Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 169 086 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 169 086 osób!
Bestsellery w najlepszych cenach!
Księgarnia » Książki » Rozrywka, hobby » Krzyżówki, łamigłówki » Sekretnik Szeptuchy. Co każda Słowianka wiedzieć powinna
Facebook Twitter

Sekretnik Szeptuchy. Co każda Słowianka wiedzieć powinna

Miniaturka
Nasza cena:
34,40 zł (zawiera rabat 14 %)
Cena rynkowa: 40,00 zł (oszczędzasz 5,60 zł)
Autor: Katarzyna Berenika Miszczuk
Wydawnictwo: W.A.B. / GW Foksal
Rok wydania:2017
Oprawa:miękka
Liczba stron:416
Format:13.5 x 20.5 cm
Numer ISBN:978-83-280-4595-8
Kod paskowy (EAN):9788328045958
Waga:612 g
Dostępność: nie (ostatnio dostępna: 22.02.2021 04:15)

Jeśli chcesz dostać powiadomienie, gdy pozycja będzie dostępna, podaj swój e-mail:

E-Mail:

Sekretnik Szeptuchy. Co każda Słowianka wiedzieć powinna – opis wydawcy

Gratka dla fanek cyku „Kwiat paproci”!

Oto niespodzianka dla fanek cyklu „Kwiat paproci”, sekretnik dla każdej szeptuchy, a w nim: zabawne psychotesty, przepisy na słowiańskie smakołyki i ziołowe nalewki, porady i cytaty na każdy dzień roku. Nie przegap Nocy Kupały i innych ważnych świąt z Sekretnikiem Szeptuchy! Fanki serii znajdą tu także coś ekstra: niepublikowane dotąd fragmenty czwartej części przygód Gosi oraz premierowe opowiadanie o Babie Jadze.

A osoby, które kochają kolorowanie, będą mogły spróbować swych sił dodając życia ilustracjom!

Opinie czytelników o „Sekretnik Szeptuchy. Co każda Słowianka wiedzieć powinna”
Średnia ocena: 4,6 na bazie 8 ocen z 8 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 07.01.2018 14:54
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Sekretnik Szeptuchy – Co każda Słowianka wiedzieć powinna

Szukasz niesamowitego, pełnego magii kalendarza? Właśnie jest taki na naszym rynku – Sekretnik Szeptuchy. Nie znasz książek Katarzyny Bereniki Miszczuk? Nie ma problemu by od tej pozycji zacząć i dać się wciągnąć słowiańskiemu światu zawartego w książkach z serii Kwiat Paproci.

Ten niesamowity dziennik nie ma konkretnego roku. Można go zacząć w dowolnym momencie, nawet w środku miesiąca przyszłego roku lub za dwa lata. Będzie tak samo aktualny. Jest to niesamowicie przydatne przy zmianie systemu kalendarzy z szkolnego na roczny. Posiada bardzo dużo miejsca przy datach na własne notatki, dzięki czemu świetnie nadaje się do przechowywania w nim większej ilości lat lub jako dziennik na ważne daty, zapiski i przepisy. Doskonały do przechowywania wspomnień zamkniętych w słowach i zgromadzonych drobiazgach.

Posiada też popularne ostatnimi czasy kolorowanki, nawiązujące do wydarzeń z książki. Wszystkie ilustracje są autorstwa Mileny Młynarskiej. Dzięki niej dowiedziałam się, że nasi słowiańscy bogowie mogą być naprawdę przystojni. A wszystkie kolorowanki mają w sobie dużo uroku, gracji i energii które są zawarte w książkach.

Dodatkowy zabawny i pouczający motyw to testy kim jesteś i małe tajemnice zielarstwa. Testy nieraz będą spowodują ataki śmiechu – wychodzą w nich zabawne wyniki i polecam je robić z przyjaciółmi – dobra zabawa gwarantowana! Natomiasy zielarskie porady są naprawdę interesujące, w sam raz dla początkujących by złapać bakcyla. Znajdziemy tu też opowieści o słowiańskich bogach i świętach, możemy się dowiedzieć czegoś o tle historycznym książki, ale i korzeniach naszych przodków.

