Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 123 599 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 123 599 osób!
Tniemy ceny! Wybrane książki wydawnictwa Muza za 19,99!

Ostatni lot

Miniaturka
Nasza cena:
19,99 zł (zawiera rabat 55 %)
Cena rynkowa: 44,90 zł (oszczędzasz 24,91 zł)
Autor: Julie Clark
Wydawnictwo: Muza
Rok wydania:2020
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:448
Format:13.0 x 20.5 cm
Numer ISBN:978-83-287-1211-9
Kod paskowy (EAN):9788328712119
Dostępność: tak (13 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 100 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (10 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (10 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (10 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (10 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór już jutro
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór już jutro
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór już jutro
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór już jutro
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór jeszcze dzisiaj
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie Świętokrzyskiej z Wrocławską
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór już jutro
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór już jutro
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór już jutro
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór już jutro
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór już jutro
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór już jutro
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór już jutro
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro

Ostatni lot – opis wydawcy

Dwie kobiety. Dwie ucieczki. Jedna szansa, by zniknąć.

Zapierający dech w piersiach thriller psychologiczny z dynamicznym tempem, licznymi zwrotami akcji i misternie skonstruowaną intrygą.

Claire Cook wiedzie idealne życie u boku kochającego męża. Małżeństwo z zamożnym politykiem, luksusowe mieszkanie na Manhattanie i żadnych powodów do zmartwień. Ale to tylko pozory. Za zamkniętymi drzwiami ich domu nic nie jest takie, jak się wydaje. Apodyktyczny mąż nie dość, że nie potrafi zapanować nad swoim wybuchowym charakterem, to jeszcze śledzi każdy ruch żony, aby zyskać pewność, że Claire jest w stanie sprostać jego wygórowanym standardom. I choć kontroluje ją na każdym kroku, to nie wie, że Claire od miesięcy planuje ucieczkę.

Pewnego dnia na drodze Claire staje inna kobieta, której sytuacja jest równie dramatyczna. Poznana w barze na lotnisku Eva, tak samo jak Claire, zrobi wszystko, by raz na zawsze zniknąć. Zdesperowane kobiety w ostatniej chwili podejmują decyzję o zamianie biletów – Claire poleci jako Eva do Oakland, a Eva do Puerto Rico jako Claire. Wierzą, że w ten sposób uda im się zacząć wszystko od nowa.

Kiedy lecący na Karaiby samolot ulega katastrofie, Claire staje przed niełatwą decyzją: może ukraść tożsamość Evy, z całym bagażem skrzętnie ukrywanych przez nią sekretów. Czy przyparta do muru będzie miała dość odwagi, by wykorzystać swoją szansę?

Opinie czytelników o „Ostatni lot”
Średnia ocena: 4,8 na bazie 17 ocen z 17 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 07.02.2021 22:43
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ostatni lot

Claire i Eva to dwie kobiety, które spotykają się (mniej lub bardziej) przypadkowo na tym samym lotnisku. Obie chcą zniknąć bez śladu i pozostawić swoje dotychczasowe życie za sobą. Zależy im na tym, by pożegnać jednocześnie osoby, z którymi do tej pory miały styczność. Mają jednak inne powody, by to uczynić. Wymieniają się biletami, aby trudniej było je zlokalizować, jednak gdy Claire ląduje w Oakland dowiaduje się o katastrofie samolotu, na pokładzie którego miała siedzieć, lecz bilet oddała Evie. Wydaje jej się to idealnym powodem, by przejąć tożsamość ledwo poznanej kobiety.
"Ostatni lot" trzymał mnie w napięciu przez całą fabułę i jest to najlepsza książka, jaką od początku roku przeczytałam. Ocenę obniżyłam ze względu na długie opisy, które czasami się zdarzały, a wydawały mi się kompletnie niepotrzebne. Mimo to książkę czytało mi się bardzo szybko - wystarczyły tylko 2 wieczory. Zdecydowanie mogłabym ją polecić potencjalnym czytelnikom, ze względu na świetną według mnie kreację dwóch głównych bohaterek. Chcą zniknąć z kompletnie różnych powodów, jednak z czasem dowiadujemy się, że obie są bardzo odważnymi kobietami. Podobało mi się to, że poznajemy historię zarówno Claire, jak i Evy. Czytając opis szczerze mówiąc bałam się, że Eva zostanie w książce trochę pominięta, jednak nie zawiodłam się.
Autor:
Data: 17.07.2020 12:22
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Ostatni lot"

Claire Cook od lat żyje u boku męża polityka. Ich małżeństwo niestety nie jest idealne. Nieustannie kontrolowana i poniżana przez Rory'ego kobieta jak dotąd nie potrafiła się przeciwstawić. Nadchodzi jednak taki czas kiedy Claire zaczyna obmyślać plan ucieczki i krok po kroku, w tajemnicy przed mężem, zaczyna go realizować. Niestety w ostatniej chwili kobieta zmuszona jest improwizować. Na lotnisku spotyka Evę, która również pragnie zostawić za sobą dawne życie i uciec. Kobiety wymieniają się swoimi biletami. Samolot, którym zamiast Claire poleciała Eva ulega katastrofie. Claire staje przed możliwością przywłaszczenia sobie tożsamości Evy. Problem polega na tym, że równocześnie musiałaby przyjąć na barki sekrety Evy. Czy Claire uda się rozpocząć nowe życie? Czy Rory odkryje, że jego żona żyje?

