Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Mamy dla Ciebie apkę! Pobierz z:
Książka Chłopak, który bał się być sam
Marieke Nijkamp
Skorzystaj z 38% rabatu na całą ofertę wydawnictwa Zwierciadło!
Księgarnia » Dla dzieci i młodzieży » Dla młodzieży » Chłopak, który bał się być sam

Chłopak, który bał się być sam

Nasza cena:
25,83 zł (zawiera rabat 26 %)
Chłopak, który bał się być sam - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 34,90 zł (oszczędzasz 9,07 zł)
Autor: 

Marieke Nijkamp

Wydawnictwo: Feeria Young
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka
Liczba stron:280
Format:14.3x20.4 cm
Numer ISBN:9788372296993
Kod paskowy (EAN):9788372296993
Waga:264 g
Dostępność: pozycja dostępna (41 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka w dniu 2020.12.07 (2 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka w dniu 2020.12.07 (2 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka w dniu 2020.12.07 (2 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 9,99 zł
wysyłka w dniu 2020.12.07 (2 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w dniu 2020.12.08
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w dniu 2020.12.08
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
do odbioru w dniu 2020.12.08
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w dniu 2020.12.08
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
do odbioru w dniu 2020.12.08
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w dniu 2020.12.08
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru w dniu 2020.12.07
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru w dniu 2020.12.07
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w dniu 2020.12.08
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. Retkińska 119 osiedle Retkinia
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
do odbioru w dniu 2020.12.08
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2020.12.08
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w dniu 2020.12.08
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w dniu 2020.12.08
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w dniu 2020.12.08
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w dniu 2020.12.08
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w dniu 2020.12.08
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w dniu 2020.12.08
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Chłopak, który bał się być sam – opis wydawcy

W szkole średniej w małym miasteczku w Alabamie zaczyna się nowy semestr. Jest jak co roku. W auli dyrektorka przynudza o wytężonej pracy i sumiennej nauce. Wszyscy odliczają sekundy do momentu, gdy będzie można wreszcie wyjść. Żaden uczeń nie spodziewa się jeszcze, że gdy wstaną, by rozejść się do klas, nikt nie opuści auli.

Drzwi będą zablokowane.

Ktoś wyjdzie na scenę i zmieni tę szkołę na zawsze. Każdy z zebranych będzie musiał stanąć twarzą w twarz nie tylko z tym, co nastąpi, ale też z własnymi lękami i pragnieniami.

Tyler konfrontował się z nimi od dawna. Upływają kolejne minuty. Potem nic już nie będzie takie jak wcześniej.

Bestseller „New York Timesa”.

FacebookTwitter
Chłopak, który bał się być sam - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2018.01.31
Recenzja
Opinie czytelników o „Chłopak, który bał się być sam”
Średnia ocena: 4,9 na bazie 7 ocen z 7 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Czytaczyk, data: 15.07.2018 12:19, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Chłopak, który bał się być sam

Kompletnie nie spodziewałam się, że akurat ta książka wyląduje na liście moich największych ulubieńców.



Marieke Nijkamp stworzyła niesamowicie emocjonującą oraz wstrząsającą historię, od której nie sposób się oderwać. Podziwiam umysł autorki za pomysł na tę nieszablonową fabułę i jej absorbujące przedstawienie. Wydarzenia poznajemy z czterech zróżnicowanych perspektyw, które dostarczają nam relacji z różnych miejsc i punktów widzenia poszczególnych osób. Uwielbiam takie zabiegi, gdyż dają szerszy pogląd na rozgrywające się wydarzenia i pozwalają bardziej się wczuć oraz zaangażować w lekturę. Akcja jest dynamiczna, pióro autorki lekkie i przyjemne, więc lektura idzie gładko. Do tego napięcie jest utrzymywane na wysokim poziomie I bardzo często sięga zenitu. Jednocześnie chce się pochłania kolejne strony w ekspresowym tempie i powoli sycić się tą uzależniającą treścią. Taylor wywoływał we mnie tyle skrajnie odmiennych emocji.. Już sama nie wiedziałam czy mu współczuć, czy domagać się tego, żeby został ukarany.



