Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 168 099 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 168 099 osób!
Bestsellery w najlepszych cenach!

Zatrute ciasteczko

Miniaturka
Nasza cena:
25,13 zł (zawiera rabat 28 %)
Cena rynkowa: 34,90 zł (oszczędzasz 9,77 zł)
Autor: Alan Bradley
Wydawnictwo: Vesper
Rok wydania:2010
Oprawa:miękka
Liczba stron:368
Format:12.5 x 19.5 cm
Numer ISBN:978-83-61524-82-3
Kod paskowy (EAN):9788361524823
Waga:416 g
Dostępność: tak (40 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 199 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka w dniu 2022.01.24 (4 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka w dniu 2022.01.23 (4 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka w dniu 2022.01.23 (4 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka w dniu 2022.01.24 (4 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór w dniu 2022.01.24
Bytom
pl. Tadeusza Kościuszki 1 wyspa w CH Agora Bytom
odbiór w dniu 2022.01.24
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór w dniu 2022.01.24
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2022.01.24
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór w dniu 2022.01.25
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór w dniu 2022.01.25
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór w dniu 2022.01.25
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór w dniu 2022.01.24
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór w dniu 2022.01.24
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór w dniu 2022.01.24
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór już jutro
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór już jutro
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór już jutro
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór już jutro
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór już jutro
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór już jutro
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór już jutro (1 egz. na miejscu)
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór już jutro
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór już jutro
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór już jutro
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór już jutro
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór już jutro
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór już jutro
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór już jutro
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór w dniu 2022.01.25
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór w dniu 2022.01.25
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór w dniu 2022.01.25
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór w dniu 2022.01.25
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór w dniu 2022.01.25
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór w dniu 2022.01.25
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór w dniu 2022.01.24
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór w dniu 2022.01.24
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór w dniu 2022.01.24
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór w dniu 2022.01.24
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór w dniu 2022.01.24
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór w dniu 2022.01.24
ul. gen. Felicjana Sławoja Składowskiego 4 wyspa w Centrum Skorosze
odbiór w dniu 2022.01.24
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór w dniu 2022.01.24
ul. Łopuszańska 22 wyspa w Centrum Łopuszańska
odbiór w dniu 2022.01.24
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór w dniu 2022.01.24
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór w dniu 2022.01.24
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór w dniu 2022.01.24
ul. Światowida 17 wyspa w Galerii Północnej
odbiór w dniu 2022.01.24
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór w dniu 2022.01.24
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór w dniu 2022.01.24
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór w dniu 2022.01.24
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór w dniu 2022.01.24
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór w dniu 2022.01.24
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór w dniu 2022.01.24
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór w dniu 2022.01.24

Zatrute ciasteczko – opis wydawcy

Jest początek lata w sennej angielskiej wiosce Bishop's Lacey. W wielkim domu Buckshaw ambitna młoda odkrywczyni Flawia de Luce przeprowadza eksperymenty chemiczne w laboratorium odziedziczonym po ekscentrycznym wuju. Pracuje nad truciznami. Pewnego ranka na grządce z ogórkami odkrywa trupa. Zostawia probówki i palniki Bunsena, postanawia rozwiązać osobiście kryminalną zagadkę, ku utrapieniu miejscowej policji. Ale czyż można ją winić? Czy jedenastoletnie cudowne dziecko ma inny wybór? Tym bardziej, że zostawione jest samo sobie i zmaga się z jawną wrogością sióstr i obojętnością owdowiałego ojca, którego całym światem jest kolekcja znaczków.

Nagradzana i chwalona przez krytykę powieść kryminalna Alana Bradleya przeznaczona jest zarówno dla młodzieży, jak i dorosłych, którzy będą oczarowani nieustraszoną, zabawną i nieprzejednaną następczynią Miss Marple. Napisana stylowo książka roi się od nagłych zwrotów akcji i wystudiowanych detali. Czyta się ją jednym tchem. Spróbujcie ugryźć to ciasteczko...

