Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka First Last Look
Bianca Iosivoni
Zapoznaj się z nowymi tytułami wydawnictwa Czarne!

First Last Look

Nasza cena:
26,53 zł (zawiera rabat 30 %)
First Last Look - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 37,90 zł (oszczędzasz 11,37 zł)
Autor: 

Bianca Iosivoni

Wydawnictwo: Jaguar
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:380
Format:14.5 x 21.0 cm
Numer ISBN:9788376867632
Kod paskowy (EAN):9788376867632
Waga:488 g
Dostępność: pozycja dostępna (ponad 1000 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka już jutro (2 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka już jutro (2 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 9,99 zł
wysyłka już jutro (2 egz. w magazynie)
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka już jutro (2 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w dniu 2020.10.22
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
do odbioru w dniu 2020.10.22
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w dniu 2020.10.22
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
do odbioru już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru już jutro
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru już jutro
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru już jutro
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru już jutro
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru już jutro
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
do odbioru już jutro
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru już jutro
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru już jutro
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru już jutro
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru już jutro
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru już jutro
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru już jutro
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w dniu 2020.10.22
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w dniu 2020.10.22
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
do odbioru w dniu 2020.10.22
ul. Retkińska 119 osiedle Retkinia
do odbioru w dniu 2020.10.22
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
do odbioru w dniu 2020.10.22
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2020.10.22
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru już jutro
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru już jutro
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

First Last Look – opis wydawcy

Kiedy Emery Lance zaczyna swoje studia w Wirginii Zachodniej, jedynym czego sobie życzy jest nowy początek

Chce po prostu studiować: bez plotek na jej temat i potępiających spojrzeń nieprzyjaznych jej ludzi. Za to jest gotowa znieść naprawdę dużo, choćby wytrzymać w jednym pokoju z najbardziej denerwującym gościem wszech czasów. Ale sytuacja się komplikuje: najlepszy przyjaciel jej współlokatora, Dylan Westbrook, jednym spojrzeniem przyprawia ją o szybsze bicie serca. Przy czym jest to rodzaj faceta, od jakich Emery zawsze starała się trzymać z daleka: za przystojny, za miły i zdecydowanie zbyt zabawny. Jej serce jest znowu w niebezpieczeństwie...

Łobuzerska, dowcipna i seksowna – opowieść do kochania!

Mona Kasten, autorka serii „Again” i „Save”

FacebookTwitter
First Last Look - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2019.02.27
Recenzja
Opinie czytelników o „First Last Look”
Średnia ocena: 4,4 na bazie 7 ocen z 7 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Inthefuturelondon, data: 08.06.2020 09:32, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

oksiazkachinietylko.pl

Choć ostatnio daleko mi do sięgnięcia po romanse, to jednak naszła mnie chęć na przeczytanie First Last Look. Jeszcze zanim zaczęłam tę powieść, zastanowiłam się, czego się tak naprawdę spodziewam. No i doszłam do wniosku, że powieść ta z pewnością będzie dość schematyczna, jednakże i tak prawdopodobnie spędzę przy niej dobrze czas. Czy rzeczywiście tak się stało?

Emery przyjeżdża na studia do oddalonego o tysiące kilometrów miasta. Wszystko po to, by uciec przed oceniającym wzrokiem znajomych, którzy odwrócili się od niej tuż po tym, jak do internetu wyciekły pewne niepokojące dane na temat dziewczyny. Oczywiście, oczekuje ona spokoju i możliwości rozwoju, jednak nie spodziewa się, że na jej drodze stanie Dylan, który zacznie wzbudzać w niej nieznane przedtem uczucia. Należy wspomnieć również o tym, iż chłopak ten nie do końca jest w typie Emery: zbyt grzeczny i porządny. Wychodzi na to, że serce dziewczyny jest teraz niebezpieczeństwie...

