Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Sekretne życie pszczół
Sue Monk Kidd
Zapoznaj się z nowymi tytułami wydawnictwa Czarne!
Księgarnia » Literatura piękna » Powieść » Obyczajowa » Sekretne życie pszczół

Sekretne życie pszczół

Nasza cena:
27,36 zł (zawiera rabat 28 %)
Sekretne życie pszczół - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 38,00 zł (oszczędzasz 10,64 zł)
Autor: 

Sue Monk Kidd

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Rok wydania:2015
Oprawa:miękka
Liczba stron:360
Format:14.5x20.7 cm
Numer ISBN:978-83-08-05501-4
Kod paskowy (EAN):9788308055014
Waga:460 g
Dostępność: pozycja dostępna (52 egz.)
Wysyłka
PocztaPoczta Polska od 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (6 egz. w magazynie)
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (6 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 9,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (6 egz. w magazynie)
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (6 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
do odbioru już jutro
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
do odbioru już jutro
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
do odbioru już jutro
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
do odbioru już jutro
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
do odbioru już jutro
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
do odbioru już jutro
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
do odbioru już jutro
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru już jutro
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
do odbioru jeszcze dzisiaj
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
do odbioru już jutro
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru już jutro
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
do odbioru już jutro
ul. Retkińska 119 osiedle Retkinia
do odbioru już jutro
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
do odbioru już jutro
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru już jutro
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru już jutro
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru już jutro
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru już jutro
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
do odbioru już jutro
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru już jutro
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru już jutro
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
do odbioru już jutro
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru już jutro
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
do odbioru już jutro
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru już jutro
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru już jutro
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru już jutro
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
do odbioru już jutro
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
do odbioru już jutro
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru już jutro
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru już jutro
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru już jutro
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Sekretne życie pszczół – opis wydawcy

Najsłynniejsza książka Sue Monk Kidd, autorki bestsellerowych Czarnych skrzydeł.

Pachnąca miodem, ciepła, wzruszająca i przerażająca zarazem opowieść o konfliktach na tle rasowym i kobiecej przyjaźni ponad podziałami. Lily jest biała, ma 14 lat, oschłego, agresywnego ojca i olbrzymie poczucie winy. Przed dziesięcioma laty przez przypadek zastrzeliła swoją matkę. Spokój pomagają jej odzyskać noszące imiona letnich miesięcy, czarnoskóre mieszkanki pewnej pasieki w Tiburon, gdzie Lily trafia, jadąc śladami mamy. Ale nawet ten niezwykły azyl, gdzie pszczoły wiodą swoje sekretne życie, nie chroni przed światem zewnętrznym. Najważniejsza jest wiara w siebie...

Zekranizowana z sukcesem niezwykła książka przetłumaczona na 36 języków, sprzedana w samych Stanach Zjednoczonych w nakładzie ponad 6 milionów egzemplarzy, opowiada o przerażającej codzienności stanów południowych Ameryki połowy lat sześćdziesiątych XX wieku, kiedy niewolnicy odzyskali już wolność, ale tylko na papierze.

FacebookTwitter
Sekretne życie pszczół - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2015.01.26
Recenzja
Opinie czytelników o „Sekretne życie pszczół”
Średnia ocena: 4,7 na bazie 17 ocen z 17 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Lyzitea, data: 22.04.2018 12:19, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Sekretne życie pszczół

"Uświadomiłam to sobie po raz pierwszy w życiu: świat jest jedną wielką tajemnicą, która kryje się pod osnową naszych powszednich dni, świecąc jasno choć wcale o tym nie wiemy."
Od zawsze bałam się pszczół. Uciekałam gdzie pieprz rośnie, gdy zobaczyłam chociażby jedną z nich. Nigdy nie zostałam użądlona, a mimo to lęk gdzieś we mnie pozostał. Nie zwracałam uwagi, że są to bardzo pożyteczne owady, przecież to dzięki nim możemy cieszyć się wspaniałymi odmianami miodu.
Lily to piękna, czternastoletnia dziewczynka, wchodząca w nastoletni okres. Ma za sobą bardzo ciężkie przeżycia, które uniemożliwiają jej funkcjonowanie w większej grupie. Mieszka wraz z ojcem na farmie brzoskwiń. Niestety nie ma łatwego życia, ponieważ ojciec nie traktuje jej z należytą miłością i jeżeli ją kocha, to doskonale to ukrywa. Tak naprawdę jedynym pozytywnym elementem jej życia jest Rosaleen, czarnoskóra opiekunka.
Lata siedemdziesiąte są bardzo ciężkie dla ciemnoskórych mieszkańców Stanów Zjednoczonych. Kolorowi są traktowani jak przedmioty bez uczuć i godności. Pewnego dnia Lily postanawia odejść z domu i wyrusza wraz z opiekunką śladami swojej zmarłej matki do Tiburonu w Karolinie Południowej. Natrafia na pasiekę prowadzoną przez trzy czarnoskóre siostry o imionach jak miesiące lata.
Po książce spodziewałam się bardzo wiele, zapewne dlatego, że wcześniej przeczytałam niezliczoną ilość bardzo pozytywnych opinii na jej temat. Jednakże nie zawiodłam się. Nie ukrywam faktu, że popełniłam karygodny błąd i najpierw obejrzałam film. Na swoje usprawiedliwienie dodam, że było to w kompletnej nieświadomości! Teraz po lekturze mogę spokojnie potwierdzić, że pozytywne komentarze nie były bezpodstawne. Uwielbiam wątki o pszczołach, dzięki którym dowiedziałam się nieco o tym zamkniętym świecie czarno-żółtych owadów.
Poruszana w tej książce kwestia ludzi o ciemnej karnacji i ich praw w Stanach Zjednoczonych jest niestety zaledwie nakreślona, spodziewałam się bardziej rozwiniętego wątku o tej tematyce. Mimo tego mogę stwierdzić, że i tak jest to sporo, ponieważ nie poczytamy o tym dużo w innych pozycjach. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić na jakie szykany byli wystawiani ludzie. Kiedy o tym myślę, serce samo mi się kraje i woła o pomstę do nieba. Dlaczego tak musiało być?
"Sekretne życie pszczół" Sue Monk Kidd jest książką obowiązkową i nie widzę powodu, dla którego miałaby być zignorowana. Porusza niezwykle drażliwy temat i uczy nas ludzi jak mamy zachowywać się w swoim własnym społeczeństwie na przykładzie perfekcyjnie zorganizowanych pszczelich kolonii. Gorąco polecam!
Autor: Maadziuulekx3, data: 28.09.2015 13:30, ocena: 3,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Średnia

Lily to czternastoletnia dziewczynka mieszkająca z T. Rayem- ojcem tyranem, który ją bił, poniżał, wyzywał. Jej mama zmarła, gdy miała cztery lata. Do teraz żyje w poczuciu winy, podejrzewając, że w dzieciństwie przyczyniła się do jej śmierci. Przez brak akceptacji, miłości, ciepła ze strony T.Raya dziewczynka zaczyna powątpiewać, że w końcu coś się zmieni. Jednak los postanawia inaczej. Popycha Lily w stronę ucieczki, do miasteczka Tiburom w Karolinie Południowej, gdzie kiedyś przebywała jej mama. Tam trafi pod skrzydła trzech czarnoskórych kobiet pracujących jako pszczelarki. Pomimo plotek krążących na ich temat są niepospolite i mądre. W tym właśnie gronie odnajdzie prawdziwą rodzinę, a może także miłość swojego życia... Nie dowiecie się jeżeli nie przeczytacie.

,,Sekretne życie pszczół” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Sue Mond Kidd jednak nie zbyt udany. Dzięki wydawnictwu Literackiemu mogłam zapoznać się z powieścią tej autorki. Przyciągnęła mnie do siebie jej żółta okładka, oraz intrygujący tytuł, więc z ochotą zabrałam się za czytanie. Jednak nie byłam w stanie książki dokończyć. Historia bardzo ciekawa, książka nie nudzi, język ma bardzo prosty, więc dlaczego nie potrafiłam jej dokończyć jeżeli książka jest ciekawa? Nie umiałam po prostu wgryźć się w tę powieść, zamiast umilić mi czas sprawiła, że zniechęciłam się do niej. Może jeszcze nie dorosłam do tego typu powieści. Muszę dojrzeć do tego by ją zrozumieć i pochłonąć jednym tchem.

Powieść pokazuje jak ludzie traktują innych tylko ze względu na ich inny kolor skóry. Historia jest przedstawiona z perspektywy Lily. Opowiada ona nam swoje życie, jak ojciec się nad nią znęcał, jak poprzez brak akceptacji, ciepła i miłości ucieka z piekła w poszukiwaniu lepszego życia i trafia pod skrzydła czarnoskórych mieszkanek pewnej pasieki w Tiburon. Tam w końcu odnajdzie akceptację, ciepło, miłość, a może nawet swoją drugą połówkę? Tego musicie przekonać się sami.