Ta książka to prawdziwa literacka uczta. Z pewnością jeszcze kiedyś do niej wrócę.
Autor: popkultura.com.pl, data: 06.03.2018 08:58, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ku pamięci Columibe, przestroga dla świata

Przez kilkadziesiąt pierwszych stron książki przed oczami widziałam kadry z filmu “Słoń” Gusa van Santa. Jeden z moich ulubionych reżyserów stworzył historię na podstawie wydarzeń w Columbine, jednak nie to powoduje uczucie inspiracji autorki. Nijkamp pochyla się nad historią kilku jednostek, którzy mają związek ze sprawcą. Pierwszoosobowa perspektywa zapewnia emocjonalne podejście do lektury, a także pozwala wniknąć w szkolną hierarchię, układ sił czy relację uwięzionych w szkole bohaterów z Tylerem, głównym protagonistą. Gdzieś podczas tej masakry Sylv, Autumn czy Tomas, przechodzą prawdziwą próbę osobowości. Wspominają swoje błędy, przeszłe wydarzenia, to, co ich ukształtowało, wybierają na nowo priorytety oraz zaczynają sobie zdawać sprawę z własnych emocji. W końcu to tylko nastolatkowie, których spotkała tragedia, której nigdy nie mogli przewidzieć.
Autor: ryszawa.blogspot.com, data: 05.03.2018 23:31, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Po prostu: WOW!

Małe miasteczko w Alabamie. Dwie dziewczyny zakochane w sobie, dwóch rozrabiaków, którzy zamiast przebywać na rozpoczęciu semestru, włamują się do gabinetu w celu sprawdzenia akt pewnego chłopaka, grupa młodzieży trenująca biegi. Aula wypełniona po brzegi uczniami i nauczycielami. I on: chłopak, który bał się być sam.

Po skończonym przemówieniu dyrektorki, nikt z uczniów szkoły średniej w Opportunity nie opuszcza audytorium. Powodem tego jest Tylor stojący w drzwiach z bronią w ręku. Jedną z zakochanych dziewczyn jest jego siostra, na zewnątrz trenuje jego była dziewczyna, a jednym z rozrabiaków jest brat drugiej z zakochanych dziewczyn. Lecą strzały i wiadomo już, że nie wszyscy spośród zgromadzonych ludzi ocaleją i wydostaną się ze szkoły.

Historię poznajemy z perspektywy czterech osób: trzech dziewczyn i jednego chłopaka. Claire w momencie pierwszych strzałów jest na zewnątrz budynku, z góry wie, czym są te odgłosy. Jej przerażenie jest jeszcze większe, kiedy dociera do niej, że w środku jest jej młodszy brat. Autumn i Sylv znajdują się na miejscu zbrodni, jedna z nich jest siostrą uzbrojonego chłopaka, druga natomiast jest siostrą Tomása, który gdzieś poza aulą próbuje ją uwolnić. Początkowo rozróżnienie poszczególnych postaci może wydawać się trudne, ale szybko daje się złapać rytm i odnaleźć wśród podanych w fabule faktów. Bohaterowie nie są bogato nakreśleni, ale autorka dawkuje tyle informacji, ile czytelnikowi potrzeba.

Jestem dumna, że patronuję tej powieści! Wciągnęłam się w jej fabułę do tego stopnia, że przeczytałam ją w jeden wieczór. Na największy plus zasługuje stworzone przez Mariake Nijkamp napięcie, które nawet na mement nie stygnie. Cały czas coś się dzieje i nie pozwala wedrzeć się nudzie. Dzięki czterem narratorom, którzy są świadkami zaistniałej sytuacji, dogłębnie poznajemy historię z różnych perspektyw. Wiemy, co dzieje się w auli, w pozostałej części szkoły i poza budynkiem.

„Chłopak, który bał się być sam” jest kryminałem zachowanym w granicach literatury młodzieżowej, są ofiary, jest krew, ale nie ma dogłębnych, przerażających opisów popełnionych zbrodni. Tematyka nie jest lekka i zdecydowanie ma charakter psychologiczny. Czytelnik przez cały czas próbuje się dowiedzieć, co kierowało Taylorem, zastanawia się, czy jest mu go szkoda, czy wręcz przeciwnie chce, by odpowiedział za swoje czyny oraz jak wiele bohaterów straci życie. Mimo problematyki książkę czyta się szybko, na co zapewne wpływ ma styl autorki oraz wspomniane przeze mnie wcześniej napięcie.

