Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Mamy dla Ciebie apkę! Pobierz z:
Książka Na progu zła
Louise Candlish
Skorzystaj z 35% rabatu na całą ofertę wydawnictwa Marginesy!
-50%

Na progu zła

Nasza cena:
22,45 zł (zawiera rabat 50 %)
Na progu zła - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 44,90 zł (oszczędzasz 22,45 zł)
Autor: 

Louise Candlish

Wydawnictwo: Muza
Rok wydania:2020
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:512
Format:13.0 x 20.5 cm
Numer ISBN:978-83-287-1368-0
Kod paskowy (EAN):9788328713680
Waga:396 g
Dostępność: pozycja dostępna (202 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka w dniu 2021.04.19 (202 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka już jutro (202 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka już jutro (202 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 9,99 zł
wysyłka w dniu 2021.04.19 (202 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w dniu 2021.04.19
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w dniu 2021.04.19
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w dniu 2021.04.20
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
do odbioru w dniu 2021.04.20
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w dniu 2021.04.20
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
do odbioru w dniu 2021.04.19
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru w dniu 2021.04.19
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w dniu 2021.04.19
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w dniu 2021.04.20
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w dniu 2021.04.20
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
do odbioru w dniu 2021.04.20
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
do odbioru w dniu 2021.04.20
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2021.04.20
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w dniu 2021.04.20
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w dniu 2021.04.19
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w dniu 2021.04.19
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru w dniu 2021.04.19
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w dniu 2021.04.19
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w dniu 2021.04.19
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru w dniu 2021.04.19
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w dniu 2021.04.19
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru w dniu 2021.04.19
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w dniu 2021.04.19
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w dniu 2021.04.19
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w dniu 2021.04.19
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru w dniu 2021.04.19
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru w dniu 2021.04.19
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w dniu 2021.04.19
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w dniu 2021.04.19
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w dniu 2021.04.19
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Na progu zła – opis wydawcy

W słoneczne styczniowe popołudnie na przedmieściach Londynu pewna rodzina wprowadza się do domu, który właśnie kupiła. Niby nic nadzwyczajnego. Poza tym, że to jest twój dom. I wcale nie był na sprzedaż...

Misternie zaplanowana intryga, świetnie poprowadzona narracja, kłamstwa, sekrety oraz szokujący finał. Nagrodzone British Book Awards 2019 Na progu zła wciąga czytelnika w sam środek zastraszająco rzeczywistego koszmaru, w którym w jednej chwili cały na pozór dobrze znany porządek świata wali się w gruzy.

Gdy po powrocie z kilkudniowego wyjazdu Fiona Lawson zastaje obcych ludzi, którzy wprowadzają się do jej wartego miliony funtów domu, jest przekonana, że zaszło nieporozumienie. Gdzie się podziały rzeczy jej rodziny? Co z meblami i ubraniami? Nie może uwierzyć, że cały ich dobytek rozpłynął się w powietrzu. Zrozpaczona na oczach nowych właścicieli bez powodzenia próbuje dodzwonić się do męża. Wszystko wskazuje na to, że Bram, z którym Fi żyje w separacji, przepadł bez wieści, a wraz z nim zniknęli ich synowie. Usiłując zapanować nad tą niewyobrażalnie absurdalną sytuacją, Fiona stopniowo odkrywa całą prawdę.

Powieść Louise Candlish to hipnotyzujący thriller psychologiczny o ludziach ogarniętych obsesją posiadania. Recenzenci podkreślają, że jest zatrważająco realistyczna, zaskakuje i przejmuje do głębi. Wciąga bez reszty i napawa trwogą, a oryginalna forma narracji przebija wszystko.

„Trzymający w napięciu, niepokojący i powodujący szybsze bicie serca”.

– Louise Jensen, autorka Surogatki

„Od tej książki nie można się oderwać. Doskonała. Wiarygodna, błyskotliwa i genialnie skonstruowana”.

– Alice Feeney, autorka Czasami kłamię

„Doskonały thriller. Zakończenie zwala z nóg”.

– „Washington Post”

FacebookTwitter
Na progu zła - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2020.03.18
Recenzja
Opinie czytelników o „Na progu zła”
Średnia ocena: 3,8 na bazie 11 ocen z 11 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: , data: 01.06.2020 21:19, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kłamstwo ma krótkie nogi

Jak byście się czuli, kiedy otwieracie drzwi własnego domu, a na progu stoją jego nowi mieszkańcy... Tyle tylko, że wcale go nie sprzedawaliście? Tak właśnie miała Fiona Lawson pewnego styczniowego popołudnia. Mąż nie odbiera telefonu, dosłownie zapadł się pod ziemię, pieniędzy nie ma na żadnym koncie, a nowi właściciele usilnie pragną zamieszkać na Trinity Avenue natychmiast.