Główna bohaterka tej powieści wzbudziła we mnie mieszane uczucia. Na początku ją bardzo polubiłam, poczułam nawet w stosunku do niej współczucie i litość. Wszystko oczywiście przez to, co zdążyła już przejść w swoim dość krótkim życiu. Z czasem jednak Emery zaczęła mnie irytować swoim zachowaniem, które polegało głównie na ucieczce od rozmowy na temat jej uczuć. Oczywiście rozumiem to, że nie chciała odkrywać wszystkich swoich kart przed nowymi znajomymi. Jednak skoro czuła się w ich towarzystwie dobrze i swobodnie, to myślę, że mogła zdobyć się choćby na częściowe wyjawienie powodu, dla którego znalazła się tak daleko od domu.

Co się tyczy Dylana, to muszę przyznać, że zaskoczył mnie on pozytywnie. Widać, że nie jest to leniwy oczekujący na zbawienie chłopak, tylko pracowity, troskliwy i po prostu zdolny do poświęceń młody mężczyzna, który zdecydowanie zasługuje na wszystko, co najlepsze. Oczywiście zdarzyło mu się popełnić kilka błędów, jednak nie powinno to przeważać jego wcześniejsze dokonań. Dlatego też jestem skłonna napisać, że bardzo polubiłam tego bohatera.

W końcu przyszła pora na to, by odpowiedzieć na pytanie zawarte na samym początku. Niestety muszę napisać, że to powieść jest schematyczna, przewidywalna i momentami dość monotonna. Jednak niech to was nie zmyli! Nie piszę tego po to, by całkowicie zjechać tę książkę. Mimo wszystko ona na to nie zasługuje. Pomimo tego, że rozbudziła ona we mnie takie uczucia jak chwilowa nuda i poczucie absurdu, to czytało mi się tę powieść bardzo przyjemnie i bardzo szybko.

Nie da się zaprzeczyć, iż autorka potrafi tak zaczarować czytelnika (oczywiście przez większą część tej historii), że nie sposób od tej książki się oderwać. No ale nie udało jej się utrzymać mojego zainteresowania w 100%. Chwała przynajmniej za to, że przedstawiona postacie zostały wykreowane dobrze, a nawet bardzo dobrze, a atmosfera, która towarzyszyła mi podczas lektury, stanowiła dla mnie naprawdę miłą odskocznię od codziennych problemów, z którymi gdzieś tam mam do czynienia teraz.

Nie mogę zapomnieć także o tym, że autorka poruszyła tutaj dość ważny problem, jakim jest umieszczanie niestosownych materiałów w internecie. Bianca Iovisoni pokazała, jaki wpływ może mieć takie postępowanie na dalsze życie osoby pokrzywdzonej. Myślę, że ten wątek może stanowić przestrogę dla wszystkich użytkowników mediów społecznościowych. Zawsze warto zastanowić się, co wrzucamy do internetu - w końcu nie wiadomo, kto i w jakim celu to wykorzysta.

No dobra, to czy w takim razie czy ta książka jest godna polecenia? Myślę, że tak. Zwłaszcza dla tych czytelników, którym nieobce są romanse new adult czy też young adult. Chociaż z drugiej strony osoby, które zaczytują się w tych powieściach regularnie, mogą poczuć się rozczarowane schematem, jaki tutaj panuje. Ja mimo wszystko z chęcią sięgnę po kolejne powieści autorki z nadzieją, że będą jeszcze lepsze.
Autor: books.and.candles, data: 24.05.2020 23:38, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

