Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 128 310 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 128 310 osób!
Skorzystaj z rabatu do 50% na całą ofertę wydawnictwa Wilga!

Przyciąganie

Miniaturka
Nasza cena:
26,57 zł (zawiera rabat 28 %)
Cena rynkowa: 36,90 zł (oszczędzasz 10,33 zł)
Autor: Elżbieta Rodzeń
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka
Liczba stron:456
Format:14.0 x 20.5 cm
Numer ISBN:9788381163002
Kod paskowy (EAN):9788381163002
Waga:476 g
Dostępność: tak (30 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 100 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka w dniu 2021.10.18 (2 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka już jutro (2 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka już jutro (2 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka w dniu 2021.10.18 (2 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór w dniu 2021.10.18
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór w dniu 2021.10.18
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.10.18
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór w dniu 2021.10.19
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór w dniu 2021.10.19
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór w dniu 2021.10.19
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór w dniu 2021.10.18
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór w dniu 2021.10.18
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór w dniu 2021.10.18
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór w dniu 2021.10.18
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.10.18
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór w dniu 2021.10.18
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór w dniu 2021.10.18
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór w dniu 2021.10.18
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór w dniu 2021.10.18
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór w dniu 2021.10.18
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór w dniu 2021.10.18
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór w dniu 2021.10.18
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór w dniu 2021.10.18
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór w dniu 2021.10.18
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór w dniu 2021.10.18
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór w dniu 2021.10.18
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór w dniu 2021.10.18
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór w dniu 2021.10.18
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór w dniu 2021.10.19
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór w dniu 2021.10.19
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór w dniu 2021.10.19
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór w dniu 2021.10.19
Marki
ul. Piłsudskiego 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.10.18
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór w dniu 2021.10.19
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór w dniu 2021.10.19
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór w dniu 2021.10.18
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór w dniu 2021.10.18
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór w dniu 2021.10.18
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór w dniu 2021.10.18
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór w dniu 2021.10.18
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór w dniu 2021.10.18
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór w dniu 2021.10.18
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór w dniu 2021.10.18
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór w dniu 2021.10.18
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór w dniu 2021.10.18
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór w dniu 2021.10.18
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór w dniu 2021.10.18
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór w dniu 2021.10.18
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór w dniu 2021.10.18
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór w dniu 2021.10.18
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór w dniu 2021.10.18
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.10.18

Przyciąganie – opis wydawcy

Kiedy koniec staje się nowym początkiem.

Nadia jest zmuszona zacząć wszystko od nowa. Silną niegdyś kobietę zastąpiła osoba ze strachem oglądająca się za siebie. Kiedy znajduje pracę w charakterze opiekunki, wydaje jej się, że to szansa na spokój, którego tak bardzo potrzebuje.

Garrett miał absolutnie wszystko. Piękną dziewczynę, sukcesy w sporcie. Nie przypuszczał, że tak łatwo zostanie mu odebrane to, kim był. Teraz młody, ekscentryczny prawnik każdego dnia próbuje udowodnić, że niepełnosprawność to tylko minimalna przeszkoda na drodze do życia pełną piersią. Kiedy jego rodzice zatrudniają dla niego pielęgniarkę, postanawia zrobić wszystko, aby się jej pozbyć...

Opinie czytelników o „Przyciąganie”
Średnia ocena: 4,9 na bazie 7 ocen z 7 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 21.05.2018 08:49
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Pielęgniarka i podopieczny

Kiedy Nadia otrzymuje posadę opiekunki niepełnosprawnego mężczyzny czuje, że wygrała los na loterii. Życie dostatecznie dało jej już popalić, a ucieczka od koszmaru, w którym tkwiła, nie pozostawiła jej wiele opcji do wyboru. Szybko jednak okazuje się, że przedwczesna radość niewiele ma wspólnego z rzeczywistością. Garrett to lubiący ryzyko i nieznoszący litości prawnik, który zrobi wszystko, by Nadia tylko zostawiła go w spokoju. Ona potrzebuje tej pracy, on – choć nie dopuszcza do siebie takiej myśli – potrzebuje jej pomocy. I choć pierwsze wrażenie i spędzone ze sobą chwile przynoszą im wiele rozczarowań, z czasem sprawa przybiera niespodziewany dla nich obrót.

