Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację pobrało już 82 557 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 82 557 osób!
Tniemy ceny! Skorzystaj z 70% rabatu na wybraną ofertę wydawnictw Muza i Akurat!
Księgarnia » Książki » Literatura piękna » Powieść » Fantastyka » Przebudzenie zmarłego czasu. Powrót
Facebook Twitter

Przebudzenie zmarłego czasu. Powrót

Nasza cena:
11,97 zł (zawiera rabat 70 %)
Cena rynkowa: 39,90 zł (oszczędzasz 27,93 zł)
Autor: Stefan Darda
Wydawnictwo: Akurat
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:320
Format:13.0 x 20.5 cm
Numer ISBN:978-83-287-1165-5
Kod paskowy (EAN):9788328711655
Waga:254 g
Dostępność: tak (ponad 1000 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 100 zł)
PocztaPoczta Polska 7,99 zł
wysyłka w dniu 2021.06.15
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka w dniu 2021.06.15
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka w dniu 2021.06.15
PaczkomatyPaczkomaty 9,99 zł
wysyłka w dniu 2021.06.15
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór w dniu 2021.06.16
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór w dniu 2021.06.16
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór w dniu 2021.06.16
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór w dniu 2021.06.16
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór w dniu 2021.06.16
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór w dniu 2021.06.16
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór w dniu 2021.06.16
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór w dniu 2021.06.16
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór w dniu 2021.06.16
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór w dniu 2021.06.16
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór w dniu 2021.06.16
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór w dniu 2021.06.16
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór w dniu 2021.06.16
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór w dniu 2021.06.16
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór w dniu 2021.06.16
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór w dniu 2021.06.16
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór w dniu 2021.06.16
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór w dniu 2021.06.16
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór w dniu 2021.06.16
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór w dniu 2021.06.16
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór w dniu 2021.06.16
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór w dniu 2021.06.16
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór w dniu 2021.06.16
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór w dniu 2021.06.16
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór w dniu 2021.06.16
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór w dniu 2021.06.16
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór w dniu 2021.06.16
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór w dniu 2021.06.16
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór w dniu 2021.06.16
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór w dniu 2021.06.16
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór w dniu 2021.06.16
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór w dniu 2021.06.16
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór w dniu 2021.06.16
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór w dniu 2021.06.16
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór w dniu 2021.06.16
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór w dniu 2021.06.16
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór w dniu 2021.06.16
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór w dniu 2021.06.16
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór w dniu 2021.06.16
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór w dniu 2021.06.16
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór w dniu 2021.06.16
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór w dniu 2021.06.16

Przebudzenie zmarłego czasu. Powrót – opis wydawcy

Znany przemyski fryzjer, Olgierd Lang, popełnia samobójstwo w dniu, w którym jego niesłusznie skazany na długoletnią odsiadkę siostrzeniec opuszcza zakład karny. Jakub Domaradzki nie może uwierzyć, że jego wuj dobrowolnie targnął się na własne życie, a tajemniczy list pożegnalny pozostawiony przez Langa zdaje się mnożyć znaki zapytania. Tropy prowadzą do najcenniejszego zabytku Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej.

Czy tysiącletnia bizantyńska gemma określana mianem amuletu magicznego skrywa nieznane dotąd tajemnice? Czy w połączeniu ze swoją zaginioną bliźniaczką jest w stanie ożywić zmarły czas? Świadom niebezpieczeństwa, jakie zaczyna mu grozić, Domaradzki postanawia znaleźć odpowiedzi na te pytania. Pewien chłopiec, który kilka lat wcześniej uległ koszmarnemu wypadkowi, bardzo potrzebuje pomocy, a gemma zmarłego czasu może być dla niego jedyną deską ratunku…

Opinie czytelników o „Przebudzenie zmarłego czasu. Powrót”
Średnia ocena: 4,7 na bazie 3 ocen z 3 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 18.08.2019 21:27
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Powrót...

