Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Pani Einstein
Marie Benedict
Skorzystaj z rabatu do 25% na wybraną ofertę wydawnictwa Uniwersytetu Jagiellońskiego!

Pani Einstein

Nasza cena:
30,72 zł (zawiera rabat 23 %)
Pani Einstein - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 39,90 zł (oszczędzasz 9,18 zł)
Autor: 

Marie Benedict

Wydawnictwo: Znak
Rok wydania:2017
Oprawa:miękka
Liczba stron:320
Format:13.5 x 21.0 cm
Numer ISBN:978-83-240-4177-0
Kod paskowy (EAN):9788324041770
Waga:388 g
Dostępność: pozycja dostępna (584 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka już jutro (7 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka już jutro (7 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka już jutro (7 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 9,99 zł
wysyłka już jutro (7 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w dniu 2020.11.02
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
do odbioru w dniu 2020.11.02
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w dniu 2020.11.02
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
do odbioru już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru już jutro
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru już jutro
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru już jutro
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru już jutro
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru już jutro
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
do odbioru już jutro
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru już jutro
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru już jutro
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru już jutro
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru już jutro
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru już jutro
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru już jutro
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w dniu 2020.11.02
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w dniu 2020.11.02
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
do odbioru w dniu 2020.11.02
ul. Retkińska 119 osiedle Retkinia
do odbioru w dniu 2020.11.02
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
do odbioru w dniu 2020.11.02
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2020.11.02
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru już jutro
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru już jutro
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Pani Einstein – opis wydawcy

Czy w męskim świecie nauki jest miejsce dla kobiet?

Czy miłość może w nim przetrwać?

Jesień 1896 roku. Mileva ma dwadzieścia jeden lat i jako jedna z pierwszych kobiet rozpoczyna studia fizyczne na uniwersytecie w Zurychu. Uważa, że jej kalectwo przekreśla szanse na miłość. Postanawia w pełni poświęcić się nauce. Jest nieprzeciętnie inteligenta, ambitna i zamierza wiele osiągnąć.

Studiujący z nią Albert zakochuje się w jej niezwykłym umyśle i niedoskonałym ciele. W ich małżeństwie jest miejsce nie tylko na miłość, ale też na wspólną pasję.

Kilkanaście lat później świat zachwyca się odkryciami Einsteina. Nikt nie pyta jak ich dokonał, nikt nie wspomina o Milevie.

Wciągająca i poruszająca historia żony Einsteina, genialnej fizyczki, której wkład w naukę został zapomniany. Kim była i dlaczego nic o niej nie wiemy?

FacebookTwitter
Pani Einstein - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2016.12.21
Recenzja
Opinie czytelników o „Pani Einstein”
Średnia ocena: 4,8 na bazie 4 ocen z 4 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: dominikar6, data: 23.05.2017 18:07, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Względny obraz

