Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację pobrało już 63 086 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 63 086 osób!
Czytaj z nami bajki Disney'a!
Księgarnia » Książki » Komiksy » Dla dzieci » Smerfy. Tom 25. Dzieciak u Smerfów
Facebook Twitter

Smerfy. Tom 25. Dzieciak u Smerfów

Nasza cena:
14,40 zł (zawiera rabat 28 %) (nie)
Cena rynkowa: 20,00 zł (oszczędzasz 5,60 zł)
Autor: 
Miguel Díaz Vizoso, Thierry Culliford
Wydawnictwo: Egmont - komiksy
Rok wydania:2016
Oprawa:miękka
Liczba stron:48
Format:21.5 x 29.0 cm
Numer ISBN:978-83-281-1619-1
Kod paskowy (EAN):9788328116191
Waga:206 g
Dostępność: nie (ostatnio dostępna: 09.04.2021 15:17)
Jeśli chcesz dostać powiadomienie, gdy pozycja będzie dostępna, podaj swój e-mail:
E-Mail:

Smerfy. Tom 25. Dzieciak u Smerfów – opis wydawcy

Cykl filmów animowanych o Smerfach jest jedną z najbardziej znanych na świecie bajek ekranu. Nim jednak niebieskie skrzaty zaistniały w filmach, zdobyły miliony czytelników, występując w komiksach autorstwa Peyo. Rzadko kiedy u Smerfów zjawiają się goście, dlatego niebieskie skrzaty wpadają w popłoch, gdy do ich wioski trafia ludzkie dziecko. Co gorsza, nie jest to normalne wesołe dziecko, a rozwrzeszczany, niemiły, podstępny i kłamliwy dzieciak. Wbrew swemu imieniu Miłuś nie przepuści okazji, by komuś dokuczyć albo nawet zrobić krzywdę. A że marzy o poznaniu tajników magii, gotów jest zbratać się z samym okrutnym Gargamelem, byle osiągnąć cel. Czy malutkie Smerfy mają jakąkolwiek szansę w starciu z wielokrotnie większymi od nich dzieciakiem i złym czarownikiem? Na szczęście Papa Smerf jest nie tylko mądry, ale też dobry, a dobroć to siła, która może przezwyciężyć zło. Komiksowe Smerfy zostały powołane do życia pod koniec lat 50. XX wieku przez belgijskiego rysownika Pierre'a Culliforda (1928-1992), używającego pseudonimu Peyo. Już kilka lat później stały się tak popularne, że Peyo otworzył własne studio filmowe. Dziś zarówno filmy animowane, jak kolejne komiksy o niebieskich skrzatach tworzą współpracownicy oraz następcy Peyo, w tym jego syn Thierry.

Opinie czytelników o „Smerfy. Tom 25. Dzieciak u Smerfów”
Średnia ocena: 4,3 na bazie 3 ocen z 3 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 04.07.2016 23:00
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Smerfastyczny komiks.

Wraz z synkiem uwielbiamy przenosić się do niezwykłego smerfnego świata. Tym razem w wiosce Smerfów spotkamy nie tylko mądrego Papa Smerfa, piękną Smerfetkę, przemądrzałego Ważniaka czy pracowitego Pracusia, ale również małego chłopca, a właściwie dzieciaka, który tafia tam przez przypadek. Tak, dzieciak to trafne określenie, bowiem maluch nie jest miłym i uczynnym chłopcem, ale rozkapryszonym, rozwrzeszczanym, złośliwym i kłamliwym dzieciakiem.
Smerfy kontra Dzieciak. Kto wyjdzie z tego pojedynku jako zwycięzca? I co wspólnego z tym wszystkim ma Gargamel? Zapraszam do lektury.

Komiks wydany jest estetycznie i z dużą dbałością o detale. Śliski, dobrej jakości papier, wyraźna czcionka i żywe ilustracje to jest to, co lubimy. Na 48 stronach znajdziemy kolorowe, wesołe, smerfastycznie charakterystyczne obrazki, dużo akcji, humorystyczny tekst i mnóstwo dobrej zabawy.
Autor:
Data: 23.06.2016 10:35
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Opinia o "Smerfy. Tom 25. Dzieciak u Smerfów"

Smerfy, niezwykle sympatyczne,niebieskie stworki,stworzone kilkadziesiąt lat temu, przez rysownika, ukrywającego się pod pseudonimem PEYO, bawią czytelników do dzisiaj.Po jego śmierci, jego pracę kontynuują inni twórcy, wśród nich syn twórcy.
Liczne adaptacje telewizyjne, filmy kinowe, nie wspominając o komiksach, wszystko to powstało, w jednym tylko celu.Bawić i uczyć kolejne pokolenia.

