Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Wielkie kłamstewka
Liane Moriarty
W okresie stanu epidemii punkty odbioru zamówień są czynne tylko od poniedziałku do piątku w godzinach 10.00 - 18.00
Skorzystaj z 20% rabatu na całą ofertę LEGO !
Księgarnia » Literatura piękna » Powieść » Obyczajowa » Wielkie kłamstewka

Wielkie kłamstewka

Nasza cena:
26,60 zł (zawiera rabat 30 %) (pozycja niedostępna)
Cena rynkowa: 38,00 zł (oszczędzasz 11,40 zł)
Autor: 

Liane Moriarty

Wydawnictwo: Prószyński
Rok wydania:2015
Oprawa:miękka
Liczba stron:496
Format:13.0 x 20.0 cm
Numer ISBN:978-83-8069-067-7
Kod paskowy (EAN):9788380690677
Dostępność: pozycja niedostępna (ostatnio dostępna: 06.04.2020 09:11)
Jeśli chcesz dostać powiadomienie, gdy pozycja będzie dostępna, podaj swój e-mail:
E-Mail:

Wielkie kłamstewka – opis wydawcy

Kolejna bestsellerowa powieść autorki.

Zbrodnia? Nieszczęśliwy wypadek? A może zwyczajny wybryk? Wiadomo tylko, że ktoś nie żyje.

Trzy kobiety – nieśmiała, skryta i przebojowa spotykają się któregoś dnia, kiedy ich dzieci idą do przedszkola. Nie wiedzą, że pozornie drobna zmiana przewróci ich życie do góry nogami, a sielska rzeczywistość na przedmieściach Sydney to jedynie pozory.

Wielkie kłamstewka to opowieść o byłych mężach i drugich żonach, matkach i córkach oraz burzach w szklance wody, a także niebezpiecznych kłamstwach, w których trwamy, by doczekać jutra. Żyjemy, żeby kłamać, czy kłamiemy, żeby żyć? Oto jest pytanie.

„Powieść, od której nie można się oderwać... Moriarty napisała kolejny hit – wzruszająca, zabawna” – „Huffington Post”.

„Moriarty wykazuje doskonały talent, odsłaniając ciemne strony naszego życia.... Gorąco polecam.” – „Library Journal”.

„Znakomita” – Sophie Hannah.

„Soczysty dramat” – „People Stylewatch".

Liane Moriarty – autorka sześciu bestsellerowych powieści. Wielkie kłamstewka zadebiutowały na pierwszym miejscu listy bestsellerów „New York Timesa”, a Nicole Kidman i Reese Witherspoon mają zagrać w mini serialu HBO, który powstaje na podstawie powieści. Autorka mieszka w Sydney z mężem i dwójką dzieci.

FacebookTwitter
Wielkie kłamstewka - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2019.12.24
Recenzja
Opinie czytelników o „Wielkie kłamstewka”
Średnia ocena: 5,0 na bazie 5 ocen z 5 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Iwona_C_, data: 22.01.2016 20:19, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Siła kłamstewka

Ile zamętu może wprowadzić z pozoru niewinne kłamstewko wypowiedziane w dobrej wierze? O tym właśnie mają się przekonać mieszkańcy przedmieść Sidney – bohaterowie powieści Liane Moriarty Wielkie kłamstewka.

Madeline, Jane i Celest to kobiety, które przewrotny los łączy ze sobą. Każda jest inna i każda ma zupełnie inne doświadczenia życiowe. Madaline to rozwódka starająca się na nowo ułożyć stosunki z byłym mężem i jego żoną – wszystko dla dobra córki z pierwszego małżeństwa. Jane to młoda, skryta kobieta, która nie chce nikomu wyjawić przerażającej prawdy o ojcu swojego synka. Z kolei Celest wiedzie dostatnie, szczęśliwe życie u boku swojego męża, wychowując jednocześnie dwóch synków. Co z tego jest prawdą, a co jedynie ułudą tworzoną na potrzeby znajomych?

Akcja powieści skupia się na wydarzeniach, jakie miały miejsce w dniu wieczorku zapoznawczego w szkole, do której uczęszczają dzieci Madeline, Jane i Celest. Tego dnia doszło do tragedii – na początku dowiadujemy się jedynie, że ktoś nie żyje. Jednak nie wiemy, dlaczego i kto zginął. Od pierwszych kart powieści zastanawiamy się, czy to któraś z matek, czy może nauczycielka, ojciec, a może ktoś zupełnie obcy, kto zjawił się na balu zupełnie przypadkowo?

