Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 129 446 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 129 446 osób!
Razem z Rebisem tniemy ceny!
Facebook Twitter

Dziewczyna z gór

Miniaturka
Nasza cena:
27,93 zł (zawiera rabat 30 %)
Cena rynkowa: 39,90 zł (oszczędzasz 11,97 zł)
Autor: Małgorzata Warda
Wydawnictwo: Prószyński
Seria wydawnicza:Kobiety to czytają!
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka
Liczba stron:440
Format:12.5 x 19.5 cm
Numer ISBN:978-83-8123-351-4
Kod paskowy (EAN):9788381233514
Waga:350 g
Dostępność: tak (6 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 100 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka w dniu 2021.10.25
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka w dniu 2021.10.25
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka w dniu 2021.10.25
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka w dniu 2021.10.25
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór w dniu 2021.10.26
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór w dniu 2021.10.26
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.10.26
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór w dniu 2021.10.26
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór w dniu 2021.10.26
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór w dniu 2021.10.26
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór w dniu 2021.10.26
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór w dniu 2021.10.26
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór w dniu 2021.10.26
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór w dniu 2021.10.25
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.10.25
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór w dniu 2021.10.25
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór w dniu 2021.10.25
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór w dniu 2021.10.25
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór w dniu 2021.10.25
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór w dniu 2021.10.25
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór w dniu 2021.10.25
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór w dniu 2021.10.25
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór w dniu 2021.10.25
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór w dniu 2021.10.25
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór w dniu 2021.10.25
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór w dniu 2021.10.25
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór w dniu 2021.10.25
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór w dniu 2021.10.25
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór w dniu 2021.10.26
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór w dniu 2021.10.26
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór w dniu 2021.10.26
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór w dniu 2021.10.26
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór w dniu 2021.10.26
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór w dniu 2021.10.26
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór w dniu 2021.10.26
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór w dniu 2021.10.26
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór w dniu 2021.10.26
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór w dniu 2021.10.26
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór w dniu 2021.10.26
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór w dniu 2021.10.26
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór w dniu 2021.10.26
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór w dniu 2021.10.26
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór w dniu 2021.10.26
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór w dniu 2021.10.26
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór w dniu 2021.10.26
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór w dniu 2021.10.26
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór w dniu 2021.10.26
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór w dniu 2021.10.26
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór w dniu 2021.10.26
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór w dniu 2021.10.26
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór w dniu 2021.10.26
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.10.26

Dziewczyna z gór – opis wydawcy

Nadia była tylko jedenastoletnim dzieckiem, kiedy młody mężczyzna porwał ją z przyczepy kempingowej, stojącej na tyłach domu rodziców, i wywiózł na pustkowie w górach, do chaty położonej w rozległych lasach, gdzie nie docierały dźwięki cywilizacji, żadna droga nie prowadziła do innych zabudowań, a nocami pojawiały się wilki. Sama ze swoim porywaczem dziewczynka musiała nauczyć się nie tylko życia w lesie, ale też zrozumieć, kim jest ten mężczyzna i dlaczego to właśnie ją skazał na taki los. Odkrycie tajemnicy zmieniło wszystko.

Po latach porwanie Nadii pozostaje nierozwiązaną sprawą w policyjnych kartotekach. Tymczasem młoda kobieta w górach prosi przypadkowego kierowcę o pomoc. Sprawa Nadii może zyskać nowe oblicze. Dlaczego dopiero po tylu latach?

Małgorzata Warda – pisarka z Gdyni, dwukrotnie nominowana do nagrody głównej Festiwalu Literatury Kobiet, w roku 2013 otrzymała nagrodę za powieść Dziewczynka, która widziała zbyt wiele o tematyce wykluczenia, a w 2016 roku odebrała grand prix dla najlepszej powieści napisanej przez kobietę za Najpiękniejszą na niebie. Laureatka nagrody IBBY 2015 dla najlepszej książki młodzieżowej za powieść 5 sekund do Io. Wydała m.in.: Nikt nie widział, nikt nie słyszał, Miasto z lodu, Ta, którą znam. Jest także autorką kilku tekstów piosenek zespołu Farba. Z wykształcenia rzeźbiarka.

