Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka More Happy Than Not. Raczej szczęśliwy niż nie
Adam Silvera
Rozgrzewające rabaty w Bonito!
Księgarnia » Dla dzieci i młodzieży » Dla młodzieży » More Happy Than Not. Raczej szczęśliwy niż nie

More Happy Than Not. Raczej szczęśliwy niż nie

Nasza cena:
23,99 zł (zawiera rabat 35 %)
More Happy Than Not. Raczej szczęśliwy niż nie - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 36,90 zł (oszczędzasz 12,91 zł)
Autor: 

Adam Silvera

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:400
Format:13.5x20.5 cm
Numer ISBN:9788379768615
Kod paskowy (EAN):9788379768615
Waga:414 g
Dostępność: pozycja dostępna (ponad 100 egz.)
Wysyłka
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 3,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (21 egz. w magazynie)
PocztaPoczta Polska od 3,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (21 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (21 egz. w magazynie)
KurierKurier od 8,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (21 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru w następny dzień roboczy
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru w następny dzień roboczy
Katowice
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w następny dzień roboczy
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru w następny dzień roboczy
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w następny dzień roboczy
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w następny dzień roboczy
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w następny dzień roboczy
Wrocław
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w następny dzień roboczy
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

More Happy Than Not. Raczej szczęśliwy niż nie – opis wydawcy

W swojej rewelacyjnej debiutanckiej powieści stanowiącej połączenie Zakochanego bez pamięci z Innymi zasadami lata, Adam Silvera zachwyca i porusza do łez.

Po samobójstwie ojca szesnastoletni Aaron Soto nie może się pozbierać i znaleźć szczęścia. Dzięki pomocy swojej dziewczyny Genevieve i zapracowanej matki powoli wraca do siebie. Jednak smutek i blizna na nadgarstku nie dają mu zapomnieć o przeszłości. Kiedy Genevieve wyjeżdża na kilka tygodni, Aaron spędza ten czas z nowym znajomym. Thomas ma projektor filmowy i nie przejmuje się tym, że Aaron kocha książki fantasy. Jednak ich szczęście nie wszystkim się podoba. Nie mogąc zerwać z Thomasem Aaron zwraca się o pomoc do Instytutu Leteo, chociaż oznacza to, że zapomni, kim naprawdę jest.

„Ta debiutancka powieść jest napisana z wprawą i przenikliwością, szczerze i z brawurą, ale przede wszystkim jest niesamowicie wzruszająca. Silvera pisze z taką energią, odwagą i intensywnością, że chwycił mnie za serce i przypomniał, dlaczego uwielbiam czytać”.

– Adele Griffin, autorka Gry o Juliana

„Aaron jest jednym z najciekawszych, najbardziej autentycznych nastoletnich narratorów, jakich poznałam, a jego historia jest opowiedziana z niesamowitą odwagą i bezlitosną szczerością. Silverze udało się wywołać uśmiech na mojej twarzy, choć przedtem złamał mi serce. Niezapomniane przeżycie”.

– Becky Albertalli, autorka książki Simon oraz inni homo sapiens

„Adam Silvera eksploruje i opisuje świat pełen cierpienia, robiąc to szczerze i z nie lada odwagą. Hipnotyzujące arcydzieło”.

– John Corey Whaley, autor książki Chłopak, który stracił głowę

„Wzruszająca książka (…) Kiedy zaczniesz, nie będziesz mógł się oderwać. Nie mów, że cię nie ostrzegaliśmy”.

– TeenVogue.com

„Wspaniale napisana książka, od której nie można się oderwać”.

– „Kirkus Reviews”

FacebookTwitter
More Happy Than Not. Raczej szczęśliwy niż nie - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2018.01.31
Recenzja
Opinie czytelników o „More Happy Than Not. Raczej szczęśliwy niż nie”
Średnia ocena: 4,6 na bazie 9 ocen z 9 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: nattybookworm , data: 26.09.2018 09:53, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja 'More happy than not'

'Po samobójstwie ojca szesnastoletni Aaron Soto nie może się pozbierać i znaleźć szczęścia. Dzięki pomocy swojej dziewczyny Genevieve i zapracowanej matki powoli wraca do siebie. Jednak smutek i blizna na nadgarstku nie dają mu zapomnieć o przeszłości.

Kiedy Genevieve wyjeżdża na kilka tygodni, Aaron spędza ten czas z nowym znajomym. Thomas ma projektor filmowy i nie przejmuje się tym, że Aaron kocha książki fantasy. Jednak ich szczęście nie wszystkim się podoba. Nie mogąc zerwać z Thomasem Aaron zwraca się o pomoc do Instytutu Leteo, chociaż oznacza to, że zapomni, kim naprawdę jest.”

Książka 'More happy than not' lub jeśli ktoś woli 'Raczej szczęśliwy niż nie' to debiut Adama Silvery, co mnie bardzo zaskoczyło po przeczytaniu tej książki, po wyrobieniu sobie o niej bardzo dobrej opinii.

