Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 146 042 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 146 042 osób!
Odkryj najlepszą literaturę na prezent. Bestsellery od Prószyński i S-ka!
Księgarnia » Książki » Literatura piękna » Powieść » Sensacja i groza » Jak Cię zabić, kochanie?
Facebook Twitter

Jak Cię zabić, kochanie?

Miniaturka
Nasza cena:
26,57 zł (zawiera rabat 28 %)
Cena rynkowa: 36,90 zł (oszczędzasz 10,33 zł)
Autor: Alek Rogoziński
Wydawnictwo: Filia
Rok wydania:2016
Oprawa:miękka
Liczba stron:400
Format:13.5x20.5 cm
Numer ISBN:9788380751033
Kod paskowy (EAN):9788380751033
Waga:355 g
Dostępność: tak (5 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 199 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka w dniu 2021.12.07
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka w dniu 2021.12.07
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka w dniu 2021.12.07
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka w dniu 2021.12.07
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór w dniu 2021.12.08
Bytom
pl. Tadeusza Kościuszki 1 wyspa w CH Agora Bytom
odbiór w dniu 2021.12.08
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór w dniu 2021.12.08
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.12.08
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór w dniu 2021.12.08
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór w dniu 2021.12.08
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór w dniu 2021.12.08
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór w dniu 2021.12.08
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór w dniu 2021.12.08
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór w dniu 2021.12.08
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór w dniu 2021.12.08
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.12.08
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór w dniu 2021.12.08
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór w dniu 2021.12.08
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór w dniu 2021.12.08
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór w dniu 2021.12.08
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór w dniu 2021.12.08
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór w dniu 2021.12.08
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór w dniu 2021.12.08
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór w dniu 2021.12.08
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór w dniu 2021.12.08
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór w dniu 2021.12.08
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór w dniu 2021.12.08
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór w dniu 2021.12.08
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór w dniu 2021.12.08
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór w dniu 2021.12.08
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór w dniu 2021.12.08
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór w dniu 2021.12.08
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór w dniu 2021.12.08
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór w dniu 2021.12.08
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór w dniu 2021.12.08
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór w dniu 2021.12.08
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór w dniu 2021.12.08
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór w dniu 2021.12.08
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór w dniu 2021.12.08
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór w dniu 2021.12.08
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór w dniu 2021.12.08
ul. gen. Felicjana Sławoja Składowskiego 4 wyspa w Centrum Skorosze
odbiór w dniu 2021.12.08
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór w dniu 2021.12.08
ul. Łopuszańska 22 wyspa w Centrum Łopuszańska
odbiór w dniu 2021.12.08
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór w dniu 2021.12.08
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór w dniu 2021.12.08
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór w dniu 2021.12.08
ul. Światowida 17 wyspa w Galerii Północnej
odbiór w dniu 2021.12.08
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór w dniu 2021.12.08
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór w dniu 2021.12.08
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór w dniu 2021.12.08
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór w dniu 2021.12.08
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór w dniu 2021.12.08
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór w dniu 2021.12.08
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór w dniu 2021.12.08
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.12.08

Jak Cię zabić, kochanie? – opis wydawcy

Trzydziestoletnia Kasia może odziedziczyć ogromny majątek. Jest tylko jeden warunek – musi wysłać na tamten świat swojego męża. Nie chcąc, aby szansa na zdobycie fortuny przeleciała jej koło nosa, zabiera się za opracowanie, a potem realizację morderczych planów. Nic jednak nie idzie tak, jak sobie wymyśliła, a w dodatku z myśliwego sama szybko staje się tropioną zwierzyną.

