Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 124 091 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 124 091 osób!
Tniemy ceny! Wybrane książki wydawnictwa Muza za 19,99!
Księgarnia » Książki » Literatura piękna » Powieść » Kryminał » Miłość leczy rany
Facebook Twitter

Miłość leczy rany

Miniaturka
Nasza cena:
34,93 zł (zawiera rabat 30 %)
Cena rynkowa: 49,90 zł (oszczędzasz 14,97 zł)
Autor: Katarzyna Bonda
Wydawnictwo: Muza
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:744
Format:13.0 x 20.5 cm
Numer ISBN:978-83-2871-264-5
Kod paskowy (EAN):9788328712645
Waga:558 g
Dostępność: tak (ponad 1000 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 100 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka w dniu 2021.09.27 (10 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka w dniu 2021.09.26 (10 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka w dniu 2021.09.26 (10 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka w dniu 2021.09.27 (10 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór już jutro
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór w dniu 2021.09.28
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór w dniu 2021.09.28
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór w dniu 2021.09.28
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór już jutro
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór już jutro
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór już jutro
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór już jutro
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór już jutro
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór już jutro
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór już jutro
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór już jutro
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór już jutro
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór już jutro
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie Świętokrzyskiej z Wrocławską
odbiór już jutro
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór już jutro
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór już jutro
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór już jutro
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór w dniu 2021.09.28
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór w dniu 2021.09.28
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór w dniu 2021.09.28
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór w dniu 2021.09.28
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór w dniu 2021.09.28
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór w dniu 2021.09.28
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór już jutro
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór już jutro

Miłość leczy rany – opis wydawcy

Nowa seria kryminalna Katarzyny Bondy!

Kryminał napisany z rozmachem, jakiego jeszcze nie widziano. Wielowątkowa powieść o walce i nadziei, zbrodni i miłości, przepełniona tajemnicą. Dwa plany czasowe i liczne wątki spaja opowieść o uczuciu Polki do uciekiniera z Kazachstanu.

Igor jest znanym na Dolnym Śląsku uzdrowicielem. Skutecznie pomaga ludziom, dlatego tłumnie ciągną do niego, gdy są w potrzebie. Pojawił się w Górach Sowich kilka lat wcześniej i poznał dziewczynę, która została jego narzeczoną. Nikt jednak nie wie, co robił przedtem. Ma sekret, którego nie chce wyjawić nawet ukochanej kobiecie.

W kazachskim Uralsku przed laty doszło do krwawej zbrodni. Zginęli szefowie lokalnego gangu – synowie kasty władców. Sąd wydał na sprawcę mordu zaoczny wyrok śmierci. Starszyzna rodowa żąda dodatkowo „zemsty krwi”. Przestępcy na całym świecie szuka Interpol oraz grupa zawodowych zabójców.

Czy to możliwe, że uzdrowiciel cieszący się powszechnym szacunkiem i zabójca z Kazachstanu to jedna i ta sama osoba? Czy Polce uda się uratować ukochanego od śmierci? Dziewczyna rusza w niebezpieczną drogę i bezlitośnie odsłania mroczną tajemnicę życia Igora.

Miłość leczy rany to książka, do której napisania wiele osób nie chciało dopuścić.

Opinie czytelników o „Miłość leczy rany”
Średnia ocena: 3,5 na bazie 4 ocen z 4 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 29.06.2020 18:30
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Gdy zło dojrzeje, musi zostać zniszczone."

Moje pierwsze spotkanie z twórczością Katarzyny Bondy, co prawda miałam zacząć od mocnych kryminalnych powieści, jednak padło na zdecydowanie lżejszą reprezentantkę. Tak naprawdę, pierwszy tom nie zapowiadał detektywistycznych emocji, skłaniał się zdecydowanie ku obyczajowym nutom, którym jednak nie można odmówić dreszczyku i emocji. Choć chciałam wpaść w inny niż wytworzony klimat, to byłam zaskoczona, jak komfortowo odnalazłam się w zaprezentowanym, z jaką swobodą przemieszczałam się po stronach książki, jak dałam się w ciągnąć w niezwykłą historię. Intryga została ciekawie zapleciona, uwzględniała kilka wątków, przemieszczała po różnych ścieżkach czasowych, zespalała losy kolorowych postaci, których w powieści mnóstwo. Doceniłam rozbudowane pierwsze i dalsze plany, pielęgnowane z detalem tło, specyficzną aurę podgrzewania wyobraźni.