Sama fabuła była dobrze zaplanowana. Momentami trochę nudziła, by po chwili przyspieszyć. Zmienianie perspektywy czasowej i takie przeskakiwanie w czasie powodowało, że czytało się to szybko. Momentami było intrygująco i zaskakująco, ale w większości przewidywalne.
Jak dla mnie nie był to thriller psychologiczny w pełni tego słowa znaczeniu. Owszem, sam zamysł był świetny, ale ten potencjał uciekł. Dużo tu było grania emocjami i samej obyczajówki.
Autor: , data: 13.05.2020 10:23, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Na progu zła"

Fiona Lawson, po powrocie z kilkudniowego wyjazdu, zastaje w swoim domu małżeństwo, które uparcie twierdzi, że kupiło jej dom. Jak to jest możliwe skoro Fiona nie wystawiała go na sprzedaż? Przerażona kobieta podejrzewa oszustwo. Nie może jednak skontaktować się z mężem, aby tę sprawę wyjaśnić. Z minuty na minutę pojawia się coraz więcej pytań i ani jednej odpowiedzi. Czy Bram, mąż Fiony, z którym obecnie jest w separacji, sprzedał wart miliony dom za jej plecami? Przecież to niemożliwe. Fiona jednak krok po kroku odkrywa druzgocącą prawdę...

Już przed premierą było bardzo głośno o tej książce. Jednak czy rzeczywiście jest to aż tak hipnotyzujący thriller? Hmm... Myślę, że nie do końca. Książka rozpoczęła się bardzo interesująco. Od pierwszej strony wkraczamy w wir wydarzeń i absurdalnych sytuacji. Bo jakim cudem został sprzedany dom, który nie był przeznaczony na sprzedaż? Pomysł na fabułę spodobał mi się i byłam ciekawa jak autorka poprowadzi tę historię dalej. W zasadzie od początku było wiadomo kto stoi za sprzedażą domu. Tajemnicą pozostawało jedynie jakim cudem do tej sprzedaży doszło. Książkę czyta się bardzo szybko. Narracja poprowadzona została dwutorowo, więc możemy poznać całą historię ze strony Fiony i Abrahama. Autorka rozpoczęła książkę genialnie, niestety odniosłam wrażenie, że im dalej historia się posuwała, tym mniejszy był na nią pomysł. Myślę, że spokojnie można było napisać ją krócej. Postaci również jakoś szczególnie nie przypadły mi do gustu. Były chwile kiedy mnie irytowali i nie mogłam zrozumieć ich postępowania. Jeśli chodzi o zakończenie, to nie do końca mnie ono usatysfakcjonowało. Zabrakło mi tutaj czegoś więcej. Szkoda, bo potencjał był ogromny. Niestety gdzieś po drodze coś poszło nie tak. Podsumowując, jest to całkiem ciekawa historia, którą czyta się bardzo szybko. Pomysł na fabułę jest genialny. Spodziewałam się jednak, że będzie więcej emocji. Nie będę Was zachęcać ani zniechęcać. Sami oceńcie czy książka trafia w Wasz gust czytelniczy.
Autor: , data: 06.05.2020 08:56, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Mocny thriller psychologiczny

Gdy Fiona Lawson wraca po kilkudniowej podróży do domu okazuje się, że do jej domu wprowadza się inna rodzina. Pewna, że to nieporozumienie próbuje dodzwonić się do męża, z którym obecnie jest w separacji. Bezskutecznie. Mąż zniknął bez śladu, a wraz z nim ich synowie.

Wymuskana nieruchomość, rodzinny dom z duszą trafił w ręce innych ludzi, którzy twierdzą, że kupili go od właściciela – męża Fi. Ale to jest przecież niemożliwe, niemożliwe by ktoś kogo znała od tylu lat nagle zrobił coś takiego, bez jej wiedzy i aprobaty. Dlaczego?