Książę komedii kryminalnej wraca w wielkim stylu!
Paweł Płaczek, „Flesz”

Nie potrzebujesz nic więcej do szczęścia – nawet randki z Ryanem Goslingiem.
Monika Finotello, „Cosmopolitan”

Opinie czytelników o „Jak Cię zabić, kochanie?”
Średnia ocena: 4,7 na bazie 6 ocen z 6 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 16.04.2018 17:47
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Przyjemna

Tym razem w ręce wpadła mi ta książka. Nigdy nie miałam styczności z kryminalną komedią, co podsyciło moją ciekawość. Czytając opinię na jej temat stwierdziłam, że istnieje wielu zwolenników, jak i przeciwników. Ja bardziej kieruję się w stronę tych pierwszych.
Istnieje tak pogmatwana fabuła, że aż miałam problemy, żeby w sensowny sposób ją napisać, ale postaram się ją wam skrócić. Pani Klementyna, sprawczyni całego zamieszania, w spadku zapisuje swój cały majątek wnuczce. Jednak istnieje warunek, że ma urodzić dziecko. Powstają komplikację, gdy Kasia, główna bohaterka, razem z mężem mimo starań nie może zajść w ciążę. Z okazji tego, że z mężem się jej nie układa i jest pod presją czasu, postanawia zabić swojego męża. Jednak dowiadujemy się, że na spadek czyha nie tylko Kasia, a całość staje się telenowelą, gdzie aktorzy gubią, kto jaką gra rolę. Książkę dobrze opisuje cytat "nikt nie jest tym za kogo się podaje".
Myślę, że duże znaczenie na to jaki mamy stosunek do książki jest nasze poczucie humoru. Moje zbliżone jest do autora. W pełni rozumiałam jego ironię, aluzję, które mnie bardzo śmieszyły, jak i również absurdalna logika bohaterów. Autor sprawił, że czytanie było dla mnie przyjemną rozrywką. Czekałam tylko jak to wszystko się zakończy. I choć moje podejrzenia okazały się prawidłowe, to się nie zawiodłam. Za każdym razem patrząc na przyciągająco wyglądającą okładkę miałam ochotę po nią sięgnąć, mimo krzyczących w moim mózgu rozkazów nieporzucania obowiązków.
Miałam problemy ze zrozumieniem kim jest dana postać, jednak na szczęście ułatwił mi to opis znajdujący się na początku książki, za który jestem bardzo wdzięczna!
Jesteście pewni, że nie otaczacie się "potencjalnymi mordercami i gangsterami"?
Ta historia sprawi, że nie spojrzycie na zakonnice tak samo jak wcześniej.
Z chęcią sięgnę po inne tytuły autora.
Autor:
Data: 23.07.2016 09:15
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

RECENZJA | „Jak Cię zabić, kochanie?” Alek Rogoziński

Alek Rogoziński – z wykształcenia filolog, z zawodu dziennikarz, z pasji kryminalista… to znaczy – twórca kryminałów. Karierę w mediach zaczynał w połowie lat 90. w kultowej już dzisiaj Rozgłośni Harcerskiej, potem pracował m.in. w warszawskim Radiu Kolor. Od 2007 roku związany z magazynem „Party”. Przygodę z pisaniem rozpoczął rok temu od kryminału „Ukochany z piekła rodem”. „Jak Cię zabić, kochanie? to jego trzecia powieść”. Ma dwie życiowe pasje: muzykę i podróże. jego marzeniem jest objechać cały świat, a potem zamieszkać na jednej z wysp Morza Śródziemnego i już tylko pisać, i pisać, i pisać…*

Kasia dowiaduje się, że może stać się milionerką. Wystarczy, że w ciągu roku zabije swojego męża. Proste, nie? Dla niej nie jest to takie łatwe. Zastawia na niego przeróżne pułapki. Niestety jej to nie wychodzi. Po pewnym czasie dowiaduje się, że mąż również chce się jej pozbyć. Komu może ona zaufać? Czy uda się jej zdobyć miliony dolarów?

