Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka We dwoje
Nicholas Sparks
Najlepsze pomysły na gwiazdkowe prezenty w Bonito.pl!

We dwoje

Nasza cena:
29,52 zł (zawiera rabat 20 %)
We dwoje - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 36,90 zł (oszczędzasz 7,38 zł)
Autor: 

Nicholas Sparks

Wydawnictwo: Albatros
Rok wydania:2017
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:544
Format:14.0x20.5 cm
Numer ISBN:978-83-6578-164-2
Kod paskowy (EAN):9788365781642
Waga:682 g
Dostępność: pozycja dostępna (ponad 100 egz.)
Wysyłka
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 2,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (204 egz. w magazynie)
PocztaPoczta Polska od 4,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (204 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (204 egz. w magazynie)
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (204 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Katowice
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru jeszcze dzisiaj (1 egz. na miejscu)
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru jeszcze dzisiaj (10 egz. na miejscu)
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj (9 egz. na miejscu)
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru jeszcze dzisiaj (8 egz. na miejscu)
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj (1 egz. na miejscu)
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru jeszcze dzisiaj (2 egz. na miejscu)
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru jeszcze dzisiaj (1 egz. na miejscu)
Wrocław
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru jeszcze dzisiaj (4 egz. na miejscu)
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru jeszcze dzisiaj (6 egz. na miejscu)
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

We dwoje – opis wydawcy

32-letni Russell Green ma wszystko: wspaniałą żonę, uroczą 6-letnią córkę, prestiżową posadę dyrektora reklamy w dużej firmie oraz wygodny dom w Charlotte. Jego życie przypomina piękny sen, a szczęście skupia się wokół jego miłości, Vivian. Ale na lśniącej powierzchni idealnej bańki mydlanej zaczynają pojawiać się rysy… Ku rozpaczy i zaskoczeniu Russa, jego życie niespodziewanie wywraca się do góry nogami. W ciągu kilku miesięcy traci żonę i pracę. Musi zająć się córką i zaadaptować się do nowej rzeczywistości. Przyjdzie mu zmierzyć się z nieznanym, pokonać własne słabości, sięgnąć po umiejętności, z których nigdy nie korzystał. Czeka go wielki emocjonalny test, ale też… niespodziewana nagroda.

FacebookTwitter
We dwoje - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2017.09.14
Recenzja
Opinie czytelników o „We dwoje”
Średnia ocena: 4,3 na bazie 10 ocen z 10 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: ejotek, data: 23.11.2017 21:34, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Okiem męskiego bohatera

Kolejna powieść Sparksa jest spojrzeniem na życie pewnej rodziny oczami męskiego bohatera. Narrator jest Russellem, Russell jest narratorem - jakże rzadko spotykany model, bo najczęściej to kobiety pokazują nam siebie. Tym bardziej cieszy możliwość obejrzenia tej historii z perspektywy faceta - męża i ojca, syna, brata i przyjaciela. Green jest bardzo oddany rodzinie, stara się zadowolić swoje kobiety, dostarczając pieniądze na spełnianie marzeń. Tylko czy zrozumie kiedy została przekroczona granica? Kiedy powinien oczekiwać czegoś w zamian? Albo chociaż wsparcia... Jego problem polega na tym, że zawsze zgadzał się z Vivian, ulegał jej, gdy czegoś chciała i wymuszała to złością. Czy tędy prowadzi droga do polepszenia stosunków?

Powieść "We dwoje" jest swobodnie i spokojnie płynącą opowieścią z milionem ważnych spraw i problemów do rozwikłania. Z pozoru błaha i początkowo zwyczajna historia z biegiem stron przeistacza się w encyklopedię życiowych trudności i spraw "nie do rozwiązania", które z wielu stron naraz potrafią człowieka przytłoczyć. Jak zachowujemy się w obliczu choroby bliskich? Jak radzi sobie dziecko w sytuacji, kiedy jego świat trzęsie się w posadach, gdy nie rozumie trudnego świata dorosłych? Czy rodzice zawsze w stosunku do dziecka powinni być wyrozumiali i akceptować jego wybory? Choćby mieli się z nimi nie zgadzać? Nawet jeśli chodzi o odmienną orientację płciową?

Rozdziały książki rozpoczynają się tekstem napisanym kursywą, dzięki czemu poznajemy wydarzenia z przeszłości Russela. Bohater daje się poznać jako dobry syn, brat czy przyjaciel, dbający o innych, choć nie unikający problemów. Często na własne życzenie...

