Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Obietnica Łucji
Dorota Gąsiorowska
Zapoznaj się z nowymi tytułami wydawnictwa Czarne!
Księgarnia » Literatura piękna » Powieść » Obyczajowa » Obietnica Łucji

Obietnica Łucji

Nasza cena:
26,87 zł (zawiera rabat 23 %)
Obietnica Łucji - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 34,90 zł (oszczędzasz 8,03 zł)
Autor: 

Dorota Gąsiorowska

Wydawnictwo: Znak
Rok wydania:2015
Oprawa:miękka
Liczba stron:400
Format:14.4 x 20.5 cm
Numer ISBN:978-83-240-2660-9
Kod paskowy (EAN):9788324026609
Waga:412 g
Dostępność: pozycja dostępna (217 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka już jutro (7 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka już jutro (7 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 9,99 zł
wysyłka już jutro (7 egz. w magazynie)
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka już jutro (7 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w dniu 2020.10.27
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w dniu 2020.10.27
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
do odbioru w dniu 2020.10.27
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w dniu 2020.10.27
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
do odbioru w dniu 2020.10.27
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w dniu 2020.10.27
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru już jutro
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru już jutro
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru już jutro
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru już jutro
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru już jutro
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
do odbioru już jutro
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru już jutro
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru już jutro
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru już jutro
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru już jutro
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru już jutro
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru już jutro
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w dniu 2020.10.27
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Retkińska 119 osiedle Retkinia
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
do odbioru w dniu 2020.10.27
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w dniu 2020.10.27
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w dniu 2020.10.27
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w dniu 2020.10.27
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w dniu 2020.10.27
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w dniu 2020.10.27
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w dniu 2020.10.27
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w dniu 2020.10.27
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Obietnica Łucji – opis wydawcy

Życie pełne jest nieprzewidzianych zbiegów okoliczności.

Uciekając przed swoją przeszłością Łucja przypadkowo trafia do Różanego Gaju – uroczego miasteczka ze starym zniszczonym pałacem. Przypadek sprawia, że zaprzyjaźnia się z młodą, ciężko chorą kobietą i składa jej niezwykłą obietnicę: ma odnaleźć ojca jej córeczki.

Kiedy w zaskakujących okolicznościach poznaje genialnego muzyka i jego zimną, bezduszną partnerkę Adelę, zaczyna dostrzegać, że przypadki odgrywają w jej życiu coraz ważniejszą rolę. A może to wcale nie są zbiegi okoliczności?

Obietnica Łucji to wzruszająca opowieść o nadziei i prawdzie. Historia o przeznaczeniu, które zawsze chodzi swoimi ścieżkami.

FacebookTwitter
Obietnica Łucji - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2015.02.23
Recenzja
Opinie czytelników o „Obietnica Łucji”
Średnia ocena: 4,7 na bazie 39 ocen z 39 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Gosia1989, data: 17.04.2015 10:41, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ważne jest przeznaczenie, składanie i dotrzymywanie obietnic

Wspaniała Książka Doroty Gąsiorowskiej od której nie można się oderwać. Czyta się ją jednym tchem. Naładowana całą gamą emocji od początku do końca. Z zapartym tchem przeżywamy losy czterdziestoletniej Łucji, która jako kobieta sukcesu wyjeżdża do Różanego Gaju zmieniając swoje życie. Rozpoczyna pracę jako nauczycielka historii. Zaprzyjaźnia się z uczennicą Anią i jej chorą nieuleczalnie matką- Ewą. To one zmieniają życie Łucji. Razem z nią odkrywamy nowy nieznany świat i nowych ludzi....

Książkę czyta się szybko i lekko. Doskonały język pozwala czytelnikowi przenieść się w te piękne miejsce. Malownicze opisy wsi i dawnego dworku tworzą niepowtarzalną atmosferę. Jest to ciepła i klimatyczna opowieść. Książka pokazuje, jak mały jest świat i jak losem rządzą przypadki. Ważne jest przeznaczenie, składanie i dotrzymywanie obietnic. Gorąco polecam!
Autor: MaRuda9, data: 02.04.2015 15:35, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Rozstania i powroty

Ucieczka przed przeszłością, niestety nie równa się ucieczce od siebie samej. Boleśnie przekonuje się o tym główna bohaterka nowej powieści Doroty Gąsiorowskiej. Książka, która w miarę upływu akcji, odsłania przed czytelnikiem coraz to nowe okoliczności, niczym słynne rosyjskie matrioszki. Piękna opowieść o miłości i muzyce, które splątane w nierozerwalną nić kierują życiem bohaterów. To także niezwykłe studium śmierci i przebaczenia z historią w tle. Łucja, Izabela, Eleonora, Ania…wszystkie spragnione miłości, czułości i zrozumienia. Książka o kobietach, dla kobiet. Idealna na chłodne wieczory, doskonale smakuje z cytrynową herbatą. Wymaga ciepłego koca i wygodnego fotela.
Autor: ola.be, data: 25.03.2015 18:06, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Obietnica Łucji

Dość udana powieść początkującej pisarki. Historia o przeznaczeniu, miłości, przyjaźni i o tym, że zawsze wszystko można zacząć od nowa - potrzeba jedynie odwagi. Książka jest typowym "czasoumilaczem". Lekka, przyjemna, pisana prostym (czasem nawet zbyt szkolnym) językiem. Wartka akcja (niekiedy niestety prowadząca do spłaszczenia wątków) pomaga w szybkim pokonywaniu kolejnych stron.
Język czasem drażni, ale początkującym autorom wiele się wybacza. Książkę polecam każdemu, kto potrzebuje się odstresować po męczącym dniu.
Autor: aleksandra.be, data: 25.03.2015 17:41, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Odpoczywaj przy lekturze!

Swoją historię zawsze można zacząć od nowa. Nigdy nie jest za późno na zmiany. Te słowa mogą być właściwie mottem książki "Obietnica Łucji ". Wzruszająca lektura pozwalająca zastanowić się nad kwestiami życia i przeznaczenia. Czy coś może być nam pisane? Łucja udowadnia, że tak. Książka w sam raz na odpoczynek po męczący, stresującym dniu.
Autor: Gorkek, data: 25.03.2015 16:44, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Jedna obietnica

Kiedyś zarzekałam się, że typowo kobiece książki, to zdecydowanie nie jest moja literatura i że rzadko po nią sięgam. Nie wiem co ma na to wpływ i co się wydarzyło, ale coraz częściej sięgam po właśnie tego typu książki. Może to ze względu na to, że tak naprawdę nie musimy się bardzo skupiać czytając, a czyta się po prostu błyskawicznie. Tak też było właśnie z tą książką, Lekka łatwa i przyjemna.

Z tego co się orientuję to jest to debiut Pani Gąsiorowskiej i na całe szczęście jest to bardzo udany debiut. Mogę się nawet pokusić o stwierdzenie, że jeden z najlepszych debiutów, z którymi miałam okazję się zetknąć w ostatnim czasie. Niestety nie udało się ze mnie wycisnąć ani jednej łezki, ani jednego wzruszenia, ale jeśli miałabym opisać tę pozycję jednym słowem, zdecydowanie było by to "urocza".

Okładka jest przepiękna i zdjęcie tego nie oddaje. Ją trzeba zobaczyć na żywo, w połączeniu z grzbietem i tyłem. Według co poniektórych jest trochę sztuczna, ale jak da mnie jest na prawdę ładna i na pewno zwróciłabym uwagę na nią w księgarni. Opis zachęca i kusi do zgłębienia historii Łucji. Wydawnictwo też jest raczej pewne warsztatu autorki, ponieważ wraz z książką otrzymujemy gwarancję, że jeśli nie przypadnie nam ona do gustu, to możemy ją wymienić na jakąś inną pozycję. Cóż, ciekawe podejście, ale ja raczej bym z niego nie skorzystała.

Minusów tej książki jest zdecydowanie mniej, więc może od nich zacznę. Główna bohaterka jak dla mnie jest zbyt wyidealizowana. Autorka zrobiła z niej chodzący ideał, z piękną figurą, bogatą i inteligentną. Co prawda, jest to swego rodzaju fenomen, bo zazwyczaj spotykamy przeciętną kobietę, z przeciętnym życiem, której trafia się niespodziewana miłość. Łucja jest idealna, co nadaje jej taką lekką nutkę sztuczności. Co do właśnie tej sztuczności, to te wszystkie zbiegi okoliczności wydają się bardzo nierealne i szyte grubą nicią, ale tak na prawdę gdyby nie one, to nie byłoby całej tej historii, która już zdobyła dość liczą grupę fanów. No i został mi taki ostatni mały minus, który tak na prawdę nie utrudnił mi czytania książki, ale jednak trzeba o nim wspomnieć. Tak na prawdę około setnej strony byłam już pewna zakończenia i czary mary, tak też książka się skończyła.

Były minusy, to teraz czas najwyższy na plusy. Na pewno bohaterowie. Ok, może Łucja trochę za idealna i mało realistyczna, ale podoba mi się jak śledzimy jej wewnętrzną przemianę i tak na prawdę dorastanie do pewnych decyzji (jeśli można mówić o dorastaniu, czterdziestoletniej kobiety :D). A razem z główną bohaterką tak wiele innych postaci które są niezwykle ciepłe i przyjazne. Ania, dziewczynka bez której nie było by książki. Urocza i niezwykle dojrzała jak na swój wiek. Bardzo ją polubiłam i zaprzyjaźniłam.

Piękne otoczenie całej książki. Wioska Różany Gaj, malownicza spokojna, idealna do tego typu powieści. Jest idealnym zwieńczeniem historii i dokładnie oddaje charakter całości. Z głównym nurtem fabuły przeplata się wątek starego zamku, co jest miłą odskocznią od całości. Co do samej fabuły to jest na prawdę w porządku i dobrze i szybko się ją czyta.

Mimo iż, wiadomo jak potoczą się losy głównej bohaterki to książka jest ciekawa i wciągająca do ostatniej strony. Na prawdę polecam i chyba zauważyliście, że nadużywam w tej recenzji słów "urocza", "ciepła" i inne tego typu określenia. Taka jest właśnie ta książka i zachęcam Was do sięgnięcia po nią, bo się nie zawiedziecie.
Autor: BarbaraA, data: 21.03.2015 20:09, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

W Różanym Gaju

Powieść czyta się lekko, szybko i przyjemnie. W sam raz na relaks przy popołudniowej kawie. Nieskomplikowana historia o miłości, muzyce, relacjach międzyludzkich. Mamy tu polską wieś jak z bajki ze starym dworem, tajemnicą i samymi życzliwymi sobie mieszkańcami. Są dobre i złe charaktery, dramatyczna śmierć matki dziesięcioletniej dziewczynki, odnaleziony po latach ojciec i rodzące się wielkie uczucie. Głowna bohaterka z zagubionej bogatej bizneswoman przeobraża się w refleksyjną nauczycielkę z prowincji, gdzie odnajduje spokój i spełnienie. Według mnie jest to typowy „umilacz” czasu. Z góry wiadomo, że cała historia nie może zakończyć się źle. Wiele wątków zostało uproszczonych jak np. natychmiastowe podjęcie pacy nauczycielki przez Łucję. Czasem denerwuje język w dialogach. Polecam dla każdego, kto szuka w literaturze odpoczynku w krainie bajkowego piękniejszego świata.
Autor: Lisica, data: 17.03.2015 22:39, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

obietnica Łucji

Złe duchy dzieciństwa, które nie zostaną przepędzone, nigdy nie pozwolą nam na budowanie szczęśliwego życia w dorosłości. Rozliczenie z przeszłością odgrywa zasadniczą rolę, jeśli chcemy bez cienia strachu i bez oglądania się z lękiem za siebie, spojrzeć w przyszłość. Przekonała się o tym na własnej skórze, bohaterka powieści Doroty Gąsiorowskiej, Łucja. Całe życie ucieka i nie może znaleźć sobie w nim miejsca, do czasu, aż los "rzuca" ją do Różanego Gaju. W tym magicznym miejscu dostrzega wagę rzeczy, które do tej pory wydawały jej się bez znaczenia. Zaczyna rozumieć, że nie zazna spokoju, dopóki nie rozliczy się z przeszłością. Odkrywa również, że może być źródłem szczęścia i ogromnym oparciem dla dziewczynki, która w tragicznym momencie swojego młodziutkiego życia, niezwykle mocno jej potrzebuje. Obie będą na siebie wpływały kojąco i zarazem motywująco do działań, które mogą zapewnić im lepsze jutro.
W powieści Gąsiorowskiej jest miejsce na miłość, łzy, smutek, przyjaźń i tajemnicę. Pory roku są metaforą zmian zachodzących w bohaterach książki. Zimą są to zupełnie inni ludzie, niż ci, których zastaje lato. Zmianom sprzyja również urokliwa miejscowość, Różany Gaj, który skrywa swą tajemnicę, strzeżoną przez ekscentryczną Eleonorę. Powieść czyta się z zainteresowaniem i przyjemnością, do tego stopnia, że z chęcią samemu miałoby się ochotę spacerować w parku przy pałacu i zaczerpnąć powietrza przesyconego zapachem płatków kwitnących róż.
Autorka świetnie ukazała, jak strach może blokować w człowieku wszelkie decyzje i jak niszczycielsko może na niego wpływać. Bywa jednak, że w konfrontacji ze zmorami przeszłości, zdajemy sobie sprawę, że ich wspomnienie jest potężniejsze niż one same. Stawiając im czoło, sprawiamy, że nawet wspomnienie o nich jawi się w jaśniejszych barwach.
Powieść o potędze miłości (nie tylko tej damsko-męskiej) i sile, którą każdy z nas nosi w sobie.
Polecam
Autor: Oliksa, data: 16.03.2015 18:06, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Piękna historia w cudownej scenerii

Dawno nie czytałam żadnych książek obyczajowych napisanych przez polskie pisarki, więc zdecydowanie w tej ksiażce uderzyła mnie jej "prawdziwość". To, co opisuje autorka wydaje się bardzo swojskie, szczególnie że dobrze znam życie w takiej małej mieścinie. Jedyne co mnie gryzło to fakt, że Różany Gaj, w którym dzieje się ta opowieść jest niby taką małą miejscowością, a jednak tylko kilkanaście kilometrów dalej jest już stacja kolejowa, znajduje się tu szkoła (w której nauczyciela historii ma pracę na pełen etat, więc musi być różwnież wiele klas i uczniów) oraz autobusy do pobliskich miasteczek kursują co kilkanaście minut. Powiem krótko - też bym chciała tam zamieszkać...

Postać głównej bohaterki, która z początku bardzo przypadła mi do gustu, później zaczęła mnie denerwować swoim zachowaniem - gdybym ją znała naprawdę to bym jej nakładła do głowy!