Opinie czytelników o „Zatrute ciasteczko”
Średnia ocena: 4,8 na bazie 8 ocen z 8 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 02.12.2019 17:56
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Genialna!

Flawia ma 11 lat, ojca filatelistę, dwie siostry, z którymi nigdy nie żyje w zgodzie i umysł geniusza.
Kocha chemię, buszuje po swoim laboratorium i wciąż szuka dla siebie chemicznych wyzwań. Aż pewnej nocy w grządce z ogórkami pod domem znajduje trupa.
Takiego prawdziwego, niezaprzeczalnego trupa.
To będzie impuls, aby rozpocząć swoje dochodzenie i odkryć, kto i dlaczego zamordował obcego człowieka w grządkach jej rodziny.

Seria o jedenastoletniej Flawii od dawna pojawiała się w zasięgu mojego wzroku, ale jakoś nigdy wcześniej się nad nią nie pochyliłam.
Jak ja bardzo tego żałuję! O jak bardzo!
Książka okazała się bowiem przednią rozrywką, w której jest i klimat i tajemnica i zagadka i sporo, pokusiłabym się o stwierdzenie, cmentarnego humoru.
Flawia jest błyskotliwa, zabawna, sarkastyczna i genialna. Słowem – cudowna.

Akcja rozgrywa się w Wielkiej Brytanii i wszystko w tej książce jest do bólu angielskie.
Flawia dzieli się z czytelnikami swoimi przemyśleniami, a prócz wątku głównego, czyli morderstwa, pojawia się również delikatnie póki co (podejrzewam, że to się zmieni) wątek śmierci jej matki i relacji rodzinnych.
Wszyscy bohaterowie są ciekawi, a mimo humorystycznego wydźwięku powieści pojawiają się w niej również poważniejsze tony, jak choćby powojenna trauma Doggera (pracownika ojca Flawii).
Sama Flawia jest postacią cudownie skonstruowaną i nie sposób nie pokochać tej rezolutnej i inteligentnej dziewczynki.


Akcja jest wartka, ileż tam się dzieje ciekawych rzeczy, ile elementów trzeba będzie ze sobą połączyć, ile się wraz z Flawią nagłówkować, aby dowiedzieć się kto stoi za morderstwem i jakie miał motywy.
Ale całe to śledztwo, to przednia zabawa, okraszona sarkastycznymi komentarzami Flawii i jej przemyśleniami.
Bywały momenty, że śmiałam się w głos czytając co też w danej chwili myśli dziewczynka.
Autor ma lekki i bardzo przyjemny styl, powieść jest dopracowana i wciągająca.
Dobre pióro, nieszablonowa bohaterka, ciekawe tło dla całej historii, to nie jedyne atuty „Zatrutego ciasteczka”.
Ta książka jest napisana tak dobrze, że bez trudu zachwyci i młodszego i starszego czytelnika. Bohaterowie są ciekawi i wyraziści, a młodego czytelnika autor nie traktuje jak nieogarniętego dzieciaka, tylko jak wartościowego czytelnika, któremu należy się mądra bohaterka i dopracowana fabuła, bez dziur i idiotyzmów.

„Flawia De Luce. Zatrute ciasteczko” to książka cudowna od początku do samego końca.
Napisana z polotem, tchnie świeżością i dopracowaną fabułą.
Akcja wciąga, zagadki się mnożą, a jedenastoletnia bohaterka zachwyca.
Jest to jedno z moich tegorocznych odkryć i już nie mogę się doczekać, aż nabędę kolejny tom przygód Flawii.
Jeśli jeszcze nie czytaliście tej serii, szczerze zachęcam.
Polecam!
Autor:
Data: 27.10.2019 17:19
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wszystkie intrygi są nadzwyczaj proste..