O tej książce było głośno już przed premierą. Była dosłownie wszędzie i miałam wrażenie, że zaraz wyskoczy z mojej lodówki :) Ja jednak podeszłam do niej z dystansem, ponieważ obawiałam się, że to, co innych zachwyca mnie może nie przypaść do gustu. Niepotrzebnie się jednak martwiłam. "Ostatni lot", to historia od której nie idzie się oderwać. Wciągnęła mnie od pierwszej strony i z każdą kolejną kartką byłam coraz bardziej ciekawa jak to się zakończy. Zwłaszcza, że Eva również nie uciekła bez powodu. Musiał się za tym kryć jakiś mroczny sekret. Autorka świetnie zbudowała napięcie, które utrzymywało się do końca. Krótkie rozdziały przeplatane naprzemiennie historią Claire oraz Evy czyta się błyskawicznie. Obie bohaterki zostały ciekawie wykreowane. Różnią się od siebie jak ogień i woda, zmagają z zupełnie innymi problemami, prowadzą zupełnie inny tryb życia. Połączyło je pragnienie zniknięcia raz na zawsze. Autorka dopieściła każdy szczegół tej historii. Wszystko jest dokładnie przemyślane, a co ciekawe te dwie niby odrębne historie w pewnym momencie się łączą. Bardzo miło spędziłam czas z tą książką i czekam na kolejną :) Jeśli jeszcze nie mieliście okazji zapoznać się z tym tytułem, bardzo polecam.
Autor:
Data: 08.07.2020 13:53
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Opowieść o kobiecej determinacji, wsparciu i przyjaźni

Czy jesteśmy w stanie definitywnie odciąć się od przeszłości? Zniknąć, zapomnieć o wszystkim i zacząć nowe życie? Czy może przeszłość podąży za nami niczym myśliwy tropiący zwierzynę, by osaczyć nas i dopaść?

Dwie kobiety skazane na ucieczkę. Skazane przez najbliższą osobę, przez obojętność otoczenia, przez błędy młodości. Spotykają się na lotnisku i mimo zupełnie różnych pobudek, które nimi kierują podejmują drastyczny krok, zostawiając przeszłość za sobą, zrywając wszelkie powiązania. Ich podróż ma być lotem w jedną stronę, ku wolności.

Tylko czy rzeczywiście będą w stanie się uwolnić? Czy życie pokaże, że są problemy, od których nie można uciec tylko trzeba stawić im czoła, zmierzyć się z nimi nawet wtedy, gdy czujemy się jak Dawid w starciu z Goliatem?

To opowieść o kobiecej determinacji, wsparciu i przyjaźni. O pokonywaniu paraliżującego strachu, trudnych decyzjach i nadziei. Poruszająca problemy przemocy domowej, zarówno fizycznej, jak i psychicznej. Przymykania oczu przez otoczenie. Ale również osamotnienia wymuszonego życiem poza prawem, bolesnej wręcz potrzebie życzliwości i zrozumienia.

Największym atutem powieści jest rozbudowany wątek psychologiczny postaci. Nacisk na ich emocje i dylematy, jak i tło społeczne. Również fabuła przyciąga niczym magnez, a nieustannie towarzyszące lekturze napięcie nie pozwala oderwać się od niej do ostatnich stron. Zastanowił mnie jednak podział bohaterów. Kobiety, to bohaterki pozytywne, nawet jeśli robią coś złego, to pod wpływem męskiej manipulacji. Nie doświadczysz tu jednak ani jednej prawdziwie pozytywnej postaci męskiej. Czy mój odbiór książki byłby równie dobry, gdyby te role zostały odwrócone?
Autor:
Data: 23.06.2020 11:49
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ostatni lot

Dwie kobiety. Dwa loty. Jedyna szansa, żeby zniknąć.

Claire Cook wiedzie idealne życie u boku Rory’ego, wspaniałego męża. Związek z zamożnym politykiem, luksusowe mieszkanie na Manhattanie i żadnych powodów do zmartwień. Ale to tylko pozory. Za zamkniętymi drzwiami ich domu nic nie jest takie, jak się wydaje. Apodyktyczny mąż nie potrafi zapanować nad swoim wybuchowym charakterem i wyładowuje agresję na żonie, a armia jego lojalnych pracowników śledzi każdy ruch Claire. I choć Rory kontroluje żonę przez całą dobę, to nie wie, że Claire od miesięcy planuje ucieczkę.

Podróż służbowa, w którą Claire ma się udać sama, to dla niej niepowtarzalna szansa, by wreszcie uwolnić się od męża psychopaty. Na lotnisku w jednym z barów kobieta przypadkowo spotyka Evę, z równą determinacją próbującą zerwać z przeszłością. Strach i pragnienie ucieczki są tak silne, że dwie nieznajome kobiety podejmują spontaniczną decyzję, która na zawsze odmieni ich życie. Zdesperowane postanawiają wymienić się kartami pokładowymi: Claire poleci jako Eva do Oakland, a Eva do Portoryko jako Claire. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem i nikt nie odkryje prawdy, zostawią przeszłość za sobą i zaczną nowe życie.

Kiedy po wylądowaniu w Oakland Claire dowiaduje się o katastrofie lotniczej z udziałem samolotu lecącego do Portoryko, ma w głowie mętlik. Eva wspomniała, że jest pogrążoną w żałobie wdową i nikt nawet nie zainteresuje się jej zniknięciem. Czy to nie idealna okazja, by przejąć tożsamość tragicznie zmarłej kobiety i bezpowrotnie zostawić za sobą przeszłość? Claire nie wie jednak, że Eva ją okłamała, a życie, o którym opowiadała, nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.

"Bycie odrzuconym raz na zawsze zmienia twoje życie. Takie doświadczenie łamie cię na pół i już nigdy więcej nie otworzysz się na drugiego człowieka, bo boisz się wystawić na potencjalny atak."

Czy nie zastanawialiście się choć raz nad tym, by zmienić swoją tożsamość? Stać się kimś innym? Na chwilę lub na zawsze? Uciec od problemów? Tylko czy to jest w ogóle możliwe...?

