Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 146 588 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 146 588 osób!
Skorzystaj z rabatu do 35% na całą ofertę wydawnictwa Wilga!

Promyk słońca

Miniaturka
Nasza cena:
27,68 zł (zawiera rabat 25 %)
Cena rynkowa: 36,90 zł (oszczędzasz 9,22 zł)
Autor: Katarzyna Michalak
Wydawnictwo: Znak
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:320
Format:14.4 x 20.5 cm
Numer ISBN:978-83-240-4780-2
Kod paskowy (EAN):9788324047802
Waga:404 g
Dostępność: tak (840 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 199 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (3 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (3 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (3 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (3 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór już jutro
Bytom
pl. Tadeusza Kościuszki 1 wyspa w CH Agora Bytom
odbiór już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór już jutro
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór już jutro
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór już jutro
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór już jutro
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór już jutro
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór już jutro
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór już jutro
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór już jutro
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór już jutro
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór już jutro
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór już jutro
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór już jutro
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór już jutro
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór już jutro
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór już jutro
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór już jutro
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór już jutro
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór już jutro
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór już jutro
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór już jutro
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór już jutro
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór już jutro
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór już jutro
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór już jutro
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór już jutro
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór już jutro
ul. gen. Felicjana Sławoja Składowskiego 4 wyspa w Centrum Skorosze
odbiór już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór już jutro
ul. Łopuszańska 22 wyspa w Centrum Łopuszańska
odbiór już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór już jutro
ul. Światowida 17 wyspa w Galerii Północnej
odbiór już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór już jutro
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro

Promyk słońca – opis wydawcy

Promyk słońca to druga – po bestsellerowej Gwiazdce z nieba – powieść wchodząca w skład nowej, świetnie przyjętej przez czytelników serii Katarzyny Michalak.

To, co wydarzyło się pewnego roku w śnieżną wigilijną noc, na zawsze połączyło Nataniela i Oliwię. Ich losy skrzyżowały się znowu sześć lat później w mazurskiej chacie nad jeziorem. Jednak czy z tego ponownego spotkania mogło narodzić się coś dobrego?

Czy pogubione i zranione dusze będą mogły zaznać miłości?

Katarzyna Michalak – autorka ponad trzydziestu bestsellerów, których łączny nakład przekroczył milion egzemplarzy. Choć zajęła pierwsze miejsce w rankingu najpopularniejszych pisarzy 2015 roku, nie spoczęła na laurach i wraz z uznanym producentem pracuje obecnie nad ekranizacją swoich powieści.

Opinie czytelników o „Promyk słońca”
Średnia ocena: 4,1 na bazie 9 ocen z 9 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 14.05.2018 21:22
Ocena: 2,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Promyk słońca

„Zagubiona wśród mazurskich lasów wioska stała się dla Nataniela spokojną przystanią.
I nie tylko dla niego. To tutaj swój nowy dom znalazła mała Emilka, tutaj walczą o swoje szczęście inni życiowi rozbitkowie.
Czy Senna stanie się miejscem, gdzie spełniają się marzenia?

Nataniel nie może przestać myśleć o tajemniczej dziewczynie, którą uratował w wigilijną noc. Marta pragnie odbudować relacje z córką, a Mateusz kocha kobietę, która niestety nie jest mu przeznaczona. Wszyscy spalają się w pogoni za tym, czego pragną ich serca, nie wiedząc, że marzenia często spełniają się nie w porę i nie tak, jak to sobie wyobrażamy.
Okazuje się, że szczęście to droga do celu, a nie sam cel.”