W kalendarzu znajdziemy fragmenty z książek (jeśli ktoś jest wrażliwy na spoilery radzimy najpierw przeczytać pełne magii i humoru powieści). Jednak największym atutem jest krótka opowieść o naszej Babie Jadze i jej młodości. Po tym fragmencie jestem pewna że autorka nie opędzi się od pytań kiedy dodatkowy tom tylko o Jarogniewie. Sama mam nadzieję że jeszcze o niej przeczytamy.

Kalendarz jest świetnym dopełnieniem kolekcji Kwiatu Paproci, jeśli chcesz mieć przy sobie odrobinę magii i pocieszenia. I rzecz jasna nie zapomnijcie o kredkach do kolorowania!
Autor:
Data: 05.11.2017 09:44
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Słowiańska magia

Zafascynowana serią Kwiat paproci Katarzyny Berenik Miszczuk, dostałam ostatnio kolejne cudeńko z tej serii, Sekretnik Szeptuchy. Jak wiadomo świat Słowian, to magiczne miejsce, które jest pełne boginek, demonów, bóstw, przedmiotów z nadprzyrodzonymi mocami. Od zawsze fascynowały mnie nasze słowiańskie wierzenia, magia tego okresu. Cieszę się, że miałam przyjemność otrzymać takie cudeńko. Jest to fantastyczna księga, w której można przeczytać, o bóstwach, skorzystać z sekretnych przepisów Szeptuchy oraz odnaleźć miejsce na swoje sekretne przekazywane z pokolenia na pokolenie przepisy Zaczynamy więc Nowy Rok – słowiański. Czy wiecie, jak Słowianie nazywali miesiące? Jak zabić demoniczne istoty? Jak pozbyć się sąsiada? O jakich słowiańskich datach powinniśmy pamiętać? Kiedy jest Noc Kupały? Kiedy zakwita kwiat paproci? Jakie były najpopularniejsze zwyczaje naszych przodków? Te i wiele innych tajemnic i sekretów odkryjecie i poznacie w Sekretniku Szeptuchy. Do tego macie słowiańskie opowiadania do poczytania i fragment kolejnej części cyklu oraz kolorowanki na odstresowanie, przygotowane przez Milenę Młynarską. Nie jest to tradycyjny kalendarz. Nie możemy też nazwać go plannerem. Minimalizm pozwala nam skupić się na najważniejszych zdarzeniach i na poznawaniu tajemnej wiedzy przekazywanej przez autorkę. Na uwagę zasługuje również szata graficzna Idealnie dobrana okładka przypominająca książki o ziołach. Przepiękne zdobienia wewnątrz, ilustracje. Jak już wspomniałam, książka jest bardzo minimalistyczna, dlatego też grafika w środku nie jest kolorowa. Ma to jednak swój urok, a poza tym można to wszystko pokolorować. Przepiękne, bardzo staranna wydanie. Bardzo podoba mi się to, że nie ma tu dni tygodnia przy poszczególnych dniach. Jest to uniwersalne. Można w 2018 roku pozachwycać się swoją perełką, poczytać, pooglądać a w 2019 potraktować to jako kalendarz.Jest to idealna propozycja na magiczny prezent dla przyjaciółki czy koleżanki, lub dla nas. Ja swoją podzielę się z bardzo bliską mi osobą Moją Szeptuchą, która nie raz pomogła w różnych dolegliwościach nie tylko ciała (najgorsza w smaku chyba była piołunówa na ból żołądka, ale pomogła) i duszy. Nie wiem zatem, jak zostanie wykorzystany, czy jako kalendarz, czy może jako książka do zapisywania sekretnych przepisów na magiczne mikstury, na róże dolegliwości.
Autor:
Data: 26.10.2017 18:34
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

darinkr.blogspot.com

Oczywiście w środku znajdziemy mnóstwo miejsca na zapiski do danego dnia. Ale co jeszcze? Ten planner oferuje nam także ciekawostki, charakterystyki bóstw, przepisy, porady i cytaty. Chyba nie muszę wspominać, że zauroczyła mnie także oprawa graficzna, wszystko jest dopracowane i utrzymane w jednym stylu. W środku nie ma przesytu koloru, wygląda to raczej minimalistycznie, ale są także ozdobniki na każdej ze stron i uwaga... kolorowanki! W środku znalazło się kilka ilustracji do pokolorowania, a nawet opowiadania do przeczytania. Tak więc jeśli zabierzecie ze sobą gdzieś ten kalendarz i będziecie się nudzić, możecie wykorzystać ten fakt.

