Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Labirynt fauna
Cornelia Funke, Guillermo del Toro
Szeroka oferta gier rodzinnych, towarzyskich i planszowych w najlepszych cenach!

Labirynt fauna

Nasza cena:
29,13 zł (zawiera rabat 27 %)
Labirynt fauna - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 39,90 zł (oszczędzasz 10,77 zł)
Autor: 

Cornelia Funke, Guillermo del Toro

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Rok wydania:2019
Oprawa:twarda
Liczba stron:280
Format:14.5 x 20.5 cm
Numer ISBN:978-83-8116-651-5
Kod paskowy (EAN):9788381166515
Waga:486 g
Dostępność: pozycja dostępna (100 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (4 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (4 egz. w magazynie)
KurierKurier 11,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (4 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy (4 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w dniu 2019.12.17
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w dniu 2019.12.17
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w następny dzień roboczy
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru w następny dzień roboczy (13 egz. na miejscu)
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru w następny dzień roboczy
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w dniu 2019.12.17
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w dniu 2019.12.17
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2019.12.17
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w następny dzień roboczy
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w następny dzień roboczy
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w następny dzień roboczy (6 egz. na miejscu)
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru w następny dzień roboczy (4 egz. na miejscu)
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy (4 egz. na miejscu)
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w następny dzień roboczy (5 egz. na miejscu)
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w następny dzień roboczy (1 egz. na miejscu)
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Labirynt fauna – opis wydawcy

Mroczna i nastrojowa, bogato ilustrowana baśń oparta na nagrodzonym trzema Oscarami filmie Guillermo del Toro.

Guillermo del Toro, zdobywca Oscara za najlepszy film za „Kształt wody”, wraz z Cornelią Funke, autorką bestsellerowych powieści Atramentowe serce i Król złodziei, wspólnie stworzyli epicką i mroczną powieść fantasy dla czytelników w każdym wieku, wzbogaconą poruszającymi poetyckimi ilustracjami.

Ta czarowna historia zabiera czytelników do złowrogiego, magicznego i rozdartego wojną świata, zapełnionego wyraziście narysowanymi postaciami, takimi jak nieuczciwe fauny, zawzięci żołnierze, potwory zjadające dzieci czy dzielni buntownicy. Jak przystało na prawdziwą baśń, jest też dawno zaginiona księżniczka, która ma nadzieję na powrót do rodziny...

„Ta powieść, cudownie niepokojąca i głęboko emocjonalna, skojarzyła mi się z najlepszymi baśniami, w których każdy rozdział jest klejnotem, a całość zmienia sposób postrzegania otaczającego odbiorcę świata” – Roshani Chokshi, autorka bestsellera Aru Szach i koniec czasu.

„Odważna i przejmująco napisana adaptacja filmu, a równocześnie wspaniała, emocjonalna, przerażająca przypowieść o odwadze młodych kobiet w obliczu brutalności wojny” – Michael Grant, autor bestsellerowego cyklu „Gone: Zniknęli”.

FacebookTwitter
Labirynt fauna - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2019.06.04
Recenzja
Opinie czytelników o „Labirynt fauna”
Średnia ocena: 4,6 na bazie 10 ocen z 10 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: red_sonia, data: 27.09.2019 11:40, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Z książką na kanapie

„Labirynt Fauna” nie jest baśnią dla dzieci, jest brutalny, okrutny i więcej w nim zła niż dobra, dlatego młodzi czytelnicy powinni poczekać z poznaniem jej, choć naprawdę warto, bo mimo wszystko jest piękna. Fantastyczne elementy przenikają do świata rzeczywistego, przeplatają się z nim, jednak są one widoczne jedynie dla Ofelii, która jest dzieckiem i dzięki temu świat widzi inaczej. Klimat tej powieści jest niepowtarzalny, mrok wręcz nas oblepia, a strach nie opuszcza. Mimo że to baśń, a może właśnie dlatego, pod przykrywką bieżących wydarzeń kryje się to, co dostrzegamy dopiero wtedy, kiedy przewrócimy ostatnią stronę. Ofelia jest dzieckiem, ale tak naprawdę postacią bardzo uniwersalną i każdy z nas może wczuć się w jej rolę.