First Last Look

„First Last Look” to romantyczna historia autorstwa Bianci Iosivoni. Jest to pierwszy z czterech tomów serii, która zapowiada się bardzo dobrze. Książka opowiada o Emery Lance – dziewczynie, która po koszmarze, jaki spotkał ją w szkole średniej, pragnie rozpocząć nowe życie. Ma nadzieję, że uda jej się to w Wirginii Zachodniej. Tam wyjeżdża bowiem na studia. Okazuje się jednak, że na miejscu trafia jej się niezwykle denerwujący współlokator – chłopak o imieniu Mason. Co gorsza, przyjaciel Masona, Dylan Westbrook, okazuje się jeszcze bardziej wkurzającym typem. Wprawdzie jest przystojny i z pozoru miły, ale tak naprawdę chłopak skrywa tajemnicę. Jak możemy się domyślić, para czuje do siebie „miętę” i z dnia na dzień staje się sobie coraz bliższa. Książka jest bardzo lekką i przyjemną lekturą, po którą śmiało można sięgnąć, aby się odprężyć i pośmiać. Klimat studenckich czasów, w którym to swoją historię osadziła autorka lektury, nadaje jej lekkości oraz luzu. Bohaterowie są dobrze wykreowani, i to nie tylko główna para, ale również ich przyjaciele. Wszystkich naprawdę da się lubić i przeżywać wraz z nimi ich radości oraz smutki. Książka jest barwna, przyjemna i nie pozwala na nudę. Polecam!
Autor: Amanda Says, data: 08.07.2019 20:58, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

amandaasays.blogspot.com


ZACZNIJMY OD NOWA
Emery chce zacząć od nowa i w spokoju skończyć studia, nie rzucając się w oczy. Jednak to się nie udaje i już pierwszego dnia trafia na dywanik, po tym jak uderzyła swojego nowego współlokatora - Masona. Czy dziewczyna, która wzniosła wokół siebie potężny mur, by nikt już nie mógł jej skrzywdzić, dogada się z chłopakiem? I jaką rolę odegra w tym przyjaciel Masona - Dylan?
Historia brzmi przyjemnie, prawda? Lektura idealna na lato, bądź leniwe wieczory. Coś lekkiego, co czyta się szybko, ale jednocześnie nie jest odmóżdżaczem, bo porusza kilka poważnych kwestii. Mamy wątek tej złej strony Internetu i tego, jak ludzie wykorzystują go do wyrządzania krzywdy innym. Mamy też problemy z ciężkimi chorobami naszych bliskich. Jednak B. Iosivoni poprowadziła te wątki z ogromnym wyczuciem, więc w czasie lektury nie czułam się przytłoczona problemami bohaterów. Wszystko było doskonale wyważone.
Jeśli chodzi zaś o bohaterów, polubiłam ich już od pierwszych stron. Zarówno Emery i Dylana, jak i pozostałych członków ich paczki. Takiej ekipy zdecydowanie można im pozazdrościć. Wracając jednak do głównych bohaterów - ogromną zaletą książki była chemia między nimi. Zaczynając od drobnych pocisków i utarczek słownych, przez robione sobie nawzajem dowcipy, aż po to coś, co przyciągało ich do siebie. Można było uśmiechnąć się w czasie lektury i z niecierpliwością czekać na to, kto zwycięży w tym pojedynku.
Na zabawnych momentach się jednak nie skończyło, bo pojawiły się też wzruszające sceny, jak i te podnoszące na duchu. I chociaż cały pomysł na książkę może nie był szczególnie oryginalny, to jednak autorka wykorzystała znany schemat na swój sposób i zaserwowała świetną lekturę, którą czytało się ekspresowo. Jestem na tak!

STRUKTURA
Książka rozpoczyna się playlistą, na której pojawiły się utwory sugerowane do włączenia w czasie lektury i był to dla mnie plus, gdyż odnalazłam tam sporo piosenek, które lubię. Dalej mamy numerowane rozdziały, w których autorka umieściła dwóch pierwszoosobowych narratorów - Emery oraz Dylana. Dzięki temu poznawaliśmy historię z obu perspektyw i dowiadywaliśmy się o szczegółach z życia postaci jeszcze zanim oni sami byli gotowi podzielić się tym ze sobą nawzajem. Jeśli chodzi zaś o styl pisania autorki, był on prosty i przyjemny w odbiorze. Udało jej się stworzyć interesujący klimat, który wzmacniał ciekawość dalszymi losami bohaterów. W czasie lektury nie miałam żadnych zgrzytów, a wręcz ciężko było mi się rozstać z paczką studentów, więc cieszę się, że Bianca Iosivoni nie poprzestała na jednej książce osadzonej na tej uczelni.

