Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Making Faces
Amy Harmon
Noworoczna wyprzedaż książek!

Making Faces

Nasza cena:
25,94 zł (zawiera rabat 35 %)
Making Faces - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 39,90 zł (oszczędzasz 13,96 zł)
Autor: 

Amy Harmon

Wydawnictwo: Helion
Rok wydania: 2016
Oprawa: miękka
Liczba stron: 344
Format: 
14x20.9 cm
Numer ISBN: 9788328319493
Kod paskowy (EAN): 9788328319493
Dostępność: pozycja dostępna (31 egz.)
Wysyłka
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 2,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy
PocztaPoczta Polska od 4,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy
PaczkomatyPaczkomaty 7,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka w następny dzień roboczy
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Katowice
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w następny dzień roboczy
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w następny dzień roboczy
Wrocław
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w następny dzień roboczy
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Making Faces – opis wydawcy

W małym, cichym miasteczku mieszkała grupa przyjaciół. Wśród nich Ambrose Young - błyskotliwy i śmiały, młody zapaśnik ze sporymi szansami na sportową karierę. Nic dziwnego, że nie zwrócił uwagi na Fern Taylor. Zawsze miła i pogodna, nie rzucała się w oczy. Nie zauważył, że obdarzyła go uczuciem szczerym i silnym - to dla niego za mało.

Ich wspólna historia mogłaby nigdy nie powstać, gdyby pewnego dnia nie wybuchła wojna. Ambrose wraz z czterema przyjaciółmi z miasteczka wyruszył do Iraku. Wrócił sam, ciężko ranny. Stracił nadzieję, ale nie Fern. Jej uczucie do niego wciąż trwało, choć już wkrótce okazało się, że miłość do mężczyzny ze złamaną duszą nie jest prosta.

To historia małego miasteczka, piątki przyjaciół i opowieść o wojnie, z której wrócił tylko jeden. To piękna bajka o miłości jak z kart romansów, o zwykłej dziewczynie, która pokochała zranionego wojownika. Tej historii nie można było piękniej napisać.

Czy masz odwagę spojrzeć w utraconą twarz?

FacebookTwitter
Making Faces
Making Faces - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2016.12.29
Making Faces - opinie
Recenzja
Opinie czytelników o Making Faces
Średnia ocena: 4,7 na bazie 3 ocen z 3 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: werka777, data: 18.01.2017 06:39, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/

Ukazana z perspektywy narratora trzecioosobowego historia młodych ludzi to przede wszystkim powieść o miłości, tej, w której na pierwszym miejscu wcale nie stoi pożądanie, a szczere uczucie, nie fizyczność, a wnętrze. To jednak książka mająca o wiele głębsze przesłanie. Ukazująca wojnę, przyjaźń, a nawet śmierć - dociera do sprytnie ukrytych zakamarków serca, które na co dzień dla wielu innych powieści pozostają poza zasięgiem.

Jest Ambrose, który zyskał urodę po nieznanym ojcu, jednak wychowywany przez dobrego człowieka nauczył się patrzeć na to, co tak naprawdę ważne. Waleczny, utalentowany, skromny. To właśnie jemu los zgotował wyzwanie, które zapisało na kartach jego życia nieodwracalne zmiany. A jednak szukając pośród właściwych ludzi i akceptując rzeczywistość taką, jaka jest, ma szansę na to, by odnaleźć szczęście. Niemniej istotną postacią tej książki jest Fern, uczynna, pogodna, inteligentna szara myszka. Dziewczyna bardzo niezwykła i zwykła zarazem. Stając się symbolem prawdziwego piękna człowieka, skrywa je w środku. To bohaterka, której po prostu nie da się nie pokochać.

Chociaż w streszczeniu pojawiła się o nim zaledwie mała wzmianka, nieodłącznym elementem tej książki staje się postać Baileya. Urodzony z dystrofią mięśniową kuzyn głównej bohaterki pokonuje bariery losu świadom jak mało kto kruchości ludzkiego życia. Jest Rita, piękna dziewczyna, która dokonała niewłaściwego wyboru i są zasłużeni dla ojczyzny młodzi mężczyźni, którzy śmiertelni i nieśmiertelni zarazem pozostawiają po sobie wieczny ślad.

To nie tanie love story i nie bajka. Zaprzeczę streszczeniu z okładki, jako że Amy Harmon stworzyła opowieść jak z kart romansów. Tutaj wielowątkowa fabuła, w której jednak wszystkie elementy wydają się spójne i wypełniające siebie nawzajem, pokazuje wiele oblicz miłości. Podszyta przyjaźnią, ludzkimi problemami, niesprawiedliwością i nieprzewidywalnością losu, ale także nutką religii śle przesłanie dotyczące tych najważniejszych wartości. To historia o młodych ludziach, którym przyszło zmierzyć się z największym wrogiem. To jednak także powieść o odrodzeniu i o tym, że by sięgnąć po prawdziwe szczęście i móc go zrozumieć, trzeba przebyć długą, trudną i często niezrozumiałą drogę.
Autor: Dobra.ksiazka, data: 17.01.2017 18:37, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Making faces