„Labirynt Fauna” długo nie daje o sobie zapomnieć, a przepiękne wydanie w twardej okładce z obwolutą na pewno sprawdzi się w roli prezentu. Gwiazdka tuż tuż, dlatego polecam Wam ją do listy zakupów :).
Autor: Girl from Stars, data: 21.08.2019 21:39, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja

https://kochajacaksiazki.blogspot.com/2019/08/254-guillermo-del-toro-cornelia-funke.html

Coraz częściej na podstawie jakiejś książki powstaje jej ekranizacja. Pierwszy raz jednak spotkałam się z taką sytuacją, w której inspiracją do napisania historii stał się film. „Labirynt fauna” wyreżyserowany przez Guillermo del Toro, miał swoją premierę aż 13 lat temu. Początkowo byłam nieco sceptycznie nastawiona do tej historii, bo jak można napisać coś dobrego, tylko na podstawie jakiegoś „suchego” scenariusza? Niespodziewanie jednak zostałam pozytywnie zaskoczona, gdyż „Labirynt fauna” Cornelii Funke okazał się być jedną z najlepszych współczesnych baśni, z jaką kiedykolwiek miałam do czynienia.
Akcja tej historii rozgrywa się w 1944 roku w Hiszpanii, która została dotknięta widmem wojny domowej. Główną bohaterkę Ofelię poznajemy, gdy ma trzynaście lat. Wtedy wraz ze swoją mamą wprowadzają się do starego młyna, należącego do kapitana Vidala, nazywanego przez główną bohaterkę Wilkiem. Pewnego razu trzynastolatka trafia do tajemniczego labiryntu, w którym spotyka starego fauna. Dziwny stwór przekonuje ją, iż jest ona zaginioną księżniczką. Podczas tego spotkania w ręce Ofelii trafia magiczna księga, która ma wyznaczyć jej trzy zadania, które bohaterka musi wykonać, aby trafić do swojego rodzinnego królestwa…
Zupełnie przepadłam w tej opowieści. Ciężko było mi choć na chwilę przerwać lekturę. Zawdzięczam to przede wszystkim ciekawie skonstruowanej fabule, ale także i świetnie wykreowanej głównej bohaterce, która pomimo swojego wieku była bardzo dojrzała i inteligentna, ale też znała się na ludziach.
Fabuła została podzielona na dwie części: historię Ofelii i jej rzeczywistości oraz legendy pewnego królestwa, które Cornelia Funke trafnie nazwała „przerywnikami”. Każda taka legenda została opatrzona przepiękną ilustracją. Rozdziały są bardzo krótkie, co o dziwo bardzo przypadło mi do gustu.
„Labirynt fauna” można zinterpretować na kilka sposobów. Z jednej strony jest to bardzo mroczna baśń ukazująca obraz wojennej rzeczywistości, widzianej oczami dziecka. Z drugiej jednak strony, to piękna historia o potędze i sile miłości, zarówno tej rodzicielskiej, jak i siostrzanej, braterskiej itp.
Jako „okładkowa sroka” muszę wspomnieć o cudnym wydaniu tej historii. Wydawnictwo Zysk i S-ka wręcz przeszło samo siebie! Przepiękna okładka, twarda oprawa z obwolutą i klimatyczne ilustracje. Coś pięknego!
Pomimo tego, że „Labirynt fauna” jest baśnią, to jednak nie jest on przeznaczony dla dzieci. W historii tej, zawartych jest kilka fragmentów, które według mnie są zbyt brutalne dla małych słuchaczy, czy czytelników. Wydaje mi się, że starsi czytelnicy bardziej docenią ukryte piękno w tej baśni.
„Labirynt fauna” to niezwykle mroczna, ale pełna piękna baśń, która przeniesie Was do brutalnej, ale jakże fascynującej krainy, pełnej magii. Jak tylko znajdę wolną chwilę to z pewnością obejrzę film, na podstawie którego powstała ta książka. Polecam gorąco!

Moja ocena: 9/10
Autor: DetektywKsiążkowy, data: 20.08.2019 20:43, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Piękna baśń

