Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację pobrało już 110 564 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 110 564 osób!
Tniemy ceny! Skorzystaj z rabatu do 70% na wybraną ofertę wydawnictw Muza i Akurat!

Ofiara

Nasza cena:
25,83 zł (zawiera rabat 30 %)
Cena rynkowa: 36,90 zł (oszczędzasz 11,07 zł)
Autor: Max Czornyj
Wydawnictwo: Filia
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka
Liczba stron:464
Format:13.5x20.5 cm
Numer ISBN:978-83-8075-411-9
Kod paskowy (EAN):9788380754119
Waga:422 g
Dostępność: tak (256 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 100 zł)
PocztaPoczta Polska 7,99 zł
wysyłka już jutro (4 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (4 egz. w magazynie)
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (4 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 9,99 zł
wysyłka już jutro (4 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór już jutro
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór już jutro
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór już jutro
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór już jutro
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór już jutro
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór już jutro
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór już jutro
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór już jutro
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór już jutro
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór już jutro
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór już jutro
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór już jutro
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór już jutro
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie Świętokrzyskiej z Wrocławską
odbiór już jutro
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór już jutro
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór już jutro
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór już jutro
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór już jutro
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór już jutro
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór już jutro
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór już jutro
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór już jutro
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór już jutro

Ofiara – opis wydawcy

Serię okrutnych zabójstw dokonanych w Lublinie przed Bożym Narodzeniem przerwała policyjna obława.

Nie na długo.

W mieście prawdopodobnie pojawił się naśladowca. Równie przebiegły i sadystyczny. Nikt nie chce dopuścić do siebie myśli, że zabójca pozostał na wolności.

Porwana zostaje kolejna kobieta. Sprawca najwyraźniej chce wciągnąć do swojej upiornej rozgrywki Eryka Deryłę. Impulsywny komisarz nie waha się podjąć wyzwania. Jednocześnie musi jednak zadbać o bezpieczeństwo własnej rodziny. I to bez względu na koszty. Uwikłany w makabryczną grę i zagrożony dyscyplinarną zsyłką stara się uprzedzić seryjnego mordercę.

Co jest rzeczywistością, a co jedynie makabryczną scenerią? Deryło musi zrozumieć zasady, które kierują zbrodniarzem. Cóż bowiem jest ważniejsze, ofiara czy ołtarz, który uświęca ofiarę?

Opinie czytelników o „Ofiara”
Średnia ocena: 4,8 na bazie 4 ocen z 4 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 21.12.2018 21:19
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Genialne zakończenie

Po przeczytaniu rewelacyjnego „Grzechu”, z wielkimi nadziejami sięgnąłem po kolejną część trylogii o komisarzu Eryku Deryle. Czy było warto? Tak!

Serię okrutnych zabójstw dokonanych w Lublinie przed Bożym Narodzeniem przerwała policyjna obława. Nie na długo. W mieście prawdopodobnie pojawił się naśladowca. Równie przebiegły i sadystyczny. Nikt nie chce dopuścić do siebie myśli, że zabójca pozostał na wolności. Porwana zostaje kolejna kobieta. Sprawca najwyraźniej chce wciągnąć do swojej upiornej rozgrywki Eryka Deryłę. Impulsywny komisarz nie waha się podjąć wyzwania. Jednocześnie musi jednak zadbać o bezpieczeństwo własnej rodziny. I to bez względu na koszty. Uwikłany w makabryczną grę i zagrożony dyscyplinarną zsyłką stara się uprzedzić seryjnego mordercę.

