Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 130 296 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 130 296 osób!
Skorzystaj z 35% rabatu na całą ofertę wydawnictw Kobiece i Mova!

Druga szansa

Miniaturka
Nasza cena:
29,40 zł (zawiera rabat 16 %)
Cena rynkowa: 35,00 zł (oszczędzasz 5,60 zł)
Autor: Katarzyna Berenika Miszczuk
Wydawnictwo: Uroboros / GW Foksal
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:330
Format:13.5 x 20.2 cm
Numer ISBN:978-83-280-5841-5
Kod paskowy (EAN):9788328058415
Waga:340 g
Dostępność: tak (36 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 100 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka już jutro (8 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka już jutro (8 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka już jutro (8 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka już jutro (8 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór w dniu 2021.10.28
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór w dniu 2021.10.28
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.10.28
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór w dniu 2021.10.28
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór w dniu 2021.10.28
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór w dniu 2021.10.28
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór już jutro (1 egz. na miejscu)
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór w dniu 2021.10.28
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór już jutro
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór już jutro
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór już jutro
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór już jutro
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór już jutro
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór już jutro
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór już jutro
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór już jutro
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór już jutro
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór już jutro
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór już jutro
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór już jutro
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór już jutro
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór już jutro
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór w dniu 2021.10.28
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór w dniu 2021.10.28
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór w dniu 2021.10.28
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór w dniu 2021.10.28
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór w dniu 2021.10.28
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór w dniu 2021.10.28
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór w dniu 2021.10.28
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór w dniu 2021.10.28
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór w dniu 2021.10.28
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór w dniu 2021.10.28
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.10.28

Druga szansa – opis wydawcy

Julia budzi się w tajemniczym szpitalu. Nie poznaje własnego odbicia w lustrze, nie pamięta, jak się tu znalazła. Z czasem dowiaduje się, że cała jej rodzina zginęła w pożarze. Jedynie Julii udało się przeżyć, choć na skutek odniesionych obrażeń straciła pamięć.

Nazwa ośrodka, Druga Szansa, powinna napawać pacjentów otuchą… Co jednak myśleć o kobiecie, która ciągle wróży Julii śmierć, pojawiającej się nagle nieznajomej dziewczynie i szeptach rozbrzmiewających dokoła? Najwyraźniej dzieje się tu coś dziwnego. Julia staje się coraz bardziej zagubiona i przerażona. Co zrobi w sytuacji, w której nie może zaufać nawet sobie?

Opinie czytelników o „Druga szansa”
Średnia ocena: 4,7 na bazie 12 ocen z 12 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 13.09.2021 14:15
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Druga szansa

Z wielką przyjemnością znalazłam w polecanych filmach na Netflix serial “Otwórz oczy” na podstawie książki Katarzyny Bereniki Miszczuk pod tytułem “Druga szansa”, miło widzieć, że nasi rodzimi autorzy doczekali się ekranizacji swojej książki. “Druga szansa” została wydana w 2013 roku, więc długo musieliśmy czekać na docenienie tej książki. Serial zapowiada się naprawdę mrocznie i ciekawie, lecz ja jestem osobą, która a punkt honoru obiera sobie cel przeczytania książki przed obejrzeniem filmu czy serialu, tym razem również tak było. Wydawnictwo Uroboros wydało ten tytuł po raz kolejny, tym razem w nowej kolorowej okładce, okładce filmowej z wielką nalepką Netflix. Jak mnie znacie te naklejki najbardziej mi przeszkadzają, lecz tym razem wkomponowała się całkiem dobrze i nie irytuje mnie tak bardzo.
“Cisza. Otula mnie.
Miękka.
Lepka.
Straszna.
- Boję się...”
Julia budzi się w tajemniczym miejscu, nie jest to ani szpital, ani jej łóżko w jej domu, jest to ośrodek dla osób, które straciły pamięć. Julia nie odbiega stanem zdrowia od innych osób, również nic nie pamięta a przemiła pani doktor próbuje jej pomóc przypomnieć sobie choć jeden szczegół, poczynając od imienia. Jula jest otoczona osobami, które również nic nie pamiętają, lecz również spotyka się z osobami, które wróżą jej śmierć, dziwne głosy nawiedzają ją w chwilach samotności a przerażające kruki wydają się wytworem wybujałej wyobraźni głównej bohaterki. Ośrodek Druga Szansa ma być szansą na odzyskanie swojego dawnego życia.
“To tylko sen...otwórz oczy i żyj.”
Przez większość lektury czułam niepokój, lecz nie był to taki duży niepokój, lekkie zaniepokojenie jedynie. Oczekiwałam czegoś silnego, niepokojącego, zapadającego w pamięć i potrzebującego przemyśleń. Dostałam jedynie może połowę tego czego oczekiwałam, lecz mimo tego nie mogę powiedzieć, że to była zła książka. Mogę powiedzieć, że była interesująca na tyle by z przyjemnością ją dokończyć. Klimat książki był naprawdę dobry, ciężko było oddzielić jawę od snu, z przejęciem śledziłam poczynania Julki, chciałam jak najszybciej się dowiedzieć o co chodzi tak naprawdę doktor Zofii Morulskiej. Groza w książce zostaje uwalniana z każdą przerzucaną stroną, w momencie kulminacyjnym w końcu poczułam ten dreszcz, na który tak bardzo czekałam przez całą książkę.
Dodatek odrobiny romantyzmu do fabuły, było miłym dodatkiem do tej historii, nie przysłonił głównej historii, co często zdarza się wielu autorom. Główna bohaterka jest bardzo charakterna, nie odpuszcza sobie wyjaśnienia zagadki, oczywiście miała chwile zwątpienia w swoją poczytalność, lecz ostatecznie nie odpuściła i dociągnęła sprawę do końca. I tak dochodzimy do zakończenia, które było zaskakujące i naprawdę mocne. Dopowiadałam sobie wiele zakończeń, lecz to co wymyśliła autorka naprawdę mnie zaskoczyło i pozostawiło wiele otwartych furtek do dopowiedzenia sobie historii dalej.
Muszę się przyznać, że serial nadal czeka na chwilę czasu wolnego w moim życiu, lecz po obejrzeniu pierwszego odcinka czułam niesmak z powodu zmian jakie wprowadzili. Mam nadzieję, że kolejne odcinki będą lepsze i serial nie popsuje mi tak dobrego odbioru książki Katarzyny Bereniki Miszczuk.
Autor:
Data: 27.04.2020 19:54
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja


Przerażający ośrodek, lekarze jak z horrorów i niepokojący brak pamięci. Witaj w Drugiej Szansie!
Julia budzi się w tajemniczym szpitalu. Nie poznaje własnego odbicia w lustrze, nie pamięta, jak się tu znalazła. Z czasem dowiaduje się, że cała jej rodzina zginęła w pożarze. Jedynie Julii udało się przeżyć, choć na skutek odniesionych obrażeń straciła pamięć. Nazwa ośrodka, Druga Szansa, powinna dawać pacjentom nadzieję… Co jednak myśleć o kobiecie, która wróży Julii śmierć, pojawiającej się nagle nieznajomej dziewczynie i szeptach rozbrzmiewających dookoła? Dzieje się tu coś dziwnego i trudnego do wyjaśnienia. Julia jest coraz bardziej zagubiona i przerażona, a leczenie nie przynosi pożądanych efektów. Co zrobi w sytuacji, w której z każdym dniem traci zaufanie nawet do samej siebie?
Z tak pokręconą i skomplikowaną historią dawno już nie miałam do czynienia. Ogólnie rzecz biorąc, bardzo mi się spodobała, nie mniej jednak odnoszę wrażenie, że autorce nie udało się obronić swojego pomysłu. Ale po kolei.
„Druga szansa” jest thrillerem psychologicznym, skierowanym raczej do młodszych czytelników. Nastolatkowe zachowania bohaterów, którzy rzekomo mają ponad dwadzieścia lat, banalne dialogi, często o niczym oraz ciągle powtarzające się informacje, które poznaliśmy rozdział wcześniej, mogą być niewystarczające (a nawet nieco irytujące) dla wymagającego, dojrzałego czytelnika. Osobiście, często zaczytuję się w młodzieżówkach, dlatego dla mnie to nie był jakiś wielki problem.
Nie do końca byłam przekonana do kreacji głównej postaci. Julia ma dwadzieścia dwa lata, ale ekscytuje się każdym zbliżeniem z facetem (chodzi mi tu o przytulenie, czy pocałunek), a dodatkowo jest niezwykle naiwna, przez co często zmienia zdanie. Już od pierwszych rozdziałów łatwo wychwycić, z którą postacią jest coś ewidentnie nie tak. A nasza naiwna Juleczka raz ufa jednym, kilka stron dalej buntuje się i obdarza zaufaniem kogoś innego, wyjawiając przy okazji wszystko to, co dotychczas udało się jej odkryć. Jednak w następnym rozdziale, role znów się zamieniają, Julia zmienia zdanie, a czytelnik ma ochotę potrząsnąć tą naiwną istotką.
Wszystko byłoby pięknie gdyby nie… zakończenie. Rozwinięcie i wyjaśnienie wątku głównej bohaterki bardzo mi się spodobało. Aż się zdziwiłam, że wcześniej nie wpadłam na to rozwiązanie, gdyż autorka zawarła w tekście mnóstwo podpowiedzi dotyczących tego, o co chodzi w tej historii. Jednak ostatnie dwa rozdziały to dla mnie klapa. Bohaterowie poboczni zostali potraktowani po macoszemu, a czytelnik zostaje z mnóstwem pytań w głowie, ponieważ pani Miszczuk nie wyjaśniła jaką rolę pełniły takie postacie jak: Iza, Edytka i wiele innych.
Nie do końca rozumiem dlaczego autorka zakończyła tą powieść w ten sposób. Być może nie wyjaśniając wszystkiego od razu, zostawiła sobie „otwartą furtkę” do drugiej części. Ciężko jednak w to uwierzyć, widząc, że pierwsze wydanie tej książki było w 2013 roku…
Podsumowując, „Druga szansa” to mroczna, pełna tajemnic historia, ze świetną okładką (nie mogłam się powstrzymać). Finał historii był jak dla mnie niejasny i zepsuł ogólny potencjał historii. Nie mniej jednak bardzo przyjemnie mi się to czytało.

