100 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka już jutro (19 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka już jutro (19 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka już jutro (19 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka już jutro (19 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór już jutro
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór w dniu 2021.11.02
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór w dniu 2021.11.02
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór w dniu 2021.11.02
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór już jutro
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór już jutro
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór już jutro
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór już jutro
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór już jutro
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór już jutro
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór już jutro
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór już jutro
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór już jutro
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór już jutro
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór już jutro
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór już jutro
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór już jutro
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór już jutro
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór w dniu 2021.11.02
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór w dniu 2021.11.02
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór w dniu 2021.11.02
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór w dniu 2021.11.02
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór w dniu 2021.11.02
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór w dniu 2021.11.02
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór już jutro
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór już jutro
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro

Wszyscy muszą zginąć – opis wydawcy

Kolejny szokujący thriller bestsellerowego pisarza. Za najpotworniejszymi zbrodniami stoi wielka rozpacz.

W prestiżowym warszawskim liceum dochodzi do krwawego ataku terrorystycznego. Zamaskowani sprawcy detonują ładunki wybuchowe i strzelają na oślep do przerażonych uczniów i pracowników. Jednym z zamachowców jest Błażej Dragiel, który popełnia samobójstwo na oczach swojej najlepszej przyjaciółki, Kai Almond.

Nikt nie rozumie, dlaczego syn znanego biznesmena i filantropa posunął się do takiego okrucieństwa.

Tymczasem w mediach rozpoczyna się nagonka na Kaję. Pod adresem dziewczyny padają oskarżenia o współorganizację zamachu. Zmagająca się z olbrzymim hejtem Kaja, próbuje za wszelką cenę poznać prawdę na temat tragedii i oczyścić się z zarzutów. Wkrótce jednak odkrywa, jak mało wiedziała na temat swojego przyjaciela...

Komu tak bardzo zależy na tym, żeby pogrążyć Kaję? Jaki związek z zamachem ma nacjonalistyczna sekta, do której należy brat Błażeja? I czym jest gra Thunderworld, przez którą Błażej niemal całkowicie wyłączył się z prawdziwego życia?

Opinie czytelników o „Wszyscy muszą zginąć”
Średnia ocena: 4,5 na bazie 25 ocen z 25 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 09.08.2021 20:58
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wszyscy muszą zginąć

Bez owijania w bawełnę - Marcel Moss to moje odkrycie zeszłego roku na polskim rynku wydawniczym. Ten człowiek tworzy historie tak pokręcone i szokujące, a jednocześnie tak bardzo realne, że każda kolejna książka mocniej wciska mnie w fotel. Już po pierwszej jego książce, jaką było mi dane przeczytać, wiedziałam, że oto nadeszło coś nowego, swego rodzaju powiew świeżości na moich półkach z książkami. Trylogia hejterska mnie absolutnie zachwyciła, ale też niestety przeraziła, bo ostatniej części już moja głowa nie zdołała pomieścić.
Jako że autor do leniwych nie należy, dość szybko wydał kilka nowych książek, powodując u mnie spore zaległości. Żeby się odkopać postanowiłam ostatnio sięgnąć po “Wszyscy muszą zginąć”, czyli drugą książkę z cyklu o uczniach z liceum Freuda, która swoją premierę miała w lutym.
Podobnie jak w “Nie wiesz wszystkiego”, historia rozpoczyna się od samobójstwa jednego z uczniów, jednak tym razem towarzyszy temu krwawa masakra, będąca efektem zamachu na uczniów i pracowników szkoły. Fabuła rozgrywa się na kilku płaszczyznach czasowych, obecnie – po tragedii, a także na kilka miesięcy przed zamachem. Mamy okazję poznać bliżej bohaterów, w tym także Błażeja - jednego z zamachowców. Historia powoli układa nam się w całość, prowadząc do szokującego zakończenia.
W tej książce poruszanych jest wiele ważnych i trudnych tematów od polityki, przez brak tolerancji, homofobię i przemoc, po uzależnienie od gier i świata wirtualnego. Jeżeli komuś jeszcze te zagadnienia są obce, to ta pozycja szybko sprowadzi go na ziemię. Najsmutniejsze jest to, że niestety to już nie jest fikcja, a rzeczywistość. Autor doskonale ukazuje jaki wpływ może mieć internet i wirtualne życie na ludzką psychikę i jak poważne szkody może wyrządzić chęć dopasowania się do aktualnych, akceptowanych trendów.
Początkowo miałam pewne obawy, że książka mi się nie spodoba. Szybko jednak się przekonałam, że były one bezpodstawne! Z lekturą kolejnej książki autora nie będę już tak długo zwlekać.
Autor:
Data: 30.04.2021 18:39
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Przeczytana jednym tchem

Wszyscy muszą zginąć to opowieść, która od samego początku trzyma czytelnika w napięciu. Do końca nie wiadomo, kto tak naprawdę stoi za śmiercią tylu osób. Dodatkowo autor porusza tak wiele ważnych problemów, z którymi polskie społeczeństwo musi się obecnie zmierzyć, że aż dziw, że można to wszystko umieścić w jednej książce. To, że akacja toczy się w czasach współczesnych daje wrażenie, że każdy z nas mógłby być jednym z bohaterów.
Jak zwykle to bywa z książkami Mossa, przeczytana jednym tchem. Polecam! :)
Autor:
Data: 14.04.2021 07:19
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Zamach w liceum

Gdy wszyscy zaczytują się w najnowszej książce Marcela Mossa ja sięgam po jego przedostatnią powieść "Wszyscy muszą zginąć", w której autor porusza dość szokujący motyw zamachu terrorystycznego w liceum. Jest to efekt wielu wypadowych ściśle związanych z nietolerancją, fanatyzmem, skrajnym nacjonalizmem i medialnymi manipulacjami. Czyli z tym, co obecnie zjada nasz kraj.
"Dlaczego osiemnastolatek z dobrego domu, który uchodził za spokojnego i dobrego ucznia, stał się mordercą?"
Za każdym razem kiedy spotykam się z tą tematyką, zastygam w niemej zgrozie. Jeśli w jakimś stopniu i Was to interesuje, to są dwie pozycje, które gorąco polecam waszej uwadze: "Musimy porozmawiać o Kevinie"
Lionela Shrivera oraz "Dziewiętnaście minut" Jodi Picoult. Jeśli lubicie też filmowe obrazki, to spieszę z informacją, że pierwsza z nich została zekranizowana, a genialne role Tildy Swinton i Ezry Millera sprawią, że oniemiejecie z zachwytu i zgrozy jednocześnie. Jest również serial, który podejmuje ten temat, mowa tu o sezonie drugim "Belfra".
Oczywiście autor zadbał o to, byśmy szczegółowo poznali ponure życie Błażeja i co doprowadziło do tragedii, której można było uniknąć. Wystarczyło poświęcić dziecku odrobinę więcej uwagi. Bo najcenniejsze co możemy dać naszym dzieciom, to nie wbrew obiegowej opinii dostatnie życie, tylko nasz czas. By młodzi ludzie pozostawieni samym sobie, nie szukali wsparcia i zrozumienia, nie tam, gdzie nie powinni.
Postępowanie Błażeja ma daleko idące konsekwencje, i nie myślę tu tylko o bezsensownej śmierci tak wielu osób i rozpaczy ich rodzin, lecz konsekwencje te będzie musiała ponieść jedna z najbliższych mu osób, jego przyjaciółka Kaja. Na dziewczynę spadnie fala hejtu i oskarżeń o udział w zamachu. Jak poradzi sobie krucha psychicznie nastolatka?
Marcel Moss to taki odpowiednik Patryka Vegi, tyle że w literaturze. Obaj podejmują niezwykle kontrowersyjne tematy, a ja za każdym razem czuję się w jakimś stopniu nimi zbrukana.
Autor:
Data: 23.03.2021 20:20
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wszyscy musza zginąć