"Przeciętność, przekonałem się, jest wspaniałym kamuflażem. Zapewnia doskonałe barwy ochronne."
.
Panie i Panowie przedstawiam Wam: Flawię de Luce. Niech Was nie zwiedzie jej wygląd grzecznej dziewczynki. Ta oto pannica, ma charakterek i z zamiłowaniem, w zaciszu swojego laboratorium pracuje nad.. truciznami. A ma ku temu sprzyjające okoliczności, jej owdowiały ojcie nie należy do mężczyzn, którzy mogliby się pochwalić chociaż pretendowaniem do otrzymania odznaki ojca roku, woli swój czas poświęcać swojej pasji: znaczką pocztowym. I chociaż Flawia nie jest jedynaczką, wręcz przeciwnie, ma dwie siostry, to nie powiem żeby były do niej przychylnie nastawione..
Pewnego dnia, codzienna rutynę zakłóca dość nieprzyjemne wydarzenie. Całkiem przypadkiem Flawia znajduje w ogrodzie nieżyjącego mężczyznę i postanawia.. zbadać sprawę jego śmierci. Czy muszę dodawać, że miejscowa policja nie będzie z tego zadowolona?
16.10. premierę miał kolejny tom historii Flawii, a ja dzięki @wydawnictwo_vesper miałam okazję, przeczytać pierwszą część jej przygód i powiem Wam szczerze, że jestem zachwycona!
Flawia, to nastolatka o dosyć nietypowych zainteresowaniach (no chyba, że jest więcej dziewczyn, które gdzieś w swoich domach mają labolatoria i sporządzając w nich trucizny, a ja nic o tym nie wiem). I widać, że chemia to jest coś co kocha, coś czym żyje. Ale nie tylko zainteresowania wyróżnią tę bohaterkę. Wyróżnia ją także jej charakter. To taka trochę mała wredotka, która nie da sobie w kaszę dmuchać i potrafi z klasą wbić Ci szpile tam, gdzie najbardziej zaboli, oczywiście tylko wtedy, kiedy jej podpadniesz. Ma też w sobie coś z detektywa, bo to jak łączy ze sobą fakty i szuka rozwiązań.. No cóż... Nie jedne biuro detektywistyczne przyjęło by ją do siebie, z pocałowaniem ręki. I to co mi się w niej bardzo (o ile nie najbardziej) spodobało: nie użala się nad sobą. Fakt, jej sytuacja rodzinna nie należy do łatwych i kolorowych, ale widząc, że nie da się z tym za bardzo nic zrobić, po prostu akceptuje sprawy takimi, jakimi są i żyje swoim życie.
Mimo, że bohaterka książki jest osobą młodą, to moim zdaniem, po książkę może sięgnąć każdy, kogo interesują historię kryminalne. Ja wyciągnęłam się w fabułę bardzo szybko i ani na chwilę nie czułam się znudzona. Autor nadaje historii bardzo specyficzny i ciekawy klimat, nie potrafię go nazwać, ale ma w sobie to coś, co sprawia, że czytając o Flawii, istnieje dla Ciebie tylko jej świat i w czasie lektury tylko nim żyjesz. Dużo uroku samemu czytaniu, dodaje brązowy kolor czcionki, niby mały szczegół, a jakoś tak dodaje klimatu. Polecam baaaardzo ♥️
.
"- Czym mogę służyć, kochanie.
Jeśli jest jakieś słowo, którym się brzydzę, to jest nim z całą pewnością wyraz 'kochanie'. Kiedy pisząc moje opus magnum 'Traktat o wszelkich truciznach', dojdę do 'cyjanku', w 'zastosowaniach' umieszczę następujące zdanie: 'Wyjątkowo skuteczny jako lekarstwo na tych, którzy nadużywają słowa `kochanie`".
Autor:
Data: 23.10.2019 12:51
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Świetna, klimatyczna powieśc nie tylko dla młodzieży

Flawia De Luce nie byłaby pewnie zadowolona, gdybym recenzję zaczęła od "rezolutna jedenastolatka rozwiązuje skomplikowaną zagadkę kryminalną". Bo Flawia wyróżnia się na tle nie tylko rówieśników, ale i dorosłych. Jest sprytna, odważna i wybitnie inteligentna. Największą pasją Flawii jest chemia, z naciskiem na syntezę (w jej przydomowym, zadziwiająco dobrze wyposażonym laboratorium) trucizn...

