Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 144 438 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 144 438 osób!
Black Weekend + cyber week

Lato utraconych

Miniaturka
Nasza cena:
30,89 zł (zawiera rabat 28 %)
Cena rynkowa: 42,90 zł (oszczędzasz 12,01 zł)
Autor: Anna Kańtoch
Wydawnictwo: Marginesy
Rok wydania:2021
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:400
Format:13.5 x 21.0 cm
Numer ISBN:978-83-66863-10-1
Kod paskowy (EAN):9788366863101
Dostępność: tak (ponad 1000 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 199 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (113 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (113 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (113 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (113 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór już jutro
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór już jutro
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór już jutro
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór już jutro
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór jeszcze dzisiaj
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór jeszcze dzisiaj (5 egz. na miejscu)
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór już jutro
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór już jutro
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór już jutro
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór już jutro
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór już jutro
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór już jutro
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór już jutro
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór już jutro
ul. gen. Felicjana Sławoja Składowskiego 4 wyspa w Centrum Skorosze
odbiór już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór już jutro
ul. Łopuszańska 22 wyspa w Centrum Łopuszańska
odbiór już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór już jutro
ul. Światowida 17 wyspa w Galerii Północnej
odbiór już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór już jutro
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro

Lato utraconych – opis wydawcy

Wcześniejsze losy policjantki, która jako nastolatka straciła brata podczas tajemniczej wycieczki w góry.

Jest rok 1999. W starej leśniczówce niedaleko Rudnika dochodzi do krwawej zbrodni – nieznany sprawca atakuje spędzającą tam wakacje pięcioosobową rodzinę. Udaje się przeżyć jedynie najstarszemu z dzieci. Okazuje się, że chłopak to odnaleziona zaledwie kilka miesięcy wcześniej ofiara porwania. Dwanaście lat wcześniej mały Kuba zniknął bez śladu nad Czarnym Stawem Gąsienicowym, a teraz, kiedy udało mu się wrócić do domu, wkroczył w nowy koszmar. Czy obie te sprawy coś łączy? Jakie zło prześladuje chłopca? I dlaczego?

Do śledztwa zostaje przydzielona Krystyna Lesińska, doświadczona policjantka specjalizująca się w nieoczywistych sprawach. Kobieta równocześnie mierzy się z własnymi demonami – niedawną, nagłą śmiercią męża i wciąż niedającym jej spokoju zaginięciem brata. Sprawa Pogańskiego Młyna to dla niej gra o wysoką stawkę, pokaże bowiem, czy Lesińska jest jeszcze w stanie pracować, czy nadszedł już czas, by złożyła broń i odeszła.

Lato utraconych to pełna napięcia i czającej się grozy powieść kryminalna, zaglądająca w najmroczniejsze zakamarki ludzkiej duszy. Autorka z właściwym sobie kunsztem pokazuje, jak strach potrafi zatruć nawet najszczęśliwsze życie i zaślepić nawet najbystrzejsze umysły.


Anna Kańtoch (ur. 1976), z wykształcenia orientalistka, autorka książek fantastycznych oraz kryminalnych. Pięciokrotna laureatka Nagrody im. Janusza A. Zajdla, w 2013 roku wyróżniona także Nagrodą Literacką im. Jerzego Żuławskiego za powieść Czarne. Łaska, jej pierwsza książka pozbawiona elementów fantastycznych, została nominowana do Nagrody Wielkiego Kalibru oraz zdobyła nagrodę Kryminalna Piła. Kolejna, Wiara, otrzymała podczas Międzynarodowego Festiwalu Kryminału 2018 Nagrodę Specjalną im. Janiny Paradowskiej. Lato utraconych jest drugim po Wiośnie zaginionych tomem trylogii.

