Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację pobrało już 111 473 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 111 473 osób!
Skorzystaj z rabatu 30% na gry z oferty FoxGames!
Facebook Twitter

Oczami Alexandry

Miniaturka
Nasza cena:
25,89 zł (zawiera rabat 30 %)
Cena rynkowa: 36,99 zł (oszczędzasz 11,10 zł)
Autor: Natasha Bell
Wydawnictwo: Czarna Owca
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka
Liczba stron:392
Format:13.5 x 21.0 cm
Numer ISBN:9788380156890
Kod paskowy (EAN):9788380156890
Waga:408 g
Dostępność: tak (23 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 100 zł)
PocztaPoczta Polska 7,99 zł
wysyłka już jutro
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka już jutro
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka już jutro
PaczkomatyPaczkomaty 9,99 zł
wysyłka już jutro
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór w dniu 2021.07.31
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór w dniu 2021.07.31
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór w dniu 2021.08.02
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór w dniu 2021.08.02
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór w dniu 2021.08.02
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór w dniu 2021.07.31
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór w dniu 2021.07.31
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór w dniu 2021.07.31
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór w dniu 2021.07.31
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór w dniu 2021.07.31
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór w dniu 2021.07.31
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór w dniu 2021.07.31
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór w dniu 2021.07.31
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór w dniu 2021.07.31
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór w dniu 2021.07.31
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór w dniu 2021.07.31
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór w dniu 2021.07.31
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór w dniu 2021.07.31
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie Świętokrzyskiej z Wrocławską
odbiór w dniu 2021.07.31
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór w dniu 2021.07.31
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór w dniu 2021.07.31
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór w dniu 2021.08.02
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór w dniu 2021.08.02
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór w dniu 2021.08.02
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór w dniu 2021.08.02
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór w dniu 2021.08.02
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór w dniu 2021.08.02
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór w dniu 2021.07.31
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór w dniu 2021.07.31
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór w dniu 2021.07.31
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór w dniu 2021.07.31
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór w dniu 2021.07.31
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór w dniu 2021.07.31
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór w dniu 2021.07.31
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór w dniu 2021.07.31
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór w dniu 2021.07.31
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór w dniu 2021.07.31
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór w dniu 2021.07.31
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór w dniu 2021.07.31
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór w dniu 2021.07.31
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór w dniu 2021.07.31
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór w dniu 2021.07.31
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór w dniu 2021.07.31

Oczami Alexandry – opis wydawcy

Alexandra Southwood wiodła szczęśliwe życie wraz z kochającym mężem, Markiem, i dwiema ślicznymi córeczkami. Teraz, zamknięta w czterech ścianach wbrew swojej woli, ogląda urywki wiadomości, w których zrozpaczony Marc błaga widzów o informacje na temat miejsca pobytu żony.

Cierpienie i rozpacz Marca są wszechogarniające. W trakcie poszukiwań policja znajduje zakrwawione rzeczy Alexandry i rozpoczyna śledztwo w sprawie morderstwa. Marc nie zgadza się z wersją śledczych i sam postanawia odkryć prawdę. Udaje się w podróż przez mroczny labirynt sekretów i pasji żony, konfrontując się z prawdą na temat ukochanej kobiety...

Oczami Alexandry to szokujący portret psychologiczny, oryginalny i zapadający w pamięci thriller o tym, jak trudno jest poznać nawet najbliższe nam osoby.

„Prowokujący debiut. Zuchwałość Natashy Bell ujawnia się pod koniec tego genialnego optycznego złudzenia. Autorka trzyma czytelników w napięciu, snując jednocześnie niepokojące rozważania na temat tożsamości oraz sztuki i granic przyzwoitości. Śmiałe dzieło, obok którego nie można przejść obojętnie”.

– „Publishers Weekly”

Natasha Bell studiowała literaturę angielską na Uniwersytecie w York. Zdobyła tytuł magistra nauk humanistycznych na Uniwersytecie w Chicago oraz kreatywnego pisania na Uniwersytecie Londyńskim. Mieszka w Londynie.