Kilkanaście lat temu byłam uzależniona od baśni pod każdą postacią. Namiętnie zaczytywałam się w "Baśniach Braci Grimm" i "Baśniach Andersena". Niektóre opowieści tych Panów znam na pamięć i mogłabym je opowiedzieć o każdej porze dnia i nocy. Baśnie mają to do siebie, że nie da się ich nie kochać. Te historie uzależniają i sprawiają, że szara rzeczywistość wcale nie jest taka zła jak się wydaje. Ostatnimi czasy zaniedbywałam piękne historie o księżniczkach, silnych rycerzach i poczciwych bohaterach. Zaczytywałam się w mroczniejszych klimatach, aż w końcu w moje ręce wpadła książka pt."Labirynt Fauna". Od pierwszej chwili wiedziałam, że muszę tę powieść przeczytać. Czy była to dobra decyzja? Zapraszam do przeczytania mojej opinii.
Guillermo del Toro, zdobywca Oscara za najlepszy film za Kształt wody, wraz z Cornelią Funke, autorką bestsellerowych powieści Atramentowe serce i Król złodziei, wspólnie stworzyli epicką i mroczną powieść fantasy dla czytelników w każdym wieku, wzbogaconą poruszającymi poetyckimi ilustracjami. Ta czarowna historia zabiera czytelników do złowrogiego, magicznego i rozdartego wojną świata, zapełnionego wyraziście narysowanymi postaciami, takimi jak nieuczciwe fauny, zawzięci żołnierze, potwory zjadające dzieci czy dzielni buntownicy. Jak przystało na prawdziwą baśń, jest też dawno zaginiona księżniczka, która ma nadzieję na powrót do rodziny…
"Labirynt fauna" opowiada historię dziewczynki, której świat legł w gruzach. Ofelia, bo tak ma na imię główna bohaterka powieści, w bardzo młodym wieku straciła ukochanego ojca. Po jego śmierci jej matka wiąże się ze złym i nieuczciwym mężczyzną. Dziewczynka nazywa go Wilkiem, bo wyczuwa od niego negatywną i brzydką aurę. Niestety matka Ofelii jest ślepo zakochana w swoim nowym mężu i cały czas się łudzi, że on pokocha jej córkę równie mocno jak ona. Rzeczywistość jest jednak inna i bohaterka coraz bardziej oddala się od swojej nowej rodziny. Ale kiedy wszystko się sypie w jej życiu pojawia się zbuntowana gosposia i niezwykły faun. Tak w wielkim skrócie wygląda fabuła całej powieści. Oczywiście, nie zdradziłam Wam całej książki, ponieważ sami musicie ją odkryć. A uwierzcie mi na słowo, że jest tam co odkrywać. Ta baśń jest naprawdę piękna, wręcz bym powiedziała, że jest boleśnie piękna. Nie jest to typowa baśń, bo jest mroczniejsza i bardziej nieprzewidywalna, ale z pewnością pokochacie ją równo mocno jak ja. Z tego co wiem ta książka jest napisana na podstawie filmu, ale w ogóle tego nie czuć. Ja czytając tę powieść czułam się tak jakbym czytała znane "Baśnie Braci Grimm".
Ogromnym atutem całej opowieści jest właśnie główna bohaterka. Ofelia jest niezwykle szczerą, mądrą i inteligentną dziewczyną, która zna się na ludziach. Od samego początku unika swojego ojczyma, bo wie, że ten człowiek nie jest wart uczuć jej mamy. Wspiera swoją rodzicielkę, chociaż ma do niej żal o to, że nie potrafi przeciwstawić się swojemu partnerowi. Przez całą naszą przygodę obserwujemy poczynania bohaterki i wraz z nią dokonujemy wyborów. Smucimy się kiedy ona jest smutna. Radujemy się, kiedy ona się uśmiecha. Ta dziewczynka jest tak pozytywną postacią, że nie da się jej nie pokochać. Ujęła mnie swoją dobrocią, dociekliwością i spojrzeniem na świat. Takich młodych bohaterek brakuje w literaturze. Jestem też prawie pewna, że Ofelia mogłaby konkurować nawet z Anią z Zielonego Wzgórza, bo obie zostały skrzywdzone przez los, ale nigdy nawet na chwilę się nie poddawały.
No dobra, ale o czym jest "Labirynt fauna"? Moim zdaniem ta opowieść opowiada o sile, walce i determinacji. Ta pozycja nie składa się wyłącznie z opowieści Ofelii. Na drugim planie obserwujemy działania gosposi, która tak jakby jest kimś więcej, niż tylko zwyczajną służącą. Kobieta wspiera dziewczynkę w trudnych chwilach, a sama zmaga się z widmem wojny i tajemnicą własnego brata. Oczywiście, to jeszcze nie koniec! Cała fabuła opiera się na dwóch płaszczyznach. Pierwszą z nich jest historia Ofelii i jej rzeczywistości, a drugą są legendy pewnego królestwa.... Ja te opowiastki nazwałam przerywnikami (tak jak autorka), ale są one dość istotne, więc ich czasem nie pomijajcie. Czytajcie całą opowieść od deski do deski, bo inaczej dużo stracicie.
Jestem zakochana w "Labiryncie fauna", bo dzięki tej książce przypomniałam sobie za co kocham baśnie. Cornelia Funke wraz z Guillermo del Toro stworzyli naprawdę interesującą, mądrą i niewinną historię idealną dla każdego czytelnika. Czytelniku! Nie ważne czy masz dziesięć, trzydzieści czy siedemdziesiąt lat - bez żadnego problemu odnajdziesz się w tej historii. Polubisz młodą Ofelię, zaprzyjaźnisz się ze strachem i zrobisz wszystko, aby uratować tych, których kochasz najbardziej na świecie.
Autor: Popkulturka Osobista, data: 10.08.2019 14:47, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