Opinie czytelników o „Dziewczyna z gór”
Średnia ocena: 4,8 na bazie 6 ocen z 6 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 12.10.2021 09:39
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Dziewczyna z gór

Nieczęsto zdarza mi się sięgać po tego typu książki. Ładunek emocjonalny jaki w sobie mają jest tak duży, że czasem potrzeba chwili by to przetrawić. „Dziewczyna z gór” przyciągnęła mnie swoją tajemniczością. Byłam ciekawa co znajdę na kartach tej powieści i czy mnie wciągnie bądź zainteresuje.
To historia Nadii, młodej kobiety, która jako jedenastoletnia dziewczynka zostaje porwana. Nikt nie wie co się z nią działo. Cała historia jest opowiedziana jej oczami. Co przeżywała, jak wyglądało jej życie, nawet jak wyglądało śledztwo. Co widziała, słyszała i czego doświadczała. Niektóre wydarzenia z jej życia są bardzo trudne, inne pomimo trudnej sytuacji, pokazują że życie toczyło się dalej. Skrywane tajemnice dotyczące jej życia i życia jej bliskich wychodzą na światło dzienne.
Mimo tego, że tematyka nie jest łatwa to książkę czyta się bardzo dobrze, wręcz rewelacyjne. Strony właściwie same się czytają, jeżeli mogę tak napisać. Autorka świetnie buduje napięcie i uczucie niepokoju, ale wszystko w sposób wyważony, że czytelnik ma przerwy na to, żeby odetchnąć. Odwrócona perspektywa, czyli że czytając książkę widzimy wszystko oczami ofiary, osoby porwanej, to coś innego. I to się sprawdza. Historię Nadii przeżywamy razem z nią, a nie będąc z boku. Moim zdaniem portrety psychologiczne postaci są dobrze ukazane. Nie są one płytkie, każda ma inny bagaż doświadczeń, nieczęsto są to przeżycia ciężkie i trudne.
Całość wypada bardzo dobrze. Zakończenie jest zaskakujące, postaci są ciekawe tak samo jak fabuła. Mimo trudnej tematyki książka nie przytłacza. Mogę tylko dodać, że ta książka sprawdzi się na jesienny czy zimowy wieczór. Trzyma w napięciu, niepokoi, a do tego nie pozwala się oderwać. Dla wszystkich fanów książek psychologicznych to pozycja obowiązkowa. To świetna książka o manipulacji i przywiązaniu ofiary do porywacza. Przy tej książce nie sposób się nudzić. Jest też idealna na jeden wieczór, tak szybko się ją czyta. Zapewni doskonałą zabawę. Zechcecie przeczytać kolejne części.
Autor:
Data: 09.06.2019 23:40
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

dziewczyna z gór

Jak ona mogła tak skrzywdzić osoby, które kochała? Podobno kochała… Nie jestem w stanie jej tego wybaczyć. Podobno kochała i swoją córkę, i swojego przybranego syna, i męża, i szwagierkę i tak bardzo ich zawiodła. A mogłoby być tak pięknie. Dziecko musiało za to odpowiedzieć. A nie powinno. To była tak doskonała powieść że aż mi brak słów. Te wszystkie powiązania, te słowa niewypowiedziane, te tajemnice ułożyły się w przerażającą teraźniejszość która zaważyła nie tylko na przyszłość małej Nadii ale na wszystkich z tej rodziny. Ta książka jest tak bardzo emocjonalna, przeraża, prowokuje, jest ciekawa, intrygująca, boląca. Absolutnie polecam „Dziewczynę z gór” Małgorzaty Wardy.
Autor:
Data: 16.12.2018 13:17
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