Powieść Wielkie kłamstewka wywarła na mnie bardzo duże wrażenie. Wszystko począwszy od rozwinięcia fabuły, poprzez zarys postaci, aż po zakończenie sprawia, że czyta się ją z wypiekami na twarzy i pochłania momentalnie. Jest skonstruowana w taki sposób, by zachęcić czytelnika to przewracania kolejnej i kolejnej strony, aby poznać rozwiązanie zagadki. Jednak autorka trzyma nas w niewiedzy praktycznie do końca. Zakończenie naprawdę zaskakuje, tym bardziej, że autorka cały czas podsuwa nam cały czas to nowe fakty. Ciekawym zabiegiem było też wprowadzenie do książki fragmentów wywiadu, jaki został w czasie śledztwa przeprowadzony przez jedną z dziennikarek.

W książce poruszane są też bardzo ważne dla nas każdego tematy, jak chociażby przemoc domowa i wykorzystywanie seksualne. A także to jak różnie są te problemy odbierane zarówno przez ofiary, jak i osoby postronne. Jednak motywem przewodnim całej historii są różnego „kalibru” kłamstwa. Te zupełnie niewinne, ale i takie rzutujące na życie innych. Autorka bardzo dobrze przestawiła postawy społeczne i zachowania ludzkie w różnych sytuacjach, szczególnie tych, które pokazują nasze prawdziwe oblicze. Mamy tu „matki-kwoki”, kobiety sukcesu, ojców w kryzysie wieku średniego, a także towarzystwo wzajemnej adoracji, które zrobi wszystko, aby wyjść z twarzą z każdej sytuacji… Wyliczać by można było bez końca.

Podsumowując, jest to bardzo dobra powieść z zaskakującym zakończeniem, którą czyta się jednym tchem.
http://czytajac.pl
Autor: Bookendorfina, data: 26.10.2015 06:29, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Czy można zatracić się w zaprzeczaniu rzeczywistości?

"Czy kochała go równie mocno, jak nienawidziła? Czy nienawidziła go tak, jak kochała?"

Książka mocno mnie pochłonęła, niecierpliwie odkrywałam zawartość kolejnych stron. Poddałam się temu uczuciu zapomnienia o całym świecie, przełożyłam wszystkie zajęcia na później, tylko czytałam. W literaturze poszukuję intelektualnej rozrywki, nienapuszonego opowiadania, snucia opowieści w naturalny, wnikliwy, z humorem i zaskoczeniem sposób. Skoro dostałam to, co najbardziej lubię, wystawiam najwyższą notę. A dlaczego jeszcze książka tak mnie urzekła?

Już sam przewrotny tytuł jest przesłaniem co do zawartości kryjącej się w powieści - wielkie kłamstewka. Chodzi tu nie tylko o tajemnice trzymane w ukryciu przez lata, na tyle głęboko, że sami w nie uwierzyliśmy, nie umiemy bez nich żyć, definiują nas. Są jeszcze półprawdy, kryjemy się za nimi, bo inaczej nasz świat rozpadłby się. Boimy się dokonać zmian, unikamy działania i odpowiedzialności, mamy niskie poczucie wartości, a strach przed nowym paraliżuje nas. Trwamy w fałszu, wmawiamy sobie, że "prawie jest warto". Jak silnie można zatracić się w zaprzeczaniu rzeczywistości?

Autorka z wielką znajomością tematu wprowadza nas w świat domowej przemocy, tego co kryje się za zamkniętymi drzwiami rodziny. Ofiary przyjmują, że zasłużyły na złe traktowanie, przejmują na siebie winę. Pada argument "mogło być gorzej". System usprawiedliwień oprawcy wydaje się nie mieć końca - mocno kocha, dba o rodzinę, wynagradza krzywdy. Wyrzekając się samych siebie ponosimy ogromne koszty. Dlaczego tak trudno jest walczyć o siebie?