PODSUMOWUJĄC
First last look to książka, której każdy z nas w pewnym momencie życia potrzebuje. To historia dosyć lekka, choć przepleciona poważniejszymi problemami bohaterów. Z mnóstwem emocji oraz chemii między bohaterami. Z paczką przyjaciół, jaką sami chcielibyśmy mieć. To jednocześnie opowieść idealna na spędzenie miłego popołudnia, wieczora, czy momentu, kiedy po prostu chcemy na chwilę przestać myśleć o swoich problemach. To również wstęp do serii, która będzie idealna dla fanów książek Mony Kasten, Martyny Senator czy też YA spod pióra Colleen Hoover.
Moje wrażenia z lektury są jak najbardziej pozytywne - a jakie będą Wasze?
Tekst pochodzi z bloga: https://amandaasays.blogspot.com/2019/07/first-last-look-bianca-iosivoni-firsts-1.html
Autor: Kobiece recenzje, data: 11.05.2019 04:25, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

FIRST LAST LOOK

„Kiedy Emery Lance zaczyna swoje studia w Wirginii Zachodniej, jedynym czego sobie życzy jest nowy początek. Chce po prostu studiować: bez plotek na jej temat i potępiających spojrzeń nieprzyjaznych jej ludzi. Za to jest gotowa znieść naprawdę dużo, choćby wytrzymać w jednym pokoju z najbardziej denerwującym gościem wszech czasów. Ale sytuacja się komplikuje: najlepszy przyjaciel jej współlokatora, Dylan Westbrook, jednym spojrzeniem przyprawia ją o szybsze bicie serca. Przy czym jest to rodzaj faceta, od jakich Emery zawsze starała się trzymać z daleka: za przystojny, za miły i zdecydowanie zbyt zabawny. Jej serce jest znowu w niebezpieczeństwie…”

„First Last Look” to pierwszy tom serii First, autorstwa nieznanej mi dotąd autorki Bianki Iosivoni . To książki podchodziłam z dużym dystansem, gdyż taka literatura w ostatnim czasie zaczyna mnie się troszkę przejadać i naprawdę ciężko mnie zadowolić, zauroczyć, a tym bardziej zaskoczyć. Jednak teraz, gdy jestem już po lekturze, mogę śmiało napisać, że książka jest świetna, wciągająca i pochłaniająca. Autorka wie jak zaciekawić czytelnika, a jej lekkie pióro przypadło mi do gustu. Seria zapowiada się naprawdę dobrze, więc mam nadzieję, że kolejne tomy będą na tak samo wysokim poziomie i ich lektura będzie dla mnie samą przyjemnością.

W książce poznajemy Emery, która ucieka przed przeszłością, przed plotkami, przed hejtem i rozpoczyna studia w Wirginii Zachodniej, czyli bardzo daleko od rodzinnego domu. Dziewczyna ma nadzieję, że w miejscu, w którym nikt jej nie zna, uda się jej zacząć wszystko od nowa. Jednak już pierwszego dnia nic nie idzie po jej myśli. Okazuje się, że przez pomyłkę musi dzielić pokój z chłopakiem, który nie robi na dziewczynie zbyt pozytywnego wrażenia, dostaje od nie w nos i obydwoje lądują na dywaniku u dyrektora. Jednak na tym nie koniec, bo później Emery poznaje przyjaciela swojego współlokatora i czuje, że ten chłopak to same kłopoty. Czy miły, zabawny i seksowny Dylan wywróci świat Emery do góry nogami? Czy wstydliwa przeszłość odnajdzie ją na drugim końcu świata? O tym musicie przekonać się sami.