Z twórczością Katarzyny Michalak jest tak, że albo się ją lubi, albo nienawidzi, albo po prostu jest się wobec niej obojętnym. Ja należę do tej trzeciej grupy, po prostu jej twórczość ani mnie ziębi, ani parzy, choć nie ukrywam, że gdy byłam młodsza, z przyjemnością zatapiałam się w jej książkach. Teraz po prostu chyba dorosłam i oczekuję od powieści obyczajowych czegoś więcej niż tylko chwytającej za serca historii, przede wszystkim szukam w nich realizmu i autentyczności. Pewnie teraz się dziwicie, dlaczego w takim wypadku wzięłam książkę Kasi Michalak do recenzji, ale odpowiedź jest bardzo prosta, bo po prostu dostałam ją przez przypadek i choć jestem zawalona książkami, które już dawno powinny być przeczytane, to postanowiłam dać autorce szansę. Żeby móc przeczytać tę książkę, musiałam także nadrobić część pierwszą tej serii i o dziwo muszę przyznać, że książka mimo kilku małych minusów przypadła mi do gustu, była prawdziwa, nieprzerysowana, mogłabym rzec, że taka akurat, więc naprawdę miałam nadzieję, że w tomie drugim dostanę do samo. Niestety moja euforia opadła bardzo szybko, gdyż te dwie książki to niebo i ziemia, woda i ogień. Dawno nie czytałam książki, która tak strasznie by mnie irytowała, była tak mało wiarygodna, przerysowana, a momentami nawet absurdalna. Na dodatek napisana została dość kwiecistym językiem, który czasami wręcz mnie śmieszył. Miałam nawet zaznaczonych kilka takich „kwiatków” ale nie chcę do nich znów wracać, więc sobie to odpuszczę. Przez to wszystko z książki zrobiła się taka sentymentalna breja, która w ogóle nie trafiła w moje gusta.

Jeżeli chodzi o bohaterów, to moim zdaniem byli bez wyrazu, po prostu tacy bezpłciowi, nie polubiłam żadnego z nich, przez co niestety nikt nie stał mi się bliski i z nikim nie mogłam się utożsamić. Jest to dla mnie ogromnym minusem, gdyż bohaterowie są najważniejsi w każdej książce i to od nich zależy, jak odbiorę ich historię. Dzięki bohaterom nawet nudna, jak z flaki z olejem książka, może nabrać jakiegokolwiek wyrazu, niestety tutaj byli oni nudni, jak cała historia.

Moja recenzja nie ma na celu nikogo obrazić, są to tylko moje odczucia, które towarzyszyły mi podczas lektury tej książki. Wiem, że autorka ma ogromne grono fanów i szanuję każdego z nich, bo czytelnicze gusta są bardzo różne, a poza tym nie urodził się jeszcze nikt taki, który dogodziłby każdemu. Na pewno nie sięgnę już po żadną książkę autorki, bo nie chcę się męczyć i nie chcę pisać kolejnych złych recenzji. Uważam, że jeżeli lubicie książki autorki, to i ta przypadnie Wam do gustu, mnie niestety nie oczarowała.
Autor:
Data: 13.04.2018 07:37
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Marnotrawna córka

DOBRY I ZŁA
Katarzyna Michalak miewa tendencje do budowana wyrazistych, aczkolwiek czasami przerysowanych postaci. Po prostu czarni, albo po prostu biali, brak w nich tego odcienia szarości, a przecież nikt z nas nie jest idealny, albo też skrajnie zły. W tej części, jak i zarazem w serii, mamy do czynienia z trójką nad wyraz uczynnych osób, na czele których stoi Nataniel. Ciepły, serdeczny, choć miewający swoje demony przeszłości, które zżerają go od środka. Chociaż momentami naiwny, to chłopak do rany przyłóż stanowiący całkowity kontrast nieznośnej i kierującej się ukrytymi intencjami Oliwii, która mocno działała mi na nerwy. Bohaterowie wypadli po prostu przeciętnie, ale nie kryję, że były takie momenty, kiedy z uwagą przypatrywałam się ich poczynaniom. W szczególności w drugiej połowie.

