Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 142 623 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 142 623 osób!
Black Weekend + cyber week

Życie motyli

Miniaturka
Nasza cena:
25,13 zł (zawiera rabat 28 %)
Cena rynkowa: 34,90 zł (oszczędzasz 9,77 zł)
Autor: Katarzyna Ryrych
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Rok wydania:2017
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Format:13.0 x 20.5 cm
Numer ISBN:978-83-08-06302-6
Kod paskowy (EAN):9788308063026
Waga:334 g
Dostępność: tak (13 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 199 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka w dniu 2021.11.29 (2 egz. w magazynie)
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka już jutro (2 egz. w magazynie)
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka już jutro (2 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka już jutro (2 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór w dniu 2021.11.29
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór w dniu 2021.11.29
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.11.29
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór w dniu 2021.11.30
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór w dniu 2021.11.30
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór w dniu 2021.11.30
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór w dniu 2021.11.29
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór w dniu 2021.11.29
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór w dniu 2021.11.29
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór w dniu 2021.11.29
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór w dniu 2021.11.30
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór w dniu 2021.11.30
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór w dniu 2021.11.30
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór w dniu 2021.11.30
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór w dniu 2021.11.30
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór w dniu 2021.11.30
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór w dniu 2021.11.29
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór w dniu 2021.11.29
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór w dniu 2021.11.29
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. gen. Felicjana Sławoja Składowskiego 4 wyspa w Centrum Skorosze
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Łopuszańska 22 wyspa w Centrum Łopuszańska
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Światowida 17 wyspa w Galerii Północnej
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór w dniu 2021.11.29
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór w dniu 2021.11.29
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór w dniu 2021.11.29
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.11.29

Życie motyli – opis wydawcy

Pierwsza kobieca powieść rozwojowa!

Powiadają, że życie pisze najlepsze historie. Tylko dlaczego niektóre są pasjonujące, a inne... po prostu nudne? Zupełnie jakbym czytała nieciekawą książkę, myśli o swoim życiu Izydora. Syn, któremu poświęciła młodość, wydoroślał, wyjechał i automatycznie wykasował ją z pamięci. Izydora ma pięćdziesiątkę na karku i sporą nadwagę. Wspomnieniem po dorosłym już Jerzyku są jedynie kartki na święta i życzenia na Dzień Matki. Były mąż, artysta – nigdy nie mieli sobie zbyt wiele do powiedzenia – układa sobie życie z nową partnerką w luksusowym apartamencie. A ona, niedoszła tancerka (Izydora od Isadory Duncan), która zawiodła ambicje swojej matki i nadzieje, jakie w niej rodzicielka pokładała, przyjmując posadę księgowej, kończy z debetem na karcie, mieszkając kątem u ciotki na prowincji. Urocze sielskie małe miasteczko? Bynajmniej! Małe miasteczka też bywają nieciekawe i niechętne nowo przybyłym. Dobre miejsce i czas na zmianę? Najlepsze.

Nie znajdziecie tu fajerwerków miłości i hollywoodzkiego happy endu. Ale jeśli szukacie oczyszczającej, pięknej opowieści o rozwoju i zmianie, dobrze trafiliście. Życie motyli to książka mądra, dowcipna, nie sielankowa co prawda, ale zdecydowanie optymistyczna.

Opinie czytelników o „Życie motyli”
Średnia ocena: 4,2 na bazie 6 ocen z 6 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 28.02.2017 23:07
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Jeszcze raz...