Akcja „Ofiary” rozpoczyna się dokładnie w tym samym momencie, w którym zakończył się „Grzech”. Już na samym początku otrzymujemy bardzo mocne uderzenie, po którym wrażliwsi czytelnicy odłożą książkę na półkę. Jednak w dalszej części jest zdecydowanie mniej makabrycznie, a powieść przekształca się w porządny thriller psychologiczny. Kilkadziesiąt krótkich rozdziałów czyta się praktycznie jednym tchem. Autor tym razem pokazał nam bardziej ludzką twarz swoich bohaterów. Oprócz toczącego się dochodzenia, śledzimy również życie rodzinne policjantów. Czy wyszło to powieści na dobre? Moim zdaniem nie do końca. Najbardziej na tej zmianie stracił komisarz Deryło, który skradł moje serce w pierwszej części. W „Ofierze” jego dodatkowym zmartwieniem jest zdrowie córki, co powoduje, że stracił swoje ironiczne poczucie humoru, które tak urzekło mnie w debiucie Maxa Czornyja. Nie do końca rozumiem też sens rozwijania wątku małżeńskich problemów aspiranta Brzeskiego. Za to zdecydowanie największym plusem tej książki jest jej zakończenie. To, co było słabym punktem „Grzechu”, tutaj jest prawdziwym majstersztykiem. Nie wiem czy autor inspirował się pewną sceną z „Milczenia owiec” Thomasa Harrisa, ale ostatnim rozdziałem kompletnie rozłożył mnie na łopatki. Po przeczytaniu ostatniego zdania po prostu nie ma możliwości, żeby nie sięgnąć po trzecią część trylogii. Szanowny Panie Maxie, świetna robota!

Muszę przytoczyć pewien cytat, który rozbawił mnie do łez. W pewnym momencie swojego życia zawodowego zostałem, podobnie jak komisarz Deryło, oddelegowany na kilka miesięcy do pracy w Opolu Lubelskim. Dla niewtajemniczonych, jest to oddalone o sześćdziesiąt kilometrów od Lublina miasteczko i podobnie jak główny bohater traktowałem dojazdy tam, jako karę. Możecie sobie wyobrazić moją reakcję, gdy przeczytałem takie słowa:

„Ktoś, kto ma być przeniesiony do Opola Lubelskie, nie boi się niczego”

„Ofiara” to bardzo dobra lektura, która niewiele ustępuje „Grzechowi”. Autor udowodnił, że jego bardzo udany debiut nie był przypadkiem i że tkwi w nim duży potencjał. Ogromnie cieszy mnie fakt, że młode pokolenie polskich pisarzy (Max Czornyj, Michał Jan Chmielewski) pisze tak dobre książki i mam wrażenie graniczące z pewnością, że będziemy mieli z nich pociechę przez długie lata. Z czystym sumieniem polecam tę powieść wielbicielom thrillerów psychologicznych. Warto jednak wcześniej zapoznać się z „Grzechem”, ponieważ ułatwi nam to połapanie się w fabule „Ofiary”. Na pewno niebawem sięgnę po ostatnią część trylogii i nie ukrywam, że mam wobec tej powieści duże bardzo oczekiwania. Myślę, że się nie zawiodę.

Opinia pochodzi z mojego bloga: www.oczytany.eu
Autor:
Data: 18.05.2018 21:17
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ofiarny Deryło

Max Czornyj zadebiutował mocnym, choć nie idealnym "Grzechem". Jednak pomimo drobnych uwag, książka podobała mi się bardzo i zaintrygowana czekałam na kontynuację... Zwłaszcza, że finał sugerował jeszcze znakomitszą ucztę. Czy miałam rację dając młodemu pisarzowi szansę?

Komisarz Eryk Deryło okupił śledztwo dotyczące psychopatycznego i seryjnego mordercy - Cztery Iksa - pobytem w szpitalu. Niestety sprawcy nie udało się ująć a komisarz, choć nie jest jeszcze w pełni sił musi stanąć do walki. Z kim? Nie do końca wiadomo czy to Cztery Iks we własnej osobie czy też może jego naśladowca, ale w Lublinie znów odnotowywane są zniknięcia. Jedno jest pewne - jest sadystyczny, sprytny i przerażający. Jego działania już od pierwszego rozdziału wywołują 'gęsią skórkę' u wrażliwszych czytelników.