,,Nie spocznę, póki wszystkie kontynenty nie spłoną krwią. Na świecie nie ma dobra. Teraz rozumiem to jeszcze lepiej. Ziemia to piekło, a ludzie to diabły. Wszyscy musza zginąć!"
Już na samym wstępie chciałabym zaznaczyć, że książka jest podobna do takiej gry, co kiedyś krążyła po świecie. Świat wirtualny totalnie zawładną psychiką podatnych na wpływy ludzi, przez co zginęło bardzo wiele osób. Okrutny władca, który w zamian za dobre serce, niemal zmuszał niewinne osoby do morderstwa.
Świat wirtualny potrafi bardzo uzależnić. Bardzo często już od niemowlaka podtyka się dzieciom telefony, by je tylko czymś zająć. Nikt nie ogranicza ich czasu oglądania bajek czy filmów. Rodzice zadowoleni, że mają święty spokój nawet nie wiedzą jaką wyrządzają im krzywdę. Uzależnienie przychodzi niespodziewanie. Niczym palacz, który twierdzi, że nie musi palić, ale to lubi. Potem następuje syndrom alkoholika. Pije na umór wciąż nie przyznając się do tego, że po prostu bez alkoholu nie może żyć. W końcu czujemy się niczym narkomani, którzy ćpają, bo już po prostu muszą. Nie wyobrażają sobie dnia, by nie wziąć działki. Jest dla nich wszystkim, tak jak dla nałogowca w tym przypadku gra komputerowa.
Błażej gra, bo musi. W zwyczajnym świecie nie czuje się bezpieczny, ani potrzebny, dlatego wybudował sobie swój własny świat w którym jest panem. W pewnym momencie oba światy zaczynają mu się mieszać i robi wszystko, by tylko nie stracić tego wirtualnego. Nawet nie spostrzega jaką szkodę mu on wyrządza.
Książka naprawdę bardzo wciągająca i nie boję się napisać, że okrutna. Pokazuje nam jaką szkodę może wyrządzić internet i fala hejtu. Ukazuje słabsze i mocniejsze strony charakteru, który bardzo jest zależny od towarzystwa w jakim się przebywa. Tak naprawdę nie ma mniejszego zła. Zło jest zawsze złem, lecz ważne, by nie dać sobą manipulować. Pamiętajmy, że to od nas w dużej mierze zależy jaki obierzemy kierunek.
Dziękuję projektowi Autorzy książek w Obiektywie za możliwość jej przeczytania. Dla mnie 10 na 10.
Autor:
Data: 21.03.2021 09:32
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja

W jednym z topowych warszawskich liceów, dochodzi do krwawego ataku terrorystycznego. Zamaskowani sprawcy detonują ładunki wybuchowe i strzelają do uczniów, nauczycieli i pracowników szkoły. Jednym z zamachowców jest Błażej, syn znanego biznesmena i wzorowy uczeń tej placówki. Popełnia samobójstwo na oczach swojej przyjaciółki, Kai, która zostaje oskarżona o współorganizację zamachu. Zmagająca się z ogromną falą hejtu dziewczyna, próbuje poznać prawdę na temat zamachu. Powoli odkrywa jak mało wiedziała na temat swojego przyjaciela.
Ta powieść Autora, jak również i wszystkie poprzednie dotyka bardzo wielu problemów z jakimi zmagają się dzisiejsi nastolatkowie. Uzależnienie od gier komputerowych, homofobia, życie na pokaz, nacjonalizm, przemoc a także wszechogarniający hejt. Marcel Moss nie boi się poruszać trudnych tematów. Pisze o tym nie bawiąc się w konwenanse. Koniec książki jest niesamowity i bardzo zaskakujący. Nie przewidziałam takiego zakończenia. To moje trzecie spotkanie z Autorem i jestem pewna że nie ostatnie. Polecam.
Autor:
Data: 18.03.2021 09:25
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Szokujący thriller

Kiedy zobaczyłam, że Marcel wydaje kolejną powieść, skakałam ze szczęścia. Jest jednym z nielicznych autorów, którego przeczytałam wszystkie książki i biorę je w ciemno. Gdyby wydał tomik poezji, również bym przeczytała i zająłby honorowe miejsce na mojej półce. Uwielbiam styl, jakim się posługuje. Uwielbiam to, że w swoich książkach porusza naprawdę ciężkie tematy.
W jednym z warszawskich prestiżowych liceów dochodzi do krwawego ataku terrorystycznego. Jednym ze sprawców okazuje się syn znanego biznesmena i filantropa. Nikt nie rozumie, dlaczego Błażej posunął się do tak okrutnego czynu ani dlaczego na oczach swojej przyjaciółki Kai odebrał sobie życie.
Zacznę od tego, że do książki podchodziłam z ogromnym entuzjazmem. Nie mogłam się doczekać, kiedy w końcu będę mogła ją przeczytać. Od samego początku czytało mi się ją dobrze. Mimo iż sam autor mówił, że ta książka lżejsza niż słynna Trylogia Hejterska, to nadal czuć w niej Marcela. Jak gąbka chłonęłam kolejną stronę. Do czasu aż nie dotarłam do pewnej stronniczości. Autor w swojej książce porusza ciężkie tematy tj. uzależnienie od gier, wpływ świata wirtualnego na "życie w realu", problem nietolerancji względem osób homoseksualnych, brak wsparcia ze strony najbliższych, problemy alkoholowe w rodzinie. Porusza również temat aborcji. Przy czym kładzie ogromny nacisk, jak zła jest aborcja, że aborcja to morderstwo. Autor miał okazję przedstawić dwie strony medalu. Jednak uczepił się jednej.
" [...] Aborcja to morderstwo w najczystszej postaci. Nie ma nic wspólnego z przebaczeniem czy innym aktem dobroci."
"- Czyli jeśli kobieta przeprosi za aborcję, ale potem znowu to zrobi, to trzeba ją zabić ?
- Tak, bo to oznacza, że wcale nie żałowała za grzechy".
Rozumiem, że autor poprzez tę książkę chciał przekazać jaki wpływ na życie młodych ma świat wirtualny, jak manipuluje tymi ludźmi. Nie rozumiem tego, że książka, która została skierowana dla nastolatków, porusza poglądy polityczne i społeczne. Dlaczego w tej książce został skrajnie poruszony temat aborcji, przedstawionej jako najczystsze zło, nie przestawiając tym samym tej drugiej strony? Ja rozumiem, że jest to fikcja literacka, ale są osoby, które mimo wszystko mogą wziąć to za wzór do naśladowania. Tak jak napisała @lietratka. Jeśli to byłaby trylogia hejterska — okej, nie miałabym się do czego przyczepić, ale nie jest i nie zgodzę się z tym, że Wszyscy muszą zginąć, jest "lżejszą " lekturą, bo nie jest. Książkę czyta się naprawdę szybko, akcja pędzi jak szalona. Nie znajdziemy w niej niepotrzebnych opisów. Napisana z perspektywy Kai i Błażeja. Do samego końca nie byłam w stanie odgadnąć, jak to wszystko się potoczy. I gdy dotarłam do końca, byłam naprawdę zaskoczona, nie spodziewałam się tego, naprawdę. Obstawiałam kogoś innego, a tu pyk!. Pomysł na fabułę był naprawdę bardzo dobry i gdyby nie to, co mi tam przeszkadzało, powiedziałabym, że wypadłaby naprawdę dobrze. Niestety mimo mojej sympatii do autora nie jestem w stanie ocenić jej na tyle pozytywnie, jak bardzo bym chciała. Nie lubię pisać złych opinii, staram się znaleźć plusy, wyśrodkować to jakoś. Jednak zgadzam się z opisem na okładce — jest to na pewno szokujący Thriller. Mam nadzieje, że Marcel wyciągnie z tego wszystkiego wnioski, bo naprawdę jak wszystkie jego książki przypadły mi do gustu, tak tą miałam ochotę wziąć i wyrzucić przez okno. Czy mimo wszystko jestem w stanie polecić tę pozycję? Owszem. Każda książka zasługuje na opinie. Niezależnie od tego, czy będzie ona negatywna, czy pozytywna. Dlatego mam nadzieję, że i wy sięgniecie po nią. Może również wam przypadnie do gustu?
Autor:
Data: 14.03.2021 23:51
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Odważny, mocny, bezkompromisowy thriller!

