Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Bonito - Bo liczą się dobre chwile
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 144 959 osób!
Pobierz aplikację Bonito!
Google PlayHuawei AppGallery
Aplikację zainstalowało już 144 959 osób!
Odkryj najlepszą literaturę na prezent. Bestsellery od Prószyński i S-ka!

Miasto luster

Miniaturka
Nasza cena:
35,80 zł (zawiera rabat 22 %)
Cena rynkowa: 45,90 zł (oszczędzasz 10,10 zł)
Autor: Justin Cronin
Wydawnictwo: Albatros
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:768
Format:12.5 x 19.5 cm
Numer ISBN:978-83-8125-612-4
Kod paskowy (EAN):9788381256124
Waga:698 g
Dostępność: tak (ponad 1000 egz.)
Wysyłka (za darmo już od 199 zł)
PocztaPoczta Polska 8,99 zł
wysyłka w dniu 2021.12.06
OrlenORLEN Paczka 8,99 zł
wysyłka w dniu 2021.12.06
KurierKurier 10,99 zł
wysyłka w dniu 2021.12.06
PaczkomatyPaczkomaty 10,99 zł
wysyłka w dniu 2021.12.06
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Bielsko-Biała
ul. 11 Listopada 60 przy Placu Wolności
odbiór w dniu 2021.12.07
Chorzów
ul. Jagiellońska 4 przecznica ul. Wolności
odbiór w dniu 2021.12.07
Czeladź
ul. Będzińska 80 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.12.07
Gdańsk
ul. Dmowskiego 12 obok stacji Gdańsk Wrzeszcz
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Kartuska 149 dzielnica Siedlce
odbiór w dniu 2021.12.07
Gdynia
ul. Świętojańska 14 przy skwerze Kościuszki
odbiór w dniu 2021.12.07
Gliwice
ul. Zwycięstwa 32 250 m od DTŚ
odbiór w dniu 2021.12.07
Katowice
al. Korfantego 51 blisko Spodka
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
odbiór w dniu 2021.12.07
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
odbiór w dniu 2021.12.06
al. Pokoju 67 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Dobrego Pasterza 122 Prądnik Czerwony
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Josepha Conrada 79 obok stacji BP
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Kluczborska 17 przy pętli "Krowodrza Górka"
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Kobierzyńska 93 osiedle Ruczaj-Zaborze
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Pilotów 2E 300 m od ronda Młyńskiego
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Świętokrzyska 5 skrzyżowanie z Wrocławską
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Wielicka 28 200 m od Cmentarza Podgórskiego
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Wysłouchów 3 Kurdwanów
odbiór w dniu 2021.12.06
ul. Zakopiańska 62 Park Handlowy Zakopianka
odbiór w dniu 2021.12.06
Lublin
ul. Narutowicza 11 przy przystanku Plac Wolności 01
odbiór w dniu 2021.12.07
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Pojezierska 1A skrzyżowanie z ul. Zgierską
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Strażacka 5 w parku handlowym
odbiór w dniu 2021.12.07
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
odbiór w dniu 2021.12.07
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
odbiór w dniu 2021.12.07
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
odbiór w dniu 2021.12.07
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
odbiór w dniu 2021.12.07
al. Niepodległości 54 przy stacji metro Wierzbno
odbiór w dniu 2021.12.07
Marki, ul. Piłsudskiego 1 wyspa handlowa w M1 Marki
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. gen. Felicjana Sławoja Składowskiego 4 wyspa w Centrum Skorosze
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Kondratowicza 37 blisko Szpitala Bródnowskiego
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Łopuszańska 22 wyspa w Centrum Łopuszańska
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Powstańców Śląskich 3 obok restauracji McDonald's
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Światowida 17 wyspa w Galerii Północnej
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
odbiór w dniu 2021.12.07
Wrocław
al. Armii Krajowej 12 Budynek Centrum AB
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Jedności Narodowej 122 blisko Parku Słowiańskiego
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
odbiór w dniu 2021.12.07
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
odbiór w dniu 2021.12.07
Zabrze
ul. Plutonowego Ryszarda Szkubacza 1 wyspa w centrum handlowym M1
odbiór w dniu 2021.12.07

Miasto luster – opis wydawcy

Świata, jaki znamy, już nie ma. Jaka przyszłość czeka ludzkość?