Cudownie się czyta, kiedy dialogi pełne są niewymuszonego humoru, język bogaty, adekwatny do emocji, wpasowujący się w indywidualności bohaterów. Świetne szczegółowe opisy, które nie nudzą, a podsycają nastrój, dopełniają akcję, nadają klimat powieści. Narracja prowadzona z kilku perspektyw pozwala na dokładniejszy osąd zdarzeń. Po każdym rozdziale mamy chór głosów, jako dopełnienie, inicjacja nowych myśli i wątków. Autorka zręcznie prowadzi nas do źródeł prawdy. Ale czy mamy szansę dotrzeć do jedynie słusznej prawdy?

Przemoc może spotkać każdego, bez względu na wiek, płeć, status społeczny. Mnogość osób, różnorodność charakterów, sposobów bycia, współczynnika empatii, składa się na wielobarwność powieści. Stopniowo odkrywamy warstwy osobowości postaci i płaszczyzny zła. Bohaterowie są wyraziści, mocno realni. Zakończenie książki świetnie komponuje się z jej tłem, treścią, przesłaniem, skłania do głębszej refleksji. Jak mocno powieść może nawiązywać do naszego życia?
bookendorfina.blogspot.com
Autor: Kasia J., data: 14.10.2015 11:21, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

rewelacyjne zakończenie

Książka Liane Moriarty zaskakuje już od samego początku. Nie tylko nie wiemy kto zabił, ale nie znamy również ofiary. Ta przewrotność fabuły zapowiada niebanalną historię, o której się pamięta jeszcze długo po tym, gdy odłoży się książkę na półkę. :)

Autorka wprowadza nas w świat nadmorskiego, australijskiego miasteczka. Maldeline, Celest i Jane pochodzą z różnych środowisk, ale połączyły je dzieci, które właśnie rozpoczynają szkołę. Każda z nich ma jakąś tajemnicę do ukrycia, coś co skrzętnie chowa przed światem. Przemoc miesza się tu z pozornie szczęśliwym życiem, a kłamstwo może okazać się receptą na udaną przyszłość. Tylko, czy można je usprawiedliwić?

Wielkie kłamstewka to książka, która idealnie obrazuje myśli ofiary przemocy. Ukazuje świat jej oczami, przez co zaczynamy niemal czuć jej strach, przerażenie i pewnego rodzaju dysonans. Jednak ta powieść nie skupia się tylko na tym wątku. Autorka wyraziście kreśli swoich bohaterów gmatwając ich w intrygi, których nie powstydziłby się autor kryminałów. Tworzy warstwy, które odkrywamy krok po kroku, składając jak puzzle historię w całość.

Psychologiczne podejście, nietypowe rozwiązanie fabularne i genialne zakończenie sprawiają, że ta książka nie ginie w tłumie innych. Końcowe rozdziały, ukazujące przyjęcie integracyjne dla rodziców, to moim zdaniem wisienka na torcie. Świetnie stopniowane napięcie i ogromne zaskoczenie sprawiło, że otwierałam oczy ze zdumienia. Do samego końca nie podejrzewałam kto był sprawcą a kto ofiarą. To naprawdę wielka sztuka tak wywieść w pole czytelnika. ;)
Autor: PaniKa, data: 26.09.2015 10:46, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie kłam!

Kłamstwa mają to do siebie, że wychodzą na jaw, wtedy kiedy najmniej się tego spodziewamy. Najlepiej więc nie kłamać, bo jak wiadomo, kłamstwo ma krótkie nogi, więc prędzej czy później i tak ujrzy światło dzienne. Konsekwencje niestety mogą być bardzo przykre, a ich następstwa wyjątkowo bolesne. Ale czy zawsze kłamiemy w złej wierze? Czasami robimy to po to, by nie skrzywdzić drugiej osoby, by oszczędzić jej zawodu i cierpienia. Ale czy kłamstwo w słusznej sprawie nie jest złe? Czy mając świadomość, że zatajamy prawdę, w gruncie rzeczy, nie krzywdzimy kogoś bardziej?

