Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Diabolika
S.J. Kincaid
Gorące premiery lata!

Diabolika

Nasza cena:
23,99 zł (zawiera rabat 35 %)
Diabolika - Dodaj do koszyka
Cena rynkowa: 36,90 zł (oszczędzasz 12,91 zł)
Autor: 

S.J. Kincaid

Wydawnictwo: Otwarte
Rok wydania:2017
Oprawa:miękka
Liczba stron:400
Format:13.6 x 20.5 cm
Numer ISBN:9788375154221
Kod paskowy (EAN):9788375154221
Waga:376 g
Dostępność: pozycja dostępna (77 egz.)
Wysyłka
RuchOdbiór w kiosku RUCHu 2,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (15 egz. w magazynie)
PocztaPoczta Polska od 4,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (15 egz. w magazynie)
PaczkomatyPaczkomaty 7,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (15 egz. w magazynie)
KurierKurier 9,99 zł
wysyłka jeszcze dzisiaj (15 egz. w magazynie)
Bezpłatny odbiór osobisty w punkcie:
Katowice
ul. Staromiejska 6 50 m od Rynku
do odbioru w następny dzień roboczy
Kraków
al. Daszyńskiego 8 blisko Hali Targowej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Batorego 15B przecznica od ul. Karmelickiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Kalwaryjska 67 250 m od ronda Matecznego
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. M. Dąbrowskiej 17A 50 m od CH Czyżyny
do odbioru jeszcze dzisiaj
ul. Pawia 34 naprzeciwko Galerii Krakowskiej
do odbioru jeszcze dzisiaj
Łódź
ul. Piotrkowska 193 200 m od Politechniki Łódzkiej
do odbioru w następny dzień roboczy
Poznań
ul. Święty Marcin 47 250 m od Zamku Cesarskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
Rzeszów
ul. Jana III Sobieskiego 2D/2 300 m od Galerii Rzeszów
do odbioru w następny dzień roboczy
Warszawa
al. KEN 51 skrzyżowanie z ul. Płaskowickiej
do odbioru w następny dzień roboczy
al. KEN 88 Ursynów - metro Stokłosy
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Chmielna 4 50 metrów od ul. Nowy Świat
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Czapelska 48 200 m od ronda Wiatraczna
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Pańska 96 300 m od ronda Daszyńskiego
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Stawki 8 450 m od CH Arkadia
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Wspólna 27 przecznica Marszałkowskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Żeromskiego 1 przy stacji metra Słodowiec
do odbioru w następny dzień roboczy
Wrocław
ul. ks. Piotra Skargi 22 200 m od Galerii Dominikańskiej
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Plac Grunwaldzki 25 w budynku Grunwaldzki Center
do odbioru w następny dzień roboczy
ul. Ruska 2 przy Placu Solnym
do odbioru w następny dzień roboczy
Zamów przez telefon! (od poniedziałku do piątku):
Telefon12 210 09 02 (linia czynna w godzinach 8.00–20.00)

Diabolika – opis wydawcy

Diaboliki nie znają litości. Diaboliki są silne. Ich przeznaczeniem jest zabijać w obronie człowieka, dla którego zostały wyhodowane. nic więcej się nie liczy.

Wyglądamy jak ludzie. Jesteśmy agresywni, zdolni do bezgranicznego okrucieństwa i absolutnej lojalności. Właśnie dlatego jesteśmy strażnikami zamożnych rodzin. Służę córce senatora, Sidonii, którą traktuję jak siostrę. Zrobiłabym dla niej wszystko. Teraz, aby ją ochronić, muszę udawać, że nią jestem, zachowując w tajemnicy moje zdolności. Wśród bezwzględnych polityków walczących o władzę w imperium odkryłam w sobie cechę, której zawsze mi odmawiano – człowieczeństwo. Mam na imię Nemezis i jestem diaboliką. Czy mogę zostać iskrą, która rozbłyśnie w mroku imperium?

FacebookTwitter
Diabolika - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2016.12.21
Diabolika - opinie
Recenzja
Opinie czytelników o Diabolika
Średnia ocena: 4,7 na bazie 15 ocen z 15 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: antonia0@op.pl, data: 18.07.2017 17:45, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

rozkręca się

Na początku – tak do około 180 strony strasznie mnie ta powieść męczyła, nużyła. Bo to było takie połączenie pamiętnika Kaliguli czy innego Nerona z Kapitolem z Igrzysk śmierci. Czyli rozpasanie, ciągle zabawy, cesarz z piekła rodem, poddani nie lepsi a Nemezis ciągle płacze za swoją Sydonią. Ale od początku. „Diabolika” S.J. Kincaid opowiada o sztucznie wytworzonej istocie, Nemezis, która służy tylko jednemu – musi chronić dziedziczkę Sydonię. Wychowała się razem z tym dzieckiem, pokochała ją, musi i chce odbierać wszystko zło, którym karmi się wszechświat. Taki nowoczesny chłopiec do bicia. Jest to kobieta – humanoid o niezwykłej sile, energii i wrażliwości. Kiedy okazuje się że cesarz zaprosił wszystkich dziedziców do pałacu gdzieś we wszechświecie, postanawia za namową matki Sydonii lecieć zamiast niej. Właściwie to jej kazano. Przybywa do tego ogromnego statku, tej stacji kosmicznej ale nadal nic się nie dzieje. Wszyscy są tacy sztuczni, nijacy, ciągłe bale, intrygi, nuda. Ale kiedy poznałam następcę dworu, szalonego i niebezpiecznego Tyrusa wszystko się zmieniło. On aby przetrwać musiał udawać chorego na umyśle, jednak to wyjątkowy i genialny chłopak. Szczególnie w tej pierwszej wersji, szalonego stańczyka podobał mi się najbardziej. Nemezis musi zawrzeć pakt z Tyrusem aby zemścić się na rodzinie królewskiej i na wszystkich, którzy skrzywdzili Sydonię. A że z biegiem dni zakochuje się w szalonym chłopaku to zupełnie inna historia. Żeby się przekonać jak to było z ich miłością, z Sydonią, z dworem królewskim, z niebezpieczną świtą cesarza musisz zajrzeć do książki. Polecam.
Autor: mojabooktopia, data: 17.05.2017 09:49, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Diabolika

“Wyglądamy jak ludzie. Jesteśmy agresywni, zdolni do bezgranicznego okrucieństwa i absolutnej lojalności. Właśnie dlatego jesteśmy strażnikami zamożnych rodzin. Służę córce senatora, Sidonii, którą traktuję jak siostrę. Zrobiłabym dla niej wszystko. Teraz, aby ją ochronić, muszę udawać, że nią nie jestem, zachowując w tajemnicy moje zdolności. Żyjąc wśród bezwzględnych polityków walczących o władzę w imperium, odkryłam w sobie cechę, której zawsze mi odmawiano - człowieczeństwo”.

Tak dokładnie rozpoczyna się krótkie streszczenie historii zawartej w książce, o której pragnę wam opowiedzieć. Nemezis, bo tak dokładnie na imię głównej bohaterce jest diaboliką - istotą zaprogramowaną tylko i wyłącznie do tego, by chronić swojego pana. Nie chcę specjalnie zagłębiać się w fabułę, aby uniknąć niepotrzebnych spoilerów z pewnością odbierających przyjemność czytania, więc wspomnę jedynie o co ciekawszych, ogólnych aspektach tytułu. Wykreowany świat przedstawia bardzo odległą przyszłość, gdzie ludzka rasa wspięła się na technologiczne wyżyny, tym samym podbijając kosmos i zakładając kolonię na nowoodkrytych planetach i statkach-matkach, będących odwzorowaniem dzisiejszych miast.
Dotarli oni jednak do punktu, gdzie galaktyka stała się czymś więcej niż przerażającą przestrzenią pełną zagadek. Dawne religie odeszły w niepamięć, ustępując wierze w wielką siłę kosmosu, której dogmaty doprowadziły do zatrzymania rozwoju i naukowej stagnacji.

Przedstawienie owej rzeczywistości jest niezwykle spójne. S.J. Kincaid w sposób prosty, jednak nie odbierający książce sensu wyjaśnia krok po kroku zachodzące zjawiska i przemiany społeczne. Bardzo podoba mi się pieczołowitość, z jaką odwzorowane zostały polityczne intrygi, sprawiając że nie raz czułam zaintrygowanie na myśl jaką osobą musi być sama autorka, która wymyślnie rzucała fabułę w zupełnie innym od spodziewanego kierunku. Tego typu zawirowań jest cała masa, w związku z czym trudno jest się znudzić, a książkę czyta się jednym tchem ( w moim przypadku jednym popołudniem). Stawiane są również ciekawe pytania i dylematy rzucające światło na problematykę natury człowieczeństwa - kiedy dokładnie się ono zaczyna i kiedy można go komuś odmówić. Niekiedy nawet widzimy bezpośredni dysonans między ludźmi o zwierzęcych skłonnościach i “bestiami” ze szlachetnym, nieskalanym sercem.