'Raczej szczęśliwy niż nie' mnie zaskoczyła i bardzo dobrze mi się ją czytało, z coraz większym zainteresowaniem czekałam na kolejne wydarzenia. Myślę, że jest to książka z rodzaju tych, po której trzeba przysiąść i pomyśleć nad sobą, nad swoim życiem. Mnie osobiście skłoniła do refleksji, choć nie raz złamała serce, finalnie dała iskierkę nadziei. Historia skupia się głównie na poszukiwaniu siebie, na zagubionych nastolatkach (ale nie tylko), o wspomnieniach i ich sile, również o uczuciach, kłamstwach oraz konsekwencji naszych decyzji. Adam Silvera pragnie ukazać moc wspomnień, moc pamięci, dając nam zapoznać się z młodym Aaronem, który w życiu wiele cierpiał i chciał iść naprzód bez wspomnień, które wracały niszcząc go wewnętrznie za każdym razem. Każdy z nas potrzebuje być akceptowany. Każdy z nas chce wiedzieć, kim jest. Każdy z nas chce zakochać się z wzajemnością. Każdy z nas chce mieć wspierających przyjaciół. Każdy z nas chce mieć kochającego ojca, który ŻYJE. Co jeśli życie odbierze nam to wszystko? Co wtedy zrobić? Udać się do Leteo na zabieg wymazywania wspomnień? Czy uporać się z rzeczywistością i walczyć o szczęście? Co wy byście wybrali? A co wybrał/wybierze Aaron? Tego dowiecie się czytając książkę. Bardzo podobał mi się wątek z 'Leteo', wprowadzał do książki coś na miarę 'science-fiction' i urozmaicił ją. Adam Silvera napisał historię nasączoną cierpieniem, bolesną, ale jednocześnie prawdziwą. O sile wspomnień, o zagubionym nastolatku odkrywającym siebie, starającym sprostać się swoim uczuciom, problemom, swoją orientacją seksualną. Książkę polecam każdemu, myślę że jest niezmiernie ważna i mądra.
Autor: Inthefuturelondon, data: 18.06.2018 18:20, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Raczej szczęśliwy niż nie

Kiedy tylko usłyszałam o tej powieści, od razu mnie ona zaintrygowała. Ostatecznie kupiło mnie to, że jest ona poruszająca, a mnie ostatnio ciągnie do takich książek.
Ojciec szesnastoletniego Aarona Soto popełnia samobójstwo. Chłopak i jego rodzina nie mogą się pozbierać po tej tragedii, a nastolatek dodatkowo nie umie znaleźć szczęścia. Tylko dzięki pomocy swojej dziewczyny Genevieve wraca do siebie, lecz smutek i pewna blizna nie pozwalają mu zapomnieć o przeszłości. Pewnego dnia poznaje nowego znajomego, Thomasa, który absolutnie nie przejmuje się tym, że Aaron kocha książki fantasy i akceptuje go w 100% takim jakim jest.
Jednak nic nie zapowiada katastrofy, która nadejdzie. Aaron chce zwrócić się o pomoc do Instytutu Leteo, choć przez to jego pamięć zostanie wymazana. Czy chłopak zapomni kim jest?

Główny bohater, Aaron, jest nastolatkiem, który musi radzić sobie z własnymi demonami. Jak każdy, próbuje odszukać sensu swojego istnienia oraz czegoś, co da mu prawdziwe szczęście. Mimo tego, że sam do końca nie wie kim jest, bardzo go polubiłam. Jest na swój sposób uroczy, miły, przyjacielski i myślę, że spokojnie mogłabym mieć właśnie takiego przyjaciela. To w jaki sposób postrzega świat oraz jak szuka tego swojego prawdziwego szczęścia jest naprawdę piękne i chwyta za serce.

W pewnych momentach utożsamiałam się z tym bohaterem, więc razem z nim przeżywałam to co się działo wokół niego. Genevieve natomiast zasługuje moim zdaniem na ogromny medal za wspieranie Aarona. Nigdy nie spotkałam się z tym, by ktokolwiek w związku aż tak poświęcał się dla drugiej osoby i tak bardzo starał się go pocieszyć. Z jej postawy można naprawdę brać przykład.

Najbardziej interesującym wątkiem w całej książce, moim zdaniem był wątek związany z Instytutem Leteo. Dla mnie jest to po części działanie wbrew naturze człowieka, bo wspomnienia są czymś co ma każdy bez względu na to, czy tego chce czy nie. Nie wiem, takie ingerowanie i grzebanie człowiekowi w umyśle jest... nieludzkie. Gdybym miała taką możliwość, na 99% bym z niej nie skorzystała, ponieważ mimo wszystko wolałabym uniknąć efektów ubocznych, jakie mogą wystąpić tuż po przejściu zabiegu usuwania wspomnień.