SENTYMENTALNIE
Nie brak emocji, którymi autorka stara się operować na każdym kroku. Dość często można natknąć się także na odzwierciedlone pytania kotłujące się w umysłach poszczególnych postaci. Obok akcji i dialogów mamy więc szereg wewnętrznych rozterek, nie zawsze spójnych i jednoznacznych. Pierwsza połowa powieści wypadła słabo. Z kolei druga się broni. Jest przyjaźń, zawiść, nienawiść, są wspomnienia przeszłości, jest żal, są uczucia dziecka i jest też miłość. A wszystko to w towarzystwie sentymentalnego tonu, który choć irytujący, ma w sobie coś, czemu nie mogę odmówić ciepła.

TRUDY I NADZIEJE
Podobnie jak i pierwsza część serii, „Pomyk słońca” to ckliwa, ale nieprzesłodzona historia. Bohaterowie muszą mierzyć się z rozmaitymi trudnościami, napotykają na swojej drodze chwile prowokujące do smutku i łez. Nie przeszłam obok nich obojętnie, choć nie przeżywałam ich jakoś specjalnie. Mam wrażenie, że nie angażuję się już w książki pani Michalak w takim stopniu, jak to było kiedyś.

Język powieści – momentami kwiecisty. Na szczęście to określenie raczej odnosi się do opisów, aniżeli dialogów, więc nie będę narzekać.

PODSUMOWANIE
Sięgając po drugi tom trzeba oczywiście poznać uprzednio jedynkę. Myślę, że Ci, którzy dali szansę Gwiazdce z nieba i ukończyli lekturę zadowoleni, teraz mają szansę na podobne wrażenia. Dla mnie kolejny raz było to spotkanie z przeciętną historią, która niekoniecznie mnie wynudziła, ale też na pewno nie zachwyciła. Powiem tak, autorce nie brak ciekawych pomysłów, ale trochę zbyt dużo wkłada pomiędzy nie zbiegów okoliczności i skrajności. Czy przeczytam trzeci tom? Pewnie tak, bo nie lubię niedokończonych serii, choć nie będę liczyć na cuda.

https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2018/04/promyk-sonca-katarzyna-michalak-tom-2.html#more
Autor:
Data: 10.04.2018 21:16
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie jest źle, ale może być zawsze lepiej!

Katarzyna Michalak jest autorką, która w moim odczuciu jest dość kontrowersyjną osobą pisarskiego świata, ale jej ostatnia powieść, „Promyk słońca” okazała się ciepłą opowieścią o ludziach, ich problemach i szukaniu swojego miejsca w świecie, jak również drogi, którą do tego miejsca się wyznacza. W trakcie czytania co prawda nie doświadczałam żadnych ochów i achów, ale mimo wszystko byłam zaintrygowana, zwłaszcza tajemniczą postacią Sergieja, lekko denerwowała mnie jednak Marta i jej ciągłe niezdecydowanie. Do minusów można też zaliczyć wielkie namiętności, które w normalnym życiu się chyba nie zdarzają, a już zwłaszcza ideały pokroju Nataniela. Jeśli tacy faceci istnieją to ja poproszę jednego!

Katarzyna Michalak jest autorką na pewno nieprzeciętną, którą albo się kocha albo nienawidzi (to tylko moje zdanie, oczywiście), ale „Promyk słońca” jest książką, która chwilami wzrusza, chwilami denerwuje, ale w ogólnym rozrachunku okazuje się nie taką złą opowieścią o ludziach, ich marzeniach, problemach, sekretach a przede wszystkim o wielkiej sile nadziei na lepsze, słoneczne jutro.
Autor:
Data: 02.04.2018 12:54
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Promyk