Diabolikę z pewnością mogę polecić każdemu. Odnajdą się w niej nie tylko miłośnicy książek typu Science Fiction, ale też osoby poszukujące lekkiej, jednak z głębokim przesłaniem (jeżeli chce się to dostrzec) lektury. W moim przypadku była przyjemną, nie narzucającą się odskocznią, która dała mi więcej niż od niej oczekiwałam, co samo w sobie jest ogromnym atutem.

Więcej recenzji na stronie: www.mojabooktopia.blogspot.com
Autor: wrocławiankaczyta, data: 09.03.2017 10:17, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Warto!

Diaboliki zostały wychowane w jednym celu – mają za wszelką cenę chronić osobę do której są przypisane. Choć wyglądają jak ludzie, brak im empatii i ludzkich odruchów, jak bezinteresowna pomoc, zrozumienie – to oddani zabójcy zaprogramowani na najlepszych zabójców jakich zna świat.

Diaboliki to pożądany towar na rynku. Przypisywani dzieciom bogatych rodzin w imperium mają za zadanie 24 h na dobę chronić dzieci przed wrogami. Córka senatora również ma swoją straż przy boku – Nemezis. Sydonia i Nemezis nawiązują niezwykłą więź – są dla siebie jak siostry uzupełniając się nawzajem i będąc dla siebie ogromnym oparciem. Jednak, gdy w grę wchodzi bezpieczeństwo Sydonii – Nemezis nie waha się i podejmuje decyzję, żeby chronić swoją Panią. Nawet jeśli oznacza to, że na moment będzie musiała się nią stać…

Nemezis, chroniąc swoją Panią, staje przed trudnym zadaniem. Nie przystosowana do życia w społeczeństwie, musi nauczyć się jak przetrwać w środowisku, gdzie liczą się pieniądze, wpływy i rodzinne powiązania. Intrygi, złośliwe plotki i walka o władzę to dla Nemezis coś nowego. Jednak nie może sobie pozwolić na błąd. Każde potknięcie może kosztować życie nie tylko ją, ale też Sydonię i jej rodzinę…

Wow. To naprawdę dobra książka! Oryginalny temat, zupełnie nowy świat i świetna akcja, która wciąga od pierwszych stron i wielokrotnie zaskakuje. Postać diaboliki to już coś zupełnie nowego. Genetyczne modyfikacje pozwoliły ludziom wybierać bardziej pożądane cechy, eliminować te mniej potrzebne. Równowaga zaczyna być zaburzona.

Mnie zafascynował też świat, w którym przyszło Nemezis funkcjonować. Zazwyczaj podchodzę dość sceptycznie do planet, kosmosu jako miejscu akcji, ale tutaj było to fascynujące. Opisy Wszechświata budziły moją wyobraźnię i pozwalały głębiej zanurzyć się w historii opowiedzianej przez autorkę.

“Diabolika” to jedna z najbardziej intrygujących premier na początku tego roku. Przyciąga niebanalną okładką, zapowiedzią interesującej lektury. Nic więc dziwnego, że obserwując inne blogi i social media, widzę, że jest bardzo wyczekiwaną pozycją na polskim rynku.

W księgarniach szukajcie już od 15 lutego!
Autor: Books Hunter, data: 25.02.2017 13:48, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

a czy Ty kusisz się na tę powieść?

Ciężko było mi się wgryźć w tę książkę. Coś nie do końca mi pasowało i sama nie wiem czy był to ten świat przedstawiony, główna bohaterka i cały ten dziwny system. Czytanie pierwszych stron szło mi strasznie topornie i zastanawiałam się, jak będzie dalej. Na szczęście później było znacznie lepiej...

S.J. Kincaid nie od samego początku wyjaśniła czytelnikowi, w jakim świecie toczą się wydarzenia bohaterów. Czytelnik mógł się jedynie domyślać, że na pewno nie jest to Ziemia i na pewno nie czasy obecne. Trochę się tego będę czepiać, ponieważ lubię mieć wyjaśniony i opisany świat przedstawiony. Domyśliłam się, że jest to mieszanka dystopii ze science fiction, a akcja dzieje się w kosmosie, ludzie mieszkają na statkach kosmicznych... Jeśli chodzi o świat przedstawiony, to, kiedy już doszłam do tego gdzie, co i jak, i mogłam skupić się na całej reszcie, stwierdzam, że autorka poradziła sobie świetnie i cała ta konstrukcja przypadła mi do gustu.


Bardzo interesował mnie temat diabolików? (nie wiem jak się to odmienia). Byłam ciekawa w jaki sposób te stworzenia okażą się inne od tych, które do tej pory były mi znane. Przyznam, że Kincaid miała pomysł na diaboliki i fajnie go wykorzystała. Genetycznie zaprojektowani ochroniarze, którzy w obronie swojego właściciela są zdolni do wszystkiego. A naprawdę mogą wiele, ponieważ dysponują siłami nadprzyrodzonymi. Są idealnymi mordercami, nie odczuwają żadnych uczuć, nie okazują współczucia... Są całkowicie obojętne na los innych istot, prócz swojego właściciela, dla którego zrobią wszystko i poświęcą się całkowicie. Wiecie co? Kupuję to!

Po takim opisie, spodziewałam się sporo krwawych i mocnych wydarzeń... Długo, długo nic. Dopiero potem zaczęło się coś dziać. I w tym temacie było naprawdę dobrze. Nie to, że rajcują mnie takie opisy, niemniej tego się spodziewałam i to chciałam w tej książce uświadczyć. Jeśli chodzi o zaskoczenie i emocje towarzyszące lekturze "Diaboliki", to autorce niejeden raz w drugiej połowie książki udało się mnie zaskoczyć. A towarzyszące tym wydarzeniom emocje były naprawdę skrajne. A i napięcie trzymało mnie już do końca z pytaniami "i co teraz? jak to będzie?".

Książka jest interesująca i całkiem oryginalna n tle innych książek tego typu, niemniej nie pokuszę się o stwierdzenie, że jest najlepszą jaką czytałam czy też, że jest najlepszą książką młodzieżową. Niestety czegoś mi brakowało, może to ta pierwsza połowa jakoś mnie nastawiła na takie stwierdzenie. Jest dobra, miło się ją czyta, pomijając - w moim przypadku - toporny początek i kilka minusików. Z całą pewnością jednak stwierdzam, że jest ona godna uwagi, a nawet więcej. Sądzę, że warto wyczekiwać jej premiery, bo temat tytułowych istot jest całkiem oryginalny i zapewne spodoba się wielu osobom. W dodatku akcja dzieje się w kosmosie, a i to jest gratka dla miłośników takich tematów.

sol-shadowhunter.blogspot.com
Autor: Marta Korytkowska, data: 20.02.2017 16:13, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Diabolika

Nemezis jest diaboliką, istotą humanoidalną, zaprogramowaną, aby chronić jednego człowieka - Sydonię Impirian. Dla niej gotowa jest zrobić wszystko. Bez niej jej istnienie przestaje mieć sens. Ale czy na pewno? Kiedy senator von Impirian, ojciec Sydonii, podpada cesarzowi imperium, dziewczyna zostaje zmuszona udać się przed oblicze władcy. Ma trzy miesiące na przygotowanie do podróży, co daje czas jej matce na uknucie pewnej intrygi. Matriarchini obawia się, że wizyta jej córki na dworze cesarza równa się jej śmierci, dlatego postanawia zamiast niej wysłać Nemezis. Diabolika musi nauczyć się, obcych dla niej, zachowań charakterystycznych dla ludzi, aby móc podszywasz się pod przyszłą senatorkę von Impirian. Zadanie trudne, ale czy niewykonalne? Pobyt na Chryzantemum będzie prawdziwym sprawdzianem lojalności oraz umiejętności dopasowania się do nowego otoczenia. Wszystko może się popsuć, gdy cesarz odkrywa karty i pokazuje prawdziwy cel pobytu młodych członków grandecji na swoim dworze. Nemezis będzie musiała zmierzyć się z nowym zadaniem, a udawanie człowieka okaże się być coraz trudniejsze. Na dodatek na jej drodze stanie Tyrus Domitrian, pierwszy następca cesarza…

Nie jestem znawczynią młodzieżowek, ale mam wrażenie, że pisarze coraz chętniej kreują przed nami dystopie: ludzkość zmierzająca do upadku, elity dbające jedynie o swoje wygody, próbujące zyskać całkowitą władzę nad poddanymi poprzez obniżanie ich poziomu życia - coraz wyższe podatki, bieda, brak możliwości kształcenia się. Niby następuje ogromny rozwój technologii, ale to tylko jeszcze bardziej pogrąża cywilizację. Nie inaczej jest w ŤDiaboliceť. Istoty humanoidalne mają ułatwić życie ludziom, ale chociaż robione na ich podobieństwo, traktowane są jak zwykłe sprzęty domowe bez uczuć. Nemezis początkowo jest taka sama. Jej związek z Sydonią został zaprogramowany. Donia jednak za wszelką cenę chce pokazać jej, że jest inaczej; że łączące je uczucie to również świadomy wybór diaboliki, a jej samej bliżej do człowieka niż maszyny. Dopiero pobyt na Chryzantemum pozwala Nemezis skonfrontować rzeczywistość z tym, co chciała uświadomić jej młoda Impirianka.