Madeline, Jane i Celeste, to trzy kobiety, pochodzące z trzech różnych światów, jednak los sprawia, że ich drogi się łączą, a między nimi, nawiązuje się przyjaźń. Madeline ma czterdzieści lat i razem ze swoim partnerem wychowują trójkę dzieci, w tym nastoletnią Adeline, która jest owocem wcześniejszego małżeństwa kobiety. Niestety nastolatka coraz bardziej oddala się od matki, a powodem tego, jest nowa rodzina jej ojca, która bardzo ją fascynuje. Madeline nie potrafi pogodzić się z tym, że córka woli spędzać czas z ojcem, zwłaszcza że w przeszłości musiały radzić sobie same. Jane ma dwadzieścia cztery lata i razem z synkiem przeprowadza się na wybrzeże. Ma nadzieję, że w końcu uda jej się zbudować szczęśliwy dom i osiąść tam na stałe. Kobieta jednak skrywa mroczny sekret. Dotychczas nie zdradziła nikomu tożsamości ojca Ziggiego, ale jak się okazuje, demony przeszłości, nie pozwolą jej o sobie zapomnieć. Celeste, prowadzi dostatnie życie. Ma wszystko czego zapragnie, jest piękna, bogata, a dzięki dobrze płatnej pracy męża, może pozwolić sobie na życie w luksusie. Na co dzień szczęśliwa matka bliźniaków. Jednak to, co z zewnątrz wydaje się piękne i kolorowe, w środku skrywa przerażającą prawdę. Ich związek wcale nie jest tak udany jak wszyscy sądzą, a ich życie wcale nie jest idealne. Co skrywają kobiety? Jakie kłamstwa noszą na swoich barkach? Jak wiele sekretów i tajemnic mają?
Tymczasem na wieczorku integracyjnym dla rodziców dochodzi do makabrycznej zbrodni. Nie wiadomo, co tak naprawdę się wydarzyło. Ale jedno jest pewne, ktoś nie żyje. Tylko kto? I kto zabił?

„Wielkie kłamstewka” to kolejna powieść w klubie „Kobiety to czytają”. Mogę śmiało powiedzieć, że na pewno jedna z lepszych i mocniejszych. Liane Moriarty stworzyła wielowątkową powieść obyczajową, która na ma celu ukazać nam, jak kłamstwa wpływają na życie nasze i innych ludzi. Wiemy już, że kłamstwo ma krótkie nogi i prędzej czy później i tak wyjdzie na jaw, a konsekwencje mogą być druzgocące, nie tylko dla nas. Może lepiej zastanowić się dwa razy, nim skłamiemy?

Autorka na przykładzie swoich bohaterów, stara się pokazać, że tak naprawdę każdy człowiek ma jakieś tajemnice. Czy to większe, czy też mniejsze, jednak każdy coś ukrywa, czym tak naprawdę nie chce się dzielić. Wkładamy maski jak aktorzy i gramy w teatrze, zwanym życiem. Tak samo jak Madeline, Jane i Celeste, które muszą walczyć ze swoją codziennością. Radzić sobie ze swoim bólem, przykrymi wspomnieniami i doświadczeniami. Skrzętnie ukryte, dobrze zakamuflowane, niewidoczne dla pobocznych obserwatorów, jednak wciąż odciskające piętno na ich życiu. Choć są przyjaciółkami i wiedzą że mogą na sobie polegać, mają swoje sekrety, którymi nie chcą się dzielić. Ból i wstyd jest zbyt silny i wyraźny, by móc ściągnąć maskę i pokazać, co tak naprawdę się pod nią kryje.

Liane Moriarty w mistrzowski sposób wykreowała swoich bohaterów i świat w którym żyją. Madeline, Jane i Celeste, odgrywają główne role w tej historii, jednak należy wspomnieć również o pobocznych bohaterach. Nie możemy zapominać o środowisku rodziców, bo w końcu tam rozegra się kluczowa scena. Jednak to w jaki sposób autorka ukazała poszczególne postacie, naprawdę zasługuje na pochwałę. Widzimy tutaj wyraźne podziały, nienawiść, kłamstwo i obłudę. Środowisko zamknięte, pełne uprzedzeń i bezpodstawnych oskarżeń. Jakiekolwiek odstępstwo od normy, jest pogardzane i tępione. Nie ma szacunku, nie ma tolerancji. A wszystko po to, by zaspokoić swoje zbyt przerośnięte ego, nawet kosztem innych.

