Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Z otchłani
Martyna Senator
Skorzystaj z rabatu do 25% na wybraną ofertę wydawnictwa Uniwersytetu Jagiellońskiego!

Z otchłani

Nasza cena:
25,83 zł (zawiera rabat 30 %)
Z otchłani - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 36,90 zł (oszczędzasz 11,07 zł)
Autor: 

Martyna Senator

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:332
Format:13.5x20.5 cm
Numer ISBN:9788379768332
Kod paskowy (EAN):9788379768332
Waga:348 g
Dostępność: pozycja dostępna (202 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka już jutro (3 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka już jutro (3 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 9,99 zł
wysyłka już jutro (3 egz. w magazynie)
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka już jutro (3 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w dniu 2020.10.28
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
do odbioru w dniu 2020.10.28
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w dniu 2020.10.28
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
do odbioru już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru już jutro
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru już jutro
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru już jutro
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru już jutro
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru już jutro
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
do odbioru już jutro
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru już jutro
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru już jutro
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru już jutro
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru już jutro
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru już jutro
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru już jutro
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w dniu 2020.10.28
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w dniu 2020.10.28
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
do odbioru w dniu 2020.10.28
ul. Retkińska 119 osiedle Retkinia
do odbioru w dniu 2020.10.28
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
do odbioru w dniu 2020.10.28
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2020.10.28
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru już jutro
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru już jutro
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Z otchłani – opis wydawcy

Po poruszającej powieści „Z popiołów” przyszedł czas na zapierające dech „Z otchłani”. Kolejna odsłona świetnie zapowiadającej się serii Martyny Senator.

„W milczeniu podnoszę się z krzesła, zakładam kurtkę i ruszam w stronę drzwi. Moje nogi drżą, głowa huczy od nadmiaru chaotycznych myśli, a serce powoli pęka na pół. Adam chwyta mnie za rękę. Po raz kolejny przeprasza. Błaga o wybaczenie. Zapewnia, że mnie kocha. Napędzana gniewem biorę zamach i uderzam go pięścią w twarz. Mocno. Najmocniej, jak tylko potrafię. Jest w szoku. Nie przypuszczał, że kiedykolwiek go uderzę. A ja nie przypuszczałam, że kiedykolwiek mnie zdradzi”.

Po wyznaniu Adama świat osunął się Kaśce spod nóg. Nic nie jest takie, jak sądziła. Kiedy na jej drodze staje Szymon, dziewczyna ani myśli dać szansę miłości z Tindera. Gdyby wszystko mogło być zupełnie proste, a nie kompletnie zagmatwane, życie byłoby znacznie przyjemniejsze. Ale czas dać spokój mrzonkom i zacząć żyć według nowych zasad.

FacebookTwitter
Z otchłani - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2018.01.31
Recenzja
Opinie czytelników o „Z otchłani”
Średnia ocena: 4,3 na bazie 10 ocen z 10 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: pasjonatka_ksiazek1, data: 07.07.2020 18:10, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Opinia

To druga książka Pani Martyny po która sięgnęłam. Pierwsza "Z popiołów" opowiada o Sarze, która musiała zacząć życie od nowa i przede wszystkim nauczyć się ufać innym. Druga z kolei jest o jej przyjaciółce Kaśce. Zaznaczę na starcie, że nie trzeba czytać ich po kolei, bo w niczym to nie przeszkadza. Ciocia z ja myślałam inaczej ale pominę szczegół 😂. Historie autorki budzą we mnie taką gamę różnorodnych emocji, że człowiek żałuję jak dochodzi o końca. Chciałam poruszyć to w poprzedniej recenzji, ale stwierdziłam że zaczekam do tej. Martyna Senator jest chyba fanką muzyki, ponieważ tyle piosenek, tyle tekstów przewijało się przez kartki, że w pewnym momencie zaczęłam ich wyszukiwać w Internecie. 😁 Książkę przeznaczyłabym dla młodzieży może i dla kobiet. Wiadomo niektórzy lubią poczytać, takie lekkie pióro przez które lawirujesz. Była jedna sytuacja, która chwyciła mnie za serce, aż się popłakałam. Nie zdradzę jaka, bo byłby to spoiler. Niby akcja nie jest powalająca lecz są momenty, które dają do myślenia np., że bez zaufania nie zbuduje się nic. Polecam wam tą książkę i już nie mogę się doczekać aż sięgnę po kolejną pozycję autorki.
Autor: Maadziuulekx3, data: 14.01.2019 20:40, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Dobra

Są takie książki, które po przeczytaniu zachwalam pod niebiosa, a gdy ekscytacja nieco słabnie okazuje się, że opowieść nie była tak genialna, by oceniać ją bardzo wysoko. ,,Z otchłani'' na początku bardzo mi się podobała. Byłam w stanie dać jej wiele gwiazdek, jednak, gdy emocje opadły zastanowiłam się nad tym, czy lektura rzeczywiście miała to coś, co wyróżniało ją na tle innych powieści, by ocenić ją tak, a nie inaczej.