MAŁŻEŃSTWO TO TRUDNA SZTUKA
Fiona i Bram od lat borykają się z problemami w swoim małżeństwie. Drobne kłamstwa i tajemnice jeszcze je potęgują. Bo przecież druga strona mogłaby nie znieść prawdy, mogłaby wykorzystywać chwilową słabość na swoją korzyść, mogłaby bez końca obwiniać i rozpamiętywać. Szczerość w związku to kwestia sporna, bo związek to przecież wieczna walka o rację i pałeczkę pierwszeństwa. Sytuacja z pokątną sprzedażą domu jest świetnym pretekstem do cofnięcia się, do zastanowienia się w którym miejscu coś poszło nie tak, w którym momencie skręciło się nie w tę stronę. Ich pełne wyrzutów opowieści przypominają potyczki na sali sądowej, choć nie brak w nich autorefleksji.

FORMA
Ciekawa forma opowiedzenia historii małżeństwa Lawsonów zdecydowanie przemawia na jej korzyść. Małżeńskie perypetie, małe i duże tragedie poznajemy z perspektywy obu małżonków. Fiona uzewnętrznia się za pomocą podcastu dla ofiar , a Bram pisze niezobowiązujący list w swoim komputerze ze swoją wersją wydarzeń, odkrywając w nim wszystkie swoje występki. Bardzo interesującym zabiegiem okazało się zamieszczenie pod wypowiedziami Fiony komentarzy osób, które wysłuchały podcastu. Dzieliły się one swoimi spostrzeżeniami i emocjami. Nie oceniały historii, ale decyzje, które bohaterowie podejmowali oraz ich zachowanie. Często komentarze były odmienne od moich opinii, wprowadzały nieco zamętu i zwracały uwagę na inne szczegóły. Przyznam, że tak wbijane czytelnikowi szpileczki sprawiły mi wiele frajdy.

PODSUMOWANIE
„Na progu zła” Louise Candlish to niepokojąca historia małżeńska pełna oszustw, tajemnic, kłamstw i gry pozorów. „Na progu zła” przemawia do mnie kameralną opowieścią o osobistych problemach i dramatach, o tym jak trudno wyjaśnić coś co zaszło za daleko. Autorka świetnie buduje napięcie, zaczynając swoją opowieść mocnym tąpnięciem. Historię Lawsonów i tego jak doszło do sprzedaży domu poznajemy kawałek o kawałku, poznajemy ich historię, tajemnice i budowane latami kłamstwa. W tej historii główne skrzypce grają wykreowane przez autorkę charaktery, wielowymiarowe i nieoczywiste, budzące wiele sprzecznych emocji. Skomplikowane relacje, niewyjaśnione sprawy i trudne do zdefiniowania uczucie autorka doskonale ze sobą połączyła w pochłaniającą historię.
Także jeśli szukacie mocnego thrillera psychologicznego to „Na progu zła” nie powinno Was na tym polu zawieść.
Autor: , data: 01.05.2020 11:47, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Ucieczka jest tylko inną formą więzienia."

Owszem thriller, jednak opleciony obyczajową otoczką, która w wielu fragmentach wiodła prym zamiast subtelnie usunąć się w tło. Miałam wrażenie, że powieść przegadano, zbyt rozciągnięto sceny, jakby Louise Candlish nie wierzyła, że czytelnik jest w stanie sam wiele elementów wykreować w wyobraźni. Szkoda, bo to pozbawiło ją zaskakujących zwrotów akcji i niespodziewanych alternatywnych domysłów. Sporą część scenariusza zdarzeń potrafiłam przewidzieć zanim autorka podprowadziła na właściwą ścieżkę przypuszczeń, co ograniczało harmonijne zgrywanie się z niecierpliwością poznawania. Gdyby skrócić przeciągnięcia, historia zdecydowanie zyskałaby na dreszczyku emocji, a zarazem otrzymałaby wyższą notę.

Podobała mi się naprzemienność narracji, przybliżanie tego, co się działo z perspektywy obojga partnerów, raz jej, raz jego. Wytworzyło się wrażenie pełnego obrazu, dużej szczegółowości, wyczuwania różnic między pozornie tak samo brzmiącymi nutami. I choć postawy i zachowania bohaterów sprawiały wrażenie naiwnych i łatwowiernych, wręcz dziecinnych i niedojrzałych, to jednak sami nie wiemy, jak byśmy zachowali się postawieni w ich osobliwych sytuacjach. Może wydawać się, że zrobilibyśmy odwrotnie i lepiej, a tak naprawdę dalibyśmy się łatwo osaczyć i zastraszyć. Wielokrotnie chciałam potrząsnąć postaciami, odwołać się do wyrzutów sumienia, naprowadzić na właściwe tory, przekonać, że ucieczka nie jest dobrym rozwiązaniem, a jedynie chwilowym łataniem dziur, nieefektywną metodą sprawowania kontroli nad emocjami.