Jestem zachwycony tym dziełem. Jest to najlepsza książka, jaka wyszła spod pióra Alka Rogozińskiego. Nie dość, iż Jak Cię zabić, kochanie? bawi (i to na dodatek niebanalnym poczuciem humoru bohaterów), to jeszcze jest to świetny kryminał, który czasem mrozi krew w żyłach. Powieść została napisana lekkim językiem, od początku czytelnik zostaje wciągnięty w wir akcji oraz intrygi, humor towarzyszy nam przez cały utwór, a banan z twarzy nie zejdzie nam nawet po kilku godzinach od skończenia lektury. Gwarantuję wam to.

Katarzyna to trzydziestoletnia kobieta, która nie jest doceniania przez swego męża. Nie pracuje, tylko zajmuje się domem. Na początku wyobraziłem ją sobie jako starą, zrzędliwą babę, która potrafi tylko na wszystko narzekać. Dopiero później ją doceniłem. Okazało się, że jest młoda, odważna, pomysłowa, zabawna i zdeterminowana. Darek to jej mąż. Pracuje w biurze, często nie ma go w domu, a jak jest to narzeka na wszystko: złe jedzenie, brud w domu, żonę… Czuje się on lepszy od Kasi, bo utrzymuje dom oraz jest facetem. Nie docenia jej, co jest bardzo dużym błędem.

Komizm postaci został tutaj bardzo dobrze przedstawiony, gdyż mamy tu różnych bohaterów: księży, zakonnice, bandytę, teściową… Oni wszyscy zostali pokazani w krzywym zwierciadle.

Tytuł, jaki został nadany Alkowi Rogozińskiemu, czyli: „książę komedii kryminalnej” jest jak najbardziej uzasadniony. „Jak Cię zabić, kochanie?” to utwór, który potrafi rozśmieszyć nawet w jak najbardziej nieudany dzień.

Reasumując: książkę polecam wszystkim. Poprawi ona humor nawet największemu ważniakowi, jaki istnieje na tym świecie. Jeśli chcesz zobaczyć jak nie powinno się zabijać, sięgnij po ten utwór.

Za przekazanie egzemplarza do recenzji dziękuję autorowi oraz Wydawnictwu Filia Mroczna Strona.

Tytuł: „Jak Cię zabić, kochanie?”
Autor: Alek Rogoziński
Wydawnictwo: Filia Mroczna Strona
Projekt okładki: Olga Reszelska
Wydanie: I
Oprawa: miękka (ze skrzydełkami)
Liczba stron: 331
Data wydania: 02.06.2016
ISBN: 978-83-8075-103-3

* Źródło – skrzydło książki.
Autor:
Data: 24.06.2016 21:05
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Jak cię zabić kochanie?

Są na tym świecie autorzy, na których książki czekam niecierpliwie cały czas. Do tego grona zalicza się Alek Rogoziński, który uwiódł mnie już swoją debiutancką powieścią „Ukochany z piekła rodem”. Nawet nie wiecie jak się ucieszyłam, gdy listonosz przyniósł mi przesyłkę w której znajdowała się najnowsza powieść pana Alka pt. „Jak Cię zabić, kochanie?”. Czy to powieść na miarę „księcia komedii kryminalnej”? O tym wszystkim w mojej recenzji.

Czas na zdobycie wielomilionowego spadku po babci, kończy się dla Kasi Donek. Jednak jest jeden sposób, by kobieta mogła odebrać spadek. Kasia musi po prostu... zabić swojego męża. Tylko jak to zrobić? Przecież nikt, nigdy nie napisał podręcznika o zabijaniu. Jak się okazuje Kasia to bardzo pomysłowa osoba – podpiłowanie schodów, czy obluzowanie półki w łazience, to dla niej żaden problem. Niestety albo i "stety', to nie bezużyteczny małżonek wpadnie w zastawione „śmiertelne pułapki”. Na horyzoncie pojawią się również dwie zakonnice, które dla spadku będą gotowe zabić każdego, a na życie Darka Donka będzie czyhał również miejscowy mafiozo Tygrys Złocisty. W powieści tej każdy będzie chciał zabić każdego. Z jakim skutkiem? Tego musicie dowiedzieć się sami.

Komedia pomyłek? Na pewno! I to w genialnym wydaniu.