Czytało się ją dobrze i bardzo szybko. Kolejne rozdziały połykałam w okamgnieniu. ,,Z otchłani'' była o wiele lepszą lekturą od swojej poprzedniczki. Gołym okiem dało się zauważyć, że styl autorki nabrał charakteru, dojrzałości, a do tego stworzone przez nią postacie były żywe, prawdziwe, nieprzerysowane. Łatwo mogłam się z nimi utożsamić i z ogromną ciekawością obserwowałam ich losy. Wątek pomiędzy postaciami, moim zdaniem, za szybko się rozwinął, nie było czasu na stopniowe rozkwitanie wspólnej relacji, ale to nie spowodowało, że książka podobała mi się mniej.

Historia nieco oklepana, nie zaskakiwała, a jednak sprawiła, że do teraz ciepło o niej myślę. Wiele emocji przewinęło się w fabule, od tych pozytywnych, aż po negatywne. Była miłość, ekscytacja, radość, jak również złość, ból i rozczarowanie. Te uczucia wylewały się z każdej strony, dzięki czemu czytelnik mógł bardziej zrozumieć postacie, utożsamić się z nimi i razem z nimi przeżywać tę słodko-gorzką historię. Tutaj nie jest cukierkowo, opowieść nie jest przesadnie przesłodzona, ale prawdziwa. Czytając ma się wrażenie jakby ta fabuła miała gdzieś tam swe miejsce w życiu, a autorka postanowiła je nam przedstawić.

Książka idealna na jeden wieczór, pod kocem z kubkiem gorącej herbaty. Umili czas, na chwilę oderwie od prac domowych i zapewni wiele emocji. Historia podobała mi się i może jeszcze kiedyś do niej powrócę, jednak na tle innych powieści, które miałam okazję przeczytać po niej i przed nią nie trafiła na topkę moich ulubionych pozycji. To dobre czytadło na raz. Polecam.
Autor: wercix99, data: 11.06.2018 10:02, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Miłość...

Znasz takie powiedzenie: "Nawet najdalsza podróż zaczyna się od pierwszego kroku"? (...) Podobnie jest z przyjaźnią. Wszystko zaczyna się od pierwszego uśmiechu, pierwszej dłuższej rozmowy, pierwszego powierzonego sekretu, czy podania komuś pomocnej dłoni... Przyjaźń to taka wędrówka na wielu płaszczyznach. Jeśli teraz się do Ciebie uśmiechnę, a ty ten uśmiech odwzajemnisz, to razem wykonamy pierwszy krok.

Kolejna powieść Martyny Senator za mną i muszę przyznać, że tak samo jak za pierwszym razem, tak i teraz, nie zawiodłam się. Choć staram się powoli odbiegać od romansów i iść w kierunku kryminałów, to pisarka nawet teraz skradła moje serce. Choć łatwo było przewidzieć akcję, to właśnie styl autorki przemawia do mnie w 100%. Prostota i lekkość języka sprawiają, że książkę czyta się bardzo szybko. Ja przeczytałam ją jednym tchem w kilka godzin, jak zaczęłam, to skończyłam na ostatniej stronie... Ale może od początku.


"Z otchłani" to drugi tom serii książek o perypetiach miłosnych, poszukiwaniu celu w życiu, odnajdywaniu sensu istnienia i podnoszenia się po upadku w trudnych sytuacjach życiowych. W pierwszym tomie poznajemy Sarę, która dzięki Michałowi otwiera się na ludzi, chętniej wychodzi z domu i staje się bardziej otwarta na nowe możliwości, jakie stawia przed nią życie. Poznajemy też jej przyjaciółkę Kaśkę, która również ma swój wkład w zmianę głównej bohaterki, jednak nie wiemy o niej zbyt dużo, gdyż to właśnie drugi tom jest jej poświęcony w 100%.


Akcja drugiego tomu to kontynuacja historii poznanej w "Z popiołów". Gdzieniegdzie przewijają się postaci takie jak Sara, Michał, Kuba, Mirka, więc cały czas obracamy się w tym samym towarzystwie. Tylko tym razem historia opowiadana jest z perspektywy Kaśki, która straciła swoją licealną i wieloletnią miłość, choć miała być na wieki i Szymona, który nie szuka stałych związków, a jedynie chce się zabawić i miło spędzić wolny czas w towarzystwie kobiety.
I to mi się podoba, że na tę samą sytuację możemy spojrzeć z dwóch różnych perspektyw. Lepiej dzięki temu poznajemy uczucia i emocje głównych bohaterów.


Podoba mi się bardzo spojrzenie Martyny Senator na świat, to jak kreuje swoich bohaterów i jak pięknie tworzy fikcyjne, ale jakże życiowe piosenki, zarówno do "Z popiołów" jak i "Z otchłani". Na następnych stronach książki przewijają się przeróżne cytaty, motywujące wypowiedzi bohaterów, które wpływają na nasze myślenie i postrzeganie świata. Są one takie życiowe i tak pięknie sformułowane, że gdy kończę czytać książki pani Martyny Senator, to całe są poobklejane i pozaznaczane w przeróżne motywujące cytaty.