To, co podoba mi się najbardziej w tej historii, to niejednoznaczność głównych bohaterów. Nemezis została zaprojektowana jako morderczyni, mająca bronić swojej właścicielki, jednak pobyt na dworze cesarza pomaga jej odkryć inną naturę. Diabolika uczy się tam nie tylko zachowywać jak człowiek, ale również czuć to co on: smutek, żal, miłość. Tyrus, początkowo pokazywany jako szaleniec, z czasem okazuje się wybitnym strategiem. Jego relacje z Nemezis miały być tylko umową, ale przeradzają się w coś więcej. Czy jednak na pewno? Czy nie zostaliśmy oszukani przez niego, tak jak jego babka manipulowała synem, wnukiem i nami przez cały czas?

Bardzo podoba mi się zakończenie pozostawiające pewne niedopowiedzenia. Kiedy już jesteśmy pewni, że Tyrus jest tym dobrym, jego uczucia są szczere i chce dla Nemezis jak najlepiej, nasza wiara zostaje poważnie zachwiana. Denerwowało mnie, że tak łatwo w diabolice podszywającej się pod Sydonię wzbudzić wątpliwości, ale przyłapałam się na tym, że sama nie wiem, komu ostatecznie mam wierzyć. I za to ogromny plus dla autorki.

Ale żeby nie było tak różowo, nie jestem tak zupełnie zachwycona powieścią Kincaid. Podoba mi się idea diabolik, imperium itd., lubię Nemezis (po zakończeniu sama nie wiem, czy nadal lubię Tyrusa), ale czegoś mi zabrakło. Nie zachwyciła mnie ona aż tak, jak na to liczyłam. Czytało mi się ją bardzo szybko i nawet mnie wciągnęła, ale nie złapała mnie za serce. Prawdziwa Sydonia najczęściej mnie irytowała, chociaż jest chyba najbardziej pozytywną postacią w książce. Może to styl pisarki? Może sposób opowiedzenia tej historii? Sama nie wiem.

ŤDiabolikať to ciekawa powieść fantastyczna i jestem ciekawa, jak dalej potoczą się losy Nemezis i Tyrusa.
Autor: Lost In My Books, data: 09.02.2017 13:55, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Diabolika

Chciałam przeczytać tę książkę już od bardzo dawna, więc kiedy dowiedziałam się, że wkrótce wyjdzie u nas, moje szczęście sięgnęło zenitu. Miałam dość wysokie oczekiwania wobec niej i zostały spełnione.
Myślałam, że poznałam już wszystkie wątki w powieściach młodzieżowych i nic już mnie nie zaskoczy, a jednak się myliłam. ,,Diabolika" bije wszystkie książki na głowę.

Całą historię obserwujemy z perspektywy Diaboliki (Nemezis), która ma jeden cel - zabijać i chronić. Ciężko jest mi przytoczyć jakieś konkretne cechy do niej, ponieważ nie jest człowiekiem, a jedyne co najchętniej robi, to zabija. Dopiero z czasem zaczynamy odkrywać w niej rodzące się cechy ludzkie.
Wykreowani bohaterowie są bardzo barwi, różnorodni i bardzo dobrze rozbudowani psychologicznie. Nawet te złe postacie są świetnie skonstruowani i dodają książce charakteru.

Akcja powieści rozgrywa się w przestrzeni kosmicznej, czego bardzo nie lubię. Nie podobają mi się ani książki ani filmy, których akcja dzieje się w kosmosie, ale autorka bardzo mnie zaskoczyła, chciałam się czepiać tego kosmosu, ale ostatecznie zdałam sobie sprawę, że bardzo mi się to podobało i nie wyobrażam sobie, żeby akcja książki rozgrywała się gdzie indziej.

Tym co sprawia, że tę książkę naprawdę dobrze się czyta jest styl pisania autorki, Kincaid pisze naprawdę wybuchowo, każdy opis i każdy dialog ma sens, fabuła jest doskonale zaplanowana, nie ma żadnych zbędnych elementów. Książka coraz bardziej wciąga swoją obezwładniającą narracją.

,,Diabolika" jest powieść młodzieżowa, która zasadniczo spodoba się czytelnikowi w każdym wieku - paniom i panom. Autorka wie jak podkręcić atmosferę i rozpalić emocje, które dopadają nas silniej na koniec historii. Jest to historia z niesamowitą i wyjątkową bohaterką. Pełna akcji i wartka fabuła z intrygami, mieszanką polityki i miłości przeniesie Was w pozaziemską opowieść o Diabolice, która dokonała niemożliwego. Książka, do której zapragniecie powrócić nie jeden raz...
Autor: Kala95, data: 06.02.2017 14:08, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Diabolika

Nie byłam jedną z tych osób, ktôre z entuzjazmem przywitały wiadomość o polskiej premierze „Diaboliki” zaledwie kilka miesięcy po tej zagranicznej. Owszem, byłam zaintrygowana tytułem, który wywołał tyle - nie zawsze pozytywnych - emocji, ale gdzieś podskórnie czułam, że nie do końca są to moje klimaty. Moje nastawienie zmieniło po pierwszych przedpremierowych opiniach polskich czytelników - dałam się poddać ogólnej fali podekscytowania i kiedy tylko otrzymałam propozycję lektury, nie wahałam się dwa razy. I bardzo dobrze.

Diaboliki są śmiertelnie niebezpieczne - lojalne tylko jednej osobie, swojemu właścicielowi, gotowe są na wszystko byle tylko zapewnić mi bezpieczeństwo, nawet jeśli musiałyby poświęcić własne życie. Kiedy zapanowania nad diabolikami zaczyna wymykać się spod kontroli, cesarz wydaje rozkaz ich zgładzenia. Ale Nemezis nie umiera. Na skutek fortelu opiekunka córki senatora wciąż pozostaje u jej boku, a kiedy cesarz wzywa Sydonię do Chryzantemum, rozpoczyna szkolenie aby wypełnić kolejne zadanie. Nemezis ma wcielić się w rolę córki senatora zająć miejsce Donii na dworze cesarza.

„Diabolika” nie jest wolna od wpływu innych powieści Young Adult, ale równocześnie wyraźnie wyróżnia się na tle swojego gatunku. Świat wykreowany przez S. J. Kincaid, ale także nowe gatunki - jak choćby tytułowa Diabolika - stanowią najmocniejszą stronę powieści autorki. Jak na historię science fiction przystało, fabuła rozgrywa się w przestrzeni kosmicznej, ale wyraźnie możemy dostrzec inspiracje starożytnymi cywilizacjami - zwłaszcza rzymską i poczuć ich klimat. Owszem, świat wykreowany przez S. J. Kincaid początkowo wydaje się nieco przytłaczający, ale wrażenie to mija wraz z rozwojem fabuły.

Powieść S. J. Kincaid charakteryzuje spora doza brutalności - i sprzyjają temu zarówno krwawe rządy cesarskie jak i natura głównej bohaterki. Równocześnie jednak siła fizyczna nie jest jednym aspektem historii - dużą rolę odgrywają tutaj zarówno strategie polityczne jak i manipulatorskie umiejętności bohaterów. S. J. Kincaid próbuje zaskoczyć swoich czytelników, a choć niektóre twisty fabularne są możliwe do przewidzenia, pewne rozwiązania rzeczywiście okazują się zaskakujące.

Grono bohaterów, których poznajemy bliżej zostało dosyć ograniczone, ale najważniejsi z nich budzą przynajmniej zainteresowanie czytelnika. Pomijając Sydonię, która została przez S. J. Kincaid zdecydowanie za bardzo wyidealizowana, nie ma bohaterów nieskalanych z moralnego punktu widzenia. Nawet bohaterzy, którzy teoretycznie stoją “po właściwej stronie” dokonują błędnych wyborów i dopuszczają się rzeczy - by użyć eufemizmu - niewłaściwych. Sam wątek miłosny, chociaż stosunkowo łatwy do przewidzenia i niestety nie pozbawiony pewnych scen cliché, fascynuje tym, że przypomina nieco tykającą bombę. Obie ze stron dokonały pewnych niedopuszczalnych w naszym świecie czynów, a ich brak emocjonalnej stabilności i skłonność do impulsywnych, irracjonalnych wyborów może obrać ciekawy kierunek w kolejnych tomach.