Opinie czytelników o „Lato utraconych”
Średnia ocena: 4,9 na bazie 16 ocen z 16 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 08.08.2021 15:00
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Tragedia rodzinna

Doświadczona policjantka mierzy się z osobistymi tragediami, a ma do rozwiązania skomplikowaną zagadkę morderstwa. Jest specjalistką od zagmatwanych spraw. Kobieta ma dobre wyczucie i pomysły, instynkt i doświadczenie, ale ta sprawa jest… porąbana. Trop wiedzie ją w góry, a to dla niej ciężki kaliber skojarzeń. Bieżące śledztwo przecina szlak wędrówki jej zaginionego brata.
Pogański Młyn – nazwa predysponuje do popełnienia okrutnej zbrodni. Kańtoch dobrze ją dobrała. Kluczy i dokłada zwroty akcji, tajemnice rodzinne, hipotezy, tropy, przesłuchania świadków, którzy kłamią. Napięcie rośnie. Akcja stopniowo się rozkręca, ale ciągle coś umyka. Jak refren powtarzane jest pewne zdanie. Modlitwa za zmarłych dopełnia całości. Zaskakujący finału jest według mnie trochę uproszczony.
Zatraciłam się w lekturze i przeczytałam ją jednym tchem. Przeniosłam się 22 lata wstecz. Wciągnęła mnie historia napisana świetnym stylem. Do tego przemyślana fabuła, zawiła intryga, realistyczni bohaterowie, nieoczywiste zakończenie i wiernie oddany klimat tamtych lat w połączeniu z szarą prozą życia. Taki wspomnień czar – polonezy, kasety video, kamery, pierwsze komórki.
„Lato utraconych” to klimatyczny kryminał z końca XX wieku, w którym porwanie i wielokrotne morderstwo grają pierwsze skrzypce, rodzinne sekrety i tragedie odciskają piętno, a groza i zło czają się gdzieś w mroku. Czytelnik podąża tropem zbrodni i tajemnic wraz z niezastąpioną policjantką i czeka na rozwiązanie jej prywatnej sprawy. Bardzo dobry kryminał z mroczną historią rodzinną, skłaniający do refleksji nad rozpadem więzi rodzinnych i strachem zatruwającym życie.
Autor:
Data: 05.08.2021 09:21
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Lato utraconych

Ach, z jaką niecierpliwością wpatrywałam tego Lata, "Lata utraconych".
Wraz z naszą bohaterką cyklu, Krystyną Lesińską znaną nam z "Wiosny zaginionych", cofamy się w czasie do roku 1999.
W starej leśniczówce niedaleko Rudnika dochodzi do krwawej zbrodni – zamordowano spędzającą tam wakacje pięcioosobową rodzinę. Napaść udaje się przeżyć jedynie najstarszemu z dzieci. Okazuje się, że ocalały chłopak to odnaleziona zaledwie kilka miesięcy wcześniej ofiara porwania. Kilkanaście lat temu mały Kuba zniknął bez śladu nad Czarnym Stawem Gąsienicowym, a pół roku po powrocie do domu, spotyka go kolejny koszmar. Czy obie te sprawy może coś łączyć? Jakie zło prześladuje chłopaka i dlaczego?
"Bo cza­sem ze wszyst­kich roz­wią­zań za­gad­ki praw­dzi­wa jest ta, która naj­bar­dziej nas prze­ra­ża".
Rewelacyjna historia, która wciąga od pierwszych stron i trzyma w napięciu, aż do samego końca. Wszystko zdaje się ogromnie tajemnicze i nie mniej intrygujące.
Autorka to mistrzyni w żonglowaniu emocjami i budowaniu złożonych postaci, zwłaszcza jeśli chodzi o główną bohaterkę: nieszablonowa, wymykająca się wszelkim stereotypom, mocna i zdecydowana kobieta.
A historia Kuby sponiewierała mnie i rozdarła serce...
Genialnie skonstruowana, precyzyjna i przemyślana fabuła; niezwykle złożona wielowątkowa intryga; gęsta od tajemnic atmosfera, wobec której nie można pozostać obojętnym; nieznośnie narastające napięcie; to wszystko sprawia, że nie zasnę, póki nie poznam całej historii.
Cóż mogę rzec: chylę czoła, kocham, wielbię i przyznaję pierwsze miejsce w moim prywatnym rankingu Królowych Kryminału, i jak nigdy wcześniej wyczekuję na kolejną "porę roku".
Autor:
Data: 26.07.2021 15:09
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Lato utraconych

