Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 130 649 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 130 649 osób!
Skorzystaj z 35% rabatu na całą ofertę wydawnictw Kobiece i Mova!

W labiryncie

Miniaturka
Nasza cena:
29,18 zł (zawiera rabat 23 %)
Cena rynkowa: 37,90 zł (oszczędzasz 8,72 zł)
Autor: Donato Carrisi
Wydawnictwo: Albatros
Rok wydania:2020
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:336
Format:13.5 x 20.5 cm
Numer ISBN:978-83-8125-737-4
Kod paskowy (EAN):9788381257374
Dostępność: tak (ponad 1000 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 100 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (2 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (2 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (2 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (2 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór już jutro
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór już jutro
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór już jutro
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór już jutro
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór już jutro
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór już jutro
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór już jutro
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór już jutro
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór już jutro
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór już jutro
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór już jutro
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór już jutro
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór już jutro
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór już jutro
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór już jutro
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór już jutro
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór już jutro
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór już jutro
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór już jutro
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór już jutro
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór już jutro
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór już jutro
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór już jutro
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór już jutro
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór już jutro
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór jeszcze dzisiaj (1 egz. na miejscu)
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór już jutro
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro

W labiryncie – opis wydawcy

Została porwana i zamknięta na piętnaście lat. Uciekła. Ale potwór, który ją uwięził, wciąż jest na wolności. Jedyny sposób, by złapać Człowieka z Labiryntu, to włamać się do jej umysłu…

Dziewczyna, która zaginęła na lata

Samantha budzi się w szpitalu. Nie ma pojęcia, co się stało, niczego nie pamięta. Towarzyszy jej mężczyzna, który przedstawia się jako doktor Green, policyjny profiler. Terytorium jego łowów to umysł przesłuchiwanego człowieka. Tam znajduje niezbędne dla śledztwa informacje. I tam poluje na przestępców.

Green wyjaśnia Samancie, co się stało: jako trzynastolatka została porwana przez potwora, który więził ją przez 15 lat. Nikt nie wie, w jaki sposób udało jej się uciec. Jest jednak pewne, że jej oprawca wciąż przebywa na wolności. Green wie, że klucz do złapania go ukryty jest głęboko w pamięci dziewczyny. Czy jest na tyle dobry w swojej profesji, by go odnaleźć?

Człowiek, który nie ma nic do stracenia

Bruno Genko, prywatny detektyw, obiecał przed laty rodzicom Samanthy, że ją znajdzie. Nie dotrzymał słowa. Teraz staje przed drugą i pewnie ostatnią szansą na złapanie oprawcy dziewczyny. Ciężko chory, staje do wyścigu z bezlitosnym czasem.

Zaczyna się polowanie na potwora

Czas mija, a przestępca jest wciąż na wolności. Czy Bruno zdąży rozwikłać zagadkę, która nie daje mu spokoju od lat? Czy Greenowi uda się dotrzeć do prawdy ukrytej w głowie Samanthy? Czy razem powstrzymają demonicznego Człowieka z Labiryntu, zanim skrzywdzi kolejną ofiarę? Każdy z nich ma coś do udowodnienia, każdy działa na własną rękę. Green – w sterylnych pomieszczeniach szpitala, w którym wraca do zdrowia Samantha. Bruno – na dusznych ulicach miasta, ogarniętego falą niespotykanych upałów.

W filmowej adaptacji „W labiryncie”, która do polskich kin trafi w listopadzie, wystąpią Dustin Hoffman i Toni Servillo.