Zacznę może od tego, że bardzo podoba mi się dwutorowa narracja poprowadzona z perspektywy Claire i Eve. Dzięki temu mamy możliwość poznania obu bohaterek, zrozumienia ich postaw i motywów działania. Autorka bardzo ciekawie to wszystko rozegrała. Widać że miała na to swój pomysł. A główny wątek, jakim jest zniknięcie, będącym wypadkową tego, że kobieta nie może liczyć na jakąkolwiek pomoc innych osób, by uwolnić się od męża tyrana, wydaje się, że jedynym ratunkiem jest właśnie ucieczka. To pragnienie wolności i jej otrzymanie można tu rozpatrywać w różnym kontekście. Obie bohaterki jej pragną, ale w jakiej formie ją otrzymają...? Tego nie mogę Wam zdradzić.

"Ona jeszcze nie zdaje sobie sprawy, że już niedługo dołączy do grona zaginionych, a ja rozpłynę się w powietrzu i nie pozostanie po mnie żaden ślad."

Autorka stworzyła dwie silne bohaterki. Takie kreacje w literaturze uwielbiam. Żadne tam rozmemłane kobietki, a kobiety z charakterem! Choć zarówno Claire, jak i Eve zdarzają się momenty zwątpienia, lęku i strachu.

Ta historia pokazuje do czego zdolny jest człowiek i co jest w stanie poświęcić, by odzyskać upragnioną wolność i spokój. Pokazuje również to, jak wiele masek nosi w sobie, które przywdziewa na potrzeby danej sytuacji.

"Świat jest pełen ludzi, którzy mają jakieś tajemnice. W gruncie rzeczy nikt nie jest tym, na kogo wygląda."

Książka niesie ważny przekaz dla kobiet podobnych do Claire czy Eve, które spotkała ze strony mężczyzn przemoc. Podpowiada, żeby nie bać się ani nie wstydzić prosić o pomoc, aby zawalczyć o siebie. Fabuła książki nawiązuje do zainicjowanego Stanach Zjednoczonych ruchu Me Too, w którym głos mają kobiety upokarzane tylko i wyłącznie ze względu na swoją płeć.

"Jeśli będziesz wystarczająco uważna, zawsze dostrzeżesz jakieś rozwiązanie. Jeśli będziesz wystarczająco uważna, zawsze dostrzeżesz jakieś rozwiązanie."

Ta lektura wymyka się wszelkim utartym schematom, zaskakuje i nie pozwala odłożyć na później. Julie Clark doskonale dawkuje napięcie i akcję. Tu wszystko ma ręce i nogi, a do tego wypada bardzo realistycznie. Otrzymujemy sporą ilość niedopowiedzeń, mrocznych sekretów, kłamstw, manipulacji, idealnie skrojoną intrygę i dosłownie wbijający w fotel finał! Bynajmniej nie ten samolotowy.

"Ostatni lot" to emocjonujący i niesamowicie wciągający thriller psychologiczny o desperackiej próbie ucieczki, pragnieniu wolności i sprawiedliwości, samotności, prawdziwej przyjaźni, sile kobiet, wielkiej odwadze i konsekwencjach nie zawsze dobrze podjętych decyzji. Czy możliwe jest zniknięcie na zawsze? Koniecznie sprawdźcie!
Autor:
Data: 21.06.2020 12:20
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ostatni lot

Wiecie, czego nie lubię w świecie książek? Tego, że mam jeszcze tyle "starych" książek do przeczytania, a nowości przybywa jak grzybów po deszczu. Nie daję się skusić każdej, ale są takie, koło których ciężko przejść obojętnie. "Ostatni lot" wydawał mi się od początku pozycją godną uwagi. Dlaczego? Bo nie od dziś po głowie wielu z nas kołacze się myśl, czy da się zniknąć na zawsze. Tak po prostu wyjechać, zmylić tropy, zmienić wygląd i nie stresować się na każdym kroku, że ktoś nas jednak rozpozna...


Dwie kobiety. Dwa loty. Jedyna szansa by zniknąć.

Claire Cook to kobieta, która prowadzi wręcz idealne życie u boku Rory'ego, który lada dzień ma startować w wyborach na senatora. Zamożny mąż, luksusowe mieszkanie i praktycznie żadnych powodów do zmartwień. A jednak to tylko pozory. W czterech ścianach domu na Manhattanie wcale nie dzieje się tak dobrze, jak można by się spodziewać. Kobieta jest gnębiona zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Tylko w nocy może pozwolić sobie na zdjęcie maski i nie musi udawać jaka szczęśliwa jest w tym związku i jak świetnie wszystko u nich prosperuje. Choć wydaje się, że Rory obserwuje kobietę dwadzieścia cztery godziny na dobę, to okazuje się, że od miesięcy Claire przygotowuje się do podjęcia niezwykle poważnej i odważnej decyzji. Jeden błąd i wszystko może się posypać.
Problem w tym, że dochodzi do nagłej zmiany planów i podróż służbowa, która miała być pomocna w realizacji decyzji. To Rory jedzie tam, gdzie kobieta wszystko sobie poukładała z przyjaciółką, a ona zostaje oddelegowana do Portoryko. Claire jest załamana i nie wie co robić, szczególnie że w momencie, gdy jej mąż odkryje, co planowała, jej życiu będzie zagrażać niebezpieczeństwo.

Pomaga jej obca kobieta. Może to szczęście. Może przeznaczenie. A może zwykłe zrządzenie losu. Dochodzi do wymiany biletów i to Eva leci do Portoryko, a Claire do Oakland. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, obie kobiety będą mogły zacząć nowe życie od początku. Każda gdzie indziej i jako kto inny.
Niestety nie wszystko idzie według planu. Pojawia się coraz więcej problemów i obaw. Claire cały czas czuje na sobie oddech męża tyrana i jego ludzi.

Czy kobietom uda się ukryć? Czy da się zniknąć na zawsze i zacząć życie jako zupełnie ktoś inny? Czy Eva i Claire będą miały szczęście i zaznają wreszcie odrobiny spokoju?