Autor nie zawiódł i tym razem. Po raz kolejny stworzył szokujący, nieprawdopodobny wręcz thriller, od którego nie sposób się oderwać. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Marcel Moss znów namieszał tak bardzo, że nie dało się wskazać osoby, która pociąga w tym wszystkim za sznurki. Autor z gracją wplata w szybko pędzącą akcję istotne społecznie i trudne tematy. Tym razem postanowił porozmawiać z czytelnikiem o aborcji, o społeczności LGBT i homofobii, o mowie nienawiści, o nacjonalistycznych poglądach, o zatraceniu się w świecie gier komputerowych. Mówi też wiele o samotności, o wyobcowaniu, o trudnych relacjach rodzinnych i przyjacielskich, o odrzuceniu, braku miłości, wsparcia i akceptacji. Książka świetnie pokazuje, co może się stać, kiedy młodego człowieka zostawimy samego sobie. Z jego problemami i żalem do całego świata. Kiedy nie pozostaje mu już nic, a gra komputerowa, która powinna być jedynie rozrywką, staje się dla niego całym światem, jego domem, azylem i jedynym miejscem, gdzie czuje się dobrze, gdzie jest w stanie kontrolować swoje życie. Wtedy świat offline i prawdziwe kontakty międzyludzkie mogą już dla niego nie istnieć. Taki człowiek jest w stanie zrobić wszystko, aby nie stracić jedynego miejsca, gdzie czuje, że przynależy. Bardzo to smutne i pouczające zarazem. Zasmucające jest również to, jak wyglądają w wielu przypadkach relacje rodzinne. Na zewnątrz cukier, lukier i wszystko pięknie, a w środku brud i zgnilizna. Ojciec Błażeja, filantrop i biznesmen, bogaty, szanowany i dbający o pozory. To, co działo się w jego rodzinie, przechodziło moje najśmielsze wyobrażenia. Jestem jednak w stanie sobie wyobrazić, że tak lub podobnie wygląda rzeczywistość wielu rodzin i to mnie zasmuca jeszcze bardziej. Narratorami pierwszoosobowymi książki, jak i jej głównymi bohaterami, są Błażej i Kaja. Akcja powieści rozgrywa się na kilku płaszczyznach czasowych. W czasie po tragedii, gdzie głównym narratorem jest Kaja, w czasie przed zamachem i w bliżej nieokreślonym „kiedyś”. W tych krótkich rozdziałach, które pojawiają się od czasu do czasu, autor przybliża nam sylwetkę pewnego chłopca, któremu jego stary mentor robi regularne pranie mózgu. Dopiero na końcu odkrywamy, o co chodziło z tymi wstawkami, a to czego się dowiadujemy szokuje i wstrząsa do głębi. Podobnie zresztą jak zakończenie powieści. Jest niesamowite! Ja nie wiem, jak autor to robi, że za każdym razem potrafi na końcu wywołać efekt WOW. Nie mam pojęcia. Jednak nie dość, że ciągle to robi, to robi to bardzo dobrze. Ta książka jest trochę inna niż pozostałe thrillery autora. Tutaj na uwagę zasługują przede wszystkim rozbudowane portrety psychologiczne bohaterów. Psychologia postaci w wykonaniu autora bardzo mocno oddziałuje na czytelnika, wzbudza naprawdę silne emocje. Przykład Błażeja pokazuje, jak niewiele trzeba, abyśmy zostali zmanipulowani. Jak bardzo jesteśmy podatni na tego typu zagrania ze strony innych. Przypadek Kai doskonale obrazuje, jak łatwo jest manipulować opinią publiczną. I to, jak szybko społeczeństwo „łyka” wszystko to, co przeczyta w Internecie i od razu wydaje osąd. Genialnie zobrazowani bohaterowie! Niezwykle barwni, skomplikowani, niezbyt łatwi do rozszyfrowania.
"Wszyscy muszą zginąć” to kolejny doskonały thriller Marcela Mossa. Wielowątkowy, mocny, otwierający oczy. Autor po raz kolejny udowodnił, że jest świetnym obserwatorem rzeczywistości, nie boi się mówić o sprawach niewygodnych, prowokuje do refleksji i dyskusji. Książka robi wrażenie. Dobór tematów, płynna, szybka akcja, intrygujące wydarzenia i nie mniej fascynujący bohaterowie. To wszystko sprawia, że książka autora to must-read tego roku. Nie możecie jej przegapić! Wciąga, trzyma w napięciu od początku do końca i zostawia czytelnika z ważnym przesłaniem. Serdecznie polecam!
Autor:
Data: 14.03.2021 23:49
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Marcel Moss tworzy świetne intrygi!

W jednej z warszawskich szkół średnich dochodzi do zamachu, w którym ginie wielu uczniów oraz nauczycieli. Jednym z zamachowców jest Błażej, który na oczach swojej najlepszej przyjaciółki Kai odbiera sobie życie. Nikt nie wie, dlaczego spokojny chłopak, syn znanego biznesmena dopuścił się tak okrutnego czynu. Tymczasem media nie zostawiają na Kai suchej nitki, twierdząc, że maczała ona palce w krwawym zamachu.
W książce zostają poruszone bardzo ważne tematy. Autor uzmysławia czytelnikowi, jak wielką siłę mają media społecznościowe, do czego mogą one doprowadzić ludzi, szczególnie nastolatków. W dzisiejszych czasach łatwo jest obrać ofiarę i ją zmanipulować przez Internet, jak prosto skierować na kogoś oskarżenie, wystarczy jeden post lub krótki film, by zniszczyć czyjeś życie. Kolejną kwestią są gry, od których można się uzależnić. Niewinne wciągnięcie się w wirtualny świat, może przeistoczyć się w coś groźnego. W to właśnie wplątał się Błażej, w pewnym momencie zaczęła mu się zacierać granica pomiędzy światem rzeczywistym a tym wymyślonym przez niego w internetowym życiu. Okazuje się, że kiedy odetnie się mu dostęp do niego, traci rozum i popada w paranoję. Prócz Internetu, powieść toczy się wokół nacjonalistów, ludzi, którzy bez mrugnięcia okiem są w stanie skatować lub nawet zamordować kogoś, tylko dlatego, że jest homoseksualistą, myśląc, że w ten sposób doprowadzi do ładu i harmonii w kraju. Przedstawiony przez Marcela Mossa świat jest fikcją, ale przeraża mnie, że tacy ludzie istnieją naprawdę.
Bardzo lubię twórczość autora, choć ta książka akurat podobała mi się mnie niż pozostałe jego dzieła. Muszę jednak przyznać, że zakończenie wbiło mnie w fotel. Zupełnie nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. Miałam tak wiele pytań i myślałam, że zostanę bez odpowiedzi, jednak wszystkie puzzle wskoczyły na odpowiednie miejsce, gdy dobiłam do ostatniej strony. Jestem pod ogromnym wrażeniem intrygi, którą przygotował dla nas pisarz.
Świat bohaterów poznajemy w różnych czasach. Raz towarzyszymy Kai już po zamachu. Poznajemy jej myśli oraz coraz większą nagonkę na jej temat, a raz znajdujemy się na kilka miesięcy przed tragedią i poznajemy wydarzenia z perspektywy zarówno Kai, jak i Błażeja. Czy musiało się tak stać? Co ze sobą wspólnego ma gra, w którą wciągnął się chłopak, z nacjonalistycznymi zapędami jego brata, co było przyczyn krwawej masakry na uczniach szkoły?
Jedno trzeba przyznać Marcelowi Mossowi – umie on szokować. Jego książki są mocne, brutalne, tajemnicze. Poruszają ważne tematy, a zakończenia są spektakularne. Z niecierpliwością czekam na kolejne dzieło, które wyjdzie spod jego pióra i już teraz wiem, że się nie zawiodę.
Autor:
Data: 28.02.2021 18:31
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Książka która potrafiła mnie zszokować

