Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 142 781 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 142 781 osób!
Black Weekend + cyber week

Izbica, Izbica

Miniaturka
Nasza cena:
27,93 zł (zawiera rabat 30 %)
Cena rynkowa: 39,90 zł (oszczędzasz 11,97 zł)
Autor: Rafał Hetman
Wydawnictwo: Czarne
Seria wydawnicza:Sulina
Rok wydania:2021
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:344
Format:12.5 x 19.5 cm
Numer ISBN:978-83-8191-196-2
Kod paskowy (EAN):9788381911962
Dostępność: tak (549 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 199 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka już jutro (11 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (11 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (11 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (11 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór już jutro (2 egz. na miejscu)
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór już jutro (1 egz. na miejscu)
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór już jutro (1 egz. na miejscu)
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór już jutro (1 egz. na miejscu)
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór już jutro (3 egz. na miejscu)
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór już jutro (1 egz. na miejscu)
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór już jutro
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór już jutro
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór już jutro (3 egz. na miejscu)
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór już jutro (5 egz. na miejscu)
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór już jutro (1 egz. na miejscu)
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór już jutro (1 egz. na miejscu)
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór już jutro
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór już jutro
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór już jutro
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór już jutro (1 egz. na miejscu)
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór już jutro
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór już jutro (6 egz. na miejscu)
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór już jutro
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór już jutro
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór już jutro (1 egz. na miejscu)
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór już jutro
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór już jutro (1 egz. na miejscu)
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór już jutro (3 egz. na miejscu)
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór już jutro
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór już jutro (3 egz. na miejscu)
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór już jutro (2 egz. na miejscu)
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór już jutro
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór już jutro
ul. gen. Felicjana Sławoja Składowskiego 4 wyspa w Centrum Skorosze
odbiór już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór już jutro (4 egz. na miejscu)
ul. Łopuszańska 22 wyspa w Centrum Łopuszańska
odbiór już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór już jutro (4 egz. na miejscu)
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór już jutro (2 egz. na miejscu)
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór już jutro
ul. Światowida 17 wyspa w Galerii Północnej
odbiór już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór już jutro (1 egz. na miejscu)
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór już jutro (3 egz. na miejscu)
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór już jutro (4 egz. na miejscu)
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór już jutro
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro

Izbica, Izbica – opis wydawcy

Wystarczyło zaledwie tysiąc czterdzieści dziewięć dni, by w podlubelskim żydowskim miasteczku po dawnych mieszkańcach pozostał tylko zryty przez poszukiwaczy złota cmentarz, zamieniona w szalet synagoga, splądrowane domy i dwadzieścioro troje ocalałych, z których żaden nie chciał tu zostać.

Dziś o wojennych losach Izbicy przypomina jeszcze mniej: szkolna gablotka, dwie drewniane kuczki, zaniedbany kirkut i skrawki wyszeptanych opowieści. Bo jak mówić na głos o tych, który odeszli na naszych oczach i często za naszym przyzwoleniem?

Rafał Hetman wydobywa z niepamięci postaci i losy, o których uparcie milczały kolejne pokolenia, i opisuje współczesną Izbicę, odbijając ją w lustrze wojennej historii. Właścicielka piekarni i katolicki ksiądz żydowskiego pochodzenia, chłopak, który do końca życia chodził z kulą w szczęce, przepełniony pragnieniem zemsty aptekarz, anonimowi sąsiedzi i świadkowie. Z rozmów, świadectw i dokumentów układa mozaikę żydowsko-polskiej przeszłości, której cień pada daleko poza wojenne lata. Sprawia przy tym, że losy małej, sennej Izbicy stają się uniwersalną opowieścią o polskiej historii. Pisze również o pułapkach ludzkiej pamięci i konsekwencjach milczenia, bo to właśnie przemilczane historie mówią o nas najwięcej.