Opinie czytelników o „Oczami Alexandry”
Średnia ocena: 3,6 na bazie 10 ocen z 10 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 27.02.2021 12:51
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Oczami Alexandry

Autorka Natasha Bell w swojej najnowszej powieści „Oczami Alexandry” ostro namiesza. Po przeczytaniu jej książki już nigdy nic nie będzie takie same. Nie wiem co autorka chciała osiągnąć. Po przeczytaniu „Oczami Alexandry” byłam zdenerwowana i w sumie cały czas jestem. Jak każdy czytelnik, także i ja przeżywam losy książkowych bohaterów.
Tutaj nasza główna bohaterka Alexandra wychodzi z pracy i znika. Nie wiadomo co się z nią stało. Policja podejrzewa morderstwo lub samobójstwo. Znaleziono jej ubrania z dużą ilością krwi. Ciała nie odnaleziono. Jaka jest prawda?
Autorka myli tropy. Na początku myślałam, że będzie inne zakończenie. Mąż Alexandry – Marc nie daje za wygraną i chce poznać prawdę. Chce wiedzieć co tak naprawdę stało się z jego żoną. Policja za mało się stara. Marc złapał trop i za nim idzie. Do czego to go doprowadzi?
Alexandra jest „szczęśliwa” ma męża, dwie córeczki i dobrą pracę. Tylko czy to wszystko daje jej szczęście? Może ją to wszystko przerosło.
Pozostaje pytanie czy Marc wiedział wszystko o jej przeszłości i o tym czego ona naprawdę chciała? Teraz Marc poznaje prawdę o przeszłym życiu swojej żony. Pytanie czy ona jeszcze żyje?
Doskonały psychologiczny thriller ukazujący jak kruche jest życie i to czego od niego tak naprawdę chcemy. Nie zawsze to czego pragniemy da nam szczęście, a gdy już to osiągniemy to jak się z tego uwolnić? Czy warto podążać tylko za swoim szczęściem, raniąc przy tym swoich najbliższych?
Jestem zła a wręcz wściekła na główną bohaterkę i pełna podziwu dla Marca za jego determinację w dążeniu do prawdy.
Prawda nie zawsze jest łatwa i bezbolesna. Ich życie już nigdy nie będzie takie same. Pozostaje pytanie czy tak naprawdę znamy samych siebie? Czy wiemy o sobie wszystko? Czy to do czego dążymy jest tym czego pragniemy? A może to co mamy to tylko iluzja.
Czy Alexandra tak naprawdę jest doskonała? Czy tylko udawała idealną żonę i matkę? Zniknięcie Alexandry tak naprawdę otwiera wszystkim oczy.
Książka wciągnęła mnie od samego początku. Jest tak napisana, że nie da się od niej oderwać. Z jednej strony podziwiam Alexandrę, a z drugiej jej nienawidzę.
Pod koniec książki byłam dosłownie wściekła. Jak to się mogło tak potoczyć? Współczuję Marcowi i jego córką.
Przeczytajcie ten wstrząsający i pełen emocji thriller psychologiczny. Książka nie jest lekka ale czyta się ją szybko. Zostaje w pamięci na bardzo długo. Czytasz na własną odpowiedzialność.
Moja ocena 8/10
Polecam . 😊
Autor:
Data: 15.02.2021 13:21
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Oczami Alexandry