Za sprawą plastycznych opisów Alan Bradley przenosi czytelnika do lat 50-tych w małej, angielskiej miejscowości Bishop's Lacey. Właśnie tam, na terenie posesji państwa De Luce dochodzi do dziwnego, niepokojące wydarzenia. Jedenastoletnia Flawia znajduje w ogrodzie trupa. Wszystko wskazuje na to, że nie był to nieszczęśliwy wypadek, ale zaplanowane morderstwo! Dziewczynka postanawia odkryć prawdę i rozpoczyna prywatne śledztwo.

Pełna specyficznego humoru, zachowana w retro klimacie powieść niekoniecznie tylko dla młodzieży. "Zatrute ciasteczko" przypomina perypetie bohaterów wykreowanych przez Królową Kryminału Agathe Christie nie tylko za sprawą postaci, ale i niespiesznej akcji, a nade wszytko tła dla rozgrywającej się intrygi kryminalnej. Mała senna mieścinka, swoista galanteria i elegancja charakteryzująca mieszkańców Bishop's Lacey oraz specyfika działania policji, lekko opieszała, nieudolna (wszak jedenastoletnia Flawia łączy fakty sprawniej i wyciąga logiczne wnioski). Co prawda bazą dla "Zatrutego ciasteczka" jest intryga kryminalna, ale otrzymujemy także wyrazisty rys warstwy obyczajowej. Wdowiec wychowujący trzy córki, skomplikowane relacje miedzy siostrami, osamotnienie i wyalienowanie Flawi. Wydźwięk powieści jest dość smutny, chociaż w powieści nie brak zabawnych dialogów i komizmu sytuacyjnego.

Bawiłam się zacnie. Zagadka kryminalna została dopracowana, kreacja postaci imponująca. No i ten klimat... Powieść zdecydowanie warta poznania.

"Zatrute ciasteczko" to pierwsza część syklu kryminalnego Flawia De Luce. Seria liczy już 9 tomów, przy czym premiera ostatniego "Przytulnym miejscem jest mogiła" miała miejsce 15 października tego roku. Z pewnością spotkam się z Flawią ponownie.
Autor:
Data: 30.03.2018 21:27
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Jedenastoletnia detektyw w akcji

O serii Alana Bradleya Flawia de Luce słyszałam już wielokrotnie od kilku lat. Oprócz pozytywnych opinii przeczytanych w internecie, kilkoro znajomych osobiście opowiadało mi o dziewczynce walczącej ze złem - rozwiązującej zagadki kryminalne jednocześnie próbując zrobić na złość swoim siostrom. Wreszcie rozpoczęłam swoją przygodę z przygodami jedenastoletnią detektyw. Czy mi się podobało?

Na progu rezydencji Buckshaw, gdzie mieszka Flawia de Luce wraz z ojcem i siostrami, kucharka znajduje nieżywego bekasa kszyka. Widok jest tym bardziej niecodzienny, gdyż ptak ma znaczek pocztowy nadziany na dziób. Kilka godzin później na grządce z ogórkami dziewczynka niemal potyka się o człowieka, który wyrzekłszy do niej jedno słowo... umiera! A przecież sama słyszała jak w okolicach północy kłócił się z ojcem w gabinecie... Czy to ojciec go zabił? Czego mogła dotyczyć ich nocna rozmowa?

Niezwykłe wydarzenia stają się impulsem do przemiany jedenastolatki w detektywa. Od tego momentu, pasjonująca się chemią Flawia, rozpoczyna swoje własne, niezależne śledztwo. To niesamowite, że dochodząc do prawdy o zmarłym, była wciąż przed policją... Kim był i dlaczego przybył do Buckshaw? Czy ojciec znał go wcześniej? Niewiarygodna dedukcja i fenomenalne zachowanie nastolatki!

Alan Bradley umieścił akcję swojej powieści w latach pięćdziesiątych XX wieku w angielskim miasteczku Bishop Lacey, sami przyznacie że to dość oryginalne. Jednak również z tego powodu trudno szło mi na początku wczytanie się w historię, by poczuć jej specyficznego ducha. Ale kiedy już szczegóły techniczne przestały mieć znaczenie... stałam się niewolnicą tej opowieści!

Trup, policja, tajemnice, iluzja, mroczna przeszłość czy wyszukiwanie informacji bez możliwości użycia nowoczesnych technologii to istotnie intrygujące połączenie. Przywykłam bowiem do współczesnych działań policji, gdzie internet czy telefony komórkowe odgrywają ważną rolę.