„Pani Einstein” to powieść, która bardzo mnie zaskoczyła. Mało wiedziałam o samym Albercie Einsteinie, a co dopiero o tym, że miał żonę, a nawet dwie! Ta książka opowiada o pierwsze. Miała na imię Mileva Maric. Była serbską matematyczka i fizyczką, która niewątpliwie dużo wniosła do pracy naukowej swojego męża Alberta. Podobno on sam powiedział kiedyś, że potrzebuje Marić, ponieważ rozwiązuje ona matematycznie problemy, które napotykają w swoich badaniach. Dlaczego, więc nigdy nikt o niej nie mówi? Dlaczego bezpowrotnie przepadła na kartach historii? Może sam Albert nie chciał ujawnienia całej prawdy? Bał się, że męskie grono naukowe nie przyjmie poważnie pracy podpisanej kobiecym imieniem? Przekonajcie się sami!
Od razu zaznaczam, że autorka zwracam nam uwagę: nie napisała tej powieści, by oczerniać czy pomniejszać pracę Alberta Einsteina. Zrobiła to, by ludzie, tacy jaki i ja, poznali ta silną kobietę, która była jego żoną i żyła z jego umysłem na co dzień.
Przyznam, że książka to po części fikcja literacka, jednak poruszyła mnie. Czytamy na każdej stronię tej książki o niezbyt łatwym i przyjemnym życiu Milevy, która od dzieciństwa zmagała się z brakiem zrozumienia oraz choćby odrobiny współczucia. Kulała, ponieważ jako noworodek doznała urazu stawu biodrowego, przez które nigdy nie powróciła do pełnej sprawności. Była geniuszem matematycznym i także kobietą, także bardzo trudno było jej się odnaleźć w męskim świecie nauki. A może to jej koledzy nie mogli zaakceptować, że ich koleżanka jest równie, lub bardziej, mądra jak i oni? 
Straciła córkę Lieserl, która jako niemowlę zmarła na szkarlatynę. Dziś to nieprawdopodobne, lecz jeszcze kilka dekad temu ta choroba zbierała tragiczne żniwo wśród dzieci. Aż strach pomyśleć, co wydarzy się, gdy świat przejmie grupa antyszczepionkowców! Ale tu nie o tym…
Albert Einstein została przedstawiony w innym świetle, bo w życiu prywatnym to całkiem nowe oblicze, inne niż znamy do tej pory. Oczywiście, pewnie nie wszystkie wydarzenia opisane w powieści były prawdziwe, lecz na pewno prawdopodobne. To dobry zabieg, bo wiele osób ciekawi życie codzienne sławnych i lubianych, więc czemu nie „podglądnąć” trochę Geniusza, wielkiego uczonego, który bezpowrotnie odmienił nasze postrzeganie świata fizyki? I poznać jego żonę, która była mu bardzo oddana, nawet do tego stopnia, że nie naciskała na podpisanie artykułu o „Jej” teorii względności swoim nazwiskiem.
Na pewnej stacji telewizyjnej premierę ma serial „Geniusz” opowiadający o Albercie oraz Milevie. Polecam, by dopełnić sobie obraz tego małżeństwa, ich relacji i trosk.
Jeśli jesteście ciekawi jak skończyła się historia panny Maric i chcecie poznać ten względny obraz cudownej i wytrwałej kobiety to przeczytajcie „Panią Einstein” Marie Benedict.
Polecam jako prezent na dzień matki i na inne okazje, nie będziecie żałować!
PS: Nie ukrywam, że moja ulubiona sceną jest ta, gdy Mileva rozmawia z naszą polską noblistką Marią Curie-Skłodowską
Autor: zolzowata_franca, data: 09.02.2017 17:55, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Pani Einstein

Bardzo lubię książki oparte na życiu sławnych, mniej lub bardziej. Mileva Marić to przykład z grupy mniej znanych, a nawet pokusiłabym się o stwierdzenie: dotychczas nie miałam o kimś takim zielonego choćby pojęcia. Inaczej sprawy mają się, kiedy dochodzi informacja, że była żoną Einsteina. Jako, że żony tych wielkich i sławnych zwykle miewały "przegwizdane", uznałam, że historia Milevy może mnie zaciekawić.

Jesień roku 1896 , Mileva Marić ukochana córka swoich rodziców, o ponad przeciętnej inteligencji, jako jedna z pierwszych kobiet zaczyna studiować fizykę na Uniwersytecie w Zurychu.
Mileva, czy raczej Mitza, jak nazywają ją najbliżsi pochodzi z Serbii. Od dziecka kuleje z powodu uszkodzenia biodra. W Serbii z była góry skazana w na gorsze życie, choćby niemożliwość posiadania męża, właśnie w związku z jej kalectwem. Inaczej sprawy się mają w Szwajcarii, gdzie społeczeństwo jest zdecydowanie bardziej liberalne, nie zważające na częściowe kalectwo Milevy. Właśnie z tego powodu ojciec znajduje jej szkołę, w nadziei na lepszą przyszłość.
Już pierwszego dnia na wykładach poznaje Einsteina, któremu wpada w oko. Dziewczyna choć pełna oporów, uważając, że nic i nikt nie może jej przeszkodzić w osiągnięciu celu w końcu łamie się, przyjmując Einsteina do serca swego. Na Uniwersytecie traktowana jest jak dziwoląg z racji płci. Nie były to łatwe czasy dla kobiet. Mimo ogromnych ambicji Milevie nie udaje się zdać końcowych egzaminów, z powodu zajścia w ciążę. Więcej nie będę opowiadać, by nie być posądzoną o spoilerowanie.