Mnie się naprawdę rzadko zdarza żeby książka mnie zszokowała. Owszem, czasami w fabule autor zastosuje taki zwrot w akcji, że zbiera się szczękę z podłogi, ale generalnie zszokować mnie trudno. Jednak książce "Wszyscy muszą zginąć" Marcela Mossa zdecydowanie się udało..
Historia zaczyna się totalną masakrą. Poznajemy Błażeja. Chłopaka z bogatego domu, który w dużej mierze przyczynia się do zamachu na swoje liceum. Ginie mnóstwo ludzi. A on popełnia samobójstwo. Kaja, jego przyjaciółka, która jako ostatnia miała z nim kontakt przed śmiercią pragnie dowiedzieć się, dlaczego to wszystko tak się potoczyło. Co było powodem decyzji Błażeja? Cofamy się w przeszłość, poznając brudne sekrety bohaterów...
Marcel Moss to jest autor, który ma bardzo charakterystyczny styl. Nie boi się poruszać naprawdę mocnych i szokujących tematów. Najgorsze jest to, że jego scenariusze zawarte w książkach są jak najbardziej prawdopodobne. Mamy tutaj homofobię, uzależnienie, przemoc domową, niedowartościowanie. Cały pakiet tego, z czym boryka się młodzież. I w sumie nie tylko. Internet jest przesycony hejtem. A nasze dzieci w tych czasach narażone są na różne niebezpieczeństwa z sieci. Czasami nie jesteśmy świadomi jak wielki ma on na nie wpływ. Historia zawarta w książce przyprawia o ciarki. Zakończenie skojarzyło mi się z nadejściem apokalipsy. Jeśli takie było zamierzenie autora to zdecydowanie mu się udało. Cieszę się, że mam jeszcze inne książki Pana Mossa do nadrobienia, bo już wiem na pewno, że się na nich nie zawiodę. To co tworzy zdecydowanie działa na moją wyobraźnię.
Autor:
Data: 27.02.2021 08:37
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Krwawy piątek

Jak bardzo jesteśmy nastawieni przeciwko innym osobom? Jak bardzo nasze poglądy wpływają na nasze decyzje i na innych? W warszawskim liceum dochodzi do tragedii, Błażej Dragiel, jeden z uczniów, wraz z pomocą dwóch innych osób dopuszcza się aktu terrorystycznego wobec kolegów i koleżanek, a także wobec nauczycieli. Jednocześnie Kaja, bliska przyjaciółka chłopaka postanawia z nim porozmawiać, ale chłopak na jej oczach popełnia samobójstwo. Cała nagonka skierowana na Kaję, jako domniemaną wspólniczkę, powoduje, że dziewczyna zamyka się w sobie i nie wie jak odparować skierowany na nią hejt. Co tak naprawdę kierowało chłopakiem by chciał skrzywdzić swoich kolegów i nauczycieli? Czy Kaja poradzi sobie ze skierowaną na nią nienawiścią? Marcel Moss po raz kolejny pokazuje nam, jak możemy skończyć jeśli zatracimy się w swoich poglądach, jak bardzo może to wpływać na nasze życie i na życie ludzi, którzy żyją wokół nas. Książkę naprawdę niezbyt lekko mi się czytało. Autor poruszał kwestie, które obecnie się dzieją, jak walka z ustawą antyaborcyjną, czy walka z homofobią, które są bardzo aktualne. Podobało mi się rozwiązanie zagadki, ale też przeraziło to, jaki wpływ ma świat cyfrowy na świat realny. Było to pokazane w bardzo dosadny sposób, który nie wszystkim mógłby przypaść do gustu.
Autor:
Data: 22.02.2021 11:15
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Krwawy piątek w liceum Freuda

To pierwsza książka autora, po którą udało mi się sięgnąć.
W warszawskim liceum Freuda podczas klasowych Wigilii dochodzi do ataku w którym ginie wielu uczniów. Napastnicy strzelają na oślep i rzucają granaty. Jedną z osób, które dokonują zamachu jest Błażej, uczeń tego liceum. Wydawać by się mogło, że robi to z premedytacją. Kiedy widzi swoją najlepszą przyjaciółkę, której kazała zostać w domu nie wytrzymuje i strzela do niej a sam popełnia samobójstwo. Wszyscy próbują zrozumieć dlaczego syn znanego biznesmena miałby popełnić taką zbrodnie. W dodatku oskarżają o nią także przyjaciółkę Błażeja, ponieważ nagrane przez uczniów filmiki w dniu zamachu wywołują fale nienawiści na dziewczynę. Dlaczego chłopak dokonał ataku? Jaki był motyw tego postępowania?🤷🏼‍♀️
Książka ukazuje ważne problemy społeczne z jakimi spotyka się młodzież i nie tylko, jak hejt w Internecie, nękanie, brak tolerancji. Autor doskonale trafia z tematyką w wiele problemów, które dzieją się na naszych oczach. Zwraca uwagę jak brak reakcji może wpłynąć na młode osoby, pozostawione same sobie, a wizja jest przerażająca.😳
To było moje pierwsze, ale już wiem, ze na pewno nie ostatnie spotkanie z autorem. Koniec historii wbija w fotel - nie spodziewałam się takiego zakończenia tej książki. dlatego z całym sercem mogę Wam polecić tę pozycję, zwłaszcza, jeśli komuś z Was styl pisania autora przypadł już do gustu.
Autor:
Data: 18.02.2021 12:41
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wszyscy muszą zginać

Przeczytałam kilka książek autora, więc było tylko kwestią czasu sięgnięcie po najnowszą jego powieść o bardzo sugestywnym i przerażającym tytule „Wszyscy muszą zginąć”. Jego książki przyciągają mnie niczym płomień ćmę i z jednej strony bardzo chcę je czytać, z drugiej boję się z czym mnie pozostawią. Bo intrygująca fabuła wciąga bez reszty stanowiąc znakomitą rozrywkę, ale poruszane trudne i bolesne tematy wkręcają się w moje myśli długo nie dając spokoju.
"Po tym dniu już nic nie będzie takie jak dawniej".
Tym razem autor zwraca uwagę na wiele problemów, z którymi współczesna młodzież boryka się na co dzień. Począwszy od braku akceptacji ze strony rodziny, odrzucenia przez rówieśników, hejtu, poprzez przestępstwa na tle homofobicznym, zatracenie w wirtualnej rzeczywistości, po bolesne zawody miłosne i odkrywanie własnej seksualności.
Czyni to w specyficzny dla siebie, nieco przejaskrawiony, sposób. Jednak osiąga swój cel. Pokazuje do czego może doprowadzić bagatelizowanie sygnałów i jak łatwo jest przeoczyć znaki i niemy krzyk o pomoc. Jak bardzo można zmanipulować młody, zagubiony umysł, kształtując postawy, poglądy i działania. I gdy rodzina, szkoła, przyjaciele nie zdają egzaminu, nie stanowią oparcia i przeciwwagi dla narastających problemów, jak niewiele trzeba, by doszło do tragedii.
Książkę pochłonęłam w jeden wieczór. Nie mogłam przestać czytać dopóki nie poznałam zakończenia, a to, zwaliło mnie z nóg. Zupełnie się nie spodziewałam, że autor poprowadzi nas w tym kierunku. Prócz znakomitej rozrywki zyskałam przygnębiający obraz współczesnej młodzieży. Czy rzeczywiście tyle w niej nienawiści, niedojrzałości emocjonalnej, kompleksów i strachu? Czy uciekając w rzeczywistość wirtualną tracą umiejętność radzenia sobie w prawdziwym życiu? Mam nadzieję, że nie, ale jako matka nastolatków będę miała oczy otwarte.
Autor:
Data: 16.02.2021 15:05
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wszyscy muszą zginąć