Moja ocena: 7/10
https://kochajacaksiazki.blogspot.com/2020/04/295-katarzyna-berenika-miszczuk-druga.html
Autor:
Data: 22.08.2019 17:55
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

oksiazkachinietylko.pl

Przyznam szczerze, że już sama okładka tej powieści przyciągnęła mój wzrok i sprawiła, że włoski stanęły mi dęba. Może według niektórych przesadzam, ale nie ukrywajmy, że ta okładka jest dość przerażająca.

Główną bohaterką jest Julia, która wzbudziła moje zainteresowanie już od samego początku. Dziewczyna kompletnie nie pamięta swojego życia, a także czuje zdziwienie na widok odbicia w lustrze. Jednak jest to jak najbardziej zrozumiałe zachowanie, gdyż dziewczyna ma zaniki pamięci. Mimo jej częstej złej kondycji psychicznej, kiedy naprawdę nie wiedziała co się dzieje wokół niej, nawet ją polubiłam.

Adam, który również znajdował się w ośrodku, okazał się typowym łobuzem. Wiecznie kombinował, jak tu przerwać ciąg nudy lub jak wyrwać się spod czujnych oczu sanitariuszy. Jednak pod maską niesfornego chłopaka, krył się inteligentny, zabawny i rozumny młody mężczyzna, na którego z pewnością zawsze można liczyć.

Pojawia się tutaj również pani Zofia, która jest opiekunką Julii. Z pozoru miła, sympatyczna pracownica ośrodka, która bardzo chce pomóc swoim podopiecznym. Jednak jej druga twarz kryje wredną, nieprzyjemną babę, która nie cofnie się przed niczym, żeby zatrzymać Julkę w swoich sidłach. Muszę przyznać, że ta postać wzbudzała we mnie najwięcej lęku swoim dość dziwnym zachowaniem. Kiedy tylko wmawiała coś głównej bohaterce, miałam ochotę wejść do tej książki i przemówić Zofii do słuchu. No ale niestety to było niemożliwe i chcąc nie chcąc, musiałam zmęczyć obecność tej kobiety.

Historia tu przedstawiona wciągnęła mnie tak naprawdę już od pierwszej strony. Całkowicie zostałam pochłonięta przez ośrodek Druga Szansa oraz sytuacje, które przeżywała główna bohaterka. Ba! Ja nie mogłam się nawet oderwać od czytania.

Tutaj autorka pokazała, że potrafi tworzyć historie, które tak siadają na psychikę, że to aż niemożliwe. Może i ktoś powie, że wyolbrzymiam, ale z ręką na sercu mówię Wam, że klimat panujący podczas lektury tej powieści często wzbudzał we mnie ogromny niepokój i czytając tę książkę wczoraj wieczorem, musiałam mieć oświetlony dosłownie cały pokój. No, to już chyba mówi samo za siebie.

Mam jednak pewne ale co do tej historii. Jest odrobinę zbyt przewidywalna. Mnie w połowie książki wystarczyło jedno jedyne zdanie, żebym domyśliła się zakończenia. Jeszcze gdzieś tam żywiłam nadzieje, że może jednak to nie będzie to, no ale niestety lub też stety: to było to. Być może inni nie domyślili się takiego zakończenia, ale podejrzewam, że jest kilka osób, które tak jak ja wiedziały, co się wydarzy dalej.

Katarzyna Berenika Miszczuk totalnie zdobyła moje serce tą powieścią. Jest w niej wszystko, czego potrzebuję do szczęścia: ciekawa akcja, różnorodni i momentami szaleni bohaterowie, zaskakujące zwroty akcji oraz ten klimat, który tak wpływa na odbiór historii. Jeśli chodzi o mnie, to ja jestem jak najbardziej na tak i osobom lubiącym wątek szpitali psychiatrycznych, jak najbardziej polecam tę książkę.
Autor:
Data: 31.10.2018 13:15
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

'Dryga szansa'

W pierwszej kolejności zainteresowała mnie okładka, dalej opis i tytuł. Wszystko to sprowadza się do tego, że liczyłam na naprawdę ciekawą lekturę. Czy tak się stało?


'Jesteś teraz w specjalistycznym ośrodku, w którym udziela się pomocy osobom po wypadkach. Oferujemy niezbędną rehabilitację i psychoterapią. Znajdujesz się w ośrodku Druga Szansa.'


Julia budzi się na łóżku szpitalnym. W pokoju, którego nie poznaje. Staje przed lustrem i nie rozpoznaje własnego odbicia; nie zna osoby, którą widzi. Gdzie się znajduje? Co się z nią stało? Od lekarki dowiaduje się, że straciła pamięć w wyniku pożaru domu. Cała jej rodzina spłonęła, a ona znajduje się w ośrodku, który ma jej pomóc w powrocie do zdrowia. Wszystko byłoby w porządku, gdyby terapia przynosiła jakiekolwiek efekty. Nie dość, że takich nie ma to dziewczyna słyszy głosy i widzi postaci, które dla innych nie istnieją. O co w tym wszystkim chodzi? Kim naprawdę jest Julia?


'Nie podobało mi się, że jestem taka bojaźliwa. Wolałabym obudzić się jako dzielna heroina, a nie zahukana dwudziestoparolatka, najwyraźniej wierząca w duchy.'