Każdy bohater został przez Sparksa doskonale scharakteryzowany, co wcale nie oznacza, że z miejsca będziesz do wszystkich pałał sympatią, Drogi Czytelniku... Szczerze mówiąc, to patrząc na moje własne przeżycia jestem wręcz pewna, że znienawidzisz tą czy ową postać... Nie martw się - to zrozumiałe... Mnie też to ogromnie drażniło zachowanie niektórych bohaterów. Takie życie... To niby tylko książka, z pozoru fikcja literacka, ale zauważ, ile w tej opowieści prawdy o ludziach i życiu... W sumie to nawet nie określiłabym tego braku sympatii jako minus, bo przecież nie zawsze jest różowo czy cukierkowo, prawda? Autor spory nacisk położył na relacje ojca z córką i to chyba ta mała dziewczynka, tańcząca w motylich skrzydłach skradła moje serce...
Podsumowując - "We dwoje" to powieść o rozstaniach, powrotach, miłości, poświęceniu i utracie. Niezwykłe świadectwo mężczyzny, który wbrew losowi, przeciwnościom i wrogim spojrzeniom każdego dnia podejmuje walkę o szczęśliwy dzień dla kilkuletniej córki. Najnowsza książka Sparksa pokazuje, że klęski można przezwyciężyć dzięki bliskim a ze zmianami trzeba się pogodzić i żyć na nowo, dążąc do upragnionego celu.
Autor: Kala, data: 25.10.2017 14:09, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wzruszająca opowieść o relacji ojca i córki

Nicholas Sparks był dawniej, prawdopodobnie w czasach mojego gimnazjum, jednym z tych autorów, po którego powieści sięgałam często, skrupulatnie zapoznając się z niemal całą jego twórczością. Co więcej, to chyba jedyny pisarz płci męskiej, którego książki wówczas czytałam. Rozumiecie więc, że pomimo tego że z czasem zaczęłam dostrzegać pewną wtórność w jego historiach, darzę je ogromnym sentymentem. I trochę z tego sentymentu, a trochę przekonania, że Nicholas Sparks ma unikalny sposób na opowiadanie miłosnych historii, sięgnęłam po najnowszą powieść jego autorstwa, „We dwoje” właśnie.

Russell Green wiedzie spokojne, szczęśliwe życie w rodzinnym miasteczku Charlotte. Ma piękną żonę, która opiekuje się domem; uroczą sześcioletnią córeczkę; a także stabilną i względnie dochodową pracę jako pracownik dużej agencji reklamowej. W pewnym momencie, co zaskakuje samego Russa, jego “idealne życie” zaczyna się rozpadać. Pochopna decyzja o tym by rzucić pracę i rozpocząć własną działalność staje się przyczyną lawiny wydarzeń. Russ ma problemy z tym by znaleźć wspólny język z żoną i odnaleźć się w “nowej roli” - głównego opiekuna dla swojej córeczki.

„We dwoje” zdecydowanie odbiega charakterem od innych powieści autora, a przynajmniej od tych, które miałam okazję poznać. Nie jest to historia, w której czytelnik jest świadkiem rodzącego się uczucia (fragmenty początków związku Russa i jego małżonki są raczej wybiórcze i nie składają się na pełen obraz), zamiast tego obserwujemy raczej jego powolny rozpad. To “nowe oblicze” Nicholasa Sparksa ma oczywiście pewne zalety - autor udowadnia, że potrafi wyjść ze strefy komfortu i pokazuje inne wcielenie; ale także wady, bo sporo osób zasiada do lektury z błędnymi oczekiwaniami i może mieć pewne problemy żeby wgryźć się w historię.

Zwłaszcza, że początek „We dwoje” jest odrobinę dezorientujący. Pierwsze rozdziały w pewien sposób relacjonują dotychczasowe życie Russa - są bogate w opisy (nierzadko przydługie i może nieco zbędne); luźne sceny z codzienności rodziny Greenów i sugestie, że aktualny porządek zostanie zakłócony. Trzeba odrobiny wytrwałości i samozaparcia żeby dotrzeć do punktu, w którym historia rzeczywiście rusza do przodu. Mój największy problem z „We dwoje” polega jednak na tym, że ciężko było mi się w nią zaangażować emocjonalnie - zabrakło czegoś co pozwoliłoby mi uwierzyć w uczucie Russa i Vivian; w moim odczuciu tak bardzo do siebie nie pasowali, że powolny rozpad związku absolutnie mnie nie zaskoczył.

Jest w prozie Nicholasa Sparksa coś co, pomimo pewnych mankamentów, wciąż ujmuje czytelnika. Doceniam niezmiennie fakt, że w jego historiach splatają się losy kilku pokoleń i że skupia się na przedstawieniu nie tylko relacji miłosnych, ale i więzi rodzinnych. „We dwoje” jest cudownym przykładem dla związku między rodzeństwem (relacja między Russem a Marge jest doskonałym odzwierciedleniem bratersko-siostrzanych przekomarzań i wsparcia) a także tego na płaszczyźnie ojciec-córka. I to właśnie te wątki zrehabilitowały w moich oczach historię opowiedzianą przez Nicholasa Sparksa (zwłaszcza że niestety pewne finalne rozwiązanie fabularne było łatwe do przewidzenia i absolutnie niepotrzebne).