Opinie czytelników o „Izbica, Izbica”
Średnia ocena: 4,5 na bazie 2 ocen z 2 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 28.07.2021 13:53
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Żydowska stolica

Izbicę nazywano żydowską stolicą, a potem wystarczyło tysiąc czterdzieści dziewięć dni, by pozbyć się z niej wszystkich Żydów. Szukano ukrywających się ludzi po lasach, odkrywano kolejne kryjówki w domach, Niemcy i Polacy łapali, okradali, a potem skazywali na śmierć (czy to w zbiorowej mogile na żydowskim cmentarzu, czy wsadzając ich do wagonów). Miasto, gdzie tysiące Żydów miało swoje domy, odwróciło się od nich. Sąsiedzi stali się wrogami, a współczucie znajdowali u nielicznych. Jeszcze mniej osób natomiast było gotowych zaryzykować własne życie, by spróbować im pomóc, ale w końcu „Żydy" były chciwe, kradły i upuszczały z dzieci krew, jak głosiła niemiecka propaganda.
Przez izbickie getto tranzystor przeszło około dwudziestu pięciu tysięcy Żydów z Europy. Ilu z nich przeżyło? Nie jest powiedziane. Wiemy jednak, że z około czterech tysięcy żydowskich mieszkańców wojnę przetrwały dwadzieścia trzy osoby. A czy później dla tej garstki osób wyzwolenie oznaczało możliwość powrotu do domu? Antysemityzm wciąż był żywy, żydowskie domy miały już nowych mieszkańców, a zbiorowe mogiły były rozkopywane w poszukiwaniu kosztowności. Ludzie grzebali w szczątkach, by się wzbogacić. Wystarczyła większa ulewa, by żydowski cmentarz wypłukiwała woda, a kości wychodziły na wierzch. Potem w jego miejscu w dzień bawiły się dzieci a po nocy można było odnaleźć butelki z alkoholem. Dopiero lata później miejsce to doczekało się większego szacunku, ale w Izbicy Żydów już wtedy nie było, choć przed wojną stanowili dziewięćdziesiąt pięć procent mieszkańców.
Rafał Hetman tego wszystkiego jednak nie ocenia. Mówi jak było bez żalu czy gniewu. Przeszukuje stare zapisy i rozmawia z ludźmi, a efekt swojej pracy podaje w sposób zaskakująco lekki. Jego reportaż czyta się szybko i mogę wręcz powiedzieć, że płynie się przez niego, choć dotyczy tak istotnych tematów. Nawet w bibliografii czuć serce autora, bo nie poprzestaje na suchym podaniu tytułów publikacji, do których sięgnął, a dodaje tam coś od siebie, byśmy lepiej mogli się w niej odnaleźć. To jego debiut, więc skręca mnie z ciekawości, co ofiaruje nam następnym razem.
Dodam jeszcze, że słowa „(...)nie wiem, czy Pan to będzie chciał zanotować, bo to znów nie świadczy dobrze o Polakach" uderzyły we mnie bardzo mocno, bo lubimy udawać, że byliśmy w tej wojnie tymi najbiedniejszymi, choć najlepszymi. Jakby Polacy nie wydawali swoich przyjaciół dla własnych korzyści, jakby sami ich nie zabijali. Nie mamy prawa oceniać postawy ludzi, którzy żyli w tak ekstremalnych czasach, ale oceniać możemy ludzi, którzy obecnie próbują zapomnieć o tej części historii. Którzy udają, że nic takiego nie miało miejsca lub temat bagatelizują, choć jesteśmy winni Żydom pamięć. Byli sąsiadami naszych przodków i cierpieli w sposób, jaki dla nas jest niewyobrażalny. Ku przestrodze powinniśmy mieć tego świadomość. Rafał Herman natomiast subtelnie zwraca na to uwagę.
„Izbica, Izbica" to pozycja mocna i ważna. Mamy w niej zarysy biografii kilku istotnych w żydowskiej historii Izbicy osób; mamy okrucieństwa, jakich Żydzi doświadczyli; mamy chęć zemsty i mamy bezczeszczenie zwłok czy brak poszanowania dla miejsc równie ważnych (czy symbolicznych) jak cmentarz czy cerkiew. Ode mnie możecie usłyszeć jedno — czytajcie.
Autor:
Data: 07.05.2021 07:43
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Warto