Główną bohaterkę poznajemy w momencie, kiedy po pewnej siebie kobiecie pozostają już tylko zgliszcza. Owszem, jest zdeterminowana, za to przy tym przelękniona i bez dwóch zdań okaleczona traumatyczną przeszłością. Jako niosąca wsparcie pielęgniarka, sama go potrzebuje, więc kiedy w zamian dostaje kilka gorzkich słów, obnaża swoją wrażliwą i kruchą osobowość. Zagubiona dziewczynka trafia do paszczy lwa, który choć ograniczony na wskutek tragedii, nijak zamierza dostosowywać się do niepełnosprawnego ciała, ryzykując i udowadniając wszystkim i sobie, że jeszcze na tak wiele go stać. Wliczając w to łóżkowe podboje, które akurat są chyba najmniej inwazyjną formą uprawianych przez niego sportów.

Pod powierzchnią historii o miłości, która swoją drogą rodzi się bardzo powoli, przechodząc przez kolejne etapy nieporozumienia, akceptacji, zrozumienia, pomocy i pragnień, autorka ukryła także inne kwestie i wartościowe tematy. Jest może niekoniecznie oryginalna już kwestia przemocy ze strony partnera, powiązana ze ślepą wiarą w lepsze jutro. Jest jednak także wątek niepełnosprawności, która na pewno ogranicza fizycznie, ale pod względem psychicznym może ciągnąć umysł osoby w stronę różnych skrajności – depresji i bierności, ale też jak w przypadku Garretta, nadmiernej i ryzykownej, a niewskazanej aktywności.

Czytanie rozpoczęłam pełna zapału i ekscytacji. Pierwsze konflikty, pierwsze dramaty, wybuch i pierwsza próba porozumienia. Nie mogło być lepiej. Potem przytrafiło się kilka momentów, które w mojej ocenie nieco nadszarpnęły naturalnym wydźwiękiem akcji (np. wątpliwa sprawność bohatera przy okazji pewnego epizodu tej historii), jednak w ogólnym rozrachunku nie mogę powiedzieć, że się nudziłam. Książka na pewno bardziej uderza w moje gusta niż „Noc świetlików”. Byłam w stanie wyczuć emocje bohaterów i choć nie zostaną oni moją parą numer jeden, autorce udało się stworzyć historię, którą mogłabym polecić innym.

Ciągnąca się przeszłość, akceptacja teraźniejszości, niespodziewane uczucie i niecodzienni bohaterowie. Książka ma swoje mankamenty, ale generalizując, to udana powieść i z pewnością dam Elżbiecie Rodzeń szansę przy okazji kolejnej powieści. Dotąd przeczytałam prawie wszystkie jej książki. Prawie. Bo wciąż mam do nadrobienia tę ponoć najlepszą, Dziewczynę o kruchym sercu.

https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2018/05/przyciaganie-elzbieta-rodzen.html
Autor:
Data: 20.05.2018 13:47
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Przyjemna :)

Elżbietę Rodzeń możecie kojarzyć już z takiego tytułu jak „Przyszłość ma twoje imię” który muszę przyznać przypadł mi do gustu. Tym razem autorka opowiada historię Nadi i Gareda. Kobieta zmaga się z problemami po przeżyciu toksycznego związku i nie potrafi poradzić sobie z męczącymi ją uczuciami, zostaje opiekunką mężczyzny, który jednak uważa, że jej pomoc jest zupełnie zbędna. Gared to 30 letni mężczyzna, przystojny prawnik, który mimo niepełnosprawności i jazdy na wózku uważa, że żadna pomoc, a zwłaszcza pielęgniarki nie jest mu potrzebna. Woli radzić sobie sam, a kobiety Nadii, która zostaje jego opiekunką ,najchętniej by się pozbył. Jednak kobiet tak szybko nie odpuści dobrze płatnej pracy. Książkę czyta się niezwykle lekko i przyjemnie, jest to miła pozycja, która umili nam wieczór czy poranek, niewymagająca poświecenia dużej ilości czasu. Jeśli jesteś osobą, która lubi podobne romantyczne historie to pozycja idealna dla Ciebie!
Autor:
Data: 15.05.2018 18:17
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Przyciąganie