Nicholas Sparks umie pogrywać na emocjach czytelników. „We dwoje” momentami bawi, a w innych miejscach chwyta za serce. Nie jest to jednak najlepsza powieść w dorobku autora. Jeśli należycie do wielbicieli jego twórczości, warto poznać jego nieco odmienione oblicze. Ostrzegam jednak, że w tym przypadku wątek miłosny nie stanowi najmocniejszego punktu historii.
Autor: Caroline Livre, data: 23.10.2017 15:17, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Dla niej wszystko

Russell Green pozornie ma wszystko, czego potrzeba do szczęścia – piękną żonę, ukochaną córkę i dobrą pracę. Trudno dokładnie stwierdzić, kiedy jego idylla rozpada się niczym domek z kart. I choć walczy z całej siły, by utrzymać istniejący porządek, to nie na wszystko ma wpływ. Może jedynie walczyć o to, by z losowych zawirowań wyjść obronną ręką.

„We dwoje” to już kolejna książka amerykańskiego autora, którą miałam okazję przeczytać. I jak wspomniałam we wstępie – sama nawet nie wiem, ile powieści Sparksa już poznałam i ile jeszcze mi zostało. Mogę jednak z czystym sumieniem powiedzieć, a właściwie napisać, że ta książka znacząco różni się od innych jego powieści. A wszystko dlatego, że najczęściej głównym wątkiem jego twórczości jest miłość dwojga ludzi. Uczucie, które łączy, scala i wzbija się ponad szarą rzeczywistość. Jednak nie tym razem. Bo w „We dwoje” główną rolę odgrywa inny rodzaj miłości. Tym razem jest to więź, która łączy córkę z ojcem. A także gdzieś w tle uczucie, które łączy rodzeństwo.

„Ale jeśli potrafisz, bierz życie takim, jakie jest. Trzymaj się rzeczy, na których ci zależy, a pozwól odejść tym, które nie są ci potrzebne.”

Nie mogę powiedzieć, żebym nie była zaskoczona tym rozwiązaniem. Już sam opis na okładce sprawił, że oczekiwałam nieco innej lektury. A tak to przeżyłam miłą niespodziankę tym, co znalazłam w środku. Być może ma to coś wspólnego z tym, że jestem ogromną wielbicielką książek Amerykanina. I można mi w kółko powtarzać, że jego „dzieła” są schematyczne i przewidywalne, nudne i sentymentalne – nieważne. Ważne, że mnie nadal się podobają. Tym razem w powieści najbardziej ujęła mnie postać ojca – Russella. To sympatyczny mężczyzna, niezwykle wrażliwy ojciec, który stawia na pierwszym miejscu dobro swojej rodziny. Zawsze chętny do pomocy, szczery, uczciwy i uśmiechnięty. Aż chwilami serce mi się krajało, gdy widziałam, jak wiele był w stanie poświęcić dla swoich najbliższych. Szczególnie wzruszała mnie głębia jego relacji z córką i to, ile był w stanie zrobić tylko po to, by wywołać uśmiech na jej twarzy… Warto też zauważyć, że w tej książce świetnie są opisane emocje, uczucia, a nawet cała ich gama – przez ból, strach, smutek, gorycz aż po radość i spokój.

„We dwoje” to moim zdaniem jedna z lepszych powieści Nicholasa Sparksa. Co ciekawe i warte uwagi, powieść nie skupia się tylko na jednym rodzaju miłości, ale trafnie ukazuje głębię i istotę relacji międzyludzkich. Ze swojej strony zdecydowanie polecam 😉

www.carolinelivre.pl
Autor: Szkolny Klub Recenzenta, data: 23.10.2017 10:59, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam!

Nicholas Sparks to dla mnie wybitny powieściopisarz, podbijający serca każdej kobiety na świecie. Autor licznych bestsellerów, z których sześć zostało zekranizowanych. Uważam, że mogę go nazwać literackim mężem każdej romantyczki, kobiety, która pragnie, by ktoś wstrzelił się w jej gust. On to potrafi i robi to w każdej swojej historii.

Sparks budzi we mnie pożądanie do swoich powieści. Po przeczytaniu jednej pragnę czytać kolejną. Niestety przeczytam już wszystkie i teraz muszę czekać rok albo dwa na kolejną nową historię. A dla nałogowego czytelnika są to najgorsze dwa lata w życiu. Czy ta książka spełniła moje oczekiwania?

Autor przedstawił tę historię z perspektywy ojca i męża. Mężczyzny, który ma wszystko kochającą żonę, córeczkę. Ma ludzi, dla których chce się żyć. Russel Green szczęśliwy trzydziestolatek, który ma dobrą posadę w dużej firmie i przepiękny dom. Mogłoby się wydawać, że wszystko jest fantastyczne i o czym tu pisać. Niestety jego życie wkracza na zły tor, na ten krytyczny moment. Śmierć żony to już wielki cios dla Russela, ale niestety życie go nie oszczędza, główny bohater traci również posadę.