W mrocznym, brutalnym świecie

Na samym wstępie przyznam się do tego, że filmowego pierwowzoru nie oglądałam, a o samej fabule nie wiedziałam praktycznie nic. Opis historii wydał mi się jednak na tyle interesujący, że postanowiłam sięgnąć po tę książkę i przekonać się, czy faktycznie jest to coś, na co warto zwrócić uwagę. Rezultat połączenia baśni pełnej magicznych stworzeń z okrutną, a także niezwykle brutalną rzeczywistością zaintrygował mnie tak bardzo, że na pewno w najbliższym czasie obejrzę film, na podstawie którego ta książka w ogóle powstała. Zwłaszcza, że jednym z jej autorów jest jego reżyser, Guillermo del Toro.

Rok 1944, akcja książki dzieje się w ogarniętej wojną domową Hiszpanii. Trzynastoletnie Ofelia wprowadza się wraz z ciężarną matką i kapitanem Vidalem, jej znienawidzonym ojczymem do starego młyna. Codzienność Ofelii nie jest kolorowa. Dla jej ojczyma, którego nazywa Wilkiem, liczy się tylko jedna rzecz - narodziny jego syna. Jest to bezwzględny, okrutny człowiek, który nie przejmuje się innymi, a także zawsze stara się zdobywać to, czego chce. Zwłaszcza siłą. Dziewczynka cały czas wierzy jednak w dobro i stara się znaleźć sposoby, by jakoś sobie w tej trudnej sytuacji poradzić. Pewnego razu spotyka wróżkę, która prowadzi ją do lasu, w którym stoją stare, rozpadające się kamienne mury, wyglądem przypominające labirynt. Strzeże ich faun, który ma dla Ofelii trzy bardzo ważne zadania. To właśnie od tego momentu życie dziewczyny diametralnie się zmienia, a ona sama musi odnaleźć w sobie wiele dojrzałości...

Już od pierwszych stron widać, że nie jest to historia dla dzieci. Baśniowa otoczka to jedynie pozory, ponieważ ,,Labirynt fauna" to opowieść pełna śmierci i mrożących krew w żyłach scen. Vidal popełnia czyny bez skrupułów, a morderstwo nie jest dla niego żadnym przestępstwem. Jako, iż nie znałam wcześniej pierwowzoru, niektóre sceny odrobinę mnie zadziwiły swoją brutalnością. Nie ukrywam, że dodaje to jednak mrocznego klimatu, który idealnie kontrastuje się z krótkimi baśniowymi, a także pięknie ilustrowanymi opowieściami pojawiającymi się co kilka rozdziałów. Jest to bardzo intrygujące połączenie, które jednocześnie przeraża, a także pokazuje życie od zupełnie innej strony. ,,Labirynt fauna" spodoba się starszym, który mimo lat, wciąż zachwycają się historiami o wróżkach i faunach, a także wciąż wierzą w ukrytą na świecie magię.

Rozdziały są krótkie, jednak wszystko jest w nich zapięte na ostatni guzik. Książkę czyta się jednym tchem, lecz to jest akurat jej plusem. Czytelnik (który nie oglądał wcześniej filmu) z ogromnym zaciekawieniem oczekuje rozwiązania fabuły i wszystkich tajemnic. Jak zakończy się poruszająca i pełna przygód przygoda Ofelii? Co przez tyle lat skrywało przed nią życie? Kim tak naprawdę jest? Zdecydowanie warto jest trafić do tego pełnego mrocznych tajemnic świata i samemu odnaleźć odpowiedzi na te pytania.

Historia przedstawiona przez Cornelię Funke jest naprawdę piękna i daje do myślenia. To opowieść o radzeniu sobie z brutalną rzeczywistością, gdzie wszystko jest o wiele bardziej skomplikowane, niż może się na samym początku wydawać. ,,Labirynt fauna" polecam każdemu, kto uwielbia nietypowe, pełne tajemnic i sekretów opowieści, a także wciąż wierzy w magię. Jest to również dająca do myślenia, poetycko i pięknie napisana baśń o pokonywaniu przeciwności losu i radzeniu sobie w trudnych warunkach, gdzie każdy dzień jest walką o życie. Pokazuje również, że nadzieja jest najważniejsza i dzięki niej można dokonać wszystkiego. Na pewno spodoba się osobom, które znają oryginalną, filmową wersję, lecz na pewno nie tylko im.
Autor: niepoczytalna.pl, data: 10.08.2019 14:42, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Magia nie istnieje...?