"Ludzie, którym najbardziej ufasz, to również ci, którzy mogą cię najbardziej zranić".

„First last Look” opowiedziana jest z perspektyw obojga bohaterów, dzięki temu ma się wgląd w umysły obojga bohaterów, a co za tym idzie, poznajemy ich wszystkie myśli i przemyślenia. Bardzo polubiłam Emery, Dylana, ale i także pozostałych bohaterów. Autorka stworzyła głównym postaciom krąg przyjaciół, którzy stali się nieodzownym elementem tej historii i myślę, że gdyby kogoś z nich zabrakło, to książka dużo by straciła. Łączy ich ogromna przyjaźń, zawsze służą sobie pomocą i myślę, że każdy za każdym wskoczyłby w ogień. Autorka naprawdę w piękny sposób opisała, to co łączyło tę paczkę przyjaciół i uświadomiła mi, jak ważna jest przyjaźń i otaczający nas ludzie.

„First last look” to książka pełna humoru, ale i także poruszająca ważne tematy. Autorka pokazuje jak wielkim zagrożeniem, jest internet i uświadamia, że co raz zostanie wrzucone do sieci, to nigdy nie zginie. Mnie historia Emery i Dylana bardzo się podobała, więc niecierpliwie czekam na kolejne tomy tej serii.
Autor: Półka na książki, data: 10.05.2019 17:04, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

First last look

Zauważyłam, że coraz rzadziej mam ochotę na osadzone w szkolnych realiach powieści dla młodzieży. Frustrują mnie powielane do granic przyzwoitości schematy i do obłędu doprowadzają identyczni (niczym taśmowo produkowany chłopak Riley z "Inside out!") bohaterowie.
Wiedziona jakimś dziwnym przeczuciem postanowiłam jednak dać szansę debiutującej na naszym rynku Biance Iosivoni i jej "First last look", będącym początkiem zupełnie nowej - i ponoć bardzo świeżej - młodzieżowej serii.
Powinnam chyba zagrać w totka, bo - jak się okazuje - intuicja działa u mnie pierwszorzędnie.

Emery ucieka. Zostawia za sobą rodzinną Montanę, dom i bliskich, i zaczyna studia w odległej Wirginii Zachodniej. Chce zapomnieć o przeszłości, o tym, co na długo naznaczyło ją niezbyt chwalebnym piętnem i ponad wszystko pragnie świeżego startu.
Tyle że już pierwszego dnia prawie łamie nos swojemu współlokatorowi.
Współlokatorowi, który - o losie! - ma szalenie pociągającego przyjaciela. Dylan jest idealny - miły, grzeczny, przezabawny, a na dodatek - jakby zalet było mało - jest też okrutnie przystojny.
Emery obiecała sobie, że będzie trzymać się z daleka od "cud chłopaków".
I choć jej postanowienie wydaje się być silne, to serce dziwnie słabnie w starciu z Dylanem...