www.czytamitu.blogspot.com

,,Dziewczyna z gór" to książka pełna mroku, smutku, ukazująca trudne relacje międzyludzkie. Pozwala spojrzeć na to, jaki wpływ i konsekwencje mają złe wybory, czy przemoc. Motyw porwania dziecka z domu rodzinnego, gdzie powinno być to miejsce bezpieczne, zrobiło na mnie największe wrażenie i wywołało wiele emocji.
Całą historię poznajemy z perspektywy dziewczynki, widzimy wszystko jej oczami. Emocje i odczucia, czy przemyślenia Nadii bardzo mocno wpływają na odbiór całej lektury. Często jest przerażająco, można odczuć ten strach oraz napięcie towarzyszące głównej bohaterce. Jednak z drugiej strony obserwujemy jak młoda dziewczynka, stara się dostosować do nowych warunków życia. Jest to niesamowite, że człowiek posiada, tak wielką siłę aby przetrwać. Jak działa jego mechanizm obrony i, że jest to niezależne od wieku.
Ciekawą postacią jest sam porywacz, Jakub. Zazwyczaj porwanie, kojarzy się nam z przedstawieniem żądań okupu przez porywaczy. Mężczyzną kierowały jednak inne przesłanki. Zrobił to z pewnych względów, których Wam nie mogę zdradzić, bo jak je poznacie będziecie w szoku.
,,Dziewczyna z gór" nie należy do lektur łatwych i lekkich. Porusza trudne tematy, które otwierają czytelnikowi oczy. Autorka swoim stylem, zaciekawiła mnie od pierwszych stron. Wciągnęła mnie w świat, gór odległy od turystycznych szlaków.
Książka trzyma w napięciu, szokuje, pobudza wiele emocji. Naprawdę warto zwrócić na nią uwagę. Polecam.
Autor:
Data: 06.11.2018 08:32
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Najlepszy thriller psychologiczny, jaki czytałam

Czy thriller psychologiczny może być czułą powieścią? Czymś na kształt pamiętnika, który wyciska łzy spod powiek? Historią, która szarpie najcieńszymi strunami duszy, powodując brzmienie podobne do delikatnie zagranej ballady? Czy musi kojarzyć się zawsze z ciężkim G-dur, czy może pasuje też do delikatnego d-moll? Małgorzata Warda swoją najnowszą książką Dziewczyna z gór udowodniła, że może. Chyba nie potrafię wyrazić słowami, jak bardzo ta powieść mną wstrząsnęła. A jednak wiem, że muszę to zrobić, żebyście poczuli choć trochę to, co ja czułam podczas lektury. Bo czy wystarczy, jeśli powiem, że nie czytałam lepszego thrillera psychologicznego? Że to właściwie jedna z lepszych książek, które wpadły w moje ręce? Że umieszczenie jej w kategorii „thriller” przypadkiem może odebrać jej wartości? Nie przesadzam. Dziewczyna z gór to świetne psychologiczne studium… no właśnie… ofiary i przestępcy? Takie określenie byłoby zbyt schematyczne, a w tym zakresie historia opowiedziana przez Wardę odbiega od schematu. Na schemat jest zbyt dobra.

Dziewczyna z gór to opowiedziana słowami Nadii Okołotowicz historia jej porwania i życia w często bardzo ekstremalnych warunkach. To historia oparta na kłamstwach, na wskroś przesiąknięta bólem i – w mojej opinii – nieprawdopodobnie wielką miłością. To opowieść o zależności od drugiego człowieka, przechodzącej w bezwzględne oddanie, okraszone budowanym przez lata poczuciem bezpieczeństwa. To nie jest po prostu opowieść o zaginięciu dziecka. Spłaszczenie fabuły do takiego stwierdzenia to największe zło, jakie można wyrządzić tej książce.