Nie mogę się doczekać trzeciej części tego cyklu, ale gdy tylko się pojawi w księgarniach z pewnością po nią sięgnę, gdyż jestem bardzo ciekawa czym tym razem zaskoczy mnie pisarka.

Książka idealna na jeden wieczór, dla miłośników New Adult, a także dla tych, którzy szukają wewnętrznej motywacji do tego, aby zmienić swoje życie, podnieść się po upadku czy po prostu spędzić miły wieczór w towarzystwie sympatycznych bohaterów.


Nie mówią, jak żyć, gdy przychodzi śmierć

Siada na krześle i czeka
Częstuję ją kawą i pytam czy
Mogłaby jeszcze poczekać...

http://ksiazkowyswiatwyobrazni.blogspot.com/2018/06/z-otchani-martyna-senator.html
Autor: Miasto Książek, data: 25.04.2018 16:19, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Tak dobra jak pierwszy tom?

Pamiętacie przyjaciółkę Sary, Kasię? Dziewczyna miała swój idealny związek z Adamem. Jednak do momentu gdy chłopak wyznał, że ją zdradził. Dziewczyna jest załamana i nie jak ułożyć sobie życie bez niego. Mirka postanawia założyć jej konto na Tinderze i umówić na randkę. Jak się okazuje Szymon zaskoczy Kaśkę i to porządnie. Tylko czy taka znajomość ma szansę się udać? Czy Adam będzie próbował odzyskać ukochaną?


Po książce "Z popiołów" byłam zakochana w twórczości Pani Martyny. Po kolejnej części spodziewałam się równie wiele. A niestety, przejechałam się trochę po niej...

Historia Kasi wzbudziła we mnie mniej emocji niż historia Sary. Może też to być spowodowanym, że z Sarą miałam podobny tok myślenia, a Kasi podejście ogólnie mi nie podeszło. Ona czeka na swojego księcia z bajki i czeka i czeka i chyba zapomniałam wspomnieć, że jeszcze czeka. Jednak jak pojawia się Szymon, to ona jest mu przeciwna. Po prostu ciężko było mi ogarnąć jej sposób postępowania.


"Zaufanie w związku jest jak spadochron. Żaden człowiek o zdrowych zmysłach nie wyskoczy z samolotu bez asekuracji. Dlaczego więc niektórzy ludzie są na tyle głupi, że decydują się na związek, w którym szwankuje tak ważny element? W dodatku naiwnie wierzą, że uda im się bezpiecznie wylądować... Idioci."

Co do bohaterów to oczywiście na pierwszy plan wysuwa się oczywiście Kasia i Szymon. Kasia tak jak wspominałam, czeka na swojego księcia, jest załamana zdradą Adama i ma problem z ponownym zaufaniem facetowi. Stara się poradzić w nowej sytuacji i zobaczyć jak wygląda inna część miłości. Zaś Szymon to bardzo przystojny, umięśniony i inteligentny dziennikarz. Los nie potraktował go łagodnie, a on mimo wszystko stara się codziennie uśmiechać i czerpać z życia. Kilkakrotnie przewija nam się też Sara i Michał, którzy jak wspominałam przy recenzji poprzedniej części, są świetni. A teraz Sara dzięki zajęciom zaczęła pokazywać pazurki!

Rzecz, do której nie mogę się doczepić, to styl autorki. Ponownie Martyna Senator czaruje słowem. Jej książki czyta się niesamowicie szybko i z zapartym tchem. Bohaterowie są dobrze wykreowani i wszystko jest w idealny sposób wyważone. To coś co sprawia, że jej powieści są wyjątkowe.


"Znasz takie powiedzenie: "Nawet najdalsza podróż zaczyna się od pierwszego kroku"? (...) Podobnie jest z przyjaźnią. Wszystko zaczyna się od pierwszego uśmiechu, pierwszej dłuższej rozmowy, pierwszego powierzonego sekretu, czy podania komuś pomocnej dłoni... Przyjaźń to taka wędrówka na wielu płaszczyznach. Jeśli teraz się do Ciebie uśmiechnę, a ty ten uśmiech odwzajemnisz, to razem wykonamy pierwszy krok."

Podsumowując Z Otchłani to dobra kontynuacja. Nie przebiła poprzedniczki, ale nie była najgorsza. To książka, która potrafi podnieść na duchu, wywołać uśmiech na twarzy i sprawić, że dzień nie będzie stracony. Z wielką ochotą zapoznałam się z kolejnymi książkami tej autorki!
Autor: Kamila Kaczmarska, data: 03.04.2018 17:39, ocena: 2,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Miłość poznana na portalu randkowym