Książka nie powaliła mnie na kolana, jedynie wymęczyła, dlatego po połowie musiałam ją odłożyć na półkę. Gdy dojrzeje do takiej literatury na pewno po nią sięgnę, jednak teraz mówię jej stanowczo nie. Powieść jest ciepła, wzruszająca, a zarazem przerażająca, lecz ja tu w niej nie znalazłam tego co oczekiwałam po tej powieści. Może jak odczeka trochę na półce to dojrzę jej piękno jakie w sobie skrywa i z ochotą powrócę do tej historii. Mam nadzieję, że książka znajdzie swoich miłośników.
Autor: lyzitea, data: 27.09.2015 14:28, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Sekretne życie pszczół

Od zawsze bałam się pszczół. Uciekałam gdzie pieprz rośnie, gdy zobaczyłam chociażby jedną z nich. Nigdy nie zostałam użądlona, a mimo to lęk gdzieś we mnie pozostał. Nie zwracałam uwagi, że są to bardzo pożyteczne owady, przecież to dzięki nim możemy cieszyć się wspaniałymi odmianami miodu.

Lily to piękna, czternastoletnia dziewczynka, wchodząca w nastoletni okres. Ma za sobą bardzo ciężkie przeżycia, które uniemożliwiają jej funkcjonowanie w większej grupie. Mieszka wraz z ojcem na farmie brzoskwiń. Niestety nie ma łatwego życia, ponieważ ojciec nie traktuje jej z należytą miłością i jeżeli ją kocha, to doskonale to ukrywa. Tak naprawdę jedynym pozytywnym elementem jej życia jest Rosaleen, czarnoskóra opiekunka.

Lata siedemdziesiąte są bardzo ciężkie dla ciemnoskórych mieszkańców Stanów Zjednoczonych. Kolorowi są traktowani jak przedmioty bez uczuć i godności. Pewnego dnia Lily postanawia odejść z domu i wyrusza wraz z opiekunką śladami swojej zmarłej matki do Tiburonu w Karolinie Południowej. Natrafia na pasiekę prowadzoną przez trzy czarnoskóre siostry o imionach jak miesiące lata.

Po książce spodziewałam się bardzo wiele, zapewne dlatego, że wcześniej przeczytałam niezliczoną ilość bardzo pozytywnych opinii na jej temat. Jednakże nie zawiodłam się. Nie ukrywam faktu, że popełniłam karygodny błąd i najpierw obejrzałam film. Na swoje usprawiedliwienie dodam, że było to w kompletnej nieświadomości! Teraz po lekturze mogę spokojnie potwierdzić, że pozytywne komentarze nie były bezpodstawne. Uwielbiam wątki o pszczołach, dzięki którym dowiedziałam się nieco o tym zamkniętym świecie czarno-żółtych owadów.

Poruszana w tej książce kwestia ludzi o ciemnej karnacji i ich praw w Stanach Zjednoczonych jest niestety zaledwie nakreślona, spodziewałam się bardziej rozwiniętego wątku o tej tematyce. Mimo tego mogę stwierdzić, że i tak jest to sporo, ponieważ nie poczytamy o tym dużo w innych pozycjach. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić na jakie szykany byli wystawiani ludzie. Kiedy o tym myślę, serce samo mi się kraje i woła o pomstę do nieba. Dlaczego tak musiało być?

"Sekretne życie pszczół" Sue Monk Kidd jest książką obowiązkową i nie widzę powodu, dla którego miałaby być zignorowana. Porusza niezwykle drażliwy temat i uczy nas ludzi jak mamy zachowywać się w swoim własnym społeczeństwie na przykładzie perfekcyjnie zorganizowanych pszczelich kolonii. Gorąco polecam!
Autor: Szusteczka, data: 14.08.2015 12:07, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Historia miodem pachnąca

Sekretne życie pszczół to bestsellerowa historia Sue Monk Kidd. Książka została przeniesiona na ekrany kin w 2008 roku, a w obsadzie znalazło się kilka doskonale znanych nazwisk – Dakota Fanning, Queen Latifah, Jennifer Hudson czy Alicia Keys. Czytając opinie na temat filmu nie dziwi fakt, iż - zdaniem większości - powieść jest znacznie lepsza, pełniejsza.

Lily ma czternaście lat. Jest biała, ma nieczułego, często agresywnego ojca, a jej serce zatruwa wspomnienie, iż przed dziesięcioma laty zastrzeliła swoją ukochaną matkę. Kiedy sprawy w rodzinnym Sylvanie zaczynają prowadzić ku kolejnej katastrofie, dziewczyna ucieka z miasta wraz ze swoją czarnoskórą opiekunką, Rosaleen. Trafiają pod opiekę trzech czarnych sióstr, które zajmują się pszczelarstwem. Znajdują tam schronienie, miłość i akceptację.

Historia opisana przez autorkę dzieje się w latach sześćdziesiątych XX wieku, na południu Stanów. Obecnie prezydentem USA jest czarnoskóry mężczyzna, jednak w tamtych czasach byłoby to niedopuszczalne. Czarne kobiety były na samym dole społecznej hierarchii, zaraz po czarnych mężczyznach. Nie mieli przed sobą barwnej przyszłości, byli izolowani od społeczeństwa, traktowani z agresją i pogardą. Główna bohaterka Sekretnego życia pszczół, młoda Lily, porzuciła utarte schematy, nie zwracała uwagi na kolor pigmentu w skórze. Z wzajemnością pokochała trzy siostry, które dały jej schronienie. Stała się ich rodziną, zaprzyjaźniła z ich znajomymi. Znalazła miłość, której niewiele w swoim życiu doświadczyła.

Powieść Kidd to nie tylko historia o miłości i przyjaźni, ale również dojrzewaniu i akceptacji. Bohaterowie uczą się wybaczać, zarówno bliskim, jak i samym sobie. Aby móc spojrzeć w przyszłość, trzeba pogodzić się z przeszłością, zaakceptować ją. Jest to część naszej historii, ale tylko od nas zależy, jak dalej pokierujemy swoim życiem. Czy pozwolimy, aby przygniotły nas złe doświadczenia i na zawsze odcisnęły na nas piętno, sprawiając iż nie cieszymy się w pełni naszym szczęściem, a może otworzymy się na dary losu i zaczniemy czerpać z życia pełnymi garściami?

Powieść czytało mi się z niezwykłą przyjemnością. Autorka ma lekkie pióro i z łatwością przeniosła mnie do Tiburonu. Sekretne życie pszczół jest pełne ciepła, przesycone słońcem i zapachem miodu. Zamykając oczy mogłam sobie wyobrazić różowy dom sióstr, poczuć na twarzy kalifornijski wiatr. Nie żałuję ani jednej chwili spędzonej z książką autorstwa Sue Monk Kidd.
Autor: Książkoholiczka w Sieci, data: 13.08.2015 00:40, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Świat kręci się dalej bez względu na to, jakie spotykają nas nieszczęścia

Karolina Południowa, 1964 rok. Czternastoletnia Lily Owens żyje w poczuciu winy, pod opieką surowego i agresywnego ojca. Marzy o ucieczce z rodzinnego miasta, by podążyć śladami utraconej w dzieciństwie matki. Gdy jej czarnoskóra opiekunka Rosaleen pragnąc stać się pełnoprawną obywatelką, zostaje brutalnie pobita i oskarżona o napaść, Lily zyskuje szansę na wyrwanie się spod twardej ręki ojca. Organizuje ucieczkę, w którą wplątuje nieprzekonaną do tego pomysłu Rosaleen. Wszystkie tropy prowadzą do małego miasteczka Tiburon, gdzie Lily razem ze swoją opiekunką trafia pod drzwi różowego domu należącego do trzech czarnoskórych sióstr pszczelarek noszących imiona letnich miesięcy Czy w tym niezwykłym azylu Lily odnajdzie spokój sumienia?

Sekretne życie pszczół to moje pierwsze spotkanie z twórczością amerykańskiej pisarki Sue Monk Kidd. Już na początku wiedziałam, że mam do czynienia z nieszablonową historią rozgrywającą się na tle segregacji rasowej w Stanach Zjednoczonych. Tajemniczy tytuł odnoszący się do pszczół i krótkie fragmenty wyjaśniające nam poszczególne aspekty ich życia pojawiające się na początku rozdziałów nadały tej historii dodatkowy, tajemniczy wymiar.

Książka traktuje przede wszystkim o dojrzewaniu, stracie i smutku z nim związanym, ale i wierze, która odgrywa znaczną rolę w całej historii. Główne skrzypce gra Lily, od dziecka pozbawiona miłości ze strony ojca, której siostry Boatwright ofiarowały znacznie więcej niż tylko tymczasowe schronienie i opiekę. Dla dziewczyny dołączenie do grupy, gdzie jako jedyna wyróżniała się ze względu na koloru skóry, stało się oparciem i źródłem siły. Kobieca jedność, wiara i pragnienie życie w zgodzie z naturą ukazują sposób życia, którego Lily nigdy sobie nie wyobrażała.

Książka po brzegi jest wypełniona symbolami, co pozwala nam odkrywać ją ciągle na nowo. Najważniejsza rola przypadła jednak pszczołom, które są również drugoplanowymi bohaterami całej opowieści. Ich sekretne życie jest odzwierciedleniem relacji panujących pomiędzy bohaterami, a one same odgrywają rolę przewodniczek prowadząc nas przez kolejne etapy dojrzewania Lily. Dziewczyna zaczyna patrzeć na świat sercem, przez co granica międzyrasowa całkowicie się dla niej zaciera, a w otoczeniu czarnoskórych sióstr znajduje prawdziwą rodzinę.