„Izbica, Izbica żydowska stolica”. Tak o tym niewielkim miasteczku położonym na trasie Lublin-Zamość mówiło się przed wojną, ponieważ ponad 90% jej mieszkańców stanowili Żydzi. Dziś nie ma po nich praktycznie śladu. „Izbica, Izbica” to książka, w której Rafał Hetman przedstawia, jak wyglądały relacje polsko żydowskie w tej miejscowości.
Rafał Hetman urodził się w 1987 roku. Od 2013 roku prowadzi blog o literaturze faktu CzytamRecenzuje.pl, który w rankingu magazynu “Press” zajął III miejsce wśród najlepszych polskich blogów książkowych. Jako dziennikarz jeździł do Izraela, Egiptu i Hiszpanii. Publikował m.in. w „Gazecie Wyborczej”, „Dzienniku Polska the Times”, „Angorze” i magazynie „Chidusz”. Autor inicjatyw promujących czytelnictwo. Finalista Konkursu Stypendialnego im. Ryszarda Kapuścińskiego.
Autor w kolejnych rozdziałach opisuje jak wyglądały relacje polsko żydowskie w przededniu drugiej wojny światowej, w trakcie jej trwania, a także w latach powojennych. Co ważne, Hetman oddaje głos zarówno Polakom jak i Żydom. Możemy zatem przeczytać o naszych rodach, którzy wydawali Niemcom swoich żydowskich sąsiadów, ale także o Polakach, którzy ukrywali Żydów, co pozwoliło im przeżyć wojnę. Najciekawiej wypadają rozdziały, w których wypowiadają się obecni mieszkańcy Izbicy. Autor nie bał się poruszyć w rozmowach z nimi trudnych tematów, pomimo tego, że nikt nie chce głośno mówić o pewnych sprawach. Tylko co odważniejsi wspominają o sąsiadach, którzy nagle stali się bogaci po tym, jak wprowadzili się do opuszczonego żydowskiego domu. Nieliczni z rozmówców mówią o zabawach na terenie kirkutu, o wykorzystywaniu macew w gospodarstwie i o poszukiwaniach złota w żydowskich grobach. Wszystko to jednak jest owiane nutą tajemnicy.
Jeżeli chodzi o minusy tej lektury, to zabrakło mi rozdziału poświęconego gettu tranzytowemu w Izbicy. Kilkakrotnie w książce wspomina się o jego istnieniu, ale nie na tyle, żeby uznać ten temat za wyczerpany.
Jako ciekawostkę dodam, że Rafał Hetman w „Izbicy, Izbicy” wspomina o dwóch wizytach w tym miasteczku osób, o których wspominałem już na tym blogu i które przyczyniły się do powstania dwóch opisywanych tu książek: „Przez ruiny i zgliszcza. Podróż po stu zgładzonych gminach żydowskich w Polsce” Mordechaja Canina i „Lublin 1940. Max Kirnberger – fotografie getta”.
„Izbica, Izbica” to rewelacyjny reportaż. Nie da się ukryć, że jest to kolejna kontrowersyjna książka na polskim rynku, która porusza problem relacji polsko żydowskich i na pewno przez wiele osób zostanie uznana za stek bzdur. Nie wolno jednak zapominać, że chociaż Polacy mają ogromne zasługi w ratowaniu ludności żydowskiej w czasie wojny, o czym świadczy największa liczba polskich drzewek w Jad Waszem, to i wśród naszych rodaków zdarzały się kanalie. Nie możemy wypierać ze świadomości tego faktu, podobnie jak problemu pedofilii w kościele katolickim lub brania łapówek przez lekarzy. Dlaczego cieszę się, że taka lektura ukazała się i mam nadzieję, że przyczyni się ona do zwiększenia świadomości w naszym kraju. Polecam.
Opinia pochodzi z mojego bloga: www.oczytany.eu
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!