Krystyna Leśnicka to najlepsza policjantka od trudnych zadań. Tym razem zostaje przydzielona jej sprawa niewyjaśnionego morderstwa wpływowej rodziny. W Pogańskim Młynie, starej leśniczówce ginie małżeństwo z dwójką małych dzieci, z życiem uchodzi tylko najstarsze dziecko.
Leśniewska ma nie lada zadanie przed sobą, okazuje się że dziecko które przeżyło, to chłopak który uciekł z rąk podrywaczki, kilka miesięcy temu. Na domiar złego wcześniej ją zabijając...
Czy coś łączy te dwie sprawy?
Kto stoi za morderstwem rodziny? Co stało się kilkanaście lat wcześniej gdy doszło do porwania?
Czytając Lato utraconych ,spodziewała się otrzymać odpowiedź na moje pytania z poprzedniej części. Otrzymałam jednak dużo więcej. Dodatkowe zagadki, niewyjaśnione okoliczności morderstwa. Anna Kańtoch potrafi budować atmosferę krok po kroku. To co już wydaje się być oczywiste, takie nie jest. Gdy już myślałam że znam odpowiedź na pytanie, kto za tym stoi okazało się że bardzo się pomyliłam. Takiej opcji nie brałam pod uwagę. Lektura trzyma czytelnika w napięciu do ostatniej strony, świetny kryminał zasługujący na miano książki roku. Polecam
Autor:
Data: 24.07.2021 15:17
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Zabijcie wszystkich, Bóg rozpozna swoich"

Lato utraconych, czyli kontynuacja Wiosny zaginionych autorstwa Anny Kańtoch, chronologicznie dzieje się wcześniej. Mamy 1999 rok, Krystyna wciąż jest czynną zawodowo policjantką, właśnie zmarł jej drugi mąż, a ona próbuje poradzić sobie z żałobą. Wpada więc w wir pracy – akurat ma co robić, gdyż w leśniczówce zamordowano rodzinę. Kto to zrobił? Jaki miał motyw? I jak z tą sprawą łączą się góry, które Lesińskiej już zawsze kojarzyć się będą z zaginięciem brata?
Nie będę ukrywać, że ta część podobała mi się dużo bardziej. Uważam, że była lepiej wyważona, intryga kryminalna miała lepsze podwaliny i została lepiej poprowadzona. Chociaż od początku miałam swoje typy i kilka osób mi się „nie podobało”, to w przeciwieństwie do poprzedniej części, że byłam pewna niektórych rozwiązań. Kolejne elementy układanki były odsłaniane w odpowiednich momentach, dzięki czemu całość utrzymywała odpowiedni poziom napięcia i intrygowała.
Sama sprawa kryminalna była dużo mroczniejsza i bardziej angażująca niż osobista wendetta Krystyny. Od początku pojawiało się wiele pytań i tym razem na wszystkie (no, prawie) dostałam odpowiedź. Prawda jest taka, że po przeczytaniu Lata utraconych zaczęłam dostrzegać jeszcze więcej błędów w Wiośnie zaginionych. W Lecie sama historia wzbudzała niepokój, cały czas miałam wrażenie, które towarzyszyło też Krystynie, że coś mi umyka, a tam to uczucie wiązało się raczej z tym, że „to niemożliwe, aby winna okazała się ta konkretna osoba, przecież to zbyt oczywiste i w ogóle bez sensu”.
Jeśli miałabym się do czegoś przyczepić, to do tego, że Kańtoch ma brzydką tendencję do kończenia historii w pewien określony sposób. Za pierwszym razem to było niespodziewane i wzbudziło we mnie sprzeczne emocje, ale i pewien podziw, bo było bardzo realistyczne. Przy drugim razie już się jednak skrzywiłam, bo teraz zaczyna to wyglądać na pójście na łatwiznę, a nie mrugnięcie okiem do policjantów z dochodzeniówki.
Mimo to Lato utraconych okazało się świetną książką i cieszę się, że sięgnęłam po kontynuację. Żałuję trochę, że wątek Romka nie został lepiej rozbudowany, ale sama fabuła spełniła moje oczekiwania. Jeśli dodać do tego świetny styl, który jest niewątpliwym atutem Kańtoch, to czytelnik dostaje kawał bardzo dobrego kryminału. Polecam.
Autor:
Data: 21.07.2021 23:35
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Śmierć w leśniczówce