Jedyne, co w życiu Izydory jest niezwykłe, to jej imię – nadane przez rozmarzoną matkę na cześć Isadory Duncan. Cała reszta jest już nudna „zupełnie jakbym czytała nieciekawą książkę”, myśli Izydora o swoim życiu.
Izydora w niczym nie wykazywała podobieństwa do tancerki, od której imienia ją nazwano. Nie jest wiotka i kobieca. Od dziecka bardziej przypominała małego chłopczyka, była pulchna i nawet teraz mając pięćdziesiąt lat ma skłonności do tycia. Mimo tylu lat na karku nie ma nic, czym mogłaby się pochwalić. Mąż zamienił ją na lepszy, młodszy model. Syn robiący karierę za granicą, tylko w okresie świąt przypomina sobie, że ma matkę. Izydora jest samotna i zaczyna borykać się z kłopotami finansowymi. Postanawia zacząć wszystko od nowa i w związku z tym przeprowadza się do małego miasteczka, do starszej ciotki. Ale czy mając pięćdziesiąt lat można jeszcze zawalczyć o siebie i własne szczęście?
W wieku pięćdziesięciu lat Izydora zdecydowała się zacząć nowe życie. Weszła w nie z potężnym debetem na koncie i sporą nadwagą. Prawdę mówiąc, nigdy nie była szczupła, ale w okresie klimakterium jej skłonność do tycia objawiła się dość boleśnie. Z początku próbowała nie zwracać uwagi na jakieś fałdki i wałeczki, ale kiedy ubrania zaczęły robić się coraz ciaśniejsze […] spróbowała diety cud, która, jak każda tego typu dieta musiała zakończyć się efektem jo-jo.
Na pewno znacie małe miasteczka z różnych powieści i filmów. Zapomnijcie o nich, bo miejscowość w Życiu motyli jest inna, nie sielankowa i trochę niegościnna. Nie ma tu schematu przytulnego małego miasteczka z pogodnymi mieszkańcami, którzy o każdej porze są w stanie pomagać innym. Ale dzięki temu mamy wrażenie czegoś prawdziwego, nie wydumanego.

Jesteśmy przyzwyczajeni, że jak powieść obyczajowa, to musi być rozbudowany wątek romansowy i koniecznie happy end. Nie tym razem. W tej książce nie ma fajerwerków miłosnych, ani zakończenia w hollywoodzkim stylu. Otrzymujemy za to cudowną historię z dojrzałą bohaterką, którą można pokochać. Mnie Izydora przypadła do gustu i przyznaję, że mogłabym się z nią zaprzyjaźnić ( w końcu jesteśmy w tym samym wieku).

Katarzyna Ryrych powołała do życia bardzo interesujących bohaterów i każdy, nie tylko Izydora jest równie ważny dla opowiadanej historii. Muszę tu wspomnieć ciotkę Izydory, ekscentryczną i tajemniczą Zofię, której życie zasługiwałoby na oddzielną opowieść. Zamknięty w sobie i nieprzenikniony Józef, dobry duch domu tych dwu kobiet, który wziął się nie wiadomo skąd i został. Postaci w książce są dopracowane, barwne i prawdziwe. Mają ciekawe charaktery i nie są kryształowe, dzięki temu łatwiej jest się z nimi identyfikować.
Co za dziwaczne miejsce. Czy jest tu cokolwiek normalnego? Zwyczajnego? Przewidywalnego? Dotychczas jej życie było szare i monotonne, była w nim jednak pewna przewidywalność, dająca złudne – jak się ostatecznie okazało – poczucie bezpieczeństwa. Oszczędzało jej niespodzianek – tych niemiłych i tych miłych, zatem płynęło spokojnie…
Życie motyli to książka, w której nie ma szaleńczego tempa, akcja płynie spokojnie, bez pośpiechu, tak jak życie mieszkańców prowincjonalnego miasteczka. Opowieść Ryrych można sobie dawkować po trochu, ale można też tak, jak w moim przypadku zatracić się w niej i zapomnieć o całym świecie. Zawaliłam wszystkie prace domowe i kawałek nocy – czego i wam życzę.

Książkę czytało mi się bardzo dobrze, szybko i niezwykle przyjemnie. Napisano, że jest to powieść rozwojowa. Trudno się z tym stwierdzeniem nie zgodzić. Co prawda bohaterka nie jest młoda, jak wskazuje definicja, ale zostało w Życiu motyli przedstawione psychologiczne, moralne i społeczne kształtowanie się osobowości głównej bohaterki. Obserwujemy zmagania bohaterki z samą sobą i z tym, co powszechnie nazywa się demonami przeszłości. Trzymamy kciuki za Izydorę i za spełnienie jej marzeń i planów.