Błażej Dragiel, normalny nastolatek mający dom, rodzeństwo, a nawet mający trochę więcej niż normalny nastolatek, bo ojciec jest znanym biznesmenem więc Błażejowi niczego nie brakuje, ma nawet swój dobrze wyposażony pokój gier, gdzie zawsze może się zaszyć, czy to sam czy z kumplami. I tak myślą o nim inni, a co dzieje się w domu za czterema ścianami, to jak zwykle już wie sama rodzina i jak większość polskich rodzin, jeśli jest coś nie tak, to tego nie pokazuje.
Błażej ma bliską koleżankę - Kaję, dziewczyna się w nim podkochuje, znają się od dawna i swoje uczucia ulokowała właśnie w nim. Niestety bez wzajemności. Wydawałoby się, że w sumie jak na to nie spojrzeć, to takie rzeczy się zdarzają wśród nastolatków i to często. Jest jednak jedna sprawa, jedna rzecz, jedno zdarzenie, które odróżnia tych nastolatków od innych. Dzieje się rzecz straszna. Dochodzi do zamachu w szkole w której się uczą. Nauczyciele, dyrektor, wielu uczniów ginie w tym okropnym zamachu. Zamach to sprawka Błażeja, a podejrzana o współudział jest Kaja.
To jest sprawa, która tych nastolatków odróżnia od innych.
Książka: „Wszyscy muszą zginąć” napisana jest rozdziałami z perspektywy widzenia kogoś innego. Cały rozdział opowiada inny nastolatek. Dzięki temu doskonale możemy poznać jego uczucia, poglądy, obawy i małe szczęścia. Chyba najbardziej w trakcie czytania przerażało mnie to, że te problemy zdarzają się ciągle, to nasza i naszych nastolatków rzeczywistość. Problemy z uczuciami, problemy z używkami, problemy w domu, problemy z przyjaciółmi, ale i problemy ze światem wirtualnym.
W miarę jak czytelnik zagłębia się bardziej w książkę, coraz bardziej poznaje świat bohaterów i ich problemy. W trakcie czytania ciągle miałam z tyłu głowy pytanie: co bym zrobiła na jego/jej miejscu? Czy zachowałabym się tak samo czy inaczej? Dzisiejszy świat nastolatka jest trudny, bardzo, a kiedy mamy brak wsparcia ze strony rodziców to już katastrofa.
Tak sobie myślę, że książkę „Wszyscy muszą zginąć” powinni przeczytać również rodzice, powinni w końcu być świadomi tego co może się wydarzyć, kiedy zaniedbają swoje dzieci. Nie szufladkujmy tej książki tylko w kategorii kryminału, thrillera - polećmy ją również jako literaturę dla rodzica.
Polecamy: Dobre Recenzje
Autor:
Data: 15.02.2021 10:18
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wszyscy muszą zginąć

Z chwilą, gdy przeczytałam prolog najnowszej powieści Marcela Mossa, od razu wiedziałam, że czeka mnie bardzo emocjonująca lektura.
"Wszyscy muszą zginąć" to kolejny świetny thriller psychologiczny w dorobku autora. Historia opisana w książce jest na tyle realna, że wywołuje we mnie przerażenie i szok. Książka jest bardzo aktualna i ukazuje problemy współczesnej młodzieży, która narażona jest na wiele czynników.
Uzależnienie od gier komputerowych, hejt w sieci, przemoc fizyczna i psychiczna, homoseksualizm oraz brak akceptacji wśród rówieśników to tylko namiastka problemów z którymi boryka się młody człowiek. "Szklane dzieci" coraz częściej są zdane same na siebie. Stopniowo odizolowując się od otoczenia zamykają się w wirtualnym świecie, w którym tracą kontrolę nad rzeczywistością. Tłumione przez nie emocje, które nie znajdują ujścia mogą stanowić widmo nadchodzącej tragedii.
W warszawskim liceum Zygmunta Freuda podczas apelu dochodzi do krwawego zamachu, w ktorym ginie wielu uczniów i nauczycieli. Jednym z zamachowców okazuje się Błażej Dragiel, który na oczach swojej przyjaciółki popełnia samobójstwo.
Dlaczego Błażej dokonał tak okrutnej zbrodni?
Co nim kierowało?
Czy oskarżenia, które padają pod adresem Kai Almond są słuszne?
Kto jest winny popełnionej zbrodni?
Kolejna powieść autora już na wstępie dostarcza mnóstwo pytań. Pełna poszlak historia, doczeka się zaskakującego finału. Odpowiedzi na zadane pytania zszokują niejedną osobę.
Autor:
Data: 12.02.2021 11:54
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wszyscy muszą zginąć

W warszawskiej szkole dochodzi do ataku terrorystycznego. Wielu uczniów i pracowników traci życie. Jednym z zamachowców jest Błażej Dragiel, syn znanego biznesmena, który patrząc w oczy przyjaciółce Kai Almond, popełnia samobójstwo.
Kaia, po tych wydarzeniach, nie ma łatwego życia. Wszyscy myślą, że jest współwinna temu co się stało.
Dziewczyna na własną rękę będzie musiała udowodnić, że jest nie winna. Tylko czy na pewno...
Marcel Moss po raz kolejny pokazał, że nie boi się trudnych tematów. W książce "Wszyscy muszą zginąć" poruszył kwestię internetu i gier, które uzależniają, a czasem nawet przenoszą się do realnego świata, kwestię homoseksualizmu, przemocy i prześladowania wśród młodych ludzi.
"W dzisiejszych czasach wszystko kręci się wokół internetu. Świat online już dawno stał się dla nas tak samo istotny jak ten poza grą. Kontakty międzyludzkie często ograniczają się tylko do internetu".
"Z internetem jest jak z życiem. Rzadko mówimy na głos to, co naprawdę myślimy".
Książka bardzo zaskakuję, nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. Bardzo wciągająca fabuła, ciężko się od niej oderwać.
Moim zdaniem to najlepsza książka autora, wśród tych, które miałam okazję do tej pory przeczytać.
Polecam👌
Autor:
Data: 09.02.2021 22:11
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wszyscy muszą zginąć

W warszawskim liceum dochodzi do ataku terrorystycznego. Jednym z zamachowców jest uczeń, Błażej Dragiel. Chłopak z niewyjaśnionego powodu popełnia samobójstwo na oczach swojej przyjaciółki Kai.
Niedługo po tym, na dziewczynę spada fala hejtu i oskarżenia o współorganizację zamachu. Uczennica mając wsparcie jedynie w swojej przyjaciółce próbuje odkryć prawdę na temat tragedii i oczyścić swoje dobre imię.
Czy wszystko jest takie jak się wydaje? Zapewniam, że nie 😉
"Wszyscy muszą zginąć" jest znacznie lżejsza od trylogii hejterskiej, co z resztą sam autor niejednokrotnie podkreślał. Jednak nie zmienia to faktu, że Moss po raz kolejny szokuje swoją bezpośredniością i kontrowersyjnymi tematami. Homoseksualizm, hejt, tolerancja, nacjonalistyczna sekta, problemy współczesnej młodzieży czy też cyberprzestrzeń.
To ostatnie określenie jest bardzo na czasie. Zwłaszcza w dobie pandemii, kiedy młodzież większość swojego czasu spędza przed ekranem komputera. Czy któryś rodzic ma całkowitą kontrolę nad tym, na co trafia jego dziecko w sieci? Nie sądzę. Autor w swojej książce ukazuje jak bardzo można uzależnić się od gry i wyłączyć z normalnego świata. Jego główny bohater padł ofiarą internetu i stracił całkowicie kontakt z rzeczywistością. Tak bardzo utożsamił się z mieszkańcami miasta, którego był władcą, że ich życie miało dla niego większą wartość niż życie ludzi w prawdziwym świecie.
Tylko czy Błażej zatracił by się tak bardzo w cyberprzestrzeni gdyby nie jego osobiste problemy? Czy gdyby miał więcej odwagi i wsparcie w rodzicach, doszłoby do tragedii?
Nie od dziś wiadomo, że hejt może zniszczyć człowiekowi życie...
Mossa albo się kocha, albo nienawidzi. Ja zdecydowanie należę do tej pierwszej grupy. Chociaż jego książki połykam w jeden dzień, napisanie recenzji zajmuje mi kilka... Wszystko przez emocje, które towarzyszą mi jeszcze kilka dni po skończeniu lektury. Czytając mam wrażenie, że historia jest prawdziwa i długo nie mogę się po niej otrząsnąć...
Autor:
Data: 09.02.2021 16:56
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wszyscy muszą zginąć