„Wielkie kłamstewka” to perfekcyjnie napisana powieść, poruszająca bardzo trudne i przykre tematy. Autorka pisze o przemocy, zdradzie, samotności i kłamstwach. O ludzkich zmartwieniach i przykrych wspomnieniach. O problemach w małżeństwie, trudzie wychowywania dzieci i samotnym macierzyństwie. O codzienności. Stawia przed nami zwykłych ludzi i rozkłada ich na czynniki pierwsze. Możemy zajrzeć do ich życia, dowiedzieć się o czym myślą, by razem z nimi cierpieć, płakać i doświadczać przykrości jakich dostarcza im los. Liane Moriarty nic nie ukrywa, nie ubarwia. Pokazuje nam życie, takim jakie jest i to jak okropni i bezwzględni potrafią być niektórzy ludzie. Ile złości, nienawiści i jadu w sobie posiadają, ile krzywd potrafią wyrządzić i jak bardzo są w stanie uprzykrzyć komuś życie, tylko po to by zaspokoić swoje żądze i potrzeby.

„Wielkie kłamstewka” Liane Moriarty to książka, która trafia głęboko do serca. Zmusza do refleksji i skłania do głębszego zastanowienia się nad swoim życiem. Jacy jesteśmy? Co ukrywamy? Ile masek wkładamy? Genialna, fenomenalna i jedyna w swoim rodzaju. Boleśnie prawdziwa, niezwykle poruszająca i absolutnie fantastyczna. Gorąco polecam!
Autor: werka777, data: 14.09.2015 06:33, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com

Miewamy książki, które już na wstępie kreują w naszej wyobraźni przewidziany finał. Nieraz więc po zakończeniu czytania mówimy sobie: „A jednak miałem rację”. Czy to dobrze? Zależy. Tymczasem zostawiając ten temat warto rozpatrzyć powieści całkowicie przeciwstawne przedstawionemu opisowi. Mowa tutaj o takich, które zupełnie zaskakują. Bywają takie książki, które dezorientują i nie pozostawiają czytelnika nawet z cieniem jakiegokolwiek pomysłu. Wciągając w wir treści, podsuwając pod nos kolejne strony, nie pozwalają się oderwać, bo nasz umysł, głody wskazówek i wiedzy, pragnie więcej. Z taką wielką zagadką, nieodgadnioną aż do ostatnich słów, miałam okazję się zmierzyć sięgając po powieść autorstwa Liane Moriarty – „Wielkie kłamstewka”. Co sugeruje tytuł? Na czym polega tajemnica tej książki? I co właściwie rozegrało się na jej kartach? Zapraszam do przeczytania mojej recenzji.

Madeline, czterdziestoletnia kobieta po przejściach, wraz ze swoim partnerem zajmuje się wychowaniem dzieci. Wśród nich znajduje się córeczka z pierwszego małżeństwa, którą przez długi czas musiała opiekować się sama. Chociaż od rozwodu minął już jakiś czas, Madeline wciąż czuje ból na widok męża szczęśliwego u boku nowej kobiety. Pech jednak chce, że jest na nią skazana, wielokrotnie się na nią natykając.
Celeste to bogini piękności nietknięta przez upływ czasu. Przyciągająca spojrzenia spragnionych jej ciała mężczyzn, wiedzie udane życie z dobrze zarabiającym mężem i bliźniakami. Idealny związek, wręcz obrazkowy, wśród innych ludzi mógłby wzbudzać zazdrość. A jednak mało kto wie, że co jakiś czas para ląduje u terapeuty, bo w ich domu dzieje się coś, o czym z pewnością nie chcieliby nikomu powiedzieć.
Jane, samotna matka, cały swój czas poświęca opiece nad synem. Ziggy, oskarżony o napaść na koleżankę, zostaje odrzucony przez grono rówieśników, toteż sytuacja dla niej, jako dla rodzica, wcale nie jest łatwa. Kobieta, tłumacząc się tym, że nie zna ojca swojego dziecka, najwyraźniej kryje jakąś tajemnicę.
Madeline, Celeste, Jane – trzy bohaterki, których łączą nie tylko uczęszczające do szkoły dzieci, ale i przyjaźń. Czy ich życie to tylko starannie zaplanowany teatr, w którym nosi się szczelnie zakrywające prawdę maski? Jak wielkie brzemię kłamstw panie dźwigają na swoich barkach? Czy stając w obliczu niespodziewanego wiru wydarzeń, będą w stanie sobie poradzić?