Bardzo podobał mi się zrównoważony styl narracji w tej książce - w każdym rozdziale coś tu się dzieje, nie ma nudnych momentów, które chciałoby się przewinąć i przeskoczyć dalej, gdzie znów czeka na nas jakaś akcja. Jedynie styl pisarki czasami pozostawia coś do życzenia - można odnieść wrazenie jakby niektóre fragmenty zostały napisane, tudzież upiększone na siłę. Przypomina mi to moja wypracowania z liceum, gdzie wiedziałam, ze powinnam zapisać dużo, więc używałam całej palety epitetów i dodatkowych zdań żeby całość wyglądała bogaciej. Moim zdaniem nie tędy droga.

Podsumowując - bardzo przyjemna lektura, dosć intrygująca historia i chociaż zakończenie może nie jest zbyt zaskakujące, to przecież bardziej chodzi tu o tą atmosferę Różanego Gaju i zmianę głównej bohaterki od momentu, w którym się do niego przeprowadziła.
Autor: camillafed, data: 16.03.2015 13:09, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Los czasem pomaga, kiedy wszystko wydaje się walić nam na głowę...

Łucja ucieka z miasta na wieś gdzieś na południu Polski. Zostawiła Wrocław wraz ze swoim apartamentem i biurem podróży aby móc nauczać historii w podkarpackiej szkole podstawowej. Przyjazd do Różanego Gaju ma być dla Łucji receptą na zapomnienie. Wraz z kolejnymi rozdziałami dowiadujemy się, od jakich wspomnień Łucja chce uciec. Czy jej się to udaje?
W Różanym Gaju bohaterka poznaje samotną matkę borykającą się ze śmiertelną chorobą i wychowującą córkę. W kilkuletniej Ani Łucja widzi siebie sprzed lat. Zbliża się do rodziny, która odmieni jej życie. Obietnica, jaką Łucja złoży umierającej Ewie przyniesie jej mnóstwo zmartwień i nieporozumień. Jednak los w ostateczności po stronie Łucji.
Książka wciąga od pierwszego rozdziału. Kolejne strony przenoszą nas do ciepłej wioski, gdzie ludzie żyją tempem wyznaczanym przez naturę. Jak każde miejsce na ziemi, Różany Gaj też ma swoje tajemnice, ukryte w historii pałacu Kreiwetsów. Tylko szalona Eleonora zdaje się wiedzieć wszystko o tym pięknym choć zapomnianym i zaniedbanym miejscu. Czy pałac znów rozkwitnie ptasim śpiewem i ferią kwiatów?
Opowieść Doroty Gąsiorowskiej wzrusza. Wzrusza od początku do końca. Jest lekką opowieścią pozostającą w sercu na długo po odłożeniu książki na półkę. Utwierdza w przekonaniu, że miłość zawsze nas znajdzie, choćby na końcu świata. I nie będzie zwracać uwagi, na przeciwności losu. Porwie nas wbrew wszystkiemu i wszystkim.
Autor: monweg, data: 16.03.2015 11:50, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Dotrzymać obietnicy

Nieczęsto sięgam po powieści obyczajowe. Niezmiernie rzadko zdarza się, żeby taka historia mnie porwała tak, abym zapomniała o otaczającym mnie świecie. Pomysł na Obietnicę Łucji był dobry, ale chyba Dorota Gąsiorowska nie podołała swemu wyzwaniu. Zawsze w takich momentach usprawiedliwiam debiutanta, teraz również. Pozostaje mi mieć nadzieję, że kolejne jej powieści okażą się może nie rewelacyjne, ale lepsze.

Zdaję sobie sprawę, że Łucja nie miała szczęśliwego dzieciństwa i przez to ma zachwiane poczucie własnej wartości, mimo to niesamowicie mnie irytowało jej zachowanie. I to, niestety, nie wyszło na plus czytanej książce. Łucja jest niemożliwie denerwująca, wiecznie niezdecydowana, chwilami infantylna. Łapałam się na tym, że myślałam: durna babo, weź się ogarnij, podejmij w końcu jakąś decyzję. Miałam wrażenie, że jedenastoletnia Ania jest mądrzejsza od niej. To ona podsuwała kobiecie pomysły, gdy ta wydawała się bezradna i pomagała w rozwiązywaniu problemów. Choroba matki sprawiła, że dziewczynka zbyt wcześnie dojrzała.

Beata Tyszkiewicz powiedziała: Opowieść o miłości wbrew wszystkiemu i wszystkim. Nie mogłam się od niej oderwać. Nie mogę o niej zapomnieć. Cóż, ja nie miałam problemu z oderwaniem się od tej opowieści. Uważam również, że nazwanie Doroty Gąsiorowskiej nową mistrzynią powieści obyczajowej, jest bardzo, ale to bardzo na wyrost. Mistrzostwa nie zauważyłam. Natomiast wydaje mi się, że twórczość autorki można porównać z powieściami Katarzyny Michalak, której dokonania też mnie nie ekscytują. Wydawca na szarfie napisał: Obiecujemy, że ta książka cię zachwyci. Jeśli uznasz inaczej – możesz wymienić ją na inną. Jestem ciekawa, ile osób przeczyta i odda. Wydawnictwo może mieć duży kłopot.

Obietnica Łucji to powieść o prawdzie i nadziei, ale także bardzo przewidywalna historia miłosna. Taka lekka lektura na poprawę humoru, ale do przeczytania raz, gdyż najpewniej się do tej książki już nie wróci. Czyta się ją niezwykle szybko, bo i historia nie jest zbyt skomplikowana; lekkość stylu i prosty język stanowią mocne strony dzieła Gąsiorowskiej. Jednak warsztat pozostawia wiele do życzenia. Jeżeli szukacie bajki, nie chcąc sięgać po baśnie Andersena, nie zawiedziecie się. Opowieść w iście w hollywoodzkim stylu, z happy endem. Ani nie polecam, ani nie zniechęcam. Zdecydujcie sami.
Autor: Malinka94, data: 16.03.2015 08:22, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Składając obietnicę, uważaj co obiecujesz...

Ile razy w życiu zdarza się, że człowiek ma ochotę rzucić wszystkim; całym swoim życiem i wyjechać do miejsca, gdzie nigdy by się nie udał, zostawiając za sobą przeszłość i bolesne doświadczenia? Zdarza się. Jak najbardziej się zdarza.

Przykładem takiej osoby jest Łucja, główna bohaterka debiutanckiej książki Doroty Gąsiorowskiej „Obietnica Łucji”. Postać ta z bagażem doświadczeń życiowym porzuca idealną pracę by przenieść się do małej wsi o wdzięcznej nazwie Różany Gaj, by uczyć historii w podstawówce. Ma prawdziwą duszę podróżnika, dlatego też od chwili jak tylko usłyszała o starym pałacyku leżącym niedaleko obecnego miejsca zamieszkania postanowiła się tam udać. Bo jakżeby mogła nie odwiedzić starej, zakurzonej ruiny, która mogłaby skrywać w swych murach niejedną tajemnicę?

To nie jedyne co mnie ujęło w tej książce. Jednym z czynników jest jej uczennica, małomówna Ania. Od samego początku dziewczynka wywołuje ciekawość nauczycielki. Jeśli o mnie chodzi… to Ania ma coś w sobie co sprawia, że chciałoby się ją poznać. Ma jedenaście lat a dziecko w jej wieku powinno biegać, bawić się z rówieśnikami, smakować dzieciństwa, podczas gdy ona jest zadziwiająco dojrzała, doświadczona, jakby miała około czterdziestki. Dzięki takim cechom postać Ani nabiera wyrazistości i wywoływała u mnie uczucie sympatii. Jej matka, Ewa, umierająca kobieta ma prośbę do Łucji: by odnaleźć ojca swojego dziecka. Nie przewidziała jednak jak los bywa przewrotny i co uknuł dla niej tym razem.

Ale czy Łucji się to uda? Oto jest pytanie!

Postacie które niezbyt polubiłam to również ważna kwestia! Bardzo irytowała mnie postać Filipa, nauczyciela wychowania fizycznego. Już samo pojawienie się go w którymś momencie działało na mnie jak czerwona płachta na byka, ale to bardzo dobrze! Bo znaczyło to, iż przeżywałam przygody Łucji razem z nią! Nie ujęła mnie również postać Tomasza, była dla mnie mdły i nijaki, pozbawiony własnego zdania, a jedynie na końcu pokazał, że jednak ma charakter.

Jeśli chodzi o fabułę książki… bardzo dobra! Ponieważ porusza tematy dość trudne jak dla przykładu, śmierć rodzica czy skrywane rodzinne tajemnice, zagadki starego pałacyku po którym błąka się kobieta mająca opinię szalonej. Dzięki szybkiej i wartkiej akcji nie miałam czasu na nudę! To kolejna zaleta, bo ciągle się coś działo, tak szybko, że przewracałam kolejne kartki książki i ani się obejrzałam jak już skończyłam, co akurat przyjęłam niezbyt entuzjastycznie.

Co jeszcze? Autentyczny obraz wsi, gdzie wszyscy wszystko o wszystkim wiedzą! To dopiero bardzo dobra książka ukazująca jak w małej społeczności ludzi brakuje tej odrobiny prywatności, własnego życia. Dzięki tej książce zrozumiałam, że nie potrafiłabym żyć w takim miejscu. Ja potrzebuję jednak anonimowości większego miasta.

Podsumowując jak najkrócej to uważam debiut pani Doroty za naprawdę bardzo dobry! Jedyne do czego mogłabym mieć zastrzeżenia to tytuły rozdziałów. Po nich można już łatwo się domyślić co następuje i choć starałam się nie czytać to i tak wzrok uciekał mi kawałek wyżej i mniej więcej już wiedziałam co się wydarzy. Dialogi i opisy… miałam chwilami wrażenie, że opisów jest nieco więcej, ale przecież nie może być kolorowo.

Najogólniej mówiąc… polecam! I jestem ciekawa kolejnych powieść pani Gąsiorowskiej.
Autor: Magdalena Tomczak, data: 15.03.2015 16:35, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Świetna obyczajówka

Są książki, które otwierają wrota przed czytelnikiem. Fascynują, bawią, umilają czas i pozostają w pamięci. Mowa tutaj o historiach, które zabierają czytelnika w podróż i pozwalają zapoznać się z bohaterami. Ta książka się do nich zalicza. Obietnica Łucji autorstwa Doroty Gąsiorowskiej to opowieść, którą można się delektować, odwiedzając Różany Gaj. Miłośnikom ładnych okładek na pewno wpadnie w oko i zachęci do poznania tej historii. Wyobraźcie sobie miejscowość o bardzo malowniczej nazwie – Różany Gaj. Wieś, która podobna jest do tysiąca innych, jednak ma w sobie to coś, co sprawia, że nasza bohaterka chcę się tam osiedlić. Miłośników zabytków i historii ucieszy obraz pałacyku rodziny Kreiwetsów, który wraz z mieszkańcami skrywa tajemnice. To tylko zarys, który autorka ożywiła za pomocą słów, zdań i bohaterów. Dorota Gąsiorowska ożywiła to miejsce i ludzi. Dała czytelnikowi okazję spędzenia czasu w cudownym miejscu, które zmienia się wraz z upływem czasu i pór roku. Rozkwita wraz z akcją… Z szarówki melancholii poprzez wiosenne zawiłości, a w końcu po letnie rumieńce. Wszystko wypełnione zostało emocjami, które można po troszeczku chłonąć. Jest to historia Łucji, która boryka się z „dzieciństwem” a raczej jego brakiem. Trauma z tego okresu nie pozwala jej na szczęśliwe życie. W pewnym momencie jej historia nabierze innego wymiaru i wzbogaci się o historię innych osób. Książka bogata w emocje, ludzkie problemy, traumy a nawet paranoje. Czyta się szybko i przyjemnie, jednak nie jest to książka „o niczym”. Porusza ona ważne tematy, pokazuje stopniowe przemiany i daje nadzieję. Jest niezwykle klimatyczna i wciągająca. Dorota Gąsiorowska stworzyła przyjemną historię, która niesamowicie umila czas. Jest lekka i przyjemna. Niewątpliwie zostanie ona w mojej pamięci na długi czas. Książkę mogę polecić miłośnikom literatury obyczajowej.
Autor: Kasia Jabłońska, data: 14.03.2015 14:28, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

obiecujący debiut

Wierzycie w marzenia? W to, że te najskrytsze, najbardziej wyczekiwane zawsze się spełniają? Nawet jeśli nie, to po przeczytaniu Obietnicy Łucji z pewnością się to zmieni;) Dorota Gąsiorowska wlewa w serca swoich czytelników tak wiele optymistycznej energii, że nie sposób się przed nią obronić:).

Łucja, czterdziestoletnia kobieta z dość dużym bagażem życiowym, postanawia zacząć wszystko od nowa. Wyjeżdża do Różanego Gaju, gdzie rozpoczyna pracę jako wiejska nauczycielka. Gdy poznaje Anię i jej mamę Ewę, jeszcze nie przeczuwa, jak wpłynie to na jej dalsze losy. Obietnica złożona umierającej kobiecie nie będzie prosta do spełnienia, a jej skutki przejdą jej najskrytsze marzenia.

Książka Doroty Gąsiorowskiej jest jej debiutem, ale dawno nie spotkałam się z tak dobrze nakreśloną powieścią obyczajową. Znalazłam tu wszystko, co lubię – ciekawe postacie, zagmatwane losy, tajemnice sprzed lat i niepowtarzalny klimat. Wątek romansowy jest bardzo subtelny i jak dla mnie, mógłby być nieco mocniejszy, no ale to w końcu nie romans, tylko powieść obyczajowa. Postacie są zarysowane dość wyraźnie, mają swój charakter i są autentyczne.

Jedynym minusem całej powieści jest niedopracowanie języka jakim posługuje się Ania. Ma ona 11 lat, a to, jak mówi, jakich słów używa i jak konstruuje zdania, niczym się nie różni, od dorosłych bohaterów książki. Rozumiem, że autorka chciała podkreślić, że Ania była nadzwyczaj dojrzałą dziewczynką, ale jej język jest zbyt sztywny, bez żadnych cech indywidualnych, a przez to nieautentyczny. W ogóle mam wrażenie, że Ania niezbyt dobrze wyszła Dorocie Gąsiorowskiej…

Autorka świetnie pokazuje, jak przeszłość wpływa na losy bohaterów, jak kształtuje ich charaktery i narzuca model myślenia. Wszelkie zachowanie człowieka, ma swoje odzwierciedlenie w jego przeszłości. Nie da się od niej uciec, odciąć, nie rozliczywszy się z nią wcześniej. Książka Doroty Gąsiorowskiej pokazuje, że nie można upadać na duchu, że trzeba zawsze mieć nadzieję i wierzyć, że los szykuje jeszcze dla nas coś dobrego. Jej atmosfera przesiąknięta jest optymizmem, mimo że wydarzenia nie zawsze są wesołe. Uczy pogodnego podejścia do życia, a tego tak bardzo nam w dzisiejszym świecie brakuje…
Autor: www.czytaniejestok.pl, data: 13.03.2015 14:43, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Jedna obietnica może zmienić wszystko...