Pierwsze, na co zwróciłam uwagę to mroczny klimat całej historii. Nie ukrywam, że momentami odczuwałam niewielki lęk podczas lektury. Starałam się postawić w sytuacji Julki. Jak bym się zachowała gdybym straciła pamięć i znalazła się w miejscu, którego nie znam? Z pewnością byłabym przerażona. Julka także była. Dochodzi do tego faszerowanie lekami, wieczne zmęczenie i dezorientacja. Czy jest szansa, aby Julka odzyskała pamięć?


'- Tak. Koniecznie musiałaś to usłyszeć? - warknął. - Też kiedyś coś widziałem, ale bałem się tego, rozumiesz? Bałem się...'


Książka naprawdę mnie wciągnęła. Nie ukrywam, pod sam koniec domyśliłam się zakończenia, ale z początku kompletnie nie wiedziałam jak potoczą się losy Julki. Same dialogi były momentami banalne, ale całość oceniam bardzo na tak. Polecam!


'Na chwilę pogrążyłam się w smutnych myślach, które osaczały mnie niczym kruki w parku. Były tak samo czarne i ponure jak one.'
Autor:
Data: 10.10.2018 19:37
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Druga szansa

Julia obudziła się w pustym pokoju, będąc sama i nie wiedząc co się dzieje. Nie pamięta nic, nawet swojego imienia. Nagle pojawia się jej opiekunka, która informuje dziewczynę o strasznym zdarzeniu, w którym zginęła jej rodzina, tylko ona cudem przeżyła. Pracownicy ośrodka mają na celu pomóc Julii, żeby odzyskała pamięć. Jednak wszystko wydaję się zbyt mocno podejrzane.

Twórczość Pani Katarzyny Bereniki Miszczuk chciałam poznać już od bardzo dawna. Akurat od niedawna mam taką okazję dzięki książkom Wilk oraz Druga szansa. Postanowiłam akurat szybciej zabrać się za tą drugą pozycję ponieważ w ten sam weekend czekała mnie podróż w pociągu. Myślę, że wtedy powieść jednotomowa była idealna.

Uwielbiam takie książki, dzięki którym wkręcę się w fabułę już od pierwszych stron. I taką książką jest również Druga szansa. Zaczęłam ją czytać w pociągu, gdzie jest zazwyczaj dużo ludzi i czasami ciężko mi jest się skupić na czytaniu. Przy tej powieści, zupełnie mi nic nie przeszkadzało. Byłam cały czas na niej skupiona, ponieważ mocno się w nią wciągnęłam.

Autorka dobrze wykreowała wszystkich bohaterów. Każdy miał z nich coś, co ich wyróżniało. Tylko czasami miałam wrażenie jakby główna postać czyli Julia, była nastolatką a nie 22-letnią dziewczyną. Rozumiem, że to też mogło zależeć od sytuacji w jakiej się znajdowała. Jednak czasami była zbyt irytująca.

Podczas czytania miałam lekkie odczucie, jakbym już czytała podobną historię lub gdzieś już coś takiego oglądała. W myślach już miałam kolejne sytuacje, jakie mogą się przydarzyć w dalszej części tej książki. Aż tu nagle, wszystko się zmieniło. Autorka tak poprowadziła akcję, że to przebiło wszystkie moje oczekiwania czy przewidzieć. Ja dosłownie stresowałam się czytaniem. Nie wiem czy wy tak macie, ale to u mnie zdarza się tylko czasami, z tego powodu że nie często trafiam na tak wciągające książki. Stres był, ponieważ chciałam szybciej czytać by również prędko dowiedzieć się jakie jest zakończenie, a te strony tak wolno przechodziły przez palce. A że czytam "od deski do deski", to musiałam uzbroić się w anielską cierpliwość. Szło ciężko ale było warto.

Czekają na mnie jeszcze książki Wilk i Wilczyca, ale jestem pewna że sięgnę również po resztę powieści tej autorki. Jestem niezmiernie ciekawa serii Kwiat paproci, bo na każdym kroku słyszę pozytywne opinie. Tym razem bardzo polecam Drugą szansę, nastolatkom czy starszym osobom. Jestem pewna, że się nie zawiedziecie.

Recenzja pochodzi z bloga:
exploringwithbooks.blogspot.com
Autor:
Data: 28.09.2018 05:43
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Podróż we mgle

JULIA I TABULA RASA
Główną bohaterką powieści zostaje dziewczyna, o której wiadomo niewiele. Jakże mogłoby być inaczej, skoro ona sama nie wie o sobie prawie nic. Ocalała z pożaru, straciła rodziców, ale nie przeżywa żałoby akcentując to chociażby ubiorem. Bo skoro nic nie pamięta i nic nie czuje, po co miałaby to robić. Z jednej strony pełna obaw, z drugiej gotowa na to, by zadziałać wbrew regulaminowi ośrodka, w którym się znajduje. W tym momencie muszę przywołać postać Adama, istotnego przedstawiciela płci męskiej tej powieści, żywiołowego pacjenta, w towarzystwie którego zawsze dzieje się coś ciekawego. Zdecydowanie dobrze poradziła sobie autorka z kreacją postaci pierwszoplanowych. Nie inaczej było także z tłem.