Książka nie jest kolejną lekką historią o szkolnych miłostkach. Oscyluje w granicach tematów takich jak homofobia, odtrącenie, samotność, nierozumienie, terror… Wywołuje w czytelniku wiele emocji, daje nadzieję, po czym ją niszczy i wraca do punktu wyjścia. Polecam Wam ją serdecznie, to naprawdę dobra pozycja.!
Autor: Kamila Idziaszek, data: 04.03.2018 19:00, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Chłopak, który bał się być sam

Dla ludzi mieszkających w Ameryce, strzelaniny, do których do chodzi na terenie szkół, nie są zaskoczeniem. Dzieje się to na tyle często, że nikt nie zastanawia się "czy to się wydarzy" tylko "kiedy to się wydarzy". Jest to naprawdę przerażające i dla nas w Polsce może być trudne do wyobrażenia. Ja zawsze czułam się bezpiecznie w szkole i nawet przez myśl mi nie przeszło, że któryś z moich koleżanek czy kolegów mógłby wejść z pistoletem do placówki i zacząć strzelać. Coś takiego nigdy i nigdzie nie powinno się wydarzyć. Niestety w Ameryce powoli staje się to codziennością. a każda taka tragedia zabiera życie kolejnym młodym ludziom, którzy zamiast się uczyć, giną od pocisków. Dla ich rodzin jest to wstrząsające przeżycie, wydarzenie, po którym nic już nigdy nie będzie takie samo, a powrót do normalności jest wręcz niemożliwy. Myślę, że nie tylko bliscy ofiar przeżywają wtedy trudny okres - dla każdego dziecka, które jest świadkiem strzelaniny, bądź chociażby słyszy o niej w wiadomościach, niewątpliwie jest to okropne doświadczenie. Dlaczego nastolatek bierze do ręki broń i kieruje ją w stronę swoich rówieśników? Co czuje dziecko, które widzi wymierzony w niego pistolet i jest świadome tego, że za chwilę zginie? "Chłopak, który bał się być sam" to pozycja, która w łagodny sposób porusza tę tematykę i odpowiada na wszelkie pytania w tym zakresie. Zapraszam do przeczytania dalszej części recenzji książki, która sprawiła, że po moich policzkach wędrowały łzy.

W szkole średniej w małym miasteczku w Alabamie zaczyna się nowy semestr. Jest tak jak zawsze. Każdy czeka na koniec nudnego przemówienia dyrektorki i pragnie jak najszybciej opuścić mury szkoły. Wkrótce okazuje się, że nie wszystko przebiega tak jak powinno. Drzwi są zablokowane i żaden z uczniów nie może opuścić auli. Na scenie pojawia się chłopak. Ma w ręku broń. I jest śmiertelnie niebezpieczny. Ogarnięty szaleństwem i nienawiścią pragnie zemsty na każdym kto w jakikolwiek sposób go skrzywdził. Ten kto zrobi niewłaściwy ruch, zginie. Co wydarzy się wewnątrz szkoły? Czy ktokolwiek jest w stanie uspokoić zabójcę?

Fabuła książki jest oryginalna, ale przede wszystkim niesamowicie realistyczna. Czytając "Chłopaka, który bał się być sam" miałam w głowie wspomnienia o wszystkich tych strzelaninach, które wydarzyły się w szkołach w Ameryce. To wszystko to fikcja, jednak nieustannie odnosiłam wrażenie, że właśnie tak może wyglądać scenariusz jakiejkolwiek strzelaniny w szkole. Ta powieść złamała mi serce, wycisnęła wiele łez i skłoniła do rozmyślań nie tylko na temat prawa obowiązującego w Ameryce, ale także motywacji nastolatków, którzy sięgają po tak drastyczne środki. Każda kolejna strona coraz mocniej wbijała mnie w fotel, a po skończeniu lektury jeszcze długo nie byłam w stanie dojść do siebie. To nie jest kolejna łatwa i przyjemna pozycja - Marieke Nijkamp doskonale wie jak wstrząsnąć czytelnikiem. Emocje, które przekazuje autorka są przytłaczające i przenikają nasze ciało, duszę oraz umysł.