Jest rok 1998 roku. Policja odnajduje młodego chłopaka, który mówi, że zabił własną matkę, a jego imię wcale ni jest jego imieniem. Rok później w Pogańskim Młynie, leśniczówce w okolicy Rudnika, ktoś morduje cztery osoby. Sprawę przejmuje Krystyna, która ledwo dwa tygodnie wcześniej straciła męża.
„Wiosna zaginionych” Anny Kańtoch była pierwszym realistycznym kryminałem od dawna, który naprawdę mi się podobał. Styl autorki był świetny, a fabuła naprawdę trzymała mnie w napięciu. Dlatego oczywistym było, że po „Lato utraconych”, drugi tom z trylogii, także sięgnę. I nie żałuję.
Przyznam, że początkowo trochę się pomyliłam, co do fabuły. Byłam przekonana, że Kańtoch cofa się w przeszłość głównie po to, by skupić się na sprawie z młodości bohaterki, która sprawiła, że Krystyna postanowiła zostać policjantką. Myliłam się. „Lato utraconych” co prawda do tego nawiązuje i pojawiające się wątki sugerują, że ten temat wróci w trzecim tomie, jednak w gruncie rzeczy to po prostu zupełnie odrębna historia. Wydaje mi się nawet, że te dwie książki można byłoby czytać osobno, gdyby ktoś miał tylko drugi tom pod ręką.
Mam wrażenie, że sama zagadka w tomie drugim jest bardziej rozbudowana. Autorka podsuwa czytelnikowi więcej tropów, a przy tym mniej skupia się na sprawie rodzinnej. Przez to „Lato utraconych” wydaje mi się konkretniejsze i być może nawet lepsze, niż pierwszy tom, choć nie powiem tego z ręką na sercu.
Tak naprawdę w przypadku tej książki trudno cokolwiek więcej napisać. To w końcu kryminał i zbyt wiele informacji może zdradzić fabułę, a przecież właśnie o to chodzi, by tą odkrywać samemu. Na pewno jednak muszę wspomnieć o sposobie narracji Kańtoch.
Autorka zdecydowała się – ponownie – na narrację pierwszoosobową, przynajmniej w lwiej części powieści. Jednocześnie perspektywa Krystyny jest bardzo osobista. Dzięki temu jest nie tylko bardziej wiarygodna, ale po prostu ciekawsza. Dowiadujemy się, co z czym się kojarzy, obserwujemy świat jej oczami. W ten sposób zdecydowanie łatwiej da się wczuć w klimat, choć chwilami miałam wrażenie, że jednak to wszystko idzie odrobinkę za daleko.
Jednocześnie warsztat w „Lecie utraconych” jest na tyle dobry, że taka narracja nie wpływa negatywnie na fabułę. Kańtoch wie, kiedy coś przemilczeć, albo kiedy urwać scenę, aby jeszcze prze chwilę potrzymać czytelnika w niepewności.
Jeśli nie znacie książek tej autorki to ja jedyne, co mogę zrobić, to po prostu je polecić. W tej chwili mam ich za sobą już osiem i tylko jedna (będąca debiutem) okazała się raczej przeciętna. Ten kryminalny cykl z kolei bez wątpienia będzie wśród moich ulubionych powieści tego typu.
Autor:
Data: 21.07.2021 07:25
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Sprawa sprzed lat

Po kryminały sięgać dosyć rzadko, ale gdy już biorę ten książkę z tego gatunku do ręki, to oczekuję dobrej i ciekawej historii, której rozwiązania nie domyślę się zbyt łatwo. I to właśnie tutaj otrzymałam. Nieoczywista zagadka, świadkowie, którzy więcej mącą niż wyjaśniają, do tego jeszcze sprawa sprzed lat, która może będzie miała związek z teraźniejszością. Akcja nie zwalnia od początku historii. Wciąż coś się dzieje, pojawiają się nowe tropy, niektóre rzeczy się wyjaśniają, inne bardziej komplikują, by na koniec ułożyć się w logiczną całość. Jednak był tu pewien minus. Samo rozwiązanie wydaje mi się zbyt naciągane. Niby wszystko jakoś brzmi, ale jednocześnie nie do końca odpowiada mi takie zakończenie. Może to jedynie kwestia niedopracowania tego fragmentu fabuły?
Poza tym książka jest warta przeczytania. Czytając ją, można odnieść wrażenie, że zagłębiamy się w realną historię sprzed lat. W przeciwieństwie do innych znanych mi kryminałów tutaj nie wszystko zawsze się układa, a prowadzący śledztwo muszą pogodzić się z tym, że pewne sprawy nigdy nie wyjdą na jaw przez brak wystarczających dowodów.
Autor:
Data: 08.07.2021 15:41
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Lato utraconych