Z popiołów nie było perfekcyjną książką, ale polubiłam ją na tyle, że chętnie sięgnęłam po kolejną część. Byłam ciekawa, jak wypadnie i czy będzie lepsza od pierwszej części. Niestety, z bólem stwierdzam, że Z otchłani to jeden z gorszych romansów, jakie ostatnio czytałam.
W tej części naszą główną bohaterką jest Kaśka, współlokatorka Sary. Zaczynamy w momencie, kiedy zdruzgotana kobieta dowiaduje się, że jej wieloletni chłopak ją zdradził. Kaśka jest w rozsypce, Adam prosi ją o wybaczenie, ale ona nie wie, czy jest jeszcze w stanie mu zaufać. Wtedy spotyka Szymona, chłopaka z Tindera, których spotkanie zostało zaaranżowane przez przyjaciółkę Kaśki. Szymon jest dziennikarzem i musi tworzyć tematy, które zaciekawią jego przełożoną, czyli nie zawsze prawdziwe. Facet wydaje się być bardzo pewny siebie, odważny i z góry oznajmia, że nie interesują go stałe związki, a jedynie jednonocne przygody. Kaśka ma odmiennie zdanie, ale w Szymonie jest coś, co sprawia, że bardzo szybko mu ulega. Między nimi tworzy się uczucie, ale Szymon ukrywa przed Kaśką coś bardzo, bardzo ważnego, czego ukrywanie może być jeszcze gorsze, niż powiedzenie prawdy.
Zacznę od plusów, bo niestety jest ich znacznie mniej. Wszystko czyta się bardzo przyjemnie, szybko, styl pisania Martyny Senator nie sprawia trudności. Postacie są proste, może nieco szarawe, ale nie sprawiają, że chce się rwać włosy z głowy, potrafią nawet pomyśleć logicznie. Da się wciągnąć i przeczytać to w jeden wieczór, co właściwe najbardziej odratowało tę książkę od słabej oceny. I naprawdę chciałabym wymyślić coś więcej, ale niestety nie potrafię. Są wartości, które autorka próbowała przekazać, ale sposób, w jaki to zrobiła, w ogóle mi się nie podoba.
Wszystko w tej książce dzieje się szybko. Za szybko. A przy tym uczucia – nasze i te opisane – zostały zepchnięte na bardzo daleki plan, po prostu praktycznie ich nie było. Dawno nie czytałam książki z taką obojętnością. Mogłoby się wydawać, że to książka bardzo oparta na uczuciach, miłości, zdradzie, tajemnicach, a jednak były one płaskie, proste, nie dało się tego poczuć, żeby się wczuć w akcje i życie bohaterów. Wepchane gdzieniegdzie „filozoficzne” zdanka niestety były mało wartościowe – to znaczy, nie zrozumcie mnie źle, cytatami z tej książki mogłabym wytapetować pokój, ale wręcz wepchane w tekst wydawały się nienaturalne. Nie przeszkadzałoby mi, gdyby książka miała nieco więcej stron, a autorka postarałby się o rozwinięcie uczucia między Szymonem a Kaśką i pożegnaniem starej miłości, bo to również zostało zrobione „po łebkach”. Raz chłopak mówi, ze nie chce stałego związku, po kilku dniach nagle chce. Są w mieście, na jeden rozdział gdzieś jadą, co nie przynosi nic, w żaden sposób nie wpływa na ich uczucia i relacje (chyba że chodzi o seks), a przynajmniej nie było żadnych opisów na to wskazujących – wracamy do braku uczuć i emocji.
Przez całą książkę Szymon utrzymywał przed Kaśką wielki sekret, autorka nie próbowała odchylić nawet rąbka tajemnicy. Mimo to domyśliłam się tego już na pierwszym rozdziale z perspektywy Szymona. To było chyba najprostsze i najbardziej oklepane rozwiązanie, w dodatku bardzo słabo utajone. Również moment, kiedy wszystko zostaje odkryte, był tak bezbarwny i po prostu nijaki, że nie potrafiłabym nawet udawać zaskoczenia. A wiecie co jest najśmieszniejsze? Że po całej tej fali minusów z ręką na sercu stwierdzam, że tę książkę lubię. Jeśli chodzi o prosty odmóżdżacz, bo niestety nie jako poważną pozycję.
Jestem naprawdę bardzo zawiedziona. Liczyłam na coś podobnego do Z popiołów, przyjemną, prostą, uroczą książkę, przy której można się uśmiechnąć czy zasmucić. Ale tutaj byłam po prostu wyprana z emocji, a uwierzcie mi, że potrafię się popłakać na byle jakiej smutnej scenie. Mimo wszystko nie chcę Was w żaden sposób odciągać od tej książki i najlepiej będzie, jeśli ocenicie ją sami, bo wiem, że ma wielu fanów.
Autor: Z herbatą wśród książek, data: 07.03.2018 17:10, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

www.zherbatawsrodksiazek.pl

Kaśka nigdy nie spodziewała się, że jej pięcioletni związek zakończy się w taki sposób: usłyszeniem wyznania, że jej ukochany zdradził ją z inną kobietą. Chociaż Adam błaga o kolejną szansę, czy można być szczęśliwym z człowiekiem, któremu nie potrafi się już zaufać? Kiedy na drodze Kaśki, wskutek intrygi jej koleżanki, staje przystojny dziennikarz Szymon, żadne z nich nie ma zamiaru angażować się w nowy związek. Postanawiają zostać przyjaciółmi, jednak szybko odkrywają, że nie są w stanie ignorować siły, która ich przyciąga. Czy oboje są w stanie zostawić przeszłość za sobą i odrzucić zasady, panujące do tej pory w ich życiu? I czy Szymon jest gotowy odkryć przed Kaśką wszystkie karty?