Kontynuacja losów Nataniela Domaradzkiego oraz jego przyjaciół Marty i Mateusza. Czy Nataniel sprosta zadaniu jakie otrzymał? Czy będzie umiał zaopiekować się podrzuconą mu dziewczynką? Czy pokocha Emilkę. Czy spotkanie z Oliwią przyniesie Natanielowi radość i miłość. Co wyniknie z powrotu Marty do pracy? Czy do wsi wróci Sergiej? Na te wszystkie pytania pada odpowiedź w Promyku słońca. Ciekawe wątki, zaskakujące zakończenie i cóż oczekiwanie na dalsze losy to wszystko mamy w nowej części którą dostaliśmy od Katarzyny Michalak.
Autor:
Data: 13.03.2018 16:28
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Promyk słońca

Na serię mazurską Katarzyny Michalak składają się trzy książki, które tworzą całość.
Pierwsza -”Gwiazdka z nieba” to historia Nataniela, młodego mężczyzny, który stracił dom i matkę i postanowił przenieść się na Mazury, do wsi Sienna, aby tam odnaleźć swoje szczęście.
Druga - to „Promyk Słońca”, który teraz Wam po krótce opiszę
I trzeci -”Kropla nadziei”, na którą czekam z niecierpliwością, bo ma się już niedługo ukazać.
Druga część sagi, „Promyk Słońca” rozpoczyna się Wigilią Bożego Narodzenia.
Jest to jedyna noc w roku, kiedy spełniają się życzenia, a zwierzęta mówią ludzkim głosem.
I oto tej nocy pod domem Nataniela pojawia się mała dziewczynka.
Kto to jest?
Mała Emilka, córka Iwony - kochanki Nataniela, która siedzi w więzieniu.
Co takiego zrobiła Iwona, że trafiła do aresztu?
Kto jest ojcem Emilki? Bo nie jest nim Nataniel!
I co ma z tym wszystkim wspólnego Siergiej Sodarow? - Ukrainiec, kochający się w Marcie Kraszewskiej - lekarce, która też mieszka w pobliżu.
Marta z kolei ma córkę Oliwię, która znienacka też zjawia się w noc Wigilijną lecz nie darzy matki szczególnym uczuciem.
Dlaczego?
Czy Oliwia potrafi zwabić do siebie Nataniela?
I jakie ma plany wobec mężczyzny?
Oprócz tego na Nataniela czyha jeszcze jedna kobieta - Aśka Jarząbek, którą mężczyzna odrzucił, a kobiety są bardzo zawistne i pamiętliwe.
W ostatnim rozdziale książki rozgrywa się tragedia, w której ginie dobra i niewinna kobieta, za przyczyną właśnie Aśki Jarząbek.
Bardzo są pokręcone losy bohaterów, lecz książka jest tak przepięknie i jasno napisana, a co najważniejsze trzyma czytelnika w niepewności do ostatniej strony rozdziału.
Autorka opisuje losy mazurskiej na ogół spokojnej wioski, gdzie rozgrywają się ludzkie tragedie, smutki i radości i poprzez to autorka ukazuje Wam, że zawsze się nam wydaje, że mamy czas na wyznanie komuś swoich uczuć, czy prosić o wybaczenie.
I nagle okazuje się, że w jednej chwili tracimy wszystko i na wszystko jest już za późno, na wybaczenie również.
Książka wydana jest w miękkiej oprawie, zawiera 25 rozdziałów i 311 stron.
Jednak urzekająca jest okładka książki - dziewczynka z lampionem pośród kwiatów.
Pojawia się nagle jak promyk słońca, mała, słodka a jakże nieszczęśliwa Emilka.
Bardzo wzruszający obrazek.
W trzeciej części, która już niedługo ma się ukazać, na pewno dowiecie się kto jest ojcem Emilki, czy Nataniel i Oliwia będą razem oraz o liście, który zmienił wszystko.
Zapraszam Was do czytania i życzę wielu przeżyć i wzruszeń.
Autor:
Data: 12.03.2018 22:19
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie oceniaj książki po okładce

