Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 145 014 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 145 014 osób!
Odkryj najlepszą literaturę na prezent. Bestsellery od Prószyński i S-ka!

Z każdym oddechem

Miniaturka
Nasza cena:
27,22 zł (zawiera rabat 22 %)
Cena rynkowa: 34,90 zł (oszczędzasz 7,68 zł)
Autor: Nicholas Sparks
Wydawnictwo: Albatros
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka
Liczba stron:416
Format:14.5 x 20.5 cm
Numer ISBN:9788381254243
Kod paskowy (EAN):9788381254243
Waga:406 g
Dostępność: tak (ponad 1000 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 199 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka w dniu 2021.12.06
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka w dniu 2021.12.06
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka w dniu 2021.12.06
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka w dniu 2021.12.06
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór w dniu 2021.12.07
Bytom
pl. Tadeusza Kościuszki 1 wyspa w CH Agora Bytom
odbiór w dniu 2021.12.07
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór w dniu 2021.12.07
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.12.07
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór w dniu 2021.12.07
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór w dniu 2021.12.07
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór w dniu 2021.12.07
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór w dniu 2021.12.07
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór w dniu 2021.12.06
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór w dniu 2021.12.06
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór w dniu 2021.12.07
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór w dniu 2021.12.07
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór w dniu 2021.12.07
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór w dniu 2021.12.07
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór w dniu 2021.12.07
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór w dniu 2021.12.07
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór w dniu 2021.12.07
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. gen. Felicjana Sławoja Składowskiego 4 wyspa w Centrum Skorosze
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Łopuszańska 22 wyspa w Centrum Łopuszańska
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Światowida 17 wyspa w Galerii Północnej
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór w dniu 2021.12.07
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór w dniu 2021.12.07
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.12.07

Z każdym oddechem – opis wydawcy

Jeśli chodzi o opowieści o miłości, Nicholas Sparks jest ich niekwestionowanym królem

Hope jest w rozterce. Skończyła 36 lat, od sześciu lat ma chłopaka, ale na ślub raczej się nie zanosi. Tymczasem u jej ojca właśnie zdiagnozowano poważną chorobę. Hope postanawia więc odciąć się od wszystkiego, spędzić tydzień w wakacyjnym domku w Sunset Beach i zastanowić się nad swoją przyszłością.

Tru, urodzony w Zimbabwe przewodnik safari, pojawia się w Sunset Beach, by poznać ojca i dowiedzieć się więcej o młodości matki.

Gdy ścieżki dwojga obcych sobie ludzi niespodziewanie się krzyżują, wybucha pomiędzy nimi żarliwe uczucie. Wkrótce oboje staną przed trudnym wyborem: oddać się miłości czy spełnić obowiązek wobec rodziny? Posłuchać głosu serca czy rozsądku?

Nicholas Sparks – jego romantyczne opowieści pokochały kobiety na całym świecie. To autor, który jak nikt inny zna kobiecą duszę i kobiece potrzeby. Nic dziwnego, że jego powieści rozeszły się już w niemalże 120 milionach egzemplarzy, tłumaczone są na 50 języków, a wiele z nich zostało zekranizowanych. A sam Sparks jest nazywany królem powieści obyczajowych.

Opinie czytelników o „Z każdym oddechem”
Średnia ocena: 4,0 na bazie 9 ocen z 9 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 21.03.2019 21:34
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

z każdym oddechem

Kocham Nicholasa Sparksa. Za ten romantyzm w każdej jego książce, za radości i troski, za tragedie i różne zakończenia. Czasami dobre, czasami okrutne. W najnowszej książce – „Z każdym oddechem” na początku byłam zauroczona. Oczywiście był schemat – ona i on, Hope i Tru, kobieta po przejściach, mężczyzna z przeszłością ale to mi nie przeszkadzało bo wiem na czym polega fenomen pisarza. Pani nieuchronnie zbliża się do czterdziestki, pan jest już po i spotykają się na jednej z plaż Karoliny. I oczywiście zakochują się prawie od pierwszego wejrzenia. Niestety ten wielki tydzień się kończy i wracają do swoich spraw. Wróć – ona wraca. Bo chce mieć dzieci, bo jest zobowiązana, bo jej chłopak da to, co nie może dać Tru. Narzeczonego a później męża potraktowała jak dawcę a dzieci nie uchroniły ją od samotnych wieczorów. Po wielu latach Tru i Hope się spotykają choć ona przez cały czas miała żal, że mogła postąpić inaczej, dać szansę tej ponoć wielkiej miłości. Czy jest za późno – dowiesz się z książki. Jednak podobała mi się ta lektura – za styl Sparksa, za doskonały język, za pierwszą część tej historii. I za Bratnią Duszę. Polecam.
Autor:
Data: 25.11.2018 14:35
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

