Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 145 950 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 145 950 osób!
Odkryj najlepszą literaturę na prezent. Bestsellery od Prószyński i S-ka!
Księgarnia » Książki » Literatura piękna » Powieść » Fantastyka » Wiedźmin. Wydanie kolekcjonerskie
Facebook Twitter

Wiedźmin. Wydanie kolekcjonerskie

Miniaturka
Nasza cena:
64,73 zł (zawiera rabat 28 %)
Cena rynkowa: 89,90 zł (oszczędzasz 25,17 zł)
Autor: Maciej Parowski, Bogusław Polch, Andrzej Sapkowski
Wydawnictwo: Prószyński
Rok wydania:2015
Oprawa:twarda
Liczba stron:312
Format:22.0 x 29.6 cm
Numer ISBN:978-83-8069-595-5
Kod paskowy (EAN):9788380695955
Waga:1575 g
Dostępność: nie (ostatnio dostępna: 02.05.2021 20:43)

Jeśli chcesz dostać powiadomienie, gdy pozycja będzie dostępna, podaj swój e-mail:

E-Mail:

Wiedźmin. Wydanie kolekcjonerskie – opis wydawcy

Wiedźmina przedstawiać nie trzeba – postać stworzona przez Andrzeja Sapkowskiego to fenomen polskiej popkultury. Jednak zanim Geralt z Rivii stał się bohaterem filmów, gier komputerowych, fabularnych i karcianych, wystąpił w wyjątkowym komiksie.

Wydawany w latach 1993‒1995 cykl komiksów o Wiedźminie wyprzedził czasy i zapowiedział narodziny megagwiazdy polskiej popkultury. Scenariusz Andrzeja Sapkowskiego i Macieja Parowskiego brawurowo zilustrowany przez Bogusława Polcha to lektura obowiązkowa dla miłośników wiedźmińskiego uniwersum oraz fanów dobrego komiksu.

Kolekcjonerskie wydanie komiksu łączy w jednym tomie sześć powstałych w latach 90. rysunkowych opowieści. Wraz z wcześniejszymi, jednotomowymi edycjami „Funky Kovala” i „Ekspedycji” tworzy niezwykłą trylogię jednego z największych mistrzów polskiego komiksu, Bogusława Polcha.

Opinie czytelników o „Wiedźmin. Wydanie kolekcjonerskie”
Średnia ocena: 3,5 na bazie 2 ocen z 2 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 22.02.2016 06:52
Ocena: 2,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wiedźmin jaki jest każdy widzi?

Komiksowa wersja "Wiedźmina" była w czasach "Komiksu Fantastyki" moim pierwszym kontaktem z przygodami białowłosego łowcy potworów. I nie był to kontakt przyjemny, a obecne zbiorcze wydanie jedynie o tej "traumie" przypomina. Po kolei jednak:

Po pierwsze - scenariusz. Tutaj się akurat nie ma do czego przyczepić i należałoby się wykazać dużą dozą złej woli, by to zrobić. Zresztą w przypadku duetu Parowski-Sapkowski raczej nie byłoby to możliwe. Historia opowiedziana jest dynamicznie i jednocześnie na tyle "płynnie", by nie pozwolić czytelnikowi się zgubić. Scenariusz zatem śmiało uznać można od strony "autorskiej" za najważniejszy (a w moim odczuciu - jedyny) atut komiksu.

Po drugie - rysunki. I tutaj w zasadzie powinienem taktownie zmilczeć, wystawić niską ocenę i sobie pójść. Nazwisko rysownika - Bogusław Polch to nie jest wszak jakiś "pierwszy lepszy", ale legenda polskiego komiksu! - domaga się jednak chociaż kilku słów uzasadnienie. Z wielką goryczą przyznać muszę zatem, że estetyczna strona komiksowego "Wiedźmina" leży i kwiczy. Nie jest to zresztą zasługa samego Polcha, gdyż "współwinną" tej porażki jest odpowiedzialna za kolory żona rysownika. O ile bowiem samą kreskę, choć nie rewelacyjną (oj, nie rewelacyjną...) przy minimum dobrej woli można by uznać za poprawną, o tyle sposób kładzenia kolorów pozostawia - delikatnie rzecz ujmując - bardzo dużo do życzenia. Efekt finalny to zupełnie płaskie, ocierające się o bohomaz postaci i pozbawione głębi kiczowate tła.

