Księgarnia internetowa Bonito.pl - Radość z czytania
Książka Imperium burz. Cykl Szklany Tron. Tom 5
Sarah J. Maas
Skorzystaj z 40% rabatu na ofertę Wydawnictw Aha!, Feeria, Feeria Young, JK oraz Ravi!
Księgarnia » Literatura piękna » Powieść » Fantastyka » Imperium burz. Cykl Szklany Tron. Tom 5

Imperium burz. Cykl Szklany Tron. Tom 5

Nasza cena:
37,49 zł (zawiera rabat 25 %) (zapowiedź)
Cena rynkowa: 49,99 zł (oszczędzasz 12,50 zł)
Autor: 

Sarah J. Maas

Data ukazania: 2017.04.26
Wydawnictwo: Uroboros / GW Foksal
Rok wydania:2017
Oprawa:miękka
Liczba stron:920
Format:13.5x20.0 cm
Numer ISBN:9788328037304
Kod paskowy (EAN):9788328037304
Dostępność: w sprzedaży od 2017.04.26
Jeśli chcesz dostać powiadomienie, gdy pozycja będzie dostępna, podaj swój e-mail:
E-Mail:

Imperium burz. Cykl Szklany Tron. Tom 5 – opis wydawcy

Kontynuacja bestsellerowej serii

Droga do tronu Terrasenu dopiero się rozpoczęła. I choć młoda królowa z każdym dniem coraz lepiej poznaje potęgę swojej magii, to wie, że nie wygra wojny z Erawanem w pojedynkę. Nadszedł czas szukania sojuszników. Kto odpowie na jej wezwanie? I jaką cenę będzie skłonna zapłacić za zwycięstwo z siłami ciemności? Imperium burz to piąty tom bestsellerowej serii Szklany tron.

FacebookTwitter
Imperium burz. Cykl Szklany Tron. Tom 5 - Dodaj do schowka
Dodawanie do schowka jest możliwe tylko po zalogowaniu na swoje konto.
Data ukazania się w księgarni: 2017.03.17
Imperium burz. Cykl Szklany Tron. Tom 5 - opinie
Recenzja
Opinie czytelników o Imperium burz. Cykl Szklany Tron. Tom 5
Średnia ocena: 5,0 na bazie 2 ocen z 2 opiniiOcenaOcenaOcenaOcenaOcena
Autor: Paula, data: 18.04.2017 18:54, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Fenomenalna!

To, że Sarah J. Maas to mistrzyni świata fantasy, chyba już każdy wie. Dwory, czy Szklany tron to tak cudowne książki, że o matko. Jakiś miesiąc temu skończyłam „Królową cieni” i bardzo się cieszę, że sięgnęłam po tą serię na krótko przed premierą piątego. Gdy więc dotarła do mnie paczka z „Imperium burz”, jeszcze tego samego dnia zaczęłam czytać. Skończyłam to czytać wczoraj i... i musiałam trochę odczekać, aż emocje opadną. Jeśli ktoś nie czytał poprzednich tomów, to polecam zejść na dół, do podsumowania, ponieważ spoilery z wcześniejszych części są raczej nieuniknione.

Król Adarlanu nie żyje, magia po dziesięciu latach – została wyzwolona, a Aelin i Aedion dotarli w końcu do swojej ojczyzny, do Terrasenu, razem ze swoimi przyjaciółmi. Jednak droga do tronu Aelin wcale nie jest tak łatwa, jakby się to wydawało. Przed dziewczyną stają nieoczekiwane trudności. Naiwnie myślałam, że królowa po prostu wjedzie do Orynthu i z miejsca wstąpi na tron... no cóż, to nie takie proste. Przede wszystkim, najpierw musi znaleźć sojuszników, uformować armię. Do tego jeszcze okazuje się, ze Dorian Havilliard jest w niebezpieczeństwie.

Nie zdradzam więcej z fabuły, ponieważ nie chcę Wam spoilerować. Musicie sami odkryć to, co tutaj się dzieje. Znacie Sarę, więc pewnie się domyślacie, że dzieje się tu bardzo, ale to bardzo dużo. Dobra, wszystko pięknie, ale czy ktoś mi wyjaśni, jak ona to robi, że akcja pędzi już od pierwszych stron?! Jeśli myślicie, że będziecie mieli na początku czas, żeby się wgryźć w wydarzenia, to się mylicie. Od pierwszych stron zostajemy wrzuceni w sam środek wiru pełnego intryg, przygód, niebezpieczeństw, czy groźnych stworów. Nie ma czasu na nudę. Zero. Null. Ni ma.