Noc zarwana, książka przeczytana. Sen nie przychodził, bo jak zasnąć, gdy w głowie buzuje napięcie zaaplikowane podczas czytania najnowszej książki Marcela Mossa pt. „Wszyscy muszą zginąć”.
W rzeczy samej zginąłem na kilka godzin z thrillerem psychologicznym, który wręcz rozwalił mnie na strzępy. I nie przesadzę dodając, że ta książka jest najmocniejszą i najlepszą w dorobku autora. Nie oznacza to, że wcześniejsze są kiepskie, lecz dowodzi temu, że Marcel Moss podniósł wysoko poprzeczkę. Nie tylko historią, którą utkał, lecz stylem, którym prowadzi nas po kolejnych jej wątkach. A te nie pozwolą nam na chwilę oderwania, bo wszystko to, czego doświadczamy z Kają Almond, jest niczym rozpędzony pociąg mknący w kierunku przepaści.
Wspomniana bohaterka jest uczennicą prestiżowego warszawskiego liceum Freuda. Brzmi znajomo, prawda? Ci, którzy czytali „Nie wiesz wszystkiego” wiedzą co mam na myśli.
18 grudnia 2020 roku w szkole dochodzi do krwawego ataku terrorystycznego. Jednym z napastników jest Błażej Dragiel przyjaciel Almond, który na jej oczach popełnia samobójstwo. Jak się okazuje Błażej pochodzi z tak zwanej dobrej rodziny. Ojciec jest wpływowym biznesmenem, filantropem. Dlaczego więc jego syn wziął udział w zorganizowaniu zamachu terrorystycznego?
Jak się okazuje brat Błażeja należy do nacjonalistycznej sekty, która może mieć związek z aktem terroru w warszawskim liceum. Czy kluczem do rozwikłania tej zagadki jest gra Thunderworld? Kim jest Abaddon?
Nie tylko te pytania będą zakrzątać naszą głowę, lecz to z czym Kaja będzie musiała się zmierzyć. Na dziewczynę wylewa się fala hejtu. Wielu oskarża ją o współpracę z zamachowcami. Dziewczyna postanawia na własną rękę dowiedzieć się, dlaczego jej przyjaciel posunął się do takiego czynu? Jaką drogę będzie musiała przejść, by poznać prawdę? Czy poznanie jej oczyści ją z zarzutów?
Książka nie tylko porywa zgrabnie przeprowadzoną fabułą, lecz tematem, tak dziś aktualnym. Moss porusza kwestie dotyczące rasizmu, a także aborcji. Zresztą znakiem rozpoznawczym autora jest to, że w swej twórczości porusza współczesne problemy społeczne, będąc tym samym ważnym głosem w podejmowanej tematyce. A ja powiem to głośno „Wszyscy muszą zginąć”, to książka, którą przeczytać muszą wszyscy Ci, którzy od thrillerów psychologicznych oczekują trzęsienia ziemi w swej czytelniczej psychice. Mną wstrząsnęło!
Szósta książka (nie licząc antologii) w dorobku Marcela Mossa jest na szóstkę z plusem (w skali 1-6). To kawał solidnej roboty!
http://www.czyt-nik.pl/recenzje/zginalem-z-ksiazka-marcela-mossa/
Autor:
Data: 09.02.2021 12:17
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wszyscy muszą zginąć

Historie kreowane przez Marcela Mossa za każdym razem dotykają problematyki współczesnego świata. „Wszyscy muszą zginąć” to kolejna książka, która obnaża prawdę o młodzieży, szkole i pustych relacjach rodzinnych. Do jakiej tragedii musi dojść, aby świat przestał emanować taką ilością jadu?
𝐊𝐫𝐰𝐚𝐰𝐞 𝐥𝐢𝐜𝐞𝐮𝐦
W najnowszej książce Marcela Mossa na jaw wychodzą kolejne złożone i głęboko skrywane problemy, których pełne odkrycie wymaga długich i żmudnych poszukiwań. W jednej z warszawskich szkół dochodzi do masakry. Korytarze spływają krwią, a wielu ciał nie można zidentyfikować. Dlaczego taki zamach miał miejsce? Marcel Moss rozbił akcję na wie osie czasu – przed zamachem i po, aby pełniej ukazać ogrom tragedii. Ból i złość nie biorą się znikąd. Nietolerancja, brak szacunku dla drugiego człowieka i chęć akceptacji, z którą młodzi ludzie muszą mierzyć się od najmłodszych lat, sprawiają że gniew musi, w końcu znaleźć gdzieś ujście. Wszystko potęguje brak prawdziwych więzi rodzinnych, zastąpionych wygórowanymi wymaganiami, pustymi frazami i pieniędzmi. Te sztuczne relacje i nieustanna walka z własnymi słabościami sprawiają, że tragedia wisi w powietrzu. W kontaktach międzyludzkich nie ma już miejsca na uprzejmość i prawdę. Moss doskonale zna ludzkie słabości, a także krzyki i wyzwiska które nieustannie towarzyszą współczesnej młodzieży. Każdy z nich szuka własnego miejsca, a chory podział społeczeństwa wymusza na nich opowiedzenie się po którejś ze stron, od najmłodszych lat pielęgnując nienawiść. Autor celnie ukazał także ucieczkę młodych ludzi w świat wirtualny i sposób manipulacji, który prowadzi tylko w jednym określonym kierunku. Bo skoro dziecko od cyfrowych przyjaciół otrzymało więcej, niż od własnych rodziców, to o tragedię naprawdę nie jest trudno. „Wszyscy muszą zginąć” przepełniona jest smutkiem i negatywnymi emocjami. I chociaż lekkie pióro autora sprawia, że czyta się szybko i przyjemnie, to ilość tego co złe przytłacza. Jest tego momentami jednak zbyt wiele, a kolejne poniżenia i tragedie nie robią już wrażenia. Miłośnicy Mossa zauważą także, że całość podana jest w mniej intensywnej formie, choć akcji brakować nie będzie nikomu.
𝐏𝐨𝐝𝐬𝐮𝐦𝐨𝐰𝐚𝐧𝐢𝐞
„Wszyscy muszą zginąć” to kolejny bardzo dobry thriller psychologiczny, który daje do myślenia. Ogrom ludzkiej nienawiści i walki polsko-polskiej sprawił, że współczesny człowiek przyzwyczaił się do nieustannych wyzwisk, hejtu, agresji i krytyki. Pozwalamy na to, bo taka jest nasza rzeczywistość. Dlatego też książki takie, jak ta są swego rodzaju pobudką z otępienia. Ta pozycja posiada lżejszą formę, dlatego zarówno młodzież, jak i rodzice mogą po nią sięgać. Warto zobaczyć z jakimi problemami zmagają się uczniowie współczesnych szkół, którzy choć mają wszystko co realne, to często są ubodzy w relacje, a jedyne uczucia jakie znają to ból, niezrozumienie i samotność.
Autor:
Data: 09.02.2021 08:11
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wszyscy muszą zginać