Po trzecie - jakość wydania. Tutaj jest rewelacyjnie: twarda oprawa, dobrej jakości papier i druk - wszystko na najwyższym poziomie.

Reasumując: komiksowe wydanie "Wiedźmina" polecałbym jedynie najbardziej zatwardziałym entuzjastom komiksu / Polcha / Sapkowskiego / Wiedźmina (niepotrzebne skreślić). "Przypadkowy" czytelnik, który chciałby nabyć tę pozycję, bo ma po prostu ochotę na fajny komiks, powinien dobrze przemyśleć tę decyzję, a najlepiej sięgnąć po jakąś inną pozycję, których na rynku wydawniczym nie brakuje.
Autor:
Data: 21.11.2015 14:09
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

DOBRE, BO POLSKIE

W tym roku minęło dokładnie dwadzieścia lat od momentu ukazania się ostatniego z sześciu albumów komiksowego „Wiedźmina” – i zarazem 25 lat od premiery pierwszego tomu książkowego pierwowzoru – więc nadarzyła się doskonała okazja by przypomnieć jego przygody. Tym bardziej, że obecnie Geralt z Rivii podbijaj świat na skalę wcześniej nie znaną.

To, co oferuje zbiorcze wydanie wszystkich albumów serii to losy Geralta, młodego Wiedźmina, jednego z nielicznych ocalałych na świecie, który wędrując przez krainą bardzo bliską wyglądem średniowiecznym miastom Polski i Europy, mierzy się z napotkanymi problemami…

Prosta fabuła pomyślana, jako uwspółcześnienie legend i baśni, rycerskie klimaty i duża doza fantastyki, ale takiej swojskiej, osadzonej w wierzeniach i lękach naszych przodków, podlane jeszcze humorem i erotyką, stały się przyczyną sukcesu przygód Wiedźmina. Znakomicie wyszkolonego, władającego magią i niczego nie bojącego się wojownika, do którego ciągną kobiety. Dla wielu było to, jak możliwość poczytania o spełnieniu własnych dziecięcych marzeń. Komiks powiela te składowe, adaptuje twórczość Sapkowskiego, co jednak najważniejsze jeden z albumów tu zebranych uzupełnia ten świat, a przedstawiona w nim opowieść o szkoleniu Geralta i tego, co stało się z jego towarzyszami, do dziś pozostaje dostępna tylko i wyłącznie w wersji graficznej.

Rysunkowo „Wiedźmin” to typowy Polch, można lubić, można nienawidzić, ale trzeba mu oddać, że jest miły dla oka i umie zbudować klimat, szczególnie zaś wychodzą mu tła i budowle. Miłe są także kolory. Wydanie – rewelacyjne. Świetny papier, twarda oprawa, dodatki w postaci wywiadów ze zdjęciami i rozwoju poszczególnych plansz. Aż chce się po komiks sięgnąć.

I choć fanem Wiedźmina nie jestem, album przeczytałem z przyjemnością. Geralt to przecież nasz najlepszy obecny towar eksportowy, gry o nim zachwyciły świat, w USA trwają przymiarki do filmu i serialu o jego losach, tam także ukazała się mini seria komiksowa amerykańskich twórców, za scenariusz której odpowiadał zdobywca Esinera, najważniejszej nagrody branży. Polakom udało się więc wybić na wyżyny i zdobyć serca odbiorców. Dlatego tym bardziej warto sięgnąć po zbiorcze wydanie „Wiedźmina” i przekonać się co takiego tkwi w tej postaci.
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!