Zaangażowałam się w losy kluczowych postaci, chętnie odkrywałam, co tak naprawdę zdarzyło się w przeszłości, co wyzwoliło takie, a nie inne, postawy i zachowania. Wnikliwie stąpałam po rzeczywistości, ale też dałam się sympatycznie złapać na delikatnie ezoteryczne wypełnienia scenariusza. Bonda nie szczędziła dziwacznych przygód, mocnych incydentów, wymykających się poznaniu osobliwych duchowych wyjaśnień. Interesująca mieszanka, przekonała mnie, ochoczo poznawałam jej przebieg, dlatego byłam zupełnie nieprzygotowana na brutalne wyrwanie z przygody w ostatniej odsłonie powieści, na ostre cięcie rewelacyjnie brzmiącej opowieści. Wiele bym dała, aby nie na takie szybkie i nagłe zakończenie zdecydowała się autorka. Nie chodzi o przebieg zdarzeń, ale o zaskakujące wyrwanie z czegoś niezwykłego i pospieszne sprowadzenie do zwykłego ciągu dalszego. Trudno to opisać, ktoś, kto przeczyta książkę, będzie wiedział, o co mi chodzi, ciekawa jestem, czy podobnie do mnie to odbierze, a może uzna za atut powieści.

Szanowany uzdrowiciel Igor ciągnie za sobą skomplikowaną mroczną przeszłość. Tylko nieliczni, i to też w minimalnym stopniu, wiedzą, co kryje się za kazachskim pochodzeniem mężczyzny. Nie może to być nic dobrego skoro poszukiwany jest listem gończym przez wymiar sprawiedliwości i zemstą krwi przez zawodowych zabójców. Tosia, jego dziewczyna, na przekór wszelkim radom i rozsądkowi, zdecydowana jest bronić ukochanego. Sytuacja przedstawia się dramatycznie, z każdej strony czyha niebezpieczeństwo, a świat daleki jest od ideału, wierności, przyjaźni i sprawiedliwości. Czy uda się odsłonić wszelkie tajemnice, co jest warunkiem koniecznym do uniknięcia śmierci? Przyznam, że niecierpliwie wyczekiwać będę drugiego tomu trylogii.

Bookendorfina.pl
Autor:
Data: 11.04.2020 11:53
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Co się kryje za książkowym grubaskiem

Ostatnio rzuciłam się na tomiszcze wydane przez panią Katarzynę Bonde "Miłość leczy rany". Książka liczy grubo ponad 700 stron. Podobno to tom pierwszy z trylogii która ma powstać. I to było moje pierwsze spotkanie z tą autorką.
Historia opisana w książce przeplata wątki z teraźniejszości oraz przeszłości. Przenosimy się w niej do Kazachstanu i poznajemy opowieść o rodzinie Kodara Kunanbajewa, skupiając się najbardziej na jednym z jego synów, Kereju. Poznajemy ich kulturę, zwyczaje oraz dowiadujemy się co znaczy ludzki honor. Nasz bohater niestety sprzeciwia się miejscowemu gangowi. Zabija wielu ze swoich oprawców i musi uciekać z kraju. Trafia do Polski gdzie ukrywa się przez 5 lat pod innym nazwiskiem. Niestety pewnego dnia jego tajemnica zostaje odkryta. Jednak jego ukochana oraz przyjaciele zrobią wszystko by Kereja nie poddano ekstradycji, bo w jego kraju czeka go tylko śmierć.
Przede wszystkim nie nazwałabym tej książki kryminałem. Bardziej to saga rodzinna z tajemnicą w tle. Pani Bonda naprawdę postarała się z reserchem. Opisała całą kulturę oraz zwyczaje ludności Kazachstanu. Książkę trzeba czytać w skupieniu, zwłaszcza na początku by ogarnąć mnogość imion i innych trudnych słów. Nie wiem tak do końca co o niej myśleć. Naprawdę temat zawarty w książce był interesujący. Ale zmęczyła mnie ta książka. Była za długa i zbyt rozwleczona. Jednak na uznanie według mnie zasługuje pióro autorki. Jej sposób pisania podobał mi się. Wszystko jest dopracowane w najmniejszych szczególikach. Widać, że pani Kasia poświęciła jej dużo czasu. Na razie wiem, że muszę odpocząć od tej autorki. Na pewno przeczytam kiedyś kolejną jej książkę, bo mimo objętości jej książek myślę, że warto.
Autor:
Data: 22.12.2019 22:52
Ocena: 3,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Sprawiedliwości niech stanie się zadość