Sekretne życie pszczół to ciepła i wzruszająca opowieść o samotności i poszukiwaniu własnej tożsamości. O przekraczaniu granic i spełnianiu własnych marzeń. Już od dawna nie zetknęłam się z tak wyjątkową powieścią, która oczarowała mnie pod każdym względem. Książka na pewno zachwyci kobiece czytelniczki, ale ma szansę zaskoczyć także i męskie grono odbiorców, a dzięki swej uniwersalności mogą ją czytać zarówno starsi, jak i młodsi. To pozycja obowiązkowa dla wszystkich, bez wyjątku.

http://someculturewithme.blogspot.com/2015/08/swiat-kreci-sie-dalej-bez-wzgledu-na-to.html
Autor: PaniKa, data: 22.06.2015 09:29, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Sekretne życie pszczół

Rok 1964. Okres naznaczony rasizmem i bezmyślnym okrucieństwem. Jednak gdzieś tam żyje i mieszka smutna dziewczynka, która pragnie odrobiny miłości i akceptacji. Dziewczynka, która wyrusza w podróż, by odszukać to, czego najbardziej pragnie. Podróż pachnącą miodem, mrożoną herbatą i rozgrzaną słońcem kwiecistą pasieką, pełną bzyczenia i śpiewu pszczół.

"Królowa jest matką wszystkich pszczół w ulu i wszystko od niej zależy. Bez względu na to, na czym polega ich praca, wiedzą że królowa jest ich matką. Matką tysięcy." *str. 175

Lily to samotna, zagubiona i pokrzywdzona przez los, czternastoletnia dziewczynka. Gdy była mała w tragicznych okolicznościach straciła matkę. Od tamtego czasu żyje z poczuciem winy, podejrzewając, że sama przyczyniła się do śmierci matki. Teraz wychowuje ją zimny, surowy i agresywny ojciec. Traktuje ją wręcz jak powietrze i na każdym kroku pokazuje jej, jak mało dla niej znaczy. Lily jest zrozpaczona, a brak czułości i zainteresowania ze strony ojca, sprawiają że dziewczynka cierpi coraz bardziej. Jedyną przychylną i okazującą jej czułość osobą, jest czarnoskóra służąca, Rosaleen. W ciągu jednego dnia, za sprawą nieszczęśliwego splotu wydarzeń, życie Lily i Rosaleen, zmienia się diametralnie. Podczas wyprawy do miasta, czarnoskóra Rosaleen zostaje aresztowana, a Lily po powrocie do domu, musi zmierzyć się z gniewem ojca. To wtedy podejmuje decyzje o ucieczce. Dzięki swojemu sprytowi udaje jej się uwolnić Rosaleen i tak zaczyna się ich wędrówka w poszukiwaniu bezpiecznego miejsca na ziemi. Los prowadzi je do malowniczego Tiburonu, małego miasteczka w Karolinie Północnej, gdzie schronienia udzielają im trzy czarnoskóre kobiety pracujące jako pszczelarki. Czy w końcu uda im się odnaleźć szczęście i akceptację? Czy Lily pogodzi się z przeszłością? Jak potoczą się ich losy?

"Sekretne życie pszczół" to piękna i niezwykle barwna opowieść o poszukiwaniu ciepła i akceptacji. Sue Monk Kidd zabiera nas w podróż do Tiburonu, a ściśle mówiąc, do różowego domu, który zamieszkują trzy czarnoskóre siostry. O nic nie pytając, udzielają dachu nad głową Lily i Rosaleen, do czasu, aż te uporządkują swoje sprawy. Obie starają się ukryć prawdę, o tym co tak naprawdę się wydarzyło i co sprowadziło je do ich domu. Choć najstarsza z sióstr August, zdaje sobie sprawę że Lily ukrywa jakiś sekret, w żaden sposób nie daje tego po sobie poznać. W spokoju czeka, aż dziewczynka otworzy się na tyle, by móc podzielić się z nią swoimi tajemnicami. Nie będzie to jednak proste, zwłaszcza że Lily sama, musi się najpierw uporać z bolesną przeszłością. August decyduje się przyuczyć dziewczynkę do zawodu pszczelarki, na co ta przystaje z wielką ochotą. Tam, pośród zapachu miodu, pośród bzyczenia pszczół i szumu drzew, dziewczynka odnajdzie szczęście i zrozumienie, którego tak bardzo potrzebowała.

Sue Monk Kidd zabiera nas w niezwykle barwną i zapierającą dech w piersiach, przygodę. Autorka posługuje się lekkim i prostym językiem, co sprawia że książkę czyta się wyjątkowo szybko i przyjemnie. Byłam oczarowana pięknymi opisami przyrody i otoczenia. Byłam jak zahipnotyzowana i po prostu dałam się porwać tej niewiarygodnej historii. Czytałam i czytałam i po prostu nie mogłam przestać. Wciągnęłam się w wir wydarzeń i nawet zmęczenie, spowodowane długim czytaniem, nie było w stanie odciągnąć mnie od lektury. Czułam ten cudowny smak i zapach miodu, słyszałam bzyczenie pszczół, podziwiałam bogactwo przyrody, tchnęłam je wszystkimi zmysłami i wciąż było mi mało. Autorka czaruje słowem i nie da się temu zaprzeczyć. "Sekretne życie pszczół" to najlepszy dowód tego, że Sue Monk Kidd jest mistrzynią w swoim fachu.

Autorka w swojej książce porusza również temat rasizmu. Jako że są to lata 60 XX wieku, nie ma się co dziwić że rasizm i dyskryminacja była na porządku dziennym. Jednak przyglądając się temu wszystkiemu z boku, aż się nie chce wierzyć, że ludzie posiadali w sobie tyle nienawiści i pogardy, dla kogoś kto różnił się kolorem skóry. "Kolorowi" nie byli akceptowani w społeczeństwie, byli uważani za gorszych i na każdym kroku spotykali się z agresją i nieżyczliwością.

"Sekretne życie pszczół" Sue Monk Kidd, to ciepła i budująca historia o kobiecej przyjaźni, o poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi i wewnętrznego spokoju. To również opowieść o tym, jak wielki trud trzeba włożyć, by pogodzić się z przeszłością i zaakceptować ją. Spróbować z nią żyć i przestać się nią zadręczać. "Sekretne życie pszczół" to słodko-gorzka historia, która rozgrzewa serce i zmusza do refleksji. Jestem pewna że pozostanie w mojej pamięci na bardzo długo. Was natomiast zachęcam do sięgnięcia po tą wyjątkową powieść. Jestem pewna że się nie zawiedziecie.
Autor: Izabela Sojka, data: 21.05.2015 15:36, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Sekretne życie pszczół

Człowiek potrzebuje miłości. Czułości matki, bezpiecznych ramion ojca czy ciepłego uśmiechu przyjaciółki. Bez tego, myślę, gubi się, po trochu więdnie, umiera w środku. Każdy ma potrzebę bezpieczeństwa, bliskości drugiej osoby. A i człowiek, zupełnie tak jak pszczoła, jest stworzeniem stadnym. Pszczoła i człowiek lgnie do innych, szuka kontaktu. Co jeśli go nie znajdzie?

W Sylvanie, w Południowej Karolinie jest rok 1964, a czternastoletnia Lily Owens mieszka na brzoskwiniowej farmie wraz z agresywnym ojcem. Dziewczynka żyje w poczuciu winy, gdyż jako dziecko nieumyślnie spowodowała śmierć własnej matki. Nie może szukać pocieszenia i ratunku w T. Rayu, ojcu, który jednocześnie ignoruje córkę i wykorzystuje ją jako siłę roboczą. Lily wychowywana jest przez Rosaleen, dumną i szczerą czarnoskórą kobietę, która jest jedyną bliską osobą dziewczyny. Lily, gorąco wierząc w dawną miłość matki, zamierza ruszyć jej śladem, a wyniku przykrych zdarzeń, obie zmuszone są uciec z miasta. Swe kroki kierują do Tiburonu, który z czasem okaże się pewną arkadią pełną wsparcia, pomocy i zaskakującej miłości.

Wierzę, że Sue Monk Kidd nie trzeba przedstawiać nikomu. W Polsce niemałe zamierzanie zrobiły „Czarne skrzydła”, od niedawna na półkach gości wznowienie debiutu autorki, czyli „Sekretne życie pszczół”. Historia słodko-gorzka, ciepła, dająca nadzieję i siłę. Kidd w stosunkowo ładnej powieści zawarła tematy poważne, nieco ciężkie, ale zdecydowanie warte poruszenia. Rok 1964 to czas znamienny dla południowej Ameryki. Dotychczasowa władza człowieka białego nad czarnym zaczynała słabnąć, a czarnoskórzy ruszyli ku równouprawnieniu. Segregacja rasowa, zamieszki, upodlenie człowieka, nieludzkie czyny i niepojęty dla mnie system posiadania człowieka przez człowieka.