Jeżeli kogoś zachwycił film del Toro, mroczny klimat, mieszanka okrucieństwa i magii – powieść jego współautorstwa powinna wywołać nie mniejsze emocje. Niejednoznaczne zachowania bohaterów, niejasne motywacje, brutalność i niepokojąca, duszna atmosfera sprawiają, że jest to historia, która może zachwycić starszego i wymagającego czytelnika (dla młodszych powieść może być zdecydowanie zbyt brutalna). Podobnie jak w przypadku filmu, największym plusem tej opowieści jest jej wielowarstwowość. Czy to baśń i wyobraźnia Ofelii, czy metaforyczny opis okrucieństw wojny? A może jedno i drugie?
Autor: PopKulturowy Kociołek, data: 08.08.2019 10:56, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Baśniowy dramat

Pod względem fabuły książka jest kalką scenariusza filmowego. Kopią, która niczym specjalnym nie zaskoczy czytelnika, który miał okazję widzieć wcześniej film, ale pozostawiającą o wiele więcej miejsca dla własnej interpretacji i przemyśleń. W posłowiu możemy przeczytać notkę współautorki książki, która, doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że powieści pisane na podstawie filmów nie są najwyższych lotów. Są tylko jednostkowe przypadki, kiedy takie dzieło może koegzystować ze swoim filmowym odpowiednikiem lub być jego substytutem. Na całe szczęście w przypadku Labiryntu Fauna wszystko poszło, tak jak powinno i otrzymaliśmy naprawdę bardzo dobre dzieło literackie. Dobre, aczkolwiek nie wybitne, zresztą filmowi do wybitności również troszkę brakowało.

Cornelia Funke pisząc to dzieło, dołożyła w nim coś od siebie, co doskonale współgrało z tym, co wcześniej stworzył Guillermo del Toro. Mowa tutaj o krótkich rozdziałach mających typowo baśniowy charakter, będących przerywnikami głównej osi fabularnej. Zresztą cała książka jest stworzona w formie baśni dla dorosłych, w wielu miejscach przypominając charakterystyczne opowieści braci Grimm. Doskonale wpasowuje się to w mroczny klimat dzieła, nadając mu jeszcze bardziej specyficznego sznytu. Dziecięcy baśniowy wymyślony świat kontra brudne wojenne realia, dwie zupełnie różne rzeczywistości, które tutaj nieustannie się przenikają, tworząc jedną całość i niepozwalająca jednoznacznie stwierdzić, gdzie jest pomiędzy nimi granica. Wszystko byłoby idealnie, gdyby nie to, że momentami stworzony przez Funke klimat fantasy, zbyt mocno tłumi dramat wojenny, którym przecież jest Labirynt Fauna. Krew, przemoc (z każdej strony zarówno partyzantów, jak i wojsk lojalnych generałowi Franco), cierpienia ludzi, głód, strach – wszystko to zanika momentami pod płaszczykiem idyllicznej bajkowej krainy. Jednym się to spodoba, innych zbyt mocno wytrąci z klimatu całego dzieła. Co do samej historii miałem również wrażenie, że w książce o wiele bardziej wyczuwalna jest próba usprawiedliwienia działań kapitana Vidala. Jego sadystyczne skłonności tłumaczone są jego wychowaniem przez ojca. Jest to kompletnie niepotrzebne i nie pamiętam, aby było to tak mocno wyczuwalne w filmie (chociaż może pamięć już nie ta).

Słów kilka należy napisać na temat wydania książki, które prezentuje się rewelacyjnie. Począwszy od świetnych i klimatycznych rysunków wewnątrz dzieła kończąc na cudownie prezentującej się oprawie Grafika umieszczona na twardej okładce oraz papierowej obwolucie, momentalnie przykuwa uwagę, a nawet grzbiet książki wygląda intrygująco, dzięki czemu może stać się ona prawdziwą ozdobą domowej biblioteczki.
Autor: Snieznooka, data: 07.08.2019 17:31, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