Czeka go wielki sprawdzian. Musi zając się swoją córeczką. Człowiek, który został wrzucony na tak głęboką wodę, jest rozbity, nie wie co dalej. Czy da sobie radę? Russel nie może się załamać, ponieważ ma dla kogo żyć, musi stanąć najpierw oko w oko z samym sobą. Przeprowadzić „wewnętrzną rozmowę”, żeby poznać najpierw samego siebie, swoje ukryte emocje, wyzbyć się niemocy a dopiero później stać się oparciem, przyjacielem, mamą w tacie i przede wszystkim tatą dla tej małej, która nie jest niczemu winna i nie jest w stanie pojąć tego świata. Bardzo też wyeksponowano jej położenie w tej sytuacji. Ojciec pragnąłby uchronić dziewczynkę od wszystkiego, co złe i niepotrzebne. Ta historia nie kończy się dobrze. Jest w tej historii głębokie i ukryte piękno.
Ta książka, a raczej historia dotknęła tak mojego serca, że nie mogłam powstrzymać łez. Oczy nie dawały rady i zalał je potok łez. Dostrzegłam nie tylko wielką siłę ojca, ale także jego desperacje, jego słabości, chęć walki z samym sobą. Jest to coś niesamowitego i dotyka serca.

Z pierwszymi rozdziałami obawiałam się tego, co będzie dalej, ponieważ Sparks skupił się tutaj teoretycznie na mężczyźnie. I można, by sobie zadać pytanie, ale jak? Cała książka o uczuciach i życiu Russella, a czytają ją miliony kobiet? Słuchajcie, to dotyka jeszcze bardziej. Zobaczycie sami, że ujrzeć oczami czytelnika mężczyznę, który przeżywa swój wewnętrzny dramat, jest niesamowicie wzruszające.

Polecam tę książkę ojcom, żeby ujrzeli, że nie wolno bronić się przed uczuciami. Wy musicie odnaleźć w sobie siłę. Kobiety, a wy i tak to przeczytacie, bo ta jak i inne historie Nicholasa Sparksa wrastają w nasze serca na zawsze.
Przygotujcie chusteczki i do dzieła!
Ducky, lat 18
Autor: werka777, data: 20.10.2017 19:42, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/

Głównym bohaterem powieści, jak i zarazem jej narratorem, jest wrażliwy, troskliwy i kochający mężczyzna. Tak dobry, że aż naiwny. Tak ugodowy, że jego wyrachowana żona postanowiła z tego skorzystać. Chociaż momentami irytowała mnie jego niemożność postawienia na swoim i nie jest to na pewno typ faceta, w którym mogłabym się zakochać, naprawdę go polubiłam. Kibicowałam mu przejmując jego emocje, bo kreacja wiarygodnych i dotykających strun duszy postaci wyszła tym razem Sparksowi znakomicie. Wprost odwrotnymi uczuciami obdarzyłam samolubną Vivian, żonę Russella. Kobieta bez serca, wygodnicka księżniczka niepotrafiąca docenić tego, co ma. Jej osoba wniosła w tę historię ogromne pokłady nienawiści, które odzywały się we mnie za każdym razem, kiedy tylko na stronie pojawiało się jej imię.

W książce nastąpiło jednak coś, czego raczej rzadko doświadczam. Wspierającej Russella siostrze, czyli tak naprawdę bohaterce drugoplanowej i pozornie mało istotnej, udało się wejść w mój świat na tym samym poziomie, co postaciom stojącym na pierwszej linii. To właśnie ona sprawiła, że przez pewną część książki musiałam przebrnąć z zaciśniętym gardłem i mokrymi od łez policzkami. Ufff… Bo w końcu „We dwoje” to głównie historia o tym, by nauczyć się żyć w zgodzie z planami losu.

Powieść jest dość obszerna i skłamałabym twierdząc, że od samego początku mnie porwała. Przez pewien czas zastanawiałam się nad tym, czy aby na pewno rozważania narratora i nieustanne przywoływanie przeszłości są koniecznością niezbędną do poznania dalszego ciągu. Stąd uważam, że druga połowa książki jest tą zdecydowanie dominującą pod względem jakości, naprawdę emocjonującą i wartą przebrnięcia przez toporny początek. Odnalazłam w niej wszystko i wciąż trudno mi się pozbierać, bo to nie jest powieść ze słodkim, stuprocentowo szczęśliwym zakończeniem.

Historia ojcowskiej miłości, która z niepewności, niedojrzałości i strachu przerodziła się w nieśmiertelną i niosącą nadzieję więź. Opowieść o wygasającym uczuciu, które miało być piękne i miało być na zawsze, ale przecież niczego nie da się przewidzieć. Książka o pewnej kobiecie z przeszłości, o rodzinnym wsparciu, o umieraniu, ale i o odradzaniu się na nowo. Łącząca tematy delikatne, ale i przytłaczające, wywołujące uśmiech, ale też grymas bólu. Jeśli liczycie na namiętny romans, nie tędy droga. To bardzo realistyczna, mądra i niosąca kłębowisko refleksji lektura, którą polecę dojrzałym czytelnikom, w szczególności tym, którzy stoją nad krawędzią życiowej przepaści.
Autor: Pistacjovaa, data: 19.10.2017 21:41, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Rozczarowanie