Dwunastu zostało pokonanych, a przerażające stulecie rządów ciemności dobiega wreszcie końca. Ci, którzy ocaleli, zaczynają nieśmiało myśleć o przyszłości i budować nowe społeczeństwo. Ale w odległej martwej metropolii wciąż czai się Zero. Pierwszy. Ojciec Dwunastu. Dawniej był człowiekiem, teraz jest bestią, która płonie z nienawiści.

Ogień jego wściekłości ugasi tylko śmierć Amy – jedynej nadziei ludzkości, Dziewczyny Znikąd, która ma powstać przeciwko niemu... i zwyciężyć. Siły światła i ciemności zetrą się po raz ostatni, a Amy i jej przyjaciele poznają wreszcie swoje przeznaczenie.

Opinie czytelników o „Miasto luster”
Średnia ocena: 4,3 na bazie 3 ocen z 3 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor:
Data: 19.03.2020 16:15
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Świat jest realny i żyjesz w nim, stanowiąc jego część, jakkolwiek krótko, i jeśli masz szczęście, a może nawet wtedy, gdy go nie masz, to, co zrobiłeś z miłości, zostanie zapamiętane."

Żałuję, że trylogia już za mną, przyjemnie wchodziło się w tomy. Odpowiadał mi klimat powieści, globalna katastrofa spowodowana próżnym ludzkim błędem, pochłaniająca siedem miliardów istnień w osiemnaście miesięcy. Konsekwencją walka, skazana praktycznie na klęskę, o zachowanie ludzkiego gatunku. Pierwszy odsłona ("Przejście") przeprowadza czytelnika przez przygody garstki ocalałych, druga ("Dwunastu") obrazuje odrodzenie ufności, wiary i nadziei, zaś trzecia ukazuje, że historia lubi się powtarzać, że kiedy nie wszystko zostanie uprzątnięte, tak jak być powinno, pojawiają się nowe możliwości dla zła. Wirole, głupki i draki drzemią jedynie w umysłach nielicznych, pozostała większość wydaje się o nich nie pamiętać, otwierając szeroko bramy osad, budząc się do życia bez ochrony, śmiało zasiedlając pozagraniczne terytoria. Ale to tylko cisza przed burzą, uśpienie czujności przed zagrożeniem. Mroczny odcień starej egzystencji zastępują młode pragnienia i marzenia. Przemijanie wydaje się iluzją podsycaną przez spragnioną spokoju wyobraźnię i potrzebę rozwoju ludzkości.

"Miasto luster" to mocno rozbudowana powieść, z mnóstwem opisów, niekiedy wydaje się, że nic znaczącego nie wnoszą do akcji, a jednak z perspektywy zakończenia okazują się ciekawym materiałem. Pozwalają na przesiąknięcie opowieści nie tylko zdarzeniami i posapokaliptycznym klimatem, zwracają uwagę na to, co tak naprawdę definiuje ludzkość, w cieniu jej historii i blasku nowych wyzwań. Podobało mi się połączenie wątków, nadanie im zgrabnej struktury, czasem cofanie się na linii czasu, kiedy indziej wyprzedzanie bieżących incydentów. Bohaterowie podtrzymują intrygujący pazur osobowości, wielowymiarowi, różnorodni, sprawiający, że chętnie śledzimy ich poczynania i misje. Byłam zaskoczona scenariuszami losów w finalnej odsłonie, tym jakich dokonali wyborów, jak wykorzystali pojawiające się możliwości, choć tu akurat można było przymierzyć się do przewidzenia, ale też komplikacjami stojącymi na ich drodze. Peter, Alicja, Michael, Sara i Lucius kontynuują bój z potężnymi siłami, mocami i ludzkimi słabościami.