PODRÓŻ WE MGLE
Sztucznie przymilająca się, choć także budząca grozę psychiatra czy obłąkana dziewczyna wspominająca o gęsto ścielonym w ośrodku trupie. Odgłosy kółek przewożących ciała łóżek przemykających nocą przez korytarz i szepty. W końcu krok po kroku odkrywane tajemnice, we mgle próbujące stworzyć jeden pełny obraz. Książka Katarzyny Bereniki Miszczuk to nieustanna podróż na jawie i śnie. Przedzieranie się przez gąszcz niewiadomych. Czytelnik od samego początku zadaje sobie pytanie, co tutaj jest prawdą, a co nie? Kto ma szczere intencje, a kto chce bohaterce zaszkodzić? Czy Druga szansa to faktycznie dobre miejsce? Jako że w grę wchodzi szpital psychiatryczny i ludzie z różnymi psychicznymi zaburzeniami, trzeba brać pod uwagę każdą wersję.

CO TUTAJ JEST PRAWDĄ?
Autorka stworzyła powieść zahaczającą o thriller psychologiczny i gatunek paranormal. Jest nastrój grozy, budowane napięcie, jest i bardzo dobra kreacja ludzkich portretów, którym towarzyszą rozliczne znaki zapytania. To zdecydowanie nie jest sztampowa czy przewidywalna lektura, czego świetnym uhonorowaniem okazuje się być finał. Nieco dziwna, niejednoznaczna, wymagająca od czytelnika wzmożonego popracowania własną wyobraźnią. Zaskoczyła mnie autorka, wprowadziła w stan dezorientacji, pozytywnie zaniepokoiła tą lekturą. Czego chcieć więcej od dobrej książki? Kontynuacji. Polecam Drugą szansę jako nietypowe, ale dobre doświadczenie.

https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2018/09/druga-szansa-katarzyna-berenika.html
Autor:
Data: 18.09.2018 11:52
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam

Postanowiłam, że wreszcie dam szanse Katarzynie Berenice Miszczuk. Ten kto nie wie dlaczego daje drugą szanse, małe wyjaśnienie. Wilk i Wilczyca pierwsze książki Autorki były tak ciężkostrawne, że do dzisiaj mi siedzą na żołądku. Jak to sie mówi "Do 3 razy sztuka" więc jeśli ta książka mi sie nie spodoba to nie zrozumiem fenomenu Autorki. .

No ale zaczęłam czytać i powiem wam "i'm sh00ck". Zaprawde mówie Wam, że byłam w szoku i to wielkim. Styl Autorki ewoulował, przyjemniej się to czytało, ba! Czytało się to zaprawde świetnie. Książka po prostu mi przeleciała w mgnieniu oka. Wreszcie widać to co ja oczekiwałam od tej Autorki. Czyli bardzo wartką akcje, niesamowity mindfuck oraz dobrze opisane dialogi, niż te które w poprzednich książkach gdzie wołały o pomste do nieba. Wiem, mogłam przygotować sie na ten szok, bo "Emila przecież tamte książki pisała 15latka a teraz to już ona jest dorosła". Owszem mogłam, ale i tak sie nie przygotowałam na coś takiego. Oczywiście pod koniec książki widać było ten spadek formy jeśli chodzi o niektóre dialogi, ale i tak było bardzo dużo lepiej niż wcześniej. Mówie Wam, ja to z przyjemnością czytałam i to tak wielką, że rozchodziła sie na całą kule ziemską. .
Tak jeszcze tylko pogratuluje tej książce tego jaki Autorka wyczarowała midfuck, bo on był tak niesamowicie dobry. W ogóle psychoza ukazana w tej książce, była na wysokim poziomie a motyw takiego ośrodka postawił u mnie gęsią skórke. .
Tę książkę z duszą na ramieniu mogę polecić. Idźcie i czytajcie bo ona jest warta waszego czasu! ❤️
Autor:
Data: 17.09.2018 21:55
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

ogrodksiazek.blogspot.com

Co kojarzy się Wam z hasłem "Druga szansa"? Czy ośrodek o takiej nazwie faktycznie na nią zasługuje? Co czeka pacjenta po przekroczeniu progów tej tajemniczej placówki? Jeśli nie tak łatwo Was przestraszyć, zapraszamy do mrocznego miejsca ukrytego pośrodku gęstego lasu. Otoczonego wysokim murem i drutem kolczastym. Do miejsca, gdzie kamery śledzą każdy ruch, a mimo to dzieje się tu mnóstwo niewyjaśnionych rzeczy.

Młoda dziewczyna budzi się w nieznanym miejscu, na szpitalnym łóżku, nie pamiętając, jak się tam znalazła. Nie wie nawet, jak ma na imię ani w jakim jest wieku. Gdy próbuje przypomnieć sobie swoich bliskich, natrafia jedynie na pustkę. Według informacji przekazanych jej przez lekarkę, Zofię Morulską, nazywa się Julia i straciła rodziców w pożarze, który doszczętnie pochłonął ich dom. Ona sama cudem ocalała, doznała jednak poważnego urazu głowy i stąd ta utrata pamięci. Dziewczyna wkrótce zaczyna terapię, choć ta wydaje się polegać w głównej mierze na faszerowaniu jej silnymi lekami. Zaczyna słyszeć głosy i mieć przywidzenia, w dodatku jedna z pacjentek uparcie powtarza, że czeka ją tu tylko śmierć.

Gdy trafiłam na opis "Drugiej szansy", niesamowicie mnie zaintrygował. Miałam już wcześniej styczność z twórczością Katarzyny Bereniki Miszczuk - z cyklem Kwiat paproci oraz z pierwszym tomem "Gwiezdnego Wojownika" - i chciałam się przekonać, jak poradziła sobie z tak odmienną od tamtych tematyką. I wiecie co? Byłam zachwycona!