"First last look"- mimo nieco kiczowatej okładki - okazało się zaskakująco wręcz dobre. To chyba jedna z najprzyjemniejszych, osadzonych w kampusowych murach, młodzieżóweki. Powieść Bianki Iosivoni można śmiało porównać do świetnego "Układu" Elle Kennedy. Jest zabawnie, jest miło i jest uroczo, a tam, gdzie trzeba, robi się nieco pikantnie i odrobinkę zadziornie. Styl Iosivoni jest szalenie przyjemny, autorka lubi słowne gierki, a do tego potrafi błyskawicznie zaangażować emocjonalnie czytelnika w snutą przez siebie historię. Plus należy się też zdecydowanie za kreację bohaterów - taka paczka przyjaciół to prawdziwy skarb. Dylan jest cudowną odskocznią od pełnych namiętności adonisów, których móżdżek określić można jedynie epitetem "ptasi". Oczywiście jest przystojny (bo inaczej nie mógłby być bohaterem książki dla nastolatek/młodych dorosłych, przecież to się rozumie samo przez się :P ), ale prócz tego jest też szlachetny, przyjacielski i pełen empatii, a w szkole zajmuje się nie grą w baseball/football/hokej/koszykówkę/rugby (niepotrzebne skreślić), lecz opieką nad chorymi zwierzętami (jest studentem weterynarii, uwierzycie?). Co do Emery zaś - polubiłam ją nieco mniej niż Dylana, wciąż jednak pozostaje ona rozgarniętą i ogarniętą dziewczyną, która naprawdę wzbudza sympatię.
"First last look" jest odrobinkę schematyczne, ale ta szablonowość nijak nie razi w oczy. Książka jest urocza i przezabawna, a sceny erotyczne (których ilość można policzyć na palcach jednej ręki) są bardzo subtelne. Jedyny minusik należy się za wyzwania, w które "grali" Emery i Dylan - niektóre z nich były tak idiotyczne i lekkomyślne, że aż dziw bierze, że wpadły na nie te rozsądne osoby. Poza tym jednak powieść jak najbardziej godna polecenia, a już na pewno przeczytania ;)

Jeśli lubicie powieści Mony Kasten czy Elle Kennedy; jeśli szukacie fajnej, acz nie przesiąkniętej wulgaryzmami młodzieżówki i jeśli tęsknicie do normalnych (a nie tych, którzy i urodą, i mocą przypominają greckich herosów) książkowych bohaterów, to nie zwlekajcie i czym prędzej sięgajcie po "First last look" Bianki Iosivoni.
Czuję w kościach, że to świetny początek jeszcze lepszej serii ;)
Autor: Jellyfish, data: 28.04.2019 16:26, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"First Last Look" - recenzja

Emery ucieka przed swoim dotychczasowym życiem do oddalonego o setki kilometrów uniwersytetu. Tam z kolei poznaje wspaniałych przyjaciół oraz intrygującego chłopaka, z którym jednocześnie chce i nie chce być. Z czasem odkrywają swoje tajemnice, poznają się coraz lepiej, mają mnóstwo przygód... Brzmi typowo, prawda? Cóż, nie mogę zaprzeczyć, że trochę tak jest. Historia wydaje się raczej znajoma na tle innych książek z tego gatunku, ale nie oznacza to, że jest zła.

Bo chociaż fabularnie First Last Look powiela niektóre elementy innych New Adult, tak jest w niej coś sympatycznego i odświeżającego. Jest to książka o przyjaźni, przepełniona (mniej lub bardziej) zabawnymi scenami i dialogami. Chociaż bohaterowie nie mieli łatwo w życiu, a ich relacja nie należy do najprostszych, tak książka nie jest skupiona przede wszystkim na ich osobistych dramatach. One istnieją, jasne, ale przez większość czasu są schowane w tle.

Gdzieś w pierwszej połowie książki główna bohaterka używa porównania do serialu Przyjaciele, określając sytuację, w której się znalazła. I coś w tym jest, ponieważ bohaterowie, których poznajemy, to grupa ludzi znających się od długich lat. Wiedzą oni o sobie wszystko i byli ze sobą w najgorszych momentach. Z kolei Emery to taka... Rachel (skoro już w klimatach Przyjaciół jesteśmy), która dopiero musi się przyzwyczaić do tego świata i zrozumieć, że od teraz te osoby będą w jej życiu codziennie.

W moim odczuciu ten zabieg jest dość niespotykany w książkach z tego gatunku. Jeżeli mamy serię, w której każdy tom skupia się na innej parze bohaterów, mających powiązania z innymi postaciami, to ich poznawanie się jest stopniowe. Każdy kolejny tom wprowadza nowych członków danej grupy, nowe znajomości, które bardzo często kształtują się od zera. Tutaj wszystkie relacje są już w jakimś stopniu zbudowane. I uważam, że jest to świetne, ponieważ dotychczas jakoś nie stawiano na przyjaźnie od samego początku książki. Poza tym w następnych tomach możemy spodziewać się ewolucji przyjaźni w miłość w przypadku niektórych bohaterów, więc zapowiada się intrygująco.