„I wtedy właśnie w głowie Kasi zaświtał TEN pomysł.
Choć początkowo wzbraniała się, aby go w ogóle rozważać, raz zasiany w jej umyśle, bardzo szybko zapuścił tam korzenie i zaczął kiełkować. Ba! Błyskawicznie wypuścił liście, pąki, kwiaty i wszystko, co tam jeszcze mogą dać z siebie rośliny. Oczyma duszy Kasia zobaczyła kolejne piękne obrazy... Identyfikację zwłok męża w kostnicy. Swoją udawaną z talentem godnym Oscara, rozpacz na na jego pogrzebie. Ukryty za czarną woalką pełen satysfakcji uśmiech w chwili, kiedy rzuci garść ziemi na jego trumnę. Moment, kiedy amerykańscy prawnicy oświadczą jej, że oto stała się właścicielką majątku godnego Grace Kelly...”

„Jak Cię zabić, kochanie?” to genialna komedia kryminalna, ale każdy kto czytał wcześniejsze książki Alka Rogozińskiego, wie na co go stać. Choć nie ukrywam, że "Jak Cię zabić, kochanie?" jest książką inną niż jej poprzedniczki. Autor bardziej skupił się na wątku kryminalnym, jest on bardziej rozbudowany niż w poprzednich powieściach, co mi się bardzo spodobało. Nie zmienia to oczywiście faktu, że namiętnie wyczekuję kolejnej części o przygodach mojej ulubionej pisarki. Autor nie zapomniał także o warstwie obyczajowej, i tak jak zawsze, mamy wiele porównań do znanych gwiazd show biznesu oraz popularnych programów rozrywkowych.

„No dobrze, ugotować jeszcze coś mogła, bo zabawa w Nigellę Lawson sprawiała jej nawet przyjemność. Ale przecież tylko od czasu do czasu, a nie codziennie! Tymczasem bezduszny potwór u jej boku oczekiwał, że dzień w dzień, świątek, piątek i niedzielę, będzie miał w łóżku perfekcyjną kochankę, gotową na wszelkie erotyczne ekscesy, a w domu – wszystko uprane i posprzątane.”

Styl jakim operuje Alek Rogoziński jest niezmiennie lekki, zabawny, a miejscami ironiczny. Autor uwielbia swoim postaciom rzucać kłody pod nogi, a wszystko to opisuje w zachwycający sposób, i z przymrużeniem oka. Czyli tak, jak powinno być w dobrze napisanej komedii kryminalnej.

Każdy bohater jest dopracowany w najmniejszym szczególe. Kasia, Darek, Basieńka, „podrabiane zakonnice” czy ksiądz hazardzista, to bohaterowie, którzy potrafią zapaść nam w pamięci, szczególnie przez cechy charakteru jakimi obdarzył je autor.

Akcja książki leci na łeb na szyję, nie pozwalając nam się zatrzymać i choć chwilę odetchnąć. Autor co chwila zaskakuje nas nowymi rewelacjami, które miejscami mrożą krew w żyłach, a za chwilę wywołują niekontrolowane wybuchy śmiechu. Ja przy tej książce wylałam morze łez... oczywiście ze śmiechu.

Czy Kasia zrealizuje swój niecny plan? Czy ktoś straci życie? Kto okaże się mordercą, a kto ofiarą? Na wszystkie te pytania znajdziecie odpowiedź w "Jak Cię zabić, kochanie?"

Polecam tę powieść każdemu z Was. To idealny antydepresant. To genialna komedia omyłek. A Alek Rogoziński zdecydowanie zasługuje na miano "KSIĘCIA KOMEDII KRYMINALNEJ". Czy muszę coś więcej pisać? Myślę, że nie!

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Autorowi oraz Wydawnictwu Filia.
Autor:
Data: 02.06.2016 20:47
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Jak cię zabić, kochanie?

„W życiu nigdy nie można mieć wszystkiego, o czym człowiek marzy...”