Początkowo czytając "Chłopaka, który bał się być sam" miałam spory problem z bohaterami tej książki. Autorka postanowiła przedstawić całą historię z kilku perspektyw, co z jednej strony było świetnym posunięciem, bo doskonale mogliśmy wczuć się w sytuację poszczególnych postaci, jednak przez pierwsze kilkadziesiąt stron okazało się to niewielką trudnością. Bałam się, że nie będę potrafiła wystarczająco mocno zżyć się z bohaterami, ale całe szczęście szybko poczułam, że wtargnęli oni zarówno do mojego życia jak i serca. Pomimo tego, że zabójca nie jest tutaj narratorem, autorce udało się przedstawić motywację jego zachowania i powody podejmowanych decyzji. Podejrzewam, że Marieke Nijkamp nie chciała doprowadzić do sytuacji, w której czytelnik w jakikolwiek sposób związałby się z Tylerem, który bez wyrzutów sumienia wymachuje pistoletem, dlatego zdecydowała się podać przyczyny całego wydarzenia nieco inną metodą.

Powieść niewątpliwie skierowana jest przede wszystkim do młodzieży, dlatego też jej język jest prosty i doskonale dla każdego zrozumiały. Jestem pewna, że starsi czytelnicy, którzy zdecydują się przeczytać "Chłopaka, który bał się być sam" również będą wstrząśnięci tą lekturą i być może uronią kilka łez. Książka najpewniej trafi także do rodziców, którzy być może nie do końca są świadomi niebezpieczeństw jakie czekają w szkole na ich dzieci.

Podsumowując - "Chłopak, który bał się być sam" to powieść inna niż wszystkie, które czytałam do tej pory. Poważna, wzruszająca, wstrząsająca i boleśnie prawdziwa. Autorka wzbudziła we mnie tak wiele emocji, sprawiła, że poczułam to cierpienie i wyobraziłam sobie te tragiczne wydarzenia. Nie byłam w stanie powstrzymać łez. To tak bardzo boli kiedy giną niewinni ludzie, a przede wszystkim dzieci, które jeszcze długo powinny cieszyć się życiem. Przerażający jest fakt, że nastolatek może mieć w sobie tyle nienawiści, aby odebrać życie swojemu rówieśnikowi. Zdecydowanie polecam tę pozycję. Przygotujcie się na morze łez i niekończący się dopływ emocji.
Autor: podróżdokrainyksiążek, data: 04.03.2018 17:26, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Bardzo dobra!

Dzień jak co dzień, po zakończeniu wakacji nadszedł czas by znów wrócić do szkoły i wysłuchać do szpiku kości nudnej przemowy, w której to dyrektor najczęściej zawiera to samo, że czeka nas trudny i ciężki rok nauki, a w tym wszystkim życzy nam owocnych ocen. Nie inaczej jest też w małym miasteczku w Alabamie, gdzie uczniowie wysłuchują monotonnego monologu dyrektorki. Dlatego nie ma na auli ani jednej osoby, która chce tego słuchać, jedyne co to czekają, aż będą mogli wreszcie wyjść. Jednak gdy tylko pociągają za klamki od drzwi, one są zamknięte, a za nimi stoi Tylor z bronią, przez co wiadomo, że nie będzie możliwe, wydostanie się z hali.

W tym czasie poza aula jest tylko kilka osób w tym dwójka chłopaków, która wkrada się do gabinetu, by wyciągnąć akta pewnego chłopaka, dziewczyna, która wraz z innymi trenuje biegi. Gdy tylko słyszy strzały, wie, od jakiej rzeczy się wydostają, a co za tym idzie, wiadomo, że nie wszyscy wyją żywi i będą ofiary.