przez-zamrozone-okulary

Przywykliśmy do filmów, które mają nas przenieść w świat wykreowany przez autorów różnych książek, które są nagradzane i oceniane nie tylko przez krytyków, ale także czytelników. W przypadku „Labiryntu Fauna” jest na odwrót, najpierw otrzymaliśmy film, który poruszył widzów na tyle, że został uhonorowany statuetką Oscara, aż w trzech kategoriach. Po kilku latach od jego premiery, twórca zdecydował się na to, aby ubrać historię nie tylko w wizualne obrazy, ale także w słowa, które zostaną w nas na dłużej. Guillermo del Toro z Cornelią Funke zasiedli do pracy, a efekty możemy trzymać w dłoniach, piękny egzemplarz, bardzo bogato ilustrowany, który ponownie zabiera nas do tego mrocznego baśniowego świata, który nas powitał w adaptacji filmowej. Czy autorom udało się przenieść klimat filmu do powieści? A może tym razem powiemy, że film był lepszy od książki?
Akcja książki rozgrywa się w roku 1944 w Hiszpanii, a jej główną bohaterką jest dziewczynka lat o imieniu Ofelia. Dziewczynka wspólnie z brzemienną matką po śmierci ojca, jest zmuszona przeprowadzić się do domu ojczyma Vidala, mężczyzny, który nie szczędzi nikomu swojego okrucieństwa. Presja, z którą się zmaga jedenastolatka nie należy do najłatwiejszych. Marzy o tym, aby oderwać się od ciężkiej rzeczywistości, wtedy też natrafia na magiczny labirynt. Kierowana intuicją wędruje w jego wnętrzu, gdzie spotyka Fauna, tak Ofelia przenosi się w świat baśniowy, fantastyczny, który miesza się w tej powieści z tym szarym, rzeczywistym obrazem przemocy i wojny. Czy spotkanie z Faunem sprawi, że będzie szczęśliwa? Czy wykona zadania powierzone jej przez stworzenie? Czy w życiu można iść na skróty?
Szczerze powiedziawszy film oglądałam tak dawno, że niewiele z niego pamiętam, co w sumie ma swoje plusy i minusy, mogłam przenieść się na nowo w ten fantastyczny świat, który kusił, zwodził i potrafił przerażać.
W powieści „Labirynt Fauna” akcja powieści tak, jak wspominałam toczy się w dwóch światach, które dla dziewczynki zaczynają stawać się jednym, tym, w którym może chociaż chwilowo poczuć się bezpiecznie. Życie dziewczynki scaliło się z labiryntem, wypełniało luki i braki, które odczuwała.
W każdej baśni dostrzegamy istoty dobre i te mroczne, tak samo jest w „Labiryncie Fauna”, mamy wróżki i dla kontrastu pożerające dzieci potwory, dlatego też nie pokusiłabym się o czytanie książki dzieciom, raczej tym starszym fanom fantastyki. Zapewne to wiecie po obejrzeniu filmu, jeśli jednak go nie widzieliście to wolałam to tutaj zaznaczyć, są w nim brutalne sceny.
„Labirynt Fauna” to powieść mądra, opowiadająca o marzeniach i ludzkiej odwadze, próbie pogodzenia się z rzeczywistością, która wymaga wielu poświęceń. Dzięki niej możemy skrupulatniej poznać świat, w którym zagłębiła się Ofelia, przez co książka jest magiczna i wciągająca.
Autor: Hrosskar, data: 29.07.2019 20:42, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Labirynt fauna

Cornelia Funke podjęła się niełatwego zadania przełożenia niezwykle złożonego i ambitnego filmu na słowo pisane i śmiało mogę napisać, że sprostała temu zadaniu. Udało jej się oddać magię płynącą z filmu, brutalność świata oraz mroczny i baśniowy klimat. Na prośbę Guillermo del Toro, autorka dodała kilka krótkich bajek, które są przerywnikiem pomiędzy poszczególnymi rozdziałami, a ich fabuła w mniejszym lub większym stopniu nawiązuje do kolejnych wydarzeń. Przy każdej z nich znajdziemy piękną ilustrację Allena Williamsa, które świetnie wprowadzają w klimat całej historii. Dzięki temu książka nabiera dodatkowego uroku i głębi.

Historia opowiedziana w książce zdecydowanie nie jest przeznaczona dla dzieci, choć może się tak wydawać. Rzeczywistość w jakiej przyszło żyć Ofelii jest niezwykle brutalna. Hiszpanią rządzą osoby pokroju Vidala i bardzo surowo karzą wszelki opór i nie mają skrupułów przed zabiciem, czy torturowaniem - czują się bezkarni i ślepo wierzą w to, co robią. W tej rzeczywistości musi odnaleźć się Ofelia, która wraz z matką, będącą w ciąży z Vidalem, musi przeprowadzić się do starego młyna, gdzie kapitan ma swoją bazę. Tam właśnie pewnego dnia dziewczynka spotyka fauna, od którego dowiaduje się, że jest Moanną - zaginioną córką króla Podziemi i aby poznać swoich prawdziwych rodziców musi wykonać trzy zadania, a każde kolejne jest coraz trudniejsze. Wymagają one od Ofelii wielkiej odwagi, poświęcenia i walki z przeciwnościami. Co więcej, z każdą kolejną stroną mroczny i niebezpieczny świat baśni coraz bardziej przenika się brutalną rzeczywistą. Stanowi to punkt wyjścia do wielu interesujących rozważań o sens walki, poświęcenia, poszukiwania własnego ja, czy czym jest tytułowy labirynt.

