Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 130 553 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 130 553 osób!
Skorzystaj z 35% rabatu na całą ofertę wydawnictw Kobiece i Mova!

Zimny trop

Miniaturka
Nasza cena:
28,79 zł (zawiera rabat 28 %)
Cena rynkowa: 39,99 zł (oszczędzasz 11,20 zł)
Autor: Beata Dębska, Eugeniusz Dębski
Wydawnictwo: Agora
Rok wydania:2021
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:352
Format:13.5 x 21.0 cm
Numer ISBN:9788326837289
Kod paskowy (EAN):9788326837289
Dostępność: tak (589 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 100 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (110 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (110 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (110 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (110 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór już jutro
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór już jutro
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór już jutro
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór już jutro
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór jeszcze dzisiaj
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór jeszcze dzisiaj (3 egz. na miejscu)
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór już jutro
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór już jutro
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór już jutro
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór jeszcze dzisiaj (1 egz. na miejscu)
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór już jutro
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór już jutro
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór już jutro
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór już jutro
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro

Zimny trop – opis wydawcy

Zimne tropy, zimne trupy i jedyny facet, któremu zależy na odkryciu prawdy... Tomek Winkler, prywatny detektyw z Wrocławia, jeszcze nie wydobrzał po ostatniej makabrycznej sprawie, gdy na jego biurku ląduje kolejne zlecenie. Tym razem zatrudnia go nie kto inny jak Roma Wiśniowiecka, sarkastyczna emerytka i znawczyni dobrego koniaku, a prywatnie... jego własna babcia. W urokliwym kurorcie zniknął bez śladu jej znajomy – starszy pan, któremu na pewno nikt nie życzyłby źle, prawda? Winkler ma w tej sprawie odrębne zdanie. Jednak tropy ciągle zasypuje śnieg, a byli koledzy z policji wcale nie zamierzają ułatwiać śledztwa. Echa poprzedniej sprawy wciąż nie ucichły i zdecydowanie nie wszystkim podoba się, że Winkler ostatnim razem wyszedł z tarapatów cało. Może więc tym razem trzeba dopomóc pechowi?

Beata i Eugeniusz Dębscy w drugim tomie swojego kryminalnego cyklu zgrabnie budują nową historię, w której intryga sensacyjna przeplata się z obyczajową, a ludzki los jest bardziej powikłany niż niejeden zbrodniczy plan.

„Okazuje się, że tajną bronią detektywa oprócz przenikliwego umysłu może być jego... babcia. Tajną bronią Dębskich jest na pewno wartka akcja, humor i Tomasz Winkler we własnej osobie!”

– Tomasz Duszyński, pisarz, scenarzysta

„Duet Winkler i babcia Roma jest fenomenalny! Ich dialogi są rewelacyjnie skrojone, podszyte ironią, sarkazmem i okraszone złośliwymi docinkami. Nie ma mowy, żebyście ich nie pokochali.”

– Wioleta Sadowska, subiektywnieoksiazkach.pl

Opinie czytelników o „Zimny trop”
Średnia ocena: 4,9 na bazie 11 ocen z 11 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 24.10.2021 20:53
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Zimny trop

