Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 169 996 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 169 996 osób!
Bestsellery w najlepszych cenach!
Księgarnia » Książki » Literatura piękna » Poezja i dramat » Ten czas. Wiersze zebrane
Facebook Twitter

Ten czas. Wiersze zebrane

Miniaturka
Nasza cena:
35,93 zł (zawiera rabat 28 %)
Cena rynkowa: 49,90 zł (oszczędzasz 13,97 zł)
Autor: Krzysztof Kamil Baczyński
Wydawnictwo: Prószyński
Rok wydania:2018
Oprawa:twarda
Liczba stron:632
Format:15.5 x 23.6 cm
Numer ISBN:978-83-8123-291-3
Kod paskowy (EAN):9788381232913
Waga:1050 g
Dostępność: tak (73 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 199 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (2 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (2 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (2 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (2 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór już jutro
Bytom
pl. Tadeusza Kościuszki 1 wyspa w CH Agora Bytom
odbiór już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór już jutro
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór już jutro
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór już jutro
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór już jutro
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór jeszcze dzisiaj
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór już jutro
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór już jutro
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór już jutro
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór już jutro
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór już jutro
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór już jutro
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór już jutro
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór już jutro
ul. gen. Felicjana Sławoja Składowskiego 4 wyspa w Centrum Skorosze
odbiór już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór już jutro
ul. Łopuszańska 22 wyspa w Centrum Łopuszańska
odbiór już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór już jutro
ul. Światowida 17 wyspa w Galerii Północnej
odbiór już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór już jutro

Ten czas. Wiersze zebrane – opis wydawcy

Najpełniejszy zbiór wierszy Baczyńskiego w jednym tomie.

Swojej matce powiedział: „Mamo, ja muszę bardzo szybko i w krótkim czasie przeżyć całe życie”. Dlatego Krzysztof Kamil Baczyński głodny życia pisał intensywnie i dużo. Od najczulszych erotyków do żony Barbary Drapczyńskiej, po wstrząsające wojenne obrazy będące wyrazem okupacyjnej tragedii jego pokolenia.

Mijają kolejne dekady, a jego talent i wrażliwość wciąż fascynują następne pokolenia.

Krzysztof Kamil Baczyński (1921–1944) – absolwent gimnazjum im. Stefana Batorego w Warszawie, student polonistyki na tajnym Uniwersytecie Warszawskim. Poeta, podchorąży Armii Krajowej, uczestnik Powstania Warszawskiego, podharcmistrz Szarych Szeregów, żołnierz batalionu „Parasol”. Uważany za najwybitniejszego poetę czasu okupacji. Za życia opublikował cztery tomiki poezji oraz wiele utworów prasie i wydawnictwach konspiracyjnych. Zginął 4 sierpnia 1944 roku od kuli niemieckiego snajpera na posterunku w pałacu Blanka. Miał zaledwie 23 lata.

Opinie czytelników o „Ten czas. Wiersze zebrane”
Średnia ocena: 5,0 na bazie 3 ocen z 3 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 06.08.2018 19:55
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

KRZYSZTOF KAMIL BACZYŃSKI • „TEN CZAS. WIERSZE ZEBRANE”

Trudno jest rozumem objąć czas, gdy nad głowami latały kule, gdy każdy przeżyty dzień był prawdziwym błogosławieństwem. Wojna zawsze zbiera tragiczne żniwo. W takich warunkach łatwo o postradanie zmysłów, rozpacz, ale niektórzy znajdywali ukojenie w poezji…

Krzysztof Kamil Baczyński niewątpliwie jest jednym z najpopularniejszych poetów tworzących w okresie niemieckiej okupacji. Wojny nie przeżył, lecz sława wynika z ogromnego talentu, nie romantycznej śmierci. Ciągle chętnie czytany, jego wiersze analizują na lekcjach kolejne pokolenia Polaków. Właśnie w nasze ręce trafia wspaniały zbiór poezji Baczyńskiego, najpełniejszy z dotychczasowo wydanych. Opasły tom, zawierający mnóstwo pięknych słów. Zaczynając od erotyków do ukochanej żony, Barbary, na próbach zrozumienia wojennej rzeczywistości kończąc. Zawsze w wyjątkowym stylu, tak charakterystycznym dla Krzysztofa. Pisał z pasją, jakby przeczuwając, że jego istnienie może szybko się skończyć. Nieustannie rozwijał literackie zdolności, mimo trudnych warunków. Te wiersze są ponadczasowym symbolem miłości, do kobiety i Polski, symbolem walki, nie tylko z bronią w ręku. To dzięki własnej twórczości umiał zachować nadzieję, widząc w wojnie niszczycielską siłę, która finalnie musi zostać zgładzona przez dobrych ludzi, dzielących ze sobą zasady moralne. Oto książka wypełniona po brzegi zdaniami wartymi zapamiętania oraz cytowania w wielu momentach życia.