Za każdym razem kiedy sięgam po kolejną książkę tego autora, mam w głowie jedną myśl: co tym razem tu się odwali 🤯
Tym razem też się nie zawiodłam- odwaliło się tu całkiem sporo 😂
Drugi tom serii licealnej, w której główni bohaterowie chodzą do jednego z warszawskich liceów. Szkoły, w której w przeddzień rozpoczęcia przerwy świątecznej, dochodzi do tragicznego w skutkach zamachu. Tragedii, w której ginie około 100 osób, a której sprawcą jest między innymi jeden z uczniów.
Jeśli jednak myślicie, że to jedyny wątek to jesteście w wielkim błędzie. Tematy, które autor podejmuje na kartach tej powieści są niezwykle rozległe. Znajdziecie tu wątek homofobii i nacjonalizmu, który przejawia się agresywnymi zachowaniami w imię obrony ojczyzny. Jest tu też poruszony temat prześladowań w szkole i sposobów "radzenia sobie" z prześladowcami w stylu przejścia na ich stronę. Znajdziecie tu też wątek odrzucenia i szukania akceptacji, wątek potrzeby dominacji i manii wielkości. Poruszony jest też temat hejtu, fake newsów i uzależnienia od gier komputerowych. To jednak jeszcze nie wszystko. Znalazło się tu bowiem też miejsce dla podziałów politycznych, pandemii, strajku kobiet i fanatyzmu religijnego. Całkiem sporo prawda?
Mnogość wątków jednak zupełnie nie wpływa na płynność lektury, bo tej książki się nie czyta- ją się wciąga.
Ja prawdę mówiąc zupełnie nie przewidziałam zakończenia i choć było ono nieco przesadzone to jednak dopełniło całości, wywołując efekt wow 🤯
Autor:
Data: 08.02.2021 17:37
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wszyscy muszą zginąć

W liceum w Warszawie dochodzi do aktu terrorystycznego, w którym ginie prawie 100 osób. Jednym z zamachowców jest Błażej uczeń szkoły, który na koniec popełnia samobójstwo na oczach swojej przyjaciółki Kai. Kaja zostaje oskarżona o współudział w zamachu i staje się ofiarą hejtu. Postanawia na własną rękę dowieść prawdy. Czy jej się to uda? Jaka jest prawda? Co doprowadziło do tragedii?
Całość intryguje i pochłania od pierwszej strony, a przede wszystkim porusza wiele niezwykle istotnych kwestii. Pokazuje nam prawdziwe oblicze psychopatii, braku miłości czy zrozumienia, a jednocześnie przedstawia problemy związane z tolerancją i uzależnieniem od świata wirtualnego. Uświadamia jak niekiedy brakuje sił by przeciwstawić się innym, jak ciężko walczyć w pojedynkę, kiedy wszyscy odwracają wzrok i udają, że nie słyszą i nie widzą. Ale to również książka o narzucaniu innym własnych poglądów, o rodzinie, która jest idealna tylko z pozoru i wyłącznie przed innymi, o przyjaźni, której relacja opiera się na wielu kłamstwach, tajemnicach i sekretach. Całość momentami jest bardzo bolesna wręcz przerażająca, przytłaczająca ale i pełna emocji. Autor po raz kolejny pokazał, jakim jest świetnym obserwatorem. Gorąco wam polecam.
Autor:
Data: 06.02.2021 13:34
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Problemy nastolatków c.d.

Którą wersję autora wolicie? Stonowaną? Czy może tą mroczniejszą? „Wszyscy muszą zginąć” to kolejna książka Marcela Mossa, zaliczana przeze mnie do grona tych „lżejszych”. I pomimo tego, że ukazuję najprawdziwszą prawdę, mnie w niej czegoś zabrakło… ona pod żadnym względem nie była zła… po prostu spodziewałam się czegoś mocniejszego.
To co przeżyli uczniowie warszawskiego liceum pozostanie w ich pamięci na zawsze. Tragiczne wydarzenia z tego dnia przejdą do historii. Co kierowało nastolatkiem, gdy postanowił wziąć udział w zamachu na uczniów swojego liceum? I dlaczego później popełnił samobójstwo? I co takiego powiedział do swojej przyjaciółki przed śmiercią?
Cała Trylogia hejterska i osobna książka „Pokaż mi” to wysoko postawiona poprzeczka. Dla osób szukających większych wrażeń – czyli takich jak ja – nowa odsłona autora, średnio przypadnie do gustu. Nie kryje, że to właśnie poprzednie książki, wywarły na mnie piorunujące wrażenie i zapadły mi głęboko w pamięć. Czytając opis najnowszego dzieła autora ”Wszyscy muszą zginąć”, moim pierwszym skojarzeniem była masakra w Columbine High School w 1999 roku, która wtedy wywołała u mnie niemały szok. I tym właśnie sposobem, jeszcze bardziej napaliłam się na nową książkę Marcela Mossa. Czytając prolog, ciarki przechodziły mnie po plecach! Ale im dalej tym mój entuzjazm zaczął opadać i po części wiedziałam, czego mogę się spodziewać po reszcie historii. Nie przeczę, że książka mnie nie wciągnęła, bo czytałam ją momentami na wdechu, ale zabrakło mi zwrotów akcji, które wprowadziłyby mnie w osłupienie. Niektóre momenty – no może ze dwa – były mocne i spowodowały, że włosy zjeżyły mi się na rękach, ale to tyle.. Cała historia bardzo ciekawa, pokazująca do czego może doprowadzić hejt, samotność, brak odpowiednich wzorców, złe towarzystwo oraz jaki wpływ na daną osobę może mieć zbyt długie przebywanie w świecie wirtualnym. Myślę, że ta pozycja przypadnie do gustu na pewno młodszym odbiorcom, nie przeczę, że znajdą się też osoby starsze, które będą zachwycone.. Ja osobiście wolałabym przeczytać więcej akcji organizowanych przez Krystiana :D bo te fragmenty były zdecydowanie najmocniejsze i najbardziej szokujące ;) - pominę już fakt, że większość wydarzeń w książce przywodziła mi na myśl obecną sytuację w kraju, a postawa nacjonalistycznej sekty, bardzo by się co poniektórym rządzącym spodobała :P
Pomimo wszystko, książkę jak najbardziej polecam. Obowiązkowa pozycja dla każdego fana Marcela Mossa.. Panie autorze - ja, jako największa fanka, czekam na coś w klimacie „Pokaż mi”, a nawet może być i bardziej poronione, bo ja obyczajówki to rzadko kiedy czytam ;)
Autor:
Data: 04.02.2021 18:45
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wszyscy muszą zginąć