Kilka dni temu spojrzałam na swoją półkę i pierwszą książką, jaka rzuciła mi się w oczy, była powieść Oczami Alexandry. Z jakiegoś dziwnego powodu miałam wrażenie, że woła mnie ona, bym w końcu po nią sięgnęła i poznała jej treść. Tak też zrobiłam, nawet specjalnie się przed tym nie wzbraniałam. Jakie miałam nastawienie? Szczerze mówiąc, liczyłam na coś naprawdę dobrego - zwłaszcza że opis był bardzo obiecujący. Czy rzeczywiście tak się wydarzyło? O tym w tej recenzji.
Alexandra wiodła szczęśliwe życie u boku ukochanego męża oraz cudownych córeczek. Zawsze uśmiechnięta i gotowa pomóc potrzebującym, nic więc dziwnego, że traktowano ją jak świętą. Pewnego dnia nie wraca do domu, a zrozpaczony mąż rozpoczyna poszukiwania. W tym samym czasie kobieta, uwięziona wbrew własnej woli, ogląda desperackie próby odnalezienia jej samej. Kiedy nad rzeką policja znajduje zakrwawione ubrania Alexandry, Marc nie traci nadziei. Nie wierzy w to, że jego żona mogłaby nie żyć. Rozpoczyna więc śledztwo na własną rękę. Myślał, że wie o ukochanej wszystko, ale ta pewność okazała się niezwykle błędna...
Z tego, co udało mi się wywnioskować po kilku recenzjach, powieść ta raczej nie należy do tych najlepszych. Trochę mnie to wystraszyło, ponieważ jak wspomniałam wyżej, miałam całkiem pozytywne nastawienie i duże oczekiwania. Jak to przeważnie jednak bywa, te książki, które innym nie przypadają do gustu, mnie nagle w pewien sposób zachwycają - tak i było z Oczami Alexandry.
Pierwszym plusem, jaki dostrzegłam podczas lektury tej pozycji, jest zdolność autorki do wprowadzania czytelnika w taki stan, kiedy nie wie on już, co może się jeszcze wydarzyć i czuje pewną bezsilność na myśl o rozwiązaniu przedstawionej sprawy. Jednocześnie wiem, że nie wszystkim podoba się taki zabieg, ale ja byłam tym aspektem zachwycona. Lektura tej pozycji była dla mnie wówczas jeszcze przyjemniejsza i jeszcze bardziej wciągająca, bo chciałam dowiedzieć się, co takiego przydarzyło się głównej bohaterce.
Skoro wspomniałam o Alexandrze, to wypadałoby napisać również o niej kilka słów. Ta postać niekoniecznie przypadła mi do gustu. Bycie miłym i uczynnym jest zawsze w cenie, natomiast od samego początku biła od niej taka dość fałszywa nuta, przez co już zdążyłam wydedukować, iż jej sympatyczne nastawienie do życia jest udawane. Wątek tej bohaterki jest szeroko przedstawiony, więc odbiorca ma czas, by poznać tę postać bliżej i wyrobić własne zdanie na jej temat. Ja tak właśnie zrobiłam i Alexandra raczej nie wskoczy do mojego zestawienia moich ulubionych postaci.
W książce znalazło się również miejsce dla fragmentów poświęconych przyjaciółce Alexandry. Amelia... to jest dopiero niezłe ziółko. Tak jak nie polubiłam Alexandry, lecz ją akceptowałam, tak do Amelii zapałałam jawną niechęcią. Ta postać jest okrutnie negatywna i nie chciałabym mieć z nią do czynienia nigdy. Rozumiem jednak w jakim celu autorka ją wprowadziła do akcji i w zasadzie jestem za to wdzięczna.
Styl pisania autorki jest ciekawy i poprawny, prowadzona akcja również, choć nie odniosłam takiego wrażenia WOW, jakiego oczekiwałam. Wciągnęłam się od pierwszej strony i odczuwałam ogromną ciekawość, jednak po skończeniu tej historii, jestem raczej zdania, że był to dobry thriller, ale bez fajerwerków. Patrząc na to, że jest to debiut literacki - mogę to wybaczyć, ale jednocześnie mam nadzieję, że autorka jeszcze rozwinie swój warsztat i kolejne pozycje spod jej pióra będą o wiele bardziej zapadać w pamięci.
Autor:
Data: 10.09.2020 17:44
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Oczami Alexandry

Ostatnio coraz częściej sięgam po thrillery psychologiczne, a co za tym idzie, coraz więcej od nich oczekuję. Dobrze przedstawione napięcie i intrygująca fabuła po prostu już mi nie wystarczają. Książka „Oczami Alexandry” w pewien sposób sprostała moim oczekiwaniom, ale nie do końca. Pierwsza połowa książki mnie nudziła, nie mogłam się w nią wczuć, nie czułam żadnej więzi z bohaterami. Dopiero później, gdy akcja naprawdę zaczęła się rozkręcać, nie mogłam już odłożyć tej książki, aż nie dotarłam do świetnego zakończenia, którego nawet w małym stopniu nie mogłam odgadnąć. Oczywiście miałam swoje typy i możliwe scenariusze, ale to, co Natasha Bell tam napisała było całkowitym zaskoczeniem. A takie właśnie zakończenia bardzo cenię i szukam w literackim świecie.

Alexandra Southwood wraz ze swoim mężem Markiem i ich dwiema córkami mieszkają w Yorku. Alexandra jest szczęśliwą mężatką i matką. Wszystko się zmienia gdy pewnego dnia znika w tajemniczych i niewyjaśnionych okolicznościach. Załamany Marc nawet przez moment nie chce uwierzyć, że jego żona nie żyje, mimo że wszystko na to wskazuje. Ale mężczyzna nie ma zamiaru się poddać i wierzy, że jego żona gdzieś jest i czeka, aż zostanie odnaleziona. Postanawia sam rozwikłać tajemnicę zaginięcia jego żony. Czy mu to się uda? Czy zdąży ocalić ukochaną?