"Dzieciak u Smerfów", to jedna z takich historyjek .Opowiada ona o pewnym niesfornym dziecku, który gubi się w Smerfnym Lesie i przez przypadek trafia do wioski Smerfów.Jego pojawienie się wprowadzi chaos i zamieszanie do życia gromadki.Łobuz i rozrabiaka da się nieźle we znaki naszym małym przyjaciołom.Nasi błękitni ludkowie będą mieć pełne ręce roboty, zwłaszcza, gdy w całą sprawę wmiesza się sam Gargamel, wraz ze swoim kotem Klakierem.

Bajecznie kolorowa i sympatyczna historia.Młodsi czytelnicy, a zwłaszcza wielbiciele Smerfów, na pewno nie będą rozczarowani.

Książeczkę otrzymałem dzięki uprzejmości Wydawnictwa Egmont.
Autor:
Data: 16.06.2016 16:52
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

WYCHOWAĆ MŁODE POKOLENIE

Oto piąty już tom Smerfów stworzonych przez następców zmarłego w 1992 roku Peyo, człowieka, który wymyślił te małe niebieskie stworki. Ale jego kontynuatorzy wiedzą co i jak robić, wśród nich jest w końcu syn samego Peya, i chociaż nadali serii własny ton i klimat, to wciąż są te same stare, dobre Smerfy, na których wychowało się niejedno pokolenie czytelników i widzów.

Tym razem wioska Smerfów przeżywa inwazję… dziecka! Co ktoś taki może im zrobić? jakie nieść zagrożenie? Gdy Papa Smerf rozbija się bocianem w trakcie burzy, ptak trafia pod opiekę poczciwego człowieka, oczekującego na przyjazd swojego siostrzeńca. Dziecko jednak nie zjawia się na czas, bocian zdrowieje, wszystko wraca do normy i… wtedy oczywiście przybywa spóźniony siostrzeniec. A jest to dziecko nad wyraz niesforne, kłopotliwe i najzwyczajniej w świecie wredne. Buszując po lesie i krzywdząc kolejne zwierzęta przypadkiem trafia także na wioskę Smerfów, która stanie się miejscem swoistej inwazji z jego strony. Co gorsza chłopiec z chęcią zostałby magikiem, a kto inny może mu w tym pomóc, jak nie Gargamel? Niebezpieczeństwo rośnie z każdą chwilą, Smerfy są zagrożone, Papa Smerf wierzy, że dobro znów zwycięży, ale czy dla małych niebieskich stworków sytuacja nie okaże się zbyt poważna by dały sobie z nią radę?

Dużo przygód, dużo humoru i dużo przeuroczych, klasycznych ilustracji – taka jest właśnie nowa seria o przygodach Smerfów. Seria zdecydowanie lepsza od popularnych, acz niestety nieudanych filmów kinowych, jakie w ostatnich latach pojawiły się na świecie. Bo niestety, ale towarzystwo aktorów i usilne przeniesienie akcji do współczesnych czasów zabiło ducha i klimat, jaki miał animowany serial i – przede wszystkim – komiksy. Na szczęście następcy Peyo w udanym stylu kontynuują tradycję smerfnych opowieści. Szczególnie, że Jeroen De Coninck rysuje w sposób nieodróżnialny od samego Peyo.

Poza oczywistymi walorami rozrywkowymi, komiksy o Smerfach spełniają się także na polu dydaktycznym. W tym tomie naszym niebieskim bohaterom przypada w udziale wychowanie dziecka poprzez ukrócenie jego złośliwości. Ale wychodząc poza ramy komiksu, wychowują także dzieci po niego sięgających, pokazując właściwe postawy i piętnując to zachowanie, które powinno się napiętnować.

Jeśli szukacie więc mądrego, ciekawego komiksu dla dzieci, sięgnijcie, bo warto.
Miguel Díaz Vizoso, Thierry Culliford - pozostałe pozycje w naszej księgarni:

© 2006-2021 Bonito – Bo liczą się dobre chwile

Polityka prywatności i plików cookies

Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych

Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!