Historia jest opowiedziana przez aż cztery osoby, jednego chłopaka i trzy dziewczęta, a każdy z nich jest jakoś powiązany, Clarie, która ćwiczyła, jest, była dziewczyną Tylora, jest tym wszystkim przerażona, gdy w środku jest jej brat. Dwójka dziewcząt zaś znajduje się w środku zamieszania, są to Autumn i Sylv, która jedna z nich jest siostrą uzbrojonego chłopaka, druga za to jest siostrą Tomasa, który chce ją uratować.

Mimo tego chaosu, jaki się wydaje w książce szybko można się w niej odnaleźć. Co sprawia, że mimo iż historia jest przedstawiona z czterech różnych perspektyw, łatwo jest się w niej odnaleźć i co przede wszystkim, szybko nas zaciekawia samym faktem tego, co skłoniło chłopaka do tak haniebnego czynu, że aż zabija innych.

Książka pomimo ciężaru, jaki wiąże się z podjętym w niej tematem, jest w taki sposób napisana, że czyta się ja szybko, a sam fakt zagadki, jaki jest owiany do końca tajemnicą aż do samego końca. Przyczynia się to do tego, że mimo grozy czytamy ją, zaś same sceny zabójstw nie są w żaden sposób przedstawione brutalnie, przez co możemy ją ze spokojem czytać, będąc pewni, że nie będzie nam później źle po opisach.

Jest to także pozycja, która wywiera na nas masę emocji, z którymi musimy sobie poradzić, gdyż jak mamy ocenić chłopaka, mamy mu współczuć, gdy dowiadujemy się coraz to więcej faktów z historii. Czy wręcz przeciwnie i należy mu się potępienie za to, co zrobił innym osobą, skazując ich na więzienie i lęk przed tym, że jest w stanie im bez żadnego, ale zabrać życie.

Jest to warta uwagi pozycja, gdyż w żaden sposób nie przypomina zwykłych młodzieżowych książek, pierwszy raz trafiam aż na taki wątek fabularny w lekturze, co tylko przyczyniło mi się, że bardzo dobrze mi się do czytało, gdyż na to także składa się nawet fakt tego, że styl, w jakim pisze autorka, jest idealnie przystosowany do powieści, lekki i pozwalający się czytelnikowi wczuć w całą okoliczną akcję.

Dlatego, jeśli obił się wam o uszy ten tytuł bądź zastanawiacie się nad kupnem owego tytułu, to ja z wielką przyjemnością wam go polecam, gdyż zaręczam was, że jest to dobrze napisana książka, która mimo kupy emocji, jakie nam daje, prezentuje sobą wysoki poziom akcji i wplecenia w nią całego wątku podjętych przez napastnika decyzji, których motyw, który już wy sami poznacie, czytając ją.
Autor: f2b6, data: 20.02.2018 18:08, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Czterech narratorów, jeden dzień i naładowany pistolet

To miał być dzień jak wszystkie inne. Niektórzy obudzili się podekscytowani, inni - załamani, że to kolejny dzień w szkole, a jeszcze inni i tak wybierali się na wagary. Koniec końców żadne plany nie doszły do skutku. Kiedy uczniowie próbowali opuścić aulę po nudnym, porannym apelu, okazało się, że to niemożliwe - drzwi są zamknięte. I może nie byłoby w tym nic tragicznego, gdyby nie fakt, że tej samej auli, wśród nich, jest rozgoryczony chłopak trzymający pistolet.

Powieści o strzelaninach w szkole było wiele. Równie wiele filmowych historii o tej samej tematyce. Wydaje mi się jednak, że ten temat nie został w pełni wyczerpany, ponieważ autorzy książek i reżyserzy filmowi co i rusz zaskakują nas nowymi opowieściami o skrzywdzonych młodych ludziach, którzy decydują się na ostateczny i desperacki krok. "Chłopak, który bał się być sam" to właśnie jedna z takich historii. Opisuje losy tytułowego chłopaka, lecz również mnóstwa innych bohaterów, którzy mieli nieszczęście znaleźć się w tej samej sali i przeżyć najbardziej tragiczne minuty w swoim życiu.