Powieść Marie Benedict oparta jest na związku Alberta Einsteina z Milevą Marić, ale ile w niej fikcji, ile prawdy, trudno jednoznacznie określić. Autorka opierała się na listach, które małżonkowie pisali do siebie oraz na książkach i artykułach. I tak właśnie tę powieść należy traktować, z lekkim przymrużeniem oka.
"Pani Enstein" napisana jest lekkim piórem i jak na debiut jestem mile zaskoczona. Wydarzenia przedstawione płynnie. Chętnie brałam książkę do ręki i spędziłam z nią cztery miłe wieczory.
Kim była żona genialnego noblisty? Czy przyczyniła się, a jeśli tak, to w jakim stopniu do jego geniuszu?
Czujcie się zaproszeni w podróż z Milevą i Albertem w celu odkrycia teorii względności.
Autor: Saudyjski Wielbłąd, data: 05.02.2017 01:29, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

„Einstein też była kobietą”

Jak to było w „Seksmisji” ?
Aha, „Einstein też była kobietą” :-)

W książce Marie Benedict, również pojawia się podobna wizja.
Otóż, według Autorki twórcą teorii względności nie był bynajmniej Albert, tylko jego żona – Mileva Marić z Serbii.

Poznajemy Milevę w 1896 roku, kiedy przyjeżdża na studia na Szwajcarskiej Politechnice Federalne w Zurichu.
Jest wybitnie uzdolnioną matematyczką i fizyczką. Karierę naukową rozpoczęła dzięki ojcu, który bardzo obawiał się o losy swojej niepełnosprawnej córeczki. Mileva lub jak nazywają ją w domu „Mitza” (przyjaciele jej tak nie nazywają z tej prostej przyczyny, że ich... nie ma) ma uszkodzone okołoporodowo biodro, co powoduje, że kuleje. Pod koniec XIX wieku na głębokiej prowincji Austro-Węgier, jaką jest Serbia tego typu defekt praktycznie uniemożliwia znalezienie zarówno przyjaciół jak i w dalszej perspektywie męża.

Dlatego pan Marić, zauważając, że już w wieku lat siedmiu „Mitza” wykazuje wielkie zainteresowanie nauką i eksperymentami z całych sił wspiera córkę w dążeniu do wiedzy. Austro-Węgry to nie jest kraj przyjazny edukacji dziewcząt i kobiet, to raczej miejsce gdzie „tradycyjne wartości” jak „Kinder, Küche, Kirche” Kaisera Wilhelma II Hohenzollerna mają się świetnie, mimo tego, że kraj niby inny, a i Serbia prawosławna.

Z tego powodu ojciec Milevy podejmuje pracę w takich miejscach, gdzie są szkoły dla dziewcząt, w których córka może się kształcić. Jednak już wykształcenie wyższe jest tam dla kobiet niedostępne i Mileva musi wyjechać do zdecydowanie bardziej otwartej Szwajcarii. Mieszkając na stancji u rodziny Engelbrechtów poznaje inne trzy studentki uczelni w Zurichu. To Helena, Milana i Rużica, które tak jak ona sama chcą skończyć studia i mieć w życiu wybór inny, niż ten przypisany kobietom w tamtych czasach.

Choć i tutaj, z racji płci jest traktowana jak dziwoląg przez kolegów ze studiów i profesorów.
Jedynym, który traktuje ją normalnie jest jej kolega z grupy niejaki Albert Einstein, świecki Żyd z Wirtembergii na południu Niemiec.
Mileva nie chce poddać się urokowi Alberta, nie przyjechała zawierać tu znajomości i przyjaźni (o szukaniu męża nawet nie myśli) tylko chłonąć wiedzę, aby zostać uczoną i móc pracować na którejś z politechnik.
Jednak spotkanie z dziewczętami ze stancji oraz upór Alberta krok po kroku przełamują niechęć i obawy „Mitzy”.
Dziewczęta muzykują, więc i młody Einstein, jako nie najgorszy skrzypek wprasza się na takie domowe koncerty. Mileva zaczyna powoli, acz skutecznie zakochiwać się w swoim adoratorze, który sam zakochany jest w jej intelekcie.
Pracują wspólnie na uczelni i starają się ukrywać swój związek. Jednak pod koniec studiów Mileva ulega namowom Alberta i jeszcze przed planowanym ślubem udają się w podróż „przedślubną” do włoskiego Como. I jak to w takich przypadkach bywa, zachodzi w nieplanowaną ciążę.
To trudny czas dla nich obojga. Albert, mimo ukończonych studiów i niekłamanego geniuszu z racji swojego charakteru, polemik z wykładowcami i częstego kwestionowania ich opinii, a także dość swobodnego stosunku do obowiązku uczestniczenia w zajęciach nie ma promotora, który zaproponowałby mu asystenturę na uczelni bądź choćby rekomendował na jakąś posadę.
Mileva bardzo trudno znosi ciążę i to powoduje, że nie zdaje egzaminów końcowych. Tym samym marzenia o doktoracie się kończą. Albert w końcu dzięki protekcji ojca przyjaciela dostaje ofertę pracy w Urzędzie Patentowym w Bernie. Jednak pruderyjni Szwajcarzy mogliby pozbyć się osobnika, który posiada nieślubne dziecko. Dlatego Mitza ukrywa się w domu rodziców. Dodatkowym problemem jest stosunek matki Alberta do „osoby o podejrzanej reputacji” w dodatku nie-Żydówki.
Mileva przyjeżdża do Szwajcarii bez córeczki i po jakimś czasie zostaje żoną Alberta.
Mimo trudnych początków i niechęci do sprowadzenia z Serbii córki małżeństwo Einsteinów funkcjonuje poprawnie. W wersji przyjętej prze Autorkę Liserl (bo tak nazywają dziewczynkę Mileva i jej rodzina) choruje na szkarlatynę i umiera.
Mileva zachodzi w kolejne ciąże, Albert robi karierę naukową. Jednak według Marie Benedict to Mileva jest twórczynią „teorii względności” a Albert przypisał sobie jaj zasługi.
Prawdą jest na pewno to, że pisali prace naukowe wspólnie czego dowodami są zarówno korespondencja pomiędzy małżonkami jak i wypowiedzi Alberta, że „w tej rodzinie to żona jest matematyczką”.
Kariera Einsteina odbija się na ich małżeństwie.
Wyjazdy, najpierw do Zurichu, potem do Pragi oddalą ich o siebie. Po urodzeniu kolejnej dwójki dzieci – synów Hansa Alberta i Eduarda, Mileva podupada na zdrowiu. Dowiaduje się również o romansie Alberta.
Jak toczyły się ich dalsze losy – przeczytajcie sami.