Igor to uzdrowiciel, który od jakiegoś czasu pomaga mieszkańcom małej miejscowości na Dolnym Śląsku. Jest znaną i cenioną osobą w społeczności, ma również narzeczoną, którą kocha. Jednak nawet ona nie ma zielonego pojęcia, co robił jej ukochany, zanim przyjechał do Polski. Niedługo później mężczyzna zostaje zatrzymany w związku z podejrzeniem zabójstwa członków kazachskiego gangu. Czy to naprawdę możliwe, że chodzi o tą samą osobę? I czy naprawdę nie ma ucieczki od poddania się praktykowanej wciąż w Uralsku kary śmierci?

Tak, jak wspomniałam we wstępie, nigdy wcześniej nie miałam okazji przeczytać innych pozycji Katarzyny Bondy. Jednak w książkowym świecie obracam się nie od dziś, całkiem nieźle orientuję się więc wśród tego, jakie tytuły odnoszą sukces i trafiają na listy polskich bestsellerów. Według internetowych statystyk jedna z książek autorki, to znaczy „Okularnik” sprzedał się w 105 tysiącach egzemplarzy. W 2015 roku ta sama powieść została nominowana w Plebiscycie Książka Roku portalu lubimyczytać.pl. Tak, nie ma wątpliwości, że pisarka cieszy się w naszym kraju wcale niemałą popularnością. Popularnością, której byłam naprawdę ciekawa, na tyle ciekawa, że postanowiłam sprawdzić, co takiego kryje się w jej opowieściach.

„Ot, stało się […]. Czas leczy rany. A może to miłość? Bądź szczęśliwa, Rediska.”

Jedyny problem polega na tym, że sama wciąż nie potrafię odpowiedzieć sobie na to pytanie. Być może sięgnęłam po złą powieść „na początek”, ale „Miłość leczy rany” nie przypadła mi do gustu. A bardziej konkretnie mówiąc nie spodobała mi się na tyle, że po dokładnie 320 stronach dałam sobie z nią spokój. Sam początek wcale nie był taki zły, chociaż z drugiej strony miałam wrażenie, że poznawanie całej historii zaczynamy od środka, a nie od początku. W książce autorka przeplata dwie narracje – aktualną, w której Igor oczekuje na decyzję, czy zostanie oddany w ręce kazachskiego wymiaru sprawiedliwości, oraz przeszłą, w której czytamy o machlojkach i nie najjaśniejszych interesach w Uralsku. Dużo tutaj rosyjsko brzmiących imion i nazwisk, dla mnie, osoby nie znającej języka rosyjskiego, nieco za dużo, ponieważ przez te 300 stron gubiłam się chwilami w tym, co dokładnie się dzieje w powieści, a wszystkie wydarzenia i przekręty wydawały mi się stanowczo zbyt skomplikowane. To, co również w jakimś stopniu sprawiło, że odłożyłam tą opowieść, to jej obszerność – rozdziały są bardzo długie, tak samo dużo w niej wydarzeń i wielu bohaterów, bohaterów, do których szczerze powiedziawszy jakoś nie zapałałam szczególną sympatią. Przede wszystkim jednak książki wcale nie czyta się lekko, a wręcz przeciwnie – wolno i mozolnie, co sprawia, że ciężko się w nią wciągnąć. Mnie się nie udało, skapitulowałam długo przed końcem i nie planuję wrócić do lektury.

„Miłość leczy rany” to najprawdopodobniej pierwsza i jednocześnie ostatnia książka Katarzyny Bondy, której zdecydowałam się dać szansę. Najwidoczniej jej styl pisania i tworzenia opowieści nieszczególnie przekonał mnie do siebie.

www.carolinelivre.pl
Autor:
Data: 15.12.2019 17:49
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Recenzja