Bradley stworzył świetną kreację głównej bohaterki, która bawi i zaskakuje. Jedenastoletnia dziewczynka jest nie tylko pasjonatką chemii, potrafi stworzyć różne roztwory czy trucizny, ale posiada również szeroką wiedzę z zakresu literatury, muzyki, polityki czy filmu, gdyż często używa w wypowiedziach odniesień do utworów czy postaci. Flawia potrafi doskonale kojarzyć fakty, tu coś podsłucha, tam coś przemilczy, gdy trzeba to skłamie czy nagnie prawdę, byle poradzić sobie w życiu (w rezydencji de Luce'ów panują dość chłodne stosunki, bowiem starsze siostry jej nie lubią a ojciec wciąż żyje wspomnieniem utraconej żony) i rozwiązać sprawę śmierci w ogórkach. Tylko czy to bezpieczne?


Podsumowując - "Zatrute ciasteczko" jest teoretycznie początkiem serii adresowanej do młodych czytelników, jednak bawiłam się podczas lektury znakomicie! Świetna dedukcja, nieuchwytne myśli dotyczące ważnych wydarzeń czy powiązań, błyskotliwa bohaterka oraz nieoczekiwane zakończenie - kryminał idealny, prawda? Jeśli lubicie zaskakująco rozwijającą się akcję na angielskiej prowincji, przesyconej chwilami czarnym humorem i małomiasteczkowym życiem w kokonie problemów czy zaszłości to jest to lektura dla Was. Polecam!
Autor:
Data: 18.02.2016 13:22
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Zatrute ciasteczko

Jest spokojne lato w rodzinnej posiadłości Buckshaw. Rodzina zamieszkująca ją jest z pokolenia na pokolenie bardziej posępniejsza. Tym razem wielki dom z duża ilością pokojów zamieszkuje ojciec, wojskowy po przejściach razem ze służbą i trójką dzieci - dziewczynek. Jednak rodzeństwo nie jest tak ze sobą zżyte, jakby się wydawało, najstarsza z nich jest próżną nastolatką, która całe dnie podziwia swoją twarz w lusterku, druga w kolejności jest wiecznie zaczytana Dafne, jednak cała historia książki skupia się na najmłodszej Flawii, która zakochana jest w chemii. Dokuczanie siostrom z wzajemnością jest tylko jednym z jej ulubionych rozrywek, otóż dziewczynka jest nad wyraz inteligentna i specjalizuje się w truciznach. Cały dom i domowników pokrywa rozpacz i smutek, ponieważ tak niedawno zmarła ich matka w wyniku wypadku samochodowego. Pewnego razu, gdy Flawia w nocy przechadza się po ogródku w ziemi spostrzega coś zakopanego. Po szybkich oględzinach stwierdza, że jest to nieznajomy mężczyzna, który w połowie zakopany w ziemi w ogólnie się nie rusza. Trup wraz z ostatnim tchnieniem wypowiada w twarz dziewczynki słowo „Vale” (żegnajcie) i umiera. Przestraszona Flawia dzwoni szybko na policję.
Skąd wziął się nieznajomy, w dodatku umierający w grządce ogórków obok rodzinnego domu?
Muszę stwierdzić, że książka napisana ciekawie i ekscytująco. Opowieść o małej dziewczynce, która znalazła trupa w ogródku i tym samym zostaje zaplątana w dziwne sprawy związane z królem Jerzym VI. Sprawy z przeszłości powracają z tragicznym skutkiem i niosą ze sobą poważne konsekwencje, które zmienią całkowicie życie Flawii. Mała chemiczka dzięki swojemu umysłowi nie raz jeszcze wyplątuje się z różnych zagrażających jej życiu sytuacji. Czarny martwy kruk zostawiony na progu domu rodziny De Luce z nabitą rzeczą na dziobie będzie kroplą, która przepełni czarę smutku i goryczy.
Pomimo swojej grubości książkę bardzo szybko się czyta i zanim się spostrzeże to jest się już na końcu. Lecz to jeszcze nie koniec przygód nieustraszonej Flawii De Luce. Jeśli się nie mylę to są jeszcze dalsze kontynuacje . Co do okładki to jest pięknie wykonana i przyciąga oko czytelnika. Historia bardzo mi się podobała i polecam Wam ją, zwłaszcza na samotne i deszczowe wieczory przy kawie.
Ocena: 9/10
Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl
Autor:
Data: 09.02.2016 14:14
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Zatrute ciasteczko

ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com

Lato, angielska wioska Bishop's Lacey. Tu w pięknym, starym domu mieszkają pan Lacey i jego trzy córki: Ofelia, Dafne, Flawia. Matka dziewczynek zginęła w górach, samotny wdowiec ciężko radzi sobie z zaistniałą sytuacją. Jego odskocznię od szarej rzeczywistości jest kolekcja znaczków będąca dla niego całym światem.

Dziewczęta próbują odnaleźć się w tym dziwnym świecie. Starsze jakoś sobie radzą, dla najmłodszej Flawii nie jest to takie proste. Nie umie do końca poradzić sobie z obojętnością ojca i jawną wrogością sióstr. Podobnie jak ojciec szuka zapomnienia w swojej pasji, a jest ona bardzo dziwna. Odziedziczone po ekscentrycznym wuju laboratorium chemiczne to miejsce, w którym dziewczynka spędza cały swój wolny czas. Jej szczególną pasją były trucizny.

"Gdy nauczyłam się rozpoznawać równania chemiczne (...) otworzył się przede mną wszechświat. Czułam się tak jakbym odkryła książkę kucharską Baby Jagi".

Pewnego razu Flawia jest świadkiem kłótni ojca z obcym mężczyzną. Wkrótce jego ciało zostaje odnalezione na grządce z ogórkami...

Kim jest ów człowiek? Co go łączyło z ojcem Flawii?

"Flawia de Luce Zatrute Ciasteczko" to książka przedziwna, historia tajemniczego morderstwa widziana oczami 11 letniej dziewczynki. To cudowne dziecko, mały odkrywca za wszelką cenę pragnie rozwikłać zagadkę, uratować ojca z opresji.
Czy dziewczynce zrealizować swój plan? Czy zostawienie ukochanego laboratorium i konkurowanie z lokalną policją zostanie uwieńczone sukcesem?

Jeśli choć troszkę zaciekawiła Was ta historia z pewnością sięgniecie po tę książkę. Nagradzana i chwalona przez krytykę powieść kryminalna Alana Bradley'a przeznaczona jest zarówno dla młodzieży i dorosłych. Polemizowałabym troszkę z tą opinią zamieszczoną na okładce. Książka owszem jest ciekawa, ale uważam, że starsza grupa wiekowa nie zachwyci się nią aż tak bardzo. To lektura dla młodszej młodzieży. Mnie brakowało w niej wartkiej akcji, dramatyzmu, napięcia, ale może chciałam odszukać w niej to, co tak bardzo kocham w powieściach kryminalnych?
Te ponad 360 stron czytałam sługo. Są jednak gusta i guściki. :) Musicie po nią sięgnąć i przekonać się sami.

Izabela Nestioruk
Autor:
Data: 11.01.2016 13:18
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Flawia de Luce

Narratorką powieści jest Flawia, która opowiada nam całą historię z własnej perspektywy dodając do niej swoje przemyślenia. Dziewczynka jest bardzo mądra jak na swój wiek. Jest ekspertką w dziedzinie chemii, ale nie brak jej wiedzy również z historii. Ponad to posługuje się wieloma trudnymi słowami, a to wszystko sprawia, że podczas czytania nie czujemy tego jak młoda jest nasza bohaterka. Muszę przyznać, że początkowo ta nad wyraz rozwinięta inteligencja Flawii mnie irytowała, bo tak bardzo nie pasowała do małej dziewczynki i przez to wydawała się taka nierealna. Z czasem się do tego przyzwyczaiłam i uznałam, że ma to swój urok. Jedenastolatka jest bardzo niezależna i nikt nie zwraca uwagi na jej poczynania. Sama radzi sobie ze wszystkimi trudnościami. Myśli trzeźwo, ale zdarza jej się ponieść emocjom. Posiada poczucie humoru i nie brakuje jej ironicznego podejścia do sprawy, a rozwiązywanie z nią zagadek dostarcza samych przyjemności. Sprawa nie jest szczególnie trudna do rozwiązania i można domyślić się dużo wcześniej, ale nie odbiera to ani trochę radości z czytania.