„Diabolika” to powieść młodzieżowa, która inspiruje się innymi tytułami, ale równocześnie wprowadza coś nowego do gatunku YA. A chociaż początkowo miałam pewne problemy by wczuć się w opowiadaną historię, chyba już wiem co zachwyciło czytelników. „Diabolika” to intrygujące połączenie science fiction i starożytnych inspiracji; brutalności i umysłowych gierek; żądzy władzy i przywiązania. Zdecydowanie nie jest to historia, która trafi do każdego czytelnika, ale i trudno tego oczekiwać. Mnie S. J. Kincaid przekonała i czekam z niecierpliwością na kolejny krok z jej strony.
Autor: Książki Moni, data: 02.02.2017 13:26, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Diabolika

Sztucznie stworzone, zmodyfikowane i wytresowane. Nie znają litości ani głębszych uczuć. Są posłuszne tylko swojemu panu, dla którego są zdolne do najokrutniejszych czynów. Zabijają bez poczucia winy. Taka właśnie jest Nemezis, zimna i waleczna. Diabolika! Kiedy Cesarz wydaje rozkaz zlikwidowania wszystkich niebezpiecznych istot, Nemezis zostaje ocalona przez swoją panią i przyjaciółkę, Sydonię. Cesarz staję się z każdym dniem okrutniejszy i kiedy Sydonia zostaje wezwana na dwór, to nie ona tam leci, a Nemezis, którą wszyscy biorą za córkę senatora. Myślała, że nie ma uczuć i jest w stanie przetrwać wszystko, ale życie pokazało jej, że emocje dopadają człowieka w najgorszych momentach, a ich wybuch może doprowadzić do upadku imperium.

Twórczość S. J. Kincaid poznałam kilka lat temu i było to emocjonujące przeżycie. „Insygnia. Wojny światów” to zaskakująca powieść, która całkowicie mnie pochłonęła. Kiedy dowiedziałam się o najnowszej książce autorki, dosłownie musiałam ją przeczytać. Zaskoczenie mnie nie spotkało i bardzo dobrze, bo poprzeczkę ustawiłam wysoka, więc tym bardziej się cieszę, że Pani Kincaid utrzymuje poziom i ponownie zaserwowała mi masę emocji.

Świat przedstawiony w książce jest całkowicie nową wizją przyszłości i taki obraz świata, czy też wszechświata, bardzo mi odpowiada. Starzejące się statki i niebezpieczeństwa czyhające w przestrzeni kosmicznej, budzą lęk i wątpliwości. Co dziwne, spora część elity podchodzi do zagrożenia z jawną ignorancją, a zakaz kształcenia się, jest przysłowiowym gwoździem do trumny. Sprawy polityczne stanowią wiodący wątek i jest to bardzo dobre rozwiązanie. Liczne intrygi, tajemnice i okrucieństwo, które jest obecne praktycznie wszędzie, nie pozwoliło mi oderwać się od lektury.

Kreacja bohaterów to prawdziwe mistrzostwo. Trudno komukolwiek zaufać i choć Nemezis była jedyną bohaterką, do której nie miałam żadnych wątpliwości, to pozostałym nie potrafiłam zaufać i to było cudowne doświadczenie. Czytałam tę historię w ciągłym napięci i liczyłam, że moje przypuszczenia oraz pokładane nadzieję w niektórych bohaterach, nie zostaną zmiażdżone. Nemezis jest targana przez uczucia dotąd jej nieznane i z rozczuleniem przyglądałam się przemianie, która bardzo powolnie w niej zachodziła. Autorka wiernie odwzorowała obawy Diaboliki i jej decyzję, które mogą wydawać się okrutne, to nie można im zarzucić braku logiki.

Akcja jest zawrotna i całkowicie nieprzewidywalna, o czym świadczą liczne zwroty akcji, które niejednokrotnie wbiją Was w fotel i pozostawią w skrajnym osłupieniu. Cały czas zachwalam, jednak nie mogę pominąć faktu, że dwukrotnie doświadczyłam małego rozczarowania. Nie jest to jakiś wielki minus, niemniej jednak nie mogę tego faktu pominąć. Co dziwne, jeden z bohaterów, który jest całkowicie nic nieznaczący i odegrał minimalną rolę w tej powieści, wbił się w moją pamięć i uparcie nie chce jej opuścić. A to za sprawą jego podobieństwa do innego bohatera, równie barwnego i zapadającego w pamięci. Zmodyfikowanym zwierzętom, również mogę przypisać brak oryginalności, ponieważ podobne istoty już kiedyś spotkałam. Nie uważam tego za błędy, raczej irytujące niuanse, które nie wpływają na moją całkowitą ocenę. Prosty język, liczne tajemnice oraz wartka akcja, sprawiają, że książkę czyta się w zastraszającym tempie.


„Diabolika” to kawał dobrej literatury młodzieżowej, którą docenią również fani fantastyki. Jeśli pragniecie przeżyć kosmiczną przygodę i doświadczyć skrajnych emocji, to ta lektura będzie doskonałym wyborem. Nemezis jest burzą, okrutną, potężną, nieprzewidywalną, choć niszczycielska, jest również piękna. Polecam ! 5/6
Autor: Justyna Gul (Qultura słowa), data: 01.02.2017 20:55, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Czym jest człowieczeństwo?

„Człowieczeństwo nie jest stanem, w którym przychodzimy na świat. To godność, którą trzeba zdobyć” – pisał Jean Bruller, a historia potwierdza prawdziwość tych słów. Wiele przełomowych wydarzeń okupionych jest bowiem krwią ludzi, którzy cierpienia doświadczyli właśnie z rąk bliźnich. Kim zatem byli oprawcy, skoro człowieczeństwo poznać po godności?
O tym, kim tak naprawdę jest człowiek i co odróżnia go od humanoidalnych stworzeń zastanowić się możemy w trakcie lektury książki, która rozpoczyna nowa epokę w dziejach powieści fantasy adresowanej do młodych czytelników. Tak naprawdę jednak po „Diabolikę” sięgnąć powinni wszyscy, którzy odnajdują się w klimatach całkiem nieodległej przyszłości, którzy cenią sobie dobrze napisaną powieść pełną manipulacji, gier strategicznych i międzygalaktycznych wojen i kryzysów. Opublikowana nakładem wydawnictwa Moondrive książka autorstwa S.J. Kincaid to porywająca historia mówiąca o rządzy władzy, ale i o człowieczeństwie właśnie i o jego wyznacznikach…
Autorka przedstawia nam tytułową diabolikę – humanoida tresowanego od najmłodszych lat na agresora, zdolnego zabić w obronie swojego właściciela. Moda na te stworzenia sprawiła, że niemal każda dobrze sytuowana rodzina ma swojego diablika, przeznaczonego najczęściej do ochrony dzieci. Ten nietypowy bodyguard nie ma uczuć, nie wie, czym jest empatia i życzliwość, jest raczej dobrze zaprogramowaną maszyną, której celem jest zabić każdego, kto zagraża poddanej ochronie osobie. W przypadku Nemezis tą osobą jest delikatna Sydonia, córka senatora von Impiriana. Donia, jako jedyna spadkobierczyni galaktycznego senatora, po przejściu ojca na emeryturę, ma przejąć jego obowiązki. Oznacza to, że już od najmłodszych lat przygotowywana jest do pełnienia ważnej, politycznej funkcji i zmuszona do utrzymywania kontaktów z innymi członkami gradiencji. Poza populacją wysoko postawionych w hierarchii grandesów, w przestrzeni kosmicznej funkcjonują między innymi zbędnicy, ludzie mieszkający na wyniszczających ich ciała planetach i podlegający zwierzchnictwu cesarza. Odkąd, po zniszczeniu całej wiedzy naukowej i technologicznej, jaka została zgromadzona na dyskach, przyjęto teorię o sprawczej roli Żywego Kosmosu w tej tragedii, sukcesywnie zaczęto niszczyć składowiska wiedzy naukowej. Tych, którzy utrzymują, iż nauki ścisłe są istotne, uznaje się na bluźnierców, zaś jakikolwiek sprzeciw w tej kwestii, uznawany jest za zdradę stanu.
Z racji tego, iż senator von Impirian wielokrotnie sprzeciwił się woli cesarza, jego poczynania są czujnie obserwowane. Dlatego też, kiedy przeciwstawia się on zlikwidowaniu diabolika na cesarski rozkaz dotyczący czystek wśród humanoidów, a następnie przedstawia fałszywy dowód śmierci Nemezis, nie wzbudza on zaufania. Rozkaz stawienia się Sydonii na cesarskim dworze senator odbiera jako zemstę za jego działania i poważnie obawia się o życie córki. Wówczas rodzi się pomysł wysłania w podróż … Nemezis. Dziewczyna zrobi wszystko dla swojej pani, choć jest świadoma, że nawet po specjalistycznych zabiegach mających na celu zmniejszenie jej wzrostu czy masy mięśniowej, trudno jej będzie udawać człowieka – wszak nie ma ona uczuć, nie czuje potrzeby zawierania nowych znajomości, zabawy. Okazuje się jednak, że na rozpasanym dworze, pełnym seksualnych dewiantów, narkomanów i okrutników, ona jest najbardziej człowiecza.
Nemezis na dworze cesarskim robi wszystko, by nie zaszkodzić senatorowi i Donii, stara się też zebrać jak najwięcej informacji. Z niepokojem obserwuje ponadto, jak w cesarskie progi przybywa coraz więcej potomków Impirianów. Przerażenie budzą też stosowane na dworze rozrywki, w których przoduje szalony Tyrus, siostrzeniec cesarza, który po śmierci władcy ma objąć tron. Jednak nawet ten obłąkany sadysta nie dorównuje cesarzowi w swoim okrucieństwie – otóż władca postanawia wynieść wszystkich przybyłych potomków Impirianów do rangi przywódców, zaś ich rodziny … likwiduje. Tym sposobem Nemezis, niczym uzurpatorka, przejmuje tytuł senatora. Poprzysięga jednak cesarzowi zemstę za zabicie jej ukochanej Sydonii, zaś w realizacji planu niespodziewanie postanawia pomóc jej Tyrus.
Jak potoczą się dalsze losy diaboliki? Czy prawda o jej tożsamości wyjdzie na jaw? Jaki cel ma Tyrus? To tylko kilka z wielu pytań rodzących się podczas lektury, od której nie sposób się oderwać. „Diabolika” ze swoją wartko toczącą się akcją, niezwykłą rzeczywistością wykreowaną przez autorkę i plejadą doskonale nakreślonych bohaterów sprawia, że targają nami sprzeczne emocje, że wraz z Nemezis zaczynamy … współodczuwać. Mistrzowsko skonstruowana fabuła i rosnące napięcie, nagłe zwroty akcji i nieoczekiwane rozwiązania stanowią – poza pomysłem – wielki atut książki i sprawiają, że nazwisko Kincaid trudno już będzie zapomnieć. A już z pewnością trudno będzie cierpliwie oczekiwać na kolejną powieść autorki.
Autor: Zatracona w słowach, data: 29.01.2017 23:25, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Iskra w mroku galaktycznego imperium