Wracając do słowiańskiego aspektu kalendarza, można w nim znaleźć daty ważnych słowiańskich świąt, przepisy na syrop, nalewkę, opisy słowiańskich istot, oraz wiele informacji na temat roślin, ich zbierania oraz działania. Ja nie miałam przyjemności przeczytać cyklu "Kwiat paproci", aczkolwiek te wszystkie ciekawostki bardzo mnie zaintrygowały i na pewno można coś ciekawego wyciągnąć z tej publikacji, a przy okazji jest ona bardzo praktyczna, pełni funkcję kalendarza.

Przyjrzyjmy się także minusom... tak, niestety się one pojawiły. To kalendarz rozmiarów książki, trochę duży jak na noszenie go w torebce (chyba że lubicie nosić wiele kilogramów), to raczej planner odpowiedni na trzymanie go w domu i dopisywanie swoich planów, albo spisywanie dziennika. Jeśli chcecie po każdym dniu napisać parę zdań, co się dzisiaj wydarzyło i za co jesteście wdzięczni - myślę, że to będzie dobra opcja. Jednak jako kalendarz do torebki jak dla mnie zdecydowanie odpada. Na zdjęciu poniżej możecie też zauważyć, że pod numerem dnia znajduje się nazwa miesiąca, ale nie ma już nazwy dnia... trochę szkoda, bo jak planuję coś z większym wyprzedzeniem, to wolałabym wiedzieć, czy dany dzień jest w środku tygodnia czy w weekend. To troszkę mnie zawiodło.

Podsumowując, Sekretnik Szeptuchy to publikacja którą warto się zainteresować. Jest pięknie wydany i oprócz miejsca na notatki do każdego dnia znajdziecie tam także wiele ciekawostek. Jednak kalendarz ma też swoje wady, więc jeśli zależy wam na większej wygodzie, mniejszym formacie - to pewnie nie będzie dla was zbyt wygodne.
Autor:
Data: 23.10.2017 19:38
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Dla fanek

Spodziewałam się większego WOW, znając serię Kwiat paproci. A wyszło coś, co niestety budzi moje zastrzeżenia w niektórych fragmentach.

Pod kątem graficznym oraz planowania jest naprawdę świetnie. Część nazwijmy to, kalendarzowa, mimo, że utrzymana w tonacji czarno-białej, przyciąga wzrok, jest interesująca i odmienna od kalendarzy dostępnych na rynku.
Dla mnie dodatkowym atutem jest to, że kalendarz mogę użyć, kiedy tylko zechcę. Przykładowo od początku stycznia kolejnego roku. Mam masę miejsca na zapiski notatki, wlepianie karteczek, czyli na to wszystko, co lubię i robię w swoim kalendarzu przez cały rok. Osobiście, lubię też, gdy kalendarz ma w pakiecie długopis lub ołówek. To bardzo ułatwia mi używanie plannera, kiedy zabieram go ze sobą w torebce.

Jeśli chodzi o część poradnikową, to została ona, niestety, dla mnie sprowadzona do rangi poradnika dla gospodyń domowych.

Z szacunkiem dla Pań, które zajmują się domem. Sama robiłam to jakiś czas i rozumiem doskonale, to co jest ich udziałem. Ale zabrakło mi finezji w podaniu receptur i porad. Co mam na myśli? Spodziewałam się ujęcia, tych jakże banalnych, aczkolwiek zapewne skutecznych przepisów, w sposób bardziej zabawny, językowo ciekawszy. Może bardziej pod kątem większej stylizacji językowej. Tak, bym czuła, że to wszystko ma aurę tajemniczości. A wyszło tak siermiężnie.