„Sekretne życie pszczół” to powieść poruszająca wiele tematów, ważnych tematów, dla których czas pierwszych praw dla czarnoskórych i powszechne niezadowolenie z tego powodu, to jedynie tło. Książka Sue Monk Kidd nie jest książką polityczną, nie jest książką mającą na celu ukazanie problemów społecznych lat 60. w Ameryce. Jest książką, która przedstawiając problem rasizmu, mówi także o dojrzewaniu, wierze, życiu we wspólnocie, pracy i wybaczaniu, które nie na tyle dużym wyzwaniem jest w stosunku do drugiej osoby, co do samego siebie. Sobie samemu wybaczamy z największym wysiłkiem. A trwać to może wiele, wiele lat. Główną bohaterką jest Lily. Dziewczynka czternastoletnia, stosunkowo emanująca wciąż dziecięcą niewinnością, którą dopiero świat, w którym żyje zaczyna kształtować po ucieczce z domu. Jej najbliższą przyjaciółką jest Rosaleen. Kobieta tak jej bliska, a tak różna. Tak opiekuńcza, a tak tłamszona przez społeczeństwo. Lily i Rosaleen spędzają na pasiece w Tiburonie magiczny czas pełen rytuałów, pracy, miłości i opieki, której obie nigdy nie zaznały.

„Sekretne życie pszczół” to historia, która dała mi wszystko, czego oczekiwałam. Ciepła, przyjemna, pełna delikatnych symboli, poruszająca rzeczy wówczas niemożliwe w sposób niezwykle subtelny, przez co mogą być zrozumiane jako niedopowiedziane. Powieść ta jest jednak bardzo wyważona, choć to prosta historyjka o białej dziewczynce wśród czarnych kobiet. Całość pozostawiła mnie nie tyle co w niedosycie, a nostalgicznym spokoju, który godny jest wspomnienia pasieki w Tiburonie. Tak jakby całe zło świata unikało tego jednego miejsca na ziemi. Do czasu, oczywiście. Sue Monk Kidd zachwyciła mnie po raz pierwszy. Aż strach sięgnąć po „Czarne skrzydła”, które stawiają podobno poprzeczkę nieco wyżej. Nie wiem czego spodziewać się po „Sekretnym życiu pszczół”, w którym znalazłam pewien czytelniczy dom, spokój i niemalże arkadię. Sue Monk Kidd, wrócę do pasieki. Ale teraz szykuję się na więcej.

[jasubiektywnie.blogspot.com]
Autor: Nat, data: 15.04.2015 14:04, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Sekretne życie pszczół = sekretne życie ludzi?

Życie bohaterów książki w pewnym stopniu przypomina życie pszczół. Lily, która chce się dowiedzieć prawdy o śmierci swojej matki, trafia do domu June - ciemnoskórej pszczelarki. June otacza opieką pszczoły i ludzi, niczym królowa matka. Czy uda się im przezwyciężyć podziały rasowe, które obowiązywały w Ameryce lat 60? Przekonajcie się sami, czytając te znakomitą powieść.
Autor: booksofmeworld, data: 09.04.2015 11:15, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Sekretne życie pszczół

Należąc do osób panicznie bojących się pszczół bywały momenty, że książka przyprawiała mnie o gęsią skórkę, szczególnie gdy czytałam opisy dotyczące właśnie tych stworzeń. Odgłos skrzydeł tysiąca owadów, podchodzenie do uli w niekoniecznie dobrze chroniącym stroju czy nawet żądlenie, ale książka pokazała mi również jak ważne są te stworzenia i na pewno kiedyś wypróbuję motyw z gwizdaniem, o którym wspomina autorka. Jednak powieść nie traktuje tylko o pszczołach i ich życiu, ale również o braku miłości ze strony najbliższych, przyjaźni, braku tolerancji i rasizmie.

Główna bohaterka Lily od dziecka oskarża się o śmierć swojej matki, gdy w wieku 3 lat podczas kłótni rodziców podniosła pistolet, który wypalił śmiertelnie raniąc jej matkę. Od tej pory mieszka ze swoim ojcem, który traktuje ją jak popychadło, który więcej uczuć ma dla swojego psa. Wszystko się zmienia, gdy służąca Roseleen, ciemnoskóra kobieta, postanawia zapisać się na listę wyborców. W tym celu udaje się do miasta, a wraz z nią Lily, jednak nic nie idzie po ich myśli, trafiają do więzienia. Ojciec wyciąga stamtąd Lily, wymierza jej karę, po której dziewczyna postanawia uciec, przy okazji dowiaduje się, że Roseleen trafiła do szpitala, więc pomaga jej uciec. Tym sposobem trafiają do Tiburonu, domu miejscowej pszczelarki August, która w jakiś sposób była związana z matką Lily. Czy dziewczyna dowie się czegoś o swojej matce? Czy ojciec odnajdzie Lily?

Muszę przyznać, że mocno zdziwiłam się zaczynając lekturę, ponieważ wydawało mi się, że będę miała do czynienia z historią opowiadaną przez ciemnoskórą osobę, która zmaga się z brakiem tolerancji, który w tamtych czasach był czymś normalnym. Nie sądziłam, że będzie to historia dziewczynki, która próbowała za wszelką cenę trafić do miejsca, w którym prawdopodobnie przebywała jej matka, gdzie mogłaby się czegoś o niej dowiedzieć. Oczywiście autorka opisuje sceny, w których można zobaczyć jak w tamtych latach byli traktowani ciemnoskórzy, jednak spodziewałam się czegoś więcej.

Kolejnym elementem, który w dużej mierze składa się na całość powieści jest religia. Sekretne życie pszczół ukazuje religię w ten najprawdziwszy i najprostszy sposób, gdzie ludzie modlą się do Czarnej Madonny nie w kościele, a w domu, spotykając się w niewielkim gronie. Element ten pokazuje, że religia i modlitwa nie musi być uznawana za prawidłową jedynie wtedy, gdy człowiek poddaje się jej w murach kościelnych. Z jednej strony wątek może się podobać właśnie ze względu na prostotę religijności, a z drugiej może być powodem przez, który książka nie do końca musi się podobać czytelnikom, ponieważ nie każdy lubi książki w jakiś sposób traktujące o religii.

Muszę przyznać, że bywały momenty, kiedy opisy i cała akcja bardzo mi się dłużyły, a oczekiwania, które miałam wobec książki ciągle gdzieś pojawiały się w mojej głowie i miałam nadzieję, że wreszcie akcja ruszy i zacznie się dziać coś, co naprawdę mną wstrząśnie. Niestety tak się nie stało, oprócz kilku tragicznych wątków cała akcja toczyła się w swoim monotonnym i prostym tempie.

Historia sama w sobie jest naprawdę przyjemna, ukazuje jak wielką siłę ma przyjaźń, że każdy może zmienić swoje życie, jednak oczekiwałam czegoś więcej. Wiem, że są i będą osoby, które bardziej docenią tę historię, ale nie zmienia to faktu, że mi ciągle czegoś brakowało i nie do końca coś zaskoczyło między mną a Sekretnym życiem pszczół.
Autor: Natalia Nowak-Lewandowska, data: 07.04.2015 16:06, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Ociekające miodem "Sekretne życie pszczół"

Jedno stało się dla mnie jasne: August uwielbiała opowiadać fajne historie.
- Naprawdę wszystkim nam wyjdzie na zdrowie, jeśli znowu ją usłyszymy – stwierdziła. - Historie trzeba opowiadać, inaczej umrą, a kiedy umrą, nie będziemy pamiętać, kim jesteśmy i po co istniejemy.

Lily Owens snuje historię swojego życia, a w tle toczą się istotne dla Stanów Zjednoczonych wydarzenia lat 60-tych XX wieku. Historia Lily nie jest zwyczajna, choć dziewczyna ma dopiero 14 lat. Przypadkowe przyczynienie się do śmierci matki i brak zainteresowania ze strony ojca, wywołują u niej ogromne poczucie winy i tęsknotę. Za innym życiem, za powiewem świeżego powietrza, niekoniecznie pachnącego brzoskwiniami, za normalnością. Splot wydarzeń popycha dziewczynę do ucieczki z domu i odtworzenia życia zmarłej matki, a co za tym idzie odszukania swoich korzeni i swojej własnej historii. W tę podróż Lily zabiera ze sobą czarnoskórą Rosaleen oraz obrazek z Czarną Madonną, należący do swojej matki. Trafiają do Tiburon, miasteczka, gdzie urywa się ślad po Deborah. W otoczeniu czarnoskórych sióstr Boatwright Lily będzie stara się dowiedzieć jak najwięcej o matce, o swojej rodzinie, ale i o sobie samej. Przewodnikami w tej lekcji życia będą nie tylko otaczające ją kolorowe kobiety, ale i pszczoły, których ule otaczają całe hrabstwo.

Lipiec 1964 roku dla Stanów Zjednoczonych był czasem bardzo ważnych zmian, które miały raz na zawsze zmienić bieg historii i losy Afroamerykanów żyjących w tym kraju. 2 lipca prezydent Lyndon B. Johnson podpisał ustawę przyznającą swobody obywatelskie czarnoskórej części społeczeństwa. I choć w świetle prawa zaszły ogromne zmiany, to w świadomości białych obywateli USA Afroamerykanie nadal pozostawali na niższym szczeblu drabiny społecznej przez kolejne dwie dekady. Sue Monk Kidd w Sekretnym życiu pszczół tłem dla powieści uczyniła właśnie te wydarzenia. Książka jest przepełniona nostalgią. Nostalgią za matką, za miłością, tolerancją i zrozumieniem. Jej bohaterowie czasem realizują swoje marzenia, czasem tylko pragną, a czasem z mrzonki tworzą coś innego, lepszego, ponieważ pragnienie budziło się, kiedy chciało, nie zważając na zasady, według których żyliśmy i umieraliśmy. Trzeba marzyć o rzeczach, o których nigdy się nie słyszało.