Trzydziestoletnia Kasia ma szansę odziedziczyć ogromny majątek. Ale żeby tak się stało, musi najpierw pozbyć się swojego męża. Czyli mówiąc prościej, małżonek musi umrzeć. Ostatnio między nią, a jej mężem Darkiem nie układa się zbyt dobrze, dlatego kobieta nie ma żadnych skrupułów i zaczyna planować morderstwo. Jak się okazuje, wcale nie jest to takie proste jak mogłoby się wydawać. Sprawy się komplikują gdy Kasia dostrzega, że również na jej życie ktoś czyha. Wychodzi na to, że chętnych na spadek jest kilku. Rozpoczyna się prawdziwy wyścig z czasem. Jaki będzie finał tej historii? Kto zginie, a kto odziedziczy fortunę?

Jakiś czas temu Alek Rogoziński został nazwany księcia komedii kryminalnych. Po przeczytaniu jego trzech książek, mogę śmiało powiedzieć, że ten tytuł jak najbardziej mu się należy. Tym razem autor wraca z kolejną wyśmienitą powieścią, w której poznajemy losy całkiem nowych bohaterów. Joanna i Betty udają się na odpoczynek (mam nadzieję, że chwilowy), a tymczasem mamy okazję zaznajomić się z Katarzyną, Darkiem, Danusią i innymi równie barwnymi i charyzmatycznymi bohaterami. Alek Rogoziński po raz kolejny nie zawiedzie swoich czytelników, bo jego nowa powieść to powalająca dawka dobrego humoru i wspaniałej rozrywki na wiele godzin.

„Jak cię zabić, kochanie?” to trzecia powieść w dorobku autora. Wszystkie zrobiły na mnie ogromne wrażenie, jednak wydaje mi się, że najnowsza książka Alka Rogozińskiego wypada najlepiej spośród nich wszystkich. Widzę, że autor z każdą kolejną powieścią rozwija się coraz bardziej, co zdecydowanie dobrze wróży na przyszłość. Akcja powoli nabiera rozpędu, by w pewnym momencie zacząć pędzić w zawrotnym tempie. Zostajemy wrzuceni w wir wydarzeń i z coraz większym napięciem i zainteresowaniem śledzimy przebieg fabuły. Na przemian śledzimy losy kilku bohaterów, w tym Katarzyny i Darka, dwóch osobliwych zakonnic, które nie wiele wspólnego mają ze swoją profesją, księdza który próbuje uratować swoją parafię i kilku równie ciekawych i pokręconych bohaterów, którzy wniosą do lektury chaos i dość spore zamieszanie. Nie zabraknie nagłych zwrotów akcji i niespodziewanych sytuacji, które tylko podsycą atmosferę i jeszcze bardziej podkręcą tempo. Co tu dużo mówić, będzie się działo.

Alek Rogoziński pisze niesamowicie lekko, płynnie i oryginalnie. W książce nie brakuje dowcipów, czarnego humoru i błyskotliwych dialogów. Warto również zwrócić uwagę na bohaterów, z których każdy został świetnie wykreowany i przedstawiony. Na początku książki znajdziemy spis postaci wraz z krótkim opisem każdej z nich. Dzięki temu mamy jako takie rozeznanie w relacjach między nimi, co stanowi dość ciekawe urozmaicenie i wprowadzenie do całej powieści. W tekście znajdziemy kilka nawiązań do programów telewizyjnych i znanych osobistości, co jest kolejną dość charakterystyczną cechą książek Alka Rogozińskiego. Wszystko napisane z lekkim przymrużeniem oka i nutką ironii. To dość fajny pomysł, który sprawia, że książka staje się dużo bardziej oryginalna i zabawna, a czytelnik z jeszcze większym uśmiechem na twarzy zagłębia się w lekturę.