Przyznaję, że zbyt późno poznałam Tomka Winklera, jestem pewna, że szybko nadrobię zaległości. Nie wiem, jak to możliwe, że pierwszy tom przygód tego niecodziennego faceta gdzieś mi umknął. Ale co się odwlecze, to nie uciecze …
Tomasz Winkler zostaje wezwany na pomoc przez ukochaną babcię, Romę. Starsza pani przebywa w sanatorium w Polanicy Zdrój, gdzie wnuczek ją wysłał. Roma przypadkiem spotyka znajomego Julka Sztyca, w którym się kochała wiele lat temu. Byli ze sobą blisko, a nawet bardzo blisko. Starszy pan nagle zniknął, nie pozostawiając żadnego śladu. Babcia się martwi i ściąga do siebie Tomka. I stawia przed nim nie lada zadanie, ma za wszelką cenę odnaleźć ukochanego …
Kim jest Tomasz Winkler? Były policjant, odsunięty od zawodu za rzekome łapówkarstwo. Leczy rany po poprzednim zleceniu, które zdecydowanie odbiło się na jego życiu. Teraz bawi się w detektywa, a jego zleceniodawcą jest nikt inny jak babcia Roma. Autorzy stworzyli świetną i nieszablonową kreację Tomka. Były glina, nie stroniący od alkoholu i śmierdzący papierosami. Ze znakomitym zmysłem i intuicją, nie mogący się zdecydować, u boku której kobiety osiąść na dłużej. Ale podążanie z nim śladami zbrodni ta ekscytująca zabawa. Tym bardziej, że autorzy stronią od brutalności i rozlewu krwi. A to wszystko rewelacyjnie zastąpili dobrym i ciętym humorem, cudownymi dialogami i ripostami, zwłaszcza między babcią a wnukiem. Ich wymiana zdań stanowi wspaniałe tło dla całej historii, bez nich lektura straciłaby wiele na atrakcyjności. Realizując zlecenie Tomasz sam będzie narażony na wielkie niebezpieczeństwa, nieznajomi o nieciekawej aparycji depczą mu po piętach. A co detektyw na to? Przekonajcie się sami … Nie liczcie, że będzie łatwo i przyjemnie, nie jedno drżenie serca was dopadnie, policzki będą pąsowe od nadmiaru strachu i wrażeń …
Zimny trop to zdecydowanie komedia kryminalna, z ciekawym pomysłem na fabułę. Początkowo akcja toczy się powolnym i umiarkowanym tempem, by później nabrać rozpędu i się rozkręcić do granic możliwości. Liczne zwroty akcji wyprowadzają nas z przekonania, że rozwiązanie zagadki jest na wyciągnięcie ręki. A tu, bum, bum … i jesteśmy dalej finału niż na samym początku. Rozwiązanie jest zaskakujące i nieprzewidywalne, autorzy wielokrotnie celowo wprowadzali nas na niewłaściwy – zimny trop, czekając, czy się poddamy ich sugestiom. Nie można było się oprzeć pomysłom, niewiele swobody mieliśmy dla siebie.
Duet Roma – Tomasz to fantastyczny pomysł, trafiony w dziesiątkę. Babcia z koniaczkiem w jednej ręce i dymiącym papierosem w drugiej, to nie jest codzienny widok. Cięty język i nieszablonowy styl dopełniają całości. Mnie oni przekonali do siebie, miło spędziłam czas z nimi, tylko krótko. Wszystko co przyjemne szybko się kończy, i podobnie było z tą opowieścią. Chce się więcej i więcej, niedosyt czuć na odległość.
Intrygująca opowieść, ze skrojoną na miarę fabułą, wyrazistymi i charakterystycznymi bohaterami, brylującymi ciętym i sarkastycznym słowem. Z takimi bohaterami nie sposób się rozstać … Od razu robi się tęskno...
Autor:
Data: 30.09.2021 13:00
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Idealna na jesienny wieczór

„Zimny trop” to klasyka kryminału, a na dodatek akcja rozgrywa się w polskim miasteczku, co jest kolejną zaletą tej fantastycznej książki. Głównymi bohaterami są detektyw Tomek Winkler, którego dzielnie wspiera jego obdarzona niespożytą energią babcia. To właśnie seniorka prosi wnuka o pomoc w wyjaśnieniu zagadki, co stało się z jej przyjacielem (a kiedyś wielką miłością) - miłym, starszym panem, który zaginął w niejasnych okolicznościach w Polanicy. Tomasz nie ma łatwego zadania, gdyż policja za nim nie przepada (Tomasz jest byłym policjantem) i dlatego musi uważać na każdy swój ruch. Zimowa aura i prószący śnieg nie ułatwiają śledztwa, mylą tropy i powodują, że akcja wiele razy niespodziewanie zakręca. Duet Tomek i babcia oraz ich dialogi to prawdziwy majstersztyk :)
Autor:
Data: 28.09.2021 10:40
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Zimny Trop Dębskich