Fern jest przeciętną dziewczyną, niski wzrost, rude niesforne włosy. Niegdyś nosiła aparat ortodontyczny i okulary, które ujmowały jej urody, jednak dziewczyna jest niezwykle ciepła i wrażliwa oraz marzy o wielkiej miłości. Od lat jej obiektem westchnień jest zapaśnik Ambrose Young, chłopak pod każdym względem idealny, o którego biją się dziewczyny. Jednak ten przystojniak nie jest ani trochę zainteresowany Fern, a jej najlepszą przyjaciółką, z którą jak mu się wydaje nawiązuje korespondencje. Gdy prawda wychodzi na jaw i dowiaduje się, że autorką liścików jest jej ruda koleżanka nie jet tym zachwycony. Niedługo potem szkolne nieporozumienia przestają mieć znaczenie, gdyż Ambrose wraz z paczką przyjaciół wyjeżdża na wojnę do Iraku. Po traumatycznych wydarzeniach w obcym kraju, mężczyzna wraca jako wrak człowieka zarówno pod względem psychicznym jak i fizycznym. W tym momencie wygląd przestaje być jego atutem, jednak ta drobnostka nie przeszkadza Fern w kochaniu go z całych sił.
O książkach Amy Harmon słychać od kilku miesięcy i są to same dobre opinie. Dlatego bardzo się cieszę, że miałam okazję zapoznać się wreszcie z jej twórczością. Autorka stworzyła wyjątkową historię, która mnie poruszyła i trudno było mi się od niej oderwać. Przede wszystkim zachwyciła mnie kreacja bohaterów. Fern to typ dziewczyny, z którą chętnie bym się zaprzyjaźniła. Uwielbia czytać liczne romanse, a także sama je pisze, dla niej liczy się przede wszystkim osobowość i intencje człowieka. Ma także genialną relację ze swoim poruszającym się na wózku inwalidzkim kuzynem. Bailey to jedna z moich ulubionych postaci, mimo nieuleczalnej choroby korzystał z życia jak tylko mógł, a jego charakter i specyficzne poczucie humoru tylko dodawały mu uroku. Ambrose mimo że jest niezwykle przystojny, to nie okazał się płytką osobą, a po wypadku w Iraku nabrał pokory i zdobył bagaż doświadczeń. Historia skupia się głównie wokół tej trójki, ale w książce można znaleźć także inne, ciekawe postacie. Fern, Bailey i Ambrose nie mają w życiu łatwo, każdy z nich doświadcza krzywd i rozczarowań, dzięki czemu jeszcze bardziej doceniają magię przyjaźni i miłości. Jest to powieść, która porusza trudne tematy, nie jest ani trochę przesłodzona i pokazuje, że piękno przemija i nie ma wtedy większego znaczenia. Akcja rozwija się powoli, nie ma tu nieoczekiwanych zdarzeń, ale nie przeszkadzało mi to. Sposób w jaki autorka poprowadziła akcję jak najbardziej pasował do tematu książki i wywoływał dużo różnych emocji.
"Making faces" to historia, która wzrusza, bawi, ukazuje mądrość młodych ludzi. Czyta się ją bardzo szybko ze względu na przystępny język, a także barwnych bohaterów. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko ją Wam z całego serca polecić i zapewnić, że ma ona dużo do zaoferowania czytelnikowi.
Autor: Amanda Says, data: 12.01.2017 21:15, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

amandaasays.blogspot.com

TYM RAZEM NIE OCENIAJ PO OKŁADCE
Chociaż na początku bardzo żałowałam, że wydawnictwo zdecydowało się na to koszmarne zdjęcie, zamiast zostawić oryginalną wersję okładki, to po przeczytaniu książki uznałam, że właśnie ta okładka idealnie odzwierciedla to, o czym w jakimś stopniu jest ta historia. O tym, jak oceniamy po wyglądzie, a dopiero później zwracamy uwagę na wnętrze i jak często okazuje się to złudne. Fern była miła, opiekuńcza, ale niestety nie była najpiękniejsza. Zwłaszcza w czasach, kiedy najbardziej takiego poczucia potrzebowała, a w lustrze widziała jedynie rude, kręcone włosy, okulary i aparat ortodontyczny, z tyłu głowy mając myśl, że ktoś taki jak Ambrose Young, nigdy się nią nie zainteresuje. Ambrose był przystojny, utalentowany, podziwiany. I faktycznie naszym rudzielcem niezainteresowany. Zaś Ritą - piękną przyjaciółką Fern - jak najbardziej. Do czasu, gdy dowiaduje się, że to nie ona wymienia z nim liściki, po których tak polubił dziewczynę. Ale później to już nie ma sensu - Young jedzie na misję do Iraku, a gdy wraca, nic nie jest już takie, jak wcześniej. Czas zmienił wszystko, a pojęcie piękna przestało mieć jakiekolwiek znaczenie.