Z drugiej strony ten motyw ma swoje wady. Fakt, że bohaterowie są nam zaprezentowani na raz sprawia, że dość trudno się połapać, kto jest kim. Szczególnie na samym początku, kiedy trzeba przypisać imiona do poszczególnych cech charakteru i wyglądu. Może niektórzy nie będą mieli z tym problemu, ale dla mnie zapamiętanie ich wszystkich nie było łatwe. Ba! Do końca książki jednej postaci nie umiałam właściwie przypisać żadnej cechy, ponieważ jego zachowania zlały mi się z cudzymi. Zapewne w kontynuacji nie będzie to już tak problematyczne, jednak w First Last Look czytelnik może czuć się nieco zagubiony.

W ogóle jeżeli chodzi o bohaterów, to są oni całkiem w porządku. Jakby się zastanowić nad ich charakterem i zachowaniami, to są po prostu normalni. Z łatwością potrafię sobie wyobrazić, że kogoś takiego mogłabym spotkać w swoim życiu. Przy czym nie każdego poznajemy równie dobrze. Niektóre postacie niby mają spore znaczenie dla fabuły, ale pojawiają się raptem dwa-trzy razy. Inni giną na tle reszty przez brak podkreślenia istotnych cech charakteru. Jednak ci, którzy zapisują się w pamięci czytelnika są naprawdę ciekawi. Interesujący, sympatyczni i dający się lubić, nawet jeżeli mają swoje za uszami.

Największą bolączką First Last Look jest styl pisania. Dla mnie był on zbyt... prosty. Odniosłam wrażenie, że napisała to osoba nie do końca wprawiona w pisarstwie. Niektóre opisy oraz dialogi wydają się być powtarzalne. Redaktor pani Iosivoni popełnił błąd, nie wykreślając z książki niektórych fragmentów, ponieważ albo już wcześniej mieliśmy z nimi do czynienia albo były zwyczajnie zbędne (zdecydowanie za często czytałam o ubiorze bohaterów). Ze względu na to kilkakrotnie krzywiłam się przy lekturze. Mimo to książkę czyta się dość szybko, jednak te mankamenty mogą niektórym czytelnikom przeszkadzać.

Podsumowując, First Last Look jest przyjemną powieścią, otwierającą kolejny cykl New Adult. Mimo to nie jest ona książką pozbawiona wad. Niektóre problematyczne elementy mogą denerwować czytelnika. Jednak jestem pewna, że z ciekawości sięgnę po kolejny tom, aby przekonać się, czy w kontynuacjach jest lepiej.
Autor: Snieznooka, data: 27.04.2019 12:10, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

przez-zamrożone-okulary.blogspot.com

„First last look” jest książką autorstwa Bianci Iosivoni, pierwszą jaką miałam okazję przeczytać, została wydana przez Wydawnictwo Jaguar i miała swoją premierę w marcu tego roku. Myślę, że chętnie sięgnę po inne książki tej autorki, a wszystko za prawą ciekawej historii i prostego języka, którym posługuje się pisarka.

„Nie mogłem zebrać myśli. Nieświadomie podszedłem do niej jeszcze bliżej, co najmniej jak byśmy byli dwoma magnesami, które odpychają się lub przyciągają zależnie od tego, którą stroną się do siebie zbliżą”.