Z książkami polskich autorów jest trochę tak, jak z polskimi filmami.
W zasadzie przyjmuje się, że nowo powstały film to na pewno chała z kategorii "Kac Wawa", a książka autorki, o której mało kto słyszał będzie stuprocentowo gorsza niż nieszczęsna "Gra o Ferrin".
Osobiście jestem sceptyczna, jeśli chodzi o książki obyczajowe i w dodatku polskiego autorstwa. Dlatego też z pewną dozą niechęci i uprzedzeń sięgałam po tą książkę. Pomyślałam: "A tam, jeden rozdział przeczytam, jak będzie do kitu, to będę czytać po trzy, no może cztery strony dziennie" (nigdy nie zostawiam niedoczytanej książki, choćby zionęła nudą, a czytanie zajmowało nawet dwa tygodnie).
Otworzyłam "Obietnicę Łucji" i ani się nie spostrzegłam, gdy zegar wybił 4.30 nad ranem. Wtedy już wiedziałam...


Dorota Gąsiorowska postanowiła uciec od zgiełku miasta i osiedlić pod Krakowem. Pisała od zawsze. W końcu zdecydowała się przesłać swoją powieść do wydawnictwa. I chwała jej za to!

Książka zaczyna się od wielkich zmian w życiu dojrzałej kobiety - tytułowej Łucji.
Bohaterka postanawia skończyć z dotychczasowym życiem, w którym nie mogła się odnaleźć i wyjechać w nieznane. Duchy przeszłości nie pozwalają jej w pełni otworzyć się na nowych ludzi i uczucia. Kobieta dociera do Różanego Gaju - niewielkiej wioski na Podkarpaciu, gdzie dostała posadę jako nauczycielka historii w małej, wiejskiej szkółce.

"Dlaczego tak trudno mi przebywać w obliczu prawdziwego szczęścia? - zastanawiała się. Może właśnie dlatego, że to szczęście było prawdziwe. Nie udawane, tylko zwykłe, normalne i szczere. Ono po prostu jest, o nim się nie mówi, nie pokazuje się go palcami. Takie szczęście się czuje. Ona je właśnie poczuła, ale nie było jej z tym ani odrobinę lepiej. Było jej źle. O tyle gorzej, że dotarło do niej, iż niewiele takiego szczęścia w życiu widziała i doświadczyła."

Życie płynie powoli, do czasu gdy Łucja spotyka w swojej klasie Anię, dziewczynkę, w której kobieta dostrzega samą siebie sprzed lat. Postanawia zbliżyć się do dziecka, w wyniku czego odkrywa smutną prawdę, los, z jakim musi zmagać się dziewczynka. Tak rodzi się zażyła znajomość Łucji z umierającą na białaczkę mamą Ani - Ewą. Przed śmiercią Ewa ma do Łucji nietypową prośbę, ta zaś zarzeka się ją spełnić. Od tej chwili życie kobiety przewraca się do góry nogami; czuje, że w końcu jest komuś potrzebna, uczy się na nowo okazywać tłumione przez lata uczucia, mimo iż nadal trzyma mężczyzn na dystans. Do czasu, aż pewien znany muzyk - Tomasz, nie pojawia się przypadkowo w życiu jej i małej Ani...

Książka jest bardzo bogata językowo i pięknie napisana. Każdy z rozpoczętych wątków rozwija się w doskonałym tempie, aby potem wybuchnąć jednocześnie z innymi w wielkim finale. Bardzo uradowała mnie postać Pana Ignacego i jego wiejska gwara (moze po temu ze jo tyż casem jak jado do rodziny to tak godom). Ot, taki sympatyczny dziadziuś :).
Wydawało by się, że sama wieś - Różany Gaj to taka idylliczna kraina, miejsce błogiego spokoju, które skrywa swoje sekrety z przeszłości w okolicach pałacu Kreiwetsów. Nie jest jednak do końca tak, jak mogłoby się zdawać. Nawet tam, w miejscu które Łucja z biegiem czasu pokochała, mieszkają ludzie, którzy mają takie problemy jak ja. I takie jak masz ty. Ktoś umiera, gdzieś indziej ma miejsce przemoc domowa, kłótnie rodzinne i inne, znane tylko ludziom dramaty.
Czytając odnosi się wrażenie, że zbiegi okoliczności są w tej wiosce na na porządku dziennym. Ale czy w zwykłym życiu nie jest tak samo? Nigdy nie wiadomo, co jest nam pisane i jakie kroki musimy podjąć, aby po latach przyznać z podniesioną głową "Jestem szczęśliwy".
Spotkałam się z opiniami, które mówiły, że w książce jest wszystko podane na tacy. Kobieta dostaje pracę "od jutra" bez uprzedniego zapoznania się z programem nauczania, podręcznikami itd.
Jednak zadajcie sobie pytanie: Czy tak przyziemna książka, trącąca szarością, bez koloryzowania i upiększania zwykłego "wiejskiego życia" byłaby lepsza? Jestem zdania, że książki, które zawierają w sobie piękną historię (nawet jeśli nieco przekoloryzowaną) i pozwalają mi oderwać się od codziennej rutyny i życia w ciągłym biegu, zapomnieć o całym zgiełku, obowiązkach i własnych problemach, są godne uwagi.
Mimo, iż na kalendarzu dopiero marzec - jestem pewna, że "Obietnica Łucji" będzie jedną z najlepszych książek wydanych w tym roku. Szczerze polecam.
Autor: Maadziuulekx3, data: 13.03.2015 14:40, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Cudowna

Dorota Gąsiorowska (ur. 1975) – Mieszka pod Krakowem, dokąd uciekła od zgiełku miasta. Pisała od zawsze. W końcu zdecydowała się przesłać swoją powieść do wydawnictwa. Urzekła wszystkich. Pracuje już nad kolejną książką.


,,Obietnica Łucji'' to wzruszająca opowieść o nadziei i prawie. Historia o przeznaczeniu, które zawsze chodzi swoimi ścieżkami...


Główną bohaterką książki jest Łucja właścicielka dobrze prosperującego biura podróży. Z wykształcenia jest historykiem i pedagogiem, jako nauczycielka pracowała tylko przez trzy lata, zaraz po studiach. Marzyła jednak o własnym biurze. Systematycznie odkładała pieniądze, wierząc, że to marzenie uda się kiedyś zrealizować. Któregoś dnia jej mąż Karol otrzymał spadek po krewnych. Wtedy właśnie podjęli decyzję o otwarciu biura podróży czego konsekwencją była rezygnacja Łucji z pracy w szkole. Początkowo brakowało jej nauczania, ale stworzenie firmy wymagało całkowitego zaangażowania. Od razu wpadła w wir nowej pracy...

A teraz zamierzała zacząć życie od nowa. Dlaczego dobrze sytuowana kobieta porzuca wygodne życie w wielkim mieście? Na to pytanie może odpowiedzieć tylko ona sama, choć właściwa decyzja, którą podjęła pod wpływem impulsu, nawet dla niej jest zagadką. Bez żalu zostawia wielki apartament na jednym z pięknych wrocławskich osiedli...

Nie żałuje swojego życia. Nie jest w nim szczęśliwa, spełniona. Sukces finansowy przyniósł jej materialną stabilizację, ale nie dał zadowolenia. Bardzo pragnie dziecka. Nie udaje jej się jednak zostać matką. Teraz ma czterdzieści lat i ciężki bagaż doświadczeń, w tym niezbyt udane małżeństwo. Nie boi się zmian mimo kruchości jest silna i niezależna. Czy przypadkowe trafienie do Różanego Gaju- uroczego miasteczka ze starym, zniszczonym pałacem odmieni diametralnie jej dotychczasowe życie? Nie przekonacie się jeżeli nie przeczytacie.

Obietnica Łucji wywołała we mnie wiele emocji jak złość, radość i smutek. Książka rozpoczyna się ucieczką Łucji z bogatego, ale smutnego bez radości i szczęścia życia. Pomimo luksusu, wygody postanawia wszystko zostawić i zamieszkać w Różanym Gaju. Zmiany czasami wydają się trudne, ale pozwalają na podjęcie odpowiednich decyzji.

,,Obietnica Łucji'' jest bardzo lekka, szybko, oraz z zaciekawieniem się ją czyta. Okładka przyciąga wzrok, a tytuł intryguje tajemnicą historii bohaterki. Autorka ma bardzo lekki styl pisania, potrafi wciągnąć czytelnika od pierwszej kartki. Opisy sprawiają, że czytelnik czuje jakby znajdował się wraz z bohaterką w książce. Posiada także swoją tajemnicę, z każdym rozdziałem ciekawość rośnie, czy bohaterce uda się odnaleźć ojca córki chorej kobiety, a może odnajdzie swoją prawdziwą miłość i szczęście? Książka przekazuje nam nadzieję, prawdę, oraz to, że przeznaczenie chodzi swoimi ścieżkami i nie zawsze jesteśmy w stanie przekierować ją na właściwe tory. Może odnajdziesz w niej to wszytko? Bo ja odnalazłam i przekonałam się, że bohaterka pozostanie w moim sercu na długo. Dlaczego? Nie powiem... Chwyćcie za książkę i przekonajcie się sami, a może zobaczycie, że przypomina po części was samych? Polecam.

Tytuł: Obietnica Łucji
Autor: Dorota Gąsiorowska
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Ilość stron: 428
Ocena: 6/6
Autor: klaudus20, data: 12.03.2015 14:55, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

... bo można odmienić los

Powieść świeża i ciepła niczym bułeczki z ulubionej, maleńkiej piekarni. Wydana 2 marca tego roku. Jest debiutem autorki, która po trudach życia postanawia realizować swoje pasje i otwiera nowy rozdział swojego diariusza. Pod tym względem przypomina tytułową bohaterkę. Zbieg okoliczności? Absolutnie nie, gdyż w życiu każdej kobiety przychodzi czas na zmiany, amplituda życia wychyla się raz mocniej raz tylko odrobinę w stronę nowego, wydawać by się mogło, lepszego losu.
Autorkę okrzyknięto z okładki "Nową mistrzynią powieści obyczajowej". Pomyślałam sobie, że to niemożliwe, by pisarski debiut od razu wpisywać do rangi mistrzostwa. Mistrzem jest Kawka, Gombrowicz, Myśliwskie - ale Gąsiorowska? Gąsiorowska jest mistrzynią w swoim zjawiskowym i pełnym uroku warsztacie, jest mistrzynią w kreowaniu świat przedstawionego. Nie jest mistrzynią na miarę Klasyków, lecz spokojnie może nazywać się ich córką.

Powieść ampułka, w której zawarte są losy Łucji: maleńkie problemy z młodości, ogromny pokład niezdrowych relacji z dzieciństwa oraz świeże, rewolucyjne zmiany, które na bieżąco zachodzą na kartach powieści.

Łucja, czterdziestoletnia businesswoman, właścicielka biura podróży pewnego dnia dochodzi do szaleńczego pomysłu, by porzucić to na co pracowała i całkowicie odmienić swój los. Czarą, która przelała gorycz jest rozwód. Łucja wsiada w pociąg i wyrusza, do małej, urokliwej wioski o pięknej nazwie "Różany Gaj". Wioska jest ucieleśnieniem marzeń, wpisuje się doskonale w "nurt wiejski" polskiej literatury najnowszej. Podkarpacki "Różany Gaj" z opuszczonym pałacykiem, maleńka szkoła do której trafia Łucja, ot cały piękny pejzaż genialnie wyrysowany przez Gąsiorowską.
Do szkoły, w której Łucja pracuje jako nauczyciel historii, chodzi jedna szczególna uczennica. Ania, jest inna niż rówieśnicy, bardziej dojrzała ale wyobcowana. Staje się bliska Łucji, która uważa jedenastolatkę, za swoje młodzieńcze alter ego. Mama Ani choruje i umiera na białaczkę, a na Łucji spoczywa odpowiedzialność za losy i wychowanie dziecka, a także obietnica, którą złożyła przed śmiercią Ewie, by odnaleźć ojca dziewczynki.
Powieść przede wszystkim dla kobiet. Łucja jest kobietą, która otwiera nowy rozdział w życiu po przekroczeniu czterdziestego roku życia. Dlatego też, głównie kobiety mogą utożsamiać się z bohaterką i akcją rozgrywającą się na kartach powieści. Ja sama mogę również trochę utożsamić się z bohaterką: po skończonych studiach rozpoczęłam pracę w szkole na wsi. Idealnie tu pasuję :) Ale powieść nie tylko przeznaczona jest dla czytelniczek, ale też całkiem sprawnie poradzą sobie z nią co wrażliwsi mężczyźni. Młodzież może w powieści odnaleźć prawdy życiowe i utożsamić się z problemami Ani, która zostaje sierotą i jest odrzutkiem szkolnym, czy z rodzinną sytuacją Staszka, syna alkoholika.
Fabuła rozpoczyna się we Wrocławiu. Łucja wsiada do pociągu, po czym akcja przenosi się do małej podkarpackiej miejscowości o literacko pięknej nazwie "Różany Gaj". W powieści pojawiają się również Strumiany, miejscowość, w której w dzieciństwie mieszkała Łucja.
Czas akcji rozpoczyna się zimą i obejmuje okres do końca wakacji. Akcja w powieści tworzy odcinek, umiejętnie podzielony na sceny. Współistnienie przyrody w powieści da się zaobserwować w przemijających porach roku (ciężka, śnieżna zima; piękna wiosna, gdy wszystko budzi się do życia; lato z malowniczym krajobrazem kwitnących róż).
Losy Łucji umieszczone w powieści zostały w Różanym Gaju, obok życzliwych ludzi: Matyldy, Ani i jej matki Ewy, Antosi, współpracowników szkoły, uczniów, Eleonory, uważanej za wariatkę oraz Tomasza. Na drodze Łucji pojawia się również przebiegła i zawistna Adela, która zamierza namieszać w życiu nie tylko tytułowej bohaterki ale w życiu większości mieszkańców wioski.
Tło powieści stanowi sztuka. Po pierwsze w tle kompozycją są utwory muzyczne, m.in. River Folows in You (kto nie kocha tego utworu...) oraz dzieła sztuki np. obrazy i prace plastyczne Izabeli/Adeli
W powieści pojawiają się najważniejsze literackie wątki: miłość (choć na kartach próżno szukać płomiennego romansu), przyjaźń, odwaga, przemiana bohatera. A także uroki polskiej wsi.
Od pierwszych stron powieść przyciąga czytelnika swoją magiczną mocą, choć nie ma w niej ani odrobiny fantastyki. Zaskakująco lekki warsztat pisarki sprawia, że po kartach się snuje a nie czyta. Wydarzenia są spójne i na kolejne sceny z życia bohaterów wprost czeka się z wypiekami na policzkach. W dodatku tło kompozycyjne, o którym już wspominałam jest tak urokliwe, że czytanie tej powieści to sama przyjemność.
Po zakończeniu pozostał jednak smutek, że to już koniec.
Nie lubię tego stanu, ale lubię fakt, że istnieją na polskim rynku wydawniczym takie książki, które potrafią wzruszyć i dać nadzieję na lepsze jutro i odmianę własnego losu. Bo każdy może go odmienić, trzeba tylko zdecydować, kiedy jest najlepszy moment by podjąć się temu zadaniu.
Autor: AnnaKaik80, data: 12.03.2015 13:20, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Świetna proza obyczajowa