Zadziwiające, jak ludzie nie potrafią skonfrontować się ze swoją winą, robią wszystko, aby nie ponieść konsekwencji złych uczynków, obsesyjnie koncentrują na oddaleniu nieuniknionego, pozwalają, aby bagno kłamstw, matactw, manipulacji i szantażu wciągnęło ich głęboko. Na własne życzenie skazują się na porażkę, klęskę, a nawet ruinę życia, aby nie zderzyć się z własnymi demonami. Po jakimś czasie nie liczy się już nic, ani nikt, tylko opętanie ratowaniem pozornej i iluzorycznej wizji lepszego życia. Odsuwanie w czasie, odwlekanie na siłę, za cenę godności i spokoju, to wątpliwe i niebezpieczne manewry w grze: wygrać niewiele, przegrać wszystko.

Odpowiadało mi rozwinięcie eskalującego kryzysu w związku, w którym świadectwem bliskiej relacji pozostają jedynie dzieci, nie ma mowy o miłości, przyjaźni, partnerstwie, szacunku. I to spotyka zarówno Fionę, która po powrocie z kilkudniowego wyjazdu dowiaduje się, że straciła wymarzony dom, a także Abrahama, niezdolnego do podjęcia rozmowy o tym, czemu musi stawić czoło. Czy nie lepiej byłoby wspólnie walczyć z przeciwnościami niż w pojedynkę zmagać się z przeszkodami? Kolejny raz okazuje się, że tajemnice i sekrety dysponują ogromną siła, potrafią zawładnąć życiem i duszą, przykleić się do codzienności, wrzucając w nią składowe nieufności, podejrzliwości, dystansu i oddalenia. Czy faktycznie tak trudno wyplątać się z ich pajęczej sieci?

Bookendorfina.pl
Autor: , data: 25.04.2020 10:14, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Na progu zła

Do niedawna Louise Candlish była mi obca co nieszczególnie mnie dziwi, bo po zapoznaniu się z jej książkami zauważyłam, że do tej pory specjalizowała się zdecydowanie w literaturze kobiecej. Ja taką czytam, ale wybiórczo, więc nie ma bata, bym trafiła na wszystkich autorów i każdy tytuł. Jednak gdy mówimy o kryminałach, czy thrillerach to sprawa jest zdecydowanie inna. Tu szukam prawie zawsze - zarówno nowych, jak i starych tytułów. Wiecie taki zew jak u wilkołaków i pełnia, wampirów i krew itp. ...

Zastanawialiście się, ile czasu potrzeba by Wasz świat legł w gruzach? By to, co poukładane rozwaliło się jak domek z kart? By okazało się, że o swoim życiowym wybranku/wybrance nie wiemy praktycznie nic, a jeśli coś wiemy, to okazuje się to kłamstwem?

Po zaledwie kilku dniach Fiona Lawson wraca z wyjazdu do domu. Tak jej się przynajmniej wydawało do momentu, aż nie wkracza na ulicę, na której mieszka. Kiedy jej wzrok pada na wartą kilka milionów willę, staje zdumiona. Widzi auto transportowe i ludzi wnoszących tam między innymi meble. Pierwszą reakcją jest szok i myśl, że to pomyłka. W końcu dom na sprzedaż jest trochę dalej. Potem, że jej mąż ma dziwne poczucie humoru, a kiedy w końcu oszołomiona wchodzi na "własny" plac i staje oko w oko z kobietą, która twierdzi, że jest nową właścicielką tegoż domu, niczego już nie rozumie... Chce dodzwonić się do Abrahama, ale jego telefon nie odpowiada, a ona zupełnie nie wie, co się tak naprawdę stało i dlaczego.

Fi od pewnego czasu żyła z mężem w separacji i nie wnikała, co robił on w dni, kiedy nie było go przy dzieciach. Jak się okazuje, było to błędne postanowienie, gdyż Bram na swoich barkach miał wiele. Przygnieciony ciężarem popełnionych błędów, do których zamiast się przyznać, to próbował je zamiatać pod dywan, nie radzi sobie już nawet sam ze sobą, a co dopiero z innymi rzeczami. Próbuje jednak funkcjonować jak gdyby nigdy nic. Okazuje się jednak, że do czasu, gdyż ktoś wie, co zrobił lata temu oraz niedawno. Abraham przyparty do muru robi coś, czego sam nie umie sobie wybaczyć. Czy wybaczy mu zatem żona? Albo dzieci?