Morderca zaprosił Deryłę do swoistego tańca śmierci. Bawi się z policjantem podrzucając nagrania i listy, manipulując czasem i przestrzenią tak, by być nieuchwytnym jednocześnie siejąc zamęt. Dla komisarza to punkt honoru, by dopaść szaleńca, dlatego podejmuje jego grę, choć nie jest pewien co go czeka... Nie zdaje sobie sprawy, jaki plan przygotował morderca, dlatego stara się zadbać o bezpieczeństwo żony i córki. Tym razem nie może pozwolić, by któraś z nich stała się potencjalną ofiarą... Tylko czy na to nie jest już za późno??
Tak, tak i jeszcze raz tak! Świetny kryminał! Autorowi udało się uniknąć błędów, które przeszkadzały mi w "Grzechu". Książkę czytało mi się znacznie lepiej, szybciej i z większą zachłannością dążyłam do finału... Tylko czy warto się tak spieszyć?? Gwarantuję Wam, że jest on mocny, zaskakujący i... zdecydowanie nie taki, jakiego się spodziewałam. Ciekawość nie została zaspokojona a wręcz rozbudzona. Pozostaje teraz czekać do jesieni na "Pokutę".

Czornyj stworzył brutalne obrazy opisywane przez zabójcę w masce a obok znanych nam już śledczych czy profilera Tracza wprowadził nowe postacie, które odegrają na tej scenie swoje role... Jedne radosne, inne mniej. Niektóre będą tylko epizodami... Śledźcie je z uwagą, ale może zbytnio się nie przywiązujcie?! Emocji i niespodzianek Wam nie zabraknie, gdyż morderca wciąż umyka a ciśnienie wzrasta.

Dotychczas miałam niewielkie pojęcie o śledczych z Lublina uwikłanych w tą sprawę a jeśli już to tylko i wyłącznie od strony służbowej. Tym razem Czornyj zaprosił czytelników do prywatnego życia Deryły czy Brzeskiego, co moim zdaniem niezmiernie pomaga w odbiorze tych postaci. Ale jeśli myślicie, że skoro możemy zajrzeć do ich salonów czy kuchni to warto założyć kapcie, gdyż będzie sielsko i cieplutko... to muszę Was wyprowadzić z błędu! Tam też czają się problemy i to całkiem sporego kalibru.
Podsumowując - "Ofiara" to doskonalsza siostra "Grzechu". Akcja jest szybsza i bardziej spójna, bohaterowie są nam bliżsi, morderca bardziej perfidny a gra w którą nas wciągnął - niebezpieczna. Nie wszystkie pozostawione wskazówki są oczywiste, chwilami brakuje tropów i punktów zaczepienia, wpadamy w ciemne zaułki a nasze myśli podążają w błędnych kierunkach. U Deryły nastąpił błysk! A u Ciebie? Bo ja czułam się wciągnięta maksymalnie :)
Autor:
Data: 11.04.2018 12:41
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Będziesz Ofiarą Czornyja !!!!!!!!!!!!