Tymczasem na jednym z wieczorków integracyjnych dochodzi do morderstwa. Ginie rodzic, a szerokie grono podejrzanych staje pod lupą policji. Kto umiera? Nie wiadomo. O tym będzie dane się przekonać dopiero na samym końcu.

„Wielkie kłamstewka” to powieść, z którą autorka wkroczyła w progi rodziców dzieci szkolnych. Na przykładzie trzech głównych bohaterek, ale i wielu postaci drugoplanowych, udowodniła to, że każdy z nas zakłada maskę, pod którą ukrywa własne, niewygodne dla reszty sekrety. Jaki jest ich wymiar? To zależy już tylko od nas. Wniosek jest jednak jeden, że nie zawsze to, co wydaje się być piękne, w rzeczywistości takie jest. Jane, dwudziestoczteroletnia samotna matka, przeprowadzając się do nowej miejscowości z pewnością nie pomyślała, że jej synek zostanie oskarżony o napaść na koleżankę. Czy zasłużenie? Jeden incydent wyeliminował go z możliwości udziału w życiu pozaszkolnym rówieśników, wzbudzając oburzenie wśród pozostałych mam, które zabraniały swoim dzieciom się z nim przyjaźnić. Jane znalazła poparcie u Madeline, która jednak zmagała się z inną trudnością, jaką była nowa partnerka byłego męża. To jednak ta, u której wszystko wydawało się najbardziej idealne – Celeste, musi nosić najgrubszą warstwę sztuczności, by ukryć pod spodem prawdziwy obraz swojego własnego życia.

Świat trudnych do podjęcia decyzji, wzajemnych oskarżeń, stojącego pod znakiem zapytania zaufania, nienawiści i przyjaźni. Środowisko podziałów, obłudy i sztuczności. Matki, bezgranicznie ufające swoim dzieciom, walczące o nie jak lwice, często kosztem szczęścia innych rówieśników. I morderstwo – największa enigma tej powieści, bo poznając przebieg toczącego się w tej sprawie śledztwa, wciąż nie mamy pojęcia o tym, który rodzic nie żyje.
„Ofiary przemocy domowej często wyglądają inaczej, niż się spodziewamy – zaczęła. – A ich historie nie zawsze są tak czarno-białe, jak można by sądzić.”

Autorka ukazała istotę ludzkich problemów, życia, którego idealny obraz staramy się kreować przed tymi będącymi wokół nas. Nieraz to sztuczne szczęście i wymiar tajemnic zaczynają nas przerastać, dokładnie tak, jak było w przypadku życia głównych bohaterek. Problemy rodzinne, poczucie zdrady, poniżenia i odrzucenia – ciężar, z którym w pojedynkę nieraz zbyt trudno sobie poradzić. Czy zatem kłamstwo może być sposobem na życie, garstką iluzyjnego, samodzielnie wykreowanego szczęścia? Jak wielką moc może mieć przyjaźń? Czy jedno, fałszywe oskarżenie może odebrać komuś prawo do radości? Zachęcam do poznania odpowiedzi na te pytania, a znajdziecie je w treści tej nieprzewidywalnej i zawiłej książki.

„Ci, których kochamy, nie przemijają, lecz dzień w dzień siadają obok nas.”

Akcja powieści dzieje się w kilku odstępach czasowych, jednakże takowych nie oddziela zbyt wielki dystans – jest to raczej kwestia kilku miesięcy, czy też tygodni. Dzięki temu czytelnik może dokładniej przyjrzeć się sytuacji, która rozgrywana jest w Sydney, w miejscu, gdzie przyszło mieszkać trzem, powieściowym bohaterkom. Autorka, prócz zwykłej trzecioosobowej narracji, wplata w treść urywki wypowiedzi różnych, drugoplanowych, mniej lub też i bardziej ważnych bohaterów, co daje wgląd do prowadzonego w sprawie morderstwa śledztwa. Poszczególne postaci, udzielając istotnych informacji, momentami skupiają się na błahostkach, potrafiąc nawet rzucać oskarżenia czy wykłócać się w momencie, gdy stoją w obliczu popełnionej zbrodni.