Nadia była niegdyś silną kobietą, jednak teraz jest osobą, która ze strachem ogląda się za siebie. Szansą na spokój, którego bardzo potrzebuje, wydaje się być praca w charakterze opiekunki.
Garrett miał kiedyś absolutnie wszystko - piękną dziewczynę, sukcesy w sporcie. Jednak stracił to. Teraz jest młodym, ekscentrycznym i poruszającym się na wózku prawnikiem, każdego dnia próbuje udowodnić, że niepełnosprawność to tylko minimalna przeszkoda na drodze do życia pełną piersią. Kiedy jego rodzice zatrudniają dla niego pielęgniarkę, postanawia zrobić wszystko, aby się jej pozbyć.
Autorka wykreowała bardzo ciekawe i pozytywne postacie. Zacznijmy od bohaterki, która zmagała się niegdyś z przemocą domową, a jednak się nie poddaje i walczy o swoją przyszłość. Jest inteligenta, a czasem nawet zabawna, ale przede wszystkim nie jest irytująca! Jeżeli chodzi o bohatera, to jego polubiłam jeszcze bardziej. Mimo, że zmaga się z niepełnosprawnością, to radzi sobie w życiu lepiej niż Nadia i można wręcz powiedzieć, że momentami to on był jej opiekunem, a nie odwrotnie :) Muszę też wspomnieć, że jest bardzo zabawny, momentami tak bardzo, że nie mogłam się powstrzymać od śmiechu. Uwielbiam takich bohaterów!
Część z was pewnie stwierdzi, że autorka napisała drugą taką samą książkę jak "Zanim się pojawiłeś". I nie ma w tym nic dziwnego, bo sama tak początkowo myślałam... Ale muszę was zaskoczyć, nie jest to powielenie historii. Elementem łączącym jest tylko i wyłącznie niepełnosprawny bohater i bohaterka, która zostaje jego opiekunką. Reszta jest całkowicie inna :) Bez obaw więc możecie sięgnąć po "Przyciąganie".
Podsumowując, "Przyciąganie" to bardzo fajna, lekka, lecz poruszająca życiowe problemy, książka. Czyta się ją bardzo szybko, właściwie to wcale nie odczułam tych 454 stron. Jedna z lepszych pozycji, które miałam ostatnio okazję przeczytać :) Z czystym sumieniem polecam!
http://pospolitaola.blogspot.com/2018/05/recenzja-ksiazki-przyciaganie-elzbieta.html
Autor:
Data: 07.05.2018 14:48
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Przyciąganie

Życie doświadczyło Nadię już za młodu, a i teraz nie jest jej lekko. Niestety związała się z nieodpowiednim mężczyzną, od którego teraz musiała uciec. Niegdyś harda i silna, teraz staje się cieniem samej siebie. Ze strachem ogląda się za siebie. Wkrótce na horyzoncie pojawia się propozycja pracy dla niepełnosprawnego Garretta. Nadia miałaby być jego osobistą pielęgniarką. To jest dla niej szansą na rozpoczęcie nowego życia. Jednak nowa praca nie okazuje się taka lekka. Mężczyzna dokłada wszelkich starań, że zmusić ją do rezygnacji z posady.