"We dwoje", czyli najnowsza książka Sparksa, wydana na polskim rynku. Czekałam na nią z niecierpliwością, ponieważ byłam zachwycona "Spójrz na mnie". Poprzednia pozycja autora, bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Nie był to zwykły romans, mieliśmy tam też rozwinięty wątek kryminalny.
Miałam duże oczekiwania, co do nowego tytułu i niestety, trochę się zawiodłam. Zacznijmy od tego, że akcja, (której było mało) rozwija się bardzo wolno. Autor, miał dobry pomysł na historię, ale mam wrażenie, że nie wykorzystał jej potencjału. Kolejny minus, to bohaterowie. Zarówno Russ, jak i Vivian mocno mnie denerwowali. Russell, nie potrafił się sprzeciwić swojej żonie dosłownie w niczym, a ona w doskonały sposób to wykorzystywała. Vivian była zimną, pozbawioną uczuć postacią, która doprowadzała mnie do szaleństwa. Może nie była to książka dla mnie, ponieważ nie przypadł mi motyw - rodzina, małżeństwo, dzieci, czyli coś, co zupełnie mnie nie interesuje :).
Autor: Varia czyta, data: 19.10.2017 13:02, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Rzecz o karierze, rodzinie i żalu

Gdy poślubił Vivian sądził, że chwycił życie za rogi. Miał wymarzoną żonę, dom, w końcu też dziecko. Jednak kiedy Vivian postanowiła zrezygnować z zatrudnienia aby zajmować się domem, jedyne co odczuł, to narastająca presja. Spędzał w firmie coraz więcej godzin, córkę widując sporadycznie. W końcu postawił wszystko na jedną kartę i założył firmę...

We dwoje to moje pierwsze spotkanie z Nicolasem Sparksem w formie książkowej i jestem mile zaskoczona kreacją Russela. Mężczyzna, któremu rozpada się rodzina, a interesy nie idą tak, jak iść powinny, nie jest wcale jednobarwną postacią. Łatwo z jego punktu widzenia jest obwiniać żonę, tylko, że jego z jednej strony przesadne przejmowanie się, a z drugiej branie wszystkiego na siebie, też odciska piętno na sprawie. W małżeństwie coraz częściej dochodzi do kłótni, sprowadzając ich związek na skraj przepaści.

Pierwsze, co mogę powiedzieć po skończonej lekturze, to, że popularność Sparksa wcale mnie nie dziwi. Jego książka jest obszerna, ale kontakt z nią nie wymaga wysiłku. Co więcej pod otoczką rodzinnych sprzeczek kryje się masa relacji, które aż miło się ogląda. To jak Russel porozumiewa się z siostrą, wraca do wspomnień z dzieciństwa, jak konserwatywna rodzina traktuje swoje "odmienne" dziecko. Mawiają, że We dwoje znacznie różni się od dotychczasowych książek, ale obstawiam, że raczej nie w kwestii języka.

Rzecz o karierze, rodzinie i żalu. Co tu dużo mówić - facet ma dar do dobrych historii.
Autor: alexanderkowo.pl, data: 18.10.2017 09:06, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

We dwoje

Ostatnio zrobiłam sobie chwilę odpoczynku od thrillerów i kryminałów, bo jakoś pogoda za oknem nie nastrajała mnie do takich lektur. Potrzebowałam czegoś zupełnie innego i wtedy w moje ręce wpadła nowa powieść Nicholasa Sparksa "We dwoje".To historia opowiedziana z perspektywy mężczyzny Russella Greena, który ma wszystko: wspaniałą żonę, uroczą 6-letnią córeczkę oraz prestiżową posadę dyrektora reklamy w dużej firmie. Życie niestety bywa czasem bardzo przewrotne, o czym Russell przekonuje się bardzo dotkliwie na własnej skórze, bo w ciągu kilku miesięcy traci żonę i pracę. Przyjdzie mu się zmierzyć z zupełnie inną rzeczywistością. Jak potoczą się losy ojca samotnie wychowującego córkę? Przekonajcie się sami, warto, zwłaszcza że końcówka książki wbija w fotel. Polecam!
Autor: Elenkaa_, data: 04.10.2017 18:42, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Miłość do dziecka

Nicholas Sparks jest uważany za mistrza powieści romantycznych. Jestem skłonna zgodzić się z tym stwierdzeniem, gdyż staram się nie omijać żadnej premiery jego książek i nadrabiać zaległości w jego twórczości wydanej w Polsce, jeszcze zanim zaczęłam czytać jego powieści. Książki Nicholasa Sparksa są również idealne do odtworzenia na dużym ekranie - i w tym temacie nie mam żadnych opóźnień.