Opinie czytelników o „W labiryncie”
Średnia ocena: 4,8 na bazie 6 ocen z 6 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 04.04.2020 17:00
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja

Czy czytałam coś wcześniej Donato Carrisi? Nie. Czy słyszałam o nim? Tak. I dlatego, gdy Wydawnictwo Albatros przysłało swoje zapowiedzi na miesiąc luty, sięgnęłam po tę książkę. Ostatnio mam taki plan, że staram się odkrywać autorów, których wcześniej nie czytałam.
Samantha w wieku trzynastu lat zostaje porwana. Pomimo poszukiwań nie udaje się jej odnaleźć. Kiedy po pietnastu latach udaje jej się uciec od swojego prześladowcy, pamięta tylko, że była w labiryncie. To co przeżyła, poupychała w zakamarkach umysłu i nie chce do tego wracać. Doktor Green, policyjny profiler próbuje pomóc jej uporać się z lękiem i brakiem wspomnień. Ani kobieta, ani doktor Green nie wiedzą, że jest jeszcze jedna osoba która próbuje odszukać porywacza kobiety. To Bruno Genko, prywatny detektyw, który przez pietnastoma laty obiecał rodzicom Samanthy, że ją odnajdzie. Nie udało mu się tego dokonać, teraz ma nadzieję, że się zrehabilituje.
„- Pan nie jest osobą wierzącą – powiedziała zakonnica. – Szkoda.
- Doszedłem do wniosku, że świat jest pełen zła – odparł Genko, ponieważ dalsze udawanie nie miało sensu. – A jeśli świat stworzył Bóg, to on też taki jest. W zasadzie wystarczy się przyjrzeć, jak postępuje ze swymi ulubionymi dziećmi – dodał, wskazując ręką wokoło.
Nicla posłała obecnym współczujące spojrzenie, jakby właśnie tego oczekiwali.
- Nazwałam to miejsce „portem” nie dlatege, że jest ostatnią przystanią. W rzecywistości ich podróż się nie rozpoczęła, a miejsce do którego się kierują, przypomina ogromny, ciepły ocean.
Genko pomyślał o Meg Forman i wydało mu się, że kobieta czyta w jego sercu.
- Ocean narysowany ręką małego dziecka – powiedział, nie wiedząc dlaczgo.
Nicli spodobało się to zdanie.
- Bóg jest dzieckiem, nie wiedział pan o tym? Dlatego kiedy wyrządza nam zło, nie zdaje sobie z tego sprawy.
Tym razem on się uśmiechnął, zazdroszcząc jej tak silnej wiary.”

W labiryncie to powieść bardzo złożona, akcja jest dynamiczna. Autor w sposób niesamowicie plastyczny opisuje nam, co dzieje się w umysłach bohaterów. Czytając czują, co przeżywa Samantha przypominając sobie czas spędzony w labiryncie.

Książka jest całkowicie nieprzewidywalna i trzyma w niepewności. Autor podsuwa różne tropy, bawi się czytelnikiem, by na końcu zaserwować zakończenie, które totalnie zaskakuje. Jednym słowem – polecam.
Autor:
Data: 04.04.2020 10:01
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