Obok ludzkich marzeń i tęsknot mieszkają pszczoły, które konsekwentnie wykonują swoją pracę. Żyją według własnych zasad, tworząc hermetyczną zbiorowość. Zachowując hierarchię tworzą społeczność, która działa jak dobrze naoliwiony mechanizm. Życie pszczół stanowi przeciwwagę dla życia mieszkańców różowego domu w Tiburon i dla całej społeczności Afroamerykanów, będąc jednocześnie obrazem stabilizacji i bezpieczeństwa.

Sekretne życie pszczół ocieka złocistym i słodko pachnącym miodem, ogrzewa jak palące słońce Karoliny Południowej, ale też boli chwilami niczym ukąszenie pszczelego roju, który w sytuacji zagrożenia walczy, choć ta walka jest z góry przegraną. Siła kobiecej przyjaźni i pszczelego oddania napawa nadzieją, wzmacnia i smakuje niczym najlepszy gatunek miodu.
Autor: ursa256, data: 31.03.2015 22:01, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Sekretne życie pszczół

„Trzeba marzyć o rzeczach, o których nigdy się nie słyszało”

Sue Monk Kidd jest absolwentką wydziału pielęgniarskiego Texas Christian University. W swoim zawodzie pracowała przez ponad dwadzieścia lat. Jej przygoda z pisarstwem zaczęła się od wygranej w konkursie literackim zorganizowanym przez organizację Guideposts. Fragmenty jej pierwszego dzieła opublikował wówczas magazyn Reader’s Digest. Największą popularność przyniosła jej powieść „Sekretne życie pszczół”, która po raz pierwszy ukazała się w 2002 roku.

Akcja powieści rozgrywa się w latach sześćdziesiątych dwudziestego stulecia w Karolinie Południowej. Główną bohaterką jest czternastoletnia Lily Owen mieszkająca wraz ojcem, T. Ray’em, na brzoskwiniowej farmie w Sylvanie. Jej życie niestety nie jest usłane różami. Dziewczynkę gnębią przede wszystkim wspomnienia matki, która została zastrzelona na jej oczach w wyniku nieszczęśliwego wypadku. I choć od jej śmierci minęło już dziesięć lat, to Lily wciąż nie potrafi pogodzi się z jej stratą. Relacje z ojcem też nie układają jej się najlepiej. Tak naprawdę jedyną osobą, na której nastolatka może polegać jest jej czarnoskóra opiekunka, Rosaleen. Gdy pewnego dnia sytuacja w domu staje się tak napięta, że gorzej chyba już być nie może, dziewczynka decyduje się na drastyczny krok i wraz z piastunką ucieka z rodzinnej miejscowości. Kobiety znajdują schronienie w Tiburonie, a dokładnie trafiają do pasieki Czarnej Madonny prowadzonej przez trzy czarnoskóre siostry Boatwright. Jak się okaże, miejscowość ta ma tajemniczy związek z matką Lily, który nastolatka pragnie odkryć, aby móc zrozumieć swoją przeszłość.

Jak potoczą się dalsze losy Lily i czarnoskórej Rosaleen? Czy dziewczynce uda się zaleczyć rany z przeszłości? Czy odkryje co tak naprawdę wydarzyło się w życiu jej matki? Czy pogodzi się z jej śmiercią? Zapraszam do lektury :)

„Sekretne życie pszczół” to poruszająca powieść o dojrzewaniu, poszukiwaniu swojego miejsca w świecie, przyjaźni oraz tolerancji. Ważnym tematem poruszonym w książce jest segregacja rasowa. Lata sześćdziesiąte ubiegłego stulecia to nadal czas, gdy „kolorowi”, zepchnięci są do rangi niewolników, nie mają prawie żadnych praw, nie mówiąc już o nawiązywaniu z nimi jakichkolwiek bliższych znajomości. Co prawda zostały im już przyznane prawa do głosowania, ale niestety nie wszyscy to respektują. Dlatego też przyjaźń białej dziewczynki i jej czarnoskórej opiekunki ma tutaj ważny wydźwięk, który skłania czytelnika do zastanowienia i refleksji nad godnością i wartością człowieka jako takiego. W swoim życiu przeczytałam już klika książek, w których był poruszany wątek rasizmu, ale w żadnej z nich nie został tak realistycznie i plastycznie odmalowany obraz ludzkiej nieżyczliwości oraz tego, jak jeden człowiek potrafi upokorzyć drugiego, tylko dlatego, że jest inny. Uważam, że autorce należą się za to duże brawa.

Ostatnio bardzo ostrożnie podchodzę do wszystkich powieści określanych mianem bestsellerów. To, co podoba się innym mnie często rozczarowuje. Jednak zachwycona okładką książki oraz zaintrygowana jej fabuła, postanowiłam zaryzykować i dać jej szansę. I choć autorka nie skradła mojego serca, to powieść czytało mi się całkiem przyjemnie. Sue Monk Kidd pisze lekko i ciekawie, bez górnolotnych sformułowań czy metafor. Fabuła jest przemyślana i dopracowana w najdrobniejszych szczegółach. Akcja powieści jakoś specjalnie nie pędzi, czytelnik nie ma więc co liczyć na zaskakujące i trzymające w napięciu zwroty, przyprawiające o szybsze bicie serca, ale na brak nudy też nie można narzekać. Wydarzenia płyną swoim powolnym rytmem, tak aby na spokojnie można było się delektować lekturą. To, co szczególnie zachwyca w książce to jej klimat - pełen ciepła miłości i miodu. Bardzo mi się spodobało to, w jakim sposób autorka powiązała zwyczaje pszczół z wydarzeniami opisanymi na kartach książki. Na szczególną uwagę zasługują również bohaterowie, którzy zostali wykreowani w niezwykle naturalny i realistyczny sposób. Każdy z nich odznacza się swoimi niepowtarzalnymi, indywidualnymi cechami, kontrast między nimi od razu rzuca się w oczy. Bardzo ciekawie został także przedstawiony proces dojrzewania nastoletniej Lily, jej stopniowe nabieranie pewności siebie i wiary w swoje możliwości oraz odważne dążenie do poznania prawy, bez względu na przeciwności.

Historia opisana w książce niezwykle mnie poruszyła oraz wywołała wiele skrajnych emocji, od smutku po radość. Na pewno długo pozostanie ona w mojej pamięci i jeszcze kiedyś do niej powrócę. Polecam ją wszystkim mającym ochotę na ciepłą, mądrą, wzruszającą powieść, zapewniającą nie tylko pustą rozrywkę, ale przede wszystkim zmuszającą do refleksji nad otaczającym nas światem.

„Szczególną cechą świata jest to, że kręci się dalej bez względu na to, jakie spotykają nas nieszczęścia”
Autor: Elenkaa_, data: 29.03.2015 19:09, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Burzliwe lata 60.

O Sue Monk Kidd słyszałam za sprawą jej "Czarnych skrzydeł" (których swoją drogą jeszcze nie miałam przyjemności poznać). Jednak tytuł "Sekretne życie pszczół" również mi coś mówił, a historia wydawała się bardzo ciekawa, stąd mój wybór tej powieści.

Główną bohaterką jest czternastoletnia Lily, biała dziewczynka wychowywana przez ojca, który krótko mówiąc, nie sprawdza się w tej roli zbyt dobrze. Nad śmiercią jej matki, czy też zniknięciem wisi wielka tajemnica, którą Lily za wszelką cenę zamierza rozwikłać. Drugą bohaterką jest czarnoskóra Rosleen zajmująca się Lily od dziecka. Obie panie popadają w tarapaty i Lily postanawia w końcu uciec od ojca. Tak trafiają do Tiburonu, małej miejscowości pachnącej miodem w Karolinie Południowej, do domu trzech sióstr. I żeby tytuł miał jakiś sens - siostry (głównie jedna z nich) zajmują się wyrobem miodu i różnych specyfików na bazie miodu np. płynów do kąpieli, kremów, czy też świeczek ze pszczelego wosku. Każda z sióstr jest inna, a ich imiona są raczej niekonwencjonalne - May, August i June. Czarnoskóre siostry postanawiają dać schronienie naszym uciekinierkom i takim sposobem Lily znajduje miejsce, w którym zaczyna być szczęśliwa, a na jej drodze staje młody, przystojny i czarnoskóry Zack.

Książka od razu skojarzyła mi się ze słynnymi Służącymi (chociaż raczej z filmem, bo książki nie czytałam). Te same lata, tuż przed uchwaleniem równouprawnienia i rozpatrywany jest podobny problem - prześladowanie i okrutne traktowanie Murzynów. To smutne, że jeszcze w latach 60-tych miały miejsce takie zdarzenia jak pobicia czarnoskórych tylko i wyłącznie z powodu koloru ich skóry. Bardzo długo to trwało, żeby ludzie przekonali się, że każdy człowiek jest równy. Choć nadal u wielu osób trwa to (przekonywanie się) do chwili obecnej.