Co zrobiło na mnie tak pozytywne wrażenie? Po pierwsze, klimat powieści. Ten mrok, te tajemnice, ta ciągła niepewność, co jest prawdą, a co złudzeniem. Wciąż towarzyszyło mi przeczucie, że coś jest nie tak, że jakieś zagrożenie czai się w ciemnościach. Że zło ciągle gdzieś tam jest, skradając się coraz bliżej, gotowe w każdej chwili zaatakować bohaterów. A niepokojące kruki, przyglądające się bohaterce, śledzące niemal każdy jej krok, dosłownie przyprawiały mnie o ciarki.

Jeśli chodzi o kreację bohaterów, to moim zdaniem autorka poradziła sobie równie dobrze. Wprawdzie niewiele o nich wiemy, ale oni sami wcale nie dysponują większą wiedzą. Wszak stracili pamięć, więc o swojej przeszłości nic nam nie powiedzą. Ma to jednak pewne niezaprzeczalne zalety. Dzięki temu idealnie wpasowują się w klimat powieści, potęgując poczucie niepokoju i mrocznej tajemnicy. Poza tym nie musimy się martwić, że akcja nagle stanie w miejscu, bo bohater w najmniej odpowiednim momencie postanowi coś tam sobie powspominać. Julkę i Adama bardzo polubiłam, ale stworzenie postaci Morulskiej zasługuje chyba na największe uznanie. Wierzcie mi, kogoś takiego absolutnie nie chcielibyście spotkać na swojej drodze.

Barwny, sugestywny język pozwolił mi poczuć się częścią opowiedzianej przez autorkę historii. Sprawił również, że czytałam ją z prawdziwą przyjemnością. Nie dopatrzyłam się żadnych literówek ani innych błędów w tekście, a to w moich oczach także duża zaleta. Z kolei dynamiczna akcja, pozbawiona zbędnych przerywników, wciągnęła mnie do tego stopnia, że pochłonęłam tę powieść w dwa dni.


Mogę z ręką na sercu przyznać, ze "Druga szansa" spełniła wszystkie oczekiwania, jakie miałam wobec tej książki. Fascynująca intryga, mroczne miejsce akcji, bohaterowie pełni tajemnic - to wszystko przyciągało mnie, każąc czytać rozdział za rozdziałem dopóki nie poznałam końca tej historii. Mistrzowskie budowanie napięcia oraz budzący grozę klimat powieści uczyniły z niej lekturę wyjątkową. Szczerze polecam!
Autor:
Data: 13.09.2018 10:57
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Creepy

Po przeczytaniu Wilka i Wilczycy byłam sceptycznie nastawiona do kolejnej pozycji z dzieł pani Miszczuk. Ale przypomniałam sobie, że przecież to autorka cyklów Kwiat paproci oraz Diabelski, które naprawdę lubię. Nie powinno być tak źle! I faktycznie, nie było. Śmiem twierdzić, że było nawet bardzo dobrze.

Książka opowiada historię Julii, która po wypadku budzi się w ośrodku Druga szansa, aby tam dojść do siebie i odzyskać utraconą pamięć. Jednak coś tam nie gra, dziewczyna słyszy głosy, widzi różne postaci. Fabuła jest bardzo fajnie skonstruowana, niby Julia jest w bezpiecznym miejscu, ale nie do końca wszystko jest w porządku. Autorce idealnie udaje się wykreować „smolistą, kleistą” atmosferę ośrodka.
Nie podobały mi się postaci przyjaciół Julii z ośrodka – Izy i Pawła, jeśli się nie mylę. Paweł był tam, według mnie, totalnie niepotrzebny. Polubiłam natomiast Adama, taki z niego był żartowniś, w jego postaci ukazało się, tak przeze mnie lubiane, poczucie humoru autorki 😊 Jego pyskowanie Morulskiej było dla mnie najlepsze 😝

No i zakończenie, totalnie na plus! Nie spodziewałam się tego! Miałam różne wizje zakończenia, już nawet myślałam, że Julka śni o tym. Jednak nie, wszystko okazało się czymś innym.

Odejmę jednak dwie gwiazdki za niewykorzystanie potencjału córki właściciela, dziewczynki z autyzmem. Można by z tego było zrobić jeszcze ciekawszy wątek.
Autor:
Data: 03.09.2018 21:28
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

https://przez-zamrozone-okulary.blogspot.com/

Wydawnictwo Uroboros sprawiło mi niespodziankę książką Katarzyny Bereniki Miszczuk pt. „Druga szansa”, bardzo się cieszę, że trafiła w moje dłonie, przyznam się, że jest to pierwsza opowieść tej autorki, którą czytałam i wiem, że na pewno zdecyduje się na kolejne, zwłaszcza, że kilka z nich mam na regale, co tylko wzmaga mój czytelniczy apetyt.

„Cisza.
Otula mnie.
Miękka.
Lepka.
Straszna.
- Boję się...”