przez-zamrozone-okulary

Książkę, którą wam dziś przedstawię zekranizowano, nie będę jednak Wam opowiadać o filmie, z Dustinem Hoffmanem, którego nie widziałam, a o powieści. „W labiryncie” autora Donato Carrisi jest bez zwątpienia wstrząsającym thrillerem psychologicznym, jakim udało mi się w ostatnim czasie przeczytać. Nie sięgam może zbyt często po takie książki, ale opis bardzo mnie zainteresował, chciałam poznać i rozwikłać tajemnicy porwania dziewczynki, która uciekła już jako młoda kobieta. Czy uda jej się zaklimatyzować na powrót w świecie? Czy lęki pozwolą jej ponownie żyć pełną piersią? Co się z nią stało? W jaki sposób uciekła? A może prześladowca zwyczajnie pozwolił jej na to? Miałam wiele pytań, które narastały, więc, kiedy otrzymałam powieść starałam się jak najszybciej nadrobić moje zaległości, przynajmniej kilka, aby jak najszybciej się za nią zabrać.
Główną bohaterką książki „W labiryncie” jest Samantha, kiedy miała zaledwie trzynaście lat została porwana i przetrzymywana wbrew swojej woli. Została pozbawiona wolności na piętnaście długich lat w czymś, co kojarzyło się z labiryntem. Była więziona przez bezwzględnego, psychopatycznego oprawcę, którego jednak nie pochwycono. W dalszym ciągu przebywał na wolności, co nie wróżyło dobrze na stan ofiary. Samantha obudziła się w szpitalu, jednak nie pamiętała niczego, z jednej strony uniknęła traumy, z drugiej budowała nową, pełną lęku, niewiedzy rzeczywistość. Kobiecie trzeba było pomóc, a jej oprawcę ukarać. Jak się do tego zabrać? Jak udało jej się uciec i co ją spotkało w tym labiryncie? Odpowiedzi kryje jej umysł, który broni się przed bólem, jest innym rodzajem labiryntu, który musi zgłębić policyjny profiler doktor Green. Nie jest jedynym, który chce pomóc kobiecie, prywatny detektyw Bruno Genko przed wieloma laty obiecał zrozpaczonym rodzicom Samanthy, że ją odszuka, uwolni, a oni ją odzyskają. Nie udało mu się dotrzymać obietnicy. Teraz ma okazję ku temu, aby im to zrehabilitować. Uważa, że jest to winny zarówno Samathcie, jak i jej rodzicom. Genko jest bardzo chory i zależy mu na szybkim rozwiązaniu sprawy. Nie wie ile mu go pozostało. Co takiego przeżyła ta biedna dziewczyna? Czy sprawca zostanie ukarany, a ona odzyska wreszcie spokój?
„W labiryncie” jest powieścią niesamowitą, bardzo złożoną, a sam autor dobrze przemyślał jej fabułę, dawkował emocje skrupulatnie. Kiedy myślałam, że coś już wiem, że może to być to okazało się, że zamysł autora był zupełnie inny. Akcja powieści jest dynamiczna, a przy tym emocjonalna. Młoda skrzywdzona dziewczyna będąca jednocześnie kluczem do uzyskania odpowiedzi, do których nie jest łatwo się zbliżyć, a co dopiero dostać. Bohaterowie są sympatyczni, mają swoje brzemiona, które niosą na barkach. Detektyw Genko nie czuje się najlepiej, a panujące w powieści upały w niczym mu nie pomagają, chce za wszelką cenę rozwiązać sprawę. Jest inteligentny i zdeterminowany, jednak czy to wystarczy?
„W labiryncie” trzyma nas do ostatniej strony w niepewności, napięcie bywa tak mocne, że można je kroić nożem i spoglądać jak opada na talerz. Sam autor zna naturę człowieka, potrafi się skupić na szczegółach, które okazują się podczas lektury nieistotne, bawi się czytelnikiem podsuwając mu tropy by na samym końcu pozostawić go w szoku. Jednym słowem rewelacja.
Autor:
Data: 10.03.2020 12:39
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Czy prawda może być niebezpieczna?