O książkach Elżbiety Rodzeń słyszałam już niejednokrotnie, ale jakoś wcześniej nie było okazji, żeby zapoznać się z jej piórem. Dopiero przy „Przyciąganiu” nadarzyła się okazja i nie żałuję, że z niej skorzystałam. Książka jest naprawdę zachwycająca. Jestem całkowicie poruszona historią Nadii i Garretta. Są takie trzy słowa, które idealnie oddają tę książkę – emocjonalna, poruszająca i piękna. Elżbieta Rodzeń dosłownie czaruje swoim piórem, ciężko jest się oderwać od lektury. Kreacja bohaterów jest na wysokim poziomie. Już od samego początku trudno ich nie polubić i nie kibicować im. Naprawdę czuć tą głębię ich osobowości, są niesamowicie wiarygodni. Jeżeli chodzi o tego typu literaturę, to zazwyczaj główne bohaterki niemiłosiernie mnie irytują, a tutaj tego nie było. Za co jestem naprawdę wdzięczna autorce, bo czytałam z czystą i niezakłócaną niczym przyjemnością. Jestem przekonana, że nie będzie to moja ostatnia książka tej autorki, a Wam szczerze ją polecam.
Autor:
Data: 30.04.2018 12:45
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wspaniała historia!

Elżbieta Rodzeń to polska autorka, po której książki mogę sięgnąć totalnie w ciemno. Mimo że wcześniej czytałam tylko „Przyszłość ma twoje imię”, to kiedy zobaczyłam, że ma wyjść „Przyciąganie”, to nawet nie czytając opisu chciałam to przeczytać! Po zapoznaniu się z nim, już całkowicie przepadłam w oczekiwaniu :D

Moje pierwsze skojarzenie po poznaniu opisu było „ale to już było...”, bo bardzo przypomina on fabułę „Zanim się pojawiłeś” Jojo Moyes. Facet na wózku, dziewczyna, która zostaje zatrudniona w charakterze kogoś, kto ma się nim zająć, zaopiekować. Pomóc. Jednak szczerze powiedziawszy, na tym podobieństwa się kończą. Byłam bardzo ciekawa, jak pani Rodzęń rozwinie temat, w ogóle nie zniechęciło mnie to, że taki sam motyw był w innej książce.

Jedno, co mi się rzuciło na początku w oczy, to to, że Garrett był zupełnie inny niż Will, miął inne podejście do życia. Podczas gdy Will zamknął się w sobie, odciął od świata i pogrążył w swoim żalu, Garrett starał się udowadniać, że wózek nie stanowi dla niego przeszkody w realizowaniu się, próbowaniu nowych rzeczy, podejmowaniu ryzyka. Garrett starał się być jak najbardziej samodzielnym, był miłym, serdecznym gościem, którego zwyczajnie podziwiam. Za siłę, za odwagę, za wszystko. Jednak mężczyzna, podobnie jak z pewnością większość z nas, nie lubi, kiedy ktoś podejmuje za jego plecami decyzje, które dotyczą też jego. Nic więc dziwnego w tym, że chciał się pozbyć pielęgniarki, którą zatrudnił jego ojciec...

Nadia – młoda pielęgniarka, którą życie zmusiło do opuszczenia dotychczasowego miejsca zamieszkania i przywiodło ją do Wrocławia. Bez rodziny, domu, z resztką pieniędzy. Ma jednak szczęście, bo dość szybko udaje jej się dostać pracę, jednak już po pierwszym spotkaniu z właściwym pracodawcą wie, że tak łatwo nie będzie. A ignorować się wzajemnie w nieskończoność się nie da. Co więcej, dziewczynę prześladują pewne „sprawy” z przeszłości. Co z tego wszystkiego wyniknie?