“Z otchłani” to drugi tom trylogii new adult Z popiołów, pióra Martyny Senator. Autorka porusza w niej trudne i bardzo aktualne problemy, dotykające dzisiejszego pokolenia dwudziestolatków. W pierwszej części towarzyszyliśmy Sarze, gdy uczyła się na nowo otwierać na świat po ciężkich doświadczeniach, które przeszła, natomiast drugi tom poświęcony jest jej współlokatorce Kaśce i jej próbom pogodzenia się ze zdradą, a także rozterkom, związanym z nowym mężczyzną w jej życiu.

Autorka po raz kolejny udowodniła, że ma niezaprzeczalny talent do tworzenia poruszających historii, ubranych w lekką, bardzo przyjemną w odbiorze formę. Przez książkę dosłownie się płynie - nawet nie zauważycie, kiedy z pierwszej strony dotrzecie na ostatnią. Rozdziały są dosyć krótkie, w dodatku podzielone jeszcze na mniejsze części i przetykane grafikami, przedstawiającymi e-maile i smsy, wymieniane między dwójką głównych bohaterów. Jako miłośniczka powieści epistolarnych, bardzo lubię takie wstawki we współczesnej literaturze.

Podobnie jak “Z popiołów”, “Z otchłani” napisane jest z perspektywy dwojga bohaterów - w tym wypadku Kaśki i Szymona. Poznają się oni w dość nietypowych, choć może właśnie typowych dla dzisiejszych czasów okolicznościach, przez aplikację Tinder. Sama nigdy z niej nie korzystałam, ale może ten wątek zainteresuje tych czytelników, którzy mieli z nią styczność. Kaśkę mogliśmy trochę już poznać w pierwszym tomie serii, jako dobrą przyjaciółkę, świetną kucharkę, osobę rozsądną i twardo stąpającą po ziemi. “Z otchłani” pokazuje pełniejszy jej obraz, z jej słabościami, niedoskonałościami, marzeniami i szeroką gamą uczuć, kłębiących się w jej sercu wskutek nowych życiowych okoliczności. Nie mogę powiedzieć, żebym polubiła Kaśkę tak bardzo, jak Sarę - introwertyczną, artystyczną duszę. Czasem nie zgadzałam się z jej decyzjami, reakcjami czy sposobem myślenia, choć w pewnych sytuacjach zaimponowała mi swoim rozsądkiem i trzeźwym spojrzeniem. Co do Szymona, to - jak to często bywa w książkach new adult - wydaje się być trochę zbyt idealny: nieziemsko przystojny, inteligentny, opiekuńczy, chociaż autorka ukazała też kilka dość poważnych jego wad, które nie wpływają jednak negatywnie na jego ogólny obraz. Oczywiście ich historia nie jest prosta, na drodze do szczęścia stoją im liczne przeszkody, ale miłość, zaufanie oraz umiejętność pójścia na kompromis i dostosowania się do nieoczekiwanej sytuacji są w stanie burzyć mury i otwierać na oścież zatrzaśnięte drzwi.

Chemia pomiędzy parą głównych bohaterów jest niezaprzeczalna i podczas gdy “Z popiołów” nie zawierało żadnych graficznych scen 18+, to drugi tom jest już typowy dla swojego gatunku - więcej w nim namiętności i fizyczności. Na szczęście autorka nie poszła w stronę swoich amerykańskich koleżanek po piórze i oszczędziła czytelnikom bogatych w anatomiczne szczegóły scen łóżkowych. Dla niektórych to zapewne wada - dla mnie zaleta.

Jeśli chodzi o minusy, to w fabule zbytnio się ich nie doszukałam, książka podobała mi się, choć z pewnością nie tak bardzo, jak pierwszy tom - subtelniejszy i bardziej urzekający pięknem języka niż drugi. Mimo to Martyna Senator po raz kolejny dowiodła, że w polskiej literaturze jest miejsce na nurt new adult, a książki rodzimych autorów wcale nie muszą być gorsze, niż zagranicznych. Mam natomiast pewne zastrzeżenia co do samego wydania: niestety miałam wrażenie, że wydawnictwu zależało na jak najszybszym wypuszczeniu książki w świat i nie poświęcili wystarczająco dużo czasu na korektę tekstu. Źle podzielone dialogi i rażące literówki w pewnym stopniu utrudniały mi lekturę, a “aplikacja pobierająca dane z pejsa” zdetronizowała w moim prywatnym rankingu “lżący ból” z innej książki tego wydawcy.

Jeśli nie mieliście jeszcze styczności z twórczością autorki, to najwyższa pora nadrobić zaległości, bo z pewnością warto. Uważam, że Martyna Senator jest jedną z najzdolniejszych polskich pisarek młodego pokolenia i z niecierpliwością oczekuję na kolejne jej książki.
Autor: Tygrysica, data: 27.02.2018 21:22, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Fantastyczna!