To, co najbardziej poruszyło mnie w tej powieści to to, jak Adam Silvera pokazuje radzenie sobie z różnymi przeciwnościami losu oraz radzenie sobie tak naprawdę z sobą samym. Nie każdy ma na tyle odwagi i siły, by wyznać całemu światu kim jest oraz co czuje, a Aaron (co prawda z pewnymi trudnościami) to robi. Dlatego moim zdaniem jest to jeden z najsilniejszych bohaterów powieści młodzieżowych. I to wcale nie dlatego, że zabił nie wiadomo ile potworów, albo że uratował kogoś przed śmiercią.

Jest to powieść, która na długo zapada w pamięci i nie daje czytelnikowi tak naprawdę spokoju. Ciągle wracam do niektórych momentów z książki i to nie kontrolując tego.
Polecam, polecam i jeszcze raz polecam.
Autor: podróżdokrainyksiążek, data: 08.04.2018 18:09, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Całkiem dobra

O tej książce było ostatnio naprawdę głośno i to głównie z tego powodu się nią zainteresowałam. Lubiąc sobie wyrabiać własne opinie o danych pozycjach. Opowiada historię Aarona, który po samobójstwie swojego ojca nie jest w stanie dojść do siebie. Mimo że wokół siebie ma przyjaciół i kochająca dziewczynę. To wszystko doprowadza go do zamachu na swoje życie. W jego życiu następują zmiany, gdy zaprzyjaźnia się z Thomasem do którego zaczyna pałać miłością jednak zostaje odrzucony, a bohater stara się wyzbyć tego wspomnienia z pamięci mogąc przez to doprowadzić do sytuacji w której zapomni kim naprawdę jest. Można powiedzieć, że autor posługuje się dość specyficznym stylem pisania i nie każdemu przypadnie on do gustu, a dodatkowo pierwsze strony mogą być trudne do przebrnięcia. Książka nie zachwyciła mnie, ale także nie była zła. Na pewno pozwala czytelnikowi na wysunięcie wielu refleksji.
Autor: Tygrysica, data: 05.04.2018 21:43, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Raczej ...

„Każdy ma jakiś cel, nawet ojcowie, którzy cię okłamują lub opuszczają. Czas ukoi cały twój ból, więc nawet jeśli teraz ktoś próbuje cię wykoleić, i tak w końcu wrócisz na właściwe tory.”

„Raczej szczęśliwy niż nie” to książka, po której przeczytaniu mam dość mieszane uczucia. Po notce od Wydawnictwa spodziewałam się chyba czegoś innego, dlatego alternatywna rzeczywistość przedstawiona przez Adama Silvera wraz z historią młodego Aarona była dla mnie niemałym zaskoczeniem. Szczególnie, że przez około dwieście pierwszych stron nie dzieje się tutaj w zasadzie nic wartego uwagi. Na początku w ogóle nie wiedziałam co mam o tym myśleć i momentami rozważałam nawet porzucenie tej książki. Na szczęście jednak sytuacja ta ulega potem znacznej poprawie. Stopniowo pojawiało się coraz więcej wciągającej akcji, a historia Aarona Soto w końcu zaczęła wywoływać we mnie jakiekolwiek emocje. Na dodatek gdzieś od około połowy książki Adam Silvera zaskakuje coraz ciekawszymi pomysłami i rozwiązaniami. Najbardziej jednak interesującym według mnie był wątek z firmą Lateo. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z motywem wymazywania niewygodnych oraz niechcianych wspomnień przez bohaterów, dlatego z wielką uwagą obserwowałam ten dość kontrowersyjny wątek.

Bardzo spodobał mi się w tej książce również język jakim posługuje się Silvera. Jest on niezwykle lekki oraz przyjemny i gdyby nie poruszane trudne i wymagające przemyślenia tematy to sądzę, że powieść tą czytało by się jednym tchem. Coś niesamowitego i naprawdę godnego pochwały.

„More happy than not” to mądra i pouczająca książka, po którą może sięgnąć każdy bez względu na wiek, kolor skóry czy orientację. Przede wszystkim jednak polecam ją młodemu czytelnikowi, ponieważ jest to historia o odkrywaniu siebie oraz akceptowaniu własnego ja. Adam Silvera porusza tutaj naprawdę wiele ważnych tematów dotyczących współczesnej młodzieży. Zdecydowanie polecam. ;)

Aleksandra
Wszystkie cytaty pochodzą z książki „Raczej szczęśliwy niż nie” autorstwa Adama Silvera.
Autor: Amanda Says, data: 24.03.2018 19:03, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