BOHATEROWIE
Amy Harmon nakreśliła całą gamę barwnych postaci. Ta autorka zdecydowanie nie boi się kreować specyficznych osób. Nasza rudowłosa Fern, to trochę taka dziewczyna jak my - miłośniczki czytania. Pochłania romanse, marząc o takiej samej miłości i nawet tworzy własne, po cichu licząc, że kiedyś doczeka się ich wydania. Jej przyjaciółka Rita była uznawana za najpiękniejszą w szkole, ale jej losy okazały się wcale nie takie piękne, jakby ktokolwiek myślał. A ich wspólny przyjaciel Bailey to jedna z postaci, które polubiłam najszybciej. Ten poruszający się na wózku chłopak miał tak niesamowity charakter, że tylko wyczekiwałam, kiedy znowu pojawi się na kartach powieści. No i piątka zapaśników, na czele z Ambrose. Nierozłączna paczka, którą rozdzielił los. I chociaż Young przeżył, to jednak tamtego dnia w Iraku, kiedy zmarli jego przyjaciele, w nim także coś umarło. Każdy z bohaterów był inny, nikt się z nikim nie zlewał, każdy miał w sobie coś charakterystycznego. I niestety, nie każdemu był pisany happy end.

TO POTRAFI TYLKO AMY HARMON
Szczerze? Gdyby książkę o takiej fabule napisał ktoś inny, pewnie nawet nie zwróciłabym na nią uwagi. Zniknęłaby gdzieś z moich myśli tak szybko, jak się w nich pojawiła. Bo tu nie ma gorączkowej akcji, którą śledzi się z zapartym tchem. Nie ma wizji przyszłości, które ostatnio tak polubiłam w literaturze. Jest historia, która opisana przez innego autora wydałaby mi się do bólu zwyczajna, a jednak spod pióra Pani Harmon okazuje się być czymś niesamowitym. Czymś, co czyta się z nieskrywaną przyjemnością. Uśmiechałam się pod nosem w niektórych momentach, wzruszałam się wraz z bohaterami, zafascynowana wiodłam wzrokiem po kolejnych linijkach tekstu. Styl pisania autorki i to, w jaki sposób prowadziła tę opowieść sprawiły, że była ona wyjątkowa. I muszę przyznać, że książki Amy Harmon mogę czytać w ciemno - wiem, że zawsze będę zachwycona, bo autorka pisze o tym, co zna i zdecydowanie jej to wychodzi.

TO NIE TYLKO HISTORIA O MIŁOŚCI
Tak, jak przy poprzednich moich spotkaniach z twórczością autorki, otrzymałam mieszankę gatunkową, która nie pozwalała mi się nudzić. I chociaż wątek romantyczny był naprawdę pięknie poprowadzony, to ta książka wcale nie jest wyłącznie o miłości romantycznej. Jest tu niesamowita przyjaźń, opiekuńczość, miłość rodzicielska, walka z przeciwnościami losu, a także ból, strata i próba poradzenia sobie z nią. W Making faces nie wszystko jest piękne i nie zawsze świeci słońce. Przychodzą dni, w których cierpienie i łzy dominują, a radość pozostaje jedynie majaczącym niewyraźnie wspomnieniem. Te 344 strony to dojrzała i bardzo mądra historia, z którą naprawdę każdy powinien się zapoznać. To lektura wielowarstwowa, poruszająca wiele problemów, o której chciałabym tak wiele napisać, ale brak mi słów. Tak zwyczajnie brak mi słów, by wyrazić, jak wielkie wrażenie wywarła na mnie ta książka. Zwłaszcza, że po przeczytaniu podziękowań autorki wiem, że gdzieś tam na świecie żyją osoby, których losy zainspirowały ją do opisania podobnej historii.

PODSUMOWUJĄC
Polecam, naprawdę i szczerze. Making faces to książka niesamowita. Tak dojrzała i piękna, a jednocześnie przetykana drobnym humorem, że praktycznie się przez nią płynie. Amy Harmon po raz kolejny przypomniała mi, za co tak bardzo uwielbiam jej styl pisania. I mam nadzieję, że w Polsce zostanie wydanych więcej jej książek, bo to autorka, która zdecydowanie zasługuje na rozgłos i stała się moim gwarantem udanej lektury.
Recenzja z bloga: http://amandaasays.blogspot.com/
Amy Harmon
- pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Pieśń Dawida Harmon Amy
Pieśń Dawida
Harmon Amy, 25,94
Prawo Mojżesza Amy Harmon
Prawo Mojżesza
Amy Harmon, 25,94
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Ostatnio oglądane
KW kręgach władzy. Tom 1. Wot...
KPucio mówi pierwsze słowa
KDziewczyna, którą kochałeś
KZaczarowana zagroda
KSekretne życie drzew
KUkryte terapie. Część 2. Cze...
KPucio uczy się mówić. Zabawy...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Książka
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
Zespół nienasyconego czytelnictwa
PayU
© 2006-2017 Bonito.pl  Polityka prywatności i plików cookies Tania książka, tania księgarnia, książki dla dzieci i dla dorosłych Bestsellery