Fabułę książki poznajemy głównie za sprawą trzech bohaterów - Ofelii, Vidala oraz Mercedes. Ofelia jest młodą dziewczyną, ciekawą świata, która uwielbia czytać książki. Tęskni za zmarłym ojcem i jednocześnie martwi się o matkę, której ciąża nie przebiega prawidłowo i boi się, że umrze. Mercedes jest gospodynią w starym młynie, pomaga partyzantom i doskonale zdaję sobie sprawę, że najmniejszy błąd może ją kosztować życie. Zaś Vidal pragnie tylko zabijać i czerpie z tego nieskrywaną przyjemność, szczególnie jeśli może "zapolować" na swoją ofiarę i później ją uśmiercić. Wszyscy troje mają zdecydowanie inne spojrzenie na świat, dostrzegają co innego i co innego czują. Dzięki temu zabiegowi możemy jeszcze lepiej zrozumieć całą historię, poczuć jej niezwykły urok i ukryte znaczenia.

Labirynt fauna jest powieściową adaptacją filmu o tym samym tytule z 2006 roku. Cornellia Funke bardzo dobrze oddała niezwykłość i mroczną baśniowość świata, jaki wykreował Guillermo del Toro. Jest to piękna, choć chwilami brutalna historia o odwadze, pokonywaniu przeciwności, ale również walce ze złem i o własną wolność.

hrosskar.blogspot.com
Autor: Michał Lipka, data: 27.07.2019 14:50, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

PO PROSTU DARK FANTASY

Guilermo del Toro to dość przeciętny filmowiec, który częściej zawodzi oczekiwania widzów, niż ich zachwyca. Jednakże w 2006 roku stworzył dzieło, które autentycznie robiło spore wrażenie. Mowa oczywiście o baśniowym horrorze mocno zakorzenionym w tragicznych historycznych wydarzeniach, jakim był „Labirynt fauna”. Co prawda po lekturze „Kształtu wody” wątpiłem bym kiedykolwiek chciał sięgnąć po jakakolwiek książkę autora – pisarz z niego jeszcze gorszy niż reżyser – ale dla tej powieści zrobiłem wyjątek. Nie spodziewałem się cudu i cud się nie zdarzył, ale też i nie zawiodłem się tak bardzo, jak się tego obawiałem.

Hiszpania roku 1944. Trzynastoletnia Ofelia przenosi się wraz z matką do swojego ojczyma, Vidala, owładniętego obsesją polowań na członków ruchu oporu. Kiedy pewnego dnia odwiedza ją tajemniczy faun, który przynosi dziewczynce szokujące wieści. Od tej chwili czeka ją niezwykła przygoda, która może skończyć się równie szczęśliwie, co tragicznie…

Cornelia Funke, współautorka tej powieści, w posłowiu napisała, że ekranizacje książek często nas rozczarowują. Jeszcze częściej jednak zawód przynoszą książki na podstawie filmów. Właściwie trudno znaleźć mi podobna adaptację, która była naprawdę dobra – większości nawet nie byłem w stanie doczytać. „Labirynt fauna” jest niezły, nie wybitny, ale całkiem sympatyczny. Fabularnie rzecz wiernie trzyma się litery pierwowzoru, więc nie zawodzi na tym polu. Funke na prośbę Del Toro rozwinęła całość, ale postarała się ograniczyć jedynie do przerywników w postaci krótkich opowiadanek wtrąconych do tekstu, a nie ingerencji w samą opowieść. Historyjki te właściwie nic nie wnoszą do historii, a ich największym plusem jest niewielki rozmiar, ale fani pierwowzoru z pewnością z chęcią je przeczytają.

Fabuła więc nie zawodzi, ale pewnym rozczarowaniem staje się sam styl. Historia nie jest przeznaczona dla dzieci, są w niej makabryczne i mocne momenty, ale twórcy postanowili zaprezentować całość w formie jak najbardziej dostosowanej dla młodych odbiorców. Z ciężkiej opowieści o ucieczce przed wojennymi i domowymi traumami w świat fantazji (nieoczywistej, bo sugerującej, że możemy jednak mieć do czynienia z czymś rzeczywistym), z przejmującego dramatu zamkniętego w ramach realizmu magicznego, w rękach Funke „Labirynt Fauna” staje się typowym dark fantasy. Lekkim, prostym (czasem aż nazbyt prostym, bo zdania sprawiają wrażenie pisanych przez niewprawionego autora), ale na szczęście niezłym.