„Wszyscy muszą zginąć” to kolejna książka Marcela Mossa, której akcja toczy się w prestiżowym warszawskim liceum Freuda, które mieliśmy okazję poznać w „Nie wiesz wszystkiego”. Z początku myślałam, że ta książka nie jest dla mnie. Ciężko było mi się w nią wkręcić i miałam problemy, żeby utrzymać moją ciekawość. W sumie sama nie wiem dlaczego tak było, historia zamachowca wydawała mi się świetnym pomysłem, do tego dużo tajemnic i fabuła, która rozwija się w odpowiednim tempie. Ale po przeczytaniu ponad stu stron coraz bardziej zagłębiałam się w świat stworzony przez Mossa. Z każdą kolejną stroną zaczęłam rozumieć zamysł autora i to, co chciał przekazać nam swoją historią. „Wszyscy muszą zginąć” nie była dla mnie idealną książką, ale ogólnie mi się podobała. Porusza ważne w dzisiejszym świecie tematy, jak rasizm, nienawiść, czy aborcja. Autor pokazał swoją wizję, która nie każdemu może się spodobać, ale myślę, że warto przeczytać ten thriller.
Zamaskowani sprawcy dokonują brutalnego zamachu na terenie warszawskiego liceum. W ataku giną uczniowie i pracownicy szkoły. Zwykły dzień w szkole dla wielu zakończył się tragicznie. Jednym z zamachowców okazał się uczeń, Błażej Dragiel, który chwilę po zamachu dokonuje samobójstwa na oczach przyjaciółki, Kai Almond. Nikt nie ma pojęcia, co skłoniło chłopaka do tak okrutnego czynu. Ostatnie sekundy życia zamachowca stają się sensacją, każdy zastanawia się o czym rozmawiał ze swoją przyjaciółką chwilę przed śmiercią. Czy jest możliwe, że dziewczyna ma z tym coś wspólnego? Krótki filmik, na którym widać tą sytuację wywołuje lawinę hejtu i oskarżeń w stronę Kai. Dziewczyna za wszelką cenę chce poznać prawdę i oczyścić swoje imię. Z czasem odkrywa, że nie znała swojego przyjaciela. Czy z zamachem powiązana jest grupa nacjonalistów, do których należy brat Błażeja? Komu tak zależy na pogrążeniu dziewczyny? Jaki związek z tym wszystkim ma gra, przez którą Błażej całkowicie oderwał się od rzeczywistości?
Z każdą kolejną książką Marcela Mossa widać, jak rozwija swój warsztat pisarski. Jestem pod ogromnym wrażeniem tego jak potrafi stworzyć historię, która szokuje i trzyma w napięciu. Zakończenie jak zawsze jest świetne i kompletnie nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. Takie thrillery polskich autorów po prostu chce się czytać. W książce tej było dla mnie za dużo obecnych problemów, o których ostatnio często można usłyszeć w telewizji czy radiu. Ale są to również tematy bardzo ważne, o których należy rozmawiać. Autor wykonał kawał dobrej roboty. Odkrywał karty w takim tempie, który nie pozwalał odłożyć tej książki. Często byłam zaskoczona, zszokowana i zbulwersowana.
Polecam książkę fanom mocnych wrażeń. Może nie jest to do końca tak krwawe i brutalne jak byśmy chcieli, znając wcześniejsze książki autora, ale myślę, że wielu osobom z pewnością się spodoba. Początkowo książka mi się nie podobała, ale jak się rozkręciłam, to czytałam do samego końca.
Autor:
Data: 02.02.2021 22:25
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Opinia

„Dlaczego mam się kierować moralnością w świecie pozbawionym zasad?”
Zacznijmy od tego, że prolog zaczął się bardzo dobrze, ale po chwili uzmysłowiłam sobie, że dzięki niemu wiem jak wszystko się potoczy więc czy będzie coś co mnie zaskoczy? Okazuje się, że nie do końca (oprócz końcówki, nie było efektu „wow”).
Pojawiają się bardzo przyziemne problemy, te o których ciągle słuchamy w radiu czy oglądamy w telewizji- kwestia wiary, homoseksualizmu, ideologiczne porachunki, aborcja. Jak dla mnie na minus, za dużo tego jest w realnym świecie by jeszcze czytać o tym w książce...
Tak jak we wcześniejszych książkach jest dość sporo o homoseksualizmie oraz przemocy w szkole. No i jest to książka zdecydowanie łagodna. Więc dla fanów mocniejszych książek Marcela, może być „nudno”.
Myśle, że po prostu autor pierwszymi książkami podniósł sobie bardzo wysoko poprzeczkę przez co niektórzy czytelnicy spodziewają się bomby przy każdej kolejnej książce, a tutaj było dość spokojnie*.
*Oczywiście znalazły się sceny tak brutalne, że momentami miałam ciarki na całym ciele ale było ich zdecydowanie za mało. Na plus bohaterowie- nie było ich tak dużo przez co bardzo płynnie się czytało.
Czy mogę powiedzieć, że pochłonęłam tę książkę? Nie. Dawkowałam ją sobie bo trochę mnie nudziła. Oczywiście końcówka wiadomo- szok. Tego w sumie bym nie przewidziała. Za co plus.
No i dla wtajemniczonych nie podobała mi się cała otoczka „Burden”, oglądałam już taki film i nie wspominam miło.
Co ważne! Można czytać bez znajomości wcześniejszych książek. Czy sięgnę po kolejne książki? Mimo wszystko, tak.
Autor:
Data: 30.01.2021 16:22
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wszyscy powinni zginąć

“A co, jeśli każdy popełni jakiś straszny grzech i nie obieca poprawy?”
 
W warszawskim liceum dochodzi do ataku terrorystycznego. Sprawcy detonują ładunki wybuchowe i strzelają na oślep do uczniów i pracowników. Ginie wiele osób. Jednym ze sprawców jest uczeń Błażej Drygiel, który na oczach przyjaciółki, Kai, popełnia samobójstwo. Nikt nie rozumie dlaczego syn znanego biznesmena posunął się do takiego okrucieństwa. W mediach rozpoczyna się nagonka na Kaje. Dziewczyna jest oskarżana o współorganizację zamachu. Próbuje za wszelką cenę poznać prawdę na temat tragedii.. Okazuje się, że bardzo mało wiedziała o swoim przyjacielu. 
 
Taki opis musi wam wystarczyć i jednocześnie zachęcić, nie powiem więcej, bo nie chce wam zepsuć zabawy. Marcel Moss po raz kolejny mnie zaskoczył nie tylko tym jak zbudował napięcie ale również tym jak dobrze potrafi zrozumieć i przedstawić problemy naszego społeczeństwa. Był moment, kiedy uważałam, że wiem dlaczego Błażej wziął udział w zamachu, ale okazało się, że bardzo się myliłam. 
“Wszyscy muszą zginąć” to książka od której kilka razy się odrywałam i zadawałam sobie pytania “Ale jak!?”. Uważam, że to jest jedną z lepszych książek tego autora. Fabuła “Wszyscy muszą zginąć” dobitnie pokazuje problemy polskiego społeczeństwa i podziały, które są coraz bardziej widoczne.  Autor przedstawia tu zarówno agresorów, jak i ofiary tych podziałów, które się ciągle pogłębiają. Fabuła od pierwszej strony trzyma w napięciu, wbija w fotel i szokuje. Jeszcze bardziej przeraziło mnie to, że wydarzenia przedstawione przez Marcela Mossa nie są fikcją, może dziać (i podejrzewam, że dzieje się) naprawdę. “Wszyscy muszą zginąć” to nie tylko świetny i trzymający w napięciu thriller, ale też obraz polskiego społeczeństwa.
Autor:
Data: 28.01.2021 17:43
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wszyscy muszą zginąć

W szkole dochodzi do aktu terrorystycznego, w którym ginie prawie 100 osób. Jednym z zamachowców jest Błażej, uczeń tej szkoły, który na koniec popełnia samobójstwo na oczach swojej przyjaciółki Kai. Traumatyczna chwila przeradza się w dramat. Kaja zostaje przez ludzi oskarżona o współudział w zamachu i staje się najsłynniejszą ofiarą hejtu. Odpieranie ataków nie przynosi skutku, postanawia na własną rękę dowieść prawdy.
Te krótkie streszczenie jest niczym w porównaniu z tym, co spotkacie w książce. Mamy tutaj tak ogromną wielowątkowość różnych problemów, że nie sposób byłoby o nich wszystkich napisać. Jedna prawda nie zmienia się jednak nigdy - "krzyk rozpaczy" jest ukryty w największej ciszy.
Marcel po raz kolejny pokazał, jak doskonale rozumie ludzki umysł. Ten thriller psychologiczny to namiastka dramatów, które spotykają ludzi. To kolejna pozycja, która zachwyci młodzież i rodziców. Książka, która pokazuje nam prawdziwe oblicze psychopatii, braku miłości, zrozumienia, a jednocześnie przedstawia w sposób autentyczny problemy związane z tolerancją i uzależnieniem od świata wirtualnego. Momentami bolesna w niesprawiedliwości, czasami wręcz przerażająca. W całości emocjonująca i po prostu świetna. Gorąco wam polecam.
Marcel Moss - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!