Aż się boję pomyśleć, co by się stało, gdyby Czornyj napisał horror... Wystarczy kryminał - dreszcze telepią całym ciałem, adrenalina szumi w uszach, a ja jak głupia trzy razy sprawdzam czy na pewno zamknęłam drzwi. Gęsia skórka gwarantowana. Palpitacje serca i włoski dęba zresztą też. Do tego czytaniu Ofiary towarzyszy nieustanne uczucie niepokoju.
Pościg za szatanem
Jeśli wpadnie Wam w ręce „Ofiara” (entuzjaści mrocznych historii na pewno zwrócą uwagę na okładkę, która przyciąga wzrok), a nie znacie jej autora, to odłóżcie ją na chwilę na bok i sięgnijcie najpierw po „Grzech”. „Ofiara” jest drugą z serii z Komisarzem Erykiem Deryło i bez znajomości wcześniejszej części nie wkręcicie się w meandry śledztwa, zwłaszcza na początku. A co przyniosła „Ofiara”? Czy autor poprawił swoje notowania?
Tak!!!! Diabelsko- celująco-krwiście-petardowy ciąg dalszy, genialnego Grzechu !!!!! Tak!!!!
W Lublinie dochodzi do serii porwań i zabójstw ze szczególnym okrucieństwem. Ofiarami są młode kobiety i mężczyźni w różnym wieku. Komisarz policji tropi mordercę, lecz ten zastawia na niego pułapki. Szybko jednak okazuje się, że spokój nie potrwał zbyt długo. Wszystko wskazuje na to, że w mieście najprawdopodobniej pojawił się naśladowca. I jest równie sadystyczny i przebiegły, jak pierwszy zbrodniarz. Ponadto nikt nie dopuszcza do siebie myśli, że morderca pozostał na wolności.
Wkrótce zostaje porwana kolejna kobieta. Sprawca najwyraźniej chce wciągnąć w swoją makabryczną grę Eryka Deryłę. A impulsywny komisarz nie waha się ani chwili i podejmuje wyzwanie. Jednak jego głowę zaprząta również bezpieczeństwo własnej rodziny, o które musi zadbać. I to bez względu na koszty, jakie przyjdzie mu za to ponieść.
Szybko staje się jasne, że bohater został uwikłany w upiorną grę. Widmo dyscyplinarnego zwolnienia zaczyna przybierać realne kształty. Komisarz stara się więc ze wszystkich sił przechytrzyć seryjnego mordercę. Jednak w tej rozgrywce łatwo zgubić się między rzeczywistością a makabryczną scenerią. Aby wygrać, Deryło musi zrozumieć zasady, które kierują zbrodniarzem. Trudno połapać się w tym wszystkim. Bo cóż bowiem jest ważniejsze, ofiara czy ołtarz, który ją uświęca? "Ofiara" to druga po "Grzechu" powieść młodego adwokata Maxa Czornyja, który, wykorzystując kanony gatunku, wciąga czytelnika w mroczny świat zbrodni.
Co jest rzeczywistością, a co jedynie makabryczną scenerią?
Deryło musi zrozumieć zasady, które kierują zbrodniarzem.
Cóż bowiem jest ważniejsze, ofiara czy ołtarz, który uświęca ofiarę?
Będzie kolejny, trzeci, tom? Będzie. I zapewne trzeba będzie na niego poczekać – tak z deka około pół roku. Bo tyle czasu minęło między publikacją tomu pierwszego „Grzech” i drugiego „Ofiara”. Te dwie – ostre, wydrukowane na 800 stronach – powieści wprowadziły ich autora Maxa Czornyja do grona młodych polskich pisarzy, którzy starając się po swojemu zaorać pole literatury kryminalnej. Czasami zbierają obfity plon, a czasami marny. W przypadku Czornyja zbiory na pewno są dobre i przypadną do gustu wszystkim miłośnikom nietuzinkowych oraz mrocznych kryminałów. Jeśli właśnie zaczynacie przygodę z tym gatunkiem, koniecznie sprawdźcie twórczość tego autora! Gwarantuje, że nie pożałujecie!
Teraz powraca z kolejną propozycją i nie ma wątpliwości, że znów zachwyci odbiorców. Wydana właśnie „Ofiara” potwierdza, że Max Czornyj potrafi utrzymać widoczne już w „Grzechu” doskonałe tempo akcji. Brawurowo prowadzi czytelnika od wydarzenia do wydarzenia, mnożąc zagadki, drastycznie pokazując ohydę zbrodni, nadając głównym i epizodycznym postaciom realnych kształtów.
OFIARA –REWELACYJNY KRYMINAŁ, KTÓRY POCHŁONIE WAS BEZ RESZTY!
Tak to już jest z kryminałami. Lepiej samemu odkrywać kolejne zwroty akcji i próbować wysnuwać własne wnioski (kto zabił?) niż pozwolić, by krytyk wszystko ujawnił.
Jednak mogę przynajmniej wydać własny werdykt. Otóż moim zdaniem największym plusem tych książek jest jej niesamowite tempo. Kiedy już otwiera się pierwszą stronę, to nie chce się przerywać lektury aż do samego końca. Nawet jeśli z każdym kolejnym rozdziałem zaczynają się pojawiać wątpliwości: czy przypadkiem nie znamy już skądinąd takiego typu zabójcy, takich opisów zbrodni z satanistycznym tłem, tak typowego policjanta, czy też wyrafinowanej gry w jaką morderca (tu mogę zdradzić, że w każdym tomie to kto inny) wciąga komisarza? Czy było brutalnie? Było, ale nie aż tak i objętość okrucieństwa nie była jak piwo, a cała reszta jak pianka na dwa palce. Dostałam mocny drink, który solidnie „kopie”.
„Ofiara”, to pokrętna gra, w której jedna osoba rozdaje karty, a pozostali uczestnicy muszą się bardzo mocno napocić, żeby jej dorównać. Nic nie jest łatwe, nic nie jest oczywiste. Wszyscy zostali wciągnięci w ten makabryczny taniec. Zakończenie, to klasyczny opad szczęki.
ZATRZYMA CI AKCJĘ SERCA,ALBO CI JĄ PRZYSPIESZYSZ BIJĄC NICZYUM DZWON ZYGMUNTA NA WAWELU.WYWOŁA DRESZCZE. FABUŁA ZOSTANIE CI W GŁOWIE NA DŁUGO. BĘDZIESZ OFIARĄ CZORNYJA.
JA już zgrzeszyłam z nim, teraz zostałam jego ofiarą, a za jakiś czas z nim będę pokutować.
Oczywiście, znamy. Czornyj sięgnął bowiem do sprawdzonych schematów powieści kryminalnych. Nieprzypadkowo na okładce mamy opinię, że „po mistrzowsku” wykorzystał elementy gatunku. Może to być uznane za pochwałę, ale także za delikatną krytykę. Powieść polecam gorąco wszystkim miłośnikom kryminałów, które intrygują i wciągają bez reszty. Gwarantuje, że przy tej historii nie będziecie się nudzić. Autor umiejętnie prowadzi akcję i trzyma w napięciu aż do ostatniej strony. Koniecznie sprawdźcie to sami! Polecam!!!!!!!!! Najważniejsze jednak, że po przeczytaniu „Ofiary” rośnie, coraz bardziej mój apetyt na kolejny tom.
Autor:
Data: 08.04.2018 20:08
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ofiara