„Nie istnieje zbrodnia doskonała, istnieją tylko niedoskonałe śledztwa”.
Właśnie w mgnieniu oka skończyłam ekscytującą przygodę - opuściłam Labirynt. Czułam się jak w matni, szarym, zimnym i pozbawionym szans na jego opuszczenie lochu. Mogłam liczyć tylko na siebie. Czy miałam jakąkolwiek nadzieję, że wszystko skończy się pozytywnie? Nie miałam żadnych złudzeń, bo też nikt nie dawał mi cienia nadziei …
Trzynastoletnia Samantha nagle znika. Nikt nic nie widział, nikt nic nie wie. Odnajduje się po kilkunastu latach, w dziwnych okolicznościach. Jak się okazuje, została porwana. Była więziona w Labiryncie. Czyżby sama uciekła oprawcy? Jak to możliwe? Rozpoczyna się dwutorowe śledztwo. Dojść do prawdy próbuje prywatny detektyw Bruno Genko, który obiecał jej rodzicom, że ją odnajdzie. Ale swoich ambicji też nie ukrywa lekarz, Green. Każdy z nich stosuje inne metody i sposoby dotarcia do prawdy. Detektyw tropi sprawcę, używając niekonwencjonalnych metod, rozszerzając zakres poszukiwań. I jest blisko. Lekarz natomiast stara się dotrzeć do prawdy ukrytej w głowie Samanthy, za pomocą dziwnych medycznych metod. Czy zgodnych z wiedzą medyczną? A to już inna kwestia. Który z nich będzie bliższy i szybszy poznania prawdy? Macie pięćdziesiąt procent szans na wytypowanie prawdziwej odpowiedzi. Natomiast nie macie żadnych szans na wskazanie sprawcy. Nie uda się wam, póki nie sięgnięcie po tę lekturę. A zatem, czas rozpocząć wyścig po prawdę …
Donato Carrisi stworzył genialną kompozycję, wędrówkę, przy zgaszonym świetle i wiejącym przez otwarte okna chłodzie, po zakamarkach ludzkiego umysłu, opętanego i skrzywdzonego przez nieludzkiego potwora. Przeżyliśmy szaloną eskapadę uwieńczoną niebywałym zakończeniem. Myślicie, że na końcu Labiryntu było upragnione światełko? Aby dojść do prawdy, musieliśmy dotrzeć do umysłu Samanthy, by poznać bliżej jej oprawcę. Czy to jest możliwe? To jest niestrudzenie trudne i niebezpieczne. Nie wiadomo, jak taka ingerencja może się zakończyć, trzeba się liczyć z najgorszymi skutkami.
„Nie istnieje ludzkie działanie, które nie pozostawiłoby śladów. Zwłaszcza gdy chodzi o przestępstwo”.
W Labiryncie to nieodgadniona i balansująca na cienkiej granicy walka o prawdę. Walka niestrudzona i momentami pozbawiona złudzeń i nadziei. Ale nikt nie powiedział, że bez cienia nadziei na jej poznanie. Ale warto w tym momencie zadać sobie pytanie, czy nie boimy się prawdy, czy niej jest tak, że czasami bywa ona niewygodna i niebezpieczna? Czy zawsze jej poznanie gwarantuje rozwiązanie wszelkich problemów? Przeciwnie, prawda często dopiero stwarza kłopoty i ujawnia tajemnice skrywane skrzętnie przez lata. Czy więc warto za wszelką ceną dążyć do jej poznania? Sami sobie odpowiedzcie na to pytanie …
Muszę przyznać, że autor emocje na wysokim poziomie stężenia serwuje nam od pierwszych stron. Wydawać by się mogło, że z każdym kolejnym wersem jesteśmy bliżej poznania prawdy i rozwiązania zagadki, jakaż to bestia porwała dziewczynę, ale to tylko złudzenia. Im dalej brniemy, tym mniej wiemy. Odwrotnie niż moglibyśmy się spodziewać i oczekiwać. Autor trzyma nas w napięciu do samego końca, ale za to jakie dostajemy w prezencie zatrważające zwieńczenie całej historii. Zaskoczenie, to zbyt delikatne określenie. Szok, już trochę lepiej. Ale tak naprawdę efekt końcowy wbija w fotel, zatem proszę usiąść przy tej lekturze wygodnie, nie gwarantuję spokojnego czytania, nie ma takiej opcji, pozbądźcie się wszelkich złudzeń.
Ta powieść jest jak narkotyk, wciąga i uzależnia. A co najgorsze, nieustannie potrzebujesz zwiększenia dawki, tak jesteś nią pochłonięty. W tej powieści od początku nic nie jest oczywiste i pewne, traci się poczucie czasu i miejsca, trzeba się pilnować, by nie zbłądzić i nie skończyć w Labiryncie … Tam już nie będzie tak olśniewająco i miło …
W Labiryncie to właśnie ta powieść, którą się czyta zachłannie i pazernie, nie zważając uwagi na to, co powiedzą inni na nasze zachowanie. Wiem, że jesteście spragnieni tak jak ja, więc sięgnijcie czym prędzej po powieść W Labiryncie. Na długo pozostaniecie nasyceni emocjami i wrażeniami … Czyż można więcej oczekiwać od dobrej lektury?
Autor:
Data: 02.03.2020 16:30
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