Oczarowana historią Sary i Michała wiedziałam, że kiedy tylko wyjdzie kolejna książka autorstwa Martyny Senator będą musiała natychmiast ją przeczytać i na pewno się nie rozczaruje. Tak też się stało. Autorka w swojej najnowszej powieści stworzyła naprawdę niesamowitą, wzruszającą i niezwykle realistyczną historię, która na długo pozostanie w mojej pamięci.

„Daj sobie czas. I jak to mówią: nie decyduj w złości i nie obiecuj w szczęściu.”

W drugim tomie cyklu „Z popiołów” poznajemy losy najlepszej przyjaciółki i współlokatorki Sary – Kaśki. Dziewczyna przeżywa akurat bardzo trudny okres w swoim życiu, ponieważ niedawno dowiedziała się o zdradzie ukochanego. Zdezorientowana nową sytuacją, nie potrafi się odnaleźć w rzeczywistości i pogrąża się coraz bardziej w rozpaczy. Zaniepokojona zachowaniem przyjaciółki z pracy Mirka postanawia pomóc jej wrócić do normalności. Przeświadczona o słuszności swojego pomysłu umawia przyjaciółkę na randkę w ciemno, o której dziewczyna nie ma zielonego pojęcia.

„Z otchłani” to jedna z tych książkę, które mimo swojej prostoty i braku oryginalności zachwycają czytelnika. Nie wiem jak udało się to Martynie Senator, ale naprawdę trudno nie polubić tej historii. Zwłaszcza, że kiedy już raz się sięgnie się po tą książkę to nie można jej odłożyć na półkę, dopóki nie przeczyta się ostatniego zdania. Coś niesamowitego! Autorka operując prostym językiem stworzyła niesamowicie wciągającą historię, w której nie brakuje niespodzianek oraz zaskakujących zwrotów akcji.

Jak już wspominałam w recenzji poprzedniego tomu jedyną słabą stroną twórczości Martyny Senator byli bohaterowie. Na tle innych, świetnych postaci Michał wydał mi się osobą zbyt wyidealizowaną, co trochę psuło odczucia względem tej książki. Jednak w przypadku „Z otchłani” widać, że autorka bardziej przemyślała bohaterów, przez co Kaśka i Szymon to postacie z krwi i kości, z którymi każdy z nas spokojnie mógłby się utożsamić.

„Kiedyś ludzie nosili sekrety w głębi swoich serc, a dziś ukrywają je w swoich smartfonach.”

Twórczości Martyny Senator naprawdę trudno nie polubić. Jej książki zawsze mają w sobie to „coś” co skrada serce czytelnika od pierwszej strony, dlatego osobiście z niecierpliwością czekam na kolejne książki tej autorki, a tymczasem Wam gorąco polecam „Z otchłani”. Jej lektura na pewno rozgrzeje Was w te mroźne wieczory.

Aleksandra

Wszystkie cytaty pochodzą z książki „Z otchłani” autorstwa Martyna Senator.

Szukaj mnie na:
http://tygrysica.tumblr.com/
https://www.instagram.com/tygrysicaa/
Autor: podróżdokrainyksiążek, data: 22.02.2018 10:10, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Bardzo dobra!

"Z otchłani" jest to druga część cyklu Martyny Senator, w której przedstawia nam losy współlokatorki Sary, Kaski. Jest poświęcony jej cały tom, młoda dziewczyna musi połączyć studia z pracą co wraz z nadchodzącymi w jej życiu zdarzeniami może się wydać lada problemem. Jednak ma swojego ukochanego na którego może zawsze liczyć i jest z nim już kilka lat w trwałym związku. Do czasu, gdy w dzień świętego Walentego, chłopak przyznaje się do zdrady, łamiąc w ten sposób serce naszej głównej bohaterki. Nie będąc w żaden sposób pogodzona z tym faktem nie może ułożyć sobie swojego życia od nowa mając wielkie rany na sercu. Jednak nieoczekiwanie po kilku dniach poznaje Szymona, który nie wywarł na niej zbyt dobrego wrażenia co nie sprawia że jej ciało czuje to samo co jej umysł. Bo co ma poradzić gdy jej pożądanie i rosnąca między nimi chemia?
Niby niczym się nie wyróżniająca pozycja jednak ma coś w sobie że mimo końca jakiego możemy się łatwo domyślić po kilku stornach, autorka potrafi poprowadzić książkę że można je zaliczyć tych do przeczytania na jeden wieczór, mimo to jest to sympatyczna fabuła, wie jak autorka ma pisać a fakt który o tym przemawia jest to że widać że o wiele lepiej jest napisana od swojej poprzedniczki. Dlatego gdy ktoś szuka takiej właśnie książki, nie mógł trafić lepiej.
Autor: Amanda Says, data: 17.02.2018 21:42, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