Na początku mamy wątki z perspektyw kilku osób, jednak ich losy z biegiem czasu, coraz bardziej się splatają i coraz mniej tych pomniejszych narratorów jest. Każdy bohater, ma istotne znaczenie w fabule. Poznajemy bliżej postacie Gavriela, Fenrysa, Lorcana, Elide, ale też pojawiają się nowe postacie, dobre czy tez mniej. Fenrysa, mimo swojej arogancji, bardzo polubiłam, Gavriela również, natomiast Lorcana nie lubię. Nie po tym co zrobił. Razem z pewna osóbką, strzelam na niego focha. XD Autorka sięga do poprzednich tomów, a nawet, (tak podejrzewam, bo ich nie czytałam jeszcze) do nowelek. Celaena Sardothien zwiedziła kawał świata i nawet jej przyjaciele, nie wiedzą, kto jeszcze za sprawą długu u niej, stanie się sprzymierzeńcem Terrasenu.

Sarah świetnie rozegrała wątek miłości Aelin i Rowana. Jest on taki subtelny, delikatny i nie odgrywa głównej roli w fabule. Co prawda, nie przepadłam w Rowanie aż tak jak w Rhysandzie, ale też go uwielbiam <3
A Aelin, nasza cudowna Aelin. Pyskuje, knuje intrygi, niejeden raz szokuje swoich towarzyszy – no jak nie kochać jej i jej niewyparzonej gęby? Szacun dla autorki, za tak świetną postać żeńską. Czasami potrafi lekko zirytować, ale jej można to wybaczyć ;D

Z każdą kolejną książką, Sarah coraz wyżej podnosi sobie poprzeczkę. Każda jej książka jest coraz lepsza. To co się dzieje w piątym tomie, jest nie do ogarnięcia. Zakończenie... Ach to zakończenie. Kocham Maas i nienawidzę jej jednocześnie. SARAH JAK MOGŁAŚ!? To. Nie. Miało. Tak. Być. Zgłaszam sprzeciw. Jak zwykle mieszanka WSZYTKICH emocji. No ludzie, nawet łzy mi poleciały. Po skończeniu miałam ochotę wziąć i rzucić tą książką o ścianę. Ja chce kolejny tom, nie wytrzymam tej niepewności. Tak nie można :(

Cała książka trzyma w napięciu i jak się pewnie domyślamy – występują niespodziewane zwroty akcji. Wychodzą na jaw, niektóre rzeczy z przeszłości, zazwyczaj szokujące. Niejeden raz drżenie o życie któregoś z bohaterów, miłość, która rodzi się wśród niebezpieczeństw.

Cóż ja mogę jeszcze powiedzieć? Myślałam, że emocje już opadły, ale nie. Nadal je odczuwam, nadal są. Nie mogę przestać myśleć o tej książce. Nie wiem, czy przekazałam wszystko to co chciałem, ale wiedzcie jedno – musicie to przeczytać. To było tak genialne, że brak słów. Wydaje mi się, że poziom, jest prawie taki sam, jak przy Dworze mgieł i furii, a może i nawet ociupinkę wyższy. Więc. Wam życzę miłej lektury, a ja idę dalej uporać się ze świadomością, że następny tom w USA wychodzi dopiero na jesień, czyli u nas w 2018. Z tego co wiem, maja być jeszcze dwa tomy – jeden o Chaolu i finalny. <3 Także ten, trzymam kciuki za wasze kace, radzę zaopatrzyć się w chusteczki i takie tam :D Premiera już 26 kwietnia, więc w środę w te pędy do księgarni i kupujcie to cudo <3
zabookowanyswiatpauli.blogspot.com
Autor: Dziewczyna z książkami, data: 18.04.2017 16:09, ocena: 5,0  OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Kto odpowie na wezwanie Królowej Terresanu?