Debiut literacki Maxa Czornyja spotkał się z bardzo pozytywnym odbiorem. Napięcie, sugestywne obrazy i niespodziewane zwroty akcji sprawiły, że wielu czytelników czekało na kontynuację ,,Grzechu’’. 4 kwietnia w księgarniach pojawiła się druga część przygód komisarza Eryka Deryły - ,,Ofiara’’. Czy autor poradził sobie z syndromem drugiej powieści? Zapraszam do mrocznego Lublina!



Przeprowadzona przez policję obława nie przyniosła spodziewanych efektów. W Lublinie w dalszym ciągu dochodzi do porwań. Tym razem ofiarami psychopatycznego napastnika są nie tylko kobiety, ale także mężczyźni. Komisarz Deryło, który kontynuuje poszukiwania mordercy, musi zmierzyć się również z problemami prywatnymi. Córka policjanta uratowana z rąk tzw. ,,Cztery Iksa’’ nie może pozbierać się po traumatycznym przeżyciu. W tej mrocznej atmosferze Deryło podejmuje grę z tajemniczym mordercą. Śledczy podejrzewają, że za kolejnymi posunięciami niezrównoważonego sprawcy stoi naśladowca. W pewnym momencie doświadczony detektyw traci rachubę i nie jest pewny, kto kryje się za tymi bestialskimi czynami. Morderca kieruje zaszyfrowane wiadomości do Deryły. Rozpoczyna się gra na śmierć i życie. Czy komisarz będzie w stanie powiązać ukryte w listach znaki i dotrze do poszkodowanych na czas?