Czy można zabierać się za czytanie, jeśli nie znamy treści pierwszego tomu? Można. Ja tak zrobiłam i bez większego problemu odnalazłam się w temacie. Wiadomo, autorka z jakiegoś powodu zdecydowała się napisać cały cykl i podzielić go na tomy, warto to uszanować i czytać po kolei. Ale jeśli zdecydujecie inaczej, dacie radę :-)
Pierwsza rzecz, o której wspomnę, to okładka. Ten kolor, złote litery, mała dziewczynka wśród pól kwiatów - można przypuszczać, że treść będzie trochę romantyczna, może z jakimś złamanym sercem, ale koniecznie z happy endem. Oceniając książkę po okładce można się pomylić. W “Promyku słońca” sporo jest bardzo negatywnych emocji: furii, zazdrości, gniewu, wyrachowania. Uosobieniem tych cech jest z pewnością Oliwia. Młoda dziewczyna, która pogubiła się w życiu, karmi się bezsilnością matki i naiwnością jednego z głównych bohaterów - Nataniela.

Główni bohaterowie to Nataniel, Mateusz i Marta. Nataniel - młody chłopak, który swój spokój odnalazł w domu na mazurskiej wsi. W moim odczuciu skrajnie naiwny, chociaż znajdzie się pewnie ktoś, kto powie, że uczciwy, wrażliwy i pomagający nawet wrogowi. Poniekąd tak jest, ale z takimi cechami chłopak łatwo w życiu nie ma. W “Promyku słońca” leczy złamane serce i opiekuje się dzieckiem kobiety, która mu je złamała…

Mateusz - prosty, dobry, uczciwy, zakochany po uszy w Marcie. Oczywiście bez wzajemności. A do tego ukrywa swoje uczucie i cierpi w samotności. Ujął mnie tym, że jeździ do niewidomych dzieci, żeby mogły poprzytulać się do jego puchatego psa. Marta - pani doktor po przejściach, podobnie jak Nataniel, znalazła swoje miejsce na wsi. Również leczy złamane serce, a dodatkowo ma córkę, która obwinia ją za swoje nieszczęścia (tak, to Oliwia, o której pisałam wyżej). Oczywiście uczucia Mateusza nie zauważa.

Splot wydarzeń w drugim tomie mazurskiej sagi jest trochę jak w telenoweli. Natłok wydarzeń, które w moim odczuciu nie są bardzo typowe, czasami przypominał mi kumulację w totolotku. Nataniel zajmuje się dzieckiem kobiety, która go zdradziła. A żeby było ciekawiej zdradziła go z partnerem Marty. Co nie wpłynęło na to, że trójka przyjaciół okazała wsparcie zdradzającym kochankom. Do tego tortury, przebiegła Oliwia, podglądająca wszystko zazdrośnica. Mogłabym jeszcze wymieniać, ale nie chcę zdradzić za dużo. Jeśli ktoś lubi takie emocje, to się nie rozczaruje. Fabuła jest naszpikowana smaczkami.

Mnie trochę to raziło, podobnie jak naiwność życiowa bohaterów. Może w kolejnym tomie wezmą się w garść i pokażą pazur i odrobinę więcej charakteru.

Domyślam się, że autorka chciała przekazać kilka życiowych prawd, o tym jak przewrotne i kruche potrafi być życie, o tym jak ważna jest przyjaźń, że są ludzie, którzy pomogą... Jednak natłok wydarzeń oraz cechy charakteru bohaterów zakłócały mi ten odbiór. Z ciekawości sięgnę po kolejny tom, ale myślę, że daty premiery nie zapiszę na czerwono w kalendarzu.
Autor:
Data: 04.03.2018 20:25
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Promyk Słońca

Książka warta uwagi i godna polecenia, historia wciąga i niech Was nie zwiedzie sielankowy tytuł oraz okładka. Książa pełna emocji tych pozytywnych, ale również negatywnych. Polecamy ją bardzo serdecznie.
Autor:
Data: 27.02.2018 16:48
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Promyk słońca :)