Ciężko mi uwierzyć, iż już po raz piąty (i zarazem przedostatni) dane mi było zagłębić się w pełen magii, przerażających kreatur, walk oraz intryg świat niegdysiejszej Zabójczyni Adarlanu. Sięgając pamięcią wstecz, ulegam złudnemu wrażeniu, że nie lata, lecz miesiące temu sięgnęłam po pierwszą w moim życiu historię, która wyszła spod pióra Sarah J. Maas. Wciąż razem z Celaeną, równie żywo co cztery lata temu, doświadczam okrucieństwa niewoli w kopalni soli w Endovier, wciąż przekraczam po raz pierwszy wrota Szklanego Zamku oraz od nowa i od nowa przeżywam początki tejże opowieści, które okazały być się jedynie podwaliną dla czegoś większego - prologiem historii Królowej, próbującej odzyskać utracone niegdyś dziedzictwo; początkiem mojej niezmierzonej fascynacji oraz uwielbienia dla przygód Aelin Galathynius, które z każdym tomem wzrasta, pozostawiając mnie w niezmiennym zadziwieniu dla rozwijającego się talentu młodej, amerykańskiej pisarki.

The world will be saved and remade by dreamers.

Aelin z dnia na dzień wrasta w sile. Jest coraz bliżej tego, by zająć należne jej miejsce na tronie swego królestwa, jednak jej podróż to dopiero początek wyboistej, pełnej spisków oraz przeszkód drogi do władzy. Musi odnaleźć sprzymierzeńców, w czasach, w których żadne sojusze nie są pewne oraz zadecydować, które zawarte niegdyś znajomości warto wykorzystać. Pamięta jednak jak wielu, zamiast jej osoby na tronie, życzy sobie jej głowy. Czy największe niebezpieczeństwo przyjdzie ze strony, z której się spodziewa? Jak wiele poświęci by uratować to, co kocha? Czy ktokolwiek odpowie na wezwanie Królowej Terresanu?

Imperium burz to zdecydowanie godna poprzedników kontynuacja. W każdej kolejno wydawanej przez siebie powieści Sarah J. Maas udowadnia, że jej styl ewoluuje, że jej wyobraźnia nie ma granic, natomiast bohaterowie potrafią jeszcze bardziej przywiązać do siebie czytelników. Osoby zagłębiające się w ten świat nie mają wyboru - pozostają mimowolną jego częścią, osadzając się w krainach stworzonych przez amerykańską pisarkę na długo po odejściu od lektury. Osobiście, będąc w połowie książki próbowałam przewidzieć, ułożyć w głowie możliwe scenariusze dalszych losów Aelin oraz jej Dworu, jednak to co przedstawiła autorka, było... Może przedstawię to inaczej.
[brak słów]
[brak słów]
[zawieszenie systemu]
[szok, zachwyt, niedowierzanie, nieeeeeee, taaaaaaak, o cholera, nie zrobiła tego]
Tak oto prezentowały się moje myśli podczas czytania Imperium burz, a także długo po jego zakończeniu. Pragnę zakomunikować, iż wciąż nie funkcjonuje on prawidłowo.

Osobiście uważam, iż tom piąty jest jednym z najlepszych w serii, zaraz po części trzeciej. Ilość wątków, plot twistów oraz wątpliwości powoduje, że czytelnik nie jest w stanie oderwać się od lektury. Wkracza w morze intryg, niepewności oraz sprzecznych emocji, które niczym pętla na szyi skazańca, zacieśniają się wokół jego gardła, odbierając dech w piersi oraz możliwość racjonalnego myślenia. W tym tomie nie ma czasu na odpoczynek, nie ma chwili wytchnienia od walk, niebezpieczeństw, czy też stworów rodem z koszmarów. Tutaj pędzi się razem z bohaterami, nie wiedząc, które z nich doczeka następnej potyczki. Koniec natomiast, odprowadza resztkę powietrza z płuc, otwiera usta z niedowierzania oraz pozostawia świadomość tego, jak fenomenalny będzie finał tej serii...

And Aelin Galahynius, Queen of Terrasen, knew the time would soon come to prove just how much she'd bleed for Erilea.

Odnoszę wrażenie, że to co zaprezentowała autorka w tej części to jedynie przedsmak wydarzeń jakie będą miały miejsce w szóstym, a zarazem ostatnim tomie cyklu, co doprowadza mnie do jednocześnie do znacznie większego przerażenia, jak i ekscytacji. Jednego jednak mogę być pewna - Sarah J. Maas zakończy to niewątpliwie w spektakularny, najlepszy możliwy sposób. Jednak czy serca czytelników zostaną złamane, czy też ukojone przez zawarte w finale treści? - tego dowiemy się dopiero w przyszłym roku.