„Obietnica Łucji” Doroty Gąsiorowskiej to wielowątkowa, wzruszająca opowieść o ludziach, który walczą o to, żeby uleczyć swoje zranione serca i zacząć żyć prawdziwie.
Łucja to piękna, ale nieszczęśliwa kobieta tuż przed czterdziestką, która mimo dojrzałego wieku ciągle nie „odcięła pępowiny”. Odnosi zawodowe sukcesy, ma na swoim koncie małżeństwo, ale nigdzie nie znajduje spełnienia i wewnętrznego spokoju. Pewnego dnia postanawia spróbować zacząć wszystko od nowa: porzuca związek, który ją unieszczęśliwiał, zamyka intratny interes i wyjeżdża do podkarpackiej wsi, żeby wrócić do tego, co niegdyś przynosiło jej radość: do nauczenia dzieci. Tak zaczyna się jej historia powrotu do samej siebie, zagubionej jak małe dziecko w świecie uczuć, do których nie miała dostępu.
Na kolejnych stronach książki pojawiają się liczni bohaterowie: znany pianista Tomasz, nieśmiała, pełna uroku mała Ania, umierająca matka – Ewa, ciepła gospodyni – Matylda, dziwaczna i tajemnicza Eleonora, sztuczna i bezwzględna Aldona... Tę plejadę postaci i charakterów łączy misternie usnuta fabuła z zaskakującymi zwrotami akcji.
„Obietnica Łucji” to bardzo dobra proza obyczajowa, w żadnej mierze nie w stylu cukierkowo – landrynkowym, jak można by się obawiać. Autorka w lekki sposób mierzy się z najtrudniejszymi uczuciami: brakiem miłości, spełnienia, samotnością, pustką, zamknięciem na drugiego człowieka i na własne potrzeby serca. Daje przy tym nadzieję, że uzdrowienie jest możliwe, niezależnie od tego, z jak trudnymi doświadczeniami trzeba było się zmagać. Trzeba tylko nieustannie próbować.
Autor: zaczytana madlen, data: 11.03.2015 21:03, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nigdy nie wiadomo co nas czeka

Główną bohaterką jest Łucja, wrocławska bizneswoman, która porzuca swoje wielkomiejskie bogate życie i przenosi się na podkarpacką wieś o pięknej nazwie Różany Gaj. Łucja jest kobietą niespełnioną zarówno w miłości (ze swoim mężem bardziej żyli obok siebie niż ze sobą), jak i zawodowo (wielką przyjemnością było dla niej prowadzenie biura podróży, jednak ona marzyła o byciu nauczycielką). Do Różanego Gaju przyjeżdża mroźną zimą, gdzie będzie nauczać historii w szkole. Zamieszkuje u Matyldy, ciepłej, serdecznej starszej pani, która mieszka sama, więc stanowi dla niej ciekawe towarzystwo.
Kiedy Łucja zaczyna swoją pracę już pierwszego dnia zwraca uwagę na niepozorną dziewczynkę, Anię, która odstaje od swoich rówieśników. Myśl o niej nie daje jej spokoju, aż do dnia, kiedy od dyrektorki szkoły dowiaduje się z jakimi problemami zmaga się uczennica. W końcu poznaje też jej matkę, Ewę, która praktycznie na łożu śmierci prosi ją o odnalezienie ojca Ani, który nic nie wie o córce.
Powieść jest wielowątkowa, dzięki czemu wyróżnia się na tle pozostałych w swoim gatunku. Główna bohaterka pokazuje, że zawsze jest dobry moment na zatrzymanie się, zerknięcie w głąb siebie i odpowiedź na pytanie – czy tak zawsze ma już wyglądać moje życie. Ciepła opowieść, z mądrymi wskazówkami na długo zapadnie mi w pamięć.
Autor: Elenkaa_, data: 11.03.2015 18:34, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Miłość zaklęta w muzykę

Już dawno nie czytałam polskiej powieści obyczajowej, więc postanowiłam skusić się na książkę debiutującej pisarki - Doroty Gąsiorowskiej. Nie mam żadnych uprzedzeń do debiutów, więc nie miało to dla mnie żadnego znaczenia, że jest to pierwsza książka autorki. No i obok okładki nie można było przejść obojętnie, jest naprawde przepiękna i taka... delikatna.

Główną bohaterką jest Łucja, 40-letnia kobieta, która postanowiła porzucić swoje dotychczasowe życie we Wrocławiu przy boku bogatego męża i podjąć pracę nauczycielki w małej, wiejskiej szkole. Książka rozpoczyna się bardzo typowo dla obyczajówki, jednak od razu czytałam ją z wielkim zainteresowaniem. Jest to powszechnie spotykany motyw - kobieta po przejściach przeprowadza się z wielkiego miasta do małej wsi. Później powieść ze zwykłej obyczajówki przekształca się w dramat, gdy Łucja poznaje jedną z uczennic - Anię, która przypomina jej ją samą, gdy była dziewczynką. Łucja nie miała łatwego dzieciństwa,więc los Ani od razu ją zainteresował. Tak poznaje mamę dziewczynki - Ewę i składa jej pewną obietnicę...

Książka podobała mi się od samego początku. Historia Łucji, czyli właścicielki biura podróży i bogatej mężatki, która nagle postanowiła powrócić do wcześniejszego zawodu - do nauczania interesuje i wciąga. Bohaterki nie sposób nie lubić, zdobywa naszą sympatię swoją spokojną naturą. Później, gdy poznaje jedną ze swoich podopiecznych uruchamia jej się instynkt macierzyński, którego do tej pory nie dane jej było zaznać. Opis spokojnej wsi, w której znajduje się stary, zabytkowy pałacyk sprawił, że książkę czytało się z taką błogością i marzyło, żeby znaleźć się w w tym pięknym i urokliwym miejscu przykrytym śniegiem, a później oświetlonym promieniami słońca. Jednak wątek Ani i jej mamy Ewy wzrusza i zasmuca w pewien sposób. Ta książka wzbudza wiele emocji: od radości, błogości do smutku i współczucia.

Drugim głównym wątkiem, jak głosi napis na okładce jest wątek miłosny. Łucja jest rozwódką, jednak nie koniecznie zainteresowaną mężczyznami. Lecz, gdy w jej życiu pojawia się wybitny muzyk Tomasz, serce kobiety zaczyna bić mocniej. Można wyróżnić jeszcze kilka innych ciekawych wątków, np. tajemniczą córkę pani Matyldy - Izabelę, czy też postać zwariowanej Eleonory. Każda z historii pobocznych bohaterów ciekawiła i nie była tylko dodatkiem do głównej opowieści. Całość fabuły sprawiła, że powieść "Obietnica Łucji" należy uznać za udaną. Jest to przesycone piękną muzyką opowiadanie o różnych rodzajach miłości oraz o nadziei, która nie powinna nikogo nigdy opuszczać. Zakończenie jest może trochę sielankowe, ale przecież to powieść obyczajowa, takie powinno być i jestem nim w pełni usatysfakcjonowana.

Mam nadzieję, że to nie będzie jedyna książka, którą zaserwuje nam autorka Dorota Gąsiorowska. Zapowiada się, że polski rynek wydawniczy zyskał nową, rewelacyjną autorkę powieści obyczajowej. Czekam na kolejny utwór autorki, który na pewno przeczytam, jeśli taki powstanie.
Autor: Malinka, data: 11.03.2015 15:37, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Składając obietnicę, uważaj co obiecujesz...

Ile razy w życiu zdarza się, że człowiek ma ochotę rzucić wszystkim; całym swoim życiem i wyjechać do miejsca, gdzie nigdy by się nie udał, zostawiając za sobą przeszłość i bolesne doświadczenia? Zdarza się. Jak najbardziej się zdarza.

Przykładem takiej osoby jest Łucja, główna bohaterka debiutanckiej książki Doroty Gąsiorowskiej „Obietnica Łucji”. Postać ta z bagażem doświadczeń życiowym porzuca idealną pracę by przenieść się do małej wsi o wdzięcznej nazwie Różany Gaj, by uczyć historii w podstawówce. Ma prawdziwą duszę podróżnika, dlatego też od chwili jak tylko usłyszała o starym pałacyku leżącym niedaleko obecnego miejsca zamieszkania postanowiła się tam udać. Bo jakżeby mogła nie odwiedzić starej, zakurzonej ruiny, która mogłaby skrywać w swych murach niejedną tajemnicę?

To nie jedyne co mnie ujęło w tej książce. Jednym z czynników jest jej uczennica, małomówna Ania. Od samego początku dziewczynka wywołuje ciekawość nauczycielki. Jeśli o mnie chodzi… to Ania ma coś w sobie co sprawia, że chciałoby się ją poznać. Ma jedenaście lat a dziecko w jej wieku powinno biegać, bawić się z rówieśnikami, smakować dzieciństwa, podczas gdy ona jest zadziwiająco dojrzała, doświadczona, jakby miała około czterdziestki. Dzięki takim cechom postać Ani nabiera wyrazistości i wywoływała u mnie uczucie sympatii. Jej matka, Ewa, umierająca kobieta ma prośbę do Łucji: by odnaleźć ojca swojego dziecka. Nie przewidziała jednak jak los bywa przewrotny i co uknuł dla niej tym razem.

Ale czy Łucji się to uda? Oto jest pytanie!

Postacie które niezbyt polubiłam to również ważna kwestia! Bardzo irytowała mnie postać Filipa, nauczyciela wychowania fizycznego. Już samo pojawienie się go w którymś momencie działało na mnie jak czerwona płachta na byka, ale to bardzo dobrze! Bo znaczyło to, iż przeżywałam przygody Łucji razem z nią! Nie ujęła mnie również postać Tomasza, była dla mnie mdły i nijaki, pozbawiony własnego zdania, a jedynie na końcu pokazał, że jednak ma charakter.

Jeśli chodzi o fabułę książki… bardzo dobra! Ponieważ porusza tematy dość trudne jak dla przykładu, śmierć rodzica czy skrywane rodzinne tajemnice, zagadki starego pałacyku po którym błąka się kobieta mająca opinię szalonej. Dzięki szybkiej i wartkiej akcji nie miałam czasu na nudę! To kolejna zaleta, bo ciągle się coś działo, tak szybko, że przewracałam kolejne kartki książki i ani się obejrzałam jak już skończyłam, co akurat przyjęłam niezbyt entuzjastycznie.

Co jeszcze? Autentyczny obraz wsi, gdzie wszyscy wszystko o wszystkim wiedzą! To dopiero bardzo dobra książka ukazująca jak w małej społeczności ludzi brakuje tej odrobiny prywatności, własnego życia. Dzięki tej książce zrozumiałam, że nie potrafiłabym żyć w takim miejscu. Ja potrzebuję jednak anonimowości większego miasta.

Podsumowując jak najkrócej to uważam debiut pani Doroty za naprawdę bardzo dobry! Jedyne do czego mogłabym mieć zastrzeżenia to tytuły rozdziałów. Po nich można już łatwo się domyślić co następuje i choć starałam się nie czytać to i tak wzrok uciekał mi kawałek wyżej i mniej więcej już wiedziałam co się wydarzy. Dialogi i opisy… miałam chwilami wrażenie, że opisów jest nieco więcej, ale przecież nie może być kolorowo.

Najogólniej mówiąc… polecam! I jestem ciekawa kolejnych powieść pani Gąsiorowskiej.
Autor: aleksnadra, data: 11.03.2015 13:08, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Historia o przeznaczeniu

Są takie obietnice, które bardzo trudno spełnić, a które finalnie mogą zmienić całe nasze życie.

Czterdziestoletnia Łucja wie to najlepiej gdyż zobowiązała się odszukać ojca swojej uczennicy. Obietnicę złożyła jej umierającej mamie. W dobrej woli i wierze. Nie przypuszczała, że jedno zdanie wypowiedziane w chwili największego wzruszenia i współczucia, na zawsze zmieni koleje jej losu.

Główna bohaterka książki to kobieta skrzywdzona w dzieciństwie i niepogodzona ze swoją przeszłością. Wychowała się w niepełnej rodzinie naznaczonej tragedią śmierci i depresji. Jako mała dziewczynka musiała w jednej chwili dorosnąć, stać się odpowiedzialną za los swój i matki, pogrążonej w żałobie i chorobie. Od najmłodszych lat walczyła o uwagę, o miłość, o siebie. Niestety te doświadczenia sprawiają, że nie potrafi odnaleźć szczęścia. Owszem próbuje za wszelką cenę. Ale nie spełnia się ani w życiu zawodowym ani prywatnym. Jest rozwiedziona, samotna, bezdzietna, a miłość do podróżowania i biuro podróży, które założyła przestało przynosić jej satysfakcję. Jedyny ratunek upatruje w ucieczce. Pozostawia za sobą wielkie miasto, a mała wioska na Podkarpaciu ma stać się jej nowym domem.

Różany Gaj staje się oazą i kreatorem dobrych doświadczeń. Zaś siedemdziesięcioletnia gospodyni jest skarbnicą ludowych mądrości, które okazują się ponadczasowe i w stu procentach skuteczne. Bo na zbolałą duszę lekarstwem jest spokój, czas, pasja, prawdziwa przyjaźń i bezwarunkowa miłość. Proste? Wykonalne?

Dorota Gąsiorowska ma pełen wachlarz argumentów i postaci aby potwierdzić tę tezę. Wystarczy otworzyć książkę i wczytać się w słowa od pierwszej litery do ostatniej kropki.
Autorka wie i intuicyjnie wyczuwa jak poruszyć skostniałe serca. Tworzy piękne, wzruszające sceny, które nie kończą się na litościwym pokiwaniu głową, ale wydobywają z serca uczucia gotowe do poświęceń, do działania, do solidarności. Na przykładzie Staszka, Izabeli, Antoniny obserwujemy jaką krzywdą dla dziecka są słowa i czyny rodziców. Niektórzy nie zdają sobie z tego sprawy bądź co gorsza, nie chcą dostrzegać cierpienia w oczach swoich bliskich, nie chcą czuć się winni, brać za nie odpowiedzialności.
Z kolei życie jedenastoletniej Ani to pasmo emocjonalnej huśtawki pomiędzy ciemnością udręki, a budującym dziecięcym oddaniu i uwznioślającym uczuciom macierzyńskim.

Choć czytając "Obietnicę Łucji" łatwo przewidzieć rozwój sytuacji, to jednak z ciekawością śledzi się rozwój wydarzeń. Taki paradoks... Losy ludzkie, ich korelacje, związki, zależności są tak poplątane, że zastanawiające jest w jaki sposób dojdzie do przetasowań. Pilnie śledziłam kto otrzyma dobrą kartę, kto ma asa w rękawie, a komu oszustwo wyjdzie bokiem.

Dorota Gąsiorowska jest debiutantką na polskim rynku wydawniczym, odkryciem i nieoszlifowanym diamentem, na który warto mieć oko.

"Obietnica Łucji" to piękna, poruszająca opowieść o nadziei na lepsze jutro, o poddaniu się przeznaczeniu, wybaczaniu, pozwoleniu sobie na bycie szczęśliwym i wierze w miłość, która daje siłę, spełnienie, szczęście.