Russell Green jest mężem Vivian oraz ojcem małej London. Prowadzi ustabilizowane życie, które niczym nie różni się od życia jego rówieśników - spłaca kredyt hipoteczny, musi utrzymać malutką córeczkę oraz żonę, która zrezygnowała z pracy na rzecz opieki nad dzieckiem, przez co cała odpowiedzialność zarabiania pieniędzy i utrzymania rodziny spada na niego. Wszystko jest w porządku, do momentu gdy musi podjąć trudną decyzję odejścia z pracy i założenia własnej działalności. Początkowo jest pełen zapału, gdyż własna firma zajmująca się tworzeniem reklam od zawsze była jego marzeniem, jednak z czasem jest coraz bardziej przerażony odpowiedzialnością, jaka na niego spadła, zwłaszcza, że brakuje klientów zainteresowanych jego agencją. Dodatkowo żona zaczyna się stopniowo od niego oddalać, a Russell ze wszystkich sił stara się nie dopuścić do rozpadu małżeństwa.

Jak już wspomniałam na samym początku, czytałam wiele książek Nicholasa Sparksa i czasami miałam wrażenie, że powiela schematy znane z innych powieści albo nawet ze swoich wcześniejszych, jednak tym razem poczułam pewną świeżość, jakby tematu trudnego małżeństwa jeszcze nie omawiał w taki sposób. Bardzo ciekawie jest poprowadzona narracja, może właśnie dlatego od samego początku poczułam, że ta książka jest inna, różni się od dotychczasowych. Narratorem jest główny bohater, który stara się opowiedzieć nam swoją historię. Rozpoczyna od momentu, w którym jego żona poinformowała go, że jest w ciąży. Jest to zdecydowanie kluczowy moment jego historii, gdyż to właśnie na dziecku się ona opiera. W czasie prowadzenia fabuły ciągle lawiruje pomiędzy własnymi wspomnieniami i stara się wytłumaczyć nam, co poszło nie tak w jego życiu i jakie mogły być tego powody. Przedstawia swoje relacje z małą córeczką, które są największym plusem w tej powieści, gdyż wprowadzały wiele słodyczy do fabuły. Russell zaczyna doceniać czas spędzony z dziewczynką i żałuje, że wcześniej nie miał go aż tyle. Jednak ich relacja nie jest jedynie idyllicznym obrazkiem - bohater przechodzi przez wiele etapów i emocji związanych z byciem pełnoetatowym ojcem, w tym czuje wielki strach i obawę przed tym, co czeka London w najbliższej, ale i dalszej przyszłości.

Już od samego początku miałam ochotę rozszarpać Vivian oraz samego bohatera za to, że na tyle pozwalał swojej żonie. Z jego opisu wyłoniła się postać kobiety, która nie ma szacunku do pieniędzy ani do osoby, która je zarabia i wydaje je bez opamiętania. Jeżeli sytuacja na to pozwala, to oczywiście nikt jej tego nie broni, jednak w momencie gdy sama przechodzi w "stan spoczynku", a do utrzymania dochodzi kolejna osoba, to logicznym jest, że trzeba kontrolować zakupy, zwłaszcza te niepotrzebne, typu co rusz nowe, markowe ubrania, wizyty u kosmetyczki itp. Gdy podjęła pracę stała się jeszcze gorszą osobą, niż była przedtem - zaczęła zwalać wszystkie obowiązki na męża, pomimo tego, że on również pracował, manipulowała nim, obwiniała o wszystko. Według mnie to typowa "zołza", a jak wiadomo, mężczyźni właśnie takie kobiety kochają najbardziej... Zirytowała mnie również postawa bohatera, który twierdził, że nie chce zabronić tego ukochanej, bo przecież obiecał jej, że ich życie się nie zmieni, będą je utrzymywać na takim samym poziomie, jak dotychczas. Russell to strasznie miły facet, dobry, uczynny i stawiający swoją partnerkę na pierwszym miejscu, stąd moja irytacja jego postawą, gdyż nie powinien tego robić w stosunku do tak okropnej kobiety, jaką była Vivian. Dał się wykorzystywać, a wszystko po to, aby zadowolić wiecznie nadąsaną kobietę, która nawet tego nie doceniała. Jednak moje zdenerwowanie bohaterami nie wpłynęło w żaden sposób na moją ocenę powieści, która dzięki tej trudnej sytuacji, w jakiej znalazł się główny bohater, bardzo mnie zainteresowała i nie przeczę, że z nadzieją wypatrywałam nowej postaci żeńskiej, która będzie całkowitym przeciwieństwem żony Russella. Na szczęście w tym temacie autor nigdy nie zawodzi.