Powieść w pewnym stopniu ratuje też dobre wydanie. Twarda oprawa, obwoluta, sympatyczne ilustracje zdobiące całość. Szkoda, że nie powstało z tego dzieło stricte dla dorosłego czytelnika. Może wtedy udałoby się wykorzystać potencjał tkwiący w opowieści. A tak dostajemy kolejną, podobną lekturę dla nieco starszych dzieci i młodzieży. Niezłą – tylko tyle, i – patrząc na to, jak wyglądają inne podobne dzieła – aż tyle. Fani pierwowzoru śmiało mogą sięgnąć i skonfrontować obie wersje.
Autor: Marta Pyznar, data: 23.07.2019 18:37, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Labirynt fauna

Wielowymiarowa baśń dla dorosłych, w której wojna i elementy fantastyczne stały się dekoracją służącą podkreśleniu tragedii odrzuconego dziecka, któremu zabrano wszystko, rodziców, dzieciństwo. Cornelii Funke udało się przetworzyć obrazy stworzone przez Guillermo del Toro w słowa, by uchwycić ich magię i stworzyć niezwykłą opowieść, baśń o dziewczynce, która nie chce dorosnąć, nie chce być częścią brutalnego świata dorosłych i ucieka do własnego, fantastycznego, który odwzorowaniem rzeczywistości, mrocznym królestwem lęków, tyle że fantastycznym, przetworzonym przez wyobraźnie, w którym zamieszkujące go stwory są równie koszmarne co świat za oknem.
Smutna i przerażająca, mroczna, brutalna, poruszającą wyobraźnię, mającą drugie i trzecie głębokim dno, historia o odwadze, sile marzeń, poświęceniu, poszukiwaniu siebie, wolności.
Klienci, którzy kupili Labirynt fauna, wybrali również:
Marzycielka Katarzyna Michalak
Marzycielka
Katarzyna Michalak, 31,12
Adwokat diabła Andrew Neiderman
Adwokat diabła
Andrew Neiderman, 31,43
Zjazd absolwentów Guillaume Musso
Zjazd absolwentów
Guillaume Musso, 30,34
Podróżny Ulrich Alexander Boschwitz
Podróżny
Ulrich Alexander Boschwitz, 32,78
Nie przestałyśmy być kobietami Weronika Wierzchowska
Nie przestałyśmy być kobietami
Weronika Wierzchowska, 27,01
Nela i kierunek Antarktyda Nela Mała Reporterka
Nela i kierunek Antarktyda
Nela Mała Reporterka, 29,13
Kiedyś się odnajdziemy Gabriela Gargaś
Kiedyś się odnajdziemy
Gabriela Gargaś, 29,13
Rzeźnik Max Czornyj
Rzeźnik
Max Czornyj, 29,13
Szczęście w nieszczęściu Danielle Steel
Szczęście w nieszczęściu
Danielle Steel, 23,88
Rana Wojciech Chmielarz
Rana
Wojciech Chmielarz, 29,13
Antolka Magdalena Kordel
Antolka
Magdalena Kordel, 29,13
Kolory pawich piór Jojo Moyes
Kolory pawich piór
Jojo Moyes, 29,13
Dziennik Anne Frank Ari Folman
Dziennik Anne Frank
Ari Folman, 38,43
I sprawisz, że wrócę do prochu Ambrose Parry
I sprawisz, że wrócę do prochu
Ambrose Parry, 29,13
Jak mniej myśleć. Dla analizujących bez końca i wysoko wrażliwych Christel Petitcollin
Jak mniej myśleć. Dla analizujących bez końca i wysoko wrażliwych
Christel Petitcollin, 26,53
O maluchu w brzuchu, czyli skąd się biorą dzieci Marta Maruszczak, Monika Filipina
O maluchu w brzuchu, czyli skąd się biorą dzieci
Marta Maruszczak, Monika Filipina, 29,13
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 40% rabatu na całą ofertę Wydawnictwa Kapitan Nauka!
Ostatnio oglądane
KLabirynt fauna
KKsięgi Jakubowe, dodruk
KBieguni, dodruk
KPrawiek i inne czasy, dodruk
KSzczerze
KNie ma
KPsie sucharki. Wszystko, co ...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Awangarda - 413
Blues - 485
Country - 174
Dubstep - 241
Etniczna - 204
Filmowa - 734
Hardcore - 161
Hip-hop - 1214
Jazz - 2479
Kabaret - 25
Klasyczna - 3695
Metal - 7324
Pakiety - 127
Pop - 9324
Punk - 350
Religijna - 212
Retro - 28
Rock - 6078
Soul - 120
Swing - 19
Gry - 61
© 2006-2019 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!