Emery Lance to silna kobieta, która wiele przeszła i musi nauczyć się ufać innym, mogła polegać tylko na swojej rodzinie, jednak postanowiła udać się na studia aż do Wirginii Zachodniej. Z dala od tego, co ją ograniczało, potrzebowała oderwania od rzeczywistości. Chciała poczuć się być kimś innym, z dala od plotek, pomówień i wszelkich krzywd. Chciała być sobą w zupełnie innym miejscu, zacząć od nowa.
Nowe życie staje się ucieczką od plotek i ludzi, którzy spoglądają w jej stronę nieprzychylnie. Czas poznać nowych przyjaciół, znajomych i zacząć żyć.
Niechętnie aprobuje konieczność dzielenia swojego pokoju w akademiku z chłopakiem o imieniu Mason, którego poznaje w ciągu kilku godzin od jej przybycia. To nie wszystko, jest jeszcze Dylan, przystojny najlepszy przyjaciel Masona, sprawia, że nowy początek staje się trudniejszy. W jego obecności serce Em staje się niespokojne, co wcale się jej nie podoba. Zdaje sobie sprawę, że mężczyzn to ostanie, co jej jest teraz potrzebne, zwłaszcza Dylan, który wydaje jej się groźny. Zbyt niebezpieczny, zbyt magnetyczny i przystojny.

„Ludzie, którym najbardziej ufasz, to również ci, którzy mogą cię najbardziej zranić”.

Dylan Westbrook jest najlepszym przyjacielem Mansona, kocha zwierzęta i spędza większość czasu w przychodni, ponieważ interesuje go weterynaria. Nie miał zbyt łatwego dzieciństwa, dlatego także stara się zachować ostrożnie w nowych znajomościach. Jest bardzo zabawny i miły, przez zdobyte doświadczenia może uchodzić za tajemniczego i bardzo dojrzałego człowieka. Jego uwagę zwróciła Emery, im bardziej od niego uciekała, odsuwała się tym bardziej pragnął być blisko. W jej towarzystwie nie jest sobą, łaknie jej, nawet jeśli bywa taką złośnicą, a może właśnie dlatego?

"Błędy, które popełniłam w przeszłości, stanowiły część mnie, ale mnie nie definiowały. Nie miały też już nade mną władzy."

„First last Look” opowiedziana jest z perspektyw obojga bohaterów, dzięki czemu ma się bardzo dobre wyczucie w ich sytuację, odkrywa się ich mocne strony, ich słabości i tajemnice.
Emery jest bardzo silną i twardą bohaterką, która wie, czego chce i nie spadł na usta. Dylan pomaga Emery otworzyć się, Dylan nie jest złym chłopcem, ale zaskakująco otwartym i uczciwym, co czyni go bohaterem bardzo autentycznym. Nie tylko Emery i Dylan sprawiają, że ta historia jest tak wspaniała, ale także wiele drugoplanowych postaci nadaje jej wyjątkową atmosferę.
Bianca Iosivoni tworzy wokół głównych bohaterów krąg przyjaciół, każda z tych osobowości ma swój własny charakter, wady i zalety, dzięki czemu nadaje całości kompozycji przyjemny finisz. Właśnie z tego powodu cieszę się, że kolejne tomy będą dotyczyć postaci, które mieliśmy okazji poznać. To, co szczególnie podoba mi się w tej historii, to spójność zasadniczo różnych ludzi, którzy z czasem stali się prawdziwymi przyjaciółmi.
„First last Look” to jedna z historii, które zajęły sprawiły, że naprawdę chciałam dowiedzieć się czegoś więcej o bohaterach, jeśli masz ochotę na humorystyczną i jednocześnie melancholijną historię z chwilami niepokoju i emocji, zdecydowanie powinieneś dać tej książce szansę.
Bianca Iosivoni
- pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Falling fast Bianca Iosivoni
Falling fast
Bianca Iosivoni, 27,93
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 40% rabatu na cała ofertę M Wydawnictwa!
Ostatnio oglądane
KFirst Last Look
KPowrót z Bambuko
KKicia Kocia u dentysty
KProsta sprawa
KZdarzyło się w Watykanie. Ni...
KDziki łubin
KPokora
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 69
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!