"We dwoje" to powieść z dużą ilością bólu, smutku i strachu, ale także z ogromną szczyptą miłości i uzdrawiania. Ta książka nie jest tym, czego można oczekiwać od Nicholasa Sparksa. Tym razem w jego opowieści ważniejsza była miłość rodzicielska, niż romantyczna łącząca dwoje ludzi. To nie kolejny epicki romans, który czasem wydaje się aż nieprawdopodobnie piękny. To codzienna, realistyczna historia, dotycząca wielu prawdziwych problemów, ale nadal pełna magii za sprawą prawdziwej i wielkiej miłości do dziecka.
Autor: itysiek_reads, data: 02.10.2017 11:06, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Miłość w najczystszej postaci

Nicholas Sparks – amerykański pisarz, który może pochwalić się ekranizacją większości swoich powieści. Pisarz, którego książki przetłumaczono na ponad 50 języków w ilości przekraczającej 85 milionów egzemplarzy. Pisarz, który o miłości pisze jak mało kto.
W najnowszej powieści Sparksa poznajemy Russella, męża i ojca, który w pewnym momencie swojego życia traci wszystko. Jego idealne małżeństwo powoli się sypie, widmo zwolnienia z agencji reklamowej pojawia się na horyzoncie, a trudy ojcostwa dają się we znaki. Russell ma 32 lata i nagle musi zacząć wszystko od nowa, a jego życie wywraca się do góry nogami. Okazuje się, że rzeczywistość wcale nie jest kolorowa i rzuca pod nogi coraz więcej kłód. Jednak życie toczy się dalej i mężczyzna musi znaleźć w sobie siłę, która pomoże mu pokonać problemy i stanąć pewnie na nogi, bo przecież ma córkę, którą musi się zająć i wychować – London.
W powieści znajdziemy kilku bohaterów, którzy definitywnie wywołują uśmiech na twarzy i zadziwiają życiową mądrością – są to tata Russella, Marge, Liz oraz Emily. To osoby, na które Russ zawsze może liczyć, są chętne, aby go wysłuchać, poratować dobrym słowem i radą. Marge i Liz są przykładem na to, że w związku można być parterami, przyjaźnić się i wspierać, czyli po prostu kochać mimo wad, a Emily to bardzo ciepła, troskliwa i wspierająca osoba. Jednak, jak to w życiu bywa, poznajemy również Viviane, którą nazwałam demoniczną kobietą… To żona Russella, która nie ułatwia mu życia i potrafi dać w kość, od początku jej nie polubiłam, a później bardzo mnie denerwowała. Jak ona potrafi obrócić kota ogonem! Jedyną pozytywną rzeczą wynikającą z ich małżeństwa jest ich kochana córeczka London.

W książce nie brakuje emocji, jest również całkowity zwrot akcji. Spodziewałam się całkiem innej historii, romansu, opisu trudów życia, i rzeczywiście tak było, ale autor zdecydowanie mnie zaskoczył zakończeniem. Dzięki temu książka nie jest ckliwym romansem, a nabiera całkiem innego wymiaru, ukazuje niesprawiedliwość życia, ból po utracie bliskiej osoby, radzenie sobie z żalem. Z tej opowieści bije wiele ciepła i mądrości. Akcja toczy się niespiesznie, bez fajerwerków, ale opowiada o życiu w najprawdziwszej postaci. Nie widzę tu żadnego koloryzowania i wymyślnej fabuły – właśnie życie pisze takie historie. Po śladach bohatera idziemy przez historię jego życia, jego wzloty i upadki, kolejne problemy i radości. Zdecydowanie mu kibicujemy i zastanawiamy się, jak jeszcze doświadczy go życie. Książka jest hołdem dla miłości i przyjaźni i ukazuje prawdziwą istotę tych uczuć w relacji ojciec-córka, syn-matka/ojciec, brat-siostra, partner-partnerka, mąż-żona. W powieści nie zabrakło również wzruszeń i wywołanych nimi łez, a lubię książki, które wpływają na emocje i dostarczają całą ich gamę – od uśmiechu, przez zadumę, po łzy smutku i wzruszenia.