Z kolei czytając dwa opowiadania, dodane do Sekretnika, poczułam ducha pierwszej części Kwiatu paproci. Te opowiadania trochę zatarły moje złe odczucia dotyczące kwestii porad. Styl autorki, jej sposób kreacji sprawił, że poczułam się nieco udobruchana jako prawdziwa Słowianka.

więcej na: domowaksiegarnia.blogspot.com
Autor:
Data: 10.10.2017 12:36
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam

Co znajdziemy w środku? Oczywiście kalendarz, jednak bez przypisanych dni tygodnia - co może być utrudnieniem, lub szansą na wieloletniość użytkowania. Co prawda, wolałabym by każdy dzień był na oddzielnej stronie, by było więcej miejsca na notatki, nawet kosztem grubości kalendarza, jednak i tak jest go sporo.

Co jeszcze znajdziemy w kalendarzu? Wszystko co prawdziwa Szeptucha wiedzieć powinna:

ważne daty kalendarza słowiańskiego,
spis nazw miesięcy słowiańskich i kalendarz zbiorów,
opisy roślin, oraz zasady zbierania i sposób działania ziół,
fragmenty powieści cyklu Kwiat paproci,
sposoby na ból gardła i chrypę oraz wszelkie bóle,
miejsca na podsumowania,
rysunki do ozdabiania,
psychotesty,
przepisy na syrop z sosny, oraz nalewkę z czarnego bzu,
opis słowiańskich istot.


Do tego na końcu roczne kalendarze do 2019 roku, miejsce na adresy i notatki. Także coś, do czytania na przykład w poczekalniach u lekarza, dwa przedpremierowe opowiadania o Babie Jadze oraz niepublikowane fragmenty czwartej części ukochanej serii Kwiat paproci. )Mi na pewno się przydadzą.

Całość publikacji jest bardzo starannie wydana. Urzekła mnie też piękna i słowiańska okładka, która zdecydowanie magicznie prezentuje się na moim regale a w najbliższym czasie również torebce. Zastanawiam się nad sprawą codziennego użytkowania tego terminarza, jednak dla fanek słowiańskich powieści Katarzyny Bereniki Miszczuk, to zdecydowanie pozycja obowiązkowa na nadchodzący rok. :).

Zdecydowanie polecam :)
Autor:
Data: 26.09.2017 12:58
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/

Publikacja, którą chciałam Wam dzisiaj przedstawić, to coś o wiele więcej, aniżeli zwykły kalendarz. Bo jeśli chodzi o tworzenie rubryk poświęconych kolejnym dniom, autorka postawiła na minimalizm po to, by skupić się na pokładach słowiańskiej wiedzy niesionej przez dodatki. „Sekretnik Szeptuchy” to pod tym względem chyba jeden z najbardziej bogatych oraz atrakcyjnych plannerów, jaki miałam w rękach i nie mam na myśli wyłącznie oprawy graficznej.

Oprócz wspomnianych charakterystyk bóstw czy demonów oraz przepisów wyjętych rodem z dziennika babci szeptuchy, znajdziecie tutaj różnego rodzaju porady i cytaty. Są ważne daty słowiańskich świąt, stąd już nie będziecie mieć wątpliwości, kiedy ma miejsce Noc Kupały, Święto Peruna czy Dziady. Są zabawne psychotesty, lekcja rozpoznawania ziół i przysłowia, w których doszukacie się echa dawnych tradycji. Jeszcze Wam mało?

Prawdziwą wisienką na torcie okazują się przygotowane przez Milenę Młynarską ilustracje do pokolorowania oraz, uwaga, dwa premierowe opowiadania o Babcie Jadze i fragmenty czwartej części przygód Gosi! Wspominałam przecież, że to perełka. Teraz sami widzicie, dlaczego.

Jak najbardziej trafiona okładka przypominająca mi książkę o ziołach należącą do mojej prababki. Starannie wydana publikacja, przyciągająca wiedzą, pomysłowością oraz oprawą graficzną. Z zewnątrz wyglądająca jak piękna powieść, że aż szkoda po niej pisać. Ale przecież takie jest jej przeznaczenie. Jestem zauroczona.

Miałabym jednak jedno zastrzeżenie jeśli chodzi stricte o sam kalendarz. Obok ogołoconych liczb zabrakło mi nazw dni tygodnia. Wiem, że dzięki temu nieograniczony datami kalendarz może zostać wykorzystany w 2017, 2018 czy nawet 2019 roku. Niemniej w przypadku praktycznego użytkowania terminarza może pojawić się problem.