Polubiłam zarówno Nadię, jak i Garretta. Każde z nich ma w sobie „to coś”, co sprawia, że nie da się ich nie lubić :D Nie mają w życiu lekko, ale dążą do tego, by było lepiej, nie poddają się. Oboje są silni i potrafią stawić czoła światu nawet, jeśli tak naprawdę się boją, dążą do celu aż do skutku. Przy czym jednak mają różne charaktery, więc można się domyślić, że czasem (czyt. często) występują między nimi sprzeczki, co sprawia, że nie da się z nimi nudzić :D W tym momencie można też rzucić coś o tym, że podobieństwa się przyciągają. Podobno ;P

Znacie takie książki, które od pierwszych stron wciągają do tego stopnia, że zapominacie o całym Bożym świecie, strony nieprzeczytane zmniejszają się w zastraszająco szybkim tempie, a ani się obejrzycie, a jest już druga w nocy i trzeba by w końcu iść spać, żeby rano wstać do szkoły/pracy? Takie właśnie jest „Przyciąganie”! Nie wiem, jak Elżbieta Rodzeń to robi, ale jej książki są tak napisane, że dosłownie pochłaniają i nie myśli się o niczym innym, niż tylko, żeby czytać, czytać, czytać i czytać! Wiele książek wciąga, ale tylko nieliczne do TEGO stopnia. Wróćmy do tej nocy, na zegarku 2.00, rano do szkoły na 8.00, więc idę spać. Rano do szko0ły, wszystko fajnie, ale tego dnia przez całe osiem godzin myślałam tylko o tym, żeby wrócić do domu i kontynuować czytanie :D W końcu lekcje się skończyły, wracam i... kończę książkę na jednym „posiedzeniu”. I zostaję z niedosytem. Ja chcę więcej :(

Pani Ela ma bardzo, ale to bardzo lekki i przyjemny styl, wykreowała świetnych, barwnych bohaterów, ale tez sensowną, wartką akcję, w której wszystko trzyma się kupy. A co więcej, sprytnie wplotła w fabułę różne ważne problemy, które warto poruszać.

Nie przedłużając, „Przyciąganie” naprawdę mi się spodobało i z czystym sumieniem mogę je polecić! Jak już wcześniej wspomniałam, była to moja druga książka tej autorki i skłaniam się ku temu, że była nawet ciut lepsza od poprzedniej, czyli „Przyszłość ma twoje imię”. Ja czekam aktualnie na kolejne książki autorki plus muszę nadrobić te, których jeszcze nie poznałam, a Wam tymczasem naprawdę polecam „Przyciąganie”! :D
zabookowanyswiatpauli.blogspot.com
Autor:
Data: 14.04.2018 02:08
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Przyciąganie

Pamiętam jak dziś, co się ze mną działo, gdy czytałam „Dziewczynę o kruchym sercu” Elżbiety Rodzeń. Było to wtedy moje pierwsze spotkanie z jej twórczością, nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać po tej książce i nie byłam przygotowana na cały ten ładunek emocjonalny, który w niej znalazłam. To właśnie wtedy Elżbieta Rodzeń zawładnęła moim czytelniczym sercem i wiedziałam, że przeczytam wszystko, co wyjdzie spod jej pióra. Dziś zapraszam Was na recenzję jej najnowszej powieści, która swą premierę będzie miała 16 kwietnia, a mój blog objął ją patronatem medialnym.

Nadia zmuszona jest zacząć wszystko od nowa. Ucieka od życia i mężczyzny, który miał być jej całym światem. Z silnej kobiety zmienia się w osobę, która ze strachem ogląda się za siebie. Gdy otrzymuje propozycję pracy, jako osobista pielęgniarka niepełnosprawnego Garretta, ma nadzieję, że wreszcie odzyska spokój i będzie bezpieczna. Jednak Garrett młody i przystojny prawnik nie jest zadowolony, że ktoś ma go niańczyć i przeszkadzać mu w jego dość ekstremalnym stylu życia, więc postanawia jak najszybciej pozbyć się Nadii ze swojego domu. Tylko czy będzie to takie proste? O tym przekonajcie się sami.