Nemezis jest diaboliką. Humanoidem, który został stworzony, aby służyć. Centrum całego jej świata jest Sydonia Impirian. Córka senatora została związana z Nemezis chemiczną więzią, diabolika kocha swoją panią, którą traktuje jak siostrę i zrobiłaby dla niej wszystko. Po latach służby nastają jednak ciężkie czasy, a rodzina senatora znajduje się w samym centrum konfliktu. Nemezis musi udawać Sydonię i stanąć przed obliczem cesarza. Pośród bezwzględnych polityków, walczących o przewagę nad przeciwnikami, diabolika jest zmuszona zdecydować, czy odważy się zaakceptować człowieczeństwo, którego zawsze jej odmawiano i wyjść naprzeciw swoim wrogom.

„Diabolika” była moim pierwszym spotkaniem z twórczością S.J. Kincaid, dlatego przed sięgnięciem po tę książkę nie wiedziałam, czego mogę się po niej spodziewać. Uważam, że coraz trudniej jest stworzyć ciekawą wciągającą historię, która będzie niepodobna do żadnej innej i wciągnie czytelnika bez reszty. Mogę jednak z czystym sumieniem stwierdzić, że „Diabolika” oczarowała mnie całkowicie, sprawiła, że nie mogłam oderwać się od niej, choć na chwilę, a po przeczytaniu ostatniej strony marzyłam, tylko o tym, aby natychmiast zabrać się za kolejny tom.

Niesamowicie podoba mi się świat wykreowany przez S.J. Kincaid. Autorka nie stworzyła typowej dystopii, w której ludzkość pnie się coraz wyżej, nieustannie się rozwija i poszerza zdobytą wiedzę. W „Diabolice” ludzie porzucili naukę, korzystają wyłącznie z urządzeń, które pozostały po ich przodkach, a każda osoba, która pragnie zmienić ten stan rzeczy, jest oskarżona o herezję. W galaktycznym imperium ludzie oddali się religii, czczą Żywy Kosmos i przestrzegają edyktów Helionu. Wdać wyraźny podział pomiędzy oddanymi helionikami a ludźmi pragnącymi zmian, które mogą dać nadzieję na przetrwanie.

Główną bohaterką książki jest Nemezis i to z jej punktu widzenia obserwujemy rozgrywające się na kartach książki wydarzenia. Mamy więc tutaj pierwszoosobową narrację, za którą muszę przyznać, nie przepadam. Wszystko jednak zależy od bohatera, którego myśli i uczucia stoją przed nami otworem i muszę przyznać, że w tym przypadku był to strzał w dziesiątkę. Nemezis przybliża nam życie diabolik, które, choć powinny być bezwzględnymi maszynami do zabijania, również mają uczucia. Główna bohaterka na początku sama uważa się za istotę, w której nie ma człowieczeństwa. Ludzie boją się diabolik, widzą w nich tylko zagrożenie i nie pragną nawet spojrzeć głębiej. Nemezis z czasem sama zaczyna lepiej poznawać samą siebie. Dopuszcza do siebie uczucia, o których wcześniej nie pozwalała sobie nawet myśleć. Przemiana głównej bohaterki bardzo mnie poruszyła, Nemezis przez swoją naturę odczuwa wszystko naprawdę mocno i aż trudno nie doświadczać tego, co ona i nie podzielać jej uczuć.

W książce pojawia się również postać męska, która podbiła moje serce. Jej kreacja jest tak niesamowita, że nie mogę znaleźć prostych słów, aby ją opisać. Na początku bardzo trudną odczytać tego bohatera, gdyż maska, za którą się ukrył skutecznie, odgradza nas od jego prawdziwej twarzy. Z czasem poznajemy go lepiej, kiedy już myślimy, że potrafimy przejrzeć jego kolejny ruch, on robi krok w lewo, potem dwa do przodu i jeden w prawo. Bardzo trudno dostrzec, co jest prawdą, co tylko grą i które uczucia są prawdziwe.

„Diabolika” to zaskakująca, porywająca powieść, w której znajdziemy ciekawą fabułę, rozbudowany świat i niesamowicie nakreślonych bohaterów. Na kartach książki rozwija się również romans, który ma spory wpływ na fabułę, jednak nie dominuje jej, a wszystko zostało wprowadzone i przedstawione bardzo subtelnie. W „Diabolice” nie zabrakło również brutalnych scen i bardzo się cieszę, że autorka nie starała się ich wygładzić, gdyż dzięki temu książka jest według mnie bardziej realistyczna. „Diabolika” to świetna książka, która na długo pozostawiła mnie w stanie oszołomienia. Nie mogę doczekać się kolejnego tomu, a Wam gorąco polecam sięgnąć po tę książkę, aby samemu przekonać się, jak wiele ma do zaoferowania.

https://someculturewithme.blogspot.com/2017/01/iskra-w-mroku-galaktycznego-imperium.html
Autor: Amanda Says, data: 29.01.2017 14:02, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

amandaasays.blogspot.com

KIM SĄ DIABOLIKI?
Wyglądają jak ludzie. Potrafią zachowywać się jak ludzie. A jednak nimi nie są. Istoty ze specyficznie zmodyfikowanym DNA, które są tak zaprogramowane, by służyć tylko jednej osobie. Chronić ją i w razie niebezpieczeństwa nawet oddać za nią życie. Silne, groźne i diabelnie niebezpieczne. Humanoidy o różnej płci, jednak tym samym bezlitosnym spojrzeniu, niezdolne do jakichkolwiek ludzkich odczuć i potrafiące zabić człowieka zaledwie kilkoma ruchami. Modne wśród zamożnych grandesów i rodziny cesarskiej. Jedną z nich jest Nemezis - diabolika Sydonii von Impirian, jedynej córki senatora von Impirian. Jednak pewnego dnia senat wprowadza nową uchwałę, uznającą diaboliki za zbyt niebezpieczne dla otoczenia i zakazuje ich posiadania. Nemezis powinna być zabita, ale podstępem pozostaje przy życiu. I już wkrótce będzie miała do wypełnienia wielką misję.

WSPÓŁCZESNE ŚREDNIOWIECZE
Wizja przyszłości przedstawiona w książce jest jednocześnie bardzo nietypowa, a z drugiej strony niezwykle kojarzy mi się z czasami średniowiecza. Dlaczego? Już tłumaczę. Galaktyka jawi się nam cesarstwem z bezwzględną rodziną panującą i klasowym podziałem społeczeństwa. Senatorowie mieszkają na statkach kosmicznych, zaś biedni zbędnicy na małych planetach. Wyższe sfery przypominają nieco dawną szlachtę - często z roztrwonionym majątkiem, jednak mimo wszystko żyjącą ponad stan. Kosmetoboty już za pomocą kilku kliknięć mogą zmienić im fryzury, makijaż, ale także i rysy twarzy oraz kolor skóry. Medycyna estetyczna jest tam na takim poziomie, o jakim nam się nie śniło, więc o wieku danej osoby mogą świadczyć zaledwie oczy - ciało niemal każdego w cesarstwie przypomina dwudziestolatka, a nie osoby, które mają często ponad setkę.Zmiany zaszły także w wierze - główną religią jest helionicyzm, którego żarliwi wyznawcy odrzucają wszelką naukę i postęp techniczny, jakoby był on niebezpieczny. Edukacja zostaje zakazana, a świat opanował marazm i stagnacja. Wszystkie, dawniej nowoczesne maszyny, teraz robią się coraz starsze i niszczeją, wzbudzając coraz większe obawy frakcji popierającej wiedzę, zwanej przez cesarza heretykami. I choć wydawać by się mogło, że zażarci helionicy powinni być wzorem cnót, to jednak okażą się większymi grzesznikami, niż moglibyście się spodziewać.