Trudno określić, które problemy dla Wardy są najważniejsze i które należy traktować jako priorytetowe, bowiem pisarka wzięła ich na warsztat co najmniej kilka (i poradziła sobie z nimi perfekcyjnie). Jednym z głównych wątków jest problem rodzin zastępczych i złe kryteria ich doboru. Koszmarne wydarzenia z udziałem kompletnie nieprzygotowanych i w żaden sposób niekontrolowanych rodzin od dawna są pożywką dla mediów, pokazujących nam ogrom zła, które może spotkać dzieci oddane pod opiekę niewłaściwym ludziom. Te medialne sprawy znalazły swoje odzwierciedlenie w Dziewczynie z gór. Chyba już zawsze będę pamiętała przytoczone przez autorkę zapisy protokołu z rozprawy sądowej, w której brał udział jeden z bohaterów. Nie ze względu na to, co zostało tam napisane, ale w głównej mierze z powodu obrazów wytworzonych przez moją wyobraźnię na podstawie domysłów i tego, co nie zostało w nich dopowiedziane.

Warda, poddając swoistej wiwisekcji swoich bohaterów, stworzyła doskonałe charakterystyki postaci, które nie pozwalają czytelnikowi myśleć schematycznie. Nie chcę zdradzać Wam fabuły. Właściwie mogłabym ograniczyć się do stwierdzenia, że Małgorzata Warda przypomniała mi, za co kocham książki. Emocje towarzyszące lekturze Dziewczyny z gór pokonały mnie swoją siłą. Niezwykle intensywnie przeżywając to, co działo się z Nadią, całkowicie oddałam się klimatowi, w którym przyszło dorastać dziewczynie. Podkradające się pod dom watahy wilków, próby oswojenia wolfdoga, dźwięki, którymi las opowiadał swoją historię – to wszystko tak plastycznie przedstawione, z taką pieczołowitością opisane i tak bardzo realne wprowadziło mnie w nastrój, który był mieszaniną uczuć, o które nigdy siebie nie podejrzewałam. To nie są emocje, które towarzyszą thrillerowi. To znacznie więcej.

Podsumowanie? Nie, nie chcę niczego podsumowywać, bo to tak, jakby coś się skończyło. We mnie wciąż tkwią Nadia i Jakub, ciągle o nich myślę i analizuję ich historię. Ostatnią stronę Dziewczyny z gór przeczytałam kilka dni temu, jednak nie uważam tej książki za skończoną. Wciąż w głowie „przepracowuję” tę historię i mam ogromną nadzieję, że będzie miała swój ciąg dalszy. Jestem zachwycona. Po prostu zachwycona.
Autor:
Data: 27.10.2018 15:44
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

(…) to, co złe, już się dzieje i nie trzeba na to dłużej czekać (s. 120) - M. Warda, Dziewczyna z gór