"Jestem chyba ostatnią osobą, która może twardo stąpać po ziemi i wątpić w to, co dla innych jest niewiarygodne."

To moje pierwsze spotkanie z twórczością autora, ale zdecydowanie wystarczyło, by dołączyć do grona jego zagorzałych fanów. Nie bez powodu Stefan Darda uznawany jest za mistrza grozy na polskim rynku wydawniczym. Pisarz wyróżnia się fenomenalną fantazją, sugestywnym piórem i zdolnością prowadzenia fabuły w taki sposób, by czytelnikowi przez całą lekturę towarzyszył przenikliwy i rozdzierający strach. Mimo że z każdą stroną otumania on coraz silniej, to jednak nie ma szans zwyciężyć z ciekawością, jak dalej potoczą się losy bohaterów, a przede wszystkim, czy uda się im wreszcie znaleźć rozwiązanie iście zagmatwanej, wręcz mrocznej zagadki. "Przebudzenie zmarłego czasu" to jedna z tych pozycji, jaka utrzymuje czytających w stanie podobnym do hipnozy, a po wszystkim niełatwo od razu rozpoznać, co jest prawdą, a co tylko fikcją, czy przerażającym wymysłem bujnej wyobraźni.

"Szczęśliwi umarli, którzy odeszli. Niech Bóg zmiłuje się nad tymi, którzy odejść nie mogą i strażnikami pozostaną, aż ich pokuta się dopełni."

Mroczny, przeszywający, budzący grozę klimat to bezsprzecznie fundament tej książki. Napięcie rośnie pomału, nie tylko po to, by zaintrygować, lecz również umożliwić pełniejsze utożsamienie się z postaciami i całą sytuacją. W końcu, gdy czytelnik czuje się niemal jak uczestnik niepokojących wydarzeń, stają się one coraz bardziej zagmatwane, trudne do wyjaśnienia w logiczny sposób. Mimo przerażenia, nie sposób przerwać lektury ani na chwilę, bo prywatne śledztwo i owa droga do prawdy stają się wyjątkowo fascynującym, choć również niebezpiecznym doświadczeniem. Co ciekawsze, gdzieś z tyłu głowy głos podpowiada nam, że skoro mamy tu styczność ze zjawiskami nie z tego świata, to wydarzyć może się w zasadzie wszystko. Łącząc tę świadomość z misternie skonstruowaną, wciągającą fabułą otrzymujemy hipnotyzującą lekturę, która podbije naprawdę wiele czytelniczych, lubiących mocniejsze klimaty, serc.

"Jeśli do stu dni nie wrócę, wiedzcie, że spokojnym jak morze, łagodnym jak owieczka i jak kocięciem zawładnął mną spokój."

Na ogromne brawa zasługują także nakreślone postacie. To ludzie z krwi i kości, boleśnie i niesprawiedliwie potraktowani przez los, mający swoje sekrety, życiowe plany, jakie dla obcych mogą okazać się absurdalne. Mimo że główną kwestią jest tajemnicza śmierć Olgierda, nie zabrakło tu też interesujących wątków pobocznych, które jak się potem okaże, tworzą razem spójną całość. "Przebudzenie zmarłego czasu" to dopiero wstęp do fantastycznej, mrożącej krew w żyłach przygody i już nie mogę się doczekać kolejnego pasjonującego spotkania z tymi nietuzinkowymi postaciami.

"Kuba, zostaw. Nie szukaj. Lepiej zostawić zmarły czas. Niech śpi spokojnie jak morze."

"Przebudzenie zmarłego czasu" to wciągająca, przesycona wyjątkowym, niepokojącym klimatem i naszpikowana tajemnicami oraz niewyjaśnionymi zjawiskami powieść, która pobije serca wszystkich fanów mocniejszych wrażeń. Stopniowo rosnące i przenikające napięcie, od którego nie sposób się nie uzależnić, elementy fantastyczne, nadające całości magicznego, intrygującego, lecz również złowieszczego klimatu, niesłychanie sugestywne pióro autora, a w tle pasjonująca, niesamowita, ale i zatrważająca historia urokliwego Przemyśla. Przygotujcie się na emocjonującą przygodę, szybsze bicie serca, ciarki na plecach, a przede wszystkim notoryczną próbę odgadnięcia, gdzie kończy się prawda, a zaczyna fikcja. Polecam gorąco!
Autor:
Data: 11.06.2019 10:17
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Przebudzenie zmarłego czasu. Powrót