Idealna propozycja na długie jesienne wieczory. Jako miłośnik książek z nutą ironii mogę polecić Zimny Trop, ponieważ znajduje się tam wiele przezabawnych dialogów, które czytałam nawet po kilka razy. Głównym bohaterem jest Winkler, były policjant nieustannie pakujący się w niekorzystne dla niego sytuacje. Kolejną sprawą, którą musi rozwikłać jest zaginięcie przyjaciela jego babci Romy. Seniorka wyjechała do sanatorium, gdzie odnowiła kontakt ze swoim dawnym znajomym, jednak ich zaplanowane spotkanie się nie odbyło, ponieważ starszy Pan nagle zaginął bez śladu. Wyzwaniem Winklera jest rozwiązanie zagadki gdzie zniknął i dlaczego. Rozwiązując ją, po drodze nawiązuje kontakt z wieloma osobami, które ubarwiają historię a nawet między nim a wnuczką starszego Pana nawiązuje się romans oraz pojawia się wiele innych równie zaskakujących wątków.
Autor:
Data: 27.09.2021 14:39
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

W sam raz na jesienne wieczory.

Zimny trop to lektura w sam raz na jesienne wieczory. Opowiada historię niesłusznie wyrzuconego z policji Tomasza Winklera, który postanawia zostać prywatnym detektywem. W tej części mamy do czynienia z zaginięciem jednego z kuracjuszy sanatorium w Polanicy. Dlaczego Tomek interesuje się tą sprawą? Przed świętami detektyw wysyła swoją babkę Romę, by trochę odpoczęła. Na miejscu Roma spotyka swoją dawną miłość i umawia się na spotkanie. Niestety mężczyzna nie dociera na miejsce. Okazuje się, że ktoś go zabił. Kobieta ściąga wnuczka do ośrodka, by zajął się sprawą. Czy były policjant udowodni swoją wartość i pokaże, że wydalenie go ze służby było błędem? Czy pomoże babci? Tego musicie dowiedzieć się sami. Osobiście książka zrobiła na mnie duże i pozytywne wrażenie. Jestem fanem takich historii. Warto ;)
Autor:
Data: 24.09.2021 00:03
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Zimny trop... i trup