Dobra powieść nie musi się opowiadać historii, która toczy się latami. Czasami wystarczą 24 godziny, a czasami - tylko jedna. Oczywiście pod warunkiem, że są wystarczająco intensywne, a wydarzenia, które dzieją się w tym czasie opowiadają historię, która nie pozwoli czytelnikowi zmrużyć oka przez najbliższy tydzień. Właśnie taką historię jest "Chłopak, który bał się być sam".

Czterech narratorów, jeden dzień i naładowany pistolet - tak w skrócie można opisać tę powieść. Posiada ogromny ładunek emocjonalny i to chyba jej największa zaleta. Jest stosunkowo krótka, liczy nieco mniej niż 300 stron, ale w tym przypadku to dobrze. Gdyby tak krótka akcja została rozciągnięta na kilkaset stron, mogłoby stać się to nieco nużące. Kolejnym plusem jest różnorodność bohaterów. Historię poznajemy z czterech punktów widzenia, a każda z postaci, oprócz innego spojrzenia na tragedię, która właśnie rozgrywa się w auli, ma też do opowiedzenia swoją historię.

Mimo stosunkowo ciężkiej tematyki, książkę czyta się szybko. Została napisana przystępnym językiem, najprawdopodobniej dlatego, że skierowana jest głównie do młodego czytelnika. To dobra książka, z której można wyciągnąć wiele mądrego. Mówiąc w skrócie - polecam po nią sięgnąć, ponieważ naprawdę warto.
Autor: Agnieszka, data: 18.02.2018 12:11, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Chłopak, który bał się być sam