Anna Kańtoch po fenomenalnej „Wiośnie zaginionych” serwuje nam kolejną dawkę kryminalnych emocji. „Lato utraconych” zabiera nas do roku 1999.
W Pogańskim Młynie, w starej leśniczówce nieopodal Rudnika dochodzi do zbrodni na rodzinie. Jedynym ocalałym jest najstarszy syn, który jak się okazuje kilka miesięcy wcześniej został odnaleziony jako ofiara porwania. Jak się okazuje, dwanaście lat temu Kuba zniknął nad Czarnym Stawem Gąsienicowym.
Czy zaginiecie sprzed lat i morderstwo jego rodziny mają swój wspólny mianownik? Jaki jest punkt zaczepienia łączący te dwie sprawy?
Tajemniczą i makabryczną sprawę prowadzi Krystyna Lesińska. Kobieta nie potrafi otrząsnąć się po osobistej tragedii. Śmierć męża oraz nierozwiązana sprawa zaginięcia jej brata nadal są niezabliźnionymi ranami w życiu kobiety. Czy poświęcenie się sprawie pozwoli jej stanąć na nogi?
Anna Kańtoch tak samo jak w pierwszej części trylogii zarysowała mocną i mroczną historię. Jej poznawanie sprawia, że nasze emocje poddane są najwyższej próbie. A „Lato utraconych” to kolejna książka autorki, która zasługuje na uznanie. Tak jak w ubiegłym roku „Wiosna zaginionych” była moim numerem jeden, tak i w tym „Lato utraconych” zasłużenie ląduje na pudle Najlepszych Interesujących Książek.
Nie tylko warstwa kryminalna, lecz również osobiste problemy Krystyny Lesińskiej są mocnym punktem fabuły. Jej klimat oraz zagadkowość, sprawiają, że lektura tej książki porywa nas, zapierając dech z każdym poznawanym wątkiem. Po przeczytaniu dwóch książek z Krystyną Lesińską w roli głównej bez chwili wątpienia mogę przypuszczać, że trzecia część z jej udziałem będzie również ekscytującą ucztą czytelniczą.
Anna Kańtoch wykreowała ciekawą postać, tworząc kryminalną intrygę o której nie można zapomnieć. Ta historia z maksymalną siła wbija się w naszą psychikę. „Lato utraconych” zdecydowanie zasługuje na miano Najlepszych Interesujących Książek.
https://www.czyt-nik.pl/recenzje/kolejna-sprawa-krystyny-lesinskiej/
Autor:
Data: 04.07.2021 22:31
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Dopracowany, pełen mroku i gęstej atmosfery kryminał

"Lato utraconych" autorstwa Anny Kańtoch to druga część serii o policjantce Krystynie Lesińskiej, mimo to można ją czytać bez znajomości pierwszego tomu. To dopracowany, pełen mroku i gęstej atmosfery kryminał z rozbudowaną warstwą psychologiczną. Kluczowym wątkiem jest skomplikowane, trudne do rozwiązania śledztwo dotyczące brutalnego morderstwa rodziny, z którym musi zmierzyć się główna bohaterka. Książka jest pełna napięcia i zagadek, wątki przemyślane, a zakończenie zaskakujące. Dodatkowo autorka świetnie buduje nastrój. Ciekawa jest też kreacja głównej bohaterki, która jest zarówno wyrazista jak i wiarygodna, co jest niewątpliwie ogromną zaletą powieści. Moim zdaniem jest to dobrze napisany kryminał, który warto przeczytać.
Autor:
Data: 03.07.2021 20:44
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Lato utraconych...

Druga część przygód komisarz Krystyny Lesińskiej. Przenosimy się do momentu, kiedy umiera jej mąż, to dla Krystyny straszne chwilę, nie może sobie z tym poradzić a ucieczką od bólu staje się dla niej śledztwo. W leśniczówce została zaatakowana rodzina, 3 osoby zostały zamordowane w bardzo brutalny sposób.
Sprawa morderstwa łączy się z zaginięciem, które miało miejsce przed kilkunastoma latami.
Bardzo dobrze napisany kryminał, świetnie buduje napięcie, a historia niesamowicie wciąga.
Autor:
Data: 18.06.2021 10:30
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Lato utraconych