Justin Cronin kreatywnie poradził sobie z pomysłami na ratowanie świata, kombinację kluczowych charakterów, incydentów dziejących się w tle, niezbędną tajemniczością. Napięcie rośnie w skali codzienności i dziesiątek lat, a nawet wieków. Wrażenie robi epilog, łączący wątki, scalający postaci z legendami, dający odpowiedzi na nurtujące pytania, dostarczający współczesnej perspektywy. Cieszę się, że autor się na niego zdecydował, bo przyjemnie było przedłużyć przygodę czytelniczą, ale i też wynieść z niej dodatkowe przesłania i interpretacje. Znajomość z książką warto podzielić na kilka etapów, co ułatwiają poszczególne odcinki rozdziałów, nie podchodzić do niej jak do mega dynamicznej przygody, ale wzajemnych powiązań początków i końców. Fantasy na dłuższe przeżywanie, kiedy nic nas nie pospiesza, a chcemy wkroczyć w świat ludzkich potworów, przed i po metamorfozie, oraz bohaterów, odgórnych i przypadkowych.

bookendorfina.pl
Autor:
Data: 28.10.2019 01:02
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wampiry kontra ludzie

Wampiry kontra ludzie.

Przed nami trzeci akt wampirzego dramatu w literackiej sztuce (jeśli wolno mi użyć takiego porównania) opartej na wizji Justina Cronina. Walcząca o przetrwanie ludzkość staje do ostatecznej walki z wampirami. Mrzonką bowiem jest twierdzenie, że ci ostatni zostali pokonani - przetrwał osobnik Zero, najpotężniejszy ze wszystkich ojciec całego zła. Czy ludzie zdołają go pokonać?

Wiernym fanom omawianego cyklu długo przyszło czekać na kontynuację "Przejścia" i "Dwunastu" (przynajmniej tym, którzy czytali pierwsze wydania dwóch początkowych części cyklu, w przypadku czytających tegoroczne wznowienia oczekiwanie trwało na szczęście tylko kilka miesięcy ;) ). Długie oczekiwanie rodzi zawsze spore oczekiwania. Czy Justin Cronin im podołał?

Odpowiem krótko: zdecydowanie tak :) Mogło by się wydawać, że ponowne "wejście w te same buty" po kilku latach może być niejakim problemem, jednak nie dla tego autora. Historia z dwóch poprzednich tomów cyklu ma swój logiczny finał w odsłonie numer trzy i w ogóle nie ma się wrażenia, że trzecią część od poprzednich dzieli kilka lat przerwy. Osobiście niezmiernie mnie to cieszy przywiązałem się bowiem do myśli, że finał tej trylogii będzie ciekawy. Taki właśnie jest :)

Finał "Dwunastu" zostawił nas w miejscu, w którym mogło się wydawać, iż wampiryczne zagrożenie zapoczątkowane postapokaliptyczną hekatombą z "Przejścia" odchodzi w niebyt. Że dla ludzkości nie tylko otwiera się szansa na realne przetrwanie, ale także wstaje dla niej swoisty nowy świt. I rzeczywiście, wirole zniknęli, przez długie lata panuje spokój. Jest on jednak złudny... Przetrwał bowiem osobnik Zero, całe źródło zła, konfliktu i zagrożenia dla ludzi. Nie tylko przetrwał - planuje atak. Silniejszy niż ktokolwiek mógłby się spodziewać. Istnieje jednak nadzieja, a spoczywa ona w osobie dobrze nam znanej Amy - Dziewczyny Znikąd, która ma w sobie przepowiedzianą moc pokonania osobnika Zero. Wampiryczny jegomość ma więc problem ;) Przynajmniej potencjalnie, realnie bowiem patrząc... pokonanie Zero będzie szalenie trudne.

Trylogia Przejścia nie jest może literaturą najwyższych lotów, jedna jest w stanie do siebie przekonać. Każdy zaś czytelnik, który połyka wszelkie dostępne fantasy oraz literaturę spod znaku post apo będzie zdania wręcz przeciwnego do wygłoszonego chwilę temu twierdzenia o nie najwyższych literackich lotach tego cyklu. Dla tego rodzaju czytelników trzytomowe dzieło Cronina to pozycja z najwyższej półki. Całkowicie takie rozumowanie pojmuję i podpisuję się pod nim :) I z ręką na sercu polecam całą trylogię także tym, którzy z automatu poniekąd uważają, że to nie dla nich - Cronin ma bardzo lekki, wciągający styl pisania, cała opowieść zaś, pomimo przyjętej konwencji z pogranicza post apo i fantastyki, jest w stanie zaintrygować oraz przytrzymać na dłużej dzięki dobrej fabule, interesującym bohaterom oraz świetnie przemyślanej i poprowadzonej narracji. Nie dajcie się przekonywać ;) - sprawdźcie te książki sami, nie pożałujecie :)