Podczas przemówienia dyrektora do sali gimnastycznej wchodzi młody chłopak i zaczyna strzelać do nauczycieli i uczniów. Okazuje się, że to Tylor – chłopak, który tego dnia miał wznowić naukę w liceum. Na szkolnym boisku słychać strzały. Grupa biegaczy postanawia poszukać ratunku. W tym samym czasie do uszu dwóch szkolnych rozrabiaków, którzy podczas przemówienia włamali się do gabinetu dyrektora, również dociera odgłos wystrzału. Jeden z nich dzwoni na policję. Jednak nim mundurowi dotrą do liceum, może się naprawdę wiele wydarzyć...
Chłopak, który bał się być sam Marieke Nijkamp to powieść młodzieżowa, w której trzecioosobowy narrator przedstawia wydarzenia z liceum w Opportunity z kilku miejsc. Dostajemy nie tylko relację z sali gimnastycznej, na której trwa strzelanina, lecz także obserwujemy dwóch chłopaków próbujących dostać się do zamkniętej hali oraz grupę biegaczy, którzy słyszą strzały i postanawiają poszukać pomocy.
Głównym wątkiem jest strzelanina. Motywy chłopaka przedstawiane są stopniowo – mają one m.in związek z jego życiem prywatnym, rodziną, relacją z siostrą. Tak naprawdę jednak Tylor zdaje się nie do końca zrównoważony psychicznie. Niby jego działania w szkole są przemyślane i starannie zaplanowane, co uderza czytelnika od pierwszej strony i od chwili, gdy my już wiemy, co ma się za chwilę wydarzyć, a uczniowie, bohaterowie powieści jeszcze nawet nie zdają sobie sprawy, że coś jest nie tak. Tylor jest przerażający nie tylko ze względu na to, co robi, lecz także na to, co mówi. Jest opanowany, bezlitosny i przekonany o własnej racji.
Podczas powieści widzimy nie tylko działania zamachowca, lecz także strach, który ogarnia uczniów. Dla każdego jest on czymś innym. Niektórzy martwią się o własne życie, inni starają się chronić bliskie sobie osoby. Właśnie dlatego Thomas, jeden z chłopaków z gabinetu dyrektorki, postanawia, że nie będzie bezczynnie czekać, tylko ruszy na pomoc uwięzionej w sali gimnastycznej siostrze. Widzimy też siostrę samego Tylora, poznajemy jej obawy, obserwujemy poświęcenie, którego stara się dokonać, mimo że nikt od niej tego nie oczekuje, a wręcz pojawiają się wokół niej osoby, które chcą ją chronić przed bratem.
To, co jeszcze mnie zaskoczyło, to fakt, że w powieści pojawia się dobrze wyeksponowany motyw Internetu. Są wpisy z bloga i prawdopodobnie tweety. Młodzi ludzie podczas strzelaniny wyciągają telefony i dzwonią do rodziców, esemesuja i tweetują. Mamy hasztagi i lajki. Niektórzy uznają, że to żarty, inni biorą na poważnie to, co dzieje się w szkole, a o czym wiedzą tylko z internetowych relacji. I nagle pojawiają się nawet wpisy mediów – prośby o informowanie dziennikarzy o tym, co się dzieje. To mną wstrząsnęło. Zdałam sobie sprawę, że nie tylko nowe technologie sprawiły, że zmieniły się kontakty i sposób proszenia o pomoc, lecz także ludzie stali się mniej wrażliwi na krzywdę, gdy informuje się o niej przez komunikatory i portale społecznościowe, co widać w przytoczonych w powieści tweetach.
Chłopak, który bał się być sam, to powieść, w której położono nacisk na tematykę strzelaniny, ale pojawiają się też wątki poboczne, które są ważne, ale nie przytłaczają głównego wątku. To powieść złożona, ale nieprzegadana, bardzo współczesna. Świetnie napisana. Porusza ważny temat i nie traktuje go lekko i ogólnie, jakby mogło to się stać w typowej powieści młodzieżowej. To naprawdę dobra, trzymająca w napięciu lektura, którą warto przeczytać.
Marieke Nijkamp
- pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Zanim odejdę Marieke Nijkamp
Zanim odejdę
Marieke Nijkamp, 30,51
Klienci, którzy kupili Chłopak, który bał się być sam, wybrali również:
Trzy kroki od siebie Rachael Lippincott, Mikki Daughtry, Tobias Iaconis
Trzy kroki od siebie
Rachael Lippincott, Mikki Daughtry, Tobias Iaconis, 25,13
Chłopak taki jak ty Scott Ginger
Chłopak taki jak ty
Scott Ginger, 24,43
Zobacz, jak oni kłamią Sue Wallman
Zobacz, jak oni kłamią
Sue Wallman, 20,93
Za zamkniętymi drzwiami B.A. Paris
Za zamkniętymi drzwiami
B.A. Paris, 25,99
Krzywda. Historia moich blizn Eve Ainsworth
Krzywda. Historia moich blizn
Eve Ainsworth, 17,43
A ja żem jej powiedziała... Katarzyna Nosowska
A ja żem jej powiedziała...
Katarzyna Nosowska, 27,93
Kasacja Remigiusz Mróz
Kasacja
Remigiusz Mróz, 24,43
Rewizja Remigiusz Mróz
Rewizja
Remigiusz Mróz, 25,83
Antygona (wydanie z opracowaniem i streszczeniem) Sofokles
Antygona (wydanie z opracowaniem i streszczeniem)
Sofokles, 3,12
Twój Simon Becky Albertalli
Twój Simon
Becky Albertalli, 26,53
5 sekund do IO Małgorzata Warda
5 sekund do IO
Małgorzata Warda, 20,88
Najlepszy powód, by żyć Augusta Docher
Najlepszy powód, by żyć
Augusta Docher, 29,18
Rozdziobią nas kruki, wrony… (wydanie z opracowaniem i streszczeniem) Stefan Żeromski
Rozdziobią nas kruki, wrony… (wydanie z opracowaniem i streszcze...
Stefan Żeromski, 3,49
Czerń i purpura Wojciech Dutka
Czerń i purpura
Wojciech Dutka, 29,94
Firebird. Tom 1. Tysiąc odłamków ciebie Claudia Grey
Firebird. Tom 1. Tysiąc odłamków ciebie
Claudia Grey, 27,93
Trinkets Kirsten Smith
Trinkets
Kirsten Smith, 24,43
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z rabatu do 35% na całą ofertę Wydawnictwa Dolnośląskiego!
Ostatnio oglądane
KChłopak, który bał się być s...
KCzuły narrator
KPowrót z Bambuko
KŚreżoga
KKicia Kocia u dentysty
KGorzko, gorzko
KZielone piórko Zbigniewa. Sk...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 57
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!