W recenzji, którejś z powieści Elżbiety Rodzeń napisałam, że warto zapamiętać to nazwisko, bo to autorka, która wyda jeszcze wiele pięknych powieści. Nie pomyliłam się, bo naprawdę za każdym razem dostaję historię, która dostarcza mi mnóstwa emocji, radości i wzruszeń. Każda jej powieść nie jest zwykłą opowiastką, bo autorka przemyca w treści wiele ważnych spraw i porusza trudne i bolesne tematy. Tym razem skupiła się na niepełnosprawności i uświadomiła mi, że nie jest to żadną karą, czy wyrokiem, bo nawet poruszając się na wózku inwalidzkim, można spełniać marzenia i przekraczać granice. Można normalnie żyć, pracować, cieszyć się życiem i przede wszystkim kochać i być kochanym. Jednak nie tylko na tym skupiła się autorka, bo został także poruszony temat przemocy domowej oraz przemocy na tle seksualnym, czyli coś, co niestety dzieje się w niejednym domu za zamkniętymi drzwiami. Oczywiście głównym wątkiem jest rodzące się pomiędzy bohaterami uczucie najpierw przyjaźń, która z czasem zmienia się w miłość. Autorka w bardzo piękny sposób opisała ich relację, ich postrzeganie siebie nawzajem oraz uczucia kłębiące się w ich sercach. To taka historia, o której się nie zapomina, i która długo zostaje z czytelnikiem. W sumie Elżbieta Rodzeń to jedna z nielicznych autorek, której książki zapadają mi w pamięci, pamiętam ich fabułę oraz zakończenie. To naprawdę sztuka tak wbić mi się w głowę i moje myśli, przy tak dużej ilości książek, które czytam. Myślę, że to zasługa tego, że Ela w każdą swoją powieść wkłada całe serce i kocha to, co robi, po prostu dba o każdego czytelnika.

Oczywiście bohaterowie zostali wykreowani świetnie. Nadia to taka dziewczyna, którą polubiłam już na samym początku. Miła, serdeczna, zagubiona, chcąca od życia tylko stabilizacji, bezpieczeństwa i spokoju. Jeżeli chodzi o Garretta to nie od razu obdarzyłam go sympatią, na początku wydał mi się totalnym dupkiem, ale bardzo szybko zmieniłam o nim zdanie, bo arogancja i niezbyt miłe zachowanie względem Nadii, było tylko maską, pod którą skrywał się człowiek dotknięty przez los, który nosił w sercu ogromną tajemnicę. Oboje dotknięci przez los, tak różni, a jednak tacy sami.

„Nie miałam pojęcia, co mnie czekało, ale wiedziałam jedno. Przyciąganie między nami było tak silne, że nie mogłam go zignorować. Pragnęłam poddać się tej miażdżącej sile i przekonać na własnej skórze, jak to jest być z tym mężczyzną. Nie myślałam już o żadnych kosztach, które miałabym za to ponieść. Po prostu musiałam znaleźć się w jego ramionach.”

"Przyciąganie", to kolejna powieść Elżbiety Rodzeń, która wywarła na mnie ogromne wrażenie. Autorka przyzwyczaiła mnie do tego, że jej książki przepełnione są całą paletą emocji, które chwytają za serce, za dusze, a problemy bohaterów stają się moimi problemami i wraz z nimi toczę walkę o nową i lepszą przyszłość. "Przyciąganie" to historia, jakiej nie powstydziłoby się napisać prawdziwe życie. To opowieść prawdziwa do bólu, emocjonująca, skłaniająca do refleksji, ale także dająca nadzieję na lepsze jutro. To piękna powieść o miłości, przyjaźni, o błędnych decyzjach i ich konsekwencjach, o trudnych wyborach i o nadziei, która zawsze umiera ostatnia. Polecam Wam ją z czystym sumieniem, bo Elżbieta Rodzeń, to jedna z najlepszych autorek, której twórczość do tej pory poznałam. Zatraciłam się w tej historii i mam nadzieję, że z Wami będzie podobnie.
Autor:
Data: 08.04.2018 19:04
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Przedpremierowo: Przyciąganie – poznajcie Nadię i Garretta

Szesnastego kwietnia premierę będzie miała nowa książka Elżbiety Rodzeń. Przyciąganie to złożona, nieoczywista, a przede wszystkim poruszająca historia dwójki osób, które poprzez walkę ze swoimi słabościami starają się zrobić pierwszy krok ku lepszemu życiu. Przedstawiam Garreta i Nadię – jestem pewna, że długo nie zapomnicie tej nietypowej pary.