Książka opowiada o miłości przeróżnego rodzaju: pomiędzy kobietą, a mężczyzną, miłości siostrzanej, czy też miłości dziewczynki do opiekujących się nią kobiet. Jednak duże znaczenie ma również watek przyjaźni. Jednak największe emocje wzbudził u mnie wątek "prześladowania" czarnoskórych oraz ich powiązań, czy też... zakazu powiązań z białymi. Lily obracając się w ich kręgu napotkała na wiele trudności, ale również zaznała wiele szczęścia i radości. Historia Lily zaciekawia zaciekawia i wzrusza, a cała otoczka miodowni, pszczół, czy też bohaterek z Południa dodaje powieści uroku. Jednak książka nie kończy się całkowitym happy endem, co może faktycznie jest lepszym rozwiązaniem, niż gdyby okoliczności śmierci matki Lily okazały się inne. Przez to historia jest jeszcze bardziej dramatyczna.

Mam w planach oczywiście film, który powstał na podstawie tej powieści. Uwielbiam takie niespodzianki, gdy wezmę się za czytanie książki, a potem dowiaduję się, że powstała ekranizacja. Dlatego też jeszcze chętniej czytałam tę książkę i spokojnie mogę ją wam polecić. Warto!
Autor: jeke5, data: 27.03.2015 14:19, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Warto poznać

,,Sekretne życie pszczół" amerykańskiej pisarki Sue Monk Kidd to światowy bestseller, który doczekał się ekranizacji w 2008 roku. Książka została przetłumaczona na wiele języków i ukazują się jej kolejne wznowienia.

Akcja powieści toczy się w 1964 roku w Karolinie Południowej na brzoskwiniowej farmie w okolicach miasteczka Sylvan oraz w Tiburon. Główna bohaterka czternastoletnia Lily od czwartego roku życia wychowywana jest przez agresywnego i bardzo surowego ojca, byłego żołnierza. Jest karana za najdrobniejsze przewinienia. Często godzinami klęczy na rozsypanej na podłodze kaszy, aż krwawią jej kolana. Ojciec nie interesuje się nią, nie okazuje jej uczuć, nie przytula, zabrania czytania książek, choć dziewczynka jest zdolną uczennicą.
Lily nie ma przyjaciółek w szkole, jest samotna. Może rozmawiać tylko z czarnoskórą opiekunką Rosaleen, którą ojciec wynajął, aby zajmowała się domem.
W dodatku dziewczynka żyje w poczuciu winy, że w dzieciństwie przyczyniła się do śmierci matki. Wciąż pamięta dzień, w którym jej mama Deborah pakowała szybko walizkę i kłóciła się z ojcem, a na podłodze leżał pistolet, który był bardzo ciężki, gdy go podniosła....i pamięta huk. Nic więcej.
Ojciec nie chce jej nic opowiedzieć o matce, ani wyjaśnić co się tamtego pamiętnego dnia tak naprawdę stało. Czy to ona zabiła swoją mamę, czy też zrobił to T. Rey. Po kolejnej kłótni z ojcem, który powiedział, że matka ją zostawiła, Lily ucieka z domu i podążając śladami pamiątki swojej mamy-nalepki z Czarną Madonną trafia do domu trzech czarnoskórych sióstr, które zajmują się pszczelarstwem w Tiburon.
Tam odnajduje schronienie, ale czy można uciec od przeszłości i apodyktycznego ojca?

,,Sekretne życie pszczół" to powieść o dojrzewaniu dziewczynki bez matki, o odkrywaniu bolesnych tajemnic z przeszłości, braku miłości w domu rodzinnym, ale także o odrodzeniu się i powolnemu dążeniu do realizacji marzeń. Pokazuje jak ważna jest przyjaźń między kobietami i nie ma tutaj znaczenia wiek ani kolor skóry. Rosaleen dla Lily jest jedyną osobą okazującą uczucia, zainteresowaną, rozumiejącą jej problemy. Siostry Boatwright, które wspólnie zajmują się pasieką dają im schronienie, pracę i poczucie bezpieczeństwa. Jedna z nich, najstarsza August jest jak matka dla pozostałych. Cierpliwa, dobra, pomocna, ale też wymagająca. Zaszczepia Lily miłość do pszczół, uczy ją jak z nimi postępować.

Opowieści towarzyszą przez cały czas pszczoły i ich bzzzzzzzzzzz.
Pszczoły robotnice lepią plastry w idealne sześcioboki; pszczoły zbieraczki mają dobrą orientację i nieustraszone serca, zbierają nektar i pyłek; pszczoły grabarze mają niewdzięczną pracę, gdyż usuwają martwe pszczoły z ula i utrzymują w nim porządek. Pszczoły niańki cały czas poświęcają się i karmią młode. Królowa jest otoczona damami dworu, które przez cały czas się nią zajmują. Jedynymi samcami w ulu są trutnie siedzące i czekające na zbliżenie z królową.
Wiele ciekawych rzeczy można dowiedzieć się o tych pożytecznych owadach i są one idealnie wkomponowane w treść powieści zaczynając już od samej okładki książki.

Lata 60-te w Karolinie Południowej to zamieszki na tle rasowym, strajki okupacyjne, walki pomiędzy grupą Jedności Afroamerykańskiej, a Ku-Klux-Klanem, ale te wątki w powieści są tylko symbolicznie zarysowane. Między innymi na przykładzie Rosaleen autorka pokazała, że pomimo podpisania ustawy dającej prawa obywatelskie czarnoskórym mieszkańcom Południa trudno je wprowadzić w życie. Muszą walczyć o egzekwowanie tego prawa. Dla mnie ta tematyka mogłaby być szerzej potraktowana.

Zachęcam do przeczytania książki i posłuchania przy niej muzyki Nat King Cole'a.

http://magiawkazdymdniu.blogspot.com/
Autor: Kasia Jabłońska, data: 23.03.2015 11:44, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

sekretne życie Lily

Ciche brzęczenie pszczół. Łąka rozgrzana popołudniowym słońcem, nad którą unosi się kwiatowy, aksamitny zapach miodu. Przyjemnie prawda?:) Niech was jednak nie zwiedzie ten sielski opis, bo w swojej książce Sue Monk Kidd zawarła, oprócz takiego klimatu, również łyżkę dziegciu. Przecież nie może być zbyt słodko;)

Życie Lily skończyło się, gdy w wieku 4 lat przez przypadek zastrzeliła swoją matkę. Od tamtej pory wychowuje ją T. Ray, który nie zasługuje nawet na to, by nazywać go tatą. Jedynym pozytywnym elementem jej życia jest Rosaleen – czarnoskóra opiekunka. Gdy T. Ray odbiera Lily ostatnie nadzieje związane z miłością jej matki, a Rosaleen zostaje niesłusznie oskarżona, miarka się przebiera. Dziewczynka wraz ze swoją opiekunką wyrusza w podróż, której zwieńczeniem jest pszczela farma czarnoskórych sióstr. To tam, wśród ciepłych i oddanych kobiet Lily odnajduje swój spokój, jednak jego osiągnięcie nie będzie wcale łatwe…

Całą historię poznajemy z perspektywy Lily i dzięki temu możemy bardziej wniknąć w jej ból, poczuć jej rozterki i potrzebę miłości. Ciepło kobiet z pszczelej farmy pomaga jej odnaleźć siebie. Ich miłość i zrozumienie przenikają ją do głębi, dlatego jest w stanie stawić czoła demonom z przeszłości. Sekretne życie Lily buzuje od emocji niczym ul, rozedrgany od tysięcy pszczół .

Książka Sue Monk Kidd otula swoim ciepłem niczym kaszmirowy szal. To aż dziwne, bo przecież porusza wiele ważnych, kontrowersyjnych i bolesnych tematów. Ukazuje południową część Stanów Zjednoczonych lat 60-tych XX wieku, gdzie dyskryminacja na tle rasowym ma się jeszcze wyśmienicie. Kolor skóry, jest tak silnie zakorzenionym kryterium podziału społeczeństwa, że miną jeszcze lata, nim zatriumfuje równouprawnienie. Lily w swoim życiu ociera się o te problemy i stają się one motorem napędowym jej działań.