Na początku tej recenzji muszę się do czegoś przyznać. Nie jestem wielką fanką twórczości Pani Katarzyny Bondy. Czytałam jej może 2-3 książki i nie zachwyciły mnie. Dlaczego sięgnęłam po Miłość leczy rany? Ciekawość. Chciałam jeszcze raz spróbować, a także dowiedzieć co takiego jest w tej historii, że przez prawie dwadzieścia lat nie dawała o sobie zapomnieć? Dlaczego próbowano zniszczyć materiały które Autorka zebrała do książki?
Igor jest znanym na Dolnym Śląsku uzdrowicielem. Pomaga ludziom. Ma narzeczoną Tośkę, pracownicę lokalnego banku. Nawet narzeczona nie wie co mężczyzna robił przedtem, zanim się spotkali. To sekret, którego nie chce zdradzić nawet ukochanej kobiecie. Kiedy po kolejnej awanturze o zaufanie, kobieta wyprowadza się, Igor zgłasza się na policję. Nikt w Górach Sowich nie chce wierzyć, że Igor to Kerej, poszukiwany od lat międzynarodowym listem gończym morderca. Kobieta musi odkryć co faktycznie wydarzyło się przed laty w Kazachstanie. Jednak mężczyzna nie jest skory do zwierzeń, nawet w sytuacji kiedy grozi mu ekstradycja z Polski i śmierć.
„ – Mam pytanie – odezwała się nieśmiało. – Czy może pan odpowiedzieć szczerze?
Po tych słowach adwokat splótł dłonie i zwlekał ze składaniem zapewnień.
- Jeśli potrafię odpowiedzieć szczerze, odpowiem. Jeśli nie uchylę się. Czy to panią satysfakcjonuje?
- Nie bardzo, ale nie mam wyjścia.
- Wyraziłem się jasno. Do rzeczy – ponaglił.
- Czy pan mu wierzy? W to, że nie zabił z zimną krwią, ale bronił życia innych i swojego?
- To klasyka. Zagadka filozoficzna. Chce pani usłyszeć moje wyznanie wiary, czy zobaczyć ukochanego na wolności?
Przekrzywił głowę. Biała czupryna nastroszyła się, oczy płonęły. Tośka nie miała wątpliwości, w poprzednim życiu ten człowiek był syberyjskim drapieżnikiem. Chadzał po śniegu i tropił ofiary. Bywał bezwzględny oraz czuły, ale wyłącznie dla członków swojego stada. Teraz Tośka chciała do niego należeć.
- Pan wie, o co mi chodzi. Chciałabym panu ufać. Inaczej współpraca nie ma sensu.
– To prawda. – Adwokat pokiwał głową, spojrzał na grzyb na suficie i ciężko westchnął. – Moim zdaniem jest nie wierzyć, ale szukać elementów w sprawie, które działają na korzyść mojego klienta. Bronić wszelkimi możliwymi sposobami i zgodnie z literą prawa. W tym przypadku materiał dowodowy został tak wyselekcjonowany, by obrona nie miała punktu zaczepienia. Ani ja, ani pan czy pani nie byliśmy tam. Nasze dobre chęci nic nie znaczą. Nasza wiara i miłość, choćby najbardziej wzniosłe, również. A prawda zawsze jest względna. Będę teraz zupełnie szczery: ja sam po świadków do Kazachstanu nie pojadę. To należy do was. Jak to załatwicie, by dowody uzupełnić na korzyść oskarżonego, nie moja, za przeproszeniem broszka. Liczę, że dacie mi do ręki oręż, którym będę mógł powalczyć o pana Kereja. Bardziej dosadnie nie mogę tego powiedzieć. Czy jest pani usatysfakcjonowana?”
Wielokrotnie chciałam rzucić tę książkę w kąt. Wkurzała mnie mnogość opisów, styl i bardzo opisowo przedstawione zawiłości życia w Kazachstanie w latach 90. A mimo wszystko byłam ciekawa jak sprawa się skończy. W sumie poświęciłam jej ponad dwa tygodnie? Długo? Tak! Moim zdaniem książka jest zdecydowanie za długa. Powinna mieć maksymalnie 500-550 stron. Zakończeniem jestem trochę rozczarowana. Jest takie pospieszne, za krótkie, cukierkowe. Za mało jest o samym procesie, jak przebiegał, jak adwokaci i Tośka walczyli o Kreja. Pewnie odniesiecie wrażenie, że sama nie wiem czego chcę? Wiem. Pani Katarzyna stworzyła powieść wielowątkową, intrygującą - dlatego przeczytałam książkę do końca. Czego mi w niej brakowało już napisałam. Nie mam pojęcia co Autorka napisze w kolejnych tomach (będą jeszcze dwa tomy z serii). Sama historia Kreja i Tośki wydaje się być skończona. Dlatego z zaciekawieniem sięgnę po tom 2 – Nadzieja, pod tytułem „Miłość czyni dobrym”.
Katarzyna Bonda - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!