Dla kogo Życie motyli? A jak sądzicie? Zdecydowanie dla miłośników powieści obyczajowych. Dla kobiet i dla mężczyzn, dla młodszych i dojrzalszych czytelników. Dla mnie i dla Ciebie. Gorąco polecam.
Autor:
Data: 26.02.2017 11:44
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

To nie bajka

„Życie motyli” Katarzyny Ryrych to ciepła, optymistyczna, ale nie przesłodzona powieść obyczajowa, którą warto przeczytać dla relaksu i refleksji.

Przyznam, że po tę książkę sięgnęłam z obawami, bo nasz rodzimy rynek księgarski zasypywany jest tzw. literaturą kobiecą. Nie lubię tego określenia, bo najczęściej kryją się pod nim banalne, głupiutkie i naiwne historyjki. Powieść pani Ryrych udowadnia, że wcale nie musi tak być, że współczesna powieść obyczajowa może być ciekawa, wiarygodna, naturalna i bez lukru kapiącego z każdej strony.

Główna bohaterka to rozczarowana i zakompleksiona kobieta, dla której pięćdziesiątka na karku jest dodatkowym powodem do zgryzot i zgorzknienia. Rodzinne kłopoty, nieprzyjemne wspomnienia z dzieciństwa, poczucie niespełnienia i rzadkie imię Izydora, które wzbudza ironiczne spojrzenia i śmiech, to codzienność pani księgowej. Jakby tego było mało, pewnego dnia do jej drzwi puka komornik.

Wybawieniem od trosk wydaje się ucieczka na prowincję, do domu ciotki, którą Izydora widziała zaledwie parę razy. Drewniany dom z piecami, w których buzuje ogień, ogród pełen roślin i małe miasteczko… Brzmi sielankowo, ale wcale tak nie jest. Dom wymaga napraw, ogrodowi brakuje wprawnej ręki, a miasteczko okazuje się zaniedbanym miejscem pełnym plotek, zawiści, konfliktów i politycznych układów.
Nie jest to przestrzeń jak z obrazka, bohaterka nie spotyka księcia na białym koniu, nie zaczyna nagle wierzyć w siebie pod wpływem mądrej ciotki i nie znajduje skarbu, który zmieniłby jej sytuację materialną. Nie jest błogo i anielsko, jest za to realistycznie i życiowo – i to na pewno największy atut powieści.

Dużą zaletą są też postacie – przekonujące, mające do powiedzenia coś mądrego, nie przerzucające się banałami i nie prowadzące pretensjonalnych dialogów. To ludzie z krwi i kości, doświadczeni przez życie, ale nie prawiący morałów.
Na tym tle szczególnie wyróżnia się Zofia, bezkompromisowa ciotka Izydory, która twardo stąpa po ziemi, ale jest jednocześnie osobą wrażliwą i empatyczną. Otwiera ona swojej bratanicy oczy na wiele spraw, jednak nie stara się być mentorką i wszystkowiedzącą starszą panią. Można jej pozazdrościć duchowej mądrości i świeżości, jakiej brak często ludziom znacznie od niej młodszym, także Izydorze.

Całość czyta się z dużą przyjemnością i z emocjami budzonymi przez bohaterów. Łatwo poddaje się klimatowi powieści, która niesie ze sobą dużą dawkę optymizmu. Na pewno poprawia humor, mimo iż nie głosi naiwnego huraoptymizmu. I właśnie dlatego warto po nią sięgnąć.
BEATA IGIELSKA
Autor:
Data: 16.02.2017 22:17
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Życie motyli"

Niektórzy myślą, że znajduje się przepis na udane i szczęśliwe życie, ale prawdą jest, że nie potrzeba do tego specjalnej recepty, wystarczy robić to, co uważa się za słuszne. Zawsze jest czas, aby zacząć wszystko od nowa, wyłącznie od nas zależy, kiedy postawimy ten pierwszy krok w nowe życie. Dlatego powinniśmy cieszyć się z tego, co mamy i myśleć o przyszłości, bo w niej pokładamy nadzieję. Nie oglądać się za siebie, nie rozpamiętywać, bo przeszłość nie wróci, należy stawić jej czoła i się z nią rozprawić.