amandaasays.blogspot.com


WITAJ NA BRONXIE
Próbując opowiedzieć o More Happy Than Not, nie sposób zapomnieć o otoczeniu naszego głównego bohatera i to od niego dzisiaj zacznę. Aaron Soto mieszka na Bronxie, a za sąsiadów ma niekoniecznie bezpiecznych ludzi. Gdybym miała porównać tę okolicę do jakiejś bliższej polskim realiom, wybrałabym osiedle bloków komunalnych, na których znajdziemy cały przekrój społeczeństwa - od zwyczajnych rodzin, które żyją nieco biedniej, po patologie, od których lepiej trzymać się z daleka. Poza Aaronem poznajemy między innymi Brendana, Chudego i Grubego Dave'a, Pana Wariata i Collina. Nasz bohater zdecydowanie się wyróżnia z tej grupki i nie jest taki, jak reszta, jednak potrafi doskonale wpasować się w towarzystwo, dzięki czemu jest powszechnie lubiany. Spędza ze swoją grupką czas, gra w przeróżne gry i zabawy. I tu wielki plus dla autora - w tak barwny i luźny sposób opisał ten świat, że czułam, jakby to osiedle znajdowało się tuż obok, a ja miała szansę brać udział w ich grach. Nadało to książce niesamowitego klimatu i sprawiło, że czytało mi się ją niezwykle szybko i przyjemnie, nawet, jeśli pojawiły się trudniejsze tematy.
No właśnie... bo Aaron nie ma w życiu lekko. Ojciec popełnił samobójstwo, później tego samego spróbował Aaron, jednak udało się go odratować. Chłopak nosi na swoich barkach ogromny ciężar, w postaci przekonania, że to przez niego nie żyje jego ojciec. Ponadto, ma wrażenie, że po tym, co zrobił, jego znajomi trzymają go na dystans, a sam zaczyna odkrywać w sobie coś, czego wcześniej nie dostrzegał. Wszystko to sprawi, że zacznie zastanawiać się nad zabiegiem Leteo, który polega na wymazaniu pamięci. Czy podejmie się go? Tego nie zdradzę.
Co w takim razie mogę zdradzić? Że ogromnie podobała mi się kreacja bohaterów. Z kart powieści wychodziły żywe postaci, na próżno było szukać sztuczności czy też niedociągnięć. Każda z osób, jakie pojawiły się w historii, była dopracowana i nawet jeśli nie pojawiała się zbyt często, czy też nie była aż tak ważna, była łatwa do rozpoznania i miała jakieś swoje charakterystyczne cechy, a to w książkach lubię najbardziej.

ILE DAŁBYM, BY ZAPOMNIEĆ...
Jeden Osiem L wie coś o zapominaniu i przykrych wspomnieniach, a co wie o tym Adam Silvera i jego bohaterowie?
Trzeba to przyznać autorowi, że potrafi wzbogacić z pozoru prostą historię, o niezwykle ciekawe wątki, które wyróżnią ją na tle innych książek młodzieżowych o odkrywaniu swojego "prawdziwego ja". Tutaj mamy owiany kontrowersją zabieg Leteo. Ktoś protestuje przed siedzibą i pokazuje tragiczne skutki uboczne, ktoś inny zachwala skuteczne działanie i dziękuje za możliwość skorzystania z niego. A nasz Aaron coraz częściej zastanawia się nad tym, czy poddanie się zabiegowi rozwiązałoby jego problemy.
I chociaż zabieg sam w sobie jest jedynie wytworem Adama Silvery, to lekcja jaka płynie z tego wątku jest niezwykle prawdziwa. Autor stawia pytania, czy aby na pewno wymazanie wspomnień rozwiąże nasze problemy? Czy da się zapomnieć to, kim się naprawdę jest? I czy wspomnienia tak łatwo nie wrócą? A co, jeśli później przytłoczą nas ze zdwojoną siłą? Czy nie łatwiej po prostu się ze wszystkim pogodzić i przyjąć życie na klatę?
Losy Aarona, a szczególnie pewien zwrot akcji, którego się zupełnie nie spodziewałam, idealnie odpowiadają na te wszystkie pytania, a także rzucają nam rękawicę: ile byśmy dali, by zapomnieć pewne fragmenty naszego życia, a ile poświęcilibyśmy, byle tylko pozostawić je w pamięci?

STRUKTURA
More Happy Than Not, bardzo podoba mi się pod względem budowy. Dlaczego? Już tłumaczę. Książka podzielona jest na części, które już po tytule wskazują nam, jak bardzo szczęśliwy (lub nie) jest nasz bohater. Każda z części (poza jedną, która jest krótsza od pozostałych i dosyć nietypowa), jest podzielona na numerowane rozdziały, które mają dodatkowo jakiś pasujący do treści tytuł. Ciekawe jest również zastosowanie emotek, które służą za oddzielenie wątków w rozdziałach. Nie są to też emotki przypadkowe - idealnie pasują one do nastroju, jaki ma nasz bohater.
Skoro jesteśmy już przy Aaronie - to on jest pierwszoosobowym narratorem i poznajemy historię z jego perspektywy, co było przemyślanym zabiegiem, zwłaszcza w obliczu zwrotu akcji, o którym wcześniej wspominałam. Przechodząc zaś płynnie do stylu pisania autora - Adam Silvera ma niezwykle lekkie pióro i o tematach trudnych potrafi pisać z takim wyczuciem, że zupełnie nie odczuwamy ciężaru wątku, jakiego dotyka historia, a to ogromna zaleta.
Na koniec wspomnę też o estetycznej części tej książki - każda strona ma na brzegu fioletową smugę farby, co sprawia, że bok książki również jest w części fioletowy, a także idealnie pasuje do artystycznych zainteresowań głównego bohatera. Czwarta Strona - postaraliście się! ;-)