Moja przygoda z twórczością Krzysztofa Kamila Baczyńskiego rozpoczęła się stosunkowo późno, bo w trzeciej klasie gimnazjum. Z pewnych względów dobrze pamiętam, nomen omen, ten czas: akurat przygotowywałam się do konkursu recytatorskiego, a przyznaję, że nigdy za nimi nie przepadałam. Dość długo szukałam odpowiedniego utworu, ostatecznie trafiłam na wiersz autorstwa Krzysztofa, noszący intrygujący tytuł „O mój ty smutku cichy”. Oczywiście, poetę znałam już wcześniej, jednak jakoś nie przywiązywałam do niego specjalnej wagi, skupiona na Wojaczku oraz Bursie. Konkursu nie wygrałam, lecz za to zyskałam coś ważniejszego — wgląd do dzieł wspaniałego twórcy, dzieł poruszających moje wnętrze aż do teraz. I myślę, iż tak pozostanie. Bardzo ucieszyła mnie zapowiedź premiery kompletnego zbioru wierszy Baczyńskiego. Posiadam stare wydania, niestety, pozbawione wielu istotnych utworów. Na szczęście, mogę już zakończyć poszukiwania i napawać się woluminem pełnym pięknych zdań.

Często w takich publikacjach zamieszcza się na początku rozległe notki dotyczące biografii danego autora. Muszę przyznać, że nie zawsze pasują mi do ogólnej stylistyki i cieszę się, iż aktualnie uniknięto tego zabiegu. Obserwujemy czystą twórczość, niezmąconą obcymi naleciałościami. Delektowałam się książką długo, analizując każdą kropkę, przecinek, wykrzyknik. Jak wspominałam, już pewien czas „znam” Baczyńskiego, ale ciągle odkrywam coś nowego. Chyba fenomen polega również na specyficznym rodzaju mistyki, pomijając jego legendę. W tym człowieku istniała iskra, której płomyczek bije z wierszy. Brzmię dość pompatycznie, jednak tak po prostu odczuwam.

Chciałabym zwrócić uwagę na samo wydanie. Na ten moment posiadam wersję elektroniczną, aczkolwiek domyślam się, że wykonanie jest świetne, jak w przypadku zbioru Jacka Kaczmarskiego, o którym pisałam niemal miesięcy temu. Raczej nie mamy do czynienia z serią, lecz szata graficzna prezentuje się bardzo podobnie, więc można stworzyć ciekawą kolekcję, taki właśnie zamiar się mnie trzyma. To już nie są „tomiki”, a pokaźne egzemplarze, sprawiając imponujące wrażenie, godne ich treści. Uwielbiam pożółkłe od starości kartki, choć tym razem muszę zdradzić swoje upodobania na rzecz nowoczesności.

Należy zaznaczyć, że po raz pierwszy wiersze Baczyńskiego uporządkowano w sposób chronologiczny. Możemy śledzić rozwój talentu i tylko wyobrażać, jak daleko zaszedłby, gdyby nie zginął… Wiem, że spekulowanie jest niepotrzebne, ale trudno odpędzić się od myśli dotyczących jego urwanej przyszłości. Wielki ukłon dla wszystkich osób działających nad „Tym czasem”. Zwyczajnie zdaję sobie sprawę z faktu, ile pracy kosztowało posegregowanie tak bogatego dorobku, a nie oszukujmy się, Krzysztof, mimo młodego wieku, pisał sporo. Wiersze niedatowane pozostawiono w osobnym rozdziale. Żywię nadzieję, iż kiedyś uda się odkryć rok ich powstania. Główną ideą tomu jest ukazanie literackiej drogi autora. Wyszło znakomicie, nie mam żadnych zastrzeżeń.