"Nie wolno nigdy tracić nadziei, że jeszcze będzie lepiej. Wiesz co... Los czasem pomaga, kiedy wszystko wydaje się walić nam na głowę."

"Obietnica Łucji" to również pewien eksperyment z gwarancją czytelniczej jakości.

aleksandrowemysli.blogspot.com
Autor: Sonia Reczkowska-Wcisło, data: 10.03.2015 22:37, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Obietnica Łucji- to swietna książka przy kawce i szarlotce

Książke czyta się szybko, przyjemnie z zapartym tchem. Nigdy nie jest za późno na rozpoczęcie nowego etapu zycia. Główna bohaterka-Łucja kobieta "po przejsciach" porzuca poukładane zycie i wyjeżdza na wieś gdzie podejmuje prace nauczycielki. Niby na poczatku nic nie zapowiada że ta decyzja odmieni jej diametralnie zycie a jednak tak sie stało. Książka wzrusza do łez i urzeka :) polecam goraco.
Autor: karola231, data: 10.03.2015 20:36, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nigdy nie jest za późno, by zacząć od nowa …

Chciałabym zrecenzować książkę, którą ostatnio przeczytałam. „Obietnica Łucji” jest debiutem autorskim Doroty Gąsiorowskiej z gatunku literatury obyczajowej.
Pisarka przedstawia w niej historię Łucji, która porzuca swoje luksusowe, mało szczęśliwe życie we Wrocławiu i przenosi się do niewielkiej miejscowości Różany Gaj. Jest to jej próba ucieczki przed przeszłością. Podejmując pracę nauczycielki w szkole, nie podejrzewa, że jej losy zwiążą się nierozerwalnie z losem chorej Ewy oraz jej córki Ani. Początkowo zagubiona kobieta, z biegiem czasu odmienia swoje życie, a jej celem staje się spełnienie obietnicy danej przyjaciółce. Łucja poznaje wokół siebie ludzi, dzięki którym postanawia rozliczyć się z bolesną przeszłością.
Książka jest smutna, wzruszająca, a jednocześnie pełna nadziei i miłości. Wciągająca praktycznie od pierwszej strony. Czytając ją odniosłam wrażenie, że akcja dzieje się zbyt szybko, ale po przeczytaniu całości mogę stwierdzić, że autorka miała w tym jakiś sens. Każdy z bohaterów dźwiga ciężar swojej trudnej przeszłości. Mimo, że początkowo są oni tłem dla tej historii to w ostateczności są tak samo ważni jak tytułowa bohaterka i mają znaczący wpływ na jej życie.
Cała akcja jest splotem różnych przypadków i zbiegów okoliczności, które tworzą ciekawą i wzruszającą całość. W pewnym momencie akcja staje się przewidywalna, ale nie ma to znaczącego wpływu, ponieważ autorka i tak potrafi zaskoczyć czytelnika. Celem pisarki było zachęcenie do znalezienia w sobie siły, aby sięgać po swoje marzenia. Moim zdaniem cel ten został osiągnięty.
Podsumowując książka Doroty Gąsiorowskiej jest naprawdę warta polecenia. Potrafi mocno wzruszyć, ale również daje nadzieję, że nieważne na jakim etapie jest człowiek, zawsze ma szansę odmienić swoje życie. Ciekawa pozycja dla fanów książek Anny Ficner – Ogonowskiej, która w przejmujący sposób ukazała historię Hani, tak jak Dorota Gąsiorowska przedstawiła historię Łucji. Czekam na kolejną książkę tej autorki.
Autor: Renata, data: 10.03.2015 20:06, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Namalowany obraz

„Obietnica Łucji” to nie tylko zwyczajna obyczajowa powieść dla kobiet. To podróż w głąb duszy kobiety, w jej uczucia, w jej postać, przesiąknięcie w nią całą. Myślę, że autorka odkryła w tej powieści także siebie. Ba! Odkrywała samą siebie tworząc główną bohaterkę. Warto przeczytać – a polecam także mężczyznom. Taki debiut świadczy o tym, że teraz będzie już tylko piękniej.
Malowniczo opisana historia zwyczajnej czterdziestolatki, prowadzącej zwyczajne życie w dużym mieście. Posiadającej wspaniałe rzeczy materialne. A jednak czegoś jej brak. Pisarka na jej przykładzie daje nadzieję nam wszystkim, że niezależnie od wieku i doświadczeń, w każdej chwili warto zmienić swoje życie. Potrzeba nam tylko odwagi i determinacji. Czytając wydaje nam się, że tak właściwie to już wiemy, co autor ma na myśli, że znamy dalszy ciąg historii. I to jest niebywałym atutem tej powieści – wszystko się zmienia. To co wydawało nam się oczywiste być może wcale się nie wydarzy. Malowane przez panią Dorotę obrazy historii mają detale, dzięki którym szukamy sensu ich użycia. I znajdujemy go. Ale trzeba dotrwać do końca…
Polecam zagłębić się w lekturę i wejść do świata debiutantki, naprawdę warto!
Autor: MagdaLenka1976, data: 10.03.2015 19:32, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nigdy nie jest za późno!

Gdy wzięłam w dłonie książkę otrzymaną od wydawnictwa MIĘDZY SŁOWAMI, pierwszą rzeczą, która oprócz pięknej okładki zwróciła moją uwagę, była jej przepaska, a na niej napis, cyt.:"Nowa mistrzyni powieści obyczajowej. Obiecujemy, że ta książka cię zachwyci. Jeśli uznasz inaczej - możesz wymienić ją na inną." Wiecie co Wam zdradzę? Nie jest to przesadzone stwierdzenie w kontekście "Obietnicy Łucji". Nie zamierzam jej wymieniać na żadną inną, a co więcej, książka już poszła w świat, bo zachęciłam do jej przeczytania parę osób.

Główna bohaterka, tytułowa Łucja, tak jak i ja 11 lat temu, postanawia zacząć wszystko od nowa. Ucieka od bolesnej przeszłości, zostawiając byłego męża, pracę i dawną siebie. Zmianę zaczyna radykalnie, od ścięcia włosów i wyjeździe na wieś. W Różanym Gaju (piękna nazwa) poznaje niezwykle ciepłą, straszą panią Matyldę, u której to, ma szczęście mieszkać, nieśmiałego i pomocnego Ignacego, wystraszoną młodą uczennicę Anię i jej śmiertelnie chorą matkę Ewę i lekko zdziwaczałą (tylko na pierwszy rzut oka) Eleonorę. Każdy kolejny dzień to zacieśnianie się więzi pomiędzy Łucją i Anią aż do momentu, gdy któregoś dnia, w którym w ich życiu pojawia się pewien mężczyzna imieniem Tomasz. Dwie postaci tej książki są ze sobą spokrewnione, chociaż nie od razu o tym się dowiadują. Jedno z nich odrzuca pamięć o drugim.
O których bohaterach jest mowa? Jak potoczą się ich losy? Jaką niespodziankę szykuje im los? Czy Łucja pożegna się z bolesną przeszłością? Czy przyjmie nowe uczucie? Przeczytajcie sami. Zachęcam Was bardzo mocno.
Jesteście zapewne ciekawi moich wrażeń. Ależ proszę. Mam taki dziwny zwyczaj, że w każdej książce, odnajduję i zaznaczam dla pamięci ulubiony fragment. Ten z "Obietnicy Łucji" na dłuższą chwilę odciągnął mnie od zgłębiania wartkiej akcji powieści. Pozwólcie, że go przytoczę:
cyt. "Prawdziwa Miłość przychodzi niespodziewanie, jak delikatny, wiosenny wiatr, jak nagły, ożywczy, letni deszcz. Darmo jej szukać i rozmyślać o niej z tęsknotą w długie zimowe wieczory. Prawdziwa Miłość trafia tylko do żywego serca. Nie szukaj jej, gdy jest ono ogorzałe od bólu i rozpaczy. Nie wypatruj jej na każdym zakręcie. Ona sama odnajdzie drogę do ciebie, kiedy uzna, że jesteś gotów ją przyjąć."

Książka "Obietnica Łucji" pokazuje wyraźnie jak różne są meandry naszych ziemskich losów. To powieść o tym, że nic w naszym życiu nie dzieje się przez przypadek, a to, co najpiękniejsze i najbardziej radosne, też zawdzięczamy przypadkowi, przez niektórych nazywanym przeznaczeniem. To opowieść o tym, że wszystkie zdarzenia i sytuacje czegoś nas uczą, hartują, sprawiając, że stajemy się silniejszymi ludźmi. Że wszystko w naszym życiu dzieje się w odpowiednim momencie: nie za wcześnie i nie za późno. Nawet, jeśli popełniamy błędy, większe lub mniejsze, to nigdy nie jest za późno na wyciągnięcie wniosków i zmiany, że zawsze można zacząć wszystko od nowa. To powieść również o tym, że nie wolno nikogo przekreślać na starcie i trzeba zawsze dać mu szansę na zmianę i pokazanie się z lepszej strony. Przecież nikt z nas nie jest doskonały, każdy popełnia błędy. I wreszcie, że trzeba wierzyć w marzenia, bo one prędzej czy później się spełniają.

Reasumując: jestem oczarowana powieścią "Obietnica Łucji". Były momenty wylewanych łez, ale czyta się ją fantastycznie, pewnie i z tego powodu, iż bohaterka jest po trosze podobna do mnie: doświadczenie życiowe, zamiłowanie do historii i niezwykłych miejsc, zastygłych w czasie, owianych tajemnicą, oraz do wędrówek (w te miejsca) no i oczywiście ta sama wrażliwość.

Chociaż moją ulubioną tematyką są książki z tłem historycznym, osadzonym w czasie II wś, to przyznam Wam się szczerze, że z niecierpliwością czekam na nową powieść Doroty Gąsiorowskiej. Was tym czasem zachęcam do przeczytania "Obietnicy Łucji".

Za książkę dziękuję serdecznie wydawnictwu MIĘDZY SŁOWAMI.

Wam natomiast dziękuję za poświęcenie czasu i przeczytanie mojej debiutanckiej recenzji.

Pozdrawiam cieplutko, Magducha
Autor: Sabina Łaba, data: 09.03.2015 18:52, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Czasem warto składać obietnice!

Na wstępie,chciałabym serdecznie podziękować Wydawnictwu Znak za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki.
„Obietnica Łucji” jest debiutancką powieścią Doroty Gąsiorowskiej,autorki która dopiero wkracza na rynek powieści obyczajowych.Nazywając ją „Nowa mistrzynią literatury obyczajowej” wydawca zachęca do sięgnięcia po jej pierwszą powieść i naprawdę,po lekturze tego dzieła,moim skromnym zdaniem,autorka w pełni zasługuje na ten zaszczytny przydomek.
Pierwszą rzeczą,która przyciąga uwagę jest okładka,która jest po prostu przepiękna! W szczególności urzekła mnie czcionka,którą napisany jest tytuł. Choć według przysłowia,nie ocenia się książki po okładce,to wiele razy człowiek popełnia to”wykroczenie”,co i ja uczyniłam. Patrząc na okładkę,możemy od razu wywnioskować,iż książka będzie z gatunku tych „romantycznych” „eterycznych” i „delikatnych”,ale również,że będzie coś owianego nutą tajemniczości. Dodatkową rekomendacją dla mnie były słowa Beaty Tyszkiewicz „Opowieść o miłości wbrew wszystkiemu i wszystkim. Nie mogłam się od niej oderwać. Nie mogę o niej zapomnieć”, z którymi zgadzam się całkowicie.
Po okładce,czas przejść do treści.
Książka opowiada o losach Łucji, czterdziestoletniej kobiety,która z dnia na dzień odcina się od swojego dotychczasowego życia ,luksusu,którym się otaczała,eleganckiego apartamentowca,wymarzonej pracy w biurze podróży i wyjeżdża,wraz ze swoimi tajemnicami do maleńkiej wsi na Podkarpaciu,zwanej „Różanym Gajem”. Tam zostaje prowincjonalną nauczycielką historii i dzięki temu poznaje małą,lecz niezwykle inteligentną i dojrzałą emocjonalnie Anię,która bardzo przypomina Łucji jej samą z czasów,gdy sama dorastała na wsi. Obie,choć na pierwszy rzut oka tak różne, połączone są podobnymi przeżyciami i jeszcze czymś zawartym w tytule powieści „obietnicą”,która odmieni życie nie tylko Ani,ale również i Łucji,sprawi ona również że ich losy jeszcze bardziej się połączą. Oprócz nich poznamy również innych bohaterów: Matyldę,emerytowaną nauczycielkę i jej córkę Antosię, słynną na całą okolicę Eleonorę, Ignacego, Tomasza czy Adelę. Każdy z tych bohaterów skrywa jakąś tajemnicę,która zostaje bardziej lub mniej odkryta i wyjaśniona w powieści.
Losy tych wszystkich bohaterów jakże przypominają nasze życia, w których jest i radość i smutek,powieść obrazuje codzienne losy zwyczajnych ludzi,nie tych z „show businessu” czy „celebrytów” lecz ludzi „z krwi i kości” mających emocje,rozterki,problemy,jak również momenty szczęścia. Niektórzy z nas na pewno postąpili lub chcieliby postąpić jak główna bohaterka:rozpocząć nowe,czasami nawet lepsze(jak w przypadku Łucji) życie, z dala od przeszłości i niepowodzeń,także tych życiowych. Może to podobieństwo powoduje,że czyta się tę powieść bardzo szybko,chcąc dowiedzieć się co będzie dalej,czy w życiu Łucji wydarzy się w końcu coś dobrego,czy znajdzie prawdziwą miłość ,która wyleczy ją z ran przeszłości? Nie jest to powieść z gatunku”odhaczyć i zapomnieć” ,jedno jest gwarantowane:ta książka pozostawi jakiś ślad w życiu osoby,która ją przeczytała i na pewno wróci ona do niej w chwili chandry lub jesiennego przygnębienia.
Autor: Carmen, data: 08.03.2015 22:08, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Obiecuję, że nie pożałujesz! ;-)

Nikt nigdy nie powiedział, że w życiu będzie łatwo. Na swój sposób, każdy z nas poznaje jego ciemne strony. Jednak Łucja Wróblewska – główna bohaterka – zostaje doświadczona przez los bardzo okrutnie. Dlaczego? Ponieważ wychowuje się bez miłości. Opuszczona przez najbliższych, szybko wkracza w dorosłe życie i wiedzie jej się naprawdę dobrze. Ale czy to wszystko? Czy sukcesy zawodowe i dostatnie życie wystarczą? Łucja szybko porzuca swe dotychczasowe życie – i wiedziona przeczuciem – zmierza pociągiem do Różanego Gaju.