Przeszło 400 stron magicznej aury. Polecam wszystkim wielbicielkom autorki oraz tym kobietom, które chcą rozbudzić w sobie słowiańską duszę. Kim jest mamuna, leszy, Weles czy Perepłut? Teraz świat starych wierzeń stanie się Wam bliższy.
Autor:
Data: 25.09.2017 18:38
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

„SEKRETNIK SZEPTUCHY”

Czas płynie nieubłaganie. Kolejne dni, miesiące, lata… Dlaczego nie umilić sobie wykonywania codziennych obowiązków poprzez zapisywanie zajęć, które na nas czekają? To tym bardziej wskazane, gdy mamy ochotę puścić wodze fantazji, a jeszcze dodatkowo dowiedzieć się czegoś o wierze przodków…

Katarzyna Berenika Miszczuk, autorka cyklu „Kwiat paproci”, postanowiła zrobić fanom swojej twórczości niemałą niespodziankę. Stworzyła specjalny kalendarz, kryjący mnóstwo tajemnic. Każdy odnajdzie coś, co go zainteresuje. Lubicie piękne barwy? Sięgnijcie po kredki i zabierzcie się za wypełnianie tła kolorowanki! Tęsknicie za kolejnymi częściami przygód ulubionej bohaterki? Przeczytacie niepublikowane dotąd fragmenty! Nadal mało stylistyki Miszczuk? Z pewnością zauroczy Was opowiadanie o Babie Jadze. Do tego sporo przydatnych rad, przepisów, cytatów. Razem z kalendarzem nikt nie przegapi słowiańskich świąt, a przy okazji może wpisać własne. Czy nie jest przyjemnie poznać magię na własnej skórze? Oczywiście, tylko tę dobrą. I w tym również pomoże „Sekretnik Szeptuchy”…

Bywam dość zorganizowanym człowiekiem, ale równocześnie niekonsekwentnym. Od dawna przymierzam się do regularnego prowadzenia kalendarza, ale zawsze kończy się tak samo: kupuję, chwilę cieszę i oddaję komuś innemu. Ubolewam nad tak głupią cechą charakteru, więc postanowiłam nad tym popracować. Tym samym wpadła mi do rąk publikacja idąca naprzeciw moim planom. Kiedyś mignęła mi przed oczami seria „Kwiat paproci”, jednak nigdy nie przeczytałam żadnej z tych książek. Aktualnie żałuję, że leniwie nie zgłębiłam się w opisy, bo już wiem, iż to lektury dla mnie odpowiednie. Trudno. Liczę na szybkie nadrobienie zaległości, a tymczasem musi wystarczyć mi zawartość kalendarza. A robi całkiem pozytywne wrażenie, do tego stopnia, że autentycznie zachęca do pokonania słabości i prowadzi do rozpoczęcia roku z głową pełną pomysłów. Pomysłów, które warto zapisywać oraz porządkować.

Bez bicia przyznaję, że moja wiedza na temat kultury słowiańskiej nie jest zadowalająca, choć chciałabym ją w wolnej chwili poszerzyć. Dlatego ciężko skonfrontować mi fakty naukowe z tymi przedstawionymi przez autorkę. Muszę jednak przyznać, iż ciekawostki opisane w kalendarzu mają taką specyficzną atmosferę, mistyczną, czyta się z ogromną przyjemnością. Najbardziej zainteresowały mnie fragmenty poświęcone bóstwom, gdyż właśnie ta tematyka mocno przyciąga. Zdecydowanie sama poszperam i dowiem się, czy Miszczuk sięgała do wiarygodnych źródeł. Na ten moment daję jej kredyt zaufania i myślę, że chyba się nie rozczaruję. Zawarte w środku przepisy — na plus!

Lipa to drzewo opiekuńcze, szczególną łaską obdarzające kobiety. Symbolizuje piękno, łagodność, płodność, szczodrość i wdzięk. Wierzono, że ściąga na siebie pioruny, dlatego często sadzono ją w pobliżu domostw jako naturalny piorunochron. Lipy sadzono także z okazji narodzin dziecka i ślubu, by powiązać los człowieka z losem dobrego drzewa. Z drewna wyrabiano kołyski i trumny, a zaśnięcie w cieniu tego drzewa mogło poskutkować proroczymi snami.