Zatrute ciasteczko wydane w 2010 roku jest debiutem Alana Bradleya. Jest to pierwszy z sześciu tomów opowiadających o Flawii de Luce. Z całą pewnością sięgnę po kolejne, bo autor naprawdę się spisał i jestem bardzo ciekawa czy później radzi sobie równie dobrze.

Myśląc schematycznie książka ta jest przeznaczona dla młodszych czytelników ze względu na wiek głównej bohaterki. Jest to jednak błędne założenie, ponieważ dorosły będzie bawił się przy jej lekturze równie dobrze. Z całą pewnością warto poświęcić na nią czas.

http://kociara-mojepasje.blogspot.com/2016/01/zatrute-ciasteczko-alan-bradley.html
Autor:
Data: 18.10.2015 18:46
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Świat Flawii

Jedenastoletnia Flawia de Luce mieszka w ogromnym domu z wieżyczkami Buckshaw usytuowanym w niewielkiej angielskiej wiosce Bishop`s Lacey. W rodowej siedzibie de Luce`ów wraz z Flawią mieszka jej tata - były pułkownik i dwie starsze siostry. Siedemnastoletnia Ofelia wzdychająca z miłości do posługacza Neda, przewrażliwiona na punkcie swojego wyglądu i grająca na pianinie utwory Chopina oraz trzynastoletnia Dafne pochłonięta czytaniem książek i wtrącająca do rozmowy zabawne powiedzonka z czytanych lektur.
W jednej z wież domu mieści się laboratorium założone przez ekscentrycznego wuja Flawii -Tara zmarłego w 1938 roku. Przez wiele lat pomieszczenie to było zamknięte i dopiero w 1950 roku Flawia odkrywszy w sobie pasję do chemii zaanektowała to chemiczne królestwo dla siebie, by przeprowadzać własne eksperymenty.
Pewnego letniego poranka Flawia idąc do ogrodu znajduje na grządkach ogórków trupa.

,,Chciałabym powiedzieć, że się bałam, ale nie. Przeciwnie. Była to ze wszech miar najciekawsza rzecz, jaka mi się przydarzyła w całym dotychczasowym życiu."

W ogrodzie zjawia się miejscowa policja i rozpoczyna się dochodzenie. Rezolutna Flawia nie oglądając się na policję na własną rękę próbuje rozwikłać zagadkę morderstwa.

,,Zatrute ciasteczko" to pierwsza część bestsellerowego cyklu o przygodach detektywistycznych Flawii de Luce napisanego przez Alana Bradleya. Powieść przeznaczona jest dla młodzieży, ale z powodzeniem mogą ją czytać dorośli, gdyż jest rewelacyjna.

Najmłodsza z sióstr budzi wielką sympatię. Jest doskonałym obserwatorem rzeczywistości i tak jak Sherlock Holmes posługuje się logicznym myśleniem oraz dedukcją, a także zmyślnymi fortelami, by rozwiązać zagadkę. Jest trochę na uboczu sióstr, które trzymają się razem. Wszystkie dziewczynki robią sobie różne psoty i złośliwości. Ojciec dziewczynek nie może pogodzić się ze śmiercią żony, zagłębia się w świat swojej pasji-filatelistyki i mimo, że bardzo je kocha nie potrafi okazać uczucia.

Książkę czyta się błyskawicznie dzięki interesującym postaciom, malowniczym opisom, humorowi zabarwionemu lekką ironią i wtrącanym anegdotom. Klimat dawnych lat jest niesamowity i trudno go wprost opisać, najlepiej samemu czytając powieść poczuć go.
Uwagę przyciąga także piękna i staranna szata graficzna, dopracowana i stylizowana na starą książkę.
Więcej na blogu http://magiawkazdymdniu.blogspot.com/
Alan Bradley - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!