Muszę przyznać, że jest wiele rzeczy, które w tej książce okazały się wielkim atutem. Narracja, która przeplata się z czymś na kształt dwóch pamiętników - Fi oraz Brama. Teraźniejszość połączona ze wspomnieniami obojga bohaterów. Postacie, które niby są poboczne, ale bez nich całość straciłaby zbyt wiele... Styl autorki, którego się troszkę bałam, gdyż jako pisarka literatury kobiecej mogła tę powieść zbyt osłodzić, a jednak poradziła sobie świetnie i jak dla mnie powinna trzymać się tego gatunku, bo jest jej pisany, że tak powiem. Jak się okazuje tajemnic jest tu wiele, a wyłuskanie na światło dzienne jednej wiąże się z poznaniem kolejnej. I choć nie wrzuciłabym "Na progu zła" do thrillerów, bo mało tu elementów tego gatunku to poleciłabym ją osobom lubiącym intrygi, kłamstwa i niedomówienia. Całość choć przewidywalna ma (jak dla mnie) ciekawe i zaskakujące zakończenie.
Autor: , data: 24.04.2020 10:21, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Mój to dom, czy nie?

Stoisz na progu domu, własnego domu i nagle ci, którzy w nim mieszkają mówią ci „Dzień dobry”. A ty stoisz z kluczami w dłoni i nie zdążyłaś ich nawet wsadzić do zamka, nie wiesz nawet czy pasują, a w ogóle stoisz jak słup soli i zastanawiasz się, czy nie pomyliłaś domów? Czy z tobą wszystko w porządku? Czy to aby nie jakiś żart z ukrytą kamerą w tle? Bo coś jest nie tak, jak powinno... Przyjechałaś nieco wcześniej do własnego domu po laptop. Przerwałaś romantyczny wyjazd z równie romantycznym facetem... Ale co tu się dzieje?
Prawda wykracza poza normalność.
Stoisz bowiem u progu zła, a co będzie jak go przekroczysz?

Tak zaczyna się powieść, kryminał „Na progu zła”. A potem, to jest jeszcze bardziej zagadkowo i tajemniczo. Niby wiemy co i jak. Niby podejrzewamy koniec, a jednak... ciągle jest jakiś nowy znak zapytania, nowa wątpliwość czy przypuszczenie. Tu akcja nie toczy się liniowo, nie daje się jednostajnie czytając przelecieć po treści, ot bez koncentracji jako takiej. Tu akcja co stronę zmienia swoje natężenie. Amplituda w górę, by po dwóch stronach znacznie opaść, ale zaraz znowu skacze i skacze, wyżej i wyżej. I tak się bawi czytelnikiem do ostatniej (dosłownie) strony. A ten trik zastosowany przez autorkę trzyma czytającego w ryzach. Bo o to przecież chodzi w dobrych kryminałach, czy thrillerach. Musi być akcja, wartka, dobra historia i zaskakujące momenty, które będę burzyły dotychczasowe przypuszczenia, bo ukaże się nowe światło na całą sprawę.
Dobrze się czyta, z pasją. Z ciekawością. Z ogromnym wręcz zaangażowaniem. Są nieliczne drobne fragmenty, które jasno wskazują końcową akcję. Bohaterowie, jak na miasteczko rodem z serialu „Gotowe na wszystko” są czasem zbyt wyedukowani, jak na niektóre sprawy. Ale takie jest tło powieści, tak Candlish osadziła swoją powieść, a ja klaszczę z uznania. Świetny pomysł.
Autor: , data: 22.04.2020 20:08, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