Polubiłam książki autorstwa Pani Katarzyny Michalak, gdyż pisze z delikatnością i lekkością. Bardzo spodobała mi się książka ''Promyk słońca'', ponieważ mogłam dzięki niej oderwać się od problemów życia codziennego. Trójka przyjaciół Nataniel, Marta, umiejąca kochać prawdziwie. Podobnie jak my czują się samotnie, w chwilach przemyśleń i rozważań nad pytaniami: Jak moje życie się potoczy, gdy mam pod opieką Emilkę ? Czy nadal kocham Iwonę? Czy potrafię Emilkę zaakceptować? Jedynym pozytywnym promyczkiem słońca jest tu Emilka dziewczynka pięcioletnia. Jak każdy dzieciak, potrafi spowodować uśmiech na wielu twarzach, które nie są dla niej obce. Pokochała wujka Nataniela, ciocię Martę, wujka Mateusza. Wzruszające były słowa Emilki, która na swój sposób pojmowała rozumowanie wydarzeń z życia ludzkiego. Pomysłowo została napisana fabuła książki. Akcja powieści toczy się bardzo szybko. Poznamy również innych bohaterów, którzy jak zawsze coś zmienią w życiu całej trójki przyjaciół. Zaskakujące jest tutaj zakończenie, pełne refleksji nad życiem, które mamy tylko jedno. Nie zdajemy sobie sprawy z tego, że na słowa przepraszam, proszę, dziękuję, kocham, jest czasem zbyt późno.
Polecam przeczytać tę książkę.
Autor:
Data: 23.02.2018 21:45
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Radość i łzy

"Gwiazdka z nieba", czyli pierwszy tom mazurskiej serii Katarzyny Michalak, była bardzo przeze mnie wyczekiwaną powieścią. Magiczna okładka wabiła i nie odkrywała zbyt wiele ze skrywanej treści. Autorka wpisując swój najnowszy pomysł w mazurską scenerię, odsłoniła przed czytelnikami nowy fragment pięknej Polski. Zaś finałowe niespodzianki sprawiły, że powieść nabrała rumieńców i podnosiła poziom adrenaliny przed lekturą drugiego tomu - "Promyk słońca".

Wigilijny 'prezent' Nataniela, który schronił się po życiowych traumatycznych wydarzeniach w Sennej, okazał się być ogromnie sympatyczną, miłą i słodką dziewczynką - Emilką. Mężczyzna nie potrafi do końca zrozumieć, dlaczego to właśnie jemu matka dziecka powierzyła opiekę nad swoją córeczką... Przecież mała ma ciotkę! Czy Nat odważy się pojechać na widzenie z Iwoną? Czy wybaczy jej tak perfidną zdradę? A może jego uczucia skierują się ku Oliwii, dziewczynie która dotarła do jego chaty w wigilijny wieczór? Czy jej pojawienie się w mazurskiej głuszy było przypadkiem? Pewne jest jedno - Oliwia i Nataniel po krótkiej chwili rozmowy usłyszeli głuchy łomot kamieni, które spadały im z serc... Wszak oboje od sześciu lat myśleli, iż to drugie nie żyje... Że los nie pozwolił im cieszyć się szczęściem czy słońcem odbierając tamtej strasznej nocy życie w polskich górach.

"Pozwólmy, by przeszłość została w przeszłości." *

Marta Kraszewska pomagając Natanielowi w opiece nad dzieckiem, bardzo zżyła się z Emilką, chyba nawet zbyt bardzo... Nie powinna przywiązywać się tak do kogoś, kto przecież nie przybył do Sennej na zawsze. Tylko, że Marta już tak wiele straciła... ukochaną pracę, wymarzony dwór a przede wszystkim relacje z jedyną córką. Może więc Emilka jest odkupieniem win? Kruszyną, która ma pomóc pani doktor w podjęciu decyzji o powrocie do zawodu?