PODSUMOWUJĄC
Raczej szczęśliwy niż nie, to historia o odkrywaniu siebie oraz o tym, że nie da się zapomnieć, kim się jest. Ciężki temat w lekkiej i przyjemniej dla duszy odsłonie, ciekawa kreacja bohaterów, zwroty akcji oraz ważna lekcja, płynąca spośród stron. To moja pierwsza książka Adama Silvery, ale już jestem pewna, że na pewno nie ostatnia. Autor urzekł mnie wykreowanym światem i sposobem, w jaki opowiedział swoją historię.
Zdecydowanie polecam, ale komu w szczególności? Miłośnikom tych dojrzalszych książek YA, a także tym, którzy poszukują czegoś z tematyki LBGT - Adam Silvera ugryzł ten temat w naprawdę zgrabny i niewymuszony sposób.
Ja z lektury jestem zadowolona, a Wy?
Autor: Książki Moni, data: 25.02.2018 09:23, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Raczej szczęśliwy niż nie

Aaron Sato nie może pogodzić się z samobójstwem ojca. Jedyną pociechę daje mu Genevieve, jednak dziewczyna wyjeżdża na obóz i chłopak pozostaje sam ze swoimi myślami. Blizna na nadgarstku przypomina mu o jego złym wyborze, ale nowo poznanemu Thomasowi to nie przeszkadza. Nawet przyjaźń nie pozwala mu zapomnieć o przeszłości i Aaron zwraca się do Instytutu Leteo. Czy wraz z utratą wspomnień, chłopak straci cząstkę siebie?

Adam Silvera wykreował przygnębiającą rzeczywistość. Nie jest to opowieść o bogatych dzieciakach, a o takich, które muszą pomagać rodzicom i mieszkają na podupadłym osiedlu. Choć nie napawa to optymizmem, to jest to realne do bólu i być może dlatego, ta historia tak mocno wstrząsa czytelnikiem. Aż trudno uwierzyć, że to debiut autora! Dużo emocji i zaskakujących zwrotów akcji, a wszystko to napisane pięknym, plastycznym językiem z wartkimi dialogami.

Główny bohater nie potrafi odnaleźć szczęścia. W tak młodym wieku niejeden nastolatek boryka się z takim problemem. Trudno powiedzieć mi cokolwiek o Aaronie, bo to sytuacja, w jakiej się znalazł, ukształtowała jego osobowość. Starzy przyjaciele nie ułatwiali mu, a wręcz przeciwnie. Autor porusza bardzo ważne tematy. Strata rodzica, samobójstwo i niezrozumienie otoczenia. Pokazuję, czym jest prawdziwa przyjaźń, bo nie liczy się z kom się bawimy, lecz ten, kto potrafi z nami rozmawiać i akceptuje nas takimi, jakimi jesteśmy. Były momenty, kiedy chciałam wstrząsnąć tymi ludźmi, bo jak można tak dyskryminować i krzywdzić przyjaciela, z którym się dorastało.
Akcja jest naprawdę zaskakująca, bo na początku nic szczególnego się nie dzieję. Klimat jest przygnębiający, ale dopiero druga część powieści tak bardzo mnie zaskoczyła. Nieoczekiwany zwrot fabularny otworzył „ranę” bohatera i zostałam zbombardowana zdarzeniami z przeszłości Aarona. Wow i jeszcze raz wow! Szczerze powiem, że nie lubię tak smutnych powieści, jednak ta jest wyjątkowo. Jak znaleźć szczęści? Jak pogodzić się ze samym sobą? Czy homoseksualizm nas definiuję? Kto jest prawdziwym przyjacielem i jak odbudować więzi rodzinne? Tyle ważnych tematów w jednej powieści! Instytut Leteo stanowi jedyny aspekt nierealny, ale pokazuję on, że nie zawsze warto zapomnieć o dręczących nas problemach.

„Raczej szczęśliwy niż nie” to książka idealna dla młodzieży! Mądra i poruszająca. Historia Aarona mocno mną wstrząsnęła i niestety nie dała mi nadziei, na którą liczyłam. Może jestem marzycielką i oczekiwałam wielkiego szczęśliwego zakończenia, jednak okazało się, że happy end może mieć też inną formę. Jeśli szukacie niebanalnej i wartościowej powieści młodzieżowej, to z pewnością ta lektura jest dla WAS! 7/10
Autor: zatraceni w kartkach, data: 23.02.2018 20:12, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja z bloga: zatraceni w kartkach