Pierwszy tom z serii bardzo mi się podobał, dlatego bez wahania sięgnęłam po kolejny. I okazał się jeszcze lepszy od pierwszego! Od początku wciąga nas tajemnica, makabryczne morderstwo w leśniczówce. Zagadkowe postaci, skomplikowane śledztwo - to wszystko z czym musi zmierzyć się policjantka Krystyna, którą znamy z wcześniejszej części. Akcja tego tomu dzieje się bowiem w latach 90., czyli wcześniej niż w "Wiośnie zaginionych". Możemy bliżej przyjrzeć się jej karierze w policji i rodzinnym sprawom. Bardzo dobry kryminał, w świetnym, tajemniczym klimacie, pozostający w głowie na długo. Polecam!
Autor:
Data: 16.06.2021 22:31
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Lato utraconych

Lato coraz bliżej i z tego właśnie powodu mam do zaprezentowania książkę, której tytuł nawiązuje do tej pięknej pory roku. Tytuł ten w pełni nie jest taki przyjemny, ponieważ brzmi on "Lato utraconych" Anny Kańtoch. Jest to druga część serii o policjantce Krystynie Lesińskiej, która podejmuje się bardzo ciekawego śledztwa. Zresztą sami zobaczcie!
Pewnego dnia, w Pogańskim Młynie, w starej Leśniczówce, która znajduje się niedaleko Rudnika, dochodzi do poczwórnego morderstwa. Ktoś w brutalny sposób zaatakował pięcioosobową rodzinę, w której przeżyło jedynie najstarsze dziecko. Nagle okazuje się, że jest nim porwany dwanaście lat temu chłopiec, który zniknął bez śladu nad Czarnym Stawem Gąsienicowym. Na szczęście (albo i nieszczęście) odnalazł się kilka miesięcy wcześniej i rozpoczął nowe życie z ojcem, macochą i dwiema przyrodnimi siostrami, którzy zostali zamordowani tego nieszczęsnego dnia. Co może mieć ze sobą wspólnego jego porwanie z zabójstwem? Kto zabił rodzinę tego chłopca i próbował zabić też jego?
Tego wszystkiego próbuje dowiedzieć się doświadczona policjantka, czyli Krystyna Lesińska. Śledztwo to jest trochę utrudnione, ponieważ kobieta ma swoje własne problemy osobiste, takie jak niedawna śmierć męża i zaginięcie brata, które miało miejsce dawno temu, jednak do tej pory nie odnaleziono jego ciała. Czy pomimo swoich problemów uda się Krystynie poprowadzić sprawę do końca i odkryć tajemnicę związaną z zabójstwem rodziny w Pogańskim Młynie? Czy może nadszedł czas, aby się poddać i odejść na emeryturę?
Książka rozpoczyna się prologiem, a kończy epilogiem, ale zanim się skończy, musimy przejść przez kilkanaście rozdziałów, które są dosyć długie. Występuje przeważnie narracja pierwszoosobowa, narratorem jest Krystyna Lesińska, są też podrozdziały, w których cofamy się do przeszłości, gdzie narracja jest trzecioosobowa. Ogólnie akcja książki dzieje się w 1999 roku. Wolę książki, w których akcja dzieje się w bardziej współczesnych czasach, jednak tutaj nie przeszkadzał mi tak odległy rok. Nawet sprawiał, że książka bardziej budziła postrach. Styl pisania autorki sprawiał, że czytało się fajnie i przyjemne. Długo nie mogłam domyślić się, kto i dlaczego dopuścił się zabójstwa, wokół którego toczy się śledztwo. Było wiele mylnych tropów, które sprawiały, że już sama nie wiedziałam, czy winnym jest ktoś z bliskich rodziny, chłopiec, który przeżył, czy może dwóch kryminalistów zmieszanych w tę sprawę, albo jeszcze ktoś inny. Myślę, że Wam też się będzie trudno tego domyślić. Książka jest bardzo tajemnicza i trzyma w napięciu, czasami naprawdę trudno mi było się od niej oderwać.
"Lato utraconych" jest jednym z lepszych kryminałów, jakie ostatnio przeczytałam. Żałuję, że nie miałam okazji przeczytać pierwszego tomu. Jednak na szczęście nie przeszkadzało to w zrozumieniu drugiej części. Bardzo polecam tę książkę fanom kryminałów, którzy lubią czytać o skomplikowanych i trudnych do rozwiązania sprawach, myślę, że Wam również będzie się trudno od niej oderwać.
Autor:
Data: 16.06.2021 19:40
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Lato utraconych