Zimne tropy... i trupy.
Eugeniusz i Beata Dębscy porwali spore rzesze czytelników pierwszą częścią cyklu o Tomaszu Winklerze - wrocławskim prywatnym detektywie z Wrocławia, który po niesłusznym wydaleniu z szeregów Policji podejmuje się pracy jako wolny strzelec - i tylko kwestią czasu był powrót autorów zarówno do samego bohatera (oraz do jego równie znakomitej babci-współpracowniczki!), ale także do ciągu dalszego historii, w której Winkler podejmuje się kolejnego zlecenia. Przed nami zatem to, na co wielu czytelników długo czekało - nowa kryminalna opowieść. Błyskotliwa, porywająca i... zimna niczym tytułowy trop (choć lepiej będzie chyba powiedzieć "trup").
Już na wstępie książki dostajemy bezpośredni fabularny łącznik z opowieścią z części pierwszej cyklu. Dowiadujemy się dzięki temu, że Winkler w pewnym stopniu przypłacił na gruncie osobistym rozwiązanie poprzedniej zagadki, a także dochodzą nas słuchy, że nie wszyscy są z faktu jej rozwiązania zadowoleni - jest wielu takich, którzy życzą Winklerowi źle i z dziką uciechą zobaczyliby jego upadek. Ten jednak chyba nie nastąpi tak szybko.
Dla Tomasza nadchodzi czas na to, aby trochę zwolnić i zająć się sobą. A także swoją niepodrabialną, fantastyczną, przenikliwą i genialną babcią. Starość nie radość, a zatem Tomasz Winkler postanawia wysłać nestorkę do sanatorium. Odwożąc ją do ośrodka nie ma pojęcia, że niedługo sam będzie w nim nocować oraz że nie będzie to bynajmniej nocleg w ramach odpoczynku. Roma zawiadamia bowiem wnuka o tym, że nagle zmarł jeden z pensjonariuszy, a okoliczności tej śmierci bynajmniej nie wyglądają ani normalnie, ani wiarygodnie. Wygląda na to, że Tomasz przyjmie nowe zlecenie - tym razem od własnej babci.
Na jego drodze, tuż po wyjeździe babci, staje młoda kobieta, która chce zatrudnić się u Tomasza i napisać książkę na temat poprzedniej sprawy Winklera. Jest niezwykle dociekliwa, szybka, sprawna i wydaje się być wartościowym potencjalnym współpracownikiem. Skamielina (od nazwiska Skamień-Lima) pomaga w efekcie - i przez splot okoliczności - w nowej sprawie, którą zleca babcia Winklera. Tomasz tę pomoc przyjmuje; przyda mu się...
Eugeniusz i Beata Dębscy stają w kontynuacji detektywistycznych przygód Winklera na wysokości zadania i - trzymając znakomity poziom z "Dwudziestej trzeciej" - wciągają czytelnika w wir wydarzeń pełnych zbrodni, tajemnic i posuwającego się uparcie naprzód śledztwa, względem którego Winkler, Roma i Skamielina są niezwykle zdeterminowani pod kątem tego, aby zakończyło się ono sukcesem. Czy tak się jednak stanie? Winklerowi brużdżą byli koledzy z Policji... Ktoś zdaje się tylko czekać na to, aż detektyw się potknie (a najlepiej aż wyłoży jak długi).
Fantastyczna historia! Książka jest bardzo dobra, świetnie przemyślana pod kątem fabuły, obszarów na które skierowana jest uwaga czytelnika oraz pod kątem konstrukcji wyrazistych postaci, które grają tutaj pierwsze skrzypce. Lektura – poza świetnym wątkiem kryminalnym i psychologicznym – przepełniona jest sardonicznym poczuciem humoru i znakomitymi dialogami (przede wszystkim pomiędzy Winklerem, a jego babcią!), które sprawiają, że książka zyskuje finalnie naprawdę mnóstwo zalet. Humorystyczne momenty wytchnienia sprawiają, że po chwilach oddechu wracamy z pełną energią i uwagą do właściwych wątków, które w swej istocie są czymś, co zadowoli chyba każdego fana tego typu historii. Krótko mówiąc: proporcje wyważono w książce idealnie!
Pozostaje tylko czekać na kolejną część cyklu :)
https://cosnapolce.blogspot.com/2021/09/zimny-trop-eugeniusz-debski-beata-debska.html
Autor:
Data: 17.09.2021 15:01
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kryminał, przy którym czasami na Twojej twarzy zagości uśmiech

Kolejna książka spod ręki Beaty i Eugeniusza Dębskich już na mojej półce. Jeśli jesteś fanką kryminałów, w których tajemnicze, niekiedy mrożące krew w żyłach wątki przeplatają się z dawką dobrego humoru, niech ta książka znajdzie się na Twojej liście "do przeczytania". :)
Tomek Winkler stara się dojść do siebie po ostatniej ostatnich wydarzeniach (oskarżenie o przestępstwo, którego nie popełnił, utrata pracy w policji). Aby móc się bardziej skupić i mieć przestrzeń do pracy postanawia wysłać swoją babcię do sanatorium. Nikt nie spodziewał się nagłych zwrotów akcji. W Polanicy babcia spotkała dawnego ukochanego, który niespodziewanie znika. Porwanie, porachunki z przeszłości, niefortunny wypadek, a może morderstwo? Babci Romie nie pozostaje nic innego jak sięgnąć po telefon i zaangażować w sprawę Tomka. Próbując dotrzeć do rozwiązania zagadki, trop za tropem dociera on do… morderstwa, sprzed kilku lat.
Dębscy i tym razem nie zawiedli. Stworzyli porządny, trzymający w napięciu kryminał. Przewracając kolejne kartki książki otrzymujemy do rozwiązania coraz to nowe zagadki. Dobrze zarysowani, charyzmatyczni bohaterowie nas porywają i angażują w swoje historie. Nie ma miejsca na nudę!
Jesteście gotowi na rollercoster emocjonalny? Mogę Was zapewnić, że oprócz mrożących krew w żyłach momentów, poczujecie też nutkę nostalgii i nieraz na Waszych twarzach zagości uśmiech.
Polecam :)
Autor:
Data: 16.09.2021 09:11
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Zimny Trop