Gorąco polecam!

https://cosnapolce.blogspot.com/2019/10/miasto-luster-justin-cronin.html
Autor:
Data: 15.10.2019 06:46
Ocena: 4,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

NA KOŃCU PRZEJŚCIA

Miłośnikom fantastyki na zakończenie trylogii „Przejścia” przyszło czekać kilka ładnych lat. Tym, którzy czytali całość w oryginale, zajęło to sześć wiosen, z czego aż cztery na „Miasto luster”. Polscy czytelnicy zaś na oczekiwaniu łącznie spędzili ich osiem. Czy było warto? Jeśli jesteście fanami poprzednich części to tak, bo Cronin utrzymał poziom i zaserwował nam kawał dobrej, epickiej fantastyki, którą autentycznie przyjemnie się czyta.

Myśleli, że to już koniec. Mylili się.
Ponad dwie dekady temu wirole zniknęły, przestając stanowić zagrożenie, a nowe pokolenie nawet z bardzo już w nie nie wierzy. Republika Teksasu powoli staje się zwyczajnym miejscem do życia, a ludzie przestają ograniczać się tylko do dotychczasowych murów. Wszystko wydaje się być w jak najlepszym porządku, w co wątpią jedynie Michael Fisher i Lucius Greer, którzy zaczynają przygotowywać się na ewentualną zagładę ludzkości. A tymczasem w kanałach i tunelach pod Nowym Jorkiem czai się zło, gotowe w każdej chwili zaatakować niczego niespodziewających się ludzi. I to z jaką mocą!

Kto czytał poprzednie części trylogii, doskonale wie, czego oczekiwać od jej zwieńczenia. Kto nie czytał, cóż, nie ma chyba sensu, by swoją przygodę z prozą Cronina zaczynał od „Miast luster”. Nie żeby się miał w tym wszystkim pogubić – autor wita nas streszczeniem poprzednich tomów, a jego opowieść jest na tyle lekka i nieskomplikowana, że tyle wystarczy, by dobrze się tu poczuć. Lepiej jednak zacząć od początku. Raz, że dzięki temu nie stracicie nic z samej opowieści, dwa – i to jest rzecz istotniejsza – całość po prostu warto przeczytać.

Trylogia „Przejście” nie jest prozą z wyższej półki i z tym się musicie liczyć. To czysta rozrywka, ale jednocześnie nadzwyczaj udana zarówno jak na tak zgrany temat (postapo), jak i fakt, że to współczesne dzieło. Niewiele bowiem jest nowej fantastyki wydawanej na całym świecie, a już na pewno nie hity pokroju marnego „Metra 2033”, która by do mnie trafiła, a trylogia Cronina dała radę to zrobić. Nie mówię, że do końca, bo są tu słabsze momenty czy zbędne dłużyzny, a jednak autor przekonał mnie swoją wizją świata i przede wszystkim bohaterami – całkiem nieźle skrojonymi i zapadającymi w pamięć (przynajmniej robią to ci, którzy zapaść mają).

Ale dobry jest też styl Cronina: lekki, nieskomplikowany, a jednak odpowiednio rozbudowany. Dzięki niemu epickość i rozległość „Miasta luster”, a właściwie całej trylogii, nabiera lekkości powieści przygodowej i całość pochłania się szybko. Jednocześnie autor buduje całkiem udany klimat i nie żałuje nam mniej znaczących, ale jakże rozwijających jego uniwersum i dodających mu znajomego, bliskiego nam posmaku momentów. Do tego dochodzi dobra akcja, tajemnice i udane pomysły. Szukacie dobrego, wciągającego postapo w stylu Stephena Kinga, które da Wam zabawę na wiele dni? Trylogia „Przejście” to tytuł, który powinien przykuć Waszą uwagę.
Justin Cronin - pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pobierz naszą aplikację!
Aplikacja Bonito w Google Play Aplikacja Bonito w App Store Aplikacja Bonito w AppGallery
Jesteśmy tanią księgarnią internetową. Oferujemy tanie książki i komiksy, muzykę na płytach CD, filmy DVD i Blu-ray, zabawki dla dzieci, puzzle i gry planszowe. Koniecznie sprawdź nasze Bestsellery!