Okazuje się, że miód jest nie tylko świetnym lekiem na rany, bolące gardło, czy odporność. Idealnie leczy też zbolałe, spragnione miłości serce. W moim przypadku stał się też znakomitym remedium na zastój czytelniczy;). Sue Monk Kidd skutecznie wciągnęła mnie w swój świat, nagradzając oczyszczającym zakończeniem, o ciepłym, intensywnym smaku miodu. :)
Autor: Magdalena Tomczak, data: 19.03.2015 19:15, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Historia pachnąca miodem

Całość rozgrywa się w latach 60. XX wieku – w latach przepełnionych rasizmem i okrucieństwem. Na pierwszy plan wychodzi jednak coś innego. Autorka nakierowuje nas na coś odmiennego. Czytelnik ma dostrzec w nietolerancji, tolerancję. Miłość i przyjaźń w miejscu, gdzie powinna być wrogość. Hańbę zamienia w wolność i poczucie bezpieczeństwa. W tej historii Murzyn nie jest tylko dodatkiem do białych (chociaż na początku tak to wygląda), jednak człowiek biały jest dodatkiem do „kolorowych”. To właśnie od „tych gorszych” doznaje pozytywnych uczuć, troski, akceptacji, wyzwolenia i odpowiedzi na pytania. Prawda bywa bolesna, bywa ciężka jak głaz, bywa też oczyszczeniem. Jest jeszcze coś istotnego w tej historii, a mianowicie solidarność kobieca, która potrafi nie jedno przezwyciężyć. „Sekretne życie pszczół” to historia pachnąca słodyczą miodu. To opowieść o marzeniach i sile, a także udrękach, której akompaniują pszczoły. Jednak jak wiadomo one mogą użądlić i to boleśnie. Są zachwycające, pracowite pożyteczne, ale bywają też zabójcze. Są żywą poezją… A o życiu pszczół dowiecie się więcej z krótkich fragmentów, które rozpoczynają każdy rozdział. Są idealnym wstępem, który nie pozwala nam zapomnieć o ich obecności w tej historii. Po przeczytaniu tej książki, czuję się jak Kubuś Puchatek, który kocha ten nektar i ciągle ma ochotę na więcej. Mały głupiutki miś, który zachwyca się łakomstwem. Ja też stałam się łakomczuchem (chociaż miodu nie cierpię od dziecka) … mam wielki apetyt na inne książki Sue Monk Kidd. Być może Was ta książka nie urzeknie tak jak mnie. Być może zauważycie w niej braki, które są widoczne na tle innych książek autorki. Jednak warto wtopić się w sielski klimat, który oderwie nas od codzienności, tak jak bohaterów od okrucieństwa.
Autor: tanayahczyta, data: 18.03.2015 11:30, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

3 łyżki miodu i 1 łyżka dziegciu

W prozie Sue Monk Kidd zakochałam się po przeczytaniu „Czarnych skrzydeł” (moja recenzja tutaj). Kiedy więc się dowiedziałam, że jej poprzednia książka, „Sekretne życie pszczół”, zostanie wznowiona przez Wydawnictwo Literackie, i to w takiej samej przepięknej szacie graficznej, nie wahałam się ani chwili. Po prostu musiałam sięgnąć po tę książkę! Czy ta powieść podobała mi się tak samo jak „Czarne skrzydła”? Nie do końca – i żałuję, że nie czytałam książek Kidd według lat, w jakich zostały napisane.

Ale od początku. Czternastoletnia Lily nie ma w życiu łatwo. Jej matka nie żyje, zginęła w nieszczęśliwym wypadku, który dziewczynka pamięta jak przez mgłę. Czy było tak, jak podpowiada jej pamięć, czy wszystko sobie wymyśliła? Była tak mała, gdy to się zdarzyło… Jej ojciec to T. Ray – nie tata, tym bardziej nie tatuś, bowiem jest on tak oschły i zimny, że Lily podobne określenia za nic nie przeszły by przez gardło. Jeśli dziewczyna zrobi coś nie tak, T. Ray najpierw na nią wrzeszczy, a potem każe klęczeć na surowych ziarnach kaszy. Jest jeszcze czarnoskóra służąca, Rosaleen. Kiedy ta ostatnia wpada w kłopoty i ląduje w więzieniu, a potem w szpitalu (z powodu pobicia), Lily wpada na szalony pomysł. Po co ma siedzieć w domu z T. Rayem i czekać, aż biali rasiści zatłuką Rosaleen, jeśli może uciec hen, daleko? Pewną wskazówką, w jaką stronę się udać, jest dziwny obrazek czarnej Matki Boskiej z podpisem „Tiburon, Kar. Płd.”, który należał kiedyś do jej matki.

Lily wykrada ciemnoskórą Rosaleen i razem odbywają szaloną podróż. Los jakby sam prowadził ich do Tiburon – krok po kroku zmierzają do pasieki trzech murzyńskich sióstr: August, May i June. Mimo niechęci June, dziewczynka i kobieta zatrzymują się w ich domu, nie mówiąc, kim dokładnie są i co naprawdę sprowadziło je do tego miejsca. Lily postanawia, że odkryje tajemnicę swojej matki, a tymczasem schowa się tu przed policją i wściekłym T. Rayem. I tak następują słoneczne dni wypełnione pracą przy pszczołach. August i Zach, czarnoskóry chłopak, który marzy o tym, by zostać prawnikiem, uczą Lily wszystkiego, co powinna wiedzieć o tych zwierzętach. Lily żyje w miodowym świecie:

"Żyłyśmy miodem. Łykałyśmy łyżkę rano, żeby się rozbudzić, i łyżkę wieczorem, żeby zasnąć. Używałyśmy go do każdego posiłku, żeby uspokoić umysł, nabrać sił i uchronić się przed śmiertelną chorobą. Smarowałyśmy się nim, żeby zdezynfekować skaleczenia i zapobiec pierzchnięciu warg."

Książka jest słodka jak miód, ale jest też w niej trochę dziegciu – May, jedna z trzech sióstr, cierpi na odmianę depresji, która powoduje, że mocno przeżywa wszelkie cudze nieszczęścia, o jakich słyszy, a June wyraźnie nie lubi nowych mieszkanek ich domu. Jednakże wszystko wynagradza August, która jest dla Lily jak matka – ciepła i gotowa zawsze jej wysłuchać.

W „Sekretnym życiu pszczół”, tak jak w „Czarnych skrzydłach”, autorka pisze o Ameryce lat ’60., czasie, gdy Murzyni walczyli o swoje prawa – prawa do głosu, do szacunku, do bycia człowiekiem. Rosaleen została zabrana do więzienia, podczas gdy wybierała się na wybory – kiedy zaczepili ją biali rasiści, wylała im na buty ślinę zmieszaną z tabaką:

"Kiedy znalazłyśmy się na wysokości mężczyzn, Rosaleen podniosła swój wypełniony czarną śliną dzbanuszek i spokojnie wylała ją na ich buty, zataczając przy tym malutkie kręgi dłonią, zupełnie tak, jakby ćwiczyła pisanie swojego nazwiska – Rosaleen Daise."

Zach wie, że nie ma szans zostać prawnikiem, bowiem czarnoskórzy nie wykonują tak prestiżowych zawodów, jednak jest błyskotliwy i w innym, lepszym świecie, miałby szansę na pracę. Czasy są trudne, a delikatne uczucie, jakie rodzi się między nim a Lily, jest obecnie niemożliwe do spełnienia…

"(…) po raz pierwszy w życiu uświadomiłam sobie, jak wielką wagę przywiązuje się do pigmentu w ludzkiej skórze, jak bardzo ostatnimi czasy ten pigment stał się Słońcem, a wszystkie inne sprawy planetami, wokół którego się kręcą."

Wielką siłą książek Sue Monk Kidd jest ich temat – walka o równość rasową. Pisarka w piękny sposób pokazuje, że kolor skóry nie ma znaczenia i wszyscy jesteśmy ludźmi. Jednakże widać, że „Sekretne życie pszczół” powstało przed „Czarnymi skrzydłami” – w tej książce warsztat Kidd jest uboższy, temat segregacji rasowej zaledwie liźnięty, a na pierwszy plan wysuwa się historia nastoletniej Lily i jej zmagań z rodzinnymi tajemnicami. Druga książka Kidd to arcydzieło (rzadko używam tego słowa, ale w tym momencie naprawdę się nie waham), pierwsza… to po prostu dobra powieść. Ale skoro Sue Monk Kidd tak cudnie się rozwija, z niecierpliwością czekam na kolejną jej książkę – to będzie prawdziwa bomba!
Autor: werka777, data: 01.03.2015 13:57, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Tam, gdzie pszczoły wiodą sekretne życie

Od XVII wieku, na ziemiach Stanów Zjednoczonych, działy się rzeczy, do których z pewnością wstyd się przyznawać. Otóż właśnie wtedy, segregacja ludzi ze względu na kolor skóry, miała stanowić o czymś dobrobycie bądź też przekleństwie na całe życie. Mowa tutaj o niewolnictwie, o tym, że mieszkańcy kontynentu Afryki masowo przywożeni byli do Ameryki tylko po to, by tam służyć białym ludziom i być traktowanym gorzej niż zwierzęta. Kto dał człowiekowi takie prawo, by wykorzystywać i tępić bliźniego tylko dlatego, że jego skóra jest czarna? A jednak ludzie taki przywilej sobie przywłaszczyli i tym sposobem skrzywdzili tysiące istnień. W 1865 roku, dzięki XIII poprawce do konstytucji, niewolnictwo zostało zakazane, a jakiekolwiek formy jego podtrzymywania miały wiązać się z karalnością. Czy tak jednak było? Niestety nie. Przez kolejny wiek potęgowała się rasowa nienawiść. Biali ludzie wciąż uważali siebie za lepszych, a ciemnoskórzy mieszkańcy Stanów nie potrafili wybaczyć im wyrządzonych krzywd. Wciąż ciemiężeni Murzyni walczyli o godność, jednakże nieraz niestety nie potrafili jej obronić. Właśnie o tym jest książka, o której chciałam Wam dzisiaj co nieco napisać. „Sekretne życie pszczół”, autorstwa Sue Monk Kidd, to historia o trudach tamtych przeklętych czasów, o cierpieniu, przez które człowiek musiał przechodzić, ale także o przyjaźni, która potrafiła pokonać wszystkie stawiane na jej drodze bariery.