Najnowszy zbiór poezji Krzysztofa Kamila Baczyńskiego — lektura odpowiednia dla każdego. Bez względu na status materialny, poglądy polityczne, rok urodzenia. Łatwo znaleźć coś dla siebie, wystarczy tylko przysiąść, powoli czytać, a osobiście uważam, że warto na głos. Wówczas te mądre słowa jeszcze mocniej uderzają, z powodu ich prawdziwości oraz uniwersalności. To także świetny pomysł na prezent, ale proszę pamiętać o odręcznej dedykacji!
Autor:
Data: 01.08.2018 17:33
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

„Umrzeć przyjdzie, gdy się kochało/ wielkie sprawy głupią miłością” – K.K. Baczyński

Od lat pierwszy sierpnia kojarzy się z godziną 17.00 symbolicznie nazywaną godziną W. Wtedy to z inicjatywy Armii Krajowej i Polskiego Państw Podziemnego wybuchło Powstanie Warszawskie, które – wymierzone przeciw okupantowi – trwało do pierwszych dni października. W tych nierównych walkach stanęły naprzeciw siebie zmilitaryzowane, zmechanizowane i doskonale wyposażone wojska III Rzeszy i słabsze, zasilane przez szybko przeszkolonych cywilów, młodzież, harcerzy, sanitariuszy a później ochotników, wolsko AK. W walkach ginęli nie tylko żołnierze, ale i cywile, czego drastycznym przykładem jest rzeź mieszkańców Woli. Jedną z ofiar starć był, nazwany następcą Słowackiego, Krzysztof Kamil Baczyński. Ten młody, chorowity, o delikatnej urodzie i wrażliwym sercu poeta – zanim zginął na placu Blanka z ręki strzelca wyborowego – przeżył swe krótkie życie szybko, intensywnie, z pasją, jakby wyznawał odwieczną maksymę młodych buntowników: Żyj szybko, umrzyj młodo. Wychowywany przez czułą i oddaną matkę, zdał maturę, dostał się na polonistykę, zaangażował się w konspirację, tworzył grafiki, a przede wszystkim pisywał wiersze pełne niepokoju, emocji, pytań bez odpowiedzi, postaci zaplątanych w machinę dziejów, drastycznych obrazów apokaliptycznych dni. To wiersze będące rozrachunkiem z nieludzkimi czasami, w których przyszło mu żyć. Poezja Baczyńskiego – wydawana później w drukarni teściów – cechuje się przenikliwością obserwacji, obrazowością, dosadnością diagnozy, licznymi pytaniami (na które strach udzielać czasem oczywistych odpowiedzi) i namiętnością, jakiej nie jest się w stanie ukryć. Baczyński, jako jeden z nielicznych, był w stanie pisać o swym oddaniu i zatracaniu się w miłości: Twoje usta u źródeł
to syte, to znów głodne,
i twój śmiech, i płakanie
nie odpłynie, zostanie.
Uniosę je, przeniosę
jak ramionami — głosem,
w czas daleki, wysoko,
w obcowanie obłokom („Miłość”).
By w następnym tekście pozbawić siebie i ukochaną złudzeń – czas miłości jest też czasem śmierci, mają siebie tyle co tu i teraz: Więc nasze ciała długie, splecione jak palce
w nocnym konaniu cierpną i wiatr nam na twarze
niesie płatki tarniny odstrzelone w walce,
i leżą tak jak piętna pośmiertne, na miłość
strącone, aby wspomnieć, że się nic nie śniło,
bo oczy były otwarte i we śnie („Ciemna miłość”).
Bo ich czas, nie jest czasem ludzkim, a czasem nie-ludzkim: W jamach żyjemy strachem zaryci,
w grozie drążymy mroczne miłości,
własne posągi - źli troglodyci („Pokolenie”).
W jego wierszach pasja uczuć, zatracanie się w miłości czy namiętności, groza wojny, konieczność walki, świadomość czasów, lęk i odwrócenie znanego porządku zlały się w jedno – to codzienny chleb jego, Basi oraz ich bliskich. I by o nim nie zapomnieć, by uczcić pamięć poety-żołnierza, jego talent, odwagę, dojrzałość, świadomość czasów i ludzi Wydawnictwo Prószyński i S-ka oddaje właśnie teraz, w przeddzień kolejnej rocznicy wybuchu Powstanie Warszawskiego, kompletny zbiór wierszy Baczyńskiego. To nie tylko pozycja ważna dla polonistów, historyków czy innych poetów, ale dla każdego, kto chce zrozumieć, co to znaczy żyć każdego dnia w pełni, świadomie, z otwartym sercem, umysłem, bez zbędnego pytania: Co będzie później? Bo dla Baczyńskiego „później” nie nastąpiło. Było tylko wojenne tu-i-teraz.
Autor:
Data: 23.07.2018 07:06
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