amandaasays.blogspot.com


JAK WYLECZYĆ ZŁAMANE SERCE?
Kaśka zawsze myślała, że znalazła już tego jedynego i spędzi życie u boku swojej nastoletniej miłości. Gdy więc dowiaduje się, że Adam ją zdradził, nie ma pojęcia, jak odnaleźć się w tej sytuacji. Wybaczyć mu, spróbować dać drugą szansę? Przecież tyle lat spędzili razem. A może zamknąć ten rozdział i rozpocząć następny? Tylko jak przekonać do tego serce, które zdaje się tęsknić mimo wszystko?
Kaśka, nasza główna bohaterka, nie była mi obca - to współlokatorka Sary z książki Z popiołów. I jak wtedy to Kaśka tylko migała gdzieś nam w całej opowieści, a wszystko było skupione na Sarze, tak teraz role się odwróciły i nasza blondynka dostała swoją własną historię. I to bardzo ciekawą. Bo chociaż zdrada nie jest może specjalnie oryginalnym pomysłem na utrudnienie bohaterce życia, to jednak jej dalsze losy, okoliczności, w jakich poznała Szymona, a także cała historia z nim związana, były już jak najbardziej czymś mniej spotykanym w polskim YA. Na plus także kreacja bohaterów - zarówno Kaśka, jak i Szymon byli realni, pełni zalet i wad, bez upiększeń. Ona - pracownica korporacji, on - przystojny dziennikarz unikający poważnych relacji. Polubiłam tę dwójkę i przyznam, że podobała mi się chemia, jaką autorce udało się między nimi stworzyć! Ale czy chemia wystarczy, by otrzymać szczęśliwe zakończenie? Tego już nie zdradzę! ;-)

NIE TYLKO O MIŁOŚCI
Chociaż główna linia fabularna kręci się wokół miłości, to jednak nie jest to jedyny temat, jaki poruszony został w tej książce. Podobały mi się przemyślenia bohaterów na temat naszej prywatności w sieci, a raczej coraz częstszym jej braku. Bo czy nie wrzucamy na nasze portale społecznościowe aż za dużo informacji o sobie? Czy nie pozbawiamy się resztek naszej prywatności, wystawiając swój każdy dzień na widok publiczny?
Autorka zwróciła także uwagę na konieczność brania na siebie odpowiedzialności za swoje czyny, a także tego, że związek dwóch osób to nie tylko czułe słowa i fizyczność. To często masa wielu innych czynników, a także osób, które już wcześniej pojawiły się, i nadal są, w naszym życiu.

STRUKTURA
Książka podzielona jest na numerowane rozdziały, w ramach których mamy jeszcze podział na dwie perspektywy - Kaśki oraz Szymona, którzy są naszymi pierwszoosobowymi narratorami. Dzięki temu mogliśmy poznać ich lepiej, chociaż w przypadku Szymona autorka pobawiła się z nami i tak w kotka i myszkę. Fakt, od początku można się domyślić, co też przed nami ukrywa, jednak te zgadywanki mimo wszystko pozytywnie wpłynęły na odbiór powieści. Styl pisania, tak jak było to w przypadku pierwszego tomu, był prosty i przyjemny, dzięki czemu czytało się bez zgrzytów. Po raz kolejny też pojawiła się masa odwołań do ulic i miejsc, w jakich bywali bohaterowie i sądzę, że dla mieszkańców Krakowa jest to niesamowita sprawa, czytać o miejscach, które sami z pewnością codziennie odwiedzają, jednak na mnie średnio to zadziałało, bo wyobraźnia nie miała pola do popisu, skoro nazwy ulic nie mówiły mi absolutnie niczego. Nie winię jednak o to autorki - może kiedyś odwiedzę Kraków na dłużej i zapoznam się z ulicami na tyle, by przy kolejnym tomie ułatwić sobie poruszanie się z bohaterami po mieście. ;-)

PODSUMOWUJĄC
Z otchłani to zdecydowanie udana kontynuacja, nawet jeśli opowiada całkowicie samodzielną historię. Jak najbardziej dorównała Z popiołów, a może nawet okazała się nieco lepsza. Polubiłam Kaśkę i Szymona i kibicowałam im do samego końca. Ciekawa fabuła, równowaga smutków i zabawnych momentów oraz świetny klimat. Czytało mi się bardzo dobrze i już nie mogę się doczekać trzeciego tomu. Przeczuwam, że tym razem zapoznamy się z losami Mirki, ale na szczegóły pewnie trzeba jeszcze poczekać, bo premiera dopiero w lipcu.
Komu polecam? Miłośnikom YA z nutką obyczajowych klimatów oraz fanom książek Colleen Hoover - książki Martyny Senator na pewno Was nie zawiodą!
Autor: zatraceni w kartkach, data: 12.02.2018 18:41, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja z bloga: zatraceni w kartkach