Muszę przyznać, że jestem naprawdę bardzo pozytywnie zaskoczona tą powieścią. Nie sądziłam, że aż tak mnie porwie i będę po nią sięgać w każdej wolnej chwili, mimo, że tak naprawdę w planach miałam czytanie czegoś innego, a "Lato..." miałam słuchać w wersji audio w chwilach, gdy nie będę chciała sięgać po tradycyjną książkę.
Ale może zacznijmy od początku.
"Lato utraconych" to druga część cyklu o Krystynie Lesińskiej. Cofamy się w niej jednak do czasu niedługo po śmierci męża naszej głównej bohaterki, czyli okresu kilkunastu lat przed wydarzeniami z "Wiosny zaginionych". Zabieg ten już na początku bardzo mnie zaskoczył, nie spodziewałam się, że cykl nie będzie prowadził nas przez historię chronologicznie. Młodsza Krystyna również dużo bardziej przypadła mi do gustu, byłam w stanie bardziej wczuć się w jej sytuację oraz odczucia.
Już na pierwszych stronach powieści poznajemy wątek chłopca, który w tajemniczych okolicznościach pojawił się w jednym z przydrożnych barów, nie potrafiąc do końca wyjaśnić jak się tam znalazł ani gdzie dokładnie mieszka. A także świeżą sprawę, która trafia w ręce Pani Krystyny, czyli krwawą masakrę w leśniczówce Pogański Młyn, w której zginęła niemal cała rodzina Państwa Aleksandrowiczów. Bardzo szybko okazuje się oczywiście, że oba wątki są ze sobą ściśle powiązane i przez to być może jeden wynika z drugiego. Stajemy więc, razem z główną bohaterką, przed niełatwym zadaniem połączenia wszystkich faktów oraz odkrycia przebiegu wydarzeń i znalezienia winnych.
Cała powieść ma w sobie bardzo mroczny klimat, który udziela się czytelnikowi. Dostarcza nam ona również szeregu różnych odczuć, takich jak np. obrzydzenie dokonaną zbrodnią, zwłaszcza na małych, bezbronnych dziewczynach, czy współczucie dla Kuby, którego dzieciństwo zdecydowanie nie należało do łatwych.
Cała intryga ma również bardzo satysfakcjonujące zakończenie, które dla mnie było nie lada zaskoczeniem.
Żałuję jedynie, że wątek zaginięcia w Tatrach brata Pani Krystyny był tutaj jedynie wspominany i nie posunęliśmy się w sprawie rozwikłania tej zagadki do przodu. Nie ujmuje to jednak całej powieści, którą mogę z czystym sercem polecić miłośnikom kryminałów.
Autor:
Data: 16.06.2021 09:55
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wspaniały kryminał

Intrygująca fabuła, krwawa zbrodnia, wiele zagadek to coś, co lubię. Po "lecie utraconych" doskonale widać, że autorka jest w rewelacyjnej formie!
Autor:
Data: 07.06.2021 21:40
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Lato utraconych