Izydora to pięćdziesięciolatka ze sporą nadwagą i debetem na koncie, świeżo po rozwodzie, zamknięta w sobie i nieco wycofana. Jednak to wszystko nie powstrzymało jej przed tym, aby zacząć żyć od nowa, zacząć pisać swoją historię od czystej kartki. Sprzedaje mieszkanie i wyjeżdża do ciotki żyjącej od lat na prowincji w małym urokliwym miasteczku.

Pierwsze co pomyślałam o tej książce to to, jaką ma piękną okładkę – szalenie mi się podoba. Druga sprawa to blurb, który również przykul moją uwagę. Jak się później okazało to niby mało ciekawa historia, wręcz nudna, ale przedstawiona w niebanalny sposób, przy tym dowcipna i pouczająca, a za sprawą lekkiego i obrazowego stylu autorki, czyta się ją bardzo szybko.

Autorka stworzyła wyraziste postaci, w szczególności postać Izydory. Poddała jej psychikę głębokiej analizie, w efekcie czego odkrywamy, że Izydora to przykład osoby bardzo samotnej. Z każdą przeczytaną stroną dostrzegamy zmiany w niej zachodzące i tę szalejącą burzę, która toczy się w jej wnętrzu. Bardzo bolało mnie, kiedy czytałam, że jej jedyny syn, który wyprowadził się za granicę, nie utrzymuje z matką kontaktów, a wszystkie SMS-y od niej kasuje, nawet ich nie czytając.

Nie znajdziecie tutaj pędzącej akcji, romantycznej miłości czy szczęśliwego zakończenia, ale właśnie takie jest życie, a jak sami wiecie – życie to nie bajka, dlatego ta historia ukazuje rzeczywistość, taką, jaka jest naprawdę, przy tym nie ubarwia i nie słodzi. Zmusi do refleksji na temat samotności i życia, które często jest przewrotnym, bo wszystko może się zdarzyć. To lekka, a zarazem niebanalna i nieszablonowa powieść kierowana dla wszystkich pań, bo o jednej z nich mówi, a kto tak dobrze zrozumie kobietę, jeśli nie druga kobieta? Polecam.
Autor:
Data: 14.02.2017 22:00
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

... opowieść o rozwoju i zmianie ...

... Życie motyli to taka nieśpieszna opowieść o wszystkich aspektach życia ... znajdziemy w niej dygresję na temat przyjaźni, miłości, samotności, przemijania, cierpienia ... nie jest to typowa literatura kobieca ... nie trzyma się ona żadnego schematu ... jest świeża i oryginalna ... na pewno nie kończy się hollywoodzkim happy endem tak jak spodziewamy się w tego typu literaturze ... ale mimo to warto na nią zwrócić uwagę ... mnie zaintrygował opis tej książki, dlatego tak bardzo chciałam ją przeczytać ... zastanawiałam się czym jest ta powieść rozwojowa ... i już wiem, że to książka, która zmusza czytelnika do pewnych podsumowań dotyczących jego życia ... to książka, która przypomina o tym, co w życiu ważne ... uzmysławia, że należy walczyć o własne szczęście ... uświadamia, że to bardzo często jest walka długa i mozolna ... a do tego potrzebna jest odwaga, hart ducha i nadzieja na lepsze jutro ... to wszystko odnajduje w sobie główna bohaterka tej powieści - Izydora Zielińska ... kobieta dojrzała, która postanawia raz jeszcze zawalczyć o swoje życie ... czuje się osobą przegraną, zapomnianą, niechcianą, niekochaną ... postanawia to zmienić ... przemyśleć wiele spraw ... i raz jeszcze spróbować znaleźć szczęście w życiu ... podejmuję bardzo odważną decyzję ... wyjeżdża na daleką prowincję do swojej dawno niewidzianej ciotki - też bardzo ciekawej postaci ... tam ma czas na przemyślenia ... może dlatego, że życie w małym miasteczku toczy się dużo wolniejszym rytmem niż w mieście ... co tu ukrywać jest nudne i monotonne, ale właśnie to sprawia, że główna bohaterka powoli oswaja wszystkie demony przeszłości i duchowo się odradza ... dostrzega prawdziwe oblicze ludzi, którzy do tej pory pozornie byli blisko niej ... i już wie, że zdrowy egoizm nie jest niczym złym ... "Życie motyli to książka mądra, dowcipna, nie sielankowa co prawda, ale zdecydowanie optymistyczna." ... polecam ...