Słuchajcie…
Nie wiem co mam zrobić. Ta książka… Recenzja może być pogmatwana, z wieloma błędami logicznymi, powtórzeniami. Może pojawić się wszystko. Dlaczego? Bo nie jestem w stanie normalnie funkcjonować po przeczytaniu tej książki. Proszę, wybaczcie mi wszystko i po prostu ją przeczytajcie.
Głównym bohaterem jest szesnastoletni Aaron Soto. Po samobójczej śmierci ojca w wannie, w domu, w którym mieszkał, chłopak traci kontakt ze światem, wszystko mu się wali i nic nie sugeruje, że to miałoby się zmienić. Chłopak sam nawet próbuje się zabić. Aaron ma wokół siebie kochającą dziewczynę i przyjaciół, którzy starają się wypełnić tą dziurę w sercu chłopaka. Pewnego dnia jego druga połówka- Genevieve wyjeżdża na obóz. Chłopak zaprzyjaźnia się z Thomasem i wtedy Aaron uświadamia sobie, że bardziej niż Genevieve kocha Thomasa. Tak, Aaron uświadamia sobie, że jest gejem. I tak w sumie to nie przeszkadza mu to, dopóki jego nowy przyjaciel nie odrzuca jego uczuć.
Na szczęście chłopaka istnieje organizacja Leteo, która wymazuje wspomnienia. Jednak czy wracające wspomnienia nie zniszczą chłopaka jeszcze bardziej?
Początek jest nudny i nie ma takiego flow jak przedstawia to większość opinii. Przez około 200/250 stron książka nie ukazuje nic specjalnego, ale dopiero później rozumiemy dlaczego bohater przedstawia nam niektóre postaci czy przywołuje wspomnienia.
Powieść wywołuje bardzo skrajne emocje. Sam czułem jak łzy cisną mi się do oczu a później uśmiechać się jak jakiś nienormalny. Aaron już miał wymazaną pamięć, bo nie chciał być gejem.
I powiem szczerze. Nie lubię jak bohater jest taką ciepłą kluską. Omg, jak to mnie irytuje... Ale no, Aarona akurat było mi żal, chociaż czasami miałem ochotę dać mu kopa, żeby się ogarnął.
Książka podzielona jest na kilka części. Tak naprawdę burzę emocji budzi trzecia część, ale każda jest bardzo ważna. Jedna z nich opisuje jak trudno jest homoseksualistą wyrażać siebie światu. Wielkie ukłony do autora, że podjął się opisania tego problemu z takiej perspektywy. Problem tolerancji jest bardzo tematem na topie. Dużo się o tym słyszy i jest dużo osób, które są przeciwne temu nazywając homoseksualizm chorobą. Ten problem Adam Silvera opisuje dość dokładnie.
Język, jakiego użył autor, jest przyjemny i taki… „wprost” nie ma problemu ze zrozumieniem sensu zdań, sytuacji, opisów.
Okładka książki też jest piękna. No jeśli kogoś nie zachęci okładka, to na słowo musi uwierzyć, że warto ją przeczytać. I teraz mówię poważnie, bo każdy powinien sięgnąć po książkę. Nie ważne czy jesteś mężczyzną czy kobieta, katolikiem czy muzułmaninem, czarnoskóry czy białoskóry, homoseksualny czy heteroseksualny. Po prostu warto ją przeczytać dla siebie. Ja zacząłem trochę inaczej patrzeć na ludzi mnie otaczających.
Podsumowując, „More happy than not” to książka, która ma uniwersalne nauki dla przedstawicieli XXI wieku. Teraz, kiedy problem tolerancji jest jednym z największych, książki tego typu są potrzebne. „Raczej szczęśliwy niż nie” to książka, która zmienia życie.
Autor: Czytanie Naszym Życiem, data: 15.02.2018 20:07, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja

"More happy than not" to książka, z którą miałam problemy od samego początku. Wydawnictwo Czwarta Strona, w ramach promocji książki, wsypało do paczki różowy proszek holi, co zafundowało mi dodatkowe sprzątanie w pokoju. Kiedy zobaczyłam tytuł książki, po głowie ciągle chodziło mi jedno pytanie: "DLACZEGO?!". Wydaje mi się, że polski tytuł jest tutaj zbędny, ponieważ najzwyczajniej w świecie - źle brzmi. Jestem zwolenniczką polskich tytułów, ale nie w tym przypadku. No dobrze, skoro na początku polało się tyle goryczy, to czy w ogóle warto na tę książkę zwrócić uwagę?

Główny bohater to szesnastolatek, który rozpaczliwie próbuje pogodzić się z traumatycznymi wydarzeniami z przeszłości i spróbować odnaleźć siebie w całym bałaganie prawdziwego życia. Brzmi to dość słabo i schematycznie, ale przecież nie to jest najważniejsze. Najważniejsze jest wykonanie, które w tym przypadku oceniam naprawdę wysoko. Autor na początku książki bardzo mnie rozbawił. Gołym okiem widać, że pierwsza część odnosi się do szczęśliwych czasów (albo w miarę szczęśliwych czasów?) Aarona. Natomiast im głębiej wchodziłam w tę historię, tym było smutniej. Można to bardzo mocno i łatwo odczuć.