Dawno nie wciągnęłam się w książkę dosłownie od pierwszych stron. Zapadając w treść "Ostatniego lotu" zrozumiałam, jak bardzo mi tego brakowało. Julie Clark poruszyła dwa niezwykle ważne tematy, a w zasadzie trzy. Przemoc w rodzinie, siłę pieniądza, którym da się kupić prawie wszystko oraz możliwość ucieczki i ukrycia się. Który zaciekawił mnie najbardziej? Zdecydowanie ten ostatni. Dopóki człowiek nie podejmuje tak poważnego i ostatecznego kroku, nie jest świadom, ile przeszkód czeka go po drodze. Julie w pewien sposób otwarła nam (a na pewno mi) na to oczy. Polecam Wam tę powieść i liczę, że będziecie ją czytać z zapartym tchem podobnie jak ja!
Autor:
Data: 20.06.2020 16:25
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

ostatni lot

Przychodzę dziś do Was z recenzją książki „Ostatni lot” Julie Clark Wydawnictwa Muza. Jest to książka z gatunku kryminał, thriller, sensacja.
Powieść powiada historię dwóch kobiet, których los łączy się na lotnisku.
Claire Cook wiedzie z pozoru idealne życie. Jest żoną szanowanego polityka, żyje w luksusowym mieszkaniu. Niestety za tym wszystkim tak naprawdę kryje się ogromne cierpienie kobiety, która jest ofiarą przemocy domowej. Apodyktyczny i wybuchowy mąż kontroluje każdy ruch kobiety, w czym pomagają mu jego oddani pracownicy. Kobieta nie ma nikogo bliskiego. Wie, że nie może odejść od mężczyzny, on nigdy się na to nie zgodzi. Od roku więc planuje ucieczkę przy pomocy jedynej przyjaciółki, jaką ma, a o której nikt nie wie. Kobieta ma zniknąć w trakcie podróży służbowej. Niestety w ostatniej chwili jej mąż zmienia zdanie. Plany Claire lądują w gruzach. Gdy załamana kobieta odpoczywa w lotniskowym barze podchodzi do niej nieznajoma kobieta Eva, próbującą zerwać z przeszłością. Zdesperowane kobiety postanawiają wymienić się kartami pokładowymi. Claire poleci jako Eva do Oakland, a Eva do Portoryko jako Claire. Po wylądowaniu na miejscu Cook dowiaduje się, że samolot, którym ostatecznie miała polecieć Eva uległ katastrofie lotniczej. Claire zatrzymuje się w domu nieznajomej i zastanawia się nad przejęciem jej tożsamości. Nie wie jednak, że życie zmarłej kobiety nie ma nic wspólnego z tym, co opowiedziała jej na lotnisku, a chęć ucieczki była wywołana naprawdę poważnymi kłopotami.
„Tożsamość to dziwna rzecz. Czy jesteśmy tymi osobami, za które się uważamy, czy też liczy się to, jak widzą na inni? Czy oceniają nas przez pryzmat tego, co chcemy im pokazać, czy może raczej skupiają się na ty, co usilnie staramy się ukryć?”
Pomysł na fabułę naprawdę świetny. Zamianę na lotnisku uważam za bardzo ciekawy wątek. W książce naprawdę dużo się dzieje. Na początku i na końcu fabuła ogromnie pędzi, trzymając czytelnika w nieustannym napięciu i niepewności. W środku książki akcja troszkę zwolniła, ale wydaje się to być uzasadnione tym, iż jest to powieść z suspensem. Genialnym zabiegiem jest przeplatanie rozdziałów pomiędzy teraźniejszość Claire i przeszłość Evy. Za duży plus uznaję także to, iż całkowicie nie udało mi się przewidzieć zakończenia.
Bardzo spodobała mi się kreacja bohaterek. Są to silne kobiety, które mimo, iż doświadczyły w życiu wiele złego ze strony mężczyzn, potrafią się zdeterminować i podjąć próbę zmiany swojej sytuacji. Wykazując się tym samym ogromną odwagą. Nieodzowna okazuje się przy tym pomoc innych kobiet, gdyż znaczącą rolę odgrywa tu także motyw kobiecej przyjaźni.
Autorka tą powieścią chciała zwrócić uwagę na problem traktowania kobiet w społeczeństwie, co uważam bardzo dobrze jej się udało. Jak sama wskazuje, nie jest to tylko thriller, ale i świetna literatura dla kobiet, gdyż opowiada historię dwóch silnych i inteligentnych kobiet. Myślę, że zawarcie tej tematyki w książce bardzo ją wzbogaca i powoduje, że daje ona do myślenie, ma głębszy sens.
„Jeśli będziesz wystarczająco uważna, zawsze dostrzeżesz jakieś rozwiązanie. Musisz znaleźć w sobie odwagę, żeby je zobaczyć’
Polecam!
Autor:
Data: 18.06.2020 16:51
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Z książką na kanapie

„Ostatni lot” jest naprawdę dobrą książką, napisaną bardzo przejrzyście, w chronologii wydarzeń, więc czytelnik nie musi głowić się, zastanawiać co było kilka stron wcześniej, po prostu płynie z historią. Dwie kobiety Eva i Claire, wydaje się z dwóch różnych światów, a jednak zaskakująco do siebie podobnych, spotykają się w kawiarni na lotnisku. Obie chcą uciec, więc zamieniają karty pokładowe, by rozpocząć życie z inną tożsamością. Samolot, którym po zamianie leciała Eva, ulega katastrofie. Claire ma szansę przejąć tożsamość Evy i wreszcie zniknąć, tylko czy na pewno można zaufać nieznajomej?

Powieść porusza trudny temat przemocy domowej, znęcania nie tylko fizycznego, ale i psychicznego, niszczącego poczucie własnej wartości, powodującej ciągły lęk o najmniejszy grymas na twarzy oprawcy, uczucie, by się stać niewidzialnym. Autorka bardzo dobrze oddała uczucia obojga — kobiety zastraszonej, a także górującego nad nią męża. Aż przychodzi szansa na zmianę wszystkiego, odwrócenie losu i wzięcie życia we własne ręce. Któż by nie skorzystał? Widać, że autorka chciała pokazać, jak trudno wyrwać się z takiej relacji, jak wiele jest w stanie zaryzykować ofiara, by móc z powrotem być wolna.