„Oczami Alexandry” jest bardzo dokładną i opisową powieścią opartą głównie na postaciach. Narracja prowadzona naprzemiennie z perspektywy Marca i Alexandry, przedstawia psychologiczny obraz kobiety, jej wspomnienia, historię i życie w kontekście znaczenia sztuki. Od samego początku jest jasne, że relacja Alexandry o tym, co dzieje się w jej rodzinie po jej zniknięciu, jest fikcją, ponieważ jest trzymana przez swojego oprawcę w pokoju. Marc jest mężczyzną, który zaczyna rozumieć, że ledwo znał swoją żonę.

W książce jest również wiele dyskusji o sztuce współczesnej i jej znaczeniu. Alex jest sfrustrowaną artystką, która dobrowolnie oddała swoje pasje dla miłości i małżeństwa. Na pewno każda kobieta ma swoje przemyślenia co do tego tematu, a ja czasami byłam zirytowana zachowaniem i tokiem myślenia kobiet w tej powieści. Podobało mi się to, w jaki sposób autorka powoli oddziela życie i osobowość Alex, gdy z sympatycznej i lekko uspokajającej postaci zmienia się w irytującą bohaterkę. Jest to sprytnie przemyślane i napisane, ponieważ czytelnik widzi to wszystko oczami Marca, ale ze świadomością, że opowiada o tym Alex.

„Oczami Alexandry” to bardzo sprytny thriller, niepokojący i prowokujący do myślenia. Chociaż nie mogę do końca powiedzieć, że książka bardzo mi się podobała, to podziwiam to, co autorka zrobiła i bez wahania polecam to jako dobrą lekturę. Ogólnie rzecz biorąc, jest to książka nieco inna, co doceniam, ale pierwsza połowa książki po prostu nie przykuła mojej uwagi. Polecam osobom, które lubią thrillery trochę wolniejsze, ale nadal dość sprytne i pokrętne.
Autor:
Data: 05.09.2020 18:03
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Oczami Alexandry

Ostatnio trafiałam na wspaniałe lub dobre thrillery. Jak to wszyscy mówią "apetyt rośnie w miarę jedzenia" to tak samo mogłam stwierdzić o moich zachwytach nad tym gatunkiem. Mimo że znalazłam dobre książki, to tak naprawdę chciałam ich jeszcze więcej, dlatego sierpień jestem zagłębiona dosłownie w samych thrillerach. Na pierwszy rzut poszła książka "Oczami Alexandry" od Natashy Bell. Głównie opis przykuł moją uwagę ale nie powiem, sama okładka też wygląda świetnie. Byłam ciekawa jak potoczy się cała historia.
Pierwsze strony zapowiadały że to będzie ciekawy thriller, ale szybko to się zmieniło. Mam wrażenie że na początku autorka zaserwowała czytelnikom bardzo mało akcji. Za każdym razem kiedy sięgałam po książkę, na nowo ciężko było mi się wgryźć w historię. Mimo to starałam się czytać dalej z nadzieją że jeszcze pojawi się więcej ciekawych sytuacji.
Autorka bardzo skupiła się na wykreowaniu postaci a szczególnie tych głównych, czyli Marca i Alexandrę. Mogłam poznać ich całe życie aż do momentu zaginięcia kobiety. Potrafiłam dokładnie zrozumieć ich zachowanie czy charakter każdej z tych postaci. Czasami miałam wrażenie że bohaterowie są zbyt idealni, perfekcyjni ale rozumiem że mógłby być to specjalne działanie stworzone przez pisarkę. Dlatego to akurat jestem w stanie wybaczyć.
Podczas czytania miałam wrażenie że znam już odpowiedź, na wszystkie zadane wcześniej przeze mnie pytania. Myślałam że jestem pewna co do wszelkich wydarzeń które mają nadejść. I nagle autorka mnie zaskoczyła. Nie spodziewałam się tego co zaserwowała mi w dalszej części wydarzeń. Dlatego też mogę stwierdzić druga połowa książki jest lepsza. Było więcej akcji, zaskakujących momentów i już lepiej byłam zainteresowana czytaniem do samego końca.
Książka "Oczami Alexandry" nie była dla mnie czymś wybitnym ale też nie twierdzę że była kiepska. Miała swoje gorsze i lepsze momenty. Nie wiem czy jeszcze sięgnę po inne książki autorki, zobaczymy co jeszcze będzie wydane u nas i wtedy się zastanowię.
Autor:
Data: 19.08.2020 12:49
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Nie porwała mnie zbytnio