Szpital psychiatryczny wybierany, jako miejsce akcji, czy to w filmach, czy książce jest miejscem niezwykle emocjonalnym, w którym nie wiadomo do końca, co jest prawdą, a co zaburzeniem umysłu. Czasem można uwierzyć pacjentowi, trzymać się tego kurczowo, pragnąć, aby ta historia okazała się prawdziwą, niestety niejednokrotnie spada na nas kubeł lodowatej wody, kiedy zdajemy sobie sprawę, że padliśmy ofiarą tychże urojeń. Przyczyny pobytu bohaterów w takim miejscu są różne, dotykają osobowości poprzez schizofrenię, czy urojenia. Nie sposób nie mieć w takim miejscu wątpliwości, jednak czy możemy ufać własnemu umysłowi dostrzegając rzeczy, których nie rozumiemy i wydają się nam niepokojące?


„Moje ręce... Były takie obce. Nie moje. Ciepłe łzy płynęły po policzkach. Cisza dookoła.
- Boję się... - szepnęłam.
Matowy, martwy głos, nienależący do mnie.”


Główną bohaterką opowiadanej przez Miszczuk historii jest Julia, dziewczyna, która budzi się w nieznanym jej miejscu. Wydaje jej się dziwne, dezorientujące, nie wie, jak się tutaj znalazła, co jej się przydarzyło, ani nawet kim jest.

„Chcę wiedzieć, kim jestem. Bez tego… jestem tylko cząstką siebie. Chcę być całością.”

Miejscem jej pobytu jest specjalistyczny ośrodek, w którym ma odzyskać pamięć. Czy na pewno? Czy jest to odpowiednie miejsce, zwłaszcza, że wracające ku niej strzępy wspomnień nie są zgodne z tym, co przedstawia jej terapeutka? Zaczyna słyszeć głosy oraz doświadczać zjawisk, których nie rozumie. Czy to możliwe, że w szpitalu, który ma być ostoją dla każdego chorego mogą się dziać takie niepokojące rzeczy? Co naprawdę dzieje się z umysłem kobiety? Czy ośrodek „Druga szansa” naprawdę przyniesie ukojenie pacjentom? Julia musi dociec prawdy, zyskuje sojusznika, którym zostaje jeden z tamtejszych pacjentów- Adam. Czy im się to uda? Jakie tajemnice skrywają pracownicy tego ośrodka?

„-Chyba jest ci jeszcze zimniej niż mnie-mruknęłam.
Dotknął zimnymi opuszkami palców mojej ręki.
-Za to ty jesteś ciepła.- Uśmiechnął się łobuzersko.- Może mnie przytulisz i ogrzejesz?
-Po moim trupie.-Zaśmiałam się.
-Wydaje mi się, że wtedy już raczej nie będziesz grzała.”

Julia nie jest w stanie rozpoznać samej siebie, dlaczego tak jest próbuje odpowiedzieć jej terapeutka Zofia Morulska, opowiada jej o pożarze, w wyniku, którego doznała poważnych obrażeń głowy, co było powodem utraty pamięci. Rodzinie dziewczyny nie udało się z tego wyjść cało, była jedyną ocalałą. Dziewczyna czuje się obserwowana przez kruki, jedna z pacjentek twierdzi, że zginie tak, jak reszta pacjentów „Drugiej Szansy”. Czy w taki sposób umysł broni się przed traumatycznymi przeżyciami?

„-Adam? - wydusiłam z siebie.
Chłopak prychnął, wpatrując mi się głęboko w oczy.
-Widzę, że ktoś coś dzisiaj łyknął- szepnął - No chyba, że ten błędny wzrok to na mój widok.”

Przyjaźń głównej bohaterki z Adamem nie podoba się jej opiekunce, chłopak jest bezpośredni, bezczelny, a mimo wszystko zyskał sympatię. Od samego początku próbował przekonać dziewczynę do swoich racji, jednak, kiedy przyznała mu ją, wycofał się. Taka zależność pojawia się w tej historii kilka razy i myślę, że ma związek z ilością przyjmowanych lekarstw przez bohaterów, kiedy ich stan jest niestabilny, ich ilość zostaje podwojona.
Głównym wątkiem powieści jest zagadka dotycząca odkrycia prawdy o ośrodku „Druga Szansa”, nie zabrakło w niej scen romantycznych, kiedy między bohaterami nawiązała się nić sympatii.
Język powieści jest prosty, bez trudu przynosi na myśl sterylne korytarze, schorowanych obłędem pacjentów, sanitariuszy, którzy nie przynoszą ukojenia, nie budzą zaufania. Zakończenie książki przynosi o wiele więcej pytań, aniżeli odpowiedzi, Miszczuk pozostawiła je, bowiem otwarte, każdy z nas może je zrozumieć na swój własny sposób. Wyobraźnia szaleje łapiąc się zdobytych informacji, zachęcam do przeczytania „Drugiej szansy”, zwłaszcza tych, którzy lubią opowieści pełne niedopowiedzeń z intrygującą fabułą, zaskakującym zaskoczeniem i doborową kreacją bohaterów.
Autor:
Data: 03.09.2018 16:25
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Porywająca!