„Ostatni lot” ma kilka scen, które może są mniej realne (głównie w życiu Evy), ale nie rzutuje to na moją ocenę jako całości. Książka mocna, choć krwi w niej brak, mamy za to życie poza granicą prawa, niejasne interesy, jedno pożegnane bagno, a znowu jedną nogą nad krawędzią kolejnego. Polecam!
Autor:
Data: 13.06.2020 20:22
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ostatni lot

Nie miałam ostatnio szczęścia do thrillerów psychologicznych, szczególnie tych bardzo reklamowanych w mediach społecznościowych. Dlatego też, mimo że "Ostatni lot" Julie Clark zbierał naprawdę dobre opinie, ja podeszłam do lektury bez większych oczekiwań. Liczyłam po cichutku na dobrą książkę i przyznaję, jestem mile zaskoczona. Takie niespodzianki lubię! Świetnie mi się ją czytało i na pewno sięgnę po kolejne powieści autorki.

Claire to żona wpływowego polityka, kandydata na senatora. Od lat jest ofiarą przemocy, apodyktyczny mąż myśli, że przejął kontrolę nad każdym aspektem jej życia. Nie wie jednak, że Claire ma dość maltretowania i od roku planuje ucieczkę. Podróż służbowa, w którą ma się udać, jest jej jedyną szansą na zniknięcie.
Eva młoda kobieta wychowana w sierocińcu. Kiedyś jedna z najzdolniejszych studentek, dzisiaj zajmująca się produkcją narkotyków. Ich losy w niezwykły sposób splatają się na lotnisku, a podjęta przez nie spontaniczna decyzja, odmieni ich życie na zawsze.

"Ostatni lot" to książka, która bardzo mnie zaskoczyła. Nie spodziewałam się tak niebanalnego pomysłu na fabułę i wyrazistych bohaterek, których nie sposób nie polubić. Julie Clark wciągnęła mnie w opowiadaną przez siebie historię od pierwszych stron, a prowadzona dwutorowo narracja tylko wzmagała moje zainteresowanie lekturą. Rozdziały pisane z perspektywy Claire i Evy pokazują jak wydarzenia z ich życia doprowadziły te dwie zdeterminowane kobiety do spotkania na lotnisku. Ich historie wywołały we mnie wiele emocji. Obie dokonały złych wyborów, których skutki są opłakane. Mimo to podejmują ogromne ryzyko, walczą o lepsze życie i prawo do szczęścia.
Lekki styl autorki sprawił, że przeczytałam tę książkę błyskawicznie i z ogromną przyjemnością. "Ostatni lot" to powieść, po którą warto sięgnąć. Polecam!
Autor:
Data: 11.06.2020 11:20
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Girl power!

Dwie kobiety. Jedno z pozoru przypadkowe spotkanie. Zmiana ról i chęć zmiany i zniknięcia z radarów. Czy tak się w ogóle da w dzisiejszym świecie?
Narracja prowadzona jest z perspektywy obu kobiet. Clarie w czasie teraźniejszym, natomiast poznając Eve cofamy się kilka miesięcy przed przygodą na lotnisku.
Książka ma wydźwięk feministyczny, ale też porusza ważny problem społeczny jakim jest przemoc domowa nie tylko fizyczna ale ta psychiczna. Takie rzeczy dzieją się w rodzinach uboższych, ale u tej lepiej sytuowanej części społeczeństwa problem również jej obecny. A z racji posiadanych środków i sojuszników, lepiej sobie radzą z ukrywaniem problemu.
Jest to thriller psychologiczny, wciągający. O strachu. o sile nie tylko tej mierzonej siniakami pod okiem, ale przede wszystkim o sile wewnętrznego pragnienia wolności. Książka udowadnia, że kobiety "słabą płcią" nie są i potrafią walczyć jak lwice.
Autor:
Data: 07.06.2020 11:12
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ostatni lot...

“(...) ludzie uwierzą we wszystko pod warunkiem, że ani przez chwilę się nie zawahasz”.
Claire wiedzie idealne życie u boku wspaniałego męża, polityka Rory’ego Cook’a. Jednak to tylko pozory. Za zamkniętymi drzwiami ich domu, nie jest tak jak się wszystkim wydaje. Rory nie potrafi zapanować nad swoim wybuchowym zachowaniem i wyładowuje swoją agresję na żonie. Dzięki swoim pracownikom śledzi każdy krok swojej żony. Mężczyźnie wydaje się, że ma wszystko pod kontrolą, jednak nawet nie podejrzewa, że kobieta od kilku miesięcy planuje ucieczkę. Podczas podróży służbowej, na lotnisku Claire spotyka Evę, która tak jak ona chce uciec od przeszłości. Podejmują szybką decyzje i wymieniają się kartami pokładowymi. Od tej pory Clarie staje się Evą i leci do Oakland, a Eva jako Clarie do Portoryko. Po wylądowaniu Clarie dowiaduje się o katastrofie samolotu, w którym była Eva.
Czy można zniknąć bez śladu z dnia na dzień? Co trzeba zrobić, jak pogodzić się z tym wszystkim, co zostało w tyle? Temat zniknięć i zmiany tożsamości podjęła Julie Clark w “Ostatnim locie”. Autorka również zajęła się bardzo ważnym tematem - przemocy domowej. Życie Clarie z zewnątrz wygląda idealnie, jednak jej mąż jest agresorem, który musi mieć nad nią kontrolę. Eva ucieka przed błędami z przeszłości. Obie mają dobre powody, żeby zniknąć. Autorka powoli buduje napięcie ujawniając kolejne tajemnice bohaterek, a zakończenie zaskakuje.
Autor:
Data: 06.06.2020 16:44
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ostatni lot w przeszłość