W "More happy than not" są trzy najważniejsze postacie, z których każda może stać się inspiracją dla młodych czytelników. Przewodnim tematem jest motyw LGBT - idealnie przedstawiony w tej książce. Autorowi należy się duży szacunek za takie podejście do problemu. Drugim motywem jest Leteo. Leteo to specjalny zabieg, dzięki któremu pacjent będzie w stanie zapomnieć o przykrych wydarzeniach z przeszłości. Taka tematyka była poruszana już w "Pladze samobójców", co od początku bardzo mi się podobało. Nasuwa się pytanie o moralną stronę takich praktyk oraz zwykłe "czy warto?".

Książka Adama Silvery nie jest pozbawiona wad. Uważam, że miejscami jest zbyt dużo wulgaryzmów, co robi na mnie nieprzyjemne wrażenie. Końcówka książki zaczęła się w pewnym momencie ciągnąć w nieskończoność... Ale poza tym, "More happy than not" to bardzo dobra historia, która uświadamia młodych czytelników, że przykre wspomnienia nie są złą stroną życia, bo dzięki nim stajemy się silniejsi i bardziej doświadczeni. To książka o wybaczaniu przede wszystkim samemu sobie, o pogodzeniu się ze światem i zaakceptowaniu własnego "ja". Pozycja obowiązkowa dla każdego młodego człowieka, który stoi przed życiowym dylematem, żałuje jakiegoś wyboru lub jest na etapie szukania swojego miejsca w świecie. Polecam. :)
Autor: Upadły czy Anioł, data: 14.02.2018 16:10, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Czy lepiej zapotnieć niż pamiętać?

Nikt nie jest idealny, każdy popełnia błędy, na których się uczy...lub nie. Czasem robimy lub widzimy rzeczy, o których chcielibyśmy zapomnieć. Jednak to nie jest takie proste...
Jesteśmy też osobami z wrodzonymi skłonnościami, nie zawsze ich chcemy, ale tacy już jesteśmy.
A gdyby była szansa na zapomnienie straszliwszych chwil, które się przeżyło? A gdyby dzięki cudownemu środkowi, można zmienić swoje orientacje?
A gdyby... Odważylibyście się, na to, aby ktoś grzebał w waszych wspomnieniach?


Adam Silvera w swojej debiutanckiej powieści poruszył wiele istotnych zagadnień i choć na początku nie bardzo wiedziałam o co chodzi, zakończenie okazało się refleksyjne. "Raczej szczęśliwy niż nie" nie jest książką, którą można ocenić, jest to powieść wzruszająca, pouczająca a zarazem szokująca. Jest to książka realistyczna...pokazująca niestety te mroczne strony życia i ludzkiej egzystencji.


Nim rozbiorę powieść na czynniki pierwsze opisze o czym jest.
Aaron po samobójczej śmierci ojca nie może dojść do siebie, nie radzi sobie z zaistniałą sytuacją. Nawet próbuje się zabić. Choć ma grono przyjaciół, kochającą dziewczynę coś go gnębi. Gdy Genevieve wyjeżdza na obóz, Aaron zaprzyjaźnia się z Thomasem... Im ich przyjaźń bardziej się zacieśnia, tym mocniej Aaron jest pewny, że woli mężczyzn od kobiet. Ten fakt go nie przeraża do momentu, aż Thomas odrzuca jego zaloty, gdyż nie jest gejem.
Od tej pory Aaron pragnie zapomnieć. Jest instytucja, która wymazuje wspomnienia...
Aaron jest zdecydowany poddać się zabiegowi, ale wcześniej zostaje zaatakowany przez swoich przyjaciół...i odzyskuje wspomnienia, które zostały mu zamazane wcześniej?
Czy Aaron pogodzi się ze swoim losem, swoją orientacją? Czy jego życzenie o wymazaniu pamięci zostanie spełnione?

Streszczenie przedstawiłam dość jasno, a to dlatego, że Ja sięgając po powieść nie spodziewałam się tego co dostałam. Opis z okładki jest niejasny.
Początkowo nie miałam pojęcia co chce przekazać autor...Literat opisał życie nastolatka na osiedlu. Zabawy z przyjaciółmi, spotkania z dziewczyną, sytuacje rodzinną.
Niestety nie odnalazłam się w tej części powieści, byłam nawet znudzona.
Co tu dużo mówić ten etap jest trochę nudny, ale ma znaczenie w ostatecznym rozrachunku i nie wolno go pomijać.
Najbardziej rozjaśniającą częścią jest trzecia tura, gdy Aaron choć już raz miał unicestwioną pamięć, bo nie chciał być gejem, jego natura była nie do wymazania. Po kilku tygodniach i tak dała o sobie znać. Wystarczył tylko bodziec.
Tak więc pomimo prób niektóre nasze cechy są nie do pokonania.

Na początku nie lubiłam Aarona, wydał mi się dziwny, mało ciekawy. Jednak nim dobrnęłam do końca, strasznie mi go było żal. Bohater wycierpiał się, choć nie miał wpływu na to jaki jest. Próbował zmienić swoją orientację, ale to nic nie dało.
Tak, powieść w drugiej połowie skupia się na zmaganiach osób o innej orientacji seksualnej.
Autor pokazał jak takie osoby starają się ukryć swoje upodobania, jak swoje potrzeby zarzucają na rzecz dobrego traktowania, jak boją się o siebie.