Zdecydowanie polecam lekturę tej książki, na tyle zżyłam się z jej bohaterami, że chętnie zobaczę ekranizację, miejmy nadzieję, że taka będzie.
Nicholas Sparks
- pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pamiętnik Nicholas Sparks
Pamiętnik
Nicholas Sparks, 27,92
We dwoje Sparks Nicholas
We dwoje
Sparks Nicholas, 31,92
Two by Two Sparks Nicholas
Two by Two
Sparks Nicholas, 34,85
Trzy tygodnie z moim bratem Nicholas Sparks, Micah Sparks
Trzy tygodnie z moim bratem
Nicholas Sparks, Micah Sparks, 27,20
See Me Nicholas Sparks
See Me
Nicholas Sparks, 36,55
Spójrz na mnie Nicholas Sparks
Spójrz na mnie
Nicholas Sparks, 31,60
Spójrz na mnie Nicholas Sparks
Spójrz na mnie
Nicholas Sparks, 29,52
Wybór Nicholas Sparks
Wybór
Nicholas Sparks, 28,00
Nowe życie. Nowy początek. Wokini Nicholas Sparks, Billy Mills
Nowe życie. Nowy początek. Wokini
Nicholas Sparks, Billy Mills, 23,92
Noce w Rodanthe Nicholas Sparks
Noce w Rodanthe
Nicholas Sparks, 23,12
Jesienna miłość Nicholas Sparks
Jesienna miłość
Nicholas Sparks, 22,40
Od pierwszego wejrzenia Nicholas Sparks
Od pierwszego wejrzenia
Nicholas Sparks, 26,40
Najdłuższa podróż Nicholas Sparks
Najdłuższa podróż
Nicholas Sparks, 28,80
Ostatnia piosenka Nicholas Sparks
Ostatnia piosenka
Nicholas Sparks, 28,00
Ślub Nicholas Sparks
Ślub
Nicholas Sparks, 22,80
Szczęściarz Nicholas Sparks
Szczęściarz
Nicholas Sparks, 27,12
Bezpieczna przystań Nicholas Sparks
Bezpieczna przystań
Nicholas Sparks, 27,44
List w butelce Nicholas Sparks
List w butelce
Nicholas Sparks, 25,76
Na ratunek Nicholas Sparks
Na ratunek
Nicholas Sparks, 26,88
I wciąż ją kocham Nicholas Sparks
I wciąż ją kocham
Nicholas Sparks, 27,20
Pamiętnik Nicholas Sparks
Pamiętnik
Nicholas Sparks, 22,40
Na zakręcie Nicholas Sparks
Na zakręcie
Nicholas Sparks, 26,88
Anioł stróż Nicholas Sparks
Anioł stróż
Nicholas Sparks, 27,92
Dla ciebie wszystko Nicholas Sparks
Dla ciebie wszystko
Nicholas Sparks, 26,88
Najdłuższa podróż - Audiobook Nicholas Sparks
Najdłuższa podróż - Audiobook
Nicholas Sparks, 27,52
Wybór Nicholas Sparks
Wybór
Nicholas Sparks, 26,88
Prawdziwy cud Nicholas Sparks
Prawdziwy cud
Nicholas Sparks, 26,64
Bezpieczna przystań. Audiobook Nicholas Sparks
Bezpieczna przystań. Audiobook
Nicholas Sparks, 27,36
I wciąż ją kocham. Audiobook Nicholas Sparks
I wciąż ją kocham. Audiobook
Nicholas Sparks, 26,32
Ostatnia piosenka. Audiobook Nicholas Sparks
Ostatnia piosenka. Audiobook
Nicholas Sparks, 27,36
Dla ciebie wszystko. Książka audio CD Nicholas Sparks
Dla ciebie wszystko. Książka audio CD
Nicholas Sparks, 26,24
Klienci, którzy kupili We dwoje, wybrali również:
Początek Dan Brown
Początek
Dan Brown, 33,68
Labirynt duchów Carlos Ruiz Zafon
Labirynt duchów
Carlos Ruiz Zafon, 41,18
Serce z piernika Magdalena Kordel
Serce z piernika
Magdalena Kordel, 25,83
Ania. Biografia Anny Przybylskiej Grzegorz Kubicki, Maciej Drzewicki
Ania. Biografia Anny Przybylskiej
Grzegorz Kubicki, Maciej Drzewicki, 29,99
Oskarżenie Remigiusz Mróz
Oskarżenie
Remigiusz Mróz, 29,93
Trzymaj się, Mańka! Małgorzata Kalicińska
Trzymaj się, Mańka!
Małgorzata Kalicińska, 29,93
Gwiazdka z nieba Katarzyna Michalak
Gwiazdka z nieba
Katarzyna Michalak, 25,83
Sekret, którego nie zdradzę Tess Gerritsen
Sekret, którego nie zdradzę
Tess Gerritsen, 27,20
Bądź przy mnie zawsze Agata Przybyłek
Bądź przy mnie zawsze
Agata Przybyłek, 26,18
Byłam kochanką arabskich szejków Laila Shukri
Byłam kochanką arabskich szejków
Laila Shukri, 26,25
Magiczne drzewo. Berło Andrzej Maleszka
Magiczne drzewo. Berło
Andrzej Maleszka, 25,83
Córki Wawelu. Opowieść o jagiellońskich królewnach Anna Brzezińska
Córki Wawelu. Opowieść o jagiellońskich królewnach
Anna Brzezińska, 44,93
Stacja Jagodno. Tom 6. Dom pełen słońca Karolina Wilczyńska
Stacja Jagodno. Tom 6. Dom pełen słońca
Karolina Wilczyńska, 26,18
Zanim wstanie dla nas słońce Gabriela Gargaś
Zanim wstanie dla nas słońce
Gabriela Gargaś, 27,68
Przed zmierzchem Nora Roberts
Przed zmierzchem
Nora Roberts, 29,93
Czarownica, wydanie 2 Camilla Läckberg
Czarownica, wydanie 2
Camilla Läckberg, 29,99
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Cała oferta Wydawnictwa Zwierciadło 40% taniej!
Ostatnio oglądane
KWe dwoje
KJak zawsze
KPoczątek
KNa krańce świata. Podróż his...
KWiedźmin. Szpony i kły
KPierwsza Książka Mojego Dzie...
KSen Alicji, czyli jak działa...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 91
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
Bonito.pl Instagram
PayU
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
© 2006-2017 Bonito.pl  Polityka prywatności i plików cookies Tania książka, tania księgarnia, książki dla dzieci i dla dorosłych Bestsellery