Książki Stefana Dardy "Przebudznie zmarłego czasu. Powrót" zdecydowanie nie mogłam sobie odmówić, z racji tego, że rzecz dzieje się w moim rodzinnym Przemyślu. To pierwsza część horroru kryminalnego, traktującego o tajemnicach mieszkańców mojego ukochanego Przemyśla. To moje pierwsze zetknięcie z twórczością Stefana Dardy i przyznam szczerze, że autor ma oryginalny styl i z całą pewnością nie do podrobienia.

Akcja w książce rozgrywa się, jak już pisałam, w Przemyślu, który jest tutaj wyjątkowo pięknie opisany, aż nie mogę się doczekać, żeby znów tam pojechać. Głównym bohaterem jest Jakub Domaradzki, który wychodzi z więzienia, po niesłusznie wydanym wyroku. Spod bram więzienia ma go odebrać wuj Olgierd Lang, ale dziwnym trafem okoliczności, tego samego dnia popełnia samobójstwo. Zostawia jednak pożegnalny list, który tylko potwierdza przypuszczenia Kuby, że wuj jednak nie popełnił samobójstwa. Był to sympatyczny, racjonalny starszy pan, fryzjer z przemyskiego starego miasta. Postanawia więc zbadać śmierć krewnego, bo nie wierzy policji, która twierdzi, że do jego śmierci nie przyczyniły się osoby trzecie lub ewentualnie odkryć motywy samobójstwa ukochanego wuja.

W śledztwie pomaga mu Pani Róża, przyjaciel Ludwik oraz January Osóbka-Grudnik, którego fascynuje przemyska gemma. Prowadząc własne śledztwo Kuba odkrywa pod podłogą zmarłego skarb w postaci ogromnej ilości gotówki i zaczyna podejrzewać wuja o kradzież największego przemyskiego skarbu - gemmy czyli magicznego amuletu typu hystera, wykonanego z heliotropu. Amulet ma wielką moc, ale też stanowi wielkie niebezpieczeństwo.

W czasie śledztwa, które rozpoczyna główny bohater, poznajemy historię samego Jakuba, którego wydaje się prześladuje w życiu pech, a jedno wydarzenie potrafi zmienić całe życie. Ciekawi mnie jak potoczą się dalsze lody Kuby Domaradzkiego. Z niecierpliwością więc czekam na kolejną część.

Historia w najnowszej powieści Stefana Dardy "Przebudzenie zmarłego czasu. Powrót" wciągnęła mnie bez reszty już od pierwszych stron. Akcja rozgrywa się tutaj dość płynnie, ale nie z zawrotną prędkością, fragmenty pisane gwarą idealnie oddają klimat miejsca, w którym rzecz się dzieje. Napięcie wyczuwalne niemal na każdej stronie, tylko wzmacnia chęć czytania więcej i więcej. Dodatkowy plus za dbałość o każdy szczegół, czy to opisując miasto czy kreując bohaterów.

Jestem pewna, że po tej lekturze zapragniecie odwiedzić Przemyśl.
Autor:
Data: 09.06.2019 22:22
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Bardzo dobra

Kuba wychodzi z więzienia, w którym spędził, niesłusznie skazany, trzy lata. Spod więzienia ma go odebrać wujek Olgierd Lang, mieszkający w Przemyślu.
Ale Olgierd się nie zjawa, a niedługo potem Kuba dostaje informację, że popełnił on samobójstwo.
Mężczyźnie ciężko uwierzyć w to co się stało, więc jedzie do Przemyśla, gdzie nie tylko zajmuje się organizacją pogrzebu wujka, ale zostają wciągnięty w wir wydarzeń związanych z wyjątkowo tajemniczym przedmiotem – gemmą przemyską (dla zainteresowanych link do wiki: https://pl.wikipedia.org/wiki/Gemma_przemyska)
List pożegnalny Olgierda zasiewa w Kubie trochę niepewności, a kolejne wydarzenia sugerują, że jest w tej tragicznej śmierci więcej niejasności, niż mogło mu się wydawać.