NIE ZADZIERAJ Z CESARZEM
Randewald von Domitrian - cesarz, a jednocześnie człowiek, którego zdecydowanie należy się obawiać. Ten bezwzględny mężczyzna zrobi wszystko, by nikt nie był w stanie podważyć jego pozycji w galaktyce. Od skłonności do przemocy, przez spiski ze swoją matką i mianowanie największego szaleńca w rodzinie swoim następcą, po brutalne morderstwa. Wszyscy doskonale wiedzą, że zaproszenie Sydonii von Impirian na jego dwór nie jest aktem uprzejmości, a powodem do obaw dla całej rodziny Impirianów - to może oznaczać jedynie wielkie niebezpieczeństwo. I tu wkracza nasza Nemezis. Ma udawać Sydonię podczas pobytu w Chryzantemum i nie dać się zdemaskować. Czy diabolika ze zwierzęcym instynktem będzie w stanie udawać kruchą dziewczynę?

NIE UFAJ NIKOMU
To zdecydowanie zasada numer jeden, o jakiej należy pamiętać w świecie fałszywej religijności i konwenansów oraz zdrad i spisków. Nigdy nie wiesz, jaki naprawdę jest dany bohater i do czego będzie zdolny. I to jest wielka zaleta tej książki. Dynamiczni, świetnie skonstruowani bohaterowie. Nieidealni, pełni grzeszków, sekretów i brudów. Podejmujący zaskakujące decyzje, nie potrafiący zaufać innym, bo sami nie są tego zaufania godni. Od kruchej Sydonii, przez przebywającą na podobnych warunkach co Impirianka na dworze cesarza Neveni, aż po rodzinę cesarską, a w szczególności szalonego Tyrusa i w końcu naszą diabolikę Nemezis - każda postać ma w sobie coś niezwykłego i nie jest taka oczywista.

ILE CZŁOWIECZEŃSTWA W DIABOLICE?
Diaboliki nie są przystosowane do bywania na salonach, korzystania z uciech bogactwa i luksusów, czy odurzania się rozrywkowymi środkami w towarzystwie. Diaboliki mają być czujne, niebezpieczne, bezwzględne i skupione na ochronie swojego właściciela. Jak więc humanoid poradzi sobie w Chryzantemum? Czy Nemezis odnajdzie się w nowym otoczeniu i nie zostanie zdemaskowana? Czy będzie w stanie komukolwiek zaufać w miejscu pełnym oszustów? I wreszcie - czy odnajdzie w sobie choć iskierkę człowieczeństwa? A może okaże się, że ma go więcej niż ludzie? Odpowiedź na wszystkie pytania znajdziecie na kartach powieści.

PODSUMOWUJĄC
Diabolika, autorstwa S.J. Kincaid to powieść jednotomowa (była stworzona jako jednotomówka, ale podobno po wielkim sukcesie tytułu, autorka rozważa przekształcenie jej w trylogię i przyznam, że tego akurat się obawiam), zaledwie 416-stronicowa, w której dzieje się tak wiele, że nawet przez chwilę nie poczujecie się znużeni. Akcja pędzi, zaskakuje i niesamowicie wciąga. Autorka stworzyła niepowtarzalne uniwersum, które urzeka swoją złożonością oraz wykreowała bohaterów, których losy śledzimy z nieukrywaną ciekawością. Historia jest tak dopracowana, że po ukończeniu jej byłam pod wielkim wrażeniem i kilka dni zajęło mi zebranie słów do tego tekstu, chociaż zazwyczaj piszę od razu po ukończeniu książki. Dawno nie spotkałam się z powieścią, która była jednotomówką (a przynajmniej była rozplanowana tak, by być jednotomówką), miała nie tak wiele stron, jak na samodzielną książkę, a jednocześnie była tak rozbudowana, wielowarstwowa, poruszająca różnorodną problematykę i miała wszystkie wątki doprowadzone do końca w sposób satysfakcjonujący czytelnika. To nie jest kolejna naiwna książka dla nastolatków - to coś zupełnie innego i lepszego. Ja jestem pełna pochwał dla autorki i jej Diaboliki - mam nadzieję, że Wy również będziecie!

Kto ma w sobie więcej człowieczeństwa - diabolika czy ludzie? Sprawdźcie sami, ale pamiętajcie - odpowiedź wcale nie jest taka oczywista.
Autor: Książkomaniacy Recenzje, data: 29.01.2017 10:17, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Przedpremierowo: Diabolika

ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com

Diaboliki nie znają litości. Są silnie i niebezpieczne. Mają tylko jeden jedyny cel: zabić w obronie człowieka, dla którego zostały wyhodowane. Nic więcej się nie liczy. Diaboliki nie mają uczuć, nie mogą żyć własnym życiem. Cel, cel, cel - to jego muszą się trzymać. Wyglądają jak ludzie, są agresywni i zdolni do najokrutniejszych czynów, byle tylko uratować człowieka. Właśnie dlatego są strażnikami zamożnych rodzin.

"Nie jestem tu po to, żeby dotrzymywać ci towarzystwa. Jestem morderczynią, mam dla ciebie zabijać, a w razie potrzeby umrzeć dla ciebie. Jestem twoim narzędziem, twoją bronią - twoją własnością."

Nemezis służy córce senatora - Sidonii. Z dziewczyną wiążę ją nie tylko zaprogramowana więź, ale coś znacznie więcej. Nemezis
i Sidonia są dla siebie jak siostry. Obie zrobiłyby dla siebie wszystko. Diabolika, aby chronić dziewczynę będzie musiała podjąć się bardzo niebezpiecznego zadania. Musi udawać Sidonię wśród bezwzględnych polityków walczących o władzę. Czy wśród tego grona odnajdzie coś więcej niż własne człowieczeństwo? Czy maszyna może zostać iskrą, która rozbłyśnie w mroku imperium i zmieni bieg historii?

"Diabolika" to fantastyczna, zapierająca dech w piersiach wizja przyszłości. To oryginalna, nieschematyczna opowieść - taka, z jaką jeszcze nigdy nie spotkałam się w innych książkach. Motyw przyjaźni, oddania, subtelny wątek miłosny, ale przede wszystkim problem bezwzględnej walki o władzę. Dzięki temu mamy do czynienia z wieloma innymi bohaterami - równie intrygującymi, co Ci główni. To oni napędzają fabułę i dzięki nim książka jest tak pełnokrwista! Walka o władzę od zawsze pełna jest zawirowań, przyśpiesza tempo akcji i nadaje jej charakteru.

Uważam, że "Diabolika" to książka, w której każdy nastolatek odnajdzie coś dla siebie. Niezależnie od płci. To dobra książka fantasy skierowana do młodzieży. Nie ma tam miejsca na nudę, autorka dopracowała każdy szczegół. Początkowo wrzuca czytelnika na głęboką wodę, ale błyskawicznie wyjaśnia wszelkie niejasności. Lektura "Diaboliki" to nie lada przyjemność. Lekki styl pisania autorki i jej wyjątkowe pomysły na fabułę sprawiły, że bardzo ciężko było mi się oderwać od książki. Muszę też wspomnieć o tym, że do ostatnich stron nie wiadomo jak zakończa się losy bohaterów! Za każdym razem, gdy myślałam, że przewidziałam zakończenie S.J. Kincaid z powrotem wrzucała mnie na głęboką wodę. Zakończenie historii było dla mnie zaskakujące. Nie tego spodziewałam się rozpoczynając przygodę z "Diaboliką". I bardzo dobrze! Takie książki lubię. Fantastyczne, zaskakujące i takie, przy których mogę świetnie spędzić czas.