http://niestatystycznypolak.blogspot.com
Autor: Karolina Kozłowska, data: 17.01.2017 06:49, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Genialna fizyczka

„Jesteś geniuszem, ale nie masz pojęcia o ludzkim sercu” (s.251)

Po książkę „Pani Einstein” sięgnęłam z czystej ciekawości. Ciekawa byłam kim była żona genialnego noblisty (choć po lekturze zastanawiam się ile tej „genialności” należy przypisać rzeczywiście jemu)…

Mileva ”Mitza” Marić to kobieta, której życie od początku nie było proste. Obarczona kalectwem, rozdarta między „powinnością” kobiety tamtych czasów, a pasją do nauki, musiała cały czas walczyć ze stereotypami. Do Zurychu (gdzie będzie studiować fizykę) jedzie z silnym postanowieniem, że poświęci swoje życie nauce. Jednak spotkanie z Albertem Einsteinem zmienia jej życie diametralnie.

Ich płomienny romans, wielka miłość i wspólna pasja, mogłoby być receptą na udany związek. Jednak recepty nie da się zrealizować, jeśli jedna ze stron wykorzystuje drugą. A według autorki książki „Pani Einstein” właśnie to uczynił Albert. Przypisanie tylko sobie autorstwa wspólnych artykułów (za jeden z nich otrzymał Nagrodę Nobla); przedkładanie pracy nad dobro Mitzy (odkładanie małżeństwa, mimo ciąży Milevy); zmuszanie do wyboru między mężem, a dzieckiem; zdrada – to tylko niektóre „przewinienia” wielkiego noblisty…
Ile w tym prawdy? Jeśli autorka opierała się na listach, które pozostały, to pewnie całkiem sporo. Czy jednak na pewno, to Mileva stworzyła teorię względności? Czy był to tylko „wymysł” Marie Benedict?

Przeczytajcie książkę! Historię fantastycznej kobiety, która wyprzedzała swoje czasy, która stłumiła swoje ambicje, poświęciła wszystko dla męża, a w zamian nie dostała nic. Nie pozwólcie, by jej wkład w naukę został zapomniany!
Marie Benedict
- pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pani Churchill Marie Benedict
Pani Churchill
Marie Benedict, 30,79
Wszystkie życia Hedy Lamarr Marie Benedict
Wszystkie życia Hedy Lamarr
Marie Benedict, 30,72
Pokojówka miliardera Marie Benedict
Pokojówka miliardera
Marie Benedict, 30,72
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z rabatu do 22% na całą ofertę wydawnictw: W.A.B, Uroboros i Lipstick Books
Ostatnio oglądane
KPani Einstein
KBaśń o wężowym sercu, albo w...
KKicia Kocia u dentysty
KPowrót z Bambuko
KProsta sprawa
KZdarzyło się w Watykanie. Ni...
KHalny
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 69
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!