NA progu zła

Od pierwszej strony zapowiada się wyjątkowo i zaskakująco. Niedowierzanie maluje się na mojej twarzy. Oj, można zaskoczyć czytelnika, sprowadzić do parteru i trzymać w niepewności i napięciu do ostatniego tchnienia. Nie lada sztuka, ale najlepszym autorom się udaje.
Fi wraca z podróży i w swoim domu zostaje obcych ludzi. Okazuje się, że kupili od nich dom. O czym kobieta nie ma pojęcia, uważa to za zwykły żart. Ale im dalej brnie w rozmowie z nowymi właścicielami domu, tym ochota na żarty ją opuszcza. Czyżby mąż, z którym jest w separacji, mógłby postąpić tak podle i za jej plecami sprzedać ich małe królestwo. Niemożliwe. Próby kontaktu z mężem kończą się niepowodzeniem. Ślad po nim zaginął. Kobieta nie daje wiary tej sytuacji, ona ją przerasta. Jednak następujący po sobie ciąg niespodziewanych wydarzeń i dziwnych zbiegów okoliczności coraz bardziej utwierdza ją w przekonaniu, że Bram brał udział w całym tym haniebnym procederze. Czy rzeczywiście mąż zniknął nagle i zostawił dzieci, które poza nim nie widziały świata? Dlaczego? Co mogło go zmusić czy też zachęcić do takiego ostatecznego kroku? Pytania się mnożą, a odpowiedzi dalej brak. Czy jesteś w stanie wytłumaczyć, ale i zrozumieć Brama? Jednego jestem pewna, że po lekturze tej powieści nie będziesz mógł zapanować nad swoimi myślami i emocjami, a reszta ...
Na progu zła to niewiarygodna historia o walce z własnymi słabościami i nałogami, walce niesłychanie trudnej i wymagającej wielkiego zaparcia, aby wyjść z niej zwycięsko. Przedstawiona historia przeraża. Jak słaby jest człowiek, aby uciekać przed prawdą i odpowiedzialnością? Dlaczego tak się dzieje? Za błędy trzeba ponosić konsekwencje, ale też trzeba świadomie dążyć do wykorzenienia swoich złych nawyków i nałogów. Nie można na innych przerzucać odpowiedzialności za swoje złe zachowanie, to niegodne człowieka, a już tym bardziej mężczyzny, głowy rodziny. Nie możemy myśleć tylko o sobie i zaspokojeniu swoich potrzeb, nie można zapominać o najbliższej rodzinie. Należy stawić czoła prawdzie i być na tyle odważnym, aby ponieść karę za złe czyny. Nikt nie może pozostać bezkarny, każdego, wcześniej czy później, ręka sprawiedliwości dosięgnie.
„Nie zrozumcie mnie źle. Nie mówię, że był charyzmatycznym psychopatą czy kimś podobnym. Nie byłby zdolny wykorzystać swoich mocy do czynienia zła. Bardziej prawdopodobne, że jego moce nie oparły się złu, na które on natrafił”.
Na progu zła szokuje i przeraża. Drąży w umyśle czytelnika powoli i subtelnie wielki otwór, aby emocje, które są trudne do ogarnięcia, nie musiały się błąkać i mogły znaleźć ujście na zewnątrz. Bo nie ukrywajmy, ta historia jest tak nieprawdopodobna, że aż trudna do wyobrażenia, do jakiegokolwiek urzeczywistnienia. Ale chłonie się każde słowo, delektuje się każdą jedną sytuacją i epizodem, analizuje się wszystkie informacje w kontekście próby zrozumienia zachowania Brama. Czytelnik stara się wczuć w jego rolę i określić, jak zachowałby się w jego sytuacji. To niesłychanie trudne i skomplikowane. Wieloaspektowość zachowania bohatera wymaga dotarcia do jego psychiki, zgłębienia jej tajników i poszukania odpowiedzi na pytanie, dlaczego brnął w ciąg kłamstw i nie potrafił zachować się godnie.
„Tymczasem moja wina rozrastała się i mutowała niczym złośliwy nowotwór. Właśnie tak dochodzi do katastrofy – zaczyna się od próby zatajenia jednego błędu a w rezultacie popełniasz sto kolejnych. Żeby uniknąć kilku lat za kratkami, poświęcasz całe swoje życie – pod warunkiem, że masz ochotę dalej egzystować jako żałosna kupa gówna”.
Świetnym zabiegiem jest przedstawienie całej historii zarówno z perspektywy Fi, jak i Brama. Gołym okiem jest zauważalna różnica w podejściu i interpretowaniu określonych sytuacji przez przedstawiciela każdej płci. Każde z nich inaczej pojmuje zachowania i ocenia sytuacje, na inne aspekty zwraca szczególną uwagę, a niektóre pomija, jako mało istotne. Poprzez taką dwoistość prezentowania całej fabuły otrzymujemy podwójną dawkę emocji i wrażeń, często skrajnie różnych, każdy z bohaterów dzieli się z nami małą cząstką własnej osobowości. Ale pozwala to również na trzeźwe spojrzenie na całą sytuację i wyrobienie sobie własnego zdania i dokonanie obiektywnej oceny.
Świetna lektura, zaskakująca, z ciekawym wątkiem i pomysłem na całą fabułę. Genialna. Mistrzostwo w każdym calu. Jej nie można nie przeczytać. Omijając ją, można tak wiele stracić. Groza, strach, atmosfera kłamstwa i wyrafinowanych intryg nie opuszcza nas nawet na minutę. Uwaga, niebezpiecznie wciąga i uzależnia. Działa jak narkotyk, od którego nie można się uwolnić.
Autor: , data: 19.04.2020 21:55, ocena: 2,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Na progu zła