Narracja w tym tomie, jest rozdzielona podobnie jak w części poprzedniej. Oprócz wiodącego wątku, przewodzonego przez Aelin Ogniste Serce, czytelnik ma szanse poznać kontynuację historii Manon, dzidzieczki klanu Czarnodziobych oraz Elide, dziewczyny, która po ucieczce z Morath próbuje odnaleźć swą królową oraz przekazać jej dar od Kaltain, której ta okazała niegdyś serce. Na początku tomu trzeciego, w którym to po raz pierwszy autorka przedstawiła czytelnikowi owe, wyżej wymienione postacie, nie potrafiłam wykrzesać z siebie ani krzty zainteresowania ich losami, gdyż przyzwyczajona do narracji przedstawianej głównie z jednego punktu widzenia, w dodatku tak świetnie przedstawionego, nie byłam zainteresowana wątkami tak odległymi, z pozoru nie wnoszącymi wiele do głównej fabuły powieści. W jakim ja byłam błędzie... Prawda jest taka, iż podczas lektury obu kolejnych części, jak i już w połowie trzeciej, śledziłam losy obu bohaterem z nieomal równym zainteresowaniem co historię Aelin. Losy każdej z tych bohaterem wzajemnie się przeplatają, często nawet w najmniej spodziewanych momentach oraz wątkach. Wszystkie trzy na równi absorbują, wywołują emocje oraz zaangażowanie czytelnika.

Zarówno Manon, jak i Elide stały się w tej części istotnymi graczami. Ich wątki zostały znacznie rozwinięte, natomiast ja przepadłam w rozdziałach przeznaczonych ich narracji. Za sprawą takiego stanu, szczególnie w drugim przypadku stanęła również inna, pojawiająca się w tych rozdziałach postać. Była ona też jednym z głównych powodów, dla których śmiałam się do książki. Humor, co również warto dodać, jest tutaj na niesamowitym poziomie. Czytelnik niespodziewanie wybucha śmiechem, bądź pozwala by na jego twarzy rozlał się szeroki uśmiech. Co jeszcze mogę zdradzić, to fakt, że Aelin pozostała Aelin - jest równie sarkastyczna i pyskata co zawsze. Jak tu jej nie kochać?

The fear of loss… it can destroy you as much as the loss itself.
Dla fana zarówno wiodącej serii, jak i jej nowelek, Sarah J. Maas przygotowała kilka niespodzianek, dowodząc, iż realizuje krok po kroku, niegdyś powzięty plan, który zrzesza w sobie wiele, z pozoru odległych, ściśle ze sobą powiązanych elementów. Również, podobnie jak w Dworze mgle i furii, wprowadza wytłumaczenia, czy też rozwiązania akcji, które wywracają cały dotychczas obrany przez czytelnika pogląd na sytuację. Takie zabiegi sprawiają, że powraca on pamięcią do poprzednich tomów, pozwalając by informacje tam się znajdujące, oświetliło nowe, dane w najnowszym tomie światło.

To akcja stanowi znaczną część książki, lecz nie ona jedyna. Czymś czemu autorka również poświęciła sporą ilość stron, jest romans. Zarówno ten pomiędzy parami znanymi nam z poprzednich tomów, jak i ten dopiero się rodzący. Muszę przyznać, iż w obu przypadkach byłam zadowolona ze sposobu, w jaki Sarah J. Maas poprowadziła te relacje. Romans jest zdecydowanie elementem powieści, z którym amerykańska pisarka radzi sobie znakomicie. Idealnie buduje napięcie pomiędzy bohaterami, stawia kolejne cegiełki zaufania, budując coś trwałego oraz zachwycającego. Dodając do nich szczyptę pasji oraz niepewności uzależnia czytelnika, niejednokrotnie równocześnie łamiąc jego serce. Wątki te nie są jednak nachalne oraz nie przesłaniają głównej tematyki tomu, czyli istnej, nieomal martinowskiej gry o tron.

Seria ma wielu wielbicieli, posiada jednak wielu przeciwników. Ja jednak, z każdym kolejnym wejściem do świata Aelin, powracam z jeszcze większą miłością do twórczości Sarah J. Maas. Jest to zwyczajnie nadzwyczajna seria, która do mnie przemówiła - swoim nietuzinkowym światem, pierwszorzędnie wykreowanymi bohaterami oraz akcją, która zwala z nóg. Aelin, Rowan, Lysandra, Elide, Dorian, Manon, Aideon - oni wszyscy zajęli specjalne miejsce w moim czytelniczym sercu, które drży na myśl, co czeka na nich w finale tej opowieści.