Powieść jest napisana w bardzo charakterystyczny dla Michalak sposób - nie brakuje sensacyjnych wydarzeń, 'czarnych charakterów' czy niespodzianek wbijających w fotel. Nowe życie kontra śmierć, radość kontra smutek, euforia kontra rozpacz oraz pomoc kontra zemsta - to liczne, ale przecież jeszcze nie wszystkie przeciwieństwa, które dostrzegamy w tej powieści. Wielobarwne oblicza wykreowanych postaci powodują, że pośród sielankowego życia na prowincji zostajemy postawieni przed obliczem kilku tragedii. Dobro nieustannie walczy ze złem, jednak na którą stronę ostatecznie przeważy szala? Czy któryś z bohaterów pokona wewnętrzne demony i dostrzeże swoje błędy? A może cenę za nie zapłaci ktoś inny?

"Od tego są przyjaciele, prawda? By pomagali wzrastać twoim marzeniom. **

"Promyk słońca" jest lekturą wskazującą nam drogę do szczęścia, która zwykle prowadzi przez wąwozy, zakręty i pułapki. Autorka zaserwowała nam książkę przepełnioną emocjami - pozytywnymi i negatywnymi, które nie pozwalają przejść obojętnie wobec perypetii bohaterów. Niemal każdy bohater otrzymał swoją porcję problemów i rozterek. Marta ma problemy z córką, Oliwia nie jest do końca szczera, Mateusz wciąż bezskutecznie wzdycha do ukochanej, Natanielowi wielokrotnie grunt usuwa się spod stóp a na horyzoncie pojawia się ponownie Siergiej. Chwilami jest naprawdę mocno czy groźnie! Ból, strach i cierpienie wpływają na nasze postrzeganie wydarzeń a te końcowe spowodowały, że moje usta ułożyły się w słowa 'nie tego się spodziewałam!'.

Autorka zwróciła również uwagę na fakt, iż powinniśmy dziękować za to co mamy a nie oczekiwać zbyt wiele od życia, bowiem możemy się srodze zawieść. Są takie momenty, w których nawet wrogom należy pomagać, ale najlepsze za decyzje podejmujmy umysłem a nie pod wpływem chwili, gdyż wtedy nietrudno o błędy rzutujące na przyszłość. W powieści znalazło się też współczesne ujęcie niewolnika jednak nie zdradzę czego dotyczyło. Bardzo podobała mi się wypowiedź Mateusza na temat różnych rodzajów samotności - we dwoje, w tłumie, z wyboru i ta najtrudniejsza "do zniesienia: gdy chcesz być z kimś, kogo kochasz nad życie, lecz nie możesz." ***
Podsumowując - powieść Katarzyny Michalak jest dowodem na drzemiące w człowieku uczucie złości oraz chęci do ranienia innych a nawet dokonania zemsty. Nie brakuje tutaj również chorobliwej obsesji i zazdrości, dobroci, podłości, szaleństwa, bezinteresownej pomocy, niespełnionej miłości, poczucia winy oraz konfliktów między rodzicami a dziećmi, ale też niezwykłego blasku matki, która odzyskała dziecko. Nie dajcie się zwieść uroczej okładce, bowiem kryje historię pełną zaskoczeń, wzruszeń, zwrotów akcji i bynajmniej nie jest przesłodzoną bajką z 'happy endem'. Nie mogę się już doczekać na trzeci tom tej serii - "Kropla nadziei".
"Zawsze wydaje nam się, że mamy czas. Mamy mnóstwo czasu, by prosić o wybaczenie.
Całą resztę życia. I nagle okazuje się, że jest za późno. Na wszystko.
Na wybaczenie również. ****
* K. Michalak, "Promyk słońca", Wyd. Znak Literanova, Kraków 2018, s. 19
** Tamże, s. 178
*** Tamże, s. 45
**** Tamże, s. 312
Katarzyna Michalak - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!