mufloneks.blogspot.com
Autor:
Data: 10.02.2017 11:27
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Życie motyli

Katarzyna Ryrych – pisarka, malarka, tłumaczka z języka angielskiego. Zadebiutowała w 1981 roku tomikiem poezji ,,Zapiski pewnej hipiski". Od tamtej pory wydała kilkanaście książek dla młodzieży i dorosłych. Książka ,,Siedem sowich piór" była nominowana do tytułu Książki Roku 2009 polskiej sekcji IBBY. W 2011 roku książka ,,Wyspa mojej siostry" wygrała prestiżowy Konkurs Literacki im. Astrid Lindgren. Największy jednak rozgłos przyniosła jej książka ,,Król". Książki Katarzyny Ryrych nie są ckliwymi historyjkami, ale pogłębionymi psychologicznie opowieściami.

Izydora Zielińska mając prawie pięćdziesiąt lat na karku postanowiła zacząć nowe życie. Wraz z niepotrzebnym tłuszczykiem na ciele, który uparcie próbowała zrzucić, postanowiła też zakończyć rozwodem swoje małżeństwo, które już od kilku lat było fikcją. Były mąż Wiktor po rozwodzie przeprowadził się do nowej partnerki i wraz z nią wynajął apartament w nowoczesnej kamienicy, a Izydora po wyjeździe syna Jerzyka za granicę zamieszkała w starym mieszkaniu po swoich rodzicach. Samotna i zamknięta w czterech ścianach postanowiła zacząć działać. Sposobem na nowe życie miał być wyjazd na prowincję, do siedemdziesięcioletniej ciotki Zofii, która mieszkała w dużym drewnianym domu. Choć Zofia nie potrzebowała pomocy w prowadzeniu domu, to bez słowa przyjęła bratanicę pod swój dach. I tak jedna zmiana w życiu pociągnęła za sobą inne, jak kula śnieżna tocząca się z górki.

Opowieść toczy się dwutorowo. Poznajemy życie Izydory i jej ciotki Zofii. Autorka zaprezentowała dwie odmienne postawy kobiet i ich sposób na życie. Małżeństwo Izydory i Wiktora było związkiem niedopasowanych ludzi, dwu przeciwnych charakterów. Ona zamknięta w sobie, pulchna i nieśmiała księgowa i on przystojny, znany artysta bywający na salonach. Nie mieli ze sobą wiele wspólnego, a Izydora przymykała oczy na późne powroty męża i ślady świadczące, że ma inne kobiety. Kiedy syn dorósł i usamodzielnił się Izydora została sama. Kontakty z zapracowanym synem ograniczyły się do świątecznych kartek na Dzień Matki i sms-ów, na które i tak nie zawsze odpowiadał. Izydora wypłakała przed ciotką samotne noce spędzone bez męża, kulturalny, ale jednak bolesny rozwód, chłód matki w dzieciństwie, obojętność syna, drwiący sposób bycia przyjaciółki i wszystkie inne bolesne sprawy, które tkwiły w jej wnętrzu. Przyjeżdżając na prowincję z dużego miasta zdała sobie sprawę, że padła ofiarą stereotypów. Ciotka Zofia mimo swoich lat nie potrzebowała pomocy Izydory. Małe miasteczko wcale nie było przyjazne i ciepłe, a rodzina nie zawsze była oparciem. Zofia była silną, inteligentną kobietą i umiała żyć w zgodzie ze sobą. Prowadziła satysfakcjonujące życie i miała w sobie odwagę, by dzielić je w prowincjonalnym miasteczku z ukochaną kobietą-Jesienną Zofią. Ciotka Zofia raz wydawała się Izydorze miła i otwarta, a innym razem chłodna i nieprzystępna. Irytacja, ciągłe umartwianie się, lęki, kompleksy i niezdecydowanie Izydory działały na nerwy Zofii, która starała się pomóc bratanicy i uświadomić jej, że w jej wnętrzu tkwi siła i to od niej zależy jak ją spożytkuje i na co ukierunkuje.