LAS PEŁEN SZEPTU

„Kto mówił, że to bajka?
Naprawdę był las pełen szeptu,
gdzie na gałęziach z koralu
ptaki-wspomnienia krzepną”
Krzysztof Kamil Baczyński

Ten zbiór wierszy jest niczym powyższy cytat. Niczym las pełen szeptu, gdzie czekają wspomnienia. Wspomnienia tym mroczniejsze i boleśniejsze, kiedy przypomnimy sobie, jak jeden strzał przerwał nagle życie i twórczość Baczyńskiego. Ileż wierszy zostało nienapisanych. Ileż myśli i emocji przepadło tamtego sierpniowego dnia 1944 roku. Została tylko ta skromna poezja spisana w ciągu zaledwie 23-letniego życia, zebrana w tym najpełniejszym tego typu tomie – skromna, ale mimo upływu lat wciąż robiąca gigantyczne wrażenie.

Pisać o treści poezji to jak zdradzać sztuczki magika przed jego występem. Pewnie są osoby, które się ze mną nie zgodzą, ale do wierszy powinno się zasiadać z czystym umysłem. Nie wiedząc o czym traktują, do czego się odnoszą, jaki reprezentują gatunek. Na czytanie ich pod danym kątem przyjdzie jeszcze czas – jeżeli nie będziemy chcieli podejść do nich w ten sposób, to z pewnością nie będzie poezja wielkich lotów. A Baczyński, mimo młodego wieku, pisał rzeczy lotów najwyższych. O czym pisał? O wojnie, o miłości, o życiu – erotyki także wychodziły spod jego rąk, płynąc w stronę żony, która zginęła ledwie miesiąc po Krzysztofie. I wszystko to znajdziecie właśnie tutaj.

Nie pamiętam, kiedy pierwszy raz zetknąłem się z twórczością Baczyńskiego, ani który z jego wierszy był tym pierwszym. Czy to ma jednak jakieś znaczenie? Miałem niewiele lat, w szkole jeszcze raczej nie miałem okazji go czytać, ale w moim domu był tomik poezji miłosnej. Stary, bez okładek już, pożółkły. Różni autorzy, różne teksty, a wśród nich on – jeden z najmłodszych i jeden z najlepszych. Obok Asnyka i Tetmajera najbardziej trafił w mój gust, a przy okazji do serca i umysłu. Nie pisał w szczególnie skomplikowany sposób, ale robił to pięknie i jakże intensywnie. Czułem emocje, które chciał mi przekazać, czułem siłę jego wierszy i ten niezwykły klimat.

I dzięki temu zbiorowi poczułem to znowu. Bo wszystko jest właśnie tutaj. Miłość, strach, piękno i brud. Tu namiętność łączy się ze smutną codziennością pokolenia Kolumbów, a poetyckie wizje rodem ze snów z szarością życia. Trudno pisać o wierszach Baczyńskiego, bo – jak zawsze w takich przypadkach – wszystko zostało już powiedziane. Oryginalnego nić już nie dodam, zostaje mi chyba tylko polecić całość, choć i to jest rzecz bardziej niż oczywista. Miłośnicy poety sięgną bez wahania, bo zbiór to kompleksowy. Fascynaci poezji tak samo, bo w końcu w ich ręce trafiają wspaniałe wiersze. A reszta? Cóż, każdy powinien chociaż spróbować poznać twórczość Baczyńskiego. Kto wie, czasem największy przeciwnik staje się wyznawcą, jeśli tylko dana rzecz poruszy w nim pewną strunę, a on trąca niejedną ale z nich. Zatem oderwijcie się na chwilę i chodźcie na spacer tym lasem. Tu drzewa szepczą do Was i chcą opowiedzieć Wam niejedną historię.
Krzysztof Kamil Baczyński - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!