Nagrodzona British Book Awards "Na progu zła" Louise Candlish to thriller psychologiczny, który miał być hipnotyzujący i wciągający od pierwszych stron. Świetny opis zapowiadał intrygujacą i ciekawą lekturę. Czy taka była książka? Dla mnie niestety nie.

Fiona Lawson po powrocie z kilkudniowego wyjazdu odkrywa, że do jej domu wprowadzają się obcy ludzie. Kobieta jest przekonana, że zaszło nieporozumienie. Szybko jednak okazuje się, że z domu zniknęły wszystkie rzeczy, mąż nie daje znaku życia, a nowi lokatorzy są pełnoprawnymi właścicielami posiadłości. Wszystko wskazuje na to, że Bram, z którym kobieta żyje w separacji sprzedał dom bez jej wiedzy i uciekł z pieniędzmi.

Zacznę od tego, że moim zdaniem "Na progu zła" to nie jest thriller psychologiczny, a bardziej obyczajówka z lekkim wątkiem thrillera. Początek był niezły i nie ukrywam nastawiłam się, że cała książka taka będzie. Niestety dalej było coraz nudniej, a moje zainteresowanie malało z każdą kolejną przeczytaną stroną. Czekałam aż coś zacznie się dziać, liczyłam na odrobinę akcji, ale się nie doczekałam. Dostałam za to wiecznie niezadowoloną główną bohaterkę z obsesją na punkcie domu i jej wyjatkowo irytującego męża. Nie dało się ich polubić, nawet Fi, która była ofiarą w całej tej historii nie wzbudziła we mnie współczucia. Zakończenia domyśliłam się w połowie książki i zdecydowanie nie był to szokujący finał. Mnie niestety ta historia nie zachwyciła. Szkoda, bo sam pomysł był świetny.
Autor: , data: 16.04.2020 00:48, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Na progu zła

Wyobraźcie sobie, że wracając do domu z kilkudniowego wyjazdu, zastajecie w nim zupełnie obce osoby. Mało tego, całe wyposażenie znika, a zastępują je meble osób, które zamieszkują Wasze mieszkanie. Co wówczas czujecie? Jakie targają Wami emocje? Przyznajcie, że taka sytuacja nie mieści się w najczarniejszych snach, że taki scenariusz nigdy nie przyszedłby Wam do głowy. Jak postąpilibyście w takiej sytuacji? Przyznajcie sami, że taka sytuacja, może zwalić z nóg, przyprawić o palpitacje serca. Okazuje się, że dom, który był Waszym azylem należy do zupełnie obcej rodziny. Taka sytuacja przytrafiła się Fionie Lawson. Kobieta wróciwszy z podróży zastaje w swym mieszkaniu zupełnie obce osoby, które jak się okazuje pod jej nieobecność kupiły jej dom wart miliony funtów. Zdruzgotana kobieta próbuje skontaktować się ze swym mężem, z którym żyje w separacji. Na domiar złego okazuje się, że Bram wraz z synami znika bez śladu. Fiona podejmując kroki zmierzające do wyjaśnienia tej jakże absurdalnej sytuacji odkrywa coraz to nowe kłamstwa, które uświadamiają jej, iż przez te wszystkie lata żyła z zupełnie obcą osobą. Taka właśnie misterna fabuła zapisana jest na kartach thrillera psychologicznego „Na progu zła” autorstwa Louise Candlish. Brytyjska autorska stworzyła historię, która elektryzuje, a poznawanie jej dalszych wątków sprawia, iż emocje potęgują na sile z każdą przesuwaną stroną. Książka ta uświadamia nam, że szczęście, może być tylko pozorem, gdyż pewnego dnia może okazać się, że budowane było na kłamstwach i sekretach. Wówczas dotychczasowy porządek może legnąć w gruzach, których uprzątnięcie prowadzić będzie do odkrywania mrocznych sekretów. „Na progu zła” sprawić może, że w naszych myślach kołatać będą pytania o to, jak bardzo naszym życiem zawładnęła obsesja posiadania, która w konsekwencji prowadzić może do destrukcji. To, co przykuwa naszą uwagę, to niezwykle realny język Autorki, który sprawia, że z pozoru nie możliwa historia, może faktycznie wydarzyła się w czyimś życiu. Louise Candlish utkała historię nieprawdopodobną, lecz warto zadać sobie pytanie, czy niemożliwe jest by była ona realna? Konieczne przeczytajcie i przekonajcie się, czy historia ta może być tylko wymysłem Pisarki? Zapewniam Was, że „Na progu zła” już od progu wciągnie Was w wir intrygującej fabuły, a historia ta już nigdy nie wypłynie z Waszej pamięci.
http://www.czyt-nik.pl/recenzje/dom-na-sprzedaz-twoj-dom/
Autor: , data: 15.04.2020 17:44, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Na progu zła