Przyznaję, że „Przebudzenie zmarłego czasu” to moje pierwsze spotkanie z autorem. Od dawna czytałam wiele pozytywnych wypowiedzi na temat jego twórczości i tak się złożyło, że w końcu trafiłam na jego książkę.
Akcja powieści wciągnęła mnie od razu. Mimo, że jest niespieszna i rozwija się powoli, to jednak autor sprawnie kluczył wokół wątku samobójstwa Olgierda i jego powiązania z gemmą, co powodowało, że szybko zaczęłam szukać w powieści powiazań pomiędzy wydarzeniami z pozoru z nią niezwiązanymi.
Dałam się wciągnąć w opowiadaną przez autora opowieść, zaciekawić, zaintrygować i sprawić, że chwilami czułam lekki powiew grozy.
Podobał mi się styl i sposób prowadzenia narracji. Powieść napisana jest lekko, a autor bardzo plastycznie opisuje obraz przemyśla i jego historię.
Było kilka momentów, gdy autor mocno rozpisał się na temat wydarzeń, które wydają się mało ważne dla opowiadanej historii, ale mimo to nie nudziłam się podczas czytania ani przez chwilę.

Jeśli chodzi o bohaterów, to zabrakło mi możliwości lepszego ich poznania. Autor skupia się na głównym bohaterze i rozpoczęciu kilku wątków, które mogą mieć spore znaczenie dla fabuły. Mimo wszystko, patrząc na to, że „Przebudzenie zmarłego czasu” to dopiero pierwsza część tej historii, nie jest to dla mnie wadą, bo podejrzewam, że będziemy ich lepiej poznawać wraz z kolejnymi tomami. A jest kogo, bo prócz Kuby Domaradzkiego, pojawia się jeszcze jego licealna miłość Justyna, pan Ludwik, który pracował z Olgierdem, interesujący January, tajemnicza pani Róża. Czuję, że każde z nich odegra ważną rolę w tej historii, a zapewne jeszcze autor mnie czymś zaskoczy, tak jak to miało miejsce podczas zakończenia tego tomu.

Sama tajemnica jest dopiero na początku swojej drogi. Autor niewiele zdradza czytelnikowi, a że powieść jest objętościowo dość skromna (ma zaledwie317 stron), to dla mnie jest to wprowadzenie do tej opowieści i spodziewam się, że kolejny tom wrzuci mnie już w sam środek wydarzeń.
Jeśli chodzi natomiast o klimat, to do mnie on przemówił wyjątkowo mocno.
Bo wiecie, niby nic się nie dzieje, niby wszystko jest w normie, ale już czuć, że coś się zbiera dookoła Kuby, że coś nadciąga i nie będzie to nic przyjemnego.
Mam swoje podejrzenia jak rozwinie się ta historia, ale patrząc na „Przebudzenie zmarłego czasu” jest spora szansa, że autor znów mnie zmyli.
W powieści mamy mieszankę kryminału, horroru i powieści obyczajowej. Ja odnosiłam wrażenie, że najmniej jest w tym tomie horroru, choć zakończenie sugeruje, że tak „lekko” w kolejnym już nie będzie i nie jeden raz poczuję dreszcz lęku i chęć obejrzenia się przez ramię.

Czy „Przebudzenie zmarłego czasu” podobała mi się?
Tak.
I to nawet bardziej niż się spodziewałam. Unikam powieści (poza fantastyką) pisanych przez naszych rodzimych autorów, a pan Darda swoją powieścią udowodnił mi swoją, że postępuję niesłusznie.
Tak więc liczę, że kolejny tom przygód Jakuba Domaradzkiego ukaże się niedługo, bo jestem ogromnie ciekawa jak rozwinie się ta opowieść i czy choć część moich podejrzeń okaże się trafiona.
Stefan Darda - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!