Alexandra wykłada sztukę na uniwersytecie. Jest matką i żoną, mając swoje życie ustabilizowane w pewnych regionach. Pewnego dnia kobieta nie wraca do domu i zostaję wpisana jaka osoba zaginiona. Rozpoczynają się poszukiwania, jednak policja nie jest w stanie odnaleźć kobiety. Po nieudolności policji jej mąż zabiera się za poszukiwania. Z dnia na dzień coraz bardziej zagłębia się w przeszłość swojej żony. Książka ogółem kręci się wśród sztuki i rozważań na temat etyki w niej. Jest to kryminał z mocnym przesłaniem psychologii.

Ogólnie mam mieszane uczucia. Książka jest interesująca, jednak ma dużo zbędnych informacji. Bohaterowie są bezbarwni i czasem nudni. Jest tu sporo scen które nie są potrzebne. Jakby na siłę dobijane znaki żeby zmieścić się w minimum. Sam wątek mimo wszystko jest ciekawy i interesujący. Książka ma całkiem ciekawy tok, napisana jest ładnie.
Dlatego moja ocena jest pół na pół.
Autor:
Data: 12.08.2020 16:04
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Opinia o "Oczami Alexandry"

Jako że są wakacje postanowiłem czytać książki lekkie, łatwe i przyjemne. Takie przy których nie trzeba zbytnio wysilać szarych komórek i przy których całkiem przyjemnie się drzemie, używając rzeczonej powieści jako kapelusza przeciw słonecznego. Jednak – jak to bywa – z moich planów nic nie wynikło. Trafiałem tylko na thrillery psychologiczne, przy których trudno zasnąć, bowiem całkiem łatwo wciągają w swoje opowieści. Kolejna pozycja z tego gatunku to „Oczami Alexandry”.

Jak to zwykle bywa przy tego typu książkach nic tu nie jest takie na jakie wygląda. Postacie mają tyle różnych twarzy że trudno odnaleźć taką, która przyniosłaby jakieś odpowiedzi, a być może okazałaby się tą prawdziwą. Tutaj Marc przekonuje się że jego ukochana nawet nie zbliżyła się do jego wyobrażeń o niej . Jak śpiewa niezawodna Budka Suflera – nie wierz nigdy kobiecie – bo może się okazać że się srogo zawiedziesz. Mnie ta opowieść wciągnęła bardzo i nawet zakończenie okazało się inne niż oczekiwałem. A to niestety nie jest oczywiste w tego typu książkach. Polecam zatem i ten tytuł.
Autor:
Data: 29.07.2020 12:04
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Jak wygląda życie oczami artysty?

Z oceną tej książki mam mały problem. Wymęczyła mnie ta powieść i przyznam, że dość długo się z nią zmagałam. A z drugiej strony zakończenie powoduje, że czuję się oszukana i mam mętlik w głowie, co świadczy o tym, że o historii z powieści nie idzie od tak zapomnieć.

Rozdziały są podzielone na te sprzed zaginięcia kobiety, które przedstawiają nam życie pary jako szczęśliwej rodziny pełnej miłości oraz na te, które opisują wydarzenia po zniknięciu Alexandry i rozpacz Marca oraz ich dwóch dziewczynek. Narratorem w powieści jest Alexandra. Tak jak w przypadku wspomnień nas to nie dziwi, to ciekawym zjawiskiem jest opisywanie działań i uczuć rodziny po jej zniknięciu. Kobieta nie może wiedzieć jakie decyzje podejmuje jej mąż, więc ten zapis jest po prostu jej wyobrażeniem o tym co dzieje się z bliskimi podczas jej nieobecności.
W powieści znajdują się również listy od niejakiej Amelii Heldt, która jest przyjaciółką Al z czasów studiów. Ekscentryczna artystka jest osobą, która bardzo dba o zachowanie swojej tożsamości w tajemnicy, co bardzo utrudnia wyjaśnienie jej relacji z zaginioną kobietą.
Dobrą stroną powieści jest jej zakończenie. Zdecydowanie nie tego się spodziewałam. Choć przez głowę przeleciało mi takie rozwiązanie, odrzuciłam je jednak jako nieprawdopodobne. Finał historii sprawia, że na przedstawioną opowieść zaczynamy patrzeć inaczej.