„Z otchłani” to drugi tom opowiadający o miłości wśród młodych studentów. Od razu wam powiem, że nie musicie sugerować się kolejnością wydania książek, jednak polecam przeczytać najpierw „Z popiołów”, bo w „Z otchłani” jest kilka nawiązań do tej pierwszej książki.
Głowna bohaterka - Kaśka jest w stałym związku z Adamem. Niestety, chłopak w walentynki wyznaje dziewczynie, że ją zdradził podczas swojego pobytu w Paryżu (przypomnę, że przyznał się do tego w walentynki  ). Kaśce świat runął. Żeby zapomnieć o Adamie, dziewczyna zakłada konto na Tinderze, gdzie poznaje Szymona. Czy te dwie osoby, które poznały się w aplikacji mają szansę na miłość?
Podobnie jak w „Z popiołów” zakończenie to nie tajemnica i każdy może się domyśleć co skrywają ostatnie strony powieści. Jednak to nie o niesamowite zakończenie tu chodzi, tylko o piękną historię, którą opowiada Martyna Senator na kartach swojej książki. Autorka i tym razem spała z książką „1001 mało znanych złotych myśli” pod poduszką, bo ilość tych sentencji jest znowu ogromna!
„Znasz takie powiedzenie: "Nawet najdalsza podróż zaczyna się od pierwszego kroku"? (...) Podobnie jest z przyjaźnią. Wszystko zaczyna się od pierwszego uśmiechu, pierwszej dłuższej rozmowy, pierwszego powierzonego sekretu, czy podania komuś pomocnej dłoni... Przyjaźń to taka wędrówka na wielu płaszczyznach. Jeśli teraz się do Ciebie uśmiechnę, a ty ten uśmiech odwzajemnisz, to razem wykonamy pierwszy krok.”

Kaśka i Szymon to główni bohaterowie, którzy są (tym razem) prawie idealni. Oczywiście mają dużo cech, które chciałaby mieć nie jedna osoba, ale popełniają też błędy, skrywają tajemnice i nie zawsze dobrze wyważają wszystkie „za” i „przeciw”. Dzięki temu tym razem autorka podaje nam książkę już mniej napłodzoną, co w porównaniu z „Z popiołów” działa na mega plus!
Akcja książki znowu dzieje się w Krakowie, o którym czytamy już w „Z popiołów” i w biografii autorki. Tym razem Krakowa też jest tu dużo ;)
Martyna Senator i tym razem nie zawodzi stylem pisania, który jest po prostu lekki, przyjemni i zwyczajnie świetny. Swój sposób mówienia odzwierciedla w sposobie pisania i to sprawia, że jej książki są jak najbardziej prawdziwe. Historia Kaśki i Szymona to prawdziwie współczesna historia miłosna mogąca wydarzyć się naprawdę.
„Z otchłani” to niesamowita książka o miłości we współczesnym świecie. Wszystko dzieje się w Krakowie znanym z różnych historii a teraz znany jeszcze z niesamowitych historii miłosnych. Martyna Senator po raz kolejny pokazuje nam, że aby rozpalić wielki płomień wystarczy mała iskra.
Klienci, którzy kupili Z otchłani, wybrali również:
Z nicości Martyna Senator
Z nicości
Martyna Senator, 25,83
Z popiołów Martyna Senator
Z popiołów
Martyna Senator, 25,83
Z ciszy Martyna Senator
Z ciszy
Martyna Senator, 25,83
Kobiety z ulicy Grodzkiej. Aleksandra Lucyna Olejniczak
Kobiety z ulicy Grodzkiej. Aleksandra
Lucyna Olejniczak, 26,60
Too Late Colleen Hoover
Too Late
Colleen Hoover, 30,72
Antolka Magdalena Kordel
Antolka
Magdalena Kordel, 30,72
Willa pod kasztanem. Tom 4. Światło gwiazd Krystyna Mirek
Willa pod kasztanem. Tom 4. Światło gwiazd
Krystyna Mirek, 29,93
Była arabską stewardesą Marcin Margielewski
Była arabską stewardesą
Marcin Margielewski, 25,20
Coraz większy mrok Colleen Hoover
Coraz większy mrok
Colleen Hoover, 30,72
Lato wśród wydm Agnieszka Krawczyk
Lato wśród wydm
Agnieszka Krawczyk, 29,53
Trzy kroki od siebie Rachael Lippincott, Mikki Daughtry, Tobias Iaconis
Trzy kroki od siebie
Rachael Lippincott, Mikki Daughtry, Tobias Iaconis, 25,13
Wyrwa Wojciech Chmielarz
Wyrwa
Wojciech Chmielarz, 27,93
Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi Rafał Kosik
Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi
Rafał Kosik, 30,81
Milion nowych chwil Catherine Center
Milion nowych chwil
Catherine Center, 27,93
Owoc granatu. Tom 4. Powroty Maria Paszyńska
Owoc granatu. Tom 4. Powroty
Maria Paszyńska, 25,83
Kolory pawich piór Jojo Moyes
Kolory pawich piór
Jojo Moyes, 30,72
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z rabatu do 22% na całą ofertę wydawnictw: W.A.B, Uroboros i Lipstick Books
Ostatnio oglądane
KZ otchłani
KBaśń o wężowym sercu, albo w...
KPowrót z Bambuko
KKicia Kocia u dentysty
KProsta sprawa
KZdarzyło się w Watykanie. Ni...
KDziki łubin
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 67
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!