Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 128 909 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 128 909 osób!
Razem z Rebisem tniemy ceny!
Księgarnia » Książki » Komiksy » Dla dzieci » Mikołajek. Jak to się zaczęło
Facebook Twitter

Mikołajek. Jak to się zaczęło

Miniaturka
Nasza cena:
33,23 zł (zawiera rabat 26 %)
Cena rynkowa: 44,90 zł (oszczędzasz 11,67 zł)
Autor: René Goscinny, Jean-Jacques Sempé
Wydawnictwo: Znak
Seria wydawnicza:Mikołajek
Rok wydania:2019
Oprawa:twarda
Liczba stron:64
Format:20.5 x 28.5 cm
Numer ISBN:978-83-2405-143-4
Kod paskowy (EAN):9788324051434
Waga:516 g
Dostępność: nie (ostatnio dostępna: 18.10.2021 07:15)

Jeśli chcesz dostać powiadomienie, gdy pozycja będzie dostępna, podaj swój e-mail:

E-Mail:

Mikołajek. Jak to się zaczęło – opis wydawcy

Zobaczcie, jak to się zaczęło.

Przygody Mikołajka należą do kanonu światowej literatury już od 60 lat. Jednak mało kto wie, że kultowy bohater debiutował na łamach belgijskiej prasy jako bohater... komiksu!

Niepodrabialny humor duetu Sempé-Goscinny ma swoje źródło w komiksowych dymkach. W tych pierwszych przygodach oprócz Mikołajka pojawili się także jego niezapomniani rodzice, nieznośny sąsiad pan Bledurt oraz pierwowzory Alcesta, Ananiasza i innych kumpli. Sprawdźcie, czy wszystkich rozpoznacie!

Opinie czytelników o „Mikołajek. Jak to się zaczęło”
Średnia ocena: 5,0 na bazie 2 ocen z 2 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 03.05.2019 17:17
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ach ten Mikołajek!

Chyba nie ma osoby, której musiałabym przedstawiać Mikołajka, bohatera książek napisanych przez René Goscinny'ego, a zilustrowanych przez Jean-Jacques'a Sempé. Oboje twierdzili, że osobno nie stworzyliby tej serii, także dziękujmy zbiegowi okoliczności, który połączył ich drogi w 1954 roku. Mało kto jednak wie, że zanim powstały książki, przygody tego kultowego bohatera pojawiały się na łamach belgijskiej prasy w formie komiksu.

Mikołaj jest kilkuletnim chłopcem mieszkającym we Francji wraz ze swoimi rodzicami. Jest bardzo pociesznym dzieckiem i nigdy nie ma złych zamiarów, ale zawsze przypadkowo pakuje się w tarapaty lub jest inicjatorem zdarzeń, które denerwują jego mamę i tatę. Lepiej by było, gdyby nie próbował im pomagać. Prócz wymienionych przeze mnie bohaterów jest jeszcze nieznośny sąsiad Blédurt, który zawsze rywalizuje o wszystko z tatą Mikołajka. Jako poboczni bohaterowie występują koledzy tytułowego urwisa.

W „Mikołajek. Jak to się zaczęło” znajduje się dwadzieścia osiem plansz przedstawiających krótkie, jednostronicowe przygody chłopca. Wszystkie mi się bardzo podobały. Uwielbiam zawarte w nich poczucie humoru i ciekawe rysunki. Rzadko mam okazję sięgać po komiksy, dlatego cieszę się, że miałam okazję poznać bohaterów w tej formie, a nie jak to dotąd miało miejsce, jako powieści oraz filmy. Najbardziej podobało mi się to, że mimo przedstawienia jedynie krótkich epizodów, nie zabrakło w nich sensu, ani puenty. Z pozycji tej dowiadujemy się o stosunkach sąsiedzkich, relacji Mikołajka z jego rodzicami oraz o jego przyjaciołach. To zwykłe, codzienne sytuacje, które w wykonaniu owej rodzinki są komiczne, nawet wizyta u fryzjera, wypoczynek na plaży, czy też kupowanie butów, nie są tak proste, jak mogłoby się wydawać, gdy uczestniczy w nich nasz rezolutny bohater.