To co mnie do książki zraziło to brak napięcia, przez co ciekawa fabuła dłużyła mi się niemiłosiernie i nie czułam potrzeby wracania do przerwanej lektury.

Powieść „Oczami Alexandry” wyróżnia się ciekawą fabułą i dość oryginalnym sposobem narracji. Zaskakujące zakończenie sprawia, że o książce nie da się tak łatwo zapomnieć i zmusza nas do prześledzenia wszystkich wydarzeń raz jeszcze. Mocno też wpływa na nasze nastawienie względem bohaterów powieści. Opisana historia skłania nas do rozważań na temat sztuki. A dokładniej o jej granice, moralność, etykę. Choć kreacja Alexandry jest bardzo dobrze stworzona, to ja po raz kolejny się przekonałam, że artyści zupełnie inaczej postrzegają życie, inne wartości stawiając na pierwszym miejscu. Książka wywołała we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony nie podobało mi się, że w powieści brak napięcia, które przyciągnęłoby uwagę i kazało z zapartym tchem śledzić akcję. Jednak z drugiej strony historia naprawdę jest warta poznania i stawia przed nami pytania, które nie są najważniejsze, dopóki nie dotkną nas bezpośrednio. Myślę, że książka spodoba się osobą, które interesują się sztuką i jej twórcami. Pozostali tak jak ja, mogą czuć się trochę zawiedzeni.
Autor:
Data: 25.07.2020 10:43
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Opinia

Moje pierwsze spotkanie z piórem autorki. Oczywiście muszę przyznać, że dawno nie sięgałam po książki tego typu, choć w ostatnim miesiącu jest to trzecia książka z gatunku thrillera. Być może miałam za dużą przerwę, a być może ta książka po prostu mi się podobała. Wydaje mi się, że oba czynniki są prawidłowe.

"Oczami Alexandry" to przejmujący i bardzo zaskakujący thriller psychiologiczny, który bardzo przypadł mi do gustu.
Niecodzienna fabuła, dobrze nakreśleni bohaterowie i wciągający bieg wydarzeń, który sprawił, że nie chciałam odkładać tej książki dopóki jej nie skończĘ.

Polecam jak najbardziej
Autor:
Data: 04.04.2019 15:11
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Oczami Alexandry

"Nie leżałam martwa w grobie. Takie rzeczy się nie zdarzają. Zaginęlam".


"Oczami Aleksandry" to debiutancka powieść Natashy Bell. Skusiłam się opisem i nastawiłam na kolejną dobrą powieść z serii Thriller Psychologiczny. Niestety muszę przyznać, że trochę się rozczarowałam. Może po poprzedniej książce z tej serii miałam zbyt wygórowane oczekiwania? Nie wiem.

Alexandra i Marc Southwood to małżeństwo idealne. Razem od kilkunastu lat, spełnieni zawodowo, wiodą szczęśliwe życie z dwoma córkami.
Sielanka zostaje przerwana gdy kobieta znika w niewyjaśnionych okolicznościach. Wkrótce nad rzeką zostają odnalezione zakrwawione rzeczy Alexandry. Według policji doszło do morderstwa, a nie zaginięcia. Jednak Marc nie chce w to wierzyć i za wszelką cenę pragnie odnaleźć ukochaną żonę.
Jego działania doprowadzają to ujawnienia coraz dziwniejszych faktów z życia Alexandry.
Czy wizerunek idealnej matki i żony był prawdziwy? Czy Marc odnajdzie kobietę, z którą dzielił ostatnie kilkanaście lat?