Ciekawa i bliska sercu każdej kobiety kreacja książkowych bohaterek, splot niezwykłych wydarzeń – obejmujących przekrojem problemy rodzinne, szkolne, koleżeńskie czy nawet i prawne oraz nieprzewidywalność i zagadkowość treści to główne z wielu zalet powieści Liane Moriarty. Czyta się ją bardzo szybko, brnąc przez kolejne strony z wymalowanym na twarzy zainteresowaniem, a finalne rozgrywki potrafią zaskoczyć i to jeszcze jak. Książkę polecam wszystkim kobietom, fankom powieści obyczajowych, bo wśród bohaterek odkryjecie nie tylko Wasze przyjaciółki i wrogów, ale także cząstkę Was samych.
Klienci, którzy kupili Wielkie kłamstewka, wybrali również:
Pakiet. Genialna przyjaciółka / Historia nowego nazwiska / Historia ucieczki / Historia zaginionej dziewczynki Elena Ferrante
Pakiet. Genialna przyjaciółka / Historia nowego nazwiska / Historia uc...
Elena Ferrante, 83,30
Przetrwałam życie ofiary Josefa Mengele praca zbiorowa
Przetrwałam życie ofiary Josefa Mengele
praca zbiorowa, 22,40
Mały sennik. Co oznaczają twoje sny Migene Gonzàlez-Wippler
Mały sennik. Co oznaczają twoje sny
Migene Gonzàlez-Wippler, 14,95
Sztywniak. Osobliwe życie nieboszczyków (wydanie 2019) Mary Roach
Sztywniak. Osobliwe życie nieboszczyków (wydanie 2019)
Mary Roach, 30,72
Pakiet. Ekspozycja / Przewieszenie / Trawers / Deniwelacja / Zerwa Remigiusz Mróz
Pakiet. Ekspozycja / Przewieszenie / Trawers / Deniwelacja / Zerwa
Remigiusz Mróz, 96,13
Mowa ciała kłamców Lillian Glass
Mowa ciała kłamców
Lillian Glass, 28,73
Wszystko za Everest Jon Krakauer
Wszystko za Everest
Jon Krakauer, 31,43
Hortensje Ewa Chojnowska
Hortensje
Ewa Chojnowska, 38,50
Mówili, że jestem zbyt wrażliwa Federica Bosco
Mówili, że jestem zbyt wrażliwa
Federica Bosco, 24,74
Romanowowie. Krwawa dynastia Helene Carrere d'Encausse
Romanowowie. Krwawa dynastia
Helene Carrere d'Encausse, 36,75
Moja wina, twoja wina Liane Moriarty
Moja wina, twoja wina
Liane Moriarty, 27,93
Psychologia zaburzeń. Abnormal psychology N. Butcher James, M. Hooley Jill, Susan Mineka
Psychologia zaburzeń. Abnormal psychology
N. Butcher James, M. Hooley Jill, Susan Mineka, 152,91
Hashi detoks. Wzmocnij tarczycę, chudnij bez stresu, pokonaj objawy Hashimoto! Marek Zaremba
Hashi detoks. Wzmocnij tarczycę, chudnij bez stresu, pokonaj objawy Ha...
Marek Zaremba, 34,93
Pacjentka Alex Michaelides
Pacjentka
Alex Michaelides, 34,00
Pani Dalloway Virginia Woolf
Pani Dalloway
Virginia Woolf, 26,87
Wysoko wrażliwi Elaine N. Aron
Wysoko wrażliwi
Elaine N. Aron, 23,50
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 40% rabatu na całą ofertę Wydawnictwa Esprit!
Ostatnio oglądane
KWielkie kłamstewka
KMoje szlaczki
KPisanie literek 4-6 lat
KMoje cyferki
K100 zabaw - nauka przez zaba...
KBlok rysunkowy A4 biały, mix...
KBlok techniczny A4 biały, mi...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Awangarda - 395
Blues - 470
Country - 179
Dubstep - 236
Etniczna - 204
Filmowa - 708
Hardcore - 158
Hip-hop - 1165
Jazz - 2452
Kabaret - 25
Klasyczna - 3600
Metal - 7226
Pakiety - 122
Pop - 9316
Punk - 352
Religijna - 199
Retro - 32
Rock - 6147
Soul - 116
Swing - 19
Gry - 74
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!