Tak… właśnie tak zaczyna się cała historia, która urzekła mnie na wielu płaszczyznach. Ale po kolei! W swych słowach wrócę do Łucji, która posiada duszę podróżnika. Jest osobą ciekawą świata i lubiącą obcować z przeszłością. Stare ruiny, zakurzone piwnice, zapomniane pałace… to jej żywioł! Ta małomówna i wycofana czterdziestoletnia kobieta podejmuje pracę w Różanym Gaju i… na jej drodze pojawia się posiadłość Kreiwetsów. Opuszczony przez ludzi pałac, który aż się prosi, by odkryć jego liczne tajemnice. Jakżeby Łucja miała przejść obok niego obojętnie? Tak, ja też sobie tego nie wyobrażam. Ale oprócz tajemnic, Łucja spotyka na swej drodze jedenastoletnią Anię, która niczym burza wkracza w jej życie i nie chce go opuścić. Czy to źle? No cóż… nie mogę powiedzieć. Ale jest to postać bardzo wyrazista i jak na swój wiek niezwykle dojrzała. Nie mogę pominąć również matki Ani, gdyż to właśnie jej zostaje złożona tytułowa „Obietnica Łucji”. Ponadto pojawiają się również takie postaci jak znakomity muzyk i znana w całej wsi Eleonora, zwana Pomyloną Lorą. Czy to wszyscy? Oczywiście, że nie!

Bohaterowie „Obietnicy Łucji” to wielu indywidualistów, którzy mają swoje spojrzenie na świat i oczywiście mocno się go trzymają. Uważam to za ogromny plus, ponieważ dodaje to smaczku i nieustannie coś się dzieje. Nie ma nudy. Ponadto autorka zachowała równowagę między opisami a dialogami, z czym wielu czytelników dość często ma problem. Ani jednego ani drugiego nie ma za mało albo za dużo. Kolejny plus ode mnie. Co jeszcze rzuca się w oczy? Wiele tajemnic i sekretów. Mieszkańcy Różanego Gaju przyjmują Łucję z otwartymi ramionami, jednak prowincja skrywa wiele tajemnic i sekretów. Zbiegi okoliczności okazują się zaskakujące, ale po przeczytaniu wszystko nabiera kolorów i chciałoby się czytać dalej… niestety książka się kończy.

Według mnie debiut Doroty Gąsiorowskiej jest bardzo udany i na pewno zapadnie w mojej pamięci. Już teraz czekam na ponownie spotkanie z twórczością debiutującej w świecie literek. Podjęła się tematów, z którymi w życiu rzadko sobie radzimy, dodała do tego magię opuszczonego pałacu i okrasiła wszystko opowieściami z przeszłości. Powiem krótko – kupuję to!
Autor: bj, data: 08.03.2015 19:56, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ma zalety i wady

„Obietnica Łucji” to idealna książka dla kobiet na leniwe popołudnie.

Idealna, bo mimo tragicznych wydarzeń i różnych odcieni smutków, których w powieści nie brakuje, wszystko kończy się niemal baśniowym happy endem znanym z romantycznych komedii.

Dla kobiet, bo w głównej bohaterce – Łucji pewnie niejedna kobieta odnajdzie swój portret. Główna bohaterka to zamknięta w sobie kobieta po przejściach, o skomplikowanym dzieciństwie, która pewnego dnia ścina włosy, pakuje walizkę, wsiada do pociągu i rusza niemal w nieznane.

Zalety

Pierwsze strony wciągają. Pewnie niejedna kobieta marzyła kiedyś, by wszystko zostawić za sobą i „wsiąść do pociągu byle jakiego”, dlatego trudno nie kibicować głównej bohaterce. Gdy Łucja trafia do Różanego Gaju, zostaje nauczycielką i poznaje Anię, która przypomina ją samą z dawnych lat – czytelnik nie może doczekać się, co wydarzy się dalej. Łza się w oku kręci, gdy poznajemy tajemnicę małej Ani i gdy śledzimy dalsze wypadki.
To powieść, która pokazuje, że można zostawić całe życie i znaleźć zupełnie nowe w nowym miejscu. Znajdziemy w tej książce kilka zdań – perełek, które mogą być życiowymi wskazówkami czy motywatorami.

Wady

Niestety, od momentu, gdy Łucja trafia na wernisaż i urzeczona staje przy fortepianie, na którym gra nieznany wirtuoz, a Ania wyznaje, że jej marzeniem jest nauka gry na fortepianie, bo muzyka jej w duszy gra… wszystko staje się przewidywalne. Kolejne strony tylko potwierdzają przypuszczenia czytelnika i książka już do końca niczym nie zaskakuje.

„Obietnica Łucji” to nie jest Literatura przez duże „L”, ale, mimo tragicznych wydarzeń, przyjemne czytadło dla tych, którzy wierzą w możliwość całkowitej zmiany swojego życia, w miłość od pierwszego wejrzenia, cudowne zbiegi okoliczności i piękne przemiany bohaterów.

A ponieważ każdy odbiera literackie historie inaczej, warto zweryfikować tę opinię sięgając po „Obietnicę Łucji”.
Autor: rosemary_o, data: 08.03.2015 13:44, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

dobro powraca

Obietnica Łucji to opowieść o kobiecie, która postanawia odmienić swoje życie. W tym celu pewnego dnia porzuca dotychczasową pracę w zgiełku i hałasie dużego miasta i przenosi się na do małego miasteczko - Różanego Gaju. Decyzja o zmianie miejsca zamieszkania odmieni całkowicie jej los, wpłynie nie tylko na jej przyszłość ale również pozwoli uporać się z niełatwą przeszłością. Za sprawą wewnętrznej ciekawości i otwartości do innych mieszkańców Łucja - główna bohaterka szybko stanie się częścią Różanego Gaju. Co ciekawe, małe miasteczko i ich mieszkańcy obdarzą ją zaufaniem i powierzą jej skrywane od wielu lat swoje największe sekrety. W efekcie Łucja stanie przed nie lada wyzwaniem jak uporać się ze złożonymi obietnicami, nie krzywdząc przy tym nikogo.

Opowieść Doroty Gąsiorowskiej jest przykładem jak ważne jest by pomimo przeciwności losu nie poddawać się i wierzyć, że wszystko co dobre jest jeszcze przed nami. Jak zauważa autorka życie złożone jest z różnych barw i tylko od nas zależy czy uda nam się osiągnąć szczęście. Opowieść ta ukazuje, że w życiu nie ma sytuacji z której nie byłoby wyjścia, ale każda podjęta decyzja niesie za sobą konsekwencje, które oddziałują nie tylko na nas ale i na najbliższe osoby. Historia Łucji pokazuje jak ważny jest dialog, empatia i miłość dla najbliższych osób. Jak brak miłości i nieumiejętność okazywania uczuć może krzywdzić najbliższe osoby. Dla mnie najważniejszym przesłaniem płynącym z książki jest potwierdzenie znanej maksymy, że dobro powraca, bo pomagając innym stajemy się lepszymi ludźmi.

Książka jest idealne dla każdej kobiety niezależnie od wieku. Opisuje historię kobiety, która szuka szczęścia, miłości i zrozumienia w życiu. Osobiście szczególnie poleciłabym ją osobom, które zastanawiają się czy jest możliwe życie poza dużym miastem, z dala od hałasu i stresującej pracy oraz tym kobietom które rozważają podjęcie decyzji związanej z całkowitą zmianą dotychczasowego życia: zmiany pracy czy dotychczasowego miejsca zamieszkania.
Autor: agata_m, data: 08.03.2015 00:20, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

magia i miłość

Ot romansidło- sobie pomyślałam gdy książka mi wpadła w ręce. A tu zaskoczenie- strona po stronie, zupełnie niebanalna, przepiękna opowieść. Opowieść o ucieczce od przeszłości, o znalezieniu swojego miejsca na ziemi. O miłości i szczęściu. O niespełnionych aspiracjach. O tym, że warto rozmawiać, bo najgorsze są te niedopowiedziane słowa. O rozkwitającym uczuciu… o obietnicach, które w przypływie emocji dajemy komuś, a nie do końca jesteśmy przekonani, że będziemy w stanie ich dotrzymać. Warto, absolutnie warto. Jest wciągająca, po prostu magiczna.
Autor: Anetka0802, data: 07.03.2015 22:30, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

nigdy nie jest za późno na spełnienianie marzeń

Magiczna opowieść o miłości, przeznaczeniu, udowadniająca, że niejednokrotnie życie ma dla nas dużo więcej niż się spodziewamy.

Łucja zostawia swoje, z pozoru, idealne życie i pod wpływem impulsu ścina włosy (nie bez powodu mówi się, że wszelkie zmiany w życiu kobiety zaczynają się od fryzury) i wyrusza do Różanego Gaju, gdzie czeka na nią posada nauczycielki historii.

Dla bizneswoman prowadzącej własną firmę przeprowadzka z tętniącego życiem Wrocławia do małego, urokliwego Różanego Gaju jest swoistą ucieczką. Przed czym? Przed przeszłością…

W nowym otoczeniu szybko zyskuje sobie szacunek i sympatię. Zupełny przypadek sprawia, że zaprzyjaźnia się z młodą kobietą, Ewą i jej córką, Anią. Kobieta umiera na białaczkę i przed śmiercią Łucja obiecuje jej, że zaopiekuje się małą i odnajdzie jej ojca. Łatwiej powiedzieć niż zrobić…

Jednak, gdy w zaskakujących okolicznościach poznaje słynnego pianistę Tomasza, którego korzenie sięgają okolic Różnego Gaju oraz jego partnerkę Adelę, zdaje sobie sprawę, że los ma dla niej już przygotowany scenariusz i choć może różni się on od tego zaplanowanego przez nią, to wcale nie znaczy, ze nie przyniesie jej odpowiedzi na nurtujące pytania.

obietnica łucji

Podczas czytania zwróciłam uwagę na postać Łucji. Bardzo mi imponuje, że kobieta pomimo lęku, znalazła w sobie tyle odwagi, aby zostawić wszystko za sobą i zacząć zupełnie od nowa. To bardzo radykalna zmiana i choć wyszła na tym korzystnie najtrudniej jest postawić pierwszy krok i ona sobie na to pozwoliła. Dodatkowo udowodniła, że nigdy nie jest za późno, aby walczyć o swoje pasje, marzenia, bez względu na wiek.

Dodatkowo Różany Gaj opisywany przez autorkę to piękny obraz polskiej wsi. Z dala od wielkiego miasta, społeczeństwo tak małe, że wszyscy się znają ( i choć ma to swoje minusy, to również ma niepowtarzalny urok !), lasy, pola i ogrody w koło, a to wszystko w tle starego dworku tuż zabudowaniami. Musi to wyglądać bajecznie! Uświadomiłam sobie, że takich miejsc w Polsce przecież jest wiele, a my tak często nawet ich nie zauważamy… A warto!

„Obietnica Łucji” to opowieść również ( a może przede wszystkim) o miłości. Tej niełatwej, wymagającej zarówno cierpliwości, jak i poświęceń. Pokonującej wszystko, nie dającej się złamać pod żadnym ciężarem.

Tajemnice, skomplikowane relacje, rodzinne sekrety, a także niełatwa przeszłość zostawiająca swój ślad na teraźniejszości – to wszystko sprawia, że zarówno postacie, jak i cała powieść jest bardziej autentyczna. A zapach gorących rogalików, dżemu z czerwonej porzeczki i świeżo parzonej kawy Pani Matyldy tylko nadaje całości ciepła i domowej atmosfery.

Dorota Gąsiorowska zaczarowała mnie bez reszty. To jej debiut literacki ( wielkie brawa ! ) i już dziś śmiało powiedzieć, że z pewnością sięgnę po każdą jej kolejną książkę i znalazła we mnie wierną czytelniczkę.

„Obietnica Łucji” to książka idealna na odpoczynek na te słoneczne i coraz cieplejsze dni. Polecam każdemu !
Autor: Malwina Latko, data: 06.03.2015 09:34, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

świetna powieść dla kobiet

Dorota Gąsiorowska zadebiutowała tą powieścią i przyznam, byłam bardzo ciekawa jak ten debiut autorce wyszedł.
Okładka piękna, wiosenna, chociaż naszą bohaterkę poznajemy w środku zimy. Od razu można stwierdzić, że będzie to klimatyczna powieść dla pań,ale czy warta przeczytania?

Łucję poznajemy w zaprzyjażnionym zakładzie fryzjerskim, gdzie radykalnie zmienia swoją fryzurę, a co za tym idzie też swoje życie. Z długicvh włosów w kilka chwil robi się wręcz męska fryzurka. Często jest tak, że kobiety chcące zacząć nowy etap w swoim życiu zmieniają też wygląd i podobnie było w przypadku bohaterki powieści.
Wyprowadzka z wielkiego Wrocławia i luksusowego mieszkania pełnego stylowych, nowoczesnych mebli nie była łatwa, ale konieczna. Nic już nie trzymało Łucji w mieście. Dostała pracę na prowincji, w małej wsi zwanej Różanym Gajem i tam odnajduje się na nowo.
Łucja ma dobry start, zapewniona posada nauczycielki historii oraz bardzo sympatyczna pani Matylda u której znajduje swój kąt sprawia, że dziewczyna nie odczuwa samotności. Już w pierwszych dniach zajęć ze swoimi uczniami uwagę nauczycielki zwraca Ania. Jest cicha, jakby smutna. Z opowieści mieszkańców okazuje się, że Ania ma bardzo trudną sytuację rodzinną-jej jedyna bliska osoba,mama, choruje na białaczkę. Łucja za wszelką cenę chce dotrzeć do uczennicy i zaprzyjażnia się z nią. Ta bliskość powoduje, że Ania zaprasza nauczycielkę do siebie i przedstawia umierającą mamę. Łucja pomaga Ani i Ewie jak może wiedząc, że niedługo dziewczynka zostanie sama,stan Ewy pogarsza się z dnia na dzień. Przed śmiercią Ewa prosi Łucję o przysługę...ma odnależć ojca dziewczynki, żeby po jej śmierci nie trafiła do domu dziecka.
Po wskazówkach jakie Ewa zostawia, nie trudno odszukać Tomasza.
Łucjia nie ma pojęcia, że znajomość z biologicznym ojcem Ani tak namiesza w ich życiu, ale też nada mu zupełnie inny charakter.

Autorka napisała wyjątkowo ciepłą i klimatyczną hiostorię o pomocy drugiemu człowiekowi i nadziei która nigdy nie umiera.To książka, chociaż lekka i przyjemna, porusza bardzo trudne życiowe tematy. Śmierć Ewy w tak młodym wieku była wstrząsem dla młodej dziewczyny a jednoczesnie zaczątkiem nowego życia.
Bardzo podobała mi się postać Łucji.Wbrew temu co opisałam, że była to kobieta idealna.W środku skrywała gorzkie wspomnienia z dzieciństwa, które na szczęście nie wpłynęły na jej chęć pomocy innym. Taki charakter, jak miała nauczycielka to marzenie. Ludzie po traumie lubią zamknąć się w swoijej skorupie, mieć żal do całego świata, zgorzknieć. Łucja nie zamknęła serca na potrzeby innych, bezinteresownie pomogła potrzebującej dziewczynce, zyskując przyjażń i oddanie.
Warto też wspomnieć o osobie Eleonory- uważanej za dziwadło i niemowę w Różanym Gaju. Jak często osądzamy ludzi po pozorach, nie wiedząc niczego o nich samych? Jak często sugerujemy się plotkami, nie dążąc do prawdy? Eleonora była tego najlepszych przykładem, staruszka kryła w sobie pewne sekrety z przeszłości, które pomału zostały odkryte.