Ja jestem osobą tolerancyjną i w trakcie czytani miałam ochotę rozszarpać kilka postaci, których zachowanie było straszne, ale niestety takie osoby żyją i nie ma na nich bata. Niestety w moim otoczeniu jest wiele osób, które są takimi "słupami". Nie są tolerancyjni i właśnie przed takimi sadystami ( nawet takimi co ranią słowami) wiele osób żyje w cieniu, w ukryciu.

Powieść napisana jest banalnie prostym stylem. Czytanie jest ekspresowe, gdy już dojdzie się do konkretnych zdarzeń. Wydawnictwo otoczyło książkę też barwną oprawą.

Trudno jest mi pisać o fabule tej powieści, gdyż nie jest to utwór do oceniania. Jest to książka, po którą może sięgnąć każdy niezależnie od wieku, koloru skóry, orientacji seksualnej czy religii. Po jej przeczytaniu niech poświęci chwilę na rozmyślenia...nad zastanowieniem się czy można krzywdzić innych, za to że są jacy są...Z drugiej zaś strony, powieść także nakierowuje myśli nad zastanowieniem się nad sobą...Czy akceptuje się takim jakim jestem?
Czy za wszelką cenę warto zapominać kim się jest i co się przeżyło?
Cóż Aaron nie wyszedł na tym za dobrze...
Opinia o fabule jest trochę chaotyczna, ale jeden dzień poświęciłam na czytanie a drugi na rozmyślaniu o książce i o tym jak zlepić konkretne zdania. Przebudziła się moja natura Filozofa, ale z drugiej strony jak można krytykować czy zachwalać coś na co nie mamy wpływu...Możemy tylko ulepszyć siebie - poprzez krytykę swojego rozumowania.

Nie wiem czy wam się będzie podobać, ale od siebie zachęcam do poznania historii Aarona.
Adam Silvera
- pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Zostawiłeś mi tylko przeszłość Adam Silvera
Zostawiłeś mi tylko przeszłość
Adam Silvera, 23,99
Klienci, którzy kupili More Happy Than Not. Raczej szczęśliwy niż nie, wybrali również:
Zostawiłeś mi tylko przeszłość Adam Silvera
Zostawiłeś mi tylko przeszłość
Adam Silvera, 23,99
Tamte dni, tamte noce Andre Aciman
Tamte dni, tamte noce
Andre Aciman, 19,24
Slammed Colleen Hoover
Slammed
Colleen Hoover, 22,74
Gdzie niebo mieni się czerwienią Lisa Lueddecke
Gdzie niebo mieni się czerwienią
Lisa Lueddecke, 19,44
Kłamczucha E. Lockhart
Kłamczucha
E. Lockhart, 23,99
Point of Retreat Colleen Hoover
Point of Retreat
Colleen Hoover, 22,74
Ktoś mnie obserwuje A.V. Geiger
Ktoś mnie obserwuje
A.V. Geiger, 24,64
Bad Boy's Girl, tom 1 Blair Holden
Bad Boy's Girl, tom 1
Blair Holden, 25,94
Dzień ostatnich szans Robyn Schneider
Dzień ostatnich szans
Robyn Schneider, 23,99
Tatuażysta z Auschwitz Heather Morris
Tatuażysta z Auschwitz
Heather Morris, 22,69
Cudowny chłopak R.J. Palacio
Cudowny chłopak
R.J. Palacio, 25,13
Simon oraz inni homo sapiens Becky Albertalli
Simon oraz inni homo sapiens
Becky Albertalli, 23,99
Begin Again Mona Kasten
Begin Again
Mona Kasten, 24,64
Do wszystkich chłopców, których kochałam Jenny Han
Do wszystkich chłopców, których kochałam
Jenny Han, 22,69
Każdego dnia, wydanie filmowe David Levithan
Każdego dnia, wydanie filmowe
David Levithan, 22,75
The Foxhole Court Nora Sakavic
The Foxhole Court
Nora Sakavic, 27,23
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Cała oferta Wydawnictwa Wilga 40% taniej!
Ostatnio oglądane
KMore Happy Than Not. Raczej ...
KMądre bajki
KMagiczne Drzewo. Czas robotó...
KKrólestwo
KTrzy życzenia
KKicia Kocia. Co z tymi śmiec...
Ksexedpl. Rozmowy Anji Rubik ...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Awangarda - 531
Blues - 468
Country - 180
Dubstep - 277
Etniczna - 214
Filmowa - 576
Hardcore - 190
Hip-hop - 1142
Jazz - 2227
Kabaret - 35
Klasyczna - 3249
Pakiety - 71
Pop - 8610
Punk - 434
Religijna - 216
Retro - 30
Rock - 5778
Soul - 103
Swing - 10
Gry - 125
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
Bonito.pl Instagram
PayU
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
© 2006-2018 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!