„Zimny Trop” to idealna pozycja na jesienne wieczory. To nie tylko kryminał, to intrygująca, pełna zagadek i grozy historia. Jeśli lubicie tego typu książki - nie ma na co czekać, ta jest obowiązkowa! „Zimny trop” cechuje bliskość do klasyki gatunku, jakim jest kryminał, a tego mi ostatnio brakowało w innych tytułach.
Autor:
Data: 14.09.2021 10:39
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Tomek Winkel na tropie trupa!

Tomek Winkel na tropie trupa!
Kiedy zaginął znajomy Romy, babki Tomka, były policjant postanawia odkryć prawdę. Policja zdaje się być bezużyteczna…
Diarska, sarkastyczna babcia i zdeterminowany, pokiereszowany życiem wnuk tworzą fenomenalne duo. Czułam ekscytację czytania i próby dojścia do prawdy przeplataną z żywymi dialogami, które tak dobrze oddają rodzinne dynamiki.
Książka doskonała na ponure, jesienne wieczory. Dreszczyk emocji przeszedł plecy nie raz, a zakończenie autentycznie zaskakuje. Czekam z niecierpliwością na kolejne części.
Autor:
Data: 10.09.2021 15:04
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kolejny tom przygód prywatnego detektywa Tomasza Winklera napisany przez Beatę i Eugeniusza Dębskich.

Zimny trop to kolejny tom przygód prywatnego detektywa Tomasza Winklera napisany przez Beatę i Eugeniusza Dębskich.
,,Zimy trop” to fenomenalny kryminał, w którym wnuczek z babcią muszą znaleźć zaginionego kolegę staruszki. Wbrew pozorom książka jest pełna ciętych, zabawnych dialogów, fenomenalnie napisanych postaci i wartkiej akcji.
Były policjant, Tomek Winkler, postanawia odnaleźć zaginionego znajomego babki. Policja zdaje się być bezradna, a kolejne warstwy śniegu zakrywają poszlaki. Czy detektywowi uda się rozwiązać sprawę przed Bożym Narodzeniem.
Autor:
Data: 09.09.2021 16:35
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Fenomenalna!

“Zimny trop” to intrygujący kryminał z genialnie zarysowanymi postaciami uwikłanymi w mrożącą krew w żyłach sprawę zbrodni. Głównego bohatera, Tomka Winklera, mieliśmy już okazję poznać w poprzednich tomach. Tomek to były gliniarz, który stracił odznakę za przestępstwo, którego wcale nie popełnił. Okazuje się jednak, że brak policyjnych uprawnień zupełnie nie powstrzymuje go przed rozwiązaniem kolejnej sprawy. Akcja rozpoczyna się moment po zakończeniu dramatycznych wydarzeń z końca poprzedniej części. Tym razem zleceniodawcą detektywa jest jego własna babcia - żwawa emerytka o wysublimowanym poczuciu humoru. Podczas pobytu w sanatorium zniknął jej przyjaciel z lat młodzieńczych. Zaginiony to starszy Pan o reputacji nieszkodliwego emeryta, z czym nie nie może się zgodzić Tomasz Winkler, który podejrzewa, że mężczyzna mógł mieć porachunki z ludźmi ze świata przestępczości. Pozornie zwyczajna sprawa zaginięcia okazuje się mieć dużo głębsze dno niż można było się tego spodziewać. Tym razem detektyw jest skazany wyłącznie na siebie, a do tego dochodzą go słuchy, że nie wszystkim podoba się, że wyszedł cało z ostatniego zadania. Jego partnerką w nowej sprawie zostaje Roma. Wnuk i babcia tworzą mieszankę doskonałą. On z przenikliwym umysłem Sherlocka Holmesa, ona z przerażająco dobrą intuicją. Ich dialogi ociekają sarkazmem i czarnym humorem - nie ma szans, aby duet ten nie porwał waszych serc.
“Zimny trop” pragnę polecić wszystkim, którzy chcieliby oddać się lekturze klasycznego kryminału, najwybitniejszego w prostocie swojego gatunku. Po arcy doskonałej “Dwudziestej trzeciej” możemy mieć dosyć wysokie oczekiwania co do nowej książki Dębskich, ale z całą pewnością na pewno się nie zawiedziemy. Wciągający plot, mocne dialogi, cięte riposty, to wszystko odnajdziemy w “Zimnym tropie”. Z niecierpliwością wyczekuje na następne spotkanie z detektywem Winklerem.
Autor:
Data: 08.09.2021 07:24
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Trup trupowi nierówny