"Ostatni lot" to książka, którą czyta się niezwykle szybko, dzięki dobrze zbudowanemu napięciu w fabule i wyśmienicie wykreowanym postaciom. Od pierwszych stron czuć nadchodzącą katastrofę, a powietrze aż buzuje od niewypowiedzianych tajemnic. Historia pokazuje losy dwóch kobiet, które chcą zniknąć, ale to nie tylko historia o nich. To historia o ludziach, którzy przymykają oczy na ważne sprawy, historia o prawdziwej przyjaźni i sile kobiet, które dawno utraciły wiarę w siebie i swoje możliwości.
Książkę czytało się niesamowicie szybko i przyjemnie. Dużo emocji, dużo dreszczyku. Serdecznie polecam!
Autor:
Data: 06.06.2020 02:30
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ostatni lot

Jak wiele jesteśmy w stanie zrobić, by zmienić swoje życie? Do jakich poświęceń jesteśmy zdolni? Czy istnieje wówczas granica naszej desperacji? Poznajcie Claire Cook i Eve, a przekonacie się, że taka granica nie istnieje. „Ostatni lot” to fenomenalny thriller psychologiczny. Julie Clark wystawia nasze emocje na wielką próbę. Obierzcie zatem kurs na „Ostatni lot” i dajcie porwać się w historię dwóch kobiet, dla których jedyną szansą jest ucieczka. Autorka doskonale dawkuje emocje, a towarzyszące nam napięcie wzrasta niczym samolot wzbijający się w przestworza. Wydawałoby się, że Claire Cook wiedzie beztroskie życie u boku męża Rory’ego. Jednak to, co widoczne na zewnątrz, nie jest już tak barwne jak wewnątrz domowej rzeczywistości. Za murami ich domu, kobieta przeżywa istny dramat. Despotyczny małżonek wielokrotnie wyładowuje na niej swoje frustracje. Ciągła kontrola i agresja ze strony małżonka, zmuszają Claire do podjęcia kroku, od którego nie będzie już odwrotu. Kobieta decyduje się na ucieczkę. Lecz by była ona skuteczna, od miesięcy przygotowuje misterny plan. Czy zdoła go zrealizować? Do jakich kroków będzie musiała się posunąć, by wyrwać się z rąk oprawcy? Gdy wszystko jest już dopięte na ostatni guzik, nie ma już odwrotu. Podróż służbowa stwarza ogromne szanse na realizację planu. Claire na lotnisku spotyka Evę, która również planuje zerwać z dotychczasowym życiem. Wspólnie podejmują decyzję, by wymienić się swoimi biletami. Claire jako Eva poleci do Oakland. Z kolei Eva obierze kurs do Portoryko. Czy zamiana miejsc, okaże się dla nich możliwością zerwania z przeszłością? Wszystko wskazuje, że tak. Jednak Julie Clark pokrzyżowała im plany. Jak się okazuje Claire po wylądowaniu w Oakland, dowiaduje się, że samolot lecący do Portoryko uległ katastrofie. Wydarzenie to jest dla Claire okazją do upozorowania swojej śmierci i przyjęcia tożsamości kobiety, która wyznała jej, że jest wdową. Świadomość, że nikt nie będzie poszukiwał kobiety, ułatwia Claire realizację planu. Jednak okazuje się, że Eve sprzedała jej nieprawdziwą historię ze swojego życia. „Ostatni lot” to nie tylko fenomenalny thriller psychologiczny. To również zaproszenie do dyskusji na temat przemocy domowej, która zmusza ofiary do desperackich kroków. Często ucieczka to jedyny sposób, by wyrwać się z rąk oprawcy i zmienić swoje życie. Autorka doskonale nakreśliła portret psychologiczny kobiety, dla której życie u boku ukochanego okazało się obcowaniem z tyranem. „Ostatni lot” do ogromna dawka emocji, fenomenalnie poprowadzona fabuła, która nigdy nie ulotni się z Waszej świadomości.
http://www.czyt-nik.pl/recenzje/odleciec-z-julie-clark/
Autor:
Data: 03.06.2020 23:11
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

satysfakcjonująca, czytelnicza przygoda

Dwie kobiety. Dwa życia. Dwie historie. Dwie próby odzyskania wolności. Claire ucieka od wpływowego męża i przemocy domowej. Eva chce skończyć z produkcją narkotyków i ludźmi rządzącymi tym światkiem. Żadne z tych okoliczności nie należą do przyjemnych. Zamiana biletów na lotnisku rozpoczyna emocjonującą walkę o własne Ja. O bycie wolnym, niezastraszonym człowiekiem.
To książka o silnych, odważnych, inteligentnych kobietach. I o mężczyznach, będących synonimem układów, kasy i władzy. Też o tym, co może się stać gdy te dwa byty się spotkają. Jest o przemocy fizycznej ale i psychicznej, wykorzystywanie zależności nie jest przecież niczym innym.
Idealnie wpasowujący się w definicję thriller psychologiczny. Historia skoncentrowana na stanach psychicznych bohatera, rozwoju postaci, jej wyborach, strachu czy lęku. Precyzyjne opisy emocji kobiet powodują, że czytelnik je rozumie, pragnie aby im się udało z tych toksycznych relacji uwolnić.
Akcja jest szybka, płynna, nie ma "letnich" fragmentów. Historia jest przemyślana a napięcie trzymało mnie głęboko za flaki, nie pozwalając książki odłożyć "na później". Nie ma odcinanych korpusów, hektolitrów krwi a zakończenie nie stanowi wielkiej niespodzianki ale ja myślę, że nie o to tu chodzi. Mnie w każdym razie to nie przeszkadzało a im mniej krwi tym dla mnie lepiej. Uważam, że książce nic nie brakuje aby móc przeżyć satysfakcjonującą, czytelniczą przygodę. Jak dla mnie ma wszystko, czego oczekuje się po takiej lekturze.
Autor:
Data: 03.06.2020 22:59
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ostatni lot

Julie Clark Ostatni lot, ten thiller czyta się jednym tchem! I twierdzi to nie do końca fanka thillerów. Żeby pozostał w mojej pamięci na dłużej, a nie był jedynie chwilową rozrywką, musi posiadać jakiś element zaskoczenia, trzymającą w napięciu akcję, nietypową historię, zgrabnie skonstruowaną intrygę, która wywiedzie mnie w pole, a zakończenie spowoduje, że przez dłuższy czas zastanawiać się będę "Jak to w ogóle było możliwe?" W dodatku powinien być wypośrodkowany, żeby nie wydarzyło się w nim ani za mało, ani też za dużo.