Przemyślanym zabiegiem jest usunięcie z kalendarza dni tygodnia. Dzięki temu da się go użyć dowolnego roku. Zacząć teraz. Miejsca znajdziemy tyle, że jeden egzemplarz może posłużyć na co najmniej dwa lata. O ile nie należymy do grupy osób zabieganych, codziennie umawiających się na dużo spotkań. Jeżeli stracimy poczucie czasu, to z tyłu zamieszczono spis wszystkich niedziel, świąt. Praktyczne rozwiązanie, do tej pory jeszcze nie miałam z takowym do czynienia. Za minus uznaję psychotesty, trochę przypominają mi te dodawane do młodzieżowych gazet.

Jakoś kilkanaście miesięcy temu autentycznie polubiłam kolorowanki. I w „Sekretniku Szeptuchy” znalazło się ich miejsce, co niezwykle mnie ucieszyło. Rysunki cieszą oko, są ślicznie wykonane. Nie mogę się doczekać, gdy powolutku będę dobierać barwy. Tę przyjemną „pracę” rozłożę sobie na dłuższy okres. Szacie graficznej nie mam absolutnie nic do zarzucenia. Gabaryty idealne do torebki. Sporą zaletą jest fakt, że publikacja trafi do ludzi w każdym wieku. I tych uczęszczających do szkół, uczelni, tych chodzących do pracy lub cieszących emeryturą. Sądzę, iż każdej stronie można nadać indywidualny rys. Za pomocą flamastrów, długopisów, karteczek. Wybór należy do właściciela.

„Sekretnik Szeptuchy” to dobra propozycja skierowana wprost do osób, które lubią niebanalne rozwiązania. Naprawdę ciekawe wykonanie, egzemplarz świetnie nada się też jako prezent — Boże Narodzenie już wkrótce nadejdzie! Jeśli macie wokół miłośników książek Katarzyny Bereniki Miszczuk, to tym bardziej rekomenduję swój pomysł na podarunek. I dla siebie, i dla innych.
Autor:
Data: 21.09.2017 19:36
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Sekretnik

„Sekretnik Szeptuchy. Co każdy Słowianin wiedzieć powinien”, to prawdziwa gratka dla fanów serii KWIAT PAPROCI! Jestem wielką fanką wszelkich dodatków, czy też gadżetów nawiązujące do ulubionych serii, a ten „Sekretnik” jest cudowny.
1. Kalendarz! Tak, przede wszystkim jest to dziennik i chyba tylko do niego mam małe uwagi. Na końcu znajduje się kalendarz na 2017,2018 i 2019 rok z zaznaczeniem świąt i dni tygodnia. Co się tyczy ogólnego dziennika, to nie podoba mi się to, iż nie ma uwzględnionych dni tygodnia, a z pewnością jest to podstawa. Być może zdecydowano się na taki zabieg ze względów praktycznych, by kalendarz posłużył znacznie dłużej niż jeden rok.
2. Książka! W tym „Sekretniku” znajdziecie nie tylko fragmenty pierwszych trzech tomów serii, ale i „Przesilenia”, którego premiera jest przewidziana na 2018 r. Te krótkie urywki ogromnie zaostrzają apetyt na kolejny tom! Jeśli ktoś ma ochotę na więcej, to dwa opowiadania znajdujące się w dzienniku, troszkę złagodzą niedosyt! Mam nadzieję, że kolejny tom zostanie wzbogacony o te opowiadania.
3. Porady Szeptuchy! Dziennik w nie obfituje i są w dużej mierze zabawnym i miłym dodatkiem.
4. Kolorowanka! To chyba mój ulubiony element tego dziennika. Piękne ilustrację, obrazują sceny z książek. Przy odrobinie chęci można tchnąć w nie życie i pokolorować. Seria o Gosławie doczekała się własnej kolorowanki! WOW!
„Sekretnik Szeptuchy” polecam wszystkim fanom serii i nie tylko! 7/10
Katarzyna Berenika Miszczuk - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!