Już opinie na temat pierwszej książki popełnionej wspólnie przez małżeństwo Dębskich były pozytywne i zachęcające. Gdy pojawił się II tom przygód Tomka Winklera, nie mogłam sobie odmówić zaspokojenia ciekawości, czy rzeczywiście piszą tak dobrze, jak się o nich mówi.
Tomek Winkler liże rany ciała i duszy po ostatniej akcji. Jest już grudzień, więc bardziej niż o przyjęciu nowego zlecenia myśli jak logistycznie zadziałać, by zdążyć na święta z bigosem i prezentami. Planuje także zabrać się od nowa za sprawę, przez którą w sposób bardzo nieelegancki został wydalony ze służby z policji. Dla świętego spokoju i wolnej chaty załatwia dla babci Romy pobyt w sanatorium w Polanicy. Skąd biedaczysko mógł przypuszczać, że żwawa i błyskotliwa staruszka kochająca sudoku i koniak spotka tam dawną miłość? Miłość, która na dodatek wzięła się i zniknęła, a tego się starszej pani nie robi. Roma zwraca się do wnuka o pomoc w odnalezieniu znajomego. A przecież ukochanej babci się nie odmawia, prawda? Zamiast więc mieszać bigos, Winkler udaje się do zaśnieżonego uzdrowiska. Sprawa nie jest taka prosta, jak się z początku wydaje, bowiem trop wiedzie Tomka do morderstwa, które wydarzyło się dwa lata wcześniej.
Muszę przyznać, że bardzo przyjemnie się czytało. To dobrze skonstruowany, dopracowany kryminał z intrygującą zagadką. Toczący się w dość wolnym tempie sprzyjającym przyjrzeniu się bohaterom, ich życiu, wydarzeniom i analizowaniu każdej informacji, którą zdobył prywatny detektyw. Można poczuć klimatyczną, mroźną pogodę. To ten klasyczny typ kryminału, który nie przerazi nadmiernym rozlewem krwi, za to czasem wywoła uśmiech na twarzy, bo niektóre dialogi i przekomarzanki słowne są dowcipne, ale bez przejaskrawienia. Sami bohaterowie to dobrze wykreowane postacie z krwi i kości. Winkler trochę przypominał mi cynicznego detektywa rodem ze starych dobrych kryminałów z przenikliwym umysłem, papierosem w ustach i sarkastyczną uwagą na każdy temat. Babcia Roma porażała spostrzegawczością, błyskotliwym łączeniem faktów i degustacją koniaczka już po godzinie 12. Zakończenie w pewnym stopniu zaskakuje.
Czas spędzony z książką minął, nawet nie wiem kiedy. Myślę, że historia trafi w gusta każdego, kto lubi dobrze skonstruowaną zagadkę, ciekawie skrojone dialogi, wyraziste postacie, spokojne tempo bez wydumanej akcji, a makabrycznym opisom tortur i bebechów walających się po podłodze mówi zdecydowane nie.
Za możliwość zapoznania się z treścią książki dziękuję PRart Media oraz Wydawnictwu Agora.
Beata Dębska, Eugeniusz Dębski - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!