Nadię, główną bohaterkę, książki poznajemy w dość burzliwym momencie jej życia. Mieszcząc cały swój dobytek w jednej walizce przybywa do Wrocławia i zaczyna na gwałt poszukiwania nowej pracy. Na szczęście, ku swojemu własnemu zaskoczeniu, od ręki otrzymuje posadę opiekunki niepełnosprawnego mężczyzny – Garretta. Jednak to co początkowo wydawało się łutem szczęścia szybko zmienia się w spore wyzwanie, bowiem młody nieco ekscentryczny prawnik, miłujący sporty ekstremalne, starający się na każdym kroku udowodnić sobie i światu, że niepełnosprawność nie stanowi przeszkody by korzystać ze wszelkich uroków życia pełną piersią, postanawia jak najszybciej pozbyć się nowej opiekunki.

Jak widać początek znajomości Garretta i Nadii jest dość burzliwy. Kobieta ze wszystkich sił pragnie utrzymać dobrze płatną posadę i mimo oporów swojego podopiecznego należycie wykonywać powierzone jej przez rodziców Garretta obowiązki. Jak nietrudno się domyślić, chcąc nie chcąc, mieszkając pod jednym dachem bohaterom przyjdzie lepiej się poznać, a tam gdzie początkowo była niechęć zacznie rodzić się przyjaźń. Co więcej szybko okaże się, że nie tylko Garrett wymaga pomocy, a role nieoczekiwanie odwrócą się, gdy na jaw zaczną wychodzić powody nagłej przeprowadzki Nadii.

Mówi się, że przeciwieństwa się przyciągają. Elżbieta Rodzeń w swojej nowej książce przekonuje jednak, że to zranione dusze szukają swojej bliskości, stając się dla siebie oparciem, pokazując iż to co dla samotnej osoby było źródłem słabości, z cudzą pomocą może zmienić się w siłę potrzebną by wykonać pierwszy krok ku lepszemu życiu. Przyciąganie to inteligentna i poruszająca lektura, w której autorka nie boi się poruszać trudnych tematów takich jak: postrzeganie osób niepełnosprawnych przez społeczeństwo, przemoc domowa, walka ze słabościami i lękami, a także odbudowa wiary we własną wartość. Sporo jest też na temat traktowania kobiet i podchodzenia do ich problemów, także tych będących wynikiem przemocy na tle seksualnym – często bagatelizowanych czy wręczy zbywanych niewybrednymi żartami i kpinami. A to oczywiście nie wszystko, co kryje w sobie Przyciąganie. Byłam pozytywnie zaskoczona tym jak wiele ważnych kwestii (nie tylko dla kobiet) zostało wplecionych w historię, którą, wstyd się przyznać początkowo chciałam zaszufladkować jako kolejną niewymagającą opowieść miłosną.

Całość dopełnia przyjemny w odbiorze styl i realistyczne przedstawienie historii. Przede wszystkim zachwyciła mnie kreacja i przedstawienie bohaterów, nie tylko tych głównych, których tak jak w prawdziwym życiu poznajemy stopniowo, przekonując się, że to co widzimy na pierwszy rzut oka i oblicze, które ludzie pokazują światu na co dzień, nie zawsze jest tym prawdziwym. A nawet gdy już wydaje się nam, że kogoś dobrze znamy, możemy zostać zaskoczeni – choć nie zawsze w tym pozytywnym znaczeniu.

Najnowsza książka Elżbiety Rodzeń stanowi emocjonującą i przejmującą lekturę. Zachęcam każdego miłośnika powieści obyczajowych z elementami romansu do pochylenia się nad historią Nadii i Garretta – z pewnością, niczym bohaterowie poczujecie tytułowe przyciąganie.
Elżbieta Rodzeń - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!