W książce „Jak cię zabić, kochanie?” autor dużo bardziej rozwinął wątek kryminalny, niż w przypadku poprzednich swoich książek. W „Ukochanym z piekła rodem” oraz „Morderstwu na Korfu” Alek Rogoziński skupił się w dużej mierze na warstwie obyczajowej. Nie można zaprzeczyć, że i tam intryga kryminalna była wyśmienita, jednak w przypadku najnowszej książki, wszystko zostało dużo bardziej dopracowane i wyważone. Podsumowując, znajdziemy tu wszystko czego oczekujemy po książkach Alka Rogozińskiego: jest i kryminał, dużo bardziej cięty język, dojrzały humor i tło obyczajowe, które świetnie komponuje się z całością, gwarantując rozrywkę na najwyższym poziomie. Czegóż chcieć więcej?

Książki Alka Rogozińskiego mają to do siebie, że pochłania się je w tempie ekspresowym. I nie ma się co dziwić... Bo skoro coś jest dobre, to raczej nie zostawiamy sobie tego na później, tylko wykorzystujemy chwilę obecną aby w całości delektować się tą cudowną chwilą. „Jak cię zabić, kochanie?” to wyśmienita, porywająca, zabawna i zaskakująca lektura, która dostarczy Wam wielu wrażeń i emocji. A gdy skosztujecie, na pewno będziecie chcieli więcej. Gorąco polecam!
Autor:
Data: 01.06.2016 16:08
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Autor w genialnej formie!

Kasia Donek i jej mąż Darek żyją obok siebie, ale nie ze sobą. Przestali się kochać tak dawno temu, że już nawet nie pamiętają tego przełomowego momentu. Oboje borykają się z pewnym problemem... stara i totalnie zbzikowana ciotka zapisała im w testamencie ogromną fortunę, ale postawiła jeden warunek: muszą dorobić się potomka. Czas ucieka, dziecka brak, a pieniądze mogą im przejść koło nosa. Kasia postanawia położyć wszystko na jedną kartę i... wysłać na drugi świat swojego męża.

Na specyfikę twórczości Alka Rogozińskiego składa się wiele elementów, lecz przede wszystkim to, że ma on niebywałą zdolność do tworzenia postaci przezabawnych, niezwykle oryginalnych i utkanych z unikatowych dla nich cech. Do tego dochodzi ten znany, lekki styl i zdolność do tworzenia unikatowych porównań. Bohaterowie "Ukochanego z piekła rodem" oraz "Morderstwa na Korfu" zapadli mi w pamięć i zdobyli moją sympatię do tego stopnia, że już na dziesiątej stronie "Jak cię zabić kochanie?", czytając krótki opis bohaterów, roześmiałam się z radości na widok pseudonimu znanego mi już bardzo specyficznego gangstera, niejakiego Tygrysa Złocistego.
Jak wiele dobrego mogłabym napisać o samym autorze, tak samo wiele komplementów mogę z czystym sercem wystosować pod adresem jego najnowszej powieści. Bohaterowie "Jak cię zabić, kochanie?" są kwintesencją szeroko pojmowanej oryginalności. Począwszy od pozornie normalnego małżeństwa, czyli państwa Donków, poprzez uwielbianego przeze mnie Tygrysa Złocistego, aż po bardzo złe zakonnice... Akcja powieści rusza z kopyta i gna jak szalona przez wszystkie strony, a czytelnik nie potrafi się oderwać, chyba że brzuch zaczyna boleć od śmiechu... wówczas trzeba na moment przestać czytać. Nie jestem w stanie zliczyć, jak wiele razy popłakałam się ze śmiechu, ale uwierzcie mi, Alek Rogoziński ma niebywały zmysł żartu, a w swojej najnowszej powieści przebił samego siebie w genialnych porównaniach i dialogach bohaterów.
Kryminalny wątek powieści przeplata się w idealnej harmonii z fenomenalnie poprowadzoną komedią pomyłek. Nic nie przebiega tak, jak życzyliby sobie tego bohaterowie, jest mnóstwo nieprzewidzianych zwrotów akcji i zaskoczeń. Przyjemność w tej lekturze odnajdą fani twórczości Alka Rogozińskiego, ale i wszyscy ci, którzy uwielbiają śmiać się głośno przy czytaniu oraz z chęcią oddają się wartkiej akcji i kryminalnym klimatom.
Szczerze przyznaję, że ta powieść nie mogła mnie zawieść, a wiedziałam to od momentu, gdy przeczytałam pierwsze zdanie, które brzmiało: "Pewnego pochmurnego i deszczowego wieczoru Kasia Donek postanowiła zabić swojego męża". Mistrzowskie!
Książka "Jak cię zabić, kochanie?" zafundowała mi genialną zabawę i szczery śmiech; czasem milkłam raptownie, bo nachodziła mnie myśl: "Kurdę, chyba nie powinnam się teraz śmiać, ale przecież to jest takie śmieszne!". Lektura była czystą przyjemnością i pokazała, że Alek Rogoziński jest najprawdziwszym Księciem Komedii Kryminalnej, który rozwija się, szlifuje swój pisarski warsztat i zdobywa kolejne szczyty w skomplikowanym procesie tworzenia naprawdę dobrych historii, które ludzie będą chcieli czytać. Po raz trzeci przekonałam się, że każdą kolejną powieść autorstwa Alka Rogozińskiego mogę brać w ciemno, bo będzie genialnie! Bez wątpienia uznaję także, że "Jak cię zabić, kochanie?" to idealny materiał na film. Polecam!
Autor:
Data: 18.05.2016 19:47
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wartość przysięgi małżeńskiej