Remember who you are. Every step of the way down, and every step of the way back. Remember who you are. And that you're mine.

Po raz kolejny, nie pierwszy i nie ostatni raz, pragnę z całego serca polecić Wam tę serię. Tę oraz rzecz jasna Dwór cierni i róż, który zawładnął moim umysłem w równym, jeśli nie w większym stopniu. Historię Aelin Ashryver Galathynius warto poznać. Jest ona bowiem przepełniona wszystkim, czego złakniony wielbiciel fantastyki poszukuje - nietuzinkowymi światami, magią, kreaturami rodem z koszmarów, walkę o władzę oraz świetnie wykreowanymi bohaterami. Osobom, które z zapartym tchem, czekają na premierę powiem tylko jedno - ta część sprawi, że będziecie skakać z radości oraz pytać - dlaczego?, uśmiechać się oraz otwierać usta z niedowierzania, kochać i jednocześnie nienawidzić autorki. Ale przede wszystkim zapragniecie kolejnej części...
Sarah J. Maas
- pozostałe pozycje w naszej księgarni:
Dwór mgieł i furii. Audiobook Sarah J. Maas
Dwór mgieł i furii. Audiobook
Sarah J. Maas, 33,68
Dwór cierni i róż. Audiobook Sarah J. Maas
Dwór cierni i róż. Audiobook
Sarah J. Maas, 29,93
Dwór mgieł i furii Sarah J. Maas
Dwór mgieł i furii
Sarah J. Maas, 33,74
Szklany tron. Książka do kolorowania Sarah J. Maas
Szklany tron. Książka do kolorowania
Sarah J. Maas, 18,74
Szklany tron. Królowa cieni. Tom IV Sarah J. Maas
Szklany tron. Królowa cieni. Tom IV
Sarah J. Maas, 37,49
Dwór cierni i róż Sarah J. Maas
Dwór cierni i róż
Sarah J. Maas, 29,99
Szklany tron. Dziedzictwo ognia. Tom III Sarah J. Maas
Szklany tron. Dziedzictwo ognia. Tom III
Sarah J. Maas, 29,99
Zabójczyni Sarah J. Maas
Zabójczyni
Sarah J. Maas, 29,99
Szklany tron. Zabójczyni i imperium Adarlanu. Tom IV Sarah J. Maas
Szklany tron. Zabójczyni i imperium Adarlanu. Tom IV
Sarah J. Maas, 14,99
Szklany tron. Zabójczyni Sarah J. Maas
Szklany tron. Zabójczyni
Sarah J. Maas, 29,99
Szklany tron. Zabójczyni i podziemny świat. Tom 3. Sarah J. Maas
Szklany tron. Zabójczyni i podziemny świat. Tom 3.
Sarah J. Maas, 14,93
Szklany Tron. Korona w mroku. Tom II Sarah J. Maas
Szklany Tron. Korona w mroku. Tom II
Sarah J. Maas, 29,93
Szklany Tron. Zabójczyni i Czerwona Pustynia. Opowieść II Maas Sarah J.
Szklany Tron. Zabójczyni i Czerwona Pustynia. Opowieść II
Maas Sarah J., 14,99
Szklany tron. Zabójczyni i Władca piratów. Opowieść I Sarah J. Maas
Szklany tron. Zabójczyni i Władca piratów. Opowieść I
Sarah J. Maas, 11,99
Szklany tron Sarah J. Maas
Szklany tron
Sarah J. Maas, 27,68
Wyszukiwarka
Wpisz tytuł, autora lub wydawcę
tylko w dostępnych
tylko z wyprzedaży
Skorzystaj z 40% rabatu na całą ofertę Wydawnictwa Zysk i S-ka!
Ostatnio oglądane
KImperium burz. Cykl Szklany ...
KDuchowe życie zwierząt (edyc...
KDuchowe życie zwierząt
KKicia Kocia na rowerze
KNela i skarby Karaibów
KMali bogowie. O znieczulicy ...
KPragnienie
Pokaż ofertę tytułów z wyprzedaży
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Księgarnia internetowa - Mapa kategorii
Gry - 5
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
Zespół nienasyconego czytelnictwa
PayU
Sprawdź szczegółowe koszty dostawy...
© 2006-2017 Bonito.pl  Polityka prywatności i plików cookies Tania książka, tania księgarnia, książki dla dzieci i dla dorosłych Bestsellery