Czytając "Obietnicę Łucji" mamy wrażenie, że bohaterów znamy od lat a sielski klimat tej powieści czujemy na własnej skórze. Stary pałac rodziny Kreiwetsów dodaje szczyptę tajemniczości książce. Wszystko ze sobą idealnie dopasowane tworzy ciepłą i optymistyczną opowieść, którą czyta się błyskawicznie. Może trochę miałam odczucie, że zakończenie jest zbyt naiwne i przesłodzone, ale tutaj to dodatkowa zaleta. Potrzebowałam książki z happy endem, dającej nadzieję i wiarę w to, że miłość nigdy nie umiera a dobro wraca z podwójną siłą. Sądzę, że wielu kobietom ta ksiązka właśnie dlatego przypadnie do gustu i trafi prosto w serce
Autor: Karolina Kozłowska , data: 05.03.2015 21:56, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Los uśmiecha się do każdej z Nas

Łucja to 40-letnia kobieta "po przejściach". Samotne dzieciństwo odcisnęło na niej ogromne piętno. Trudności w nawiązywaniu relacji i okazywaniu uczuć przyczyniły się do rozpadu małżeństwa. Kobieta decyduje się na radykalną zmianę. Rzuca pracę, sprzedaje mieszkanie, samochód i wyrusza w podróż do małej miejscowości na drugim końcu Polski.
Ania to jedenastolatka wychowywana przez ciężko chorą Ewę. Dziewczynka jest cicha, nieśmiała i odsunięta przez rówieśników.
Los połączył ścieżki Łucji i Ani w małym miasteczku na Podkarpaciu. Różany Gaj staje się świadkiem rozkwitu uczuć, jest malowniczym tłem dla przemiany jaka zachodzi w Łucji i Ani, dzięki ich wzajemnym relacjom. Jedynym cieniem jest obietnica, którą Łucja złożyła Ewie. Czy kobieta zdecyduje się spełnić prośbę umierającej, mimo mogących wystąpić konsekwencji? Czy zaryzykuje utratę Ani, którą tak pokochała?
Książkę czyta się "jednym tchem". Opisy pozwalają poczuć skrzypiący pod stopami śnieg, zapach róż oraz pozwalają porwać się cudownej muzyce płynącej z fortepianu.
Polecam lekturę wszystkim kobietom. Los uśmiecha się do każdej z Nas. A życie może "zacząć się" zawsze... Nie tylko po 40-tce:)
Autor: Ems, data: 05.03.2015 21:05, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Obietnica Łucji

Nie jestem fanką romantycznych okładek. Zdradzają za dużo i zawsze wywołują u mnie strach, że powieść będzie schematyczna. Co można powiedzieć o okładce "Obietnicy"? Widzimy młodą, na oko dwudziestoletnią dziewczynę, szczupłą, delikatną, która mi osobiście skojarzyła się z wizerunkiem wodnej lub leśnej nimfy. Marzycielka - tak bym ją określiła. Widzę w niej kobietę dobrą, ciepłą, ale bez uśmiechu na twarzy, co sugeruje, że jej życie nie było usłane różami.
Wybór tego zdjęcia na okładkę "Obietnicy", razem z fantazyjnymi czcionkami, na pewno nie był przypadkowy, bo wszystko, co napisałam powyżej, dokładnie opisuje główną bohaterkę - Łucję. Łucja w wieku dziewiętnastu lat podjęła decyzję o opuszczeniu rodzinnego domu na wsi, a teraz - kolejne dwadzieścia lat później - wraca na wieś, zostawiając za sobą wygodne życie właścicielki biura podróży we Wrocławiu. Jest bogata, piękna, szczupła i inteligentna, dobra i współczująca, działająca intuicyjnie, a czasami impulsywnie i lekkomyślnie - bo przeprowadzki w zasadzie nie planowała wcale - co, niestety, już na samym początku lektury odebrało jej sporo realizmu. Czy można wyobrazić sobie kogoś tak idealnego i zarazem rzeczywistego?
Ale Gąsiorowska zaskakuje. Szybko okazuje się, że Łucja nie jest schematyczną postacią. Jest czasami, jak na moje gusta, zbyt naiwną, młodą duchem dziewczynką, a równocześnie jest poważną, zdystansowaną kobietą. Nie każde jej zachowanie było dla mnie racjonalne, nie zawsze mogłam się z nią utożsamić, ale czasami mocno się dziwiłam, ile jest między nami podobieństw.
Przez ponad czterysta stron książki jesteśmy świadkami rozwoju Łucji i tego, jak dojrzewa do zmierzenia się ze swoją przeszłością. Do tego dochodzi konieczność spełnienia obietnicy danej umierającej przyjaciółce, która poprosiła Łucję o odnalezienie ojca jej córki. Udaje jej się to praktycznie od razu dzięki zupełnemu przypadkowi, ale Łucja musi jeszcze zadecydować, czy na pewno najlepszą rzeczą dla małej Ani jest powiedzenie jej i jej ojcu prawdy.
Autorce udaje się wątki, które Czytelnik może uznać za oklepane, poprowadzić zupełnie inaczej, niż można się tego spodziewać. Przepiękne, bogate opisy scenerii i przeżyć wewnętrznych Łucji mimo tego, że są bardzo szczegółowe, pozostawiają wyobraźni Czytelnika bardzo duże pole do popisu. Niby wszystko zostało przez Gąsiorowską napisane, żaden detal nie został przez nią pominięty, a równocześnie jest tam tyle niedopowiedzień i treści ukrytej między słowami, że każda osoba, która zacznie czytać "Obietnicę Łucji", będzie tę historię przeżywać zupełnie inaczej i w pewnym sensie, pisać ją od nowa.
Podczas lektury nie mogłam zupełnie dostosować się do tego, że akcja odbywa się w naszych czasach. Najnowocześniejszymi rzeczami przedstawionymi w książce były telefon i samochody. Poza wzmiankami o nowoczesnym domu Łucji we Wrocławiu, cały czas jesteśmy na wsi, w otoczeniu natury, odcięci od jakichkolwiek informacji na temat tego, co dzieje się w innych miejscowościach, niż Różany Gaj i kilka pobliskich wsi. Autorka użyła wielu niemodnych dziś imion, jak Łucja, Adela czy Ignacy, co potęguje to wrażenie. W tym chyba jednak tkwi geniusz "Obietnicy" - w niczym to nie przeszkadza. Jest tak uniwersalna, że mogłaby wydarzyć się i sto, i dwieście lat temu.
"Obietnica Łucji" to wspaniała powieść o miłości. Opowiada o tym, jak się ona rodzi, jak objawia i co się dzieje z człowiekiem, gdy jej w jego życiu zabraknie. Gąsiorowska pozwala nam też uwierzyć w to, że każdy na nią zasługuje i może ją odnaleźć w najmniej spodziewanym momencie swojego życia. Miłość nie pyta, tylko po prostu się pojawia i rośnie w nas, dojrzewa, aż dłużej nie możemy zaprzeczać jej istnieniu. Akceptacja tego daru to wówczas najlepsza decyzja, jaką możemy podjąć, a historia, którą opowiada nam Dorota Gąsiorowska jest o tym, jak znaleźć w sobie odwagę, by nie przestraszyć się tego uczucia i pozwolić mu rozkwitnąć, zupełnie jak róże w Różanym Gaju.
Autor: KalinaW, data: 04.03.2015 19:59, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Obietnica...

Nie łatwo jest iść do przodu, mając wciąż w swojej walizce lęki z przeszłości.
W takim właśnie punkcie życia znajduje się tytułowa Łucja. Czterdziestoletnia kobieta niesie swój ciężki i bolesny bagaż doświadczeń. Łucja postrzegana jako kobieta sukcesu, utwierdza się w przekonaniu, że jej luksusowe życie nie ma przełożenia na szczęście. Koniec małżeństwa to zarazem początek jej ucieczki do innego życia. Łucja ucieka przed swoją przeszłością, przed problemami, przed pustką, która towarzyszy jej od dzieciństwa. Rzuca wielkomiejskie życie, by uczyć w szkole w Różanym Gaju. I to właśnie tutaj, w malowniczej wiosce życie zaskakująco zmienia jej losy stawiając na jej drodze obcych ludzi, dzięki którym Łucja znajduje ukojenie i wybaczenie dla demonów z przeszłości.
Książkę przeczytałam w kilka godzin. Jej wartka akcja, a także malownicze opisy klimatycznej wsi, tworzą podczas czytania niezwykłą atmosferę. Również pewne magiczne akcenty pojawiające się w tej opowieści dodają tajemnicy. Jedynym minusem podczas czytania była przewidywalność dalszych perypetii głównej bohaterki. Jest to książka, w której odnaleźć można kawałek własnej historii, można też uronić łzę...
Autor: Aleksandra98, data: 04.03.2015 14:28, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Różana szkatułka

Książkę Doroty Gąsiorowskiej "Obietnica Łucji" mogłabym porównać do szkatułki, której wieczkiem jest okładka książki ozdobiona różanym motywem i słowami zapisanymi piękną, finezyjną czcionką. Jej wnętrze pełne jest wartościowych rzeczy - drogocennych wskazówek i rad. Książkę, po przeczytaniu, odłożyłam na półkę, ale wiem, że kiedy będę tego potrzebowała ponownie dotknę jej szorstkich, kremowych kartek.
Łucja to kobieta sukcesu, mająca czterdzieści lat. Autorka jednak zapoznaje nas z nią
w momencie, gdy Łucja decyduje się na drastyczny krok, a właściwie na całą ich serię. Skrócenie długich włosów, rozstanie z mężem, podział majątku, sprzedaż samochodu, porzucenie pracy, wreszcie podróż pociągiem... do miejsca, jak się okaże, zupełnie niezwykłego. Stacja Łucji to Różany Gaj na Podkarpaciu. Ten ryzykowny krok w życiu czterdziestolatki okaże się kostką domina, która uruchomi machinę kolejnych zdarzeń.
Kobietę uciekającą przed przeszłością głos serca zawiedzie najpierw do Wrocławia,
gdzie sukces zawodowy i małżeństwo okaże się tylko pozornym wyznacznikiem szczęścia, następnie zaś do maleńkiej wioski. Tam z kolei Łucja postanowi odnaleźć, dawno w sobie zapomnianą, pasję nauczycielki historii. Przed osiągnięciem spełnienia czeka ją jednak pokonanie krętej ścieżki, odcinkami pokrytej różami, czasem wyłożonej ostrymi kamieniami. Wraz z Łucją poznamy ciepłych ludzi - panią Matyldę i pana Ignacego, mówiących zapomnianą polską gwarą - której wydźwięk autorka książki oddaje znakomicie - skrytą i nieśmiałą Anię, która okaże się dla Łucji kimś więcej, niż tylko jej uczennicą, wybitne talenty pianistyczne w osobie pana Tomasza i uroczej Antoniny. Łucja odnajdzie również bratnią duszę i przyjaciółkę - Ewę, z którą połączy ją nie tylko przyjaźń, lecz także dokument podpisany w obecności prawnika. Mniej optymizmu wniesie kontrowersyjna artystka o dwóch imionach, która nie raz stanie na drodze Łucji, by pokrzyżować jej plany. Nutkę magii roztoczy wokół siebie tajemniczy pałac i równie intrygująca postać pani Eleonory
i jej... ptaków.
Debiutująca Dorota Gąsiorowska w cudowny sposób opowiada historię Łucji. Buduje zdania w taki sposób, że dobieranie ich wyrazów przypomina proces powstawania szydełkowej serwetki. Losy wielu bohaterów składają się w spójną całość, nierzadko podyktowaną zbiegiem okoliczności czy raczej przeznaczeniem. Jednak to co ich doprowadzi to miejsca, w którym znajdą się na końcu tej opowieści, to miłość, dokładnie taka jak ją określiła Beata Tyszkiewicz - "wbrew wszystkiemu i wszystkim". Poza tym, na tych ponad czterystu stronach książki, Dorota Gąsiorowska zawarła scenariusz życia, który może spotkać każdego z nas, a w nim - niesamowitą nadzieję w oczach bohaterów, dojrzałość w czynach małej dziewczynki, dokonywanie trudnych wyborów i decyzji, ponoszenie konsekwencji przeszłości, momentami smutek, żal, złość, rozpacz, a wreszcie wygraną w obliczu miłości i łzy szczęścia. Opowieść o Łucji wypełniona jest muzyką pianina, zapachem róż i zabytkowego pałacu, a kiedy przewracamy kolejne strony książki możemy usłyszeć trzepot skrzydeł. wreszcie powracających dokądś, ptaków.
Zauroczyła mnie ta książka(i to wcale nie dlatego, że mam psa o takim samym imieniu jak ten, który przewinął się w życiu Łucji). Jej nie można przeczytać, ją się pochłania.

A.P.
Autor: magdat, data: 03.03.2015 22:24, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Łucja

Powieść na leniwe popołudnie, płynąca jak rzeka i splatająca w jeden warkocz i ból i nadzieję i zwykłe codzienne zdarzenia. Przywołująca wspomnienia z dzieciństwa i marzenia o miłości, która się zdarza raz w życiu. Zaskakując a jak samo życie życie, które pisane jest przez przeznaczenie. Jeden impuls jest w stanie wpłyną na decyzje nieodwracalnie. Łucja mimo ciężkiego dzieciństwa, trudnego małżeństwa jest w stanie zapomnieć o bólu i rozpocząć nowe życie. Pragnienie macierzyństwa jest silniejsze on niej… Książka tak mnie pochłonęła, że przeczytałam ją w jeden dzień.
Autor: werka777, data: 03.03.2015 11:03, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Piękna opowieśc o zyciu - nieprzewidywalnym i zaskakującym

Czasami bywa w życiu tak, że by mogło przydarzyć się nam coś dobrego, musi spotkać nas nieszczęście. Wtedy też człowiek pokornieje, staje się wrażliwszym i patrzy na świat oczyma duszy, łaknąc odrobiny radości i celebrując każdy jej cal. Los potrafi sporo namieszać i wtedy też wszystkie dokładnie opracowane plany na przyszłość, okazują się niczym. Stąd też nie warto brnąć tylko do przodu. Nieustanna pogoń za lepszym jutrem odbiera nam szansę na przeżywanie szczęścia, które przytrafia się teraz. I tak tracimy teraźniejszość, która wymyka się nam między palcami i już nigdy nie wróci. Co jednak wtedy, kiedy w danym momencie, uporządkowanego dotąd życia, okazuje się, że nic nie wychodzi nam zgodnie z planem? Co w przypadku, kiedy spotyka nas rozczarowanie, a nagle wszystkie bliskie nam osoby okazują się tak dalekie? Wtedy też warto podnieść głowię i zdecydowanym krokiem ruszyć w innym kierunku, bo nic nie dzieje się przypadkiem i być może na końcu nowej wędrówki czeka nas nagroda za każdą przeżytą cząstkę bólu. Łucja, czyli bohaterka książki „Obietnica Łucji”, autorstwa Doroty Gąsiorowskiej, to właśnie taka kobieta, której los spłatał ogromnego figla. Dlaczego została przymuszona do tego, by opuścić piękny dom i ruszyć na nieznane terytoria wprost do małej, okrytej mrozem wsi?