Taki jest właśnie  Ostatni lot. Zawiera w sobie wszystkie powyższe elementy, a przy okazji niesie głębsze i bardzo ważne przesłanie.

Dwie różne kobiety, dwie przeszłości, dwa światy, w których funkcjonują na codzień. W rezultacie, chcąc zerwać z dotychczasowym życiem, doprowadzają do równoległych ucieczek. Przypadkowe spotkanie na lotnisku, wymiana biletów, wreszcie upragniona wolność. Dlaczego chcą zniknąć? Czy te ucieczki mają szansę się powieść? W jaki sposób zatrzeć po sobie ślady, żeby nigdy nie zostać odszukaną? Jakie tajemnice kryje ich najbliższe otoczenie?

Świetne, równe tempo, od czasu do czasu pozwalające również czytelnikowi na chwilowe złapanie oddechu, trzymająca w napięciu i niepewności akcja, a przede wszystkim interesujące, zdeterminowane i odważne bohaterki. Chociaż ich ucieczkami kierują różne motywy, to obie zasługują na uznanie, bo mają odwagę uwolnić od dotychczasowego życia Ta pełna emocji historia trzyma w napięciu do ostatniej strony !

Nie trzeba przelewać krwi, epatować przemocą czy brutalnością, aby stworzyć historię inteligentną, emocjonującą, z powiewem świeżości, a w dodatku odwołującą się do problemów społecznych.
Autor:
Data: 02.06.2020 15:23
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Bardzo udany debiut Julie Clark

Jutro swoją premierę będzie miał znakomity thriller psychologiczny "Ostatni Lot" Julie Clark. Przygotujcie się na sporą dawkę adrenaliny, którą zaserwowała autorka. Odłóżcie wszystkie zbędne sprawy i wbijcie się głęboko w fotel. Książka od pierwszych stron trzyma czytelnika w napięciu , a z każdą kolejną przeczytaną kartką napięcie tylko narasta.

Julie Clark zabierze Was w czytelniczą podróż pełną zaskakujących zwrotów akcji oraz decyzji, które na zawsze zmienią losy dwóch bohaterek powieści. Zaskakująca intryga, nieszablonowa fabuła to główne atuty tej debiutanckiej historii.

Ostatni lot opowiada o losach dwóch kobiet Claire i Evy, które pragną odciąć się od swojego dotychczasowego życia i zerwać z przeszłością, która ich prześladuje. Zdesperowane nieznajome wpadają na zaskakujący plan postanawiają wymienić się swoimi kartami pokładowymi. Niespodziewana katastrofa jednego z samolotów na zawsze zmieni już obieg spraw.

Czy Claire uda się ukraść tożsamość Evy?

Czy obie kobiety były wobec siebie szczere?

Ciekawi jesteście, co wyniknie z tej zamiany? Nie zwlekajcie dłużej, tylko sięgnijcie po książkę. Gorąco polecam Wam debiut @JulieClarkauthor. To pozycja idealna dla fanów gatunku. Książka wysokich lotów!
Autor:
Data: 28.05.2020 20:53
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ostatni lot