Izabela Nestioruk
Autor: Dobra.ksiazka, data: 28.01.2017 18:42, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Diabolika

Diaboliki to niebezpieczne stworzenia, silniejsze, szybsze i odporniejsze od zwykłego człowieka. Nie brak im bezwzględności i rządzi krwi. Potrafią kochać tylko jedną osobę, dla której zostały stworzone. Nemezis jest diaboliką Sydonii Impirian, delikatnej dziewczyny, dla której jest w stanie zrobić wszystko. Jednak panujący obecnie Cesarz uważa, że posiadanie takich osobników stanowi zagrożenie dla cesarstwa i wydaje dekret, że wszystkie diaboliki mają zostać zlikwidowane. Rodzina Impirian nie stosuje się do tego rozkazu i podstępem ratują Nemezis przed strasznym losem. Ojciec Sydonii ze względu na swoje przekonania popada w niełaskę rządzącego i biedna dziewczyna musi rozstać się z najbliższymi i w ramach pokuty jechać do pałacu. Jej przebiegła matka nie ma jednaj najmniejszego zamiaru stracić jedynej córki i dzięki szeregowi zabiegów upodabnia diabolikę do dziedziczki. Nemezis od tej pory ma zapomnieć o zwierzęcych instynktach i stać się w pełni człowiekiem. By chronić ukochaną Sydonię bez wahania wkracza do gniazda pełnego żmij i już wie, że jej życie nigdy nie będzie takie proste, jak przedtem.
Przyszłość jest tematem często poruszanym w fantastyce dla młodzieży. Już jakiś czas temu na naszym rynku pojawiło się sporo powieści, w których akcja rozgrywała się w kosmosie, a podróże międzyplanetarne to pospolite zjawisko. Choć nie dostajemy w tym przypadku niczego odkrywczego, to autorka przedstawiła tę historię w tak wspaniały sposób, że należy jej wybaczyć wszystkie schematy. Stworzyła bowiem diaboliki, bestie wyhodowane w laboratorium, które mają służyć wybranej osobie z wysokiego rodu. Choć wyglądem przypominają człowieka, to obce są im wszelkie uczucia. Jeśli ktoś chce skrzywdzić ich pana, musi umrzeć. Taka jest zasada. Nemezis nie jest wyjątkiem, jest bezwzględna i brutalna, gdy chodzi o dobro i bezpieczeństwo Sydonii. Bez wahania wyrusza na cesarski dwór, w którym intrygi, spiski i zdrady są na porządku dziennym. Jednak jego mieszkańcy nie mają bladego pojęcia, że w ich progi przybyła najbardziej jadowita żmija. Na miejscu dziewczyna poznaje Tyrusa, następcę tronu, któremu brak piątej klepki, a jego szaleństwo wzbudza jedynie politowanie. Tak jak Nemezis przypuszczała, Cesarz to tyran i ma wiele okrutnych planów, dlatego wraz z rozwojem wypadków diabolika zawiera sojusz z młodym szaleńcem i postanawiają uwolnić kraj od jego rządów. Główna bohaterka została świetnie wykreowana, z jednej strony nie jest zdolna do uczuć względem innych ludzi, a pobyt w tamtym miejscu sprawia, że zaczyna wątpić w swoją naturę. Poznaje bowiem smak przyjaźni, lojalności, a także miłości, która jest dla niej, jak grom z jasnego nieba. Ogromnie polubiłam także Tyrusa, który okazał się niezmiernie inteligentny, dobry i uczciwy. Razem stworzyli przebiegły duet, który zamierza wymierzyć sprawiedliwość. Jeśli chodzi o to, w jaki sposób autorka poprowadziła fabułę, to jestem miło zaskoczona. Na samym początku zostaliśmy wprowadzeni w nowy świat, nowe zasady i stopniowo poznawaliśmy diaboliki. Potem akcja wręcz płynęła, a ja nie mogłam przestać czytać kolejnych rozdziałów. Część zwrotów akcji udało mi się przewidzieć, ale miałam też sporo niespodzianek, które wywołały wachlarz emocji. Książka została napisana przystępnym i lekkim językiem. Jeśli pojawiały się nieznane pojęcia, to od razu dostawaliśmy wyjaśnienie, więc nie było momentów dezorientacji. Muszę się jeszcze chwilkę pozachwycać nad oprawą graficzną, która jest urzekająca, połączenie bieli ze srebrem i czerwienią tworzy niesamowity wręcz efekt.
Czytając "Diabolikę" byłam tak samo oczarowana, jak przy lekturze "Czerwonej królowej". Liczne intrygi w pałacu przywołały wspomnienia tamtej powieści, ale to jest kolejny plus, gdyż mimo lekkiego podobieństwa książka S.J. Kincaid zachowała świeżość i oryginalność. Całym sercem polecam tę powieść, z pewnością przeczytam ją po raz kolejny i zapewne na długo zostanie w mojej pamięci.
Autor: booksofmeworld, data: 27.01.2017 10:04, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

"Diabolika"

Futurystyczna wizja przyszłości, w której ludzkość mieszka na innych planetach niż Ziemia... Władca nadużywający swojej władzy, żeby utrzymać się na tronie? Spiski, knucia, intrygi, humanoidy i inne stworzenia. Wątek miłosny, który nie wychodzi na pierwszy plan, ale jest równie intrygujący co całość. Dokładnie to i wiele innych, naprawdę ciekawych wątków znajdziecie w Diabolice.

Diabolika, czyli stworzenie przypominające człowieka, posiadające większą odporność, przewyższające siłą niejednego, specjalnie zaprogramowane, potrafiące kochać tylko jedną osobę, tę, dla której zostało wybrane. Tym właśnie jest Nemezis, która zostaje diaboliką Sydonii Impirian. Niestety według Cesarza diaboliki są niebezpiecznymi stworzeniami, które nie potrafią się kontrolować, dlatego postanawia wydać rozkaz, zmuszający wszystkie rodziny posiadające diaboliki do zabicia ich. Tylko dzięki podstępowi rodziny Impirian Nemezis wciąż żyje, jednak ze względu na wierzenia głowy rodziny Impirianów, Sydonia znajduje się w niebezpieczeństwie, gdy zostaje wezwana na dwór Cesarza. Matka Sydonii postanawia oszukać wszystkich i zamiast swojej ukochanej córki wysyła na dwór Nemezis, której życie zmieni się diametralnie.

Diabolika to powieść, w której może nie ma niczego odkrywczego, bo przecież już pojawiły się w książkach inne planety zamieszkiwane przez ludzi, dziwne stworzenia czy maszyny, a nawet wizja totalnej zagłady jeśli nic się nie zmieni, ale nie oznacza to wcale, że powieść jest zła. Wręcz przeciwnie bardzo dużą przyjemność sprawiło mi czytanie jej, odkrywanie innego świata jaki zaproponowała autorka. W wielu powieściach, w których pojawiały się nowe światy, a co za tym idzie zupełnie nowe słowa, stworzenia czy roboty, czytelnik czuł się tym przytłoczony, ponieważ autorzy nie zawsze od razu wyjaśniali wszystko i nie było do końca wiadomo, co do czego podpiąć, natomiast w Diabolice autorka wszystko wprowadzała w sposób stonowany, od razu wyjaśniała wszystkie nowości, więc nie można się w żaden sposób czuć przytłoczonym.

Autorka w wielu momentach zaskakuje, ponieważ pojawiały się zdarzenia czy wątki, których zupełnie się nie spodziewałam. Jeśli w powieści pojawia się Cesarz, który za wszelką cenę chce zatrzymać tron to wiadomo, że będzie zdolny do wszystkiego i autorce w genialny sposób udało się ukazać czym to "wszystko" było. Aż do samego końca czyta się, w sumie siedząc jak na szpilkach, bo tak naprawdę nie wiadomo co się wydarzy. Byłam nawet w pewnym momencie przekonana, że nic co ułożyłam sobie w głowie się nie wydarzy, ponieważ autorka postanowiła zwyczajnie zburzyć wszystkie odczucia, które gdzieś w trakcie się pojawiły.

Diabolika sama w sobie jest bardzo ciekawą postacią. Nagle poznajemy istotę, która nie potrafi darzyć jakimkolwiek uczuciem nikogo prócz swojej pani, jest w stanie zrobić dla niej wszystko, zabić, zginąć czy udawać, byłe nic złego nie stało się jej właścicielce. Tutaj poznajemy Nemezis właściwie od samego początku, kiedy była stworzeniem, które zabijało każdego, kto się do niej zbliżył dopóki nie została wybrana i zaprogramowana dla Sydonii, a następnie widzimy, jak bardzo się zmienia po tym, gdy już trafia na dwór Cesarza. Zmiany te nie są gwałtowne, choć dla samej bohaterki takie właśnie się wydają, ponieważ nigdy by się o takie rzeczy nie podejrzewała, z przyjemnością śledzi się te zmiany.

Kolejną ciekawą postacią jest również bratanek Cesarza, Tyrus Domitrian, który żyje głównie dlatego, że jest szalony, a może tylko takiego udaje? W pewnym momencie między nim a Nemezis zawiązuje się coś na kształt sojuszu, ale tak naprawdę do samego końca nie byłam pewna jak ta relacja się rozwinie. Jeśli poznaje się bohatera, który od początku coś kręci to przecież nie może się to dobrze skończyć prawda? I właśnie w wątku tej dwójki autorka też bardzo dużo namieszała i możecie być pewni, że nie będziecie wiedzieli komu tak naprawdę macie wierzyć.