Każdemu komiksowi towarzyszy jeden rysunek zawierający oryginalny, francuski tekst, co również jest ciekawym pomysłem. Pozycja ta została wydana w dużym formacie oraz twardej oprawie. Dla kogo będzie idealna? Oczywiście dla fanów Mikołajka, tych dużych i tych małych. Ja bawiłam się doskonale, więc mam nadzieję, że i Wy pójdziecie w moje ślady i sięgniecie po prezentowany przeze mnie komiks. Jeśli jakimś cudem nie znacie tych postaci, to „Jak to się zaczęło” będzie idealną rzeczą, do zaczęcia z nimi przygód, choć tak naprawdę nie ma znaczenia czy w pierwszej kolejności sięgniecie po książkę, film czy komiks. Polecam!
Autor:
Data: 24.04.2019 20:30
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Komiksy

ZABAWNE SCENY I ROZPIĘTOŚĆ TEMATYCZNA
Dwadzieścia osiem plansz w rozmiarze A4, każda przedstawiająca inny epizod wyjęty rodem z życia Mikołajka. Dotyczący różnych dziedzin i aspektów życia, od zabawy z dziećmi, po relacje z sąsiadami. A zdaje się, że irytujący i charakterystyczny Bledurt raczej nie wzbudza sympatii u ojca chłopca. Spotkanie z lekarzem i rozmowa z robotnikiem. Odwiedziny znajomych, ale i rytuał kupowania butów. Bo przecież w życiu przy okazji każdej sytuacji może wydarzyć się coś zabawnego. A na pewno, jeśli jest się Mikołajkiem.

O DZIECIACH I DOROSŁYCH DLA KAŻDEGO POKOLENIA
Kolorowe, zabawne ilustracje okraszone życiowym, nienaciąganym humorem. Autorzy doskonale odzwierciedlają zachowania dzieci, ale także i dorosłych, momentami uświadamiając, jak niewielka granica dzieci jedno i drugie pokolenie. Mikołajek bywa kapryśnym, dociekliwym, na pewno bardzo ruchliwym chłopcem. Nie zawsze wie co wypada, a czego nie. Stąd wiele komiksów autentycznie wywołało na mojej twarzy szeroki uśmiech. Książkę czytałam wraz z moją córką, której „nicponiowate” zachowania młodego bohatera od razu przypadły do gustu. Jako czterolatka, nie wszystkie sytuacje była w stanie zrozumieć, więc konieczny był także mój komentarz. Publikacja została przygotowana dla nieco starszego dziecka, a zarazem ukierunkowana tak, by mógł z niej czerpać radość i dobry humor także dorosły. Tak to się stało dokładnie w moim przypadku.

LITERACKA PAMIĄTKA
Każdemu komiksowi, któremu zostaje poświęcona jedna strona, towarzyszy oryginalny wybiórczy obrazek z przytoczonymi francuskimi słowami, bo przecież wszystko zrodziło się właśnie tam, w kraju trójkolorowych. Mając w ręku tą publikację człowiek odczuwa radość z pamiątki i pozostałości minionych lat, przy jednoczesnym uświadamianiu sobie, że pomimo upływu czasu liczne wartości pozostały takie same. Chociaż wtedy nie było komputerów i telefonów komórkowych, zazdrość, miłość, słabości i problemy bywały bardzo podobne.

DLA KOGO?
Prawdziwa gratka dla wszystkich fanów Mikołajka, ale nie tylko! Książka stanowi początek, źródło, bo przecież od komiksów się zaczęło. Stąd nawet ci, którzy o istnieniu literackiego, francuskiego chłopca jeszcze nie słyszeli mogą śmiało cieszyć się jego zabawnymi perypetiami. Polecam – dzieciom i dorosłym.

Zerknij do środka ksiązki: https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2019/04/mikoajek-jak-to-sie-zaczeo-goscinny.html
René Goscinny, Jean-Jacques Sempé - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!