Max Czornyj, jak mało kto, potrafi za pomocą słów dotrzeć do czytelniczej wyobraźni. Już od pierwszych stron ,,Ofiary’’ przerażające sceny sprawiły, że zacząłem odczuwać strach. Napięcie towarzyszyło mi właściwie od początku do końca. W powieściach Czornyja próżno szukać momentów, w których uczucie szczęścia wybija się na pierwszy plan. Nawet na chwilę nie można zapomnieć o czyhającym z każdej strony niebezpieczeństwie. Momenty chwilowego wytchnienia przeplatają się z mroczną atmosferą. Zło może zaatakować w najmniej spodziewanym czasie…

Akcja powieści toczy się w niezwykle dynamicznym tempie. Krótkie rozdziały nie pozwalają oderwać się od powieści nawet na sekundę. Muszę przyznać, że ,,Ofiarę’’ przeczytałem jednym tchem, nie robiąc praktycznie żadnej przerwy. Poszczególne fragmenty wchłaniałem z wypiekami na twarzy. Wydarzenia w drugiej powieści Czornyja rozgrywają się na przestrzeni kilku dni. W sumie, biorąc pod uwagę ramy czasowe, fabuła ,,Grzechu’’ i ,,Ofiary’’ obejmuje 13 dni (od 21 grudnia do 2 stycznia).

W porównaniu do ,,Grzechu’’, w ,,Ofierze’’ poszukiwany staje się bardziej aktywny. Podejmuje ze śledczymi grę, podrzuca niejasne tropy i wykorzystuje ich niewiedzę, stosując swoje chore zagrywki. Bezwzględny sadysta kieruje wiadomości przede wszystkim do komisarza Deryły. Nie wystarczy mu już jednak tylko kontakt niewerbalny.

W swojej najnowszej powieści pisarz nie tylko skupia się na wątku kryminalnym. Akcję poszukiwawczą przeplatają wątki dotyczące prywatnego życia policjantów. Aspirant Brzeski, podobnie jak komisarz Deryło, nie potrafi oderwać się od swoich służbowych obowiązków. Praca staje się dla niego wszystkim. Jest lekiem na pogłębiające się problemy małżeńskie. Nie jest on w stanie pomóc żonie, która cierpi z powodu kolejnej nieudanej próby poczęcia dziecka. Brzeski i Deryło poświęcają się w stu procentach prowadzonemu śledztwu, odkładając na drugi plan życie rodzinne. Sprawca zatem jest nie tylko bezwzględnym katem dla swoich ofiar, ale także sieje spustoszenie w życiu tych, którzy go tropią.

Zakończenie powieści po raz kolejny zaskakuje. Podobnie jak w ,,Grzechu’’ autor zostawia czytelnika z nie lada zagwozdką do rozwiązania. Ostatnie wersy otwierają furtkę do trzeciej części cyklu lubelskiego. ,,Pokuta’’ pojawi się na księgarskich półkach już jesienią.

,,Ofiara’’ to bardzo dobra kontynuacja debiutanckiej powieści Maxa Czornyja. Autor zdecydowanie poradził sobie z syndromem drugiej książki, a nawet wspiął się na jeszcze wyższy szczebel literackiego kunsztu. Z niecierpliwością czekam na dalszą część tej mrożącej krew w żyłach historii.
recenzja pochodzi ze strony: http://kryminalnyswiat.blogspot.com/2018/04/recenzja-ofiara-max-czornyj.html
Max Czornyj - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Krew Max Czornyj
Krew
Max Czornyj, 30,03
Inna Max Czornyj
Inna
Max Czornyj, 10,50
Zjawa Max Czornyj
Zjawa
Max Czornyj, 27,93
Grób Max Czornyj
Grób
Max Czornyj, 27,93
Inna Max Czornyj
Inna
Max Czornyj, 27,93
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!