Lily, czternastoletnia półsierota, mieszka z ojcem, do którego jednak nie zwraca się „tato”. Tragiczna przeszłość, kiedy to na wskutek dzieła przypadku dziewczyna śmiertelnie postrzeliła swoją mamę, nie potrafi odejść, tym bardziej z powodu samotności i braku zrozumienia, jakich doświadcza Lily. Mężczyzna będący jej ojcem, to agresywny i porywczy gbur, który karze dziewczynę za wszystko i to w taki sposób, aby na długo nie potrafiła o tym zapomnieć. Jedyną bliską osobą bohaterki jest Rosaleen, czarnoskóra kobieta, zatrudniana przez jej opiekuna do pomocy w domu. Pewnego dnia, podczas kolejnej kłótni z ojcem, Lily dowiaduje się o tym, że jej ukochana mama tak naprawdę chciała ją zostawić. Dziewczynka nie potrafi pogodzić się z usłyszanymi słowami i nie wierząc w ich znaczenie, postanawia uciec z domu w poszukiwaniu śladów jej rodzicielki. W długą podróż życia nie wyrusza jednak sama. Zabiera ze sobą Rosaleen, wykradając ją ze szpitala i łamiąc przy tym prawo, gdyż ciemnoskóra kobieta miała, zaraz po wyjściu z niego, trafić do więzienia. Nieznane ziemie niosą ze sobą wiele niespodzianek. Bezdomne wędrowniczki trafiają do obcej rodziny, która okaże się dla nich o wiele bliższa, aniżeli mogłoby się wydawać. Czy jednak ojciec dziewczyny nie będzie jej szukał? Czy Rosaleen odpowie za swoją ucieczkę? Jak wiele barier będzie musiał pokonać jeszcze świat Ameryki, by równouprawnienie wszystkich ras mogło stać się nie tylko teorią, ale i praktyką?

„- Ja też – stwierdził po chwili.
- Co ty też?
- Ja też nie wiem, czy mam przed sobą jakąś przyszłość.
- Dlaczego? Nie jesteś sierotą.
- Nie – odparł. – Jestem Murzynem.”

„Sekretne życie pszczół” to poruszająca historia kobiecej przyjaźni i niezwykłej więzi, jaka może połączyć ze sobą ludzi. Bazą całej powieści jest jednak konflikt ras, który stale pokazuje swoją potęgę i niesprawiedliwość, za którą nie odpowiadają ci, którzy tak naprawdę są tymi winnymi. Autorka zwróciła uwagę nie na problem samego niewolnictwa, ale poruszyła kwestię czasów, kiedy takowe zostało już zniesione. Pomimo tego, że ciemnoskórzy mieszkańcy Stanów Zjednoczonych mieli swoje prawa, tak naprawdę nie mogli z nich korzystać. Biali ludzie, nie potrafiąc pogodzić się z tym, że czarny człowiek ma stać się jednym z nich, stanowili własne prawo, nie stosując się do zasad Konstytucji i co najgorsze, nie odpowiadając za to przed sądem. Sue Monk Kidd buduje więc historię będącą fikcją, ale mającą swoje autentyczne podłoże. Autorka zapewnia zarazem wiele wrażeń, bo obok takiej historii nie można przejść obojętnie.

„Pszczoły roją się przed śmiercią.”

Istotnym tłem powieści, o którym nie można zapominać, są pszczoły. Ich los, funkcjonowanie oraz więź, nieraz przypominają naszą codzienność. Lily, czyli młoda bohaterka powieści, z tymi owadami idzie przez całe życie. Bo pomimo ucieczki z domu, gdzie takowe gościły w jej pokoju, zabiera pamięć o nich i trafia do miejsca, w którym każdy dzień będzie im podporządkowany.

„A potem ostry jak igiełki krzyk ptaków, który dobiegał z niskich gałęzi i przywoływał mi na myśl zapach sosny. Już wówczas wiedziałam, że ten zapach będzie mnie prześladował przez całe życie.”

Książka autorstwa Sue Monk Kidd to opowieść o bezinteresownej przyjaźni, o walce w imię godności i o cierpieniu, przez które zawsze da się przejść. Pojawia się tutaj motyw przebaczenia, który może okazać się oczyszczeniem, nirwaną dla duszy, bo by móc być szczęśliwym, warto przyjąć życie takim, jakie jest i zostawić w tyle wszystkie ciążące na nim kajdany. Przyjaźń, którą wykreowała autorka książki, to czyste dobro, bo tutaj niczego od nikogo się nie oczekuje, a tym samym dostaje naprawdę wiele. W całej fabule dominują kobiety. Ich mądrość, postępowanie, umiejętność zrozumienia i poświęcenie, mogą okazać się lekcją pokory dla każdego czytelnika. Świat przedstawiony w książce „Sekretne życie pszczół” to świat niedoskonały. Jednakże bohaterowie, dążąc do życia zgodnego z ludzką naturą i wykazując się dobrocią, tworzą płomień nadziei, który z czasem zacznie się rozrastać.

Czytając, będziecie płakać, wzruszać się, ale i odczuwać ulgę, bo wszystkie te emocje, dotyczące losów bohaterów, przelewają się na czytelnika tak intensywnie, że nie w sposób ich odgonić. Lekka narracja, pochłaniająca fabuła, poruszające tło historyczne i niezwykli bohaterowie – „Sekretne życie pszczół” to lektura OBOWIĄZKOWA, bo by świat mógł być lepszy, warto wrócić do błędów przeszłości. Kolorowa rzeczywistość sprzeczności, konfliktów i niesprawiedliwości, okraszona zapachem dobiegającym z miodowej pasieki, pełnej zapracowanych owadów, to obrazy rodzące się w wyobraźni czytelnika, które zapadają w pamięć i z pewnością będą na długo kojarzyć się z tą książką. Polecam ją wszystkim czytelnikom, szczególnie tym dojrzałym, którzy będą potrafili wynieść z owej powieści istotne przesłanie. Rekomenduję paniom, bo to historia właśnie o kobietach, walczących, niezależnych, ale i niezwykle wrażliwych. Jak pozostać prawdziwym człowiekiem, kiedy wokół szerzy się nienawiść? Dowiedzcie się tego z książki „Sekretne życie pszczół”.

„- Dawno temu pszczelarze zawsze nakrywali ule, kiedy umarł ktoś z rodziny – powiedziała August.
- Dlaczego? – zapytałam.
- Nakrywając ule, starali się powstrzymać pszczoły przed odlotem. Kiedy ktoś umierał, najgorszą rzeczą, jaka mogła się wydarzyć, było wyrojenie się pszczół. Ich obecność miała zagwarantować, że zmarły narodzi się na nowo.”
Sue Monk Kidd
- pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Podróże z owocem granatu Sue Monk Kidd, Ann Kidd Taylor
Podróże z owocem granatu
Sue Monk Kidd, Ann Kidd Taylor, 25,13
Opactwo świętego grzechu Sue Monk Kidd
Opactwo świętego grzechu
Sue Monk Kidd, 27,36
Czarne skrzydła Sue Monk Kidd
Czarne skrzydła
Sue Monk Kidd, 28,73
Klienci, którzy kupili Sekretne życie pszczół, wybrali również:
Czarne skrzydła Sue Monk Kidd
Czarne skrzydła
Sue Monk Kidd, 28,73
Opactwo świętego grzechu Sue Monk Kidd
Opactwo świętego grzechu
Sue Monk Kidd, 27,36
Podróże z owocem granatu Sue Monk Kidd, Ann Kidd Taylor
Podróże z owocem granatu
Sue Monk Kidd, Ann Kidd Taylor, 25,13
Zimowy ogród Kristin Hannah
Zimowy ogród
Kristin Hannah, 31,52
Historia pszczół Maja Lunde
Historia pszczół
Maja Lunde, 34,56
Pacjentka Alex Michaelides
Pacjentka
Alex Michaelides, 33,99
Zabić drozda Harper Lee
Zabić drozda
Harper Lee, 27,29
Złodziejka książek Markus Zusak
Złodziejka książek
Markus Zusak, 42,53
Wielka samotność Kristin Hannah
Wielka samotność
Kristin Hannah, 31,52
Jak mniej myśleć. Dla analizujących bez końca i wysoko wrażliwych Christel Petitcollin
Jak mniej myśleć. Dla analizujących bez końca i wysoko wrażliwych
Christel Petitcollin, 28,05
Błękit Maja Lunde
Błękit
Maja Lunde, 32,33
Narzeczona z getta Sabina Waszut
Narzeczona z getta
Sabina Waszut, 25,83
Owoc granatu. Tom 4. Powroty Maria Paszyńska
Owoc granatu. Tom 4. Powroty
Maria Paszyńska, 25,83
Sekretne życie drzew Peter Wohlleben
Sekretne życie drzew
Peter Wohlleben, 26,87
Maybe Someday Colleen Hoover
Maybe Someday
Colleen Hoover, 30,72
Kasacja Remigiusz Mróz
Kasacja
Remigiusz Mróz, 24,43
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 40% rabatu na cała ofertę M Wydawnictwa!
Ostatnio oglądane
KSekretne życie pszczół
KPowrót z Bambuko
KKicia Kocia u dentysty
KProsta sprawa
KZdarzyło się w Watykanie. Ni...
KDziki łubin
KPokora
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Gry - 68
© 2006-2020 Bonito.pl – Radość z czytania Polityka prywatności i plików cookies Obowiązek informacyjny o przetwarzaniu danych osobowych
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!