Mile zaskoczyła mnie lektura tej książki. Obawiałam się ilości stron i tego, o czym można pisać, ale koniec końców jestem zadowolona. Nie jest to historia, która wbija w fotel, ale taka, która na długo pozostaje w pamięci i zmusza do refleksji. Taka, która dostarcza wielu skrajnych emocji, a podczas jej czytania czytelnik sam wymyśla miliony możliwych zakończeń. Ale szczerze? To co zaserwowała autorka na samym końcu, nawet przez chwilę nie przeszło mi przez głowę.
Autor: , data: 13.04.2020 11:42, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja


Fiona Lawson po powrocie z kilkudniowego wyjazdu, zastaje obcych ludzi w swoim domu. Jest przekonana, że zaszło jakieś nieporozumienie. Dzwoni do swojego męża, z którym żyje w separacji, jednak ten nie odbiera telefonu. Z domu w ekskluzywnej dzielnicy, zniknęły jej meble, ubrania, jednym słowem całe wyposażenie. Ludzie, którzy w nim przebywają twierdzą, że właśnie kupili ten dom za 2 miliony funtów.
Usiłując zapanować nad tą absurdalną sytuacją, Fi stopniowo odkrywa kłamstwa jej prawie byłego męża. Przekonuje się jak słabo znała osobę z którą spędziła kilkanaście lat życia. Opowiadając swoją historię w radiu, w programie pt. Ofiary, uświadamia sobie, że sama również nie jest bez winy. Jej snobistyczna wręcz przyjemność z posiadania domu przy Trinity Avenue od początku mnie drażniła. Miałam wrażenie, że dom dla tej kobiety jest najważniejszy. Tak ważny, że przysłonił jej fakt rozpadu małżeństwa.
Historię z punktu widzenia Brama, poznajemy z pozostawionego pliku wordowego. To swego rodzaju spowiedź lub może nawet testament. Kiedy mężczyzna po raz kolejny zostaje przyłapany na zdradzie, Fi nakazuje mu opuścić ich wspólny dom. Proponuje jednak, aby wymieniali się i mieszkali w nim raz jedno, raz drugie. Zaskakujące? Tak! Miałam wrażenie, że kobieta to zaproponowała bo nie chciała sprzedawać domu. Tego domu! Kolejne kłamstwa Brama powodują lawinę kolejnych błędów, które będę miały swoje konsekwencje.
Podsumowując, Na progu zła to dość dobry, choć nie zaskakujący thriller, jak można by się było spodziewać z opisu na okładce. Zakończenie intrygujące, a historia wciągająca lecz momentami za mocno rozciągnięta. Podczas czytania autorka umiejętnie budowała napięcie. Naprawdę chciałam przeniknąć myśli głównych bohaterów i dowiedzieć się co będzie dalej. Jesteście ciekawi co takiego się wydarzyło w życiu Fi i Brama? Przeczytajcie sami.
Louise Candlish
- pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Tuż za ścianą Louise Candlish
Tuż za ścianą
Louise Candlish, 23,94
Od kiedy cię nie ma Louise Candlish
Od kiedy cię nie ma
Louise Candlish, 34,00
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Rozbudź wyobraźnię z LEGO!
Ostatnio oglądane
KNa progu zła
KCzuła przewodniczka. Kobieca...
KPush Bubble Pop - zabawka se...
KAfekt
KDziennik cwaniaczka. Tom 15....
KRzeki płyną, jak chcą
KTo jest chemia 2. Chemia org...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 52
© 2006-2021 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!