"Najgorsze rzeczy w naszym życiu, nasze największe koszmary nigdy nie zdarzają się wszystkie naraz "

"Oczami Alexandry" to thriller psychologiczny, , z oceną którego muszę przyznać szczerze, mam problem.
Z jednej strony bardzo podobała mi się narracja zaproponowana przez autorkę. Wydarzenia opisywane z perspektywy zaginionej Alexandry, która wyobraża sobie jak wygląda życie jej męża i córek w tym trudnym czasie.
Z drugiej opisy sztuki, które kompletnie do mnie nie trafiały i przeszkadzały w lekturze. Do tego postać Alexandry, która od początku była bardzo irytująca. Aż miałam ochotę nią potrząsnąć!
Z kolei bardzo dużym plusem książki jest wnikliwy opis psychiki bohaterów oraz zakończenie. Miałam pewne podejrzenia, ale mimo to autorce udało się mnie zaskoczyć.
Podsumowując, książka nie jest zła, ani też wybitna. Powiedziałabym, że przeciętna. Do przeczytania i zapomnienia.
Autor:
Data: 16.03.2019 15:02
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Najgorsze rzeczy w naszym życiu, nasze największe koszmary nigdy nie zdarzają się wszystkie naraz. Zakradają się po cichu, stopniowo zagnieżdżają się w naszych umysłach i wolno torują sobie drogę, aż uznamy je za coś znajomego, kiedy wreszcie staną

Thriller nasycony psychologią, wnikliwie wkraczamy w świat psychiki i zachowań człowieka, zwłaszcza wobec dotykających go tragedii, dramatycznych nut przywołanych przez krzywy uśmiech losu, bliską sercu osobę, czy wewnętrzne zaburzenia. Intensywne emocje targają bohaterami, przyglądamy się im z kilku perspektyw, nie wszystkie postawy i przekonania jesteśmy w stanie zrozumieć i poprzeć, ale w takiej odsłonie czyni przeżywanie książki bardziej frapującym.

Chwytamy wiele elementów, które w pewien sposób pokrywają się z naszymi spostrzeżeniami i doświadczeniami, albo wprost przeciwnie, wymykają się naszej hierarchii wartości, przekraczają narzucone ramy moralne, etyczne węzły i konwencje społeczne. Natashy Bell udało się poruszyć wiele istotnych zagadnień, wyplatanych przez codzienność, dotykających najskrytszych marzeń, definiujących spełnienie, samorealizację jednostki, tożsamość mentalną, zdolność do zmiany, sposób pokazywania odczuć, mówienia o nich i ich kształtowania.

Wszystko odbija się w lustrach sztuki, kreatywnym wyrazie, połączenia twórczości i materii spektaklu poprzez artystę. Natychmiast pojawiają się skojarzenia związane z odgrywanymi rolami w prawdziwym życiu i nastawionym na publiczność pokazie, patrzymy jak przenikają i determinują się, dokąd prowadzi ich wypaczona i ekstremalna forma, z jakimi wiąże się konsekwencjami. Mocne i wymowne są odniesienia przedstawiane przez autorkę, niekiedy na granicy realności, ale ma to swoje uzasadnienie i korzystnie wpływa na odbiór intrygującej fabuły.

Dobrze czytało mi się książkę, narracja płynna i przyjazna, komfortowo przeskakuje się między relacjami kobiety a opisem przeżyć mężczyzny. Jest nietuzinkowa kluczowa postać, ciekawy scenariusz zdarzeń, dające do myślenia odezwy, pożądane napięcie i niepewność. Stosunkowo szybko wychwyciłam przesłania przybliżanej historii, rozszyfrowałam główną tajemnicę, lecz to tylko sprawiło, że jeszcze mocniej angażowałam się. A jednak finalna odsłona zaskoczyła mnie, nie przewidziałam, że aż w takim stopniu okaże się rozszerzona i pogłębiona, a to bardzo cieszy i pozostawia czytelnika z poczuciem satysfakcji.

Alexandra Southwood, niemal czterdziestoletnia kobieta, wykładowczyni historii sztuki, znika w niewyjaśnionych okolicznościach. Jej mąż Marc i policja podejmują na szeroką skalę próby odnalezienia kobiety, trafienia na choćby najmniejszy trop, co mogło się z nią stać. Stopniowo pojawiają się alarmujące sygnały o zaginięciu Alexandry, ujawniają się również osobliwe fakty z pozornie szczęśliwego życia, wizerunek idealnej matki i żony wydaje się pękać. Czy można wiedzieć wszystko o drugiej osobie? Jak bardzo możemy się mylić w ocenie innych i siebie samego? Dokąd mogą zaprowadzić sekretne pragnienia i mylne wyobrażenia o życiu? Czy sztuka może przesunąć granice o krok za daleko? A może jej niektóre formy nie powinny mieć miejsca?

bookendorfina.pl
Natasha Bell - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!