Książka jest wznowieniem. Pierwsze wydanie miała w 2013. W sierpniu 22 miała swoją kolejną premię <3 I tu muszę wykrzyczeć „Huraaaa!”. Bardzo się cieszę, że wydawnictwo postanowiło wznowić wydanie. Gdyby tak się nie stało to do tej pory nie znałabym twórczości pisarki a wiele by mnie ominęło.
Od razu spodobała mi się szata graficzna okładki. Mimo,że wcześniej też taka była, teraz wydaję się być bardziej wyrazista. Kolory są bardziej wyraziste, tytuł i imię i nazwisko autora od razu rzucają się w oczy. Okładka jest dość tajemnicza. Spawna, że można dosiej gęsiej skórki z przerażenia. I właśnie to lubię!!!
Teraz muszę przejść do treści książki, bo to najważniejsze <3
W rewelacyjny sposób Pani Katarzyna zbudowała atmosferę strachu, przerażenia. Wielokrotnie wyczuwałam takie napięcie oraz tajemniczość. Z każdą przeczytaną stroną coraz bardziej się to nasilała. Wielokrotnie przyłapałam się na tym, że bardzo mocno ściskam ręce w pięści w kołdrę. Trzymałam tam mocno, że połamałam dwa paznokcie 😀
Nie potrafiłam i nie chciałam odrywać się od książki. Prostymi słowami autorka przekazała nam swój wykreowany świat. Przyznam rację innym, że jest to bardziej horror niż fantastyka. Było czuć w niej ten posmak strachu. A uwierzcie mi znam się na fantastyce, bo jestem jej smakoszką 🙂
Na pewno nie jest to książka do zrelaksowania się. Ciągle zastanawiałam się co będzie na następnej stronie. Więc na pewno przyszykujcie się na jakiś wieczór, który będzie na pewno pełen emocji!
Im dalej czytałam tym bardziej by ciekawiej i mroczniej. Brr… aż poczułam te przyjemne dreszczyki emocji.
Najlepsze było zakończenie książki. Po przeczytaniu książki, musiałam dosłownie odpocząć. Nie była trudna, ale jej cudowna treść aż mną poruszyła. I chyba nie pójdę na horror „Zakonnica”
Gorąco polecam <3
Autor:
Data: 25.08.2018 16:48
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja

Młoda dziewczyna budzi się w miejscu, którego nie zna. Nie pamięta swojego imienia, rodziców ani miejsca zamieszkania... Okazuje się, że trafiła do tajemniczego szpitala o nazwie Druga Szansa. Dzięki tej placówce powinna szybko odzyskać pamięć i wrócić do zdrowia! Jednak coś idzie nie tak. W szpitalu dzieją się dziwne rzeczy, których nikt nie potrafi wyjaśnić. Co jest prawdą, a co kłamstwem? Komu można zaufać? Czy Julia dowie się, kim właściwie jest?

Druga Szansa to książka, która ukazała się na rynku wydawniczym już w 2013 roku, a więc mamy do czynienia ze wznowieniem. Niesamowicie się cieszę, że wydawnictwo zdecydowało się na odświeżenie tej powieści, ponieważ w przeciwnym wypadku zapewne nie miałabym okazji, żeby po nią sięgnąć - a wiele bym straciła... Spójrzcie tylko na tę przerażającą okładkę! Pomyślcie o skojarzeniach, jakie w Was budzi... Właśnie tego typu nastrój będzie Wam towarzyszył przy lekturze Drugiej Szansy...

Było to moje pierwsze spotkanie z tą autorką, co pewnie Was dziwi, bo który recenzent nie zna Kwiatu paproci?! Jednak ta seria jeszcze przede mną, a wcześniej zdecydowałam się na coś starszego, co pozwoli mi sprawdzić, czego mogę się spodziewać po Katarzynie Berenice Miszczuk. Autorka udowodniła mi, że jest niesamowicie kreatywna, potrafi stopniować napięcie i utrzymać czytelnika przy książce do samego końca. Od Drugiej Szansy nie można się oderwać!

Jest to książka, przy której bardzo silnie odczułam dyskomfort na tle psychicznym. Jednocześnie cały czas cieszyłam się, że autorka nie zepsuła ani jednej sceny! Wszystko zostało dogłębnie przemyślane i idealnie opisane, bez żadnej przesady, o którą w tym przypadku było łatwo. Druga Szansa to horror na miarę Stephena Kinga. Nie zabraknie tu przerażających postaci, tajemniczych wydarzeń, szczypty humoru i dreszczyku emocji. Dziwię się, że jest to raczej słabo znana książka, a przynajmniej ja odniosłam takie wrażenie, bo naprawdę zasługuje na o wiele większy rozgłos. Każda strona sprawiała mi przyjemność i już teraz, po dopiero co skończonej lekturze, mam ochotę ponownie się w nią zagłębić. Nie pamiętam, kiedy ostatnio czytałam tak dobrą książkę osadzoną właśnie w tych realiach - szpital psychiatryczny, odróżnianie rzeczywistości od fikcji, poszukiwanie prawdy... Najciekawsze motywy, które są raczej rzadko wykorzystywane, zostały tutaj świetnie przedstawione. Przerażająca pani Morulska, zagubiona Julia, zadziorny Adam, straszna Magdalena i łatwowierna Iza... Pokochałam wszystkich bohaterów!

Jeżeli macie ochotę na bardzo dobrą powieść z motywem szpitala psychiatrycznego i lubicie ten (nie)przyjemny dreszczyk emocji, gorąco zachęcam do sięgnięcia po Drugą Szansę. Uważam, że jest to jedna z lepszych książek, jakie czytałam w tym roku. Polecam w 100%! :)
Katarzyna Berenika Miszczuk - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!