Claire i Eva. Dwie różne kobiety. Z odmienną przeszłością, ale z wiarą w lepsze życie. Żadnej z nich nie można odmówić ciekawej przeszłości. I pomysłu na nowe życie.
Claire żyje dostatnio u boku bogatego i przystojnego męża, przyszłego senatora. Patrząc z boku można śmiało stwierdzić, że niczego jej nie brakuje i nie ma żadnych powodów do zmartwień. Ale to tylko nam się tak wydaje. Ma już dość życia w klatce, życia na pokaz. Mąż, nie znoszący sprzeciwu i wyrażania własnego zdania przez małżonkę, kontroluje ją nieustannie i czasami się zapomina. O czym świadczą liczne siniaki na ciele kobiety. Kobieta postanawia uciec od tego „złotego” życia. Planuje ucieczkę. Jakie są szanse na realizację jej pomysłów?
Eva ma za sobą trudną przeszłość. Wyrzucona z uczelni za produkcję narkotyków zaczyna pracować dla bossa narkotykowego. Produkuje dla niego tabletki szczęścia. Zarabia mnóstwo pieniędzy, które odkłada na przyszłość, ale odczuwa w życiu wielką pustkę. Chce zerwać z tym zajęciem, ale wyzwolenie się z rąk mafii nie jest łatwe, o ile w ogóle jest możliwe. Kobieta również postanawia zniknąć, rozpocząć nowe lepsze życie.
Pewnego dnia drogi życiowe kobiet się schodzą. Mają jeden cel, uciec i zmienić swoje dotychczasowe życie. Na lotnisku zamieniają się biletami i Claire poleci jako Eva do Oakland, a Eva do Puerto Rico jako Claire. Okazuje się, że samolot którym leciała Eva ulega katastrofie, której prawdopodobnie nikt nie przeżył. Ta dramatyczna sytuacja rozpoczyna lawinę niespodziewanych wydarzeń, zapierających dech w piersiach i wywołujących dreszczyk emocji. Będzie się wiele i szybko działo, nie będziecie mieli chwili wytchnienia i spokoju. Ale przecież o to chodzi w prawdziwym thrillerze …
„Żadna z nas nie mogła przewidzieć, jak to się skończy. My tylko wymieniłyśmy się biletami. Nie planowałam jechać do jej domu i wkraczać do jej życia. Niezależnie od tego, w co właśnie wdepnęłam, zrobiłam to na własne życzenie”.
Ostatni lot to hipnotyzująca opowieść o marzeniach, probie zmiany dotychczasowego życia i poszukiwaniu szczęścia. Często życie w dostatku okazuje się prawdziwą pułapką, z której trudno się uwolnić. Pieniądze, sława i władza nie dają pełni szczęścia. W żaden sposób nie zastąpią miłości, przyjaźni, spokoju i codziennej radości. Są ułudą, która wiele osób utwierdza w przekonaniu, że wszystko i wszystkich można kupić. Nic bardziej mylnego. Ale ta historia skłania też do refleksji i odpowiedzi na pytanie, czy tak naprawdę znamy osobę, z którą żyjemy pod jednym dachem? Czy jesteśmy pewni, że z jej strony nie grozi nam żadne niebezpieczeństwo?
„Wszystko, czego kiedykolwiek chciałaś, jest po drugiej stronie strachu”.
Julie Clark stworzyła obraz dwóch niezależnych i odważnych kobiet, które postanowiły zawalczyć o swoją przyszłość. Podjęły życiową i trudną decyzję i postawiły wszystko na jednej szali. Czy się opłaciło? Przekonajcie się sami. Kreacja bohaterek bardzo realna i rzeczywista, nie są w żaden sposób wyidealizowanymi bohaterkami. Bardziej do siebie przekonała mnie Eva ze swoją trudną i traumatyczną przeszłością, z życiem z przeszkodami i oddechem przestępców na plecach. Ale obie bohaterki wyzbyły się uprzedzeń, życia w luksusie i postanowiły odważnie i z optymizmem spojrzeć w przyszłość.
„Życie jest długie – powiedziała wreszcie. Wiele rzeczy może się popsuć, ale nadal jest czas, żeby je naprawić”.
Groza, tajemniczość i mroczny klimat przeniknęły każdą stronę tej niesamowitej powieści. Ogromne ilości zwrotów akcji, nieokrzesany dynamizm i intrygujące sytuacje zawładnęły mną od samego początku. Nie mogłam, ale i nie chciałam się otrząsnąć, tak było mi sielsko. Zakończenie wbija w fotel i unieruchamia czytelnika na czas lektury. Ta powieść jest niebezpieczna. Bliższy kontakt z nią grozi wybuchem emocji. Zalecana powściągliwość i delikatność.
Polecam z przekonaniem, że czas z nią spędzony nie będzie stracony, a wręcz przeciwnie, wzbogaci was w nowe ekscytujące przeżycia i wrażenia, z których przez długi jeszcze czas nie będziecie mogli się otrząsnąć.
Autor:
Data: 28.05.2020 16:26
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

PIEKŁO U BOKU MĘŻA

Czym jest miłość w kajdankach?
Czy małżeństwo z wysoko postawionym mężczyzną, eleganckim, bogatym i elokwentnym na zewnątrz może być najgorszym piekłem na ziemi? Najgorszym - ekskluzywnym - piekłem, jaki jeden człowiek może zgotować drugiemu?

OSTATNI LOT to powieść o takim piekle w ciszy. O świecie bogaczy, blichtru i wszelkich dóbr, w którym żyje Claire Cook. żona senatora. Żona, która nie ma swojego zdania, swojej prywatności, swojego kąta do samotności. Nie ma nawet samowoli w decymowaniu, w jakim spotkaniu weźmie, a w jakim nie weźmie udziału. Ona musi. A on, w domu, przywdziewa inne szaty. Staje się despotą, tyranem, ciemiężcą i sadystą. I chyba ta mieszanka emocji i jednoczesnego pogubienia sprawia, że Clair chce uciec. Musi uciec. Musi siebie ratować i walcząc ze strachem, robi to. Podczas wyjazdu służbowego, acz ponownie obowiązkowego. Na lotnisku spotyka Evę i zamieniają się biletami. Obie planują to samo, więc namiary gps zmylą wszystkich, którzy ruszą na poszukiwania.
I wszystko byłoby idealne, lecz to nie bajka. Samolot, w którym leciała Eva ulega katastrofie, ginie cała załoga i wszyscy pasażerowie. I ponownie życie i myśli Clair znowu są mroczne i pełne wyrzutów sumienia. Bo ja żyję, a powinnam tam siedzieć... To był mój samolot...

Julie Clark stworzyła, a raczej skomponowała, niezwykle przemyślaną fabułę. Jak wirtuoz złapała za pióro i dopiero wówczas całą muzykę przeniosła na papier. "Ostatni lot" to misternie napisana powieść, gdzie każdy element pasuje do siebie. Nie ma zbytecznych fragmentów, czy scen zapychających strony. Ta książka musi być taka jak jest, bez zmian i udziwnień. Autorka, co zadziwiające, bo stanowi dodatkowy magnes dla czytającego, bawi się czasami. Jest okres przed katastrofą i po, jest rozdzielenie bohaterów. Każdy rozdział, to zabawa czasem. To jak zaplatanie warkocza na bardzo długich włosach. I pędzimy z tym czytaniem, bo jak nie osoba Evy, to znowu Claire ciekawią nas niebywale. Poznajemy ich przeszłości i marzenia i ten moment zapalny, który sprawił, że zmuszone zostały do ucieczki.

Ciekawie napisana, skonstruowana co do szczegółu i bardzo życiowa. taka jest ta książka. Ciekawa, bo o nas. Każdy z nas może stać na pasie odpraw i chcieć uciec. Uciec od łez, siniaków, bólu i zła. Uciec od tego, co pęta i zawalczyć o siebie i resztę swojego życia.

Polecam.
Julie Clark - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!