W ,,Życiu motyli" Katarzyna Ryrych porusza temat samotności i braku zainteresowania w małżeństwie. Rozprawia się z toksyczną przyjaźnią pomiędzy kobietami i brakiem akceptacji. Pokazuje, że życie kobiety i jego jakość zależy od jej wyborów. Czy warto podporządkować je tylko mężczyźnie i dziecku? Co dzieje się w sytuacji, gdy mężczyzna odchodzi do innej kobiety, a dziecko nie potrzebuje już opieki i ma własne życie? Katarzyna Ryrych opisuje zwykłe życie, nie sielankę, nie hollywoodzki film, gdzie kobieta w średnim wieku wyjeżdża na prowincję, znajduje miłość swojego życia i żyje długo i szczęśliwie. Pokazuje, że zawsze jest odpowiedni czas na zmianę i to od nas zależy, czy zainwestujemy we własny rozwój.

http://magiawkazdymdniu.blogspot.com/
Autor:
Data: 08.02.2017 12:41
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

szczęście masz w sobie

Jeżeli zarwać noc, to tylko czytając dobrą książkę. Dobrą, bo dobrze napisaną. Warsztat jest podstawą. Nie wystarczy ciekawa historia, trzeba jeszcze umieć ją opowiedzieć tak, by nie zagadać czytelnika, nie zanudzić go banałami i przewidywalnym scenariuszem. Trzeba wiedzieć, jak zbudować wiarygodne postacie, którym czytelnik będzie szczerze kibicował i jak odrysować emocje, z którymi utożsami się z łatwością.

Szczęśliwie, Katarzyna Ryrych to wszystko wie i dzięki jej najnowszej powieści "Życie motyli" znów przypomniałam sobie, czym jest prawdziwa przyjemność czytania. Znów zaczytałam się do tego stopnia, że nie zauważyłam, kiedy zrobiła się północ! Znów myślałam 'jeszcze tylko kilka stron', a czytałam dalej i dalej, nie mogąc przestać.

To prawdziwa magia. Świat przedstawiony w "Życie motyli" Katarzyny Ryrych jest tak autentyczny, że wpadasz w niego po uszy i chcąc, nie chcąc, jesteś w samy środku wydarzeń. Musisz czytać dalej. To odgórny przymus, z którym nie da rady dyskutować. To ciekawość sięgająca zenitu, ale też kompletna bezradność wobec ładunku emocjonalnego, jaki ta powieść ze sobą niesie.

"Życie motyli" to powieść obyczajowa, ale nie daj zwieść etykietkom! Nie znajdziesz tu tandetnego romansu, ani ckliwego happy-endu. Życie to nie bajka. Znajdziesz za to prawdziwe, trudne relacje i wysoką wrażliwość autorki z jaką o nich opowiada.

Główna bohaterka musi zawalczyć o siebie, swoje nowe życie po rozwodzie, po pięćdziesiątce, po utracie domu i przeprowadzce do małego, zapyziałego miasteczka, gdzie kątem zamieszka u starej ciotki. Musi przeciwstawić się wszystkiemu, w co wierzyła dotychczas, odrzucić skostniałe skorupy, które skutecznie latami przysłaniały jej rzeczywistość. Musi w końcu zmierzyć się z sobą, zapragnąć zmian i uwierzyć, że klucz do szczęścia nosi w sobie. Od zawsze. Na próżno szukać go w innych.

Jestem pod wrażeniem, jak autorka potrafiła stworzyć powieść lekką, kobiecą, a zarazem tak niebanalną i nieszablonową. Literatura popularna nie musi być niska, co wiem od dawna, ale równie od dawna brakowało mi polskiego potwierdzenia tej tezy. I w końcu znalazłam je w książce Katarzyny Ryrych.

Świetna proza, dobrze napisana, czysta przyjemność z lektury gwarantowana! Polecam bardzo, ArtMagda.
Katarzyna Ryrych - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!