redgirlbooks.blogspot.com

Autor w tej książce, w dosyć fajny sposób przedstawił nam relację pomiędzy bohaterami. Rozwinęła się ona dosyć szybko, ale dał czas bohaterom, aby sami doszli do uczuć, które nimi owładnęły. Zaczęło się niewinnie: obustronne zainteresowanie, pierwsza iskra, wspólnie spędzany czas, który bardziej przybliża ich do siebie. Dialogi pomiędzy nimi były stworzone w taki naturalny sposób. Obydwoje czuli się dobrze w swoim towarzystwie i to było widać.
Nie mogłam początkowo wkręcić się w tę historię. Nie jestem fanką rozległych opisów, a tutaj ich początkowo nie brakowało. Byłam znużona, miałam ochotę rzucić tę książkę w bok, ale koleżanka zapewniła mnie, że warto się przemęczyć i czytać dalej, bo autor potrafi zaskoczyć im bardziej historia się rozwija.

No i faktycznie tak było. Nie dostałam tego, czego oczekiwałam, ale to nie oznacza, że ta powieść w jakimś stopniu mnie nie zadowoliła. Spędziłam przy niej miły, klimatyczny wieczór. Historia Hope i True mnie poruszyła, a szczególnie decyzja bohaterki. To historia o stracie i nadziei oraz wyborach, które niosą ze sobą rozpacz i cierpienie. Czy w miłości faktycznie można pokonać wszystkie przeszkody? Czy dla miłości można poświęcić własne marzenia, pragnienia i być jednocześnie szczęśliwym?

"Z każdym oddechem" to napisana w przyjemnym stylu powieść, która wbrew pozorom nie należy do lekkich. Potrafi chwycić za serce, wzruszyć, ale w moim sercu nie zasiała spustoszenia, którego oczekiwałam. Jednak spędziłam przy niej miłe popołudnie i miły wieczór, kiedy już się w nią wciągnęłam. To historia dla fanek Sparksa, ale nie tylko, bo myślę, że będzie idealna dla romantyczek, o wrażliwym serduchu.
Autor:
Data: 16.11.2018 14:27
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Polecam!

Kolejna porywająca opowieść Nicholasa Sparksa nosząca tytuł „Z każdym oddechem” całkowicie mnie pochłonęła. Jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się przeczytać książkę liczącą prawie 400 stron w jeden dzień. Jest to magiczna opowieść o prawdziwej, pięknej, lecz trudnej miłości, która niesie ze sobą ból i tęsknotę, a czasem nawet paniczny strach.

Ona, 36-letnia pielęgniarka, wychowała się w Karolinie Północnej, gdzie również się ustatkowała. Od 6 lat tkwi w nic nieobiecującym związku. Natomiast on, 42- letni mężczyzna, pracuje jako przewodnik w dzikim i odległym Zimbabwe na południu Afryki. Dwa zupełnie różne światy, lecz pewnego dnia ich ścieżki się przecinają. Spotykają się przypadkiem w Sunset Beach, poznają lepiej i zakochują się w sobie. Jednak różne okoliczności nie pozwalają im być razem. Jak potoczą się ich losy? Czy będą potrafili zapomnieć, co ich połączyło? Czy wręcz przeciwnie, po latach odnajdą siebie, wciąż tak mocno zakochani, spotykają się i opowiedzą sobie co działo się w ich życiu?

Jest to bardzo wzruszająca opowieść, ukazująca miłość w jej prawdziwym obliczu. Jako namiętną, ale i bezduszną kochankę. Pozwala czytelnikowi wczuć się w sytuację bohaterów i przeżyć razem z nimi tę piękną i zarazem bolesną historię.
Martyna, lat 16
źródło: www.szkolnyklubrecenzenta.pl
Autor:
Data: 16.11.2018 07:48
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Z każdym oddechem

BRATNIA DUSZA
Istnieje taki zakątek, który pomieści całą gamę ludzkich zwierzeń, pragnień i trosk. To właśnie tam, do specjalnie przygotowanej skrzynki zwanej Bratnią Duszą, ludzie wrzucają swoje listy, anonimowe, ale szczerze, z płynącym wprost z serca przekazem. Każdy może je napisać, każdy przeczytać.
Jedna z takich pozostawionych w skrzynce pamiątek staje się inspiracją do odszukania jej adresata i do napisania książki.

KOGO TUTAJ SPOTKAMY?
Rok 1990. Tru jest przewodnikiem po Safari, pracownikiem rezerwatu na co dzień obcującym z dziką naturą i znającym ją na wylot. Z pewnością nie planuje zmieniać swojego życia, ale niespodziewana wiadomość od nieznanego biologicznego ojca skłania go do podróży. I choć nijak mu po drodze do Stanów Zjednoczonych, postanawia tam zawitać. Jeszcze nie wie o tym, że ta podróż zmieni jego życie. Hope jest pielęgniarką, której los stanął w martwym punkcie. Nie dość, że tkwi w nie do końca satysfakcjonującym związku, to jeszcze musi przyjąć na klatę wiadomość o poważnej chorobie ojca.

Plaża. To właśnie tutaj rodzi się ich uczucie. Na ziemiach Karoliny Północnej wszystko się zaczyna i wszystko kończy. Czy wypowiedziane przez Tru słowa Wróć do mnie kiedyś znajdą swoje spełnienie?

MIŁOŚĆ SZCZĘŚLIWA, ALE NIESPEŁNIONA
Historia niezwykłej miłości, prawdziwej, głębokiej, poruszającej. Szczęśliwej, bo rodzącej nieśmiertelne wspomnienia, ale i niespełnionej, bo dzielonej wieloma życiowymi przeszkodami. Dystans, obrane ścieżki, prawdziwy obraz codzienności, w której los nie podaje gotowych rozwiązań jak na tacy. To nie jest historia posypana cukrem pudrem, stąd budzi całą gamę tak skrajnie różnych emocji. Tutaj wybory upojnych w uczucia chwil mieszają się z poczuciem swojskości i stateczności. Czy wybrać miłość i przekreślić wszystkie przyszłościowe plany? A może lepiej podążać ścieżkami wytyczonymi przez rozum? Zaskakujących decyzji nie brakuje.

DWIE CZĘŚCI
Książka składa się z dwóch oficjalnych części. Rozpoczyna się wstępem, w którym narrator buduje bazę tej opowieści, jej podwaliny. Wspomina Bratnią Duszę, która nadaje historii tajemniczego wydźwięku, staje się wprowadzeniem do niezwykle intymnego zbliżenia z czyimiś przeżyciami, z czyjąś osobistą melodią. Potem czytelnik otrzymuje obraz młodych, ale zmuszonych do konfrontacji z niełatwymi kwestiami ludzi. To właśnie tutaj Tru i Hope po raz pierwszy mają okazję się spotkać i poczuć to, czym będą musieli karmić swoje serce przez kolejne lata. Druga część, to obraz starszych osób. Doświadczonych, mających na swoim koncie owocną we wrażenia młodość. Kim są ci i czy na te sędziwe lata życie przygotowało dla nich jakieś niespodzianki?

PODSUMOWUJĄC
Powieść nie została zbudowana z wielkich zwrotów akcji czy dynamicznego tempa. Sparks posiada jednak tę umiejętność, która z każdej historii pozwala mu zrobić poruszającą, magiczną i pełną ciepła treść i tak też stało się tym razem. Romantyczna, ciepła, ale i serwująca kilka gorzkich momentów. Z paroma delikatnie zarysowanymi wątkami pobocznymi, motywem choroby, wspomnień, zwierzeń. Sentymentalna, budząca emocje, urzekająca swoją prostotą. Z wiarygodnie przekazaną fikcją i Bratnią Duszą, która istnieje naprawdę.

https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2018/11/z-kazdym-oddechem-nicholas-sparks.html
Autor:
Data: 09.11.2018 08:40
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Z każdym oddechem.

Na swoim koncie mam ponad 10 książek tego autora. Przyznam, że był moim pocieszycielem w trudnym dla mnie czasie, gdy z dnia na dzień trafiłam na 3 miesiące do szpitala w obcym kraju, z brakiem możliwości wychodzenia z łóżka i ze słabą znajomością języka medycznego... ale jego powieści dały mi wówczas chwilowe oderwanie od mojej rzeczywistości do świata, który koił... i tak właśnie traktuję jego książki...
Co do "Z każdym oddechem" to kolejna piękna historia, która przenosi nas do świata Hope i Tru. Do rodzącego się między nimi uczucia. Do trudnych decyzji i wyborów między miłością, a marzeniem o własnych dzieciach - dla niej oraz między byciem ze swoją bratnią duszą, a byciem blisko syna - dla niego. I jak to bywa u Sparksa, nie zawsze jest 'happy end', ale jak było tym razem musicie przekonać się sami... 😉
Jedynie w drugiej części książki, wątek wypadku wydał mi się zbędny dla całej historii, jakby wątek ten był pisany bardziej już pod film niż dla samej książki, ale to tylko takie moje skromne zdanie... mimo wszystko na te jesienne, długie wieczory warto przenieść się do historii pełnej miłosnego ciepła... 🤗
...i ta cudna okładka, która jest bardzo fotogeniczna 😍

Cytaty:
✒[...] człowiek mocno kochany ma siłę człowiek mocno kochający jest odważny."
✒"Liść ma w sobie coś wspaniałego- powiedział. - Mówi człowiekowi, żeby żył jak najlepiej i jak najdłużej, do czasu, gdy trzeba będzie odpuścić i pozwolić sobie na to, by odfrunąć z gracją."
Autor:
Data: 24.10.2018 16:04
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Bratnia Dusza

Nicholas Sparks to zdecydowanie król amerykańskiej powieści romantycznej. Myślę, że każda miłośniczka tego gatunku przeczytała chociaż jedną jego książkę. Ja aktualnie czekam jedynie na nowości, bo jego twórczość znam w całości. Jego powieści dzielą się na takie z typowym dobrym zakończeniem, ale również na takie z dramatycznym. Nigdy nie wiadomo, w jakim kierunku pójdzie kolejna historia opowiedziana przez niego. Jedyne co łączy wszystkie jego książki, to pojawiająca się w nich wielka miłość, która dopada bohaterów i sprawia, że nawet oni nie potrafią uwierzyć, że to naprawdę mogło ich spotkać.

Główna bohaterka Hope Anderson znajduje się na życiowym rozdrożu. W wieku trzydziestu sześciu lat spotyka się ze swoim chłopakiem, ortopedą, od sześciu lat, lecz bez żadnych planów na ślub, czy posiadanie dzieci, o czym ogromnie marzy. Dodatkowo u jej ojca niedawno zdiagnozowano poważną, nieuleczalną chorobę. Kobieta postanawia wyjechać na tydzień do rodzinnego domu w Sunset Beach w Karolinie Północnej, aby przygotować go na sprzedaż i przemyśleć trudne decyzje dotyczące własnej przyszłości. Tru Walls nigdy nie był w USA, jednak zostaje wezwany do Sunset Beach listem od mężczyzny, który twierdzi, że jest jego biologicznym ojcem. Przewodnik safari, urodzony i wychowany w Zimbabwe, ma nadzieję, że rozwikła tajemnice otaczające wczesne życie matki i pozna odpowiedzi na pytania dotyczące własnego ojca. Kiedy ścieżki tej dwójki przetną się nieoczekiwanie, życie obojga oraz postrzeganie pewnych spraw, zmienią się na zawsze.

Podzielona na dwie części (rok 1990 i 2014) książka to opowieść oparta na rzeczywistości, której źródłem jest dziennik i listy znalezione przez autora w skrzynce pocztowej o nazwie "Bratnia dusza" niedaleko Sunset Beach w Północnej Karolinie. Skrzynka pocztowa, należąca do wszystkich i nikogo, jest skarbnicą listów napisanych przez ludzi; szczęśliwe, smutne, tęskne, desperackie historie, czyli wszystko o czym ludzie chcą opowiedzieć, podzielić się z innymi lub po prostu wylać żale na papier. Nicholas Sparks zainteresował się historią miłosną trwającą od dziesięcioleci i postanawia odkryć ją do końca.

W życiu każdego człowieka przychodzą takie momenty, kiedy musi wybrać pomiędzy dwiema możliwościami. Czasem są to dosyć błahe sprawy, a czasem najważniejsze, takie, które rzutują na całe przyszłe życie. Tylko jak wybrać, gdy się nie jest pewnym co będzie dla nas lepsze, a decyzja będzie nieodwracalna. Jak wybrać, żeby później nie żałować i nie myśleć o zaprzepaszczonej drugiej opcji, o tym co mogłoby być, gdyby decyzja była inna. Nawet dorosły człowiek może się pogubić we własnych uczuciach, zwłaszcza gdy do głosu dochodzi serce i przejmuje władzę nad wszystkimi emocjami. Gdy w życiu Hope pojawia się nowe, zupełnie nieoczekiwane uczucie, kompletnie oddzielone od rozsądku, właśnie taką decyzję tj. trudną do podjęcia i niosącą za sobą cierpienie w każdym przypadku, będzie musiała podjąć. Hope jest osobą bardzo poukładaną i rozważną. Stara się wszystko planować, bo lubi być przygotowana na każdą ewentualność. Niestety nie zdaje sobie sprawy, że to tak nie działa, gdyż nigdy nie wiadomo, kiedy życie spłata nam figla i napisze całkiem inny scenariusz, niż przypuszczaliśmy. Takim scenariuszem okazuje się przypadkowe spotkanie człowieka, który bardzo szybko okazuje się być tzw. "bratnią duszą". Po pierwszym spotkaniu Hope i Tatu, obydwoje poczuli jakąś iskierkę przechodzącą pomiędzy nimi, jakby od razu wiedzieli, że znajdą nić porozumienia, ale że są ludźmi twardo stąpającymi po ziemi i racjonalnie myślącymi, starali się nie przywiązywać do tego zbyt dużej wagi i nie myśleć ani działać pod wpływem emocji. Jednak życie szybko zweryfikowało ich postanowienie. Silna chemia natychmiast pojawia się między nimi: naturalność, z jaką rozmawiają o swoim życiu, marzeniach i miłości jest niesamowita. Po wzajemnym zwierzeniu się, ich rozkwitająca przyjaźń szybko zmienia się w romantyczne uczucie, chociaż żadne z nich nie wyobraża sobie zmienić swojego dotychczasowego życia ze względu na zobowiązania, jakie na nich ciążą. Zakochanie się w sobie jest łatwe i natychmiastowe, tak jakby to było to, na co oboje czekali, a ich miłość mimo, że przytłaczająca, jest czysta i szczera. Miłość jest różna, tak jak różni są ludzie. Jest wiele rodzajów miłości, wiele sposobów jej odkrywania i wiele decyzji, które dla niej trzeba podjąć. Hope dokonała wyboru w imię miłości do ojca oraz będąc do końca oddaną swoim marzeniom i pragnieniom, które czuła od zawsze, jednak wielokrotnie zastanawiała się, czy było to warte i czy nie powinna postąpić inaczej. Jednak każda z decyzji przyniosłaby cierpienie, każda byłaby zarówno wielkim szczęściem, jak i wielkim bólem.

"Z każdym oddechem" to typowa powieść Sparksa. Pełna miłości, nadziei, straty i lęków, żalu i rozpaczy. Jest opowieścią o miłości, która przytłacza, nawet czytelnika, swoją intensywnością, której nie można zapomnieć i która sprawia, że zastanawiasz się, czy chciałbyś aby Ciebie spotkało w życiu coś podobnego. Z jednej strony wspaniałe, budujące uczucie, jednak przynoszące również mnóstwo bólu, tęsknoty i uporczywych myśli o tym, co by było gdyby...
Autor:
Data: 20.10.2018 12:37
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Bratnia dusza

Nicholasa Sparksa nie trzeba przedstawiać nikomu! Niekwestionowany mistrz gatunku, który o miłości pisze jak mało kto. Wiele jego książek zostało zekranizowanych, dzięki czemu możemy uronić niejedną łzę, oglądając te piękne produkcje. Osobiście nasuwa mi się pewne porównanie – dla mnie Sparks, piszący obyczajówki i romanse, jest jak Coben, piszący thrillery!! Mistrzowie.

Hope od zawsze miała jasno sprecyzowane plany, dotyczące swojego życia. Wykształcenie, praca od razu po studiach, a potem mąż i dzieci. Jednak to miało się wydarzyć do 32 roku życia, a ona ma już 36 i nie wszystkie punkty zostały „odhaczone”. Jej związek z Joshem jest nieformalny i raczej „luźny”, ale ona nie tego pragnie od życia. Z kolei Tru zawsze żył tak, jak chciał. Został przewodnikiem safari, mieszka w Zimbabwe i robi to, co kocha. Zrządzenie losu sprowadza tę dwójkę na plażę w Sunset Beach w Karolinie Północnej. Wystarczyło jedno spojrzenie, aby oboje wiedzieli, że połączy ich coś wyjątkowego… Czy można zakochać się w obcej osobie?

Gwarantuję Wam, że książka Was zaskoczy. Jeżeli nie fabułą, która w przypadku romansów zawsze jest podobna, to początkiem i zakończeniem, a mianowicie słowami autora. Nicholas Sparks stworzył kolejną łamiącą serce historię, która przeszywa na wskroś. Autor porusza strunę, której istnienia nawet byśmy się nie spodziewali, bo dociera do głębi duszy, do najgłębszych emocji i najskrytszych marzeń. Każdy z nas na pewno marzy o TAKIEJ miłości, która mimo lat nadal płonie żywym ogniem. Sparks nigdy nie serwuje nam lekkich historii i płytkich emocji, zawsze dotyka tych najczulszych punktów. Ja jego książki przeżywam całą sobą, całkowicie zatapiam się w fabule i myślę o bohaterach i ich historiach. Oby autor już zawsze miał tak lekkie pióro i raczył nas nowymi powieściami!
Zdecydowanie polecam.
Autor:
Data: 19.10.2018 20:14
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

www.czytamitu.blogspot.com

Kto jak kto, ale Nicholas Sparks wie jak pisać o miłości tej najpiękniejszej, szczęśliwej jak i trudnej i bolesnej. W jego powieściach zawsze pojawia się pewna schematyczność i po przeczytaniu kilku powieści jesteśmy w stanie wiele przewidzieć. Jednak potrafi zaskoczyć, nie boi się kończyć historii bez happy endu. Od lat zaczytuje się w jego powieściach. Jedni go kochają, drudzy trzymają się jak najdalej. Ja niezależnie co by się działo, uwielbiam jego twórczość i zawsze czekam na premierę najnowszej książki.
,,Z każdym oddechem" przykuwa nas piękną okładkę, wywołującą w sercu ciepło. Nicholas Sparks zabiera nas w piękną, emocjonalną ale nie łatwą podróż. Prawdziwa miłość ma to do siebie, że zawsze jest wystawiona na wielką próbę czy to czasu, czy innych czynników.
Mam wrażenie, że autor pragnął przełamać swoje własne przewidywalne schematy aby na nowo rozkochać w sobie czytelników. Z różnym skutkiem mu to wychodzi. ,,We dwoje" mnie nie zachwyciła, ani nie rozczarowała. Była gdzieś pomiędzy. Podobne odczucia mam do najnowszej jego powieści. Autor się przygotował, chciał zaskoczyć ale gdzieś wszystko się rozmyło po drodze twórczości.
Zabrakło mi tego ,,czegoś" co miała ,,Jesienna miłość" czy ,,Ostatnia piosenka". Książki czytałam parę lat temu, a pamiętam je do dziś.
Jednakże ,,Z każdym oddechem" czyta się niesamowicie szybko, za nim się spostrzeżemy połowa historii Tru i Hope jest za nami. Jest ona podzielona na dwie części. Pierwsza bardzo mi się podobała, czułam, że to będzie to na co czekam. Na wielki wybuch emocji, zaleje się łzami i na długo książka zapiszę się w moim sercu. I tu nagle pojawia się część druga i wszystko się rozmywa niczym mgła. Przeskakujemy w czasie o kilkadziesiąt lat, po części poznajemy co się działo z bohaterami. I to nagłe przyspieszenie historii i zbyt mała szczegółowość sprawiła, że emocje też gdzieś uciekły.
Nie mogę powiedzieć, że ,,Z każdym oddechem" mi się nie podobała. Ostatecznie było mi przyjemnie ją czytać, jednak znając wszystkie powieści autora nie należy do tych najlepszych. Jakbym miała ją ocenić to jest po prostu poprawna.
To moja ocena, najlepiej przekonać się samemu.
Autor:
Data: 19.10.2018 07:23
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

MIŁOSNY LIST

Pewnie po powieści Sparksa nie sięgnąłbym nigdy, gdyby nie film „I wciąż ją kocham”. Jestem romantyczną duszą, ale książki o miłości to najczęściej tandetne czytadła kojarzące się z Harlequinami tudzież kobiecymi koszmarkami, które zdobyły co prawda sławę, ale przebrnąć się przez nie nie da, jeśli posiada się choć odrobinę czytelniczych ambicji. Do filmu przekonało mnie jednak nazwisko reżysera, potem kupiła mnie sama historia, jeszcze potem po prostu musiałem sięgnąć po literacki pierwowzór i jemu też uległem. Powieść okazała się bowiem naprawdę dobrym męskim romansem. Czymś z nieco wyższej półki, nawet jeśli miłosnym historiom Rotha czy Irvinga do pięt nie sięgała. Resztę możecie już sobie dopowiedzieć – i tak docieramy do niniejszego momentu, najnowszej książki Sparksa. Wiele sobie po niej obiecywałem, na wiele miałem nadzieję i choć nie wszystko okazało się takie, jakbym chciał, autor znów dostarczył mi naprawdę niezłej rozrywki i kilku emocjonujących momentów.

Bratnia Dusza – tak nazywa się skrzynka pocztowa stojąca od 1983 roku na Sunset Beach w Karolinie Północnej. Każdy, kto chce, może spisać swoją historię i zostawić ją tam. I każdy, kto chce może ją przeczytać. Nicholas Sparks dowiaduje się o niej od miejscowych, którzy zachęcają go do zajrzenia do niej, wierząc, że jej zawartość i ona sama przydadzą się w jego twórczości. I rzeczywiście. Pisarz natrafia tam na historię, która go wciąga tak, że postanawia o niej napisać. By to jednak zrobić, musi odnaleźć osobę, która ją spisała, a autor w liście zostawił jedynie nieliczne wskazówki. Dotarcie do niego staje się prawdziwą przygodą, ale jeszcze większa przygoda dopiero na Sparksa czeka. Przygoda z przeszłością i opowieścią o niezwykłej miłości.
Jest rok 1990. Tru pracuje w Zimbabwe jako przewodnik po safari i wydaje się, że w Ameryce nic go nie pociąga. Przynajmniej do czasu, kiedy dostaje wiadomość, że jego biologiczny ojciec umiera. Tru sam właściwie nie wie czy chce go poznawać, ale ostatecznie rusza w drogę. Tymczasem Hope przybywa do Karoliny na ślub przyjaciółki. Choć jest w poważnym związku, przeżywa kryzys, a jakby tego było mało, jej ojciec także jest umierający. Spotkanie tej dwójki wkrótce odmieni ich życie, ale czy będzie im dane być razem?

Lekka i prosta, dokładnie taka jest ta powieść. Po Sparksie spodziewałem się czegoś więcej, ale jak na romans to i tak dobra lektura. Sprawnie napisana, czasem trochę zbyt potocznie i nieskomplikowanie, potrafi jednak obudzić nieco emocji. Wzruszyć? Mnie osobiście nie zdołała, ale niewiele jest dzieł, które potrafią zadziałać na mnie w ten konkretny sposób, myślę jednak, że co wrażliwsi czytelnicy ulegną niektórym fragmentom.

Co jeszcze warto dodać to fakt, że Sparks nie łamie tu schematów. Co prawda nigdy tego nie robił, jednak te jego powieści, z którymi miałem styczność, posiadały w sobie mocno przekonującą i oddziaływującą na czytelnika życiową nutę. Tu, choć autor od początku stara się przekonać nas, że mamy do czynienia z rekonstrukcją faktów, wkracza na grząski grunt typowo skrojonej fabuły romansu. Inspirowanej co prawda autentycznym miejscem i wyprawą autora do Afryki, ale nic poza tym. Co, przy moich oczekiwaniach, jest zarzutem, choć patrząc na to pod względem obietnic, jakie składa sam gatunek, trudno jest odbierać ten fakt w taki właśnie sposób.

Tak czy inaczej jednak, „Z każdym oddechem” to niezła książka. Mniej męska, niż np. „I wciąż ją kocham” (tak, dobrze się domyślacie – to mój ulubiony utwór pisarza) i mniej też od niej realistyczna, ale całkiem udana, przyjemna w odbiorze i dostarczająca porcji niewymagającej i niezaskakującej rozrywki. Prości bohaterowie, prosty świat i proste, mimo zawirowań, uczucia. Ale to i tak o niebo lepsze dzieło (nawet jeśli Sparks nie wykorzystał kilku elementów, które aż prosiły się o to) niż Harlequiny, więc możecie sięgnąć po nie bez obaw. Tym bardziej, że całość połyka się dosłownie na raz.
Nicholas Sparks - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!