"Czasem ze wszystkich rozwiązań zagadki prawdziwa jest ta, która najbardziej nas przeraża."
W leśniczówce brutalnie zamordowana zostaje czteroosobowa rodzina. Tylko najstarszy syn, mimo poważnych obrażeń, uchodzi z życiem. Prowadząca śledztwo, Krystyna Lesińska, rozpoznaje w nim odnalezioną przed kilkoma miesiącami ofiarę porwania. Chłopiec po dwunastu latach wraca na łono rodziny i niemożliwym się wydaje, że ponownie spotyka go taka tragedia. Czy rzeczywiście jak twierdzi, kroczy za nim zło? Co tak naprawdę pamięta z miejsca zbrodni? Czy obie sprawy mogą mieć wspólny mianownik?
Ta tragedia odrywa Lesińską od własnej żałoby, ale miejsce zaginięcia chłopca przywołuje w pamięci bolesną i niewyjaśnioną sprawę zaginięcia przed laty jej brata. Czy Krystyna świeżo po śmierci męża i podążająca za demonami przeszłości okaże się odpowiednią osobą do prowadzenia tak zawiłej i delikatnej sprawy?
Mam wrażenie, że w tej części jest dużo więcej mroku, cierpienia i szaleństwa. Dużo więcej samotności, zazdrości i strachu, a ludzka natura odsłania swoją brudną i plugawą stronę. Autorka prowadzi nas zawiłymi ścieżkami i choć wydaje się początkowo, że rozwiązanie nasuwa się samo, to jednak sprawa jest dużo bardziej skomplikowana, niż się wydaje, a motywy niemożliwe do odgadnięcia.
„Wiosna zaginionych” zaostrzyła mój apetyt na kolejną część, a „Lato utraconych” w pełni go zaspokoiło. Bo choć niektóre sprawy pozostały tajemnicą, to ta niewiadoma tylko podsyca emocje związane z oczekiwaniem na ciąg dalszy. Krystynę Lesińska, w części pierwszej, poznaliśmy jako ponadsiedemdziesięcioletnią, dziarską kobietę. Tym razem cofamy się do 1999 roku i czasu gdy aktywnie działała w dochodzeniówce. Ciekawa jestem dokąd wehikuł czasu przeniesie nas kolejnym razem.
Autor:
Data: 01.06.2021 22:32
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Lato utraconych

Na początku muszę zaznaczyć, że uwielbiam kryminały Kańtoch. Nie lubię za to serii, więc kiedy wyszła "Wiosna zaginionych", bardzo mi się podobała, ale byłam sceptycznie nastawiona do kolejnej książki. I tu zaskoczenie, bo z "Latem utraconych" wiąże ją tylko osoba głównej bohaterki. Genialne! Tym bardziej że bardzo polubiłam policjantkę Krystynę Lesińską.
"Lato utraconych" przenosi nas wstecz w stosunku do głównej akcji "Wiosny zaginionych". Mamy tutaj i zagadkowe porwanie i brutalną zbrodnię a obie te sprawy zdają się ze sobą łączyć.
Naprawdę niezła rozkmina i zaskakujące zakończenie.
Autor:
Data: 19.05.2021 21:07
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Lato utraconych

"Lato utraconych" to druga część trylogii Anny Kańtoch. Pierwsza była całkiem niezła, dlatego bardzo się ucieszyłam z nadchodzącej premiery. Tak jak w "Wiośnie Zaginionych" główną postacią jest doświadczona policjantka Krystyna Lesińska. Akcja nie toczy się już na Śląsku, lecz w Pogańskim Młynie w okolicach Zakopanego.
Pewnego dnia do leśniczówki przyjeżdża 5-osobowa rodzina. Podczas ich wakacyjnego pobytu dochodzi do tragedii. Zmasakrowane zwłoki odkrywa przypadkowo przybyła krewna.
Po wezwaniu policji okazuje się, że makabryczne zdarzenie przeżył Kuba, nastoletni syn Aleksandrowiczów. Zostaje rozpoznany jako zaginiony przed laty chłopiec. I tu zaczynają pojawiać się pytania:
-czy uprowadzenie chłopca może mieć coś wspólnego z zabójstwem?
-kto jest sprawcą tego morderstwa?
-jaki był motyw?
Przyznaję, że już po kilku rozdziałach wytypowałam mordercę. Byłam przekonana, że wiem jak skończy się ta historia. Jednak autorka tak świętnie rozpisała fabułę, że szybko zmieniłam zdanie. Co chwilę pojawiali się nowi podejrzani, a ja zastanawiałam się co knują. Śledztwo utrudniały problemy osobiste policjantki. Kobiecie przyjdzie zmierzyć się z demonami przeszłości. To tu w górach zaginął jej ukochany brat. Będąc już blisko rozwiązania zagadki, Lesińska zacznie zastanawiać się nad przejściem na emeryturę.
"Lato utraconych" bardziej podobało mi się od pierwszej części. Fabuła jest płynna, szybko się czyta. Są rozdziały, w których narratorką jest prowadząca śledztwo Krystyna oraz naprzemiennie pojawiają się wspomnienia z przeszłości Kuby. Sama fabuła też wydawała mi się ciekawsza i mniej przekombinowana niż "Wiosna zaginionych". I jeśli ktoś nie zna poprzedniej części, to nie ma problemu. Mimo nawiązań do przeszłości bohaterki, mamy do czynienia z odrębną historią. Polecam.
Anna Kańtoch - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!