Diabolika to bardzo dobra powieść fantasy, w której każdy szczegół jest dopracowany, a autorka wie, jak zwodzić czytelników. Dawno nie czytałam książki, od której tak ciężko było mi się oderwać i już pierwszego dnia po rozpoczęciu czytania przeczytałam połowę, więc możecie się domyślać, że skończenie jej nie zajęło mi wiele czasu. Z jednej strony żałuję, że tak szybko ją przeczytałam, ponieważ to naprawdę dobra powieść, jednak nie wiem czy byłabym w stanie odłożyć jej i dawkować sobie historię opisaną przez S.J. Kincaid, bo byłam zbyt ciekawa, jak to wszystko się zakończy.
Autor: Elenkaa_, data: 21.01.2017 17:21, ocena: 4,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Wszechświat zdobyty

Fantastyka dla młodzieży to jeden z moich ulubionych gatunków, choć czasem irytujący przez zbyt wyeksponowany wątek miłosny. Opis "Diaboliki" jednak nie zapowiadał takiego wątku, więc bardzo mnie zainteresował futurystyczną wizją ludzkości.

Nemezis jest diaboliką, czyli stworzeniem z wyglądu przypominającym człowieka, jednak w rzeczywistości jest to specjalnie zaprogramowana istota, mająca służyć jednej osobie i niezależnie od wszystkiego - bronić ją, nawet za cenę własnego życia. Nemezis trafia do rodziny Impirian i zostaje osobistą diaboliką córki państwa - Sydonii. Po kilku latach służby nastają ciężkie czasy dla diabolik, które powoli wymykają się spod kontroli. Okazuje się, że czasem, aby bronić swojej podopiecznej, mordują całe rodziny, myśląc, że stwarzają one zagrożenie dla ich ukochanego człowieka. Cesarz postanawia doprowadzić do śmierci wszystkich diabolik i zakazuje ich tworzenia. Jednak Nemezis nie umiera i w wyniku podstępu trafia do posiadłości cesarza...

Wielkim plusem jest to, że wszystkie nowe słowa i świat wymyślony przez autorkę są wprowadzane spokojnie i wyjaśniane od razu. Spotkałam się z wieloma książkami z gatunku fantasy, w których autorzy używali wymyślonych przez siebie słów tak, jakby czytelnik miał od razu wiedzieć z czym ma do czynienia. Nie zawsze mi się to podobało, gdyż nie jest łatwo przyswoić sobie nowy świat, zwłaszcza że podczas czytania kolejnych stron, nowe zwroty namnażają się i coraz trudniej zorientować się, o co chodzi. Tutaj ten aspekt naprawdę został dopracowany i zrozumienie świata wykreowanego przez autorkę nie sprawiło mi żadnego problemu. Uwielbiam to usytuowanie fabuły w tak rozległej przestrzeni! Nie czytam dużo fantastyki, w której oprócz Ziemi jest wiele innych planet, a kosmos gra ogromną rolę, więc to było całkiem ekscytujące! Bardzo lubię te futurystyczne wizje, gdzie mieszają się starodawne motywy związane z rządzeniem państwem (tak jak tutaj jest to dwór cesarski, który otaczają arystokratyczne rodziny) z nowoczesną technologią, np. podbiciem kosmosu i mieszkaniem na statkach kosmicznych wśród gwiazd. Tutaj ten przywilej jest przewidziany jedynie dla elit, a zwykli śmiertelnicy mieszkają na planetach, gdzie życie jest o wiele trudniejsze. Ludzkość całkowicie skolonizowała wszechświat, co wydaje się na dzień dzisiejszy nieprawdopodobne, a wszystkim steruje oczywiście kto? Dyktator! Jak widać, niektóre rzeczy nie tak łatwo zmienić.
Bardzo zagadkową i niezwykle ciekawą postacią jest diabolika Nemezis. Z pewnością nie jest przeciętną bohaterką. Jest intrygująca, gdyż tak naprawdę jest morderczynią, specjalnie zaprojektowaną i stworzoną, aby zabijać, ale przecież powinna reprezentować sobą coś jeszcze. Bo główna bohaterka, która jedynie przynosi śmierć i nie ma żadnych pozytywnych cech, to na pewno nie jest postać, której losy chciałby śledzić czytelnik, prawda? I tak oczywiście jest. Ona nie jest zwykłym tworem, maszyną do zabijania, lecz zaczyna mieć ludzkie uczucia. I nie są to uczucia skierowane w swoją stronę, nie użala się nad sobą, nie myśli o własnych problemach, jak wszyscy ludzie, lecz widzi szerszą perspektywę. Ona wyraźnie nie jest typową diaboliką, gdyż z czasem zaczyna myśleć o ratowaniu całej ludzkości, nie tylko swojej podopiecznej... Mamy również postać męską - "szalonego" Tyrusa Domitriana, bratanka cesarza. Zdecydowanie jego osoba wprowadza nieco luźniejszą atmosferę do fabuły. Lecz niech nie zwiodą was jego żarty, ani to co mówią o nim krewni, jak i poddani, bo to tylko pozory. Czekałam tylko, aż pokaże swoją prawdziwą twarz, bo po prostu wiedziałam, że on nie może być tak okrutny, jak cała rodzina rządząca.
"Diabolika" to idealna mieszanka dystopii i sci-fi. To opowieść o przyjaźni, ludzkości, rodzinie, polityce i miłości. Zdecydowanie nie można tej książki zaszufladkować, jako literatury dla młodzieży, bo jest o wiele mroczniejsza i okrutniejsza, niż większość książek dla nastolatków. Nie ma tutaj cukierkowego romansu ani problemów nastoletnich. Tutaj stawką jest życie wielu osób, które podpadną Nemezis, czy też będą stanowiły zagrożenie dla Donii albo po prostu których Nemezis nienawidzi. Oczywiście kibicujemy Nemezis i Tyrusowi, jako tym dobrym bohaterom, ale w tej książce nic nie jest czarne albo białe - są różne odcienie szarości, a główna para swoimi decyzjami czasem znajduje się w tym ciemniejszym tonie.

Być może jest na rynku już wiele książek, które zaliczane są do gatunku sci-fi, czy też fantasy dla młodzieży, jednak "Diabolika" jest szczególna. Nie widzę zbyt wielu powiązań do innych tego typu powieści, świat przedstawiony jest niezwykle interesujący, na każdym kroku autorka serwuje kolejne smaczki technologiczne, co po prostu ubóstwiam w sci-fi, a bohaterowie, zwłaszcza Nemezis i Tyrus są wisienką na torcie.
Klienci, którzy kupili Diabolika, wybrali również:
Zakazane życzenie Jessica Khoury
Zakazane życzenie
Jessica Khoury, 25,83
Caraval. Chłopak, który smakował jak północ Stephanie Garber
Caraval. Chłopak, który smakował jak północ
Stephanie Garber, 22,75
Dwór mgieł i furii Sarah J. Maas
Dwór mgieł i furii
Sarah J. Maas, 29,24
Dwór cierni i róż Sarah J. Maas
Dwór cierni i róż
Sarah J. Maas, 25,99
Opowieści z Akademii Nocnych Łowców Cassandra Clare
Opowieści z Akademii Nocnych Łowców
Cassandra Clare, 25,35
Już mnie nie oszukasz Harlan Coben
Już mnie nie oszukasz
Harlan Coben, 22,69
Za zamkniętymi drzwiami B.A. Paris
Za zamkniętymi drzwiami
B.A. Paris, 21,39
Naznaczeni. Tom 1. Naznaczeni śmiercią Veronica Roth
Naznaczeni. Tom 1. Naznaczeni śmiercią
Veronica Roth, 29,19
Był sobie pies W. Bruce Cameron
Był sobie pies
W. Bruce Cameron, 25,94
Silver - trzecia księga snów Kerstin Gier
Silver - trzecia księga snów
Kerstin Gier, 25,35
Szóstka wron Leigh Bardugo
Szóstka wron
Leigh Bardugo, 25,35
Dziewczyna, którą kochałeś Jojo Moyes
Dziewczyna, którą kochałeś
Jojo Moyes, 25,94
Szklany miecz Victoria Aveyard
Szklany miecz
Victoria Aveyard, 23,99
Baśnie Barda Beedle'a Joanne K. Rowling
Baśnie Barda Beedle'a
Joanne K. Rowling, 18,75
Królewska klatka Victoria Aveyard
Królewska klatka
Victoria Aveyard, 23,99
Tajemne miasto C.J. Daugherty, Carina Rozenfeld
Tajemne miasto
C.J. Daugherty, Carina Rozenfeld, 25,94
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Ostatnio oglądane
KDiabolika
KMacierewicz i jego tajemnice
KJezu, Ty się tym zajmij! o. ...
KLem. Życie nie z tej ziemi
KDziewczyna z Brooklynu
KPrzewodnik wędrowca. Sztuka ...
KBiologia na czasie. Podręczn...
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Gry - 53
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
Bonito.pl Instagram
PayU
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
© 2006-2017 Bonito.pl  Polityka prywatności i plików cookies Tania książka, tania księgarnia, książki dla dzieci i dla dorosłych Bestsellery