W labiryncie

Powieść „W labiryncie” czyta się zaskakująco szybko. Może to przez dynamiczną akcję, może przez bardzo sugestywne i plastyczne opisy, mam wrażenie jakbyśmy oglądali film. Całkiem dobry film, trzeba dodać.
Akcja toczy się dwutorowo. Śledzimy próby zdemaskowania i złapania człowieka, który stoi za porwaniem i więzieniem nastolatki, towarzysząc prywatnemu detektywowi w sprawie, której nie udało mu się rozwiązać 15 lat wcześniej. Czuje on wewnętrzny dług wobec rodziców dziewczynki i chce doprowadzić swoje ziemskie sprawy do końca. Jest to charyzmatyczna i sympatyczna postać człowieka, pogodzonego ze swoim losem, której nie sposób nie lubić. Im bliżej jest odkrycia tożsamości sprawcy, tym większe niebezpieczeństwo mu grozi.
Drugim sposobem na pojmanie sprawcy, jest powrót do wspomnień ukrytych w umyśle ocalonej kobiety. Zaskakujące jak wiele trudnych przeżyć, jesteśmy w stanie wyrzucić lub przeinaczyć, by poradzić sobie z przeżytą traumą. Powrót do korytarzy labiryntu dla Samanathy, jest ponownym przeżywaniem swojego dramatu. Jednak czy uda się znaleźć bestię, musicie przekonać się sami.
Ja mogę tylko dodać, że mamy tutaj naprawdę zaskakujące zakończenie. Macie czasem tak, że oglądając film po raz pierwszy, zakończenie całkowicie wytrąca was z równowagi, na tyle mocno, że musicie obejrzeć go jeszcze raz, by zrozumieć co tutaj się w ogóle stało? Ja tak miałam z „Czarnym łabędziem” i z „Incepcją”. W przypadku „W labiryncie” jest podobnie!

Mam lekki niedosyt po przeczytaniu tej książki, ponieważ w moim odczuciu skończyła się ona za szybko. Zanim na dobre się w nią zagłębiłam, już przewracałam ostatnią stronę. Ale przez to nie można narzekać na nudę. Jeśli lubicie powieści sensacyjne z dość nieoczywistym zakończeniem polecam wam sięgnąć po ten tytuł!
Autor:
Data: 25.02.2020 12:38
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Z książką na kanapie

„W Labiryncie” to jeden z lepszych thrillerów psychologicznych. Zawiły i mroczny jak ludzki umysł. Sposób prowadzenia czytelnika przez fabułę jest genialny, bo nie da się przed czasem poskładać tej historii w całość. Dostajemy elementy, ale do pełnego obrazu daleko. Nawet jeżeli pewne tropy czy sytuacje zaczynają się zazębiać, za chwilę znowu większość zostaje rozsypana, bo dochodzi coś nowego. Historię Sam poznajemy jakby dwutorowo, w Labiryncie ukrytym w jej wspomnieniach oraz w trakcie śledztwa podjętego przez Genko na nowo.

Donato Carrisi „W Labiryncie” pokazuje, że psychopatów nie brakuje, a tego, kim i do czego są zdolni, ciężko przewidzieć. Autor bardzo dobrze wykreował Pana Królika, zbudował jego przeszłość, przez co wydaje się on bardzo autentyczny i naprawdę straszny. Już sam pomysł, by dać szczupłej osobie, nieproporcjonalnie dużą głowę — z natury sympatycznego — zwierzęcia jest przerażające, ale zarazem hipnotyzujące. Dziwna mieszanka emocji boisz się, ale nie możesz ruszyć z miejsca, Twoje serce bije jak szalone, a i tak czekasz, co będzie dalej.

Czy każdy ma w sobie ten mroczny pierwiastek, który po prostu potrzebuje iskry lub dobrego nauczyciela, by się obudzić? Sami znajdźcie odpowiedź w Labiryncie. Ja, mimo iż ją poznałam, to na pewno będę chciała ten dreszcz poczuć jeszcze raz.
Autor:
Data: 24.02.2020 13:05
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Oni nie wiedzą, że są potworami."