Łucja to kobieta sukcesu. Trudna przeszłość, w której brakowało ojca, a załamana utratą dziecka matka nie okazywała jej uczuć, nauczyła ją samodzielności i wytrwałości. Kobieta wchodząc za mąż, umiejętnie kieruje firmą, zapewniając sobie dobrobyt przejawiający się chociażby w postaci niezwykle pięknego i bogato wyposażonego domu. Jednakże w pewnym momencie życia Łucja zdaje sobie sprawę, że nie tak malował się w jej głowie obraz szczęścia. Pomiędzy nią, a jej wycofanym z małżeństwa partnerem, nie ma już tej magicznej więzi, a ich miłość zwyczajnie odchodzi w niepamięć. Brak dziecka, rutyna i pogoń za majątkiem odbierają jej nadzieję na lepszy dzień, stąd też kobieta podejmuje decyzję, która dokona takich zmian, że już nigdy nic nie będzie takie samo. Zabierając najpotrzebniejsze rzeczy wyjeżdża, trafiając do małego, starego miasteczka. Obejmując posadę nauczyciela, powoli poznaje całe otoczenie, a okazuje się, że ma ono do zaoferowania o wiele więcej, aniżeli mogłoby się wydawać. Wkrótce Łucja otrzymuje zadanie, którego wykonanie okaże się o wiele trudniejsze, niż przypuszczała. Ma odnaleźć ojca małej Ani, uczennicy, gdyż jej umierająca na raka matka wie, iż niedługo osieroci swoją córkę. Nowe życie niesie ze sobą sporo zagadek, a Łucja musi je rozwiązać. Jak wiele tajemnic kryje miejscowy pałacyk? Czy Eleonora, kobieta uznana za obłąkaną, to towarzystwo, którego powinna się wystrzegać? Kim jest Tomasz, genialny muzyk, którego Łucja poznaje na wystawie plakatów jego oziębłej partnerki? I jakie plany wobec bohaterki ma Filip, nauczyciel w-fu, który najwyraźniej oczekuje od niej czegoś więcej?

„Bo życie to nieustanna wędrówka, w której odkrywamy wciąż coś nowego.”

„Obietnica Łucji” to niezwykle piękna, opleciona wrażliwością historia, w której pomimo panującego mrozu, nieustannie odczuwalne jest ciepło. Główna bohaterka porzuca życie w luksusie, bym móc rozpocząć je na nowo w małej, przytulnej, ogrzewanej piecykiem chatce, należącej do niezwykle życzliwej kobiety – Matyldy. Nieufna bohaterka, która dotąd o prawdziwym uczuciu nie miała pojęcia, otrzymuje od mieszkańców miasteczka ogrom dobroci, która dotąd była jej obca. Miasteczko zapewni jej paletę uczuć, a Łucja będzie próbowała się z nimi zmierzyć. Miłość, przyjaźń, nienawiść i ból - wszystkiego będzie tutaj sporo, bo autorka książki nie zatrzymała się tylko na jednym wątku.

„Przytrzymał dłoń Łucji, gdy ta starała się ją wysunąć, i pomału przyłożył ją sobie do ust. Usta też miał ciepłe. Poczuła na skórze ich satynowy dotyk. Dreszcz przeszył jej ciało. Nie spodziewała się tego, ale bardzo jej się to podobało.”

Główna bohaterka napotyka na swojej nowej drodze wielu ludzi. Niektórzy okazują się tylko mało istotną chwilą, ale są i tacy, którzy zaczynają odgrywać w jej codzienności niezwykle ważne role. Jest ktoś, przy kim serce bohaterki bije mocniej, chociaż liczne przeszkody przeszłości i teraźniejszości wydają się niepokonalną barierą. Jest Matylda – powierniczka sekretów, kobieta o ogromnym sercu dająca z siebie wszystko, nie oczekując niczego w zamian. Jest i Ania, dziewczynka, która otrzymała od losu potężną dawkę cierpienia. To właśnie nią Łucja ma się zająć i właśnie to dziecko stanie się dla niej wyzwaniem, które doprowadzi do niespodziewanego finału.

„Mebel drgnął i przesunął się po ciemnej ściance z lekkością, ukazując kolejne drzwi.”

Autorka książki opracowała doskonałą fabułę. Relacje międzyludzkie, których tutaj sporo, udekorowała dodatkowym wątkiem dotyczącym zagadki starego pałacu. Czy jego puste, ograbione wnętrze nie jest już w stanie niczego zaoferować? Kim jest utożsamiająca się z owym obiektem Eleonora, którą miejscowi uznają za niemowę i kobietę niespełna rozumu? Czy warto oceniać ludzi po pozorach?

„Las wyglądał nieziemsko. Białe drobinki śniegu iskrzyły różowawym blaskiem, kapiąc się w płomieniach zachodzącego słońca. Jego różowa kula nadal była widoczna na horyzoncie, a malinowe promienie malowały wierzchołki co wyższych świerków i modrzewi na piękny kolor miłości.”

Coś, co niewątpliwie zasługuje na wyróżnienie, to klimat i ta niesamowita aura towarzysząca czytelnikowi przez cały czas. Autorka idealnie wykreowała obrazy otoczenia, wynikiem czego aż słyszy się ten śnieg skrzypiący pod nogami i czuje ciepło bijące od rozgrzanego piecyka w małym, starym domku. Atmosferę niewielkiej wioski zauważamy także wpatrując się w język stosowany przez bohaterów, w którym nieraz pojawia się urocza i charakterystyczna dla danego rejonu gwara. Życie w małych miejscowościach jest zupełnie inne, aniżeli w wielkim mieście. Ten kontrast jest w książce doskonale widoczny, tak samo jak unaocznione zostało w niej to, co tak naprawdę przynosi człowiekowi szczęście.

„Obietnica Łucji” to bogata w wartości powieść, od której trudno się oderwać. Różnorodni bohaterowie, wielowątkowa, bogata w tajemnice fabuła, zaskakujące odkrycia i niezapomniany, odczuwalny wszystkimi zmysłami klimat. Aż chciałoby się więcej. Oprócz wspaniałej treści, książka posiada także przepiękną okładkę, a motyw kwiatów, który się na niej pojawia, jest odzwierciedleniem wrażliwości i radości, niewątpliwie mających w powieści swoje istotne miejsce.
Czy książka ma jakieś wady? Być może ktoś stwierdzi, że są nimi częste zbiegi okoliczności, które tutaj występują. Według mnie jednak, to właśnie w nich tkwi cały czar książki i bez nich nic nie było by takie wyjątkowe.

Polecam kobietom, szczególnie tym dojrzalszym, bo książkowa bohaterka z pewnością podbije Wasze serce. „Obietnica Łucji” to idealna powieść na nadchodzącą wiosnę czy też ostatnie już, zimowe wieczory. Dajcie się ponieść jej magii i odważnie kroczcie z Łucją po nowych ścieżkach życia.
Autor: Angelika Musiał, data: 02.03.2015 14:24, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Książka pełna miłości...

Łasa na piękne, klimatyczne okładki, w tej ewidentnie się zakochałam. Kobieta z kwiatami w dłoni, wywołała we mnie dużo pozytywnych emocji i po części przygotowała na to, co znajdę w treści dzieła. Liczyłam tylko i wyłącznie na niezbyt wyszukaną historię kobiety po przejściach. No słuchajcie, Dorota Gąsiorowska dopiero debiutuje, a z debiutami bywa różnie. Jednym wychodzą dobrze, inni przeżywają druzgocącą porażkę. Pani Dorota zalicza się do wymienionej, pierwszej grupy. Książka "Obietnica Łucji", to nie tylko głupiutkie romansidło dla zdesperowanych kur domowych. To powieść pełna miłości, prawdy i pragnieniu bycia szczęśliwym.

Łucja Wróblewska ma czterdzieści lat i zmaga się ze wspomnieniami z przeszłości. Nie tak łatwo jest odciąć się od tego co było i zacząć żyć teraźniejszością. Na kobietę spłynęła lawina problemów, począwszy od nieszczęśliwego dzieciństwa, na rozwodzie kończąc. Łucja przeżyła utratę maleńkiego braciszka, śmierć ojca i chorobę mamy. Była wyobcowanym dzieckiem, które kompletnie nie odnajdywało się w towarzystwie rówieśników. Może dlatego tak ciężko było Łucji w dorosłym życiu. Po wielu latach, gdy wychodzi za Karola i zostaje właścicielką biura podróży, małżeństwo przeżywa kryzys. Nie ma sensu ciągnąć takiego związku, dlatego decyzja o rozwodzie, to najodpowiedniejsze posunięcie. Po szesnastu latach zostawić wszystko, opuścić Wrocław i wyruszyć do maleńkiej wioski na Podkarpaciu, wydaje się być niezbyt rozważne. Jednak Łucja chce zmian i dlatego osiada niczym statek na mieliźnie w urokliwym Różanym Gaju. Zamieszkuje u Matyldy i podejmuję posadę nauczycielki historii w miejscowej szkole. Jedną z uczennic jest Ania. Łucja upatruje w małej siebie sprzed lat, więc może dlatego często gości w domu dziewczynki. Mama Ani, Ewa, zmaga się z białaczką. Pozostało jej niewiele życia, także kobieta ma do naszej bohaterki wielką prośbę. Chce by Łucja odnalazła ojca Ani. To wbrew pozorom trudne i wymagające zadanie. Czy Wróblewska wyświadczy przysługę umierającej Ewie?

Najważniejsze są pierwsze chwile po odłożeniu przeczytanej książki. Z reguły mam wtedy niezły mętlik w głowie, a uwierzcie, że nawet teraz gdy "Obietnica Łucji" już stoi sobie dumnie na półce, myśli plączą się niesamowicie. Książka wywarła na mnie ogromne wrażenie i nie mogę uwierzyć, iż Dorota Gąsiorowska debiutuje. Faktycznie okrzyknięcie autorki nową mistrzynią powieści obyczajowej, jest po prostu trafione w samo sedno. Fabuła, może nie zaskakuje, pewne rzeczy, zachowania da się przewidzieć, niemniej jednak książkę odbieram bardzo pozytywnie. Dlaczego? Ponieważ została napisana prostym, ale nie banalnym językiem. Ma w sobie taką przyjemną lekkość, która umila czytanie i przyciąga kobietę niczym magnes. Dialogi, to nie tylko zwykła wymiana informacji pomiędzy poszczególnymi postaciami. Wyjawiają one najbardziej skrywane tajemnice, stanowią świetny obraz bohaterów, a ci zostali dopracowani w stu procentach. W "Obietnicy Łucji" znajdziemy typowe czarne charaktery, budujące napięcie i ogólnie psujące życie tym dobrym :) Z tak bogatą paletą osobistości nie sposób się nudzić.

Powieść ma w sobie taką specyficzną tajemniczość, bez której całość wypadłaby dosyć blado. Zarówno główna bohaterka jak i grupa drugoplanowych postaci, jest zagadkowa, skrywa skrzętnie dawne dzieje. Stopniowo odkrywamy te ludzkie koleje losu, a niejednokrotnie będziemy przecierali oczy ze zdumienia. Książka zbudowana jest na prawdzie, autorka rezygnuje z historii szytych grubymi nićmi po to, byśmy mogli odnaleźć tutaj siebie. Takie powieści mogłabym czytać non stop! Oczywiście pojawia się i wątek miłosny, a niechciany adorator lubi być stanowczy w tym co czyni :) Nie zabrakło i malowniczych, plastycznych opisów Różanego Gaju. Przyznajcie, czyż nie jest to urokliwa nazwa miejscowości?

Książkę chłonie się całym sobą, nie można przelecieć przez wszystkie kartki niczym porywisty wiatr i nie rozmyślać nad poszczególnymi zdarzeniami chociaż przez chwilę. Już niebawem przekonacie się jak wspaniała jest "Obietnica Łucji". A jeśli jakimś cudem książka was nie zachwyci, będziecie mogli wymienić ją na inną! Wydawnictwo pod tym względem ogromnie mnie zaskoczyło. Mam jednak nadzieję, że zamiana nie będzie u was konieczna... Ja swojego egzemplarza nie oddam nikomu.
Klienci, którzy kupili Obietnica Łucji, wybrali również:
Marzenie Łucji Dorota Gąsiorowska
Marzenie Łucji
Dorota Gąsiorowska, 28,41
Melodia zapomnianych miłości Dorota Gąsiorowska
Melodia zapomnianych miłości
Dorota Gąsiorowska, 26,87
Szept syberyjskiego wiatru Dorota Gąsiorowska
Szept syberyjskiego wiatru
Dorota Gąsiorowska, 30,72
Antykwariat spełnionych marzeń Dorota Gąsiorowska
Antykwariat spełnionych marzeń
Dorota Gąsiorowska, 26,87
Karminowe serce Dorota Gąsiorowska
Karminowe serce
Dorota Gąsiorowska, 30,72
Dziewczyna ze sklepu z kapeluszami Dorota Gąsiorowska
Dziewczyna ze sklepu z kapeluszami
Dorota Gąsiorowska, 29,18
Primabalerina Dorota Gąsiorowska
Primabalerina
Dorota Gąsiorowska, 28,41
Niedokończona baśń Dorota Gąsiorowska
Niedokończona baśń
Dorota Gąsiorowska, 30,79
Najlepsze, co mnie spotkało Agata Przybyłek
Najlepsze, co mnie spotkało
Agata Przybyłek, 25,83
Wyrok Remigiusz Mróz
Wyrok
Remigiusz Mróz, 27,93
Zagubiona Katarzyna Michalak
Zagubiona
Katarzyna Michalak, 31,12
Jeszcze się kiedyś spotkamy Magdalena Witkiewicz
Jeszcze się kiedyś spotkamy
Magdalena Witkiewicz, 29,53
Kiedyś się odnajdziemy Gabriela Gargaś
Kiedyś się odnajdziemy
Gabriela Gargaś, 27,93
Zaczekaj na miłość Ilona Gołębiewska
Zaczekaj na miłość
Ilona Gołębiewska, 27,93
Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi Rafał Kosik
Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi
Rafał Kosik, 30,81
Pakiet. Genialna przyjaciółka / Historia nowego nazwiska / Historia ucieczki / Historia zaginionej dziewczynki Elena Ferrante
Pakiet. Genialna przyjaciółka / Historia nowego nazwiska / Historia uc...
Elena Ferrante, 83,30
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 40% rabatu na całą ofertę wydawnictwa M!
Ostatnio oglądane
KObietnica Łucji
KBaśń o wężowym sercu, albo w...
KPowrót z Bambuko
KKicia Kocia u dentysty
KProsta sprawa
KZdarzyło się w Watykanie. Ni...
KDziki łubin
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 67
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!