Chyba każde małżeństwo ma czasem taki kryzys, podczas którego żona z całego serca pragnie zabić męża. Wyobraża sobie tysiąc sposobów na morderstwo i w swoich marzeniach widzi już martwe ciało delikwenta, a siebie jako wolną i szczęśliwą kobietę. Kasia do tych kuszących cech może dodać jeszcze gigantyczne bogactwo. Trudno się dziwić, że ulega pokusie… Mogłaby go nawet otruć takim niepozornym pączuszkiem, prawda?
Alek Rogoziński po raz kolejny zdobył moje, już i tak zakochane, serce... Inteligentne dialogi, dopracowane postaci, stopniowanie napięcia i porywająca akcja tętniąca humorem, to tylko część z zalet książki. Jest może bardziej kryminalnie niż w poprzednich książkach, ale przy tym chyba jeszcze ciekawiej i lepiej. Oczywiście nie zabrakło paru nawiązań do ludzi znanych i mniej znanych oraz do kilku „ukochanych” programów telewizyjnych. Dzięki temu wszystkiemu znów szczerzyłam się do lektury jak przysłowiowy głupi do sera – lekki, ironiczny i zabawny styl autora nigdy nie przestanie mnie zachwycać.
Trudno opowiedzieć o akcji tak, aby zbyt wiele Wam nie zdradzić... Pędzi ona jak wicher i zawiera sporo wątków, z czego każdy następny jest bardziej fascynujący od poprzedniego – niedoszłe trupy, grzeszne zakonnice i groźny Tygrys Złocisty na pewno Was zaintrygują i zachwycą. Najważniejsza jest jednak Kasia, która pragnie zdobyć spadek po babci, a aby to uczynić musi pozbyć się swojego (już i tak bezużytecznego, niewiernego i z mięśniem piwnym) małżonka. Od tego momentu robi się coraz weselej i jednocześnie coraz groźniej – nie tylko dla Kasinego męża…
Mam problem z książkami Alka Rogozińskiego... Są one dla mnie pysznym ciastem, którym chciałabym się rozkoszować i jeść powolutku, ciesząc się subtelnym smakiem. Niestety nie potrafię się powstrzymać i połykam je w całości, ciągle mając apetyt na więcej. Jeżeli zatem jesteście głodni wrażeń i zabawnej oraz trzymającej w napięciu lektury – sprawdźcie czym tym razem zaskoczy Was Alek Rogoziński! Jestem bowiem przekonana, że zaskoczy Was nie raz – przemyślaną intrygą, zaskakującym zakończeniem i oczywiście poczuciem humoru.
Alek Rogoziński - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!