Czytam wiele książek z gatunku thrillera psychologicznego, nie mam ich dość, pozwalają na kontrastową w stosunku do rzeczywistości rozrywkę. Chętnie sięgam po różnych autorów, wyczekuję nowych odsłon ich twórczości, jednak ostatnio na pierwszym miejscu listy najbardziej ulubionych znalazł się Donato Carrisi ("Trybunał dusz", "Łowca cieni", "Władca ciemności", "Dziewczyna we mgle"). Wyjątkowo odpowiada mi jego styl pisania, z jednej strony bezpośredniość i brutalność, z drugiej łagodność i wrażliwość, a wszystko opiera się na dualizmie ludzkiej psychiki, docierania do najciemniejszych zakamarków, ale i też przywoływania szczerego dobra. Dlatego, choćby nie wiem jak wielki stosik książek czekał, to i tak najpierw zabiorę się za pochłanianie Carrisiego.

Sięgając po "Labirynt" otworzyłam puszkę Pandory, niezwykłe studium niekończących się nieszczęść i tragedii. Już sam pomysł na fabułę spotkał się z moją przychylnością, mega klaustrofobiczne otoczenie, zamknięcie w sennej rzeczywistości koszmarów, niemożność ucieczki ciałem i duszą, osobliwe niereagowanie na bodźce zewnętrzne, determinacja w walce o życie. Dziewczyna cudem wydostaje się z pułapki labiryntu, w którym spędziła piętnaście lat, styka się z nową rzeczywistością, ale nie potrafi, lub podświadomie nie chce, jej przyjąć. Doskonale odmalowano strach, ból i cierpienie, drżącą nadzieję powrotu do normalności, subtelną próbę zaufania sobie i innym. Ale to tylko jeden z wątków, drugim staje się dokonywanie swoistego rozgrzeszenia przez prywatnego detektywa. Za wszelką cenę stara się dotrzeć do tożsamości porywacza, korzysta z różnych, często niebezpiecznych, środków i metod, gdyż doskonale wie, że tak naprawdę nie ma nic do stracenia. To, co przeżywa, również nas do niego zbliża. A wszystko poprowadzone w dynamicznych rytmach, z nagłymi zwrotami akcji, odpowiednim napięciem i charakterystycznym pazurem.

Autor nie oszczędza bohaterów, wysoko stawia im poprzeczkę, wyłapuje każdy błąd, często wprowadza w stan wyrzutów sumienia i obłąkańczej fiksacji, ale też obdarza pragnieniem i siłą do dokonywania pozornie niemożliwych rzeczy. Portrety postaci ciekawie naszkicowane, do końca nie jesteśmy pewni, czy nasze aktualizowane na bieżąco interpretacje ich postaw i zachowań są właściwe. A to bardzo wciąga, zwłaszcza jeśli naprzemienna narracja równomiernie rozdziela naszą niecierpliwą uwagę. Wielokrotnie dawałam się zaskoczyć scenariuszowi zdarzeń, ale to ostatnia partia powieści wywołała u mnie prawdziwy zachwyt. Wszystkie nici wspaniale się połączyły, sprawiły niespodziankę, dały poczucie czytelniczej satysfakcji. Jak wiele może dziać się w ludzkiej głowie? Wulkan negatywnych i pozytywnych myśli, opisów szaleństwa i równowagi umysłowej, przemocy i łagodności, przenikania roli oprawcy i ofiary. I w takim klimacie skrajności pisarz konstruuje powieść, sprawia, że zgrabnie przenikamy do świata wyobraźni, mrocznej i niespokojnej, jak na thriller z elementami kryminału przystało. Mocna propozycja, warto bez wahania uwzględnić w planach czytelniczych, pełna satysfakcja. A ja już czekam, aż kilka jej motywów pojawi się w kolejnej odsłonie książkowej, podobnie jak ta odniosła się do poprzednich.

bookendorfina.pl
Donato Carrisi - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!