Małgorzata Warda od lat oswaja czytelników z trudnymi tematami: śmiertelny wypadek, ucieczka, pobicie, gwałt, porzucenie, choroba psychiczna… Nie inaczej jest z jej najnowszą książką – „Dziewczyna z gór”. Na kartach tej powieści pojawia się zamożna rodzina z nastoletnią córką i zwariowaną, ale budzącą zaufanie ciotką Wandą, złamany przez życie, nieufny a chwilami nawet agresywny Jakub oraz niedoświadczona jeszcze policjanta Anna. Ich wszystkich na długie lata połączy - i im wszystkim na zawsze zmieni życie - jedno króciutkie wydarzenie, mające miejsce pewniej późnosierpniowej nocy. Od tego momentu już nic nie będzie takie samo. Olga nie będzie spełniającą się matką, Michał realizującym się ojcem, Wanda ciotką-przylepką, Nadia dzieckiem udającą dorosłą kobietę, a Jakub zdolnym rysownikiem. Tamta noc jest nocą zerową – w niej się wszystko skończyło i wiele zaczęło. Swoją powieścią Warda dowodzi, że nikt nie jest tym, za kogo się podaje, człowiek niejednokrotnie gra – nawet przed sobą i rzadko kiedy otwartymi kartami, relacje międzyludzkie splecione są delikatnymi nićmi, których porwania nie chce się ujrzeć; swoją opowieścią wali prosto między oczy, obnaża tajemnice, obdziera z pozorów, krzyczy w imieniu tych, których nikt nie chce wysłuchać; pokazuje, że nikomu nie jest obca mistyfikacja, kuglarstwo czy sztuczki w pozorowaniu prawidłowych relacji międzyludzkich: tu każdy każdym manipuluje, urabia do swoich racji – tylko powody bywają różne. Więc nastolatka nie jest bezradna, jakby się wydawało, mąż wcale nie daje oparcia, żona raczej nie jest w nim zakochana, sierota to nie tylko skrzywdzony przez dorosłych, bezduszny system i surowe paragrafy chłopak, a policjantce jedynie się wydaje, że widzi wszystkie elementy układanki. Choć to krótka powieść, pisana wartkim stylem, nie przedłużana zbędnymi opisami czy dywagacjami natury psychologiczno-filozoficznymi, już od pierwszych stron wprawia w osłupienie, gra na emocjach, podsyła pytania i obdziera z naiwnych złudzeń, że będzie dobre zakończenie – bo nie będzie, taka historia dobrze skończyć się nie może, ofiary muszą być: choćby uczuciowe i emocjonalne. To jest zdecydowanie książka dla osób o mocnych nerwach, które nie boją się ciężkich tematów, trudnych pytań i prawdy, że nie ma ludzi całkowicie dobrych – bo człowiek to istota bardzo skomplikowana.
Autor:
Data: 21.10.2018 13:25
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

https://bookandcaffeine.blogspot.com/

"Jesteśmy razem od dwa tysiące trzeciego roku.
Jestem dziewczyną, której kiedyś szukała policja.
Jestem nierozwiązaną sprawą sprzed lat."

Nadia miała 11 lat kiedy została porwana. Była szczęśliwym dzieckiem, które nieświadome niebezpieczeństw ruszyło w podróż ze swoim porywaczem. Jakub wywiózł ją 800 km od domu. Tam gdzie nikt jej nie szukał. Do lasu, gdzie życie wyglądało całkowicie inaczej. Musiała radzić sobie z zimnem, ciemnością, z odgłosami, które do tej pory były jej obce i które w głowie 11 letniej dziewczynki wywoływały przerażające wizje. Lasy bieszczadzkie zamieszkane przez watahy wilków, niedźwiedzie, mroźne i niebezpieczne na każdym kroku przez kilkanaście lat skrywały pewną tajemnice. Tajemnicę Jakuba i Nadii, dziewczyny z gór. Ale Jakub nie był zwykłym porywaczem. Sam przeszedł przez piekło będąc wychowankiem słynnego Domu Zła prowadzonego przez rodzinę zastępczą. To co go tam spotkało zostawiło w nim nieuleczalne blizny, zmieniło go całkowicie, on natomiast zmienił Nadię.

"jak to możliwe że można kochać kogoś, kto nas tak bardzo skrzywdził?"

To niezwykła historia o ludzkich więzach, manipulacji oraz relacji jaka tworzy się pomiędzy porywaczem a ofiarą, ukazana w urokliwej i mrocznej scenerii górskiej. To książka, którą od pierwszych stron czyta się w napięciu i z niepokojem.

Szokująca historia porwania Nadii oraz poruszająca historia Jakuba sprawiła, że totalnie wpadłam w świat bohaterów współczując im a zarazem zastanawiając się co by było gdyby ich losy potoczyły się całkowicie inaczej i czy w tej sytuacji możliwy jest wogóle jakikolwiek happy end...

Autorka stworzyła tak realistyczną scenerię, że czytając tą książkę miałam ochotę rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady! Zabrać ze sobą swojego wilka i zaszyć się w drewnianym domku, z dala od ludzi i cywilizacji. Blisko